Skocz do zawartości




Zdjęcie

Terapia Gersona


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
134 odpowiedzi w tym temacie

#91

Wszystko.
  • Postów: 10021
  • Tematów: 74
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Jestem na tym forum niezbyt dawno. Zajrzałam tu, bo skusił mnie tytuł "Paranormalne", a co za tym idzie miałam nadzieje, ze wchodza tu przede wszystkim ludzie, ktorzy interesuja sie wszystkim, co inne, wszystkim co nie koniecznie zgadza się z jakimikolwiek dogmatami, czy to religijnymi, czy tez naukowymi. A tu niespodzianka, sporo osob probuje wykazac, ze wszystko co "nienaukowe" lub w jakis sposób nie uznane przez ortodoksow, jest zle, zafałszowane, jest oszustwem itd.


Ehh Maja. Wchodzą tutaj ludzie, którzy interesują się zjawiskami psi, ale nie każdy wierzy we wszystko. Są tacy jak jak ja co najpierw sprawdzą dane zagadnienie w poważnych źródłach, żeby wiedzieć na czym się stoi.
Oszustwem jest wmawianie ludziom że jakaś terapia alternatywna może wyleczyć z raka i wielu innych chorób. A każdy onkolog i lekarz wie że ni ma jednego lekarstwa na raka. Stosuje się co najmniej kilka rodzajów chemii, radioterapię, wycinanie laserowe, operacyjne itp. Ten sam rak płuca u jednej osoby jest innym rakiem niż rak płuca drugiej osoby. Często trzeba do pozornie tego samego raka podawać inne leki. Dobierać indywidualnie.
Nie chodzi nawet o to czy terapia gersona jest skuteczna czy nie. Chodzi o to że nie może wyleczyć każdego rodzaju raka. Twierdzenie że jest inaczej to normalne oszustwo. Inaczej tego nie można nazwać.
Nie zastanawia cię to że tzw. terapie alternatywne zawsze mają taką skuteczność, że leczą niemal wszystkie choroby? To jest taki niemożliwy paradoks. Tam gdzie fachowa medycyna mówi że jeszcze lekarstwa nie są w 100% skuteczne, tam pojawiają się alternatywni i mówią że mają cudowne lekarstwo na wszystkie schorzenia. Bezczelnie twierdzą że da się dzięki im cudactwom wyleczyć prawie każdego. I to wszystko mimo tego że medycznie jest to niemożliwe. Niemożliwe nie dlatego że ktoś to sobie wymyślił, ale niemożliwe bo takie są prawa natury. I wszyscy tym prawom podlegamy. Ci z medycyny alternatywnej też.

Jeśli ktos nie uznaje terapii dr Gersona, to jego sprawa, ale po co sie "wymadrza" i usiluje za wszelka cene przekonac innych o swojej, jedynie słusznej racji? Czy tylko z przekory, z powodu wlasnego silnego przekonania, ze jak cos "zle", to trzeba to zwalczac? A moze cos jeszcze innego? Może ktos ma z tego jakies wymierne zyski, może jest oplacany za takie "mieszanie"? Dlaczego sie tak zacietrzewiac i opluwac cos, co podobno nie dziala? Skad ta zaciekłosc?!!!!


A ci co usiłują przekonać że terapia działa? Oni też na siłę forsują swoje wątpliwe racje. A twierdzenie że ktoś jest opłacany bo w coś nie wierzy, to jest oznaka twojej słabości. Nie potrafisz się obronić normalnymi argumentami dlatego uciekasz się do oskarżania kogoś o agenturę. Na wielu forach widziałem takie zagrywki.

Nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi, że każda terapia naturalna jest dobra - tyle, że starałem się przekonać czytelników forum, że terapie naturalne są niedopuszczane przez koncerny - ale to nie było głównym problemem postawionym przeze mnie. Głównym problemem jest postawa nauki i naukowców, którzy z racji zajmowanego stanowiska powinni chronić obywateli, państwa i powinni badać wszystko - nie tylko te dziedziny, które oni uznali za jedyne właściwie. Przepraszam za tak długą wypowiedź.


domenicus, zaskoczyłeś mnie tym gadaniem o ufonautach. Myślałem że jesteś poważnym człowiekiem, podchodzącym ze zdrowym rozsądkiem do rzeczywistości. Rozczarowałem się, aż mi się tak jakoś niedobrze zrobiło.
Prace pająka to jeszcze gorszy bełkot niż książki danikena, nawet wielu ufologów się z niego smieje.
Szukanie leku na raka wygląda między innymi tak że hoduje się takie komórki w laboratorium i po kolei testuje sie na nich każdą substancję która hipotetycznie może je zniszczyć. Jeśli okaże się że komórki są na to odporne to bierze się inną substancję mogącą teoretycznie niszczyć te komórki. No i tak się robi w nieskończoność. Pierwszy który odkryje w 100% skuteczną metodę na wszystkie albo na większość rodzajów raka ten dostanie nagrodę nobla. W Polsce też się takie badania przeprowadza. Gdyby jednemu z tych polskich badaczy udało się coś takiego znaleźć to mamy zapewniony prestiż na całym Świecie. No chyba że według ciebie odkrycie zostanie zatajone tak żeby nie przeszkadzać koncernom.
Jakie niby terapie naturalne są zabraniane przez koncerny? Chcesz to możesz iść sobie do bioenergoterapeuty, wróżki, filipińskiego uzdrowiciela, szamana, szeptunki itd. w gazetach jest mnóstwo ogłoszeń takich szarlatanów. Terapia alternatywna może być zakazana jeśli jest uzasadnione podejrzenie że taka terapia może szkodzić albo że osoby ją przeprowadzające nie mają odpowiedniego doświadczenia i kompetencji.
Naukowcy cię nie chronią? no oczywiście że nie, gerson i spółka cię ochroni. Od ochrony są inne instytucje do tego powołane które jeśli sobie same nie potrafią poradzić zwracają się to takich naukowców żeby przygotowali odpowiednie szczepionki, procedury, przebadali coś itp.



To że terapia gersona nie została jeszcze do końca przebadana to dla ludzi którzy na tym zarabiają nie jest żadnym usprawiedliwieniem.
Warto tu przypomieć że kedy pojawiła się szczepionka na AH1N1 to podobni do ciebie wołali na forach że ta szczepionka nie została do końca przebadana i może być niebezpieczna. To była prawda szczepionka przeszła podstawowe testy ale nie wszystkie bo to nie było aż tak konieczne. Tutaj natomiast jeśli zarabia się na terapii gersona powołując się na tym na jakieś anegdotyczne przypadki uzdrowień to uznajecie że to jest ok i nie należy im przeszkadzać w misji zbawiania świata.



#92

domenicus.
  • Postów: 404
  • Tematów: 13
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Prace pająka to jeszcze gorszy bełkot niż książki danikena, nawet wielu ufologów się z niego smieje.


Śmieją się? Proszę bardzo. Już teraz niektórzy, którzy do niedawna traktowali prof. Pajaka jak powietrze i je wyśmiewali, zaczynają się łasić i ubić na Janie Pająku interes. A co do wyniku pracy teorii J. Pająka - jestem spokojny. Już najbliższa dekada pokaże Nam, że wielka część jego teorii ma odzwierciedlenie w rzeczywistości.

Co jest najbardziej żenujące w anty-patii do teorii Pająka? Że do niedawna wszyscy kłapali dziobami przeciwko ufo - nagle, jak tylko rządy na świecie zaczęły ujawniać sprawy ufo (od około 2007 roku) - tak nagle ci, co pluli, ujadali i wylewali wymiociny i równali Nas z ziemią - stali się nagle ekspertami ufo a przynajmniej próbują nadrobić stracony czas na ośmieszanie i najgorsze jest to - że zaczynają siebie przedstawiać jako "badaczy".

Nie ma nic bardziej bezczelnego na świecie, jak to, że ktoś, kto aktywnie niszczy, pod wpływem koniunktury nagle staje się zagorzałym zwolennikiem, "ekspertem" etc. Oczywiście nie ma to tak gwałtownej formy, że nagle ktoś staje się zwolennikiem - ale opłotkami, tylnymi drzwiami próbują "wejść" do tego tematu i przeginać go na swoją stronę. Ale spokojnie - za tylnymi drzwiami już czeka na nich mój naostrzony topór! Ich niedoczekanie!

A mówię o tym dlatego, że to samo jest w sprawie prof. Pająka - teraz nie rozważamy czy jego teorie to prawda czy fałsz (bo pewnie jakaś część będzie nietrafna) - ale o stosunek do nich: jeszcze na początku minionej dekady w ogóle odrzucano coś takiego jak istnienie świata i przeciw-świata niematerialnego (astralnego). Nagle od połowy dekady pojawiają się teorie, które równoznacznie opłotkami podgryzają teorie J. Pająka lub im się przylizują. To jest wstrętne i ohydne. Coraz poważniej wielu naukowców dopuszcza właśnie istnienie tego świata duchowego - widać to NIE w głównym nurcie nauki - ale oglądałem dziesiatki programów o wszechświecie w ostatniej dekadzie i im bliżej 2010 roku, tym bardziej zarysowuje się w nich jasny przekaz: mamy problem, bo najwyraźniej religie miały rację mówiąc, że coś na kształt Boga istnieje, że prawa moralne mogą istnieć - a świat duchowo-astralny niemal włazi drzwiami i oknami. Po prostu naukowcy coraz częściej stają przed murem, bo ich własne badania prowadzą ich do NIEUCHRONNEGO wyniku, że będą musieli uznać, że byli w katastrofalnym błędzie. Dają bardzo wyraźne sygnały, że tak się dzieje.

A potem, zgodnie z zasadą będzie tak: "my wiedzieliśmy, my mówiliśmy" - niedługo nauka przekroczy krzywą zakłamania - a kładka pod nimi się załamie. Jeśli "wiem wszystko" w to Pan wątpi, to proszę mi powiedzieć, jak w ciągu 10 lat jest możliwe, że "nauka" która 10 lat temu protestowała przeciwko istnieniu ufo, przeciwko dowodom - a w 2010 roku ani nie pisnęła (lub niemrawo) w sprawie powołania ambasady UFO przy ONZ - a Unia Europejska też przymierza się do podobnego celu. Czy ktoś ich wyśmiał? Czy ktoś pisał listy, petycje, protesty? A może zbeształ? Przeszli nad tym do porządku dziennego.

Ten sam pogląd upadnie w sprawie terapii naturalnych. Ale dziękuję Panu, że kiedy wypunktowałem 5 punktów - to tylko doczepił się Pan do UFOnautów - czyli, że uznaje Pan poprzednie cztery! Kończąc dyskusję z Panem w tym temacie cieszę się, że Pan przeczytał prace prof. Pająka, że ma Pan pogląd negatywny bo to świadczy, że włożył Pan jakiś wysiłek.

A na dokarmianie żubrów w puszczy białowieskiej paszą zimową i zaawansowane technologie kosmiczne sterujące wysięgnikami w kosmosie też ma Pan gotowe odpowiedzi?

Świetnie. Nadaje się Pan do Polskiej Telewizji - tam też studia się zmieniają, tematy się zmieniają, dziedziny się zmieniają - tylko ludzie te same. Te same gęby od 20 lat znają się na ekonomii, polityce, gospodarce, problemach karmiących matek z lewego cycka i historii transmutacji genowej pantofelka.
  • 2

#93

Wszystko.
  • Postów: 10021
  • Tematów: 74
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Wiesz dlaczego śmieją się z Pająka? Dlatego że koleś jest normalnym fantastą. Facet zmyśla i tworzy głupie teorie, że wszystkie stworzenia typu yeti to pupilki obcych. Do tego w każdym zdjęciu gdzie widać jakąś smugę on widzi ufonautę. A w rzeczywistości te smugi to prawie zawsze są paski od aparatów. Z takim podejściem do tematu gościu może jedynie zadowolić takich zmyślaczy z wyubujałą wyobraźnią jak on.
Gdyby któryś naukowiec powiedzmy Dawkins pisał podobne rzeczy to by go zwolennicy głupot o ufonautach zniszczyli swoim atakiem. Bo tacy ludzie mają sporo wyrozumiałości do Pająków i innych oszustów takich ja daniken, a nie mają żadnego szacunku do prawdziwych naukowców spędzających całe dnie na szukaniu lekarstw na różne choroby. Taka jest prawda i ty tego nie zmienisz.

Po prostu naukowcy coraz częściej stają przed murem, bo ich własne badania prowadzą ich do NIEUCHRONNEGO wyniku, że będą musieli uznać, że byli w katastrofalnym błędzie. Dają bardzo wyraźne sygnały, że tak się dzieje.


Pająk i jego ekipa już wiele lat żyją w błędzie. Ale oni na swoich teoriach zarabiają kupę kasy. Już było wielu takich i każdy z nich albo spakował manatki i przyznał się do kłamstw albo dalej szedł w zaparte.
A prawda jest inna. Nauka odkrywa dość szybko kolejne tajemnice. Istnieje nauka zajmująca się mózgiem, zwana kognitywistyką. Wielu ludziom się to nie podoba, nie mogą się z tym pogodzić dlatego uciekają w świat niuejdżowskich bajek.


Ten sam pogląd upadnie w sprawie terapii naturalnych. Ale dziękuję Panu, że kiedy wypunktowałem 5 punktów - to tylko doczepił się Pan do UFOnautów - czyli, że uznaje Pan poprzednie cztery! Kończąc dyskusję z Panem w tym temacie cieszę się, że Pan przeczytał prace prof. Pająka, że ma Pan pogląd negatywny bo to świadczy, że włożył Pan jakiś wysiłek.


Weź mnie nie rozśmieszaj to ty wziąłeś jeden fragment mojej wypowiedzi i o nim ukleciłeś praktycznie cały post

Nie ma się co dziwić że już kończysz bo z terapią gersona ci nie wyszło to teraz chcesz mi wciskać jakieś bajki od pają. A jego wywody już czytałem kilka lat temu.



#94

domenicus.
  • Postów: 404
  • Tematów: 13
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Pająk i jego ekipa już wiele lat żyją w błędzie. Ale oni na swoich teoriach zarabiają kupę kasy.


Powinien Pan dostać co najmniej 10 minusów za oszczerstwo. "Pająk" jak Pan nazywa Pana Pająka nie ma żadnej "ekipy" - tego typu słowa wskazują na to, że ma Pan mentalność zwykłego blokersa-szalikowca, który dla niepoznaki siedzi w internecie.

"Oni" ani "pająk" nie zarabiają żadnych pieniędzy. Prof. Pająk wielokrotnie wspomina między wierszami o trudnościach ze związaniem końca z końcem. Właściwie jego sytuacja od kilku lat jest bardzo trudna.

Nie tylko, że NIE czytał Pan ze zrozumieniem teorii Jana Pająka - ale kompletnie fałszuje Pan obraz rzeczywistości - bo nie ma Pan żadnych wiarygodnych danych - tylko własne osądy, przesądy i poglądy.

Weź mnie nie rozśmieszaj to ty wziąłeś jeden fragment mojej wypowiedzi i o nim ukleciłeś praktycznie cały post. Nie ma się co dziwić że już kończysz bo z terapią gersona ci nie wyszło to teraz chcesz mi wciskać jakieś bajki od pają. A jego wywody już czytałem kilka lat temu.


Po pierwsze - starałem się jasno wykazać błędność Pana logiki i sytuację, w jakiej znajduje się nauka. Temat prof. Pająka poruszyłem ze względu na to, że rozwinął Pan to zagadnienie na 5 punkt - dlatego oparłem ostatni post w tym temacie.

W ogóle nie rozumie Pan płaszczyzny Naszej rozmowy (wątpię, czy Pan jest w stanie zrozumieć, co to jest płaszczyzna rozmowy i czy nie pomyli się Panu z płachtą na samochód).

Nikomu nic nie wciskam, stwierdzam swój pogląd i nigdy nie kryłem się z tym, że przyjąłem w swoim życiu kierunek poglądów prof. Pająka - co nie jest tożsame z pełną akceptacją wszystkiego, co ów Pan pisze.

Dla mnie jest pewne jedno: jeśli nie rozumie Pan sytuacji z Terapią Gersona - na dodatek jak uwidacznia się z Pana postów, jest Pan ignorantem pozbawionym elementarnej wiedzy w kilku poruszanych wątkach (lub: świadomie ignorujący tę wiedzę) - to tym bardziej nie zrozumie Pan wywodów Pana Pająka.

A i zapomniałbym: żeby teraz Pan przed swoimi kumplami w mentalnym dresie się Pan nie pochwalił się, że auto przykrywa się płaszczyzną, bo mogą popuścić w spodnie ;)
  • 1

#95

Wszystko.
  • Postów: 10021
  • Tematów: 74
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Ile razy mam tłumaczyć w kółko to samo? To jest mój ostatni post w tym temacie. Nie będę tracił czasu na dyskusję o ufonautach.

Każdy rak jest inny. Pisał już o tym balas, ale do was to nie dotarło, albo zwyczajnie tego nie czytaliście. Ja sam wklejałem linka do pdefa z podręcznikiem o nowotworach. Tam było napisane dokładnie jak się dobiera typ leczenia do danego nowotworu. Ale żeby to wiedzieć to trzeba chociaż przeczytać fragmenty.

Wpisałem sobie na google medycyna holistyczna i oto w jednym z linków znalazłem:

Najważniejsze w przywróceniu zdrowia jest

1. oczyszczenie organizmu
2. znalezienie przyczyny zaburzeń
3. odpowiednie żywienie
4. przywrócenie równowagi energetycznej przez zabiegi i ćwiczenia
5. terapie bodźcowe , przez zastosowanie prawidłowo dobranego leku homeopatycznego
6. prawidłowo zdiagnozowanie zaburzeń kręgowych oraz doprowadzenie do prawidłowego jego funkcjonowania przez chiropraktyka.
http://twoje-zdrowie...artykuly/news/4

I takie terapie mają wyleczyć z ciężkich chorób? To jest kpina z ludzi. Bo co niby może wyleczyć lek homeopatyczny, czyli zwykłe placebo? Chyba nie raka.

Bo kiedy człowiek jadł zdrową żywność, czyli dostarczał organizmowi wszystkiego, czego mu potrzeba, to natura dawała sobie radę.


A ludzie umierali w wieku 50 lat, albo nawet wcześniej. 60 letni facet był już staruszkiem tak jak dziś 80 letni ludzie.
Dziwne tak nas faszerują lekami, tak to wszystko niezdrowe, a ludzie żyją po 100 i nawet więcej lat. W tym wieku przechodzą nawet przeszczepy serca.

Podsumowując:
- każdy rak jest inny
- nie ma jednego cudownego leku na wszystko
- ten sam rak np. jelita jest u każdego człowieka inny
- metody leczenia oparte o terapie psychiczne można stosować tylko w przypadku dorosłych i dzieci w wieku powyżej kilku lat, bo roczne, dwuletnie dziecko nie zrozumie co to znaczy myśleć pozytywnie.

Cała nienawiść do medycyny akademickiej bierze się z tego że odnosi ona sukcesy. Dzisiaj w telewizji mówili że amerykańscy naukowcy odkryli metodę wczesnego wykrywania choroby alzhaimera poprzez badanie krwii. Niemal codziennie słyszymy o podobnych odkryciach. A co ma do zaoferowania medycyna alternatywna? Soczki, lewatywy, placebo w formie homeopatii, nastawianie kręgów i inne pierdoły.


Gdybyś zapoznał się choć z niewielką częścią z nich, a zwłaszcza z forami, na których ludzie opisują wyniki leczenia, może zmienił byś zdanie.


No tak najlepszym potwierdzeniem tego że terapia działa są ludzie którzy piszą na forach. W tym temacie było już kilku takich co podawali jakieś przykłady kolegów co niby to stosują terapię gersona i wyzdrowieli. A jak dostali jakieś konkretne pytania to słuch po nich zaginął.


Terapia Gersona jest w gruncie rzeczy bardzo prosta. Podać zdrowe i świeże substancje odżywcze i pomóc usunąć z organizmu szkodliwe dla niego produkty przemiany materii. I czekać, aż natura sama sobie poradzi.


A raka też natura usunie? To że jakiś składnik pożywienia jest dobry i zdrowy i przeciwdziała chorobie czyli zmniejsza ryzyko zachorowania na raka to wcale nie oznacza że jak ktoś na tego raka zachoruje to ten składnik (witamina, mieszanina ziół itp.) go z tego raka wyleczy. To jest tak jak ktoś je pomidory bo chce uniknąć raka prostaty to nie ma żadnej gwarancji że na tego raka nie zachoruje, on jedynie zmniejsza ryzyko. Ale może mieć pecha i zachorować na jakąś inną odmianę nowotworu.

Dla mnie jest pewne jedno: jeśli nie rozumie Pan sytuacji z Terapią Gersona - na dodatek jak uwidacznia się z Pana postów, jest Pan ignorantem pozbawionym elementarnej wiedzy w kilku poruszanych wątkach (lub: świadomie ignorujący tę wiedzę) - to tym bardziej nie zrozumie Pan wywodów Pana Pająka.

A co w tych teoriach jest niezrozumiałe? To że facet widzi ufonautów w smugach na zdjęciach? Tak twierdzi. Przykro mi.

Użytkownik wiem wszystko edytował ten post 07.01.2011 - 17:49




#96

pawaw1.
  • Postów: 604
  • Tematów: 29
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Przemo , domenicus nie ma sensu polemizować z tym człowiekiem wiem wszystko, bo to i tak nie ma sensu. On ma swoje stanowisko, które potwierdza śmiesznymi "dowodami". Ja unikam rozmowy z takimi ludźmi, nie dlatego, że się boję, albo nie mam argumentów - tylko dlatego, że szanuje zdanie innych i nie wmawiam im na siłę swoich teorii. Nie dziwię się, że szanowny Pan "wiem wszystko" zebrał taką ilość minusów, i nie chodzi tutaj o to czy ktoś jest zwolennikiem terapii czy nie- chodzi o to, że jego wypowiedzi aż emanują arogancką pewnością siebie, nieuzasadnioną nieomylnością i antypatycznym podejściem do niektórych użytkowników. W pewnym momencie czytając ten temat, moją uwagę przykuły "-" pod postami "wiem wszystko". W pierwszych postach nie widziałem nic złego, człowiek ma swoje zdanie i ma do tego prawo, żeby go zaraz minusować za inne poglądy. Miałem wtedy napisać post z apelem, aby nie minusować ludzi tylko dla tego, że mają inne zdanie!. Lecz wstrzymałem się z tym dzień ( całe szczęście). Bo w dniu następnym użytkownik " wiem wszystko" stracił w moich oczach uznanie w tym temacie. Po przeczytaniu jego postów, załamałem się- miałem wrażenie, że w ogóle nie zapoznał się z tematem, te jego śmieszne argumenty, kompletna porażka.
I przyznaję się, że kliknąłem Ci 2 czy 3 minusy ( nie pamiętam ), ale nie dlatego, że masz inne zdanie, tylko za twoje aroganckie podejście i stosunek do użytkowników. I jak Ci ulży to klikaj sobie przy moich postach "-" ile chcesz !! Ale zastanów się czy to ma sens i do czegoś prowadzi?...

To mój ostatni post w tym temacie, gdyż już napisałem co uważam o tej terapii i nie ma potrzeby więcej się rozpisywać...
  • 2



#97

Maja.
  • Postów: 78
  • Tematów: 4
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

No wlasnie, po co dyskutowac, jesli nie ma najmniejszej szansy na dojscie do porozumienia. Ludzie, ktorzy potrzebuja pomocy ( mam na mysli chorych) musza sami szukac drog, aby dojsc do zdrowia. Jest wiele metod i kazdy ma prawo szukac wlasnej sciezki (poki nam jeszcze tego prawa nie odebrano, a na to podobno sie zanosi). Wiec poki co szukajmy, nie dajmy sie zabijac w imie jedynie slusznej nauki i medycyny. Kto powiedzial kiedys, ze woli byc wyleczony przez ignoranta, niz umrzec w majestacie oficjalnej i uznanej medycyny.
  • 0

#98

rolpiek.
  • Postów: 577
  • Tematów: 3
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Przemo , domenicus nie ma sensu polemizować z tym człowiekiem wiem wszystko, bo to i tak nie ma sensu.


100 % zgody, nie trzeba nic komentować, nick "wiem wszystko" - mówi nam o tej osobie "wszystko" :)
  • 0

#99

Wszystko.
  • Postów: 10021
  • Tematów: 74
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

. Lecz wstrzymałem się z tym dzień ( całe szczęście). Bo w dniu następnym użytkownik " wiem wszystko" stracił w moich oczach uznanie w tym temacie. Po przeczytaniu jego postów, załamałem się- miałem wrażenie, że w ogóle nie zapoznał się z tematem, te jego śmieszne argumenty, kompletna porażka


Jeśli moje argumenty to kompletna porażka i słabizna to dlaczego nie potrafisz obalić chociażby jednego? Lejesz tylko wodę. Nie mam ochoty czytać w każdym temacie tych samych tekstów bez żadnego uzasadniania. Takie pustosłowie i wytykanie jakiś zmyślonych cech jest żenujące.

Maja i rolpiek to samo. Żadnego odniesienia do meritum.

To jedziemy z Przemem

Tak. I leczą.


Za górami, za lasami żyła sobie piękna królewna itd.

jak to jest z tą homeopatią?

W Lancet z 27 sierpnia 2005 ogłoszono wyniki analizy danych literaturowych z wielu lat, prowadzonych przez zespół naukowców ze szwajcarskich uniwersytetów w Bernie i Zurychu oraz angielskiego uniwersytetu w Bristolu pod kierownictwem prof. Matthiasa Eggera. Przeanalizowano 19 elektronicznych baz danych i wyniki porównano z naukowymi badaniami z dziedziny medycyny konwencjonalnej. Uczeni przeanalizowali w sumie 220 programów naukowych. Połowa poświęcona była ocenie skuteczności tradycyjnych metod leczenia, a połowa działaniu homeopatii. Badano wiele dziedzin medycyny, m.in.: ginekologię, neurologię, chirurgię, anestezjologię i choroby układu oddechowego. Badacze do pierwszej fazy losowo wybrali 110 badań klinicznych z dziedziny homeopatii kontrolowanych przy pomocy placebo i porównali je ze 110 badaniami klinicznymi z dziedziny medycyny konwencjonalnej. Końcowe obliczenia przeprowadzili jednak na 8 badaniach dotyczących homeopatii i 6 medycyny konwencjonalnej. Badania te zakończyły się konkluzją stwierdzającą brak jakichkolwiek dowodów w dotychczasowej literaturze naukowej na to, że homeopatia przewyższa swoją skutecznością działania placebo[7]

http://pl.wikipedia....wiki/Homeopatia
i jeszcze do poczytania:
http://www.racjonali...ntalne.oszustwo
http://www.racjonali...pinia.publiczna
http://www.racjonali...patyczne.dowody

Powiecie że te statystyki sfałszowano żeby nie narażać się koncernom? Ok, no to jak wam powiem, że:

Obejrzyjcie sobie wykład Randiego:
http://www.youtube.com/watch?v=G1RaVPhLLHU&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=ttJCgH78hJ0&feature=related

Wiem, że nie wszyscy obejrzą ten film. No bo niby po co tracić czas na jakiegoś faceta, starego i w dodatku pewnie opłacanego przez koncerny.
W trakcie tego wykładu facet połyka całą zawartość pojemnika z homeopatycznymi tabletkami nasennymi.
Możecie powiedzieć że ten pojemnik był pusty, a gościu tylko udawał że coś połyka. Spoko, mam inne argumenty.

Wyobraźcie sobie basen wypełniony wodą. Podchodzicie do tego basenu i wlewacie kilka kropel nasennych. Potem cała woda jest mieszana gigantyczną łyżką. jak wszystko zostanie dobrze zmieszane, to wołacie ludzi żeby kosztowali waszej mikstury. Podchodzą wszyscy jak zwierzęta i biorą po łyku. Powiedzmy że w sumie napiło się jakieś 7 milionów ludzi. A teraz zastanówcie się czy ci wszyscy ludzie odczują działanie tych kropli nasennych, albo chociaż część z nich. No słucham. Chyba odpowiedź jest oczywista. Nikt z nich nie odczuje żadnych skutków po wypiciu tej wody. Oczywiście nikt z nich nie wie że do wody wpuściliśmy kilka kropel naszego lekarstwa.
Gdyby tylko jakiś zwolennik homeopatii odrzucił na chwilę bzdury wtłaczane mu przez davida Icke, i ruszył własną mózgownicą to by zrozumiał że to nie ma prawa działać. A zamiast się nad tym zastanowić zwolennicy tych bzdur wolą pisać testy typu: ,, naukowcy mają zbyt ograniczone myślenie żeby to pojąć".

Nie przemawia do was ten przykład? to inny: bierzemy szklankę i nalewamy do niej wody. Dodajemy jedną kroplę wódki. No i wypijamy. Czy ktokolwiek po takim drinku będzie pijany? Nikt.
To dlaczego twierdzi się że tabletki homeopatyczne mogą działać. Nawet jeśli coś takiego jak pamięć wody istnieje, to i tak nie ma to żadnego znaczenia.

Stężenie substancji czynnej w lekach homeopatycznych jest tak małe że nie da się go zmierzyć w niektórych wynosi 1 do 100^200 potęgi. Czyli to jest większa liczba niż ilość wszystkich atomów we wszechświecie którą szacuje się na jakieś 10^80 potęgi

Na temat homeopatii zdania są podzielone nawet w środowisku medycznym. Ale Ty wiesz lepiej.


Zdania są podzielone we wszystkich sprawach jakie mogą być. Nawet gdy 99,99% procent na ludzi twierdzi że Ziemia ma około 4,5 miliarda lat to nawet znajdą się tacy co twierdzą że ma 6 tys.



No a teraz czekam na kolejne minusy i marne uzasadnienie dlaczego je dostaję. Dalej chłopcy i dziewczęta.



#100

Wszystko.
  • Postów: 10021
  • Tematów: 74
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

To odpowiedz tutaj na mój ostatni post http://www.paranorma...pic=18591&st=15
I na przyszłość nie pytaj się mnie o pamięć wody i nie nawiązuj do homeopatii bo jak ja potem o tym piszę to jest to już nie na temat. Najpierw sam o coś pytasz a potem masz pretensje że aj na te pytania odpisuję. Dobrze by było nie tylko mnie zwracać uwagę ale takiemu domenicusowi że pisał prawie całe posty o pająku.

Użytkownik wiem wszystko edytował ten post 08.01.2011 - 21:33




#101 Gość_mag1-21

Gość_mag1-21.
  • Tematów: 0

Napisano

Moi Drodzy spokojnie, Wszystko wiem to iluzja, no kto przedstawi naukowe dowody istnienia tego czlowieka? Wedlug zasady: "mysle wiec jestem."
No i dobrze, ze Go nie ma, bo z calym szacunkiem dla Niego, jako istoty (wirtualnej jedynie),bo Jego obecnosc zepsulaby piekny temat.
Temat o czlowieku, ktory poswieca swoje mysli i pragnienia, nie dla nauki, czysto teoretycznej, ale ludzkiemu cierpieniu. Szkoda, ze nasz wirtualny ludzik tego nie widzi. Ale nie martw sie Wszystko wiem, nawet jak Cie ktos wreszcie udusi (nie ja, ja sie rozwijam w kierunku pozytywnym, choc czasami rozwazam mozliwosc chwilowego zejscia z tej sciezki, jak Cie czytam oczywiscie) , to i tak masz jeszcze do wykorzystania kilka zyc, jak to w wirtualnym swiecie.
Pozdrawiam Cie i dziekuje za niebywala okazje do nauki cierpliwosci i wytrwalosci w postanowieniu bycia pozytywnym.
Ps.Zastanawiam sie,czy dbajac o bezpieczenstwo naszego pupila, nie przenies Go od razu do dzialu "Zycie Po Smierci"?

Użytkownik mag1-21 edytował ten post 10.01.2011 - 22:21

  • 1

#102

Wszystko.
  • Postów: 10021
  • Tematów: 74
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

^ Chyba nie warto tego komentować, zwłaszcza tych tekstów o duszeniu, szkoda gadać. Nie sądzę że ktoś tu jest w stanie mnie ,,udusić". Cokolwiek przez to rozumieć, bo nie wiem nawet co ty rozumiesz pod tym hasłem. Jeśli chodzi o zaduszenie mnie argumentami, to jestem spokojny, nie ma się czego bać. Strona przeciwna jest zbyt słaba. Po części rozumiem taką frustrację, bo jeśli nie potrafi się przedstawić konkretnych dowodów że ta terapia działa ( bo ich nie ma) to pozostaje jedynie atak pustymi słowami.

Użytkownik wiem wszystko edytował ten post 11.01.2011 - 11:40




#103

balas.
  • Postów: 363
  • Tematów: 15
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Nie chodzi nawet o to czy terapia gersona jest skuteczna czy nie. Chodzi o to że nie może wyleczyć każdego rodzaju raka. Twierdzenie że jest inaczej to normalne oszustwo. Inaczej tego nie można nazwać.
Nie zastanawia cię to że tzw. terapie alternatywne zawsze mają taką skuteczność, że leczą niemal wszystkie choroby? To jest taki niemożliwy paradoks. Tam gdzie fachowa medycyna mówi że jeszcze lekarstwa nie są w 100% skuteczne, tam pojawiają się alternatywni i mówią że mają cudowne lekarstwo na wszystkie schorzenia. Bezczelnie twierdzą że da się dzięki im cudactwom wyleczyć prawie każdego. I to wszystko mimo tego że medycznie jest to niemożliwe. Niemożliwe nie dlatego że ktoś to sobie wymyślił, ale niemożliwe bo takie są prawa natury. I wszyscy tym prawom podlegamy. Ci z medycyny alternatywnej też.


No i właśnie o to się częściowo rozchodzi. Wielu speców od medycyny alternatywnej próbuje wmówić, że to jest zawsze w 100% skuteczne, co jest oczywistą bzdurą. A czemu to służy ? Niestety wyłudzaniu pieniędzy od śmiertelnie chorych ludzi np. przez sprzedaż tej wyciskarki za 11k zł. Tego typu działania należy określić jednoznacznie negatywnie. To żerowania na ludzkim nieszczęściu. Podobnie jak podawanie jakiś anonimowych historii ludzi, którzy wyzdrowieli bez podawania żadnej dokumentacji medycznej, zastosowanych terapii konwencjonalnych, itp.
Zauważcie, że medycyna konwencjonalna prawie nigdy nie powie "Tak ma Pan 100% szans wyleczenia, z tego raka". Bo wiadomo, że tak nie jest. Są dostępne dla pacjentów statystyki, mediany przeżyć dostosowane do rodzaju raka, stopnia zaawansowania, zastosowanego leczenia, itp. Tym czasem nie widziałem nic takiego u tych od medycyny alternatywnej. Brak statystyk, zwykle można usłyszeć jak w tym przypadku: "Terapia Gersona leczy raka i 50 innych chorób" oczywiście bez żadnego wyjaśnienia co to znaczy. Jak medycyna akademicka mówi, że leczy np. ziarnicę złośliwą to wyjaśnia znaczenie tego twierdzenia. U alternatywnych nigdy takich wyjaśnień nie znajdziecie.

PS: Jestem z deka zaskoczony, że dyskusja na taki poważny temat zeszła w kierunku dr. Pająka. Co do tej osoby to mogę powiedzieć tylko jedno. Dla mnie jego strona internetowa to dowód, że gość ma naprawdę poważne problemy psychiczne. Zresztą jak mi ktoś nie wierzy to niech wyślę linka do jakiegoś psychiatry z prośbą o opinię. Tak więc powoływanie się na niego jest poniżej jakiekolwiek poziomu nawet na forum paranormalne.

Użytkownik balas edytował ten post 11.01.2011 - 13:37

  • 0

#104

domenicus.
  • Postów: 404
  • Tematów: 13
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Strona przeciwna jest zbyt słaba.


Witam

I tu jest sedno sprawy! To nieważne, czy mamy argumenty, czy nie - jesteśmy zbyt słabi, jest Nas mniej - a brak argumentów jest spowodowany brakiem rzetelnych badań, które moim zdaniem mogłyby znacząco osłabić zdanie nauki w tej kwestii (ogólnej, nie tylko Gersona).

I koło się zamyka. Jesteśmy słabi, bo nie mamy argumentów. No a argumenty może dać wieloletnia praca naukowa (co najmniej 20 a może nawet i 50-letnia), której nie było, bo naukowcy są miałcy, słabi i przekupni (oczywiście, nie wszyscy, tylko cała machina naukowa).

- Pyta facet łysego, którego podejrzewa o perukę:
- założę się, że ma Pan perukę, a jest Pan łysy.
- Nie, nie jestem! - zaprzecza łysy
- To proszę mi dać złapać za włosy - stwierdza badający
- Absolutnie - jak Pan chce coś udowodnić, proszę to zrobić w inny sposób
- Ale nie da się inaczej - jedynie podniesienie peruki udowodni, że Pan ją faktycznie posiada - dziwi się facet
- Jak pan zbliży rękę - to zastrzelę.

Nauka strasznie boi się dopuścić do rzetelnych badań zakrojonych na ogólnoświatową skalę - bo by się okazało, że są łysi (intelektualnie i moralnie).

PS: Jestem z deka zaskoczony, że dyskusja na taki poważny temat zeszła w kierunku dr. Pająka. Co do tej osoby to mogę powiedzieć tylko jedno. Dla mnie jego strona internetowa to dowód, że gość ma naprawdę poważne problemy psychiczne. Zresztą jak mi ktoś nie wierzy to niech wyślę linka do jakiegoś psychiatry z prośbą o opinię. Tak więc powoływanie się na niego jest poniżej jakiekolwiek poziomu nawet na forum paranormalne.


Witam,

Kwestia prof. Pająka była wątkiem poruszonym w pewnym celu i z pewnego powodu. Już nikt później nie rozwijał tego tematu aż do teraz przez Pana. Nie widzę powodu, aby znowu poruszać ten temat i rozwijać go dalej.

Tak, znamy te od lat szkalowania NIE tylko prof. Pająka i jego teorii, wymyślania od psychicznie chorych, odsyłania do psychiatry, etc. Jestem bardzo spokojny o wynik tego, jak ludzkość będzie postrzegała teorie prof. Pająka za kilkadziesiąt lat. Szkalowane opinie wymrą o nim tak samo, jak opinie o płaskiej Ziemi i o wytykaniu heliocentryczności Copernicusa. Zapewniam Pana, że najbliższa dekada (no, góra dwie) będzie istotnym zwrotem w postrzeganiu większości teorii J. Pająka.

Swoją drogą, czy jego ścieżka nie natrafia na te same przeszkody jak dawniejsze wielkie teorie? A Lucjan Łągiewka: twórca zderzaka, w Polsce przez 12 lat wyśmiewany, był w programach, na żywo z naukowcami - ci go wyśmiewali, wykpiwali (oprócz prof. Gumuły) - aż w 2010 roku dostał z królestwa Belgii medal za wkład w naukę a szejkowie są zainteresowanie jego patentem przy zainstalowaniu w portach żeglugi.

Polacy naszczekali, napluli - i się ośmieszyli. No i jak teraz wyglądają? Jak zbite kundle w budzie, ze wstydu muszą siedzieć, nawet nie kwilą - Zachód UZNAŁ Łągiewkę z Kowar - a polscy "nałókofcy"? Cóż, dalej oglądają "Laboratorium", w którym "zaawansowany" naukowiec Niedzicki przelewa z menzurki do menzurki i chmurą oparów cieszy niedouczoną gawiedź.
  • 1

#105

Wszystko.
  • Postów: 10021
  • Tematów: 74
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Trochę Ci się pomieszało. Chcesz powiedzieć, że córka pana Gersona produkuje wyciskarki do soków i zgarnia za to kasę?
Poza tym skąd wytrzasnąłeś to 11 k zł?

Dobrą prasę do owoców miękkich można kupić za 500 zł.
A prawdziwy kombajn do wszystkiego już za 1550 zł.
Link http://www.terapiaso...ion,6834,1.html

I najmocniej przepraszam, ale tak się składa, że w tym temacie to przeciwnicy metody Gersona są nierzetelni, i niedokładni w swoich argumentach. Nie chcę pisać, że kłamią w żywe oczy, bo moim zdaniem 7 krotne zawyżenie ceny wyciskarki wynika z ignorancji.

To mnie nie dotyczy. Pisałem na którejś stronie, że takie wyciskarki da się kupić za niższą cenę. Nawet dawałem link do tej wyciskarki za 1550 zł.
Ignorancją można nazwać pisanie że medycyna alternatywna leczy wszystkie choroby, i to skutecznie. Jest to nieprawda. Ktoś, kto tak pisze powinien wiedzieć że wprowadza w błąd tych, którzy czytają jego posty. Takie okłamywanie jest dużo bardziej szkodliwe niż pisanie że trzeba kupić jakąś drogą wyciskarkę. Tych wyciskarek jest na rynku dość sporo, jedne są droższe, a inne tańsze. Te droższe są gorąco polecane przez zwolenników terapi Gersona.

W swoich tekstach prezentujesz bardzo rzadko spotykaną mieszaninę totalnej ignorancji i zupełnego braku rozeznania w temacie, w którym się wypowiadasz ze sporą dawką arogancji, a nawet nazwał bym to dosadniej, bezczelności.

A jaki poziom prezentuje taka np. Maja? W kilku postach w żaden sposób nie odniosła się do meritum. Najpierw z tego co pamiętam pisała o koncernach a potem w kolejnym poście zasugerowała że piszę posty za pieniądze. Jeśli to nie jest słabość argumentów, to ja nie wiem co nią jest. Co może być słabszego od zarzucania komuś że ma płacone za pisanie postów. No ale to ci jakoś nie przeszkadza. Nigdy nie zwracasz uwagi na takie zachowanie.


Przypomną Twoje kwiatki, niech inni też się pośmieją. :)

W poście 97 twierdzisz z powagą eksperta, że najpierw sprawdzasz zagadnienie, a mimo to wcześniej, po ponad 50 latach wskrzesiłeś Maxa Gersona.

No rzeczywiście, ludzie ileż tego jest. Jeden mały błąd, przypominany przez ciebie po raz setny. Naprawdę widać że musisz budować cały swój respekt na kilku moich potknięciach. Doprawdy chwalebna postawa.

Twierdziłeś, że lewatywa z kawy jest niebezpieczna, a kiedy prosiłem o przedstawienie wiarygodnych danych ile zgonów spowodowała, odpisujesz, że można się lewatywą z kawy poparzyć. :)
Na poparcie tezy o szkodliwości lewatywy z kawy przytoczyłeś przeciwwskazania do jej stosowania, które na Twoje nieszczęście są identyczne z przeciwwskazaniami, dotyczącymi wszystkich lewatyw. :)
Ale Twoim zdaniem, miało to dowodzić szkodliwości lewatywy z kawy.


Czyli terapia jest wtedy szkodliwa jak ludzie zaczną umierać? Dobre. Ludzie nie muszą padać jak mrówki żeby uznać że jakaś terapia powoduje więcej szkody niż pożytku

Kefford ( jest napisane wyżej kim on jest) jest zaniepokojony tym że wiele osób dało się namówić na terapię Gersona który wymaga lewatywy z kawy mielonej co może powodować zapalenie jelita grubego, zaburzeń równowagi wodno-elektrolitowej. FDA ostrzega przed tą terapią , o której wiadomo, że mogła spowodować co najmniej trzy ofiary śmiertelne. http://www.paranorma...pic=25348&st=75

Każdy kto Cię czyta z całą pewnością wyrobił sobie już własne zdanie. Zresztą miałeś już wątpliwą przyjemność czytać kilka wypowiedzi na swój temat.
No i pewnie obserwujesz własną reputację

Fajnie. Reputacji swojej nie obserwuję, bo nie ma ona dla mnie znaczenia. Myślę że ludzie w końcu docenią mój sposób przedstawiania swoich racji i pogonią tych wszystkich co mają usta pełne pustych słów. Zaprawdę powiadam ci, mam gdzieś minusy dawane mi przez takie osoby jak Maja, domenicus. Zwłaszcza biorąc pod uwagę że ten drugi zachwyca się teoriami Jana Pająka. Oczywiście nie mówię tutaj o jednozdaniowcach typu rolpiek. Również zdanie mag nie ma dla mnie znaczenia. Z grupy obrońców tej terapii, na temat pisze tylko domenicus. A raczej pisał na temat, bo teraz już zboczył z głównego tematu i leje wodę. On sam nic tu nie zdziała.

Użytkownik wiem wszystko edytował ten post 11.01.2011 - 18:18





 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u