Skocz do zawartości




Zdjęcie

Budowle megalityczne - tajemnice starożytności


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
527 odpowiedzi w tym temacie

#1

Ripsonar.
  • Postów: 215
  • Tematów: 53
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

*
Popularny

Witam.

Jeżeli oficjalna nauka twierdzi że kilkadziesiąt tysięcy chłopa skrzykuje się aby przenieść wcześniej wykuty dłutami i kamiennymi młotkami (z najtwardszego minerału na Ziemi jakim jest granit i jemu podobne) kawał skały w uformowany "klocek" o idealnych kątach. Następnie wtarganiu go najlepiej w bardzo odosobnione miejsce (najlepiej kilka tysięcy m.n.p.m na stokach lub szczytach gór, lub ewentualnie na ziemiach przez ludzi tam nie zamieszkanych używając oczywiście swojej technologii jakimi są liny, rampy ziemne, dźwignia i drewniane bele. Następnie taki wtargany kamyk, który jest perfekcyjnie dopasowany do innych jemu podobnych (pod względem geometrycznym) tak, że linie łączenia są tak bliskie że nie da się absolutnie nic włożyć, owi chłopi (bo chyba im się nudzi na co dzień) jako nie dorównujący nam wiedzą (Indianie przecież...:), ale nie tylko..) budują z tych "klocków" struktury które swoim- tylko sobie znanym celu są tak idealnie ustawione, że są z pewnością astronomicznymi obserwatoriami. Choć przejawia teza że to pomysł czysto religijny, ewentualnie jako terminarz by pomóc w określeniu siewom itp.... nasza nauka nie wyjaśnia uczciwie faktu, że owe struktury pokazują przesilenia, precesję, konstelacje i inne ciekawostki astrologiczno-astronomiczne, które powinny zrewidować nasze dotychczasowe interpretacje i zająć się tym porządnie.. Dlaczego?

Bo owi chłopi znający przesilenia (a aby je znać trzeba obserwować niebo, gdzieś te zebrane dane umieścić- chyba że ma się zajebiście dobra pamięć- aby następnie dojść do wniosków np kiedy jest równonoc itp..) znają jeszcze precesję, która - bagatela- trwa prawie 26 000 lat! Więc aby ją znać- analogicznie do przesileń trzeba ją pierw obserwować, tak? Więc nawet jeżeli takim chłopom aż tak się nudziło- nie mówiąc o cierpliwości... i zakładając że udało im sie wywnioskować TYLKO na podstawie uzyskanych z jednego cyklu precesyjnego to i tak u czorta jest to 26 ooo lat!!! I to naszych naukowców nie dziwi, czy raczej ma to gdzieś, bo by musieli napisać na nowo nasze podręczniki, jak i inne rzeczy.

To tyle:)

Przedstawiam filmik, który zawiera kompilację najciekawszych miejsc na Świecie, które podchodzą pod wspólną nazwą: budowle megalityczne.

Zapraszam do oglądania



Ave

Użytkownik Ripsonar edytował ten post 01.12.2010 - 23:33

  • 14



#2

Ill.

    Nawigator

  • Postów: 1654
  • Tematów: 40
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Skoro ludzie potrafią być na tyle sprytni i kreatywni, żeby ryby nie dające złapać się na haczyk, łowić za pomocą latawca z przyczepionym do niego bublem z pajęczyny1, to czemu nie mieliby dać rady wymyślić jak zbudować z 'byle czego' i 'byle czym' tych ogromnych konstrukcji?

1http://www.paranormalne.pl/index.php?showtopic=25172

Użytkownik Ill edytował ten post 01.12.2010 - 23:34

  • 0

#3

Akinci.
  • Postów: 318
  • Tematów: 32
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

To już powinno być oczywiste i uczone w szkołach, że budowle takie jak piramidy w Gizie zostały wybudowane przez obcą cywilizacje lub przez ludzi, którzy w jakiś sposób posiedli nieznaną, zaawansowaną technologie. Osiągnięcie takiej precyzji inżynieryjnej i astronomicznej jest niemożliwe w dzisiejszych czasach a co dopiero w eneolicie. Dla przykładu, odległość przesunięcia wierzchołka od środka podstawy piramidy Cheopsa wynosi 6mm. To byłoby nieosiągalne nawet przy laserowych pomiarach z użyciem najnowszych komputerów. Jezeli ktoś ma jakies wątpliowści, zachęcam do wzięcia linijki i zastanowienia sie jeszcze raz. :)
  • 0

#4

Aquila.

    LEGATVS PROPRAETOR

  • Postów: 3221
  • Tematów: 33
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Przede wszystkim niezbyt chyba jesteśmy w stanie to tak dokładnie określić - ani wierzchołka piramidy ani jej zewnętrznej warstwy już bowiem dawno nie ma. Pozostała jedynie warstwa dość niezbyt precyzyjnie ułożonych bloków (między którymi nierzadko zieją szczeliny a wiele miejsc jest wypełnionych po prostu gruzem) która służyła jedynie za "podstawę" dla nieistniejącej już warstwy zewnętrznej.

Czy osiągnięcie takiej precyzji jest dziś nieosiągalne? Biorąc pod uwagę fakt, że to my wznosimy wieżowce o wysokości 800 metrów, budujemy stacje kosmiczne, LHC czy też szybkie koleje a nie starożytni, uważam że to twierdzenie jest niezbyt sensowne. Owszem - Egipcjanie prezentowali niesłychaną dokładność, ale nie było to nic wykraczającego poza użycie prostych narzędzi i zwykłą solidną pracę.

Poza tym - ciągle słyszymy, że kosmici to, zaginiona cywilizacja tamto. Tymczasem jedynym argumentem jest "nie mogli tego zbudować Egipcjanie" co sprowadza się do "nie wierzę, że to zbudowali Egipcjanie". Od kiedy "nie wierzę w coś" jest dowodem na cokolwiek? Tym bardziej, że wysuwana kontr-teoria wymaga zaistnienia kolejnych całkowicie nieudowodnionych wydarzeń - istnienia "zaginionej" cywilizacji albo przylotu kosmitów. Czy nauka (i odkrywanie świata) zatem ma się opierać na "nie wierzę w to wyjaśnienie, wolęraczej tamto, bo fajniej brzmi choć nie ma na nie absolutnie żadnych dowodów a i przeczy temu, co nauka już udowodniła"? Takie podejście oznaczałoby cofanie się w rozwoju, dlatego cieszę się, że prawdziwi naukowcy trzymają się od niego z daleka.



#5

Ill.

    Nawigator

  • Postów: 1654
  • Tematów: 40
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Dla przykładu, odległość przesunięcia wierzchołka od środka podstawy piramidy Cheopsa wynosi 6mm.

To jest bardzo ciekawa informacja zwłaszcza, że piramida Cheopsa nie ma wierzchołka, przez co nie wiadomo nawet dokładnie jaką ma wysokość, a co dopiero mówić o przesunięciu tego wierzchołka względem czegokolwiek.
  • 2

#6

BrainCollector.
  • Postów: 1769
  • Tematów: 100
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

A jaka jest Twoja argumentacja ? Bo tak już się przyjęło, że Egipcjanie taszczyli te bloki kamienne z kamieniołomów a później na wzwyże poziomy piramidy i to uważasz za słuszne. Znasz przysłowie, kłamstwo powtórzone 100 razy staje się prawdą ? Tak samo tutaj. Po prostu nie dopuszczasz do siebie żadnego słowa, nie pozwalasz sobie nawet na przemyślenie innych teorii. Takie samo jest gdybanie tych którzy mówią, że zrobiono to przez człowieka metodami a'la wykałaczki pod klocki i dźwignie jak i tych którzy mówią, że egipcjanie byli na wyzszym poziomie niż się wydaje czy pomagał im "ktoś trzeci". Tylko patrząc na to, że jednak niemal niemożliwe byłyo zbudowanie czegoś tak perfekcyjnego metodami typu taszczenie blokow przez setki ludzi a później idealnego dopasowania go do innych bloków
  • 0



#7

Akinci.
  • Postów: 318
  • Tematów: 32
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

*
Popularny

To jest bardzo ciekawa informacja zwłaszcza, że piramida Cheopsa nie ma wierzchołka, przez co nie wiadomo nawet dokładnie jaką ma wysokość, a co dopiero mówić o przesunięciu tego wierzchołka względem czegokolwiek.



Komputerowe rekonstrukcje budowli, tworzenie modelu pierwowzoru z płytami okładzinowymi. I wiadomo jaką dokładnie ma wysokość - 146.6m

Pozostała jedynie warstwa dość niezbyt precyzyjnie ułożonych bloków (między którymi nierzadko zieją szczeliny a wiele miejsc jest wypełnionych po prostu gruzem) która służyła jedynie za "podstawę" dla nieistniejącej już warstwy zewnętrznej.



Oczywiście z zewnątrz zniszczył ją czas, ale w środku wygląda nadal dobrze. Precyzja z jaką są poukładane bloki wewnątrz robi niesamowite wrażenia, bo nie ma nawet miejsca na kartke papieru.

Czy osiągnięcie takiej precyzji jest dziś nieosiągalne? Biorąc pod uwagę fakt, że to my wznosimy wieżowce o wysokości 800 metrów, budujemy stacje kosmiczne, LHC czy też szybkie koleje a nie starożytni, uważam że to twierdzenie jest niezbyt sensowne. Owszem - Egipcjanie prezentowali niesłychaną dokładność, ale nie było to nic wykraczającego poza użycie prostych narzędzi i zwykłą solidną pracę.


Z całym szacunkiem, ale chyba zartujesz mowiac takie rzeczy. Jezeli cywilizacja jest na danym stopniu rozwoju technologicznego, to buduje zgodnie ze swoimi umiejetnosciami, narzedziami i wiedza a nie wykracza poza swoja epoke na tysiace lat naprzod. Nikt nie mógł transportowac na drewnianych belkach wapiennych blokow, ktore wazyly czasem po kilka set ton. Tym bardziej nikt nie mogł ciac ich miedzianymi narzedziami. Dzisiaj jest niemozliwe aby tak wzmocnic miedz zeby cieła kamien.

Poza tym - ciągle słyszymy, że kosmici to, zaginiona cywilizacja tamto. Tymczasem jedynym argumentem jest "nie mogli tego zbudować Egipcjanie" co sprowadza się do "nie wierzę, że to zbudowali Egipcjanie". Od kiedy "nie wierzę w coś" jest dowodem na cokolwiek? Tym bardziej, że wysuwana kontr-teoria wymaga zaistnienia kolejnych całkowicie nieudowodnionych wydarzeń - istnienia "zaginionej" cywilizacji albo przylotu kosmitów. Czy nauka (i odkrywanie świata) zatem ma się opierać na "nie wierzę w to wyjaśnienie, wolęraczej tamto, bo fajniej brzmi choć nie ma na nie absolutnie żadnych dowodów a i przeczy temu, co nauka już udowodniła"? Takie podejście oznaczałoby cofanie się w rozwoju, dlatego cieszę się, że prawdziwi naukowcy trzymają się od niego z daleka.


Wydaje mi sie, ze cofnelismy sie w rozwoju juz dawno albo po prostu poszlismy w złym kierunku. I tu nie chodzi o to aby udowadniac cos sobie przez wiare w rozne rzeczy. Powinnismy brac pod uwage rozne teorie i je rozwazac, a nie z oślim uporem przeciwstawiać sie nowym pomysłom czy ewidentnym faktom, jak chociazby matematyczne czy astronomiczne fenomeny piramid.
  • 7

#8

Ill.

    Nawigator

  • Postów: 1654
  • Tematów: 40
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Z całym szacunkiem, ale chyba zartujesz mowiac takie rzeczy. Jezeli cywilizacja jest na danym stopniu rozwoju technologicznego, to buduje zgodnie ze swoimi umiejetnosciami, narzedziami i wiedza a nie wykracza poza swoja epoke na tysiace lat naprzod.

Poziom technologiczny jest sprawą dość umowną (że tak powiem), bo określono go na podstawie tego co zostało znalezione podczas wykopalisk.
Przykładowo egipskie żarówki, nie znaleziono żadnych pozostałości świadczących o tym, że Egipcjanie coś takiego zbudowali mimo, że teoretycznie jakąś tam lampkę łukową zrobić mogli, bo wszystkie komponenty były już wtedy znane.

Nikt nie mógł transportowac na drewnianych belkach wapiennych blokow, ktore wazyly czasem po kilka set ton.

A jednak jakoś te bloki przenoszono. Gdyby przenoszono je w inny sposób, niż po belkach to były by jakieś ślady, pozostałości. Ale jakoś ich nie ma.
  • 0

#9

Aquila.

    LEGATVS PROPRAETOR

  • Postów: 3221
  • Tematów: 33
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

*
Popularny

A jaka jest Twoja argumentacja ? Bo tak już się przyjęło, że Egipcjanie taszczyli te bloki kamienne z kamieniołomów a później na wzwyże poziomy piramidy i to uważasz za słuszne. Znasz przysłowie, kłamstwo powtórzone 100 razy staje się prawdą ? Tak samo tutaj. Po prostu nie dopuszczasz do siebie żadnego słowa, nie pozwalasz sobie nawet na przemyślenie innych teorii.


Moja argumentacja została obszernie przedstawiona w debacie. Dowody na egipskie pochodzenie piramid są niepodważalne. Poza tym - zainteresowałeś się kiedyś tematem budowania piramid na poważnie, że tak stanowczo nazywasz teorie powszechnie przyjmowane przez tysiące uczonych za "kłamstwa"? Czy po prostu gdzieś przeczytałeś, że "Egipcjanie nie mogli, więc zrobili to kosmici/Atlanci" i na tym postanowiłeś poprzestać?

Aby przedstawiać dlaczego teorie pseudonaukowe są błędne należy je poznać. Dlatego znam je oraz ich krytyczne wpadki. Problem nie w tym, że są "alternatywne więc należy je odrzucić już na starcie", ale w tym, że zwyczajnie nie wnoszą niczego sensownego.

Tylko patrząc na to, że jednak niemal niemożliwe byłyo zbudowanie czegoś tak perfekcyjnego metodami typu taszczenie blokow przez setki ludzi a później idealnego dopasowania go do innych bloków


Myślę, że w tej sytuacji wszyscy powinniśmy oczekiwać z niecierpliwością jakiegoś logicznego argumentu dlaczego uważasz, że było to niemożliwe. Tylko liczę na coś więcej niż "bo tak uważam" albo "no przecież to oczywiste".

Komputerowe rekonstrukcje budowli, tworzenie modelu pierwowzoru z płytami okładzinowymi. I wiadomo jaką dokładnie ma wysokość - 146.6m


Pomijając już kwestię wysokości (bo to dość proste gdy się zna wymiary i nachylenie) - ale czy ta symulacja była w stanie określić wszelkie błędy nieistniejącej już warstwy z taką dokładnością?

Oczywiście z zewnątrz zniszczył ją czas, ale w środku wygląda nadal dobrze. Precyzja z jaką są poukładane bloki wewnątrz robi niesamowite wrażenia, bo nie ma nawet miejsca na kartke papieru.


A skąd czerpiesz te informacje? Bo z tego co mi wiadomo, to piramida ma w sobie wiele dziur łatanych gruzem - aby wypełnić przestrzeń. W piramidzie precyzja wymagana była przy zewnętrznych warstwach - w środku mógł się znajdować zwykły gruz bo i tak nikt nie miał nigdy tego oglądać.

Czy to:

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

jest ta niezwykła precyzja? Trzy ostatnie zdjęcia zostały zrobione w dziwnej niszy znajdującej się wysoko nad ziemią. Po wejściu do środka widać, że bloki są luźno ustawione - można powiedzieć, że byle jak. Opierają się o siebie wzajemnie (tylko to chroni je przez zawaleniem się) a między nimi zieją szczeliny.

Nikt nie mógł transportowac na drewnianych belkach wapiennych blokow, ktore wazyly czasem po kilka set ton.


To powiedz to gościom od tego (oryginalne starożytne egipskie malowidło):

Dołączona grafika

Dołączona grafika

albo tym, którzy przewieźli ten obelisk (ważący ponad 230 ton - i to w jednym kawałku!) z Egiptu do Rzymu:

Dołączona grafika

Dalej uważasz, że to niemożliwe? Bo fakty mówią co innego.

Poza tym z tego co mi wiadomo żaden blok w piramidzie nie ważył "kilkaset ton". "Zaledwie" kilka.

Tym bardziej nikt nie mogł ciac ich miedzianymi narzedziami. Dzisiaj jest niemozliwe aby tak wzmocnic miedz zeby cieła kamien.


Bo to nie miedź cięła kamień, a... piasek. W wyżłobiony rowek sypano piasek (czasem dodawano jakiś płyn) i to on ciął kamień. Miedziana piła jedynie dostarczała siły. I znów używasz słowa "niemożliwe" podczas gdy takie działanie miedzianej piły (z piaskiem) zostało przez naukowców udowodnione eksperymentalnie - czyli wzięli taką piłę i przecięli nią kamień. Fascynujące, prawda?

Wydaje mi sie, ze cofnelismy sie w rozwoju juz dawno albo po prostu poszlismy w złym kierunku


Ciekawe czy tak samo byś mówił, gdybyś nagle porzucił zdobycze nowoczesnej nauki i trafił do starożytnego Egiptu, gdzie prawdopodobnie zmarłbyś w wieku 40 lat.

Powinnismy brac pod uwage rozne teorie i je rozwazac, a nie z oślim uporem przeciwstawiać sie nowym pomysłom czy ewidentnym faktom, jak chociazby matematyczne czy astronomiczne fenomeny piramid.


Problem w tym, że najpierw taki ktoś wyskakujący z kosmiczną/alternatywną teorią powinien mieć coś absolutnie sensownego do pokazania. Tymczasem mamy "nie wierzę w wersję oficjalną, moja jest lepsza bo tak mówię!" Tak jak przybywa nam dowodów na egipskie pochodzenie piramid (badania C14, odkrycie wioski budowniczych, odnalezienie imion Chufu itp) tak nie ma ani śladu dowodu na jakąkolwiek "alternatywną" teorię. To nie kwestia niechęci - ale kwestia tego, że pseudonaukowcy pomijają wszystkie dowody naukowe a w zamian nie dają niczego sensownego. Uwierz mi, że i dla mnie bardzo fajnie byłoby gdyby piramidy faktycznie zbudowali jacyś kosmici - ale to aktualnie sfera bajek. Nie sposób zaprzeczyć dziś, że piramida Chufu jest w istocie piramidą tego króla. Kto tak robi po prostu nie zna faktów (albo najczęściej - po prostu nie chce ich znać).

Poza tym - czy gdybym wyskoczył nagle z teorią, że piramidę wzniosła gigantyczna ośmiornica z Nilu (wielkie macki + przyssawki!) to też byłbyś takim zwolennikiem "rozpatrzenia nowego pomysłu"?



#10 Gość_radoslaw

Gość_radoslaw.
  • Tematów: 0

Napisano

*
Popularny

Dołączona grafika


To jest najlepszy dowód na to że Egipcjanie dysponowali technologią której w późniejszych czasach nie dało się odtworzyć.
Dlatego bawiono się w transportowanie obelisków - nie potrafili już ich zrobić.

Może wreszcie Aquilla nam wytłumaczy jakim cudem w Egipcie znajdujemy ślady użycia wysoce zaawansowanych narzędzi do obróbki granitu, ot chociażby jak na tym kamyczku w Abu Rawash:

Dołączona grafika

Zbliżenie:

Dołączona grafika

Większe zbliżenie:

Dołączona grafika

i porównanie z granitem obrabianym we współczesnym, najnowocześniejszym zakładzie kamieniarskim:

Dołączona grafika

Czy Aquilla mógłby wymyslić jakąś trzymającą się kupy teorię jak wyjaśnić te ślady?

Tylko błagam nie wklejaj mi posągów Echnatona jako dowód że Egipcjanie obrabiali granit.

Ja pytam o ślady użycia zaawansowanych narzędzi, które wkleiłem wyżej.


Tutaj jest artykuł Pana Wacława Chrząszczowskiego, który wyłapał wiele śladów użycia narzędzi znanych nam współcześnie, jest tam np ładny bloczek z piramidy łamanej w Dachszur, dający sporo do myślenia.

Tutaj film rosyjskich naukowców którzy z racji tego że są naukowcami nie maja wątpliwości że Egipcjanie mieli skądś narzędzia podobne do naszych, może trochę większe:

http://www.youtube.com/watch?v=q1zaVUzTpfE

A tutaj ta sama ekipa w Etiopii - wygląda na to że murzyńscy architekci też wiedziali co to znaczy dobrze się zabawić z kamieniem.
http://www.youtube.com/watch?v=VY2a9n31QlQ

Podobno zrobili to Ci ludzie:

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Nie sądzę też by Aquilla coś powiedział o podwodnych ruinach w okolicach Japonii, Kuby i Indii - według oficjalnej nauki te budowle zostały zrobione ponad 12 tysięcy lat temu przez pół-małpy dla zabawy:

http://www.youtube.com/watch?v=to1k1uw--gY

Polecam też następne odcinki z serii, proszę zwrócić uwagę na podziemne miasto w Turcji:
http://www.youtube.com/watch?v=EvBFGqNqJ70

....jego wykucie jest opisane w pewnym perskim micie ktory może niekoniecznie jest mitem.

Oczywiście fakt że wszystkie budowle megalityczne na planecie ułożone są na tetrahedralnej siatce to zwykła koinsydencja:

Dołączona grafika


pozdrawiam
  • 11

#11

Ano.
  • Postów: 309
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Hmmm jeśli mnie pamięć nie myli to budowli megalitycznych jest więcej na ziemii niż przedstawia to twoja odkrywcza mapa - czemu w meksyku nie zaznaczono żadnych ?
Poza tym nigdy nie słyszałem o aż 3 budowlach megalitycznych w rosji - jakieś źródło ? Albo na kole podbiegunowych czy na środku oceanu indyjskiego.

Pozatym Aquila już wytłumaczył jak cięto bloki w poście nad twoim.

PS. twoje zdjęcia pokazują bushmenów z Namibii (południowa Afryka) oraz pigmejów ze środkowej Afryki, egipcjanie to nie byli tylko ludzie rasy czarnej.
  • 4

#12

rolpiek.
  • Postów: 574
  • Tematów: 3
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

jest ta niezwykła precyzja? Trzy ostatnie zdjęcia zostały zrobione w dziwnej niszy znajdującej się wysoko nad ziemią. Po wejściu do środka widać, że bloki są luźno ustawione - można powiedzieć, że byle jak. Opierają się o siebie wzajemnie (tylko to chroni je przez zawaleniem się) a między nimi zieją szczeliny.


lol kolega wyraźnie napisał że na zewnątrz precyzje zjadł ząb czasu ale jest nadal widoczna wewnątrz - a ty prezentujesz zdjęcia z zewnątrz i pytasz się gdzie ta precyzja ...

nie będe używał drwin (bo kilka mocnych zdań samo ciśnie się na usta) ale każdy sobie niech sam wyciągnie wnioski z takiego sposobu przedstawiania sprawy ;)

Bo to nie miedź cięła kamień, a... piasek. W wyżłobiony rowek sypano piasek (czasem dodawano jakiś płyn) i to on ciął kamień. Miedziana piła jedynie dostarczała siły. I znów używasz słowa "niemożliwe" podczas gdy takie działanie miedzianej piły (z piaskiem) zostało przez naukowców udowodnione eksperymentalnie - czyli wzięli taką piłę i przecięli nią kamień. Fascynujące, prawda?


czy doprowadzili ten kamień do takiej gładkości/precyzji jakie mają kamienie wewnątrz piramidy ?
otóż nie - a dlaczego ? bo nie potrafili by tego dokonać przy pomocy takich prymitywnych narzędzi za swojego życia (no może ten 1 kamień by im się udało jakoś wypolerować ale wszyscy wiemy ile "kamieni" zużyto na piramide),

ponadto w przypadku prymitywnych metod "produkcji" kamieni część z nich byłaby z defektami, uszkodzona i należałoby ich wytworzyć znacznie więcej niż jest fizycznie użyte do budowy piramidy,

nawet obecnie jak budujesz dom z cegieł to pomimo że na dom składa się np. 10000 cegieł to zużyto 10500 ( bo część uległa zniszczneiu
) a w czasie produkcji tych 10500 cegieł cześć jest wadliwa i należało wytworzyć jeszcze więcej cegieł (oczywiście liczby to tylko przykład - ale im bardziej prymitywnymi metodami coś wytwarzamy tym więcej mamy wadliwego towaru)



ja nie wiem kto wybudował piramidy ani kiedy, ale mało prawdopodobne dla mnie że to Egipcjanie

powtórze moją teorie - oni owszem znaleźli je i odremontowali ewentualnie (i to by tłumaczyło znalezione stosunkowo niewielkie domostwa "budowniczych" w pobliżu piramid itd. itp. bo to nie były ekipy budowlane tylko remontowe ;) ) ale nawet nie wiedzieli co z nimi zrobić (tak jak zresztą i my współcześnie rónież nie wiemy do czego służyły- jest pełno teorii ale nie ma żadnych dowodów po co je zbudowano )
  • 2

#13

pazuzu.
  • Postów: 767
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

nawet obecnie jak budujesz dom z cegieł to pomimo że na dom składa się np. 10000 cegieł to zużyto 10500 ( bo część uległa zniszczneiu
) a w czasie produkcji tych 10500 cegieł cześć jest wadliwa i należało wytworzyć jeszcze więcej cegieł (oczywiście liczby to tylko przykład - ale im bardziej prymitywnymi metodami coś wytwarzamy tym więcej mamy wadliwego towaru)


zatem niech kolega moze odpowie na pytanie gdzie sa te gigantyczne sterty wadliwych cegiel wyprodukowanych podczas budowy domow w duzych miastach
wedlug twojej teorii w poblizu kazdego duzego miasta powinna znajdowac sie gogantyczna gora usypana z takich wlasnie odpadow

i na koniec male pytanko do fanow alternatywnych teorii: ilu z was widzialo piramidy na zywo nie tylko na fotografiach?

Użytkownik pazuzu edytował ten post 02.12.2010 - 16:52

  • 3

#14

bullik.
  • Postów: 377
  • Tematów: 1
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Gruz w piramdach to zasługa późniejszych remontów, o tym że piramidy były wielokrotnie remontowane to nie tajemnica i sami egiptolodzy o tym mówią.. jak i o tym że zdarzały się udokumentowane "KRADZIEŻE PIRAMID" tzn. że nowy faraon kazał przypisać sobie piramidę poprzednika i nakazywał ścieranie hieroglifów i nakładanie nowych, chełbiących teraz jego..
z d..y się ten pomysł za przeproszeniem nie wziął, więc skoro raz tak uczyniono to istnieje możliwość, że tak robiono od początku..

Aquilla wyśmiewa innych za zdanie że nie wierzą w coś bo dla nich na logikę to niemożliwe, a sam wierzy w coś co komuś innemu wydaje się też tylko na jego logikę za słuszne.. ot taki paradoks.

Mając na uwadze powyższe fałszowanie hieroglifów, sąd odzuciłby ich całość jako dowód niewystarczająco wiarogodny, dlaczego mówię sąd bo z teori jest to sceptyzm w czystej postaci Temida zasłoniętymi oczyma, która waży dowody na szali.. i tak moim zdaniem powinien działać sceptyk, a póki co to widzę że sceptyzm onacza poprostu wierzyć w jedno i nie słuchać o czymś innym..
  • 1

#15

BrainCollector.
  • Postów: 1769
  • Tematów: 100
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Pazuzu już nie musisz się tak chwalić, że byłeś w Egipcie... A pomysl sobie teraz, że osoba do której kierowałeś odp. Miała na myśli "co by było jeśli by używali tak prymitywnych metod" a nie, że ich używali i dla tego powinny być stosy gruzu i wadliwych blokow. I to jest kolejny argument, że piramidy nie były zbudowane tak jak podaje oficjalna nauka. Naprawdę trzeba czytać ze zrozumieniem a nie czytać dla czytania.
  • 1




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u