Skocz do zawartości


Zdjęcie

Mity homopropagandy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
461 odpowiedzi w tym temacie

#1

tatik.
  • Postów: 1982
  • Tematów: 291
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

*
Popularny

1. `W społeczeństwie jest 10% homoseksualistów’.

Ten procent został wymyślony, aby podkreślić jak dużą grupą społeczną są homoseksualiści. Ostatnio propagandziści zaczynaja podawać 6-7%, aby liczba nie była zbyt okrągła. Wiarygodne źródła natomiast podają jednak ten odsetek na 1-2%, łącznie z biseksualistami. Nigdy i nigdzie nie było ich więcej, i nie mogło być, w przeciwnym wypadku w strukturach społecznych musiałyby wykształcić się mechanizmy i zachowania uwzględniające potrzeby tak licznej grupy społecznej, oraz nadające jej specyficzne funkcje.

2. `Homoseksualizm jest naturalny, bo występuje u zwierząt’.

W rzeczywistości nigdy takich zachowań u dziko żyjących zwierząt nie zaobserwowano. Ponieważ przyczyny zachowań homoseksualnych są ciągle niejasne, nie można faktycznie wykluczyć, że i wśród innych gatunków ssaków takie odchylenie wystąpi. Jednak mechanizmy behawioralne (sztywne wzorce zachowań seksualnych, terytorializm), populacyjne (rzadko zdarzają się u zwierząt grupy osobników liczące ich więcej niż kilkadziesiąt – a jeśli już, to zawiązują się poza okresem godowym; dlatego spotkanie się dwóch aktywnych płciowo osobników homoseksualnych jest bardzo mało prawdopodobne) i fizjologiczne (aktywność płciowa ograniczona w czasie) praktycznie uniemożliwiają wystąpienie w naturze zachowań homoseksualnych u zwierząt.

Pozostaje jeszcze kwestia błędnej interpretacji obserwowanych zachowań. np. pozorowanej kopulacji u małp. Są to zachowania czysto społeczne, które propagandziści uznają za homoseksualizm, sugerując się pozorami. W rzeczywistości ich sens nie ma nic wspólnego z zachowaniami seksualnymi, celem może być np. wykazanie dominacji nad drugim osobnikiem. Nie seks.

I zwierzęta w niewoli – tu można czasem zaobserwować zachowania pozornie homoseksualne, ale są to warunki sztuczne. Rzekomo homoseksualne osobniki, kiedy dopuścić je do samic, zachowują się już zgodnie z przypisaną im rolą, i przestają się sobą interesować. Podobnie jak więźniowie – w więzieniach homoseksualizm jest nagminny, ale po wyjściu na wolność nie przejawiają oni takich skłonności.

A dla tych, którzy nie chcą wdawać się w dyskusję merytoryczną, pozostaje najprostszy argument. Nie jesteśmy zwierzętami, lecz ludźmi, i dlatego kierujemy się rozumem, a nie popędami.

3. Psy zabawiające się na trawnikach.

Pomijając argumenty w p. 2 – ilu z nas naprawdę to widziało? Ostatnimi czasy psy bezpańskie właściwie poznikały z miast, wskutek ich skutecznego usuwania z ulic i epidemii babeszjozy. Nie mogą więc tak się zachowywać, bo ich po prostu nie ma. A psom `pańskim’ właściciele nie pozwolą na żadną seksualną aktywność. Więc gdzie niby można zobaczyć te masowe orgie homoseksualnych psów z gejowskiej propagandy?

4. Homoseksualistą człowiek się rodzi, i nie można tego zmienić, ani zostać homoseksualistą na życzenie.

Tak naprawdę to nie wiadomo tego do końca. U wielu homoseksualistów źródła zaburzeń łatwo określić (uwiedzenie w dzieciństwie, nieprawidłowe relacje w rodzinie), jednak są też i tacy, którzy mieli udane rodziny i żadnych traumatycznych przeżyć. A młodociane męskie prostytutki są znakomitym przykładem na to, że można z własnej woli przybrać orientację homoseksualną. Być może, nie ma jednej określonej przyczyny tego zaburzenia i prawda leży pośrodku.

5. Masowy homoseksualizm u starożytnych Greków i Rzymian.

Po pierwsze fizjologia ludzka nie zmieniła się przez 2000 lat na tyle, by można było przypuszczać że homoseksualistów miało być wtedy dużo więcej niż dziś. Po drugie, żadne źródła historyczne nie potwierdzają, by w jakiejkolwiek kulturze homoseksualizm był gloryfikowany. Raczej należy przyjąć, że także w starożytności homoseksualiści zawsze byli na marginesie, i z reguły byli pogardzani, jak dzisiaj. Pośrednie dowody na takie podejście do owej kwestii znajdujemy w religiach. Biblia, Talmud i Koran zdecydowanie potępiają praktyki homoseksualne. Także Sokrates potępiał w swoich pismach takie zachowania. A co do religii greckiej – wśród bogów i herosów nie ma ani jednego homoseksualisty, chociaż wprost pławią się oni w rozpuście i wszelkich innych zboczeniach. Jak wiadomo, zachowania greckich bogów niewiele odbiegały od ówczesnych wzorców społecznych. Wśród wspominanych w mitach śmiertelników przypadłość ta dotknęła tylko króla Lajosa – za ten występek został przez bogów surowo ukarany pozbawieniem zdolności do posiadania potomstwa. Wobec powyższego trudno zgodzić się z tezą o powszechności homoseksualizmu w społeczeństwie starożytnych greków.

A co do zachowań homoseksualnych wśród rzymskich patrycjuszy – faktycznie były częstsze niż wśród ogółu społeczeństwa, ale równie częste były pozostałe zboczenia (pedofilia, zoofilia, kazirodztwo itp.) i wszelkie inne naganne zachowania. Jak się okazało, przyczyną był nie tylko hedonizm tej grupy, zblazowanej nadmiernym dobrobytem, ale też chroniczne zatrucia metalami ciężkimi, głównie ołowiem pochodzącym z ołowianych wodociągów, rtęcią i arsenem, których związki wchodziły w skład kosmetyków. Metale te kumulują się w organizmie, a objawami zatrucia są między innymi zaburzenia psychiczne. Archeolodzy potwierdzają, że kości bogatych Rzymian zawierają o wiele więcej metali ciężkich, niż osób ubogich z tego okresu.

Ponadto powoływanie się przez homo aktywistów na częsty homoseksualizm u starożytnych stoi w sprzeczności z ich twierdzeniem wymienionym w punkcie 4 – że nie można swojej orientacji zmienić. Bo w takim wypadku niemożliwa byłaby masowość tego zjawiska w jakimkolwiek społeczeństwie.

6. Homoseksualizm nie jest chorobą, bo został skreślony z listy chorób.

Odbyło się to w 1973 roku, pod silnym naporem homoseksualnego lobby Prezydium American Psychiatric Society w swoim oficjalnym poradniku diagnostycznym zastąpiło definicję homoseksualizmu z `zaburzenia’ na termin `stan’. Dzięki temu Światowa Organizacja Zdrowia skreśliła homoseksualizm z listy chorób psychicznych. [To jest piękne: decydować o prawdach naukowych drogą głosowania... - admin]

Nie oznacza to, że homoseksualizm jest stanem normalnym. Fakt wcześniejszego wpisania tego zjawiska na listę chorób kiedyś, udowadnia że jest to jednak odchylenie, niezależnie czy za chorobę zostaje uznane, czy nie. Normą jest przecież ogół, a nie margines.

Umysły postępowych gejo – i lesbofilów nie są w stanie zrozumieć, że występowanie pewnego odsetka zboczeńców w populacji nie jest żadnym usprawiedliwieniem dla akceptacji zboczeń. W każdym społeczeństwie występuje też pewien odsetek złodziei, kidnaperów, sutenerów, zabójców, narkomanów, oszustów, śmierdzących brudasów, pijaków, sikających w miejscach publicznych itp. Lecz z tego powodu nie widzę podstaw, by akceptować śmierdzącego złodzieja – narkomana, który sika pod mym płotem.

7. Homoseksualiści są inteligentni i wrażliwi.

Nie ma dowodów na to, by homoseksualizm był jakoś związany ze szczególnymi zdolnościami. Jak już wspomniałem, nie znane są jego przyczyny, a i sami geje potwierdzają, że może trafić się w każdej rodzinie. Wobec tego rozkład inteligencji (i wszelkich innych cech) wśród homoseksualistów nie powinien odbiegać od przeciętnej. A więc wśród homoseksualistów będzie około 10% osób wybitnie inteligentnych, 10% osób o inteligencji poniżej normy, i 80% różnego stopnia średniaków. Jak w każdej innej grupie. Lecz propaganda homoseksualna ukazuje jedynie `górę’, tendencyjnie pomijając istnienie grupy `homoseksualistów umysłowo upośledzonych’.

8. Wielu sławnych ludzi było homoseksualistami.

Z pewnością, ale czy to czegokolwiek dowodzi? Sławnych ludzi mamy w całej historii dziesiątki tysięcy, a że co setny człowiek jest homoseksualistą – to i wśród wybitnych jednostek musieli się tacy trafić. Czysta statystyka. A sławni stali się przecież nie z powodu homoseksualizmu, ale dzięki swoim dokonaniom. Równie dobrze można mówić `wielu sławnych ludzi było diabetykami, zawałowcami, leworęcznymi, rudymi, itp. itd. Sławny człowiek, chociaż sławny, jest jednak człowiekiem, i jak każdy inny może stać się ofiarą wszelkiej ludzkiej przypadłości.

Rodzicielstwo jest darem dla dwojga kochających się ludzi a nie przywilejem, a dziecko nie jest przedmiotem czyichś zachcianek, tylko człowiekiem. Instytucja adopcji została stworzona po to, żeby zapewnić małemu człowiekowi szczęśliwe dzieciństwo i harmonijny rozwój i jest stworzona dla niego a nie dla kogoś kto mówi: chcę, należy mi się.

Jakie wzorce osobowościowe i społeczne może przekazać dziecku ktoś niezrównoważony psychicznie, bo homoseksualizm nie jest tylko wadą genetyczną, ale również chorobą ducha. Wystarczy sięgnąć po statystyki dotyczące homoseksualistów – liczby napawają przerażeniem: odsetek samobójstw, zabójstw w afekcie na tle emocjonalnym, znikoma ilość trwałych związków, częste zdrady i zmiany partnerów.

Celem gejowskich manifestacji są DZIECI

Dorosłych nie da się zbałamucić, a małe dziecko, kiedy widzi kolorowych, poprzebieranych ludzi, myśli, że to jest fajne. Szczególnie w zestawieniu z normalnie ubranymi, groźnie wyglądającymi chłopakami, którzy mówią wprost, że to kolorowe, bajkowe zgromadzenie jest złe. Co z tego wynika? W dorosłym życiu mogą pozostać skojarzenia, że gej to takie fajne, kolorowe, milutkie, a ich przeciwnicy to straszni panowie. Dlatego stop paradom, chrońmy dzieci.

Na czele Europride idzie lobbysta legalizacji pedofilii Volker Beck z Niemiec, ktory we swoich publikacjach domaga sie otwarcie „odkryminalizowania pedoseksualności”,a wiec mówiąc inaczej legalizacji pedofilii. I tacy ludzie w Niemczech zasiadają w Parlamencie(Partia Zielonych) i pouczają Polskę odnośnie praw człowieka.

Pedofilia jest legalna w niektórych krajach, na czele z Watykanem niestety. Tam wiek od którego uprawianie seksu jest legalne to 12 lat (poszukaj sobie definicji tzw „wieku przyzwolenia”). [Kościół zezwala na uprawianie seksu wyłącznie w małżeństwach - admin]

Prezentuję dowody na ścisły związek między pedofilią a homoseksualizmem. Poznajcie szokujące fakty dotyczące prób wspierania przez homoseksualne lobby legalizacji pedofilii. Dzieje się to pod płaszczykiem nauki w tych samych ośrodkach i prestiżowych stowarzyszeniach naukowych, które są odpowiedzialne za demoralizujące kłamstwo polegające na wykreśleniu homoseksualizmu z list zaburzeń seksualnych i podawanie tego społeczeństwom jak ”prawdę objawioną”, za zaprzeczanie której w tzw. społeczeństwach demokracji zachodniej można już stracić pracę i trafić do więzienia.

Na świecie już słychać głosy lekarzy i polityków, którzy tłumaczą, że pedofilia, tak jak homoseksualizm, jest naturalną skłonnością pewnego odsetka ludności, zyskuje ona status ”orientacji seksualnej” podlegającej prawnej ochronie i przyczółkiem prawnym do tego jest Traktat Lizboński (Sic!).

A oto głos zwolennika postępu…

Jestem lekarzem psychiatrą, mam żonę i trójkę dzieci. Pozdrawiam Państwa i życzę otwartości na wiedzę o świecie. Trochę aktualnej wiedzy:

„Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne podtrzymuje stanowisko z 1973 roku, że homoseksualność nie jest jednostką chorobową. W ostatnim czasie pojawiły się głosy kwestionujące powyższą tezę, które opierają się na założeniu, że homoseksualność może zostać „wyleczona”. Podstawą tego typu twierdzeń nie są jednak rzetelne badania naukowe przeprowadzane przez kompetentnych specjalistów, lecz przekonania religijne lub polityczne nie respektujące praw obywatelskich osób homoseksualnych.” -Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne

„Polskie Towarzystwo Seksuologiczne jest zaniepokojone krzywdzącym wpływem społecznych uprzedzeń na funkcjonowanie psychiczne i społeczne osób homoseksualnych i biseksualnych oraz jest świadome niechlubnej roli, jaką w podtrzymywaniu tych uprzedzeń odegrała niegdyś nauka, która przez ponad sto lat (do 1973 w USA i do 1991 w Europie) uznawała homoseksualność za zaburzenie psychiczne. Ówczesne mniemanie o patologicznym charakterze homoseksualności okazało się niepoparte faktami naukowymi, lecz oparte na społecznych uprzedzeniach od wieków zakorzenionych w kulturze zachodniej. Dlatego też homoseksualność została wykreślona z obu najważniejszych klasyfikacji zaburzeń psychicznych – DSM i ICD.

Jednocześnie na Polskim Towarzystwie Seksuologicznym, jako na organizacji naukowej, spoczywa odpowiedzialność za rozpowszechnianie w społeczeństwie aktualnego stanu wiedzy seksuologicznej, szczególnie jeśli społeczna dezinformacja w zakresie seksuologii podtrzymuje niesłuszną dyskryminację jakiejkolwiek grupy społecznej.” -Polskie Towarzystwo Seksuologiczne

„Psychologowie, psychiatrzy i inni specjaliści zajmujący się zdrowiem psychicznym, zgadzają się co do faktu, że homoseksualność nie jest chorobą, zaburzeniem psychicznym czy problemem emocjonalnym. Ponad 35 lat obiektywnych, dobrze zaprojektowanych badań naukowych wykazało, że homoseksualność, sama w sobie, nie wiąże się z zaburzeniami psychicznymi lub emocjonalnymi czy społecznymi problemami. Homoseksualność niegdyś była uważana za chorobę, ponieważ specjaliści zajmujący się zdrowiem psychicznym i społeczeństwo dysponowali nierzetelnymi, opartymi na uprzedzeniach, informacjami.

W 1973 roku Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne uwzględniając nowe, lepiej zaprojektowane badania, usunęło homoseksualność z listy zaburzeń psychicznych i emocjonalnych. Dwa lata później, Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne podjęło uchwałę popierającą to usunięcie.

Od ponad 25 lat oba stowarzyszenia apelują do wszystkich specjalistów w zakresie zdrowia psychicznego o pomoc w usunięciu piętna choroby psychicznej, którą niektórzy ludzie nadal łączą z orientacją homoseksualną.” -Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne

„Homoseksualna orientacja nie może być uznawana za przejaw niepełnego rozwoju osobowości lub psychopatologii. Jak każde uprzedzenie społeczne, uprzedzenie wobec homoseksualności wpływa negatywnie na zdrowie psychiczne, przyczyniając się do trwałego poczucia naznaczenia i głębokiego samokrytycyzmu u osób zorientowanych homoseksualnie poprzez uwewnętrznienie tego uprzedzenia.” – Amerykańskie Towarzystwo Psychoanalityczne.

Koniec wypowiedzi postępowca.

Jak jeden z największych zwolenników wykreślenia homoseksualizmu z rejestru zaburzeń seksualnych doszedł po latach doświadczeń do wniosku… że to jednak zaburzenie, które można leczyć:

”Środowisko naukowe na świecie w kwestii definicji homoseksualizmu oraz terapii osób o tego typu skłonnościach jest głęboko podzielone. Przypomnijmy, że kiedy w 1973 roku Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne usunęło hasło „homoseksualizm” z „Podręcznika zaburzeń psychicznych”, za decyzją tą opowiedziało się 58 proc. członków tej instytucji.

Jednym z największych zwolenników wykreślenia homoseksualizmu z rejestru zaburzeń był wówczas doktor, dziś zaś profesor psychiatrii Robert Spitzer z Uniwersytetu Columbia. W roku 2000 publicznie odżegnał się on od swego stanowiska z roku 1973 i stwierdził, że oświadczenie ATP było zbyt pochopne i nie poprzedzone należytymi badaniami. On sam głosował wówczas za zmianą definicji homoseksualizmu, chociaż nie zajmował się tym problemem. Później rozpoczął jednak zaawansowane badania nad homoseksualizmem, co doprowadziło go do rewizji poprzedniego stanowiska i do stwierdzenia, że homoseksualizm jest zaburzeniem seksualnym i można go wyleczyć.
http://www.myapple.p...36-post282.html

Prof. Spitzer ”ośmielił się” dowieść, że pewna terapia (terapie stosuje się wobec zaburzeń) jest w stanie zmienić pewną część homoseksualistów i trwale ukierunkować ich na heteroseksualizm. (…) Tym samym przyznał, że pederastia jest stanem, który nie jest normalny, skoro podlega terapii i to nawet w pewnych przypadkach terapii skutecznej.

Fakt, że wielu schizofreników nie można wyleczyć, wielu pedofilów nie chce i nie może pozbyć się swojego zboczonego pociągu seksualnego nie zmienia faktu, że są to choroby psychiczne i zboczenia. Jeżeli większość degeneratów nie chce się poddać terapii i ona u większości nie skutkuje, nie jest to podstawą do przedefiniowania tych zboczonych stanów psychicznych.

Prof. Spitzer musiał bardzo ostrożnie formułować zdania, gdyż zdaje sobie sprawę, że fanatyczne ugrupowania pederastyczne i lobby pederastów w stowarzyszeniach psychiatrycznych gotowe jest zniszczyć każdego, kto ośmieli się wystąpić przeciwko ich propagandzie kłamstw. Przez długi czas próbował opublikować swój artykuł napotykając na ogromny opór. W końcu udało się Dołączona grafika))
http://www.homoseksu...riko.pl/gej.php
http://lp33.de/strona-lp33/p6_2c.htm
http://www.mateusz.p...arol/ok_hin.htm

Dla popularyzacji pedofilii szczególnie dużo zrobił holenderski działacz gejowski i seksuolog dr Frits Bernard. To on ukuł pojęcie tzw. „pedofilii pozytywnej”, twierdząc, że współżycie z dorosłymi wyzwala w dzieciach osobowość i wspiera ich rozwój emocjonalny. Zapytany przed śmiercią, jaki czynnik może spowodować społeczną akceptację pedofilii, odpowiedział jednym słowem: czas”
http://www.rp.pl/art...157,191365.html

We wszystkich poprzednich traktatach, jak np. Traktat Nicejski, istniał dodatkowy protokół, który wykluczał pedofilię z ochrony przed dyskryminacją (NJS 16 Sierpień). Oszałamiająco, w Traktacie Lizbońskim – co potwierdza Biuro Informacji Uni Europejskiej (EU Information Office) – nie ma takiego protokołu dotyczącego pedofilii!
http://rzeczywistosc...izuje-pedofile/
http://sioe.wordpres...-end-of-the-eu/

Władze zachęcają do zabawy w doktora

Federalna instytucja podległa Ministerstwu ds. Rodziny wydała broszurę, w której nakłania ojców do masowania organów seksualnych córek (Sic!).

Nowa broszura edukacyjna

„Ojcowie nie poświęcają łechtaczce i waginie córki wystarczająco uwagi. Zbyt rzadko ich pieszczoty obejmują te rejony ciała. A tylko w ten sposób dziewczynki mogą rozwinąć poczucie dumy ze swej płci” – czytamy w broszurze „Miłość, ciało i zabawy w doktora”
http://www.permedium...-w-doktora.html

Do działalności pro-pedofilskiej przystąpiło silne lobby w kierownictwie tego samego prestiżowego Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychologicznego (APA), które poparło za Amerykańskim stowarzyszeniem Psychiatrycznym wykreślenie homoseksualizmu z listy zboczeń i dewiacji seksualnych (w tym ostatnim przewagą 8%) i szykanuje naukowców za ich działalność nagłaśniania materiałów światowego dorobku naukowego wybitnie dyskredytującego pederastię.

W prestiżowym czasopiśmie naukowym ”Psychological Bulletin” wydawanym przez APA ukazał się artykuł promujący nawet nie pseudonaukowe, ale szatańskie tezy głoszące że: ”kontakty seksualne pomiędzy dziećmi, a dorosłymi nie są szkodliwe dla rozwoju dziecka, ale okazują się wręcz korzystne” (Sic!)

Jeden z trójki autorów parę lat wcześniej opublikował w ”Journal of Homosexuality” artykuł a w nim tezę że: ” ‘kochający pedofil’ może dziecku zapewnić ‘towarzystwo, ochronę i bezpieczeństwo’ i powinien być przez rodziców ‘postrzegany jako partner w wychowaniu, ktoś, kto powinien być mile widziany w ich domu’ ” (Sic!)

(Jednocześnie te ”towarzystwa naukowe” blokują publikacje naukowców wykazujących zboczenie i szkodliwość zarówno indywidualną, jak i społeczną homoseksualizmu!)

Tego jednak już nie wytrzymali – dotychczas skutecznie zastraszani przez lobby homoseksualne – naukowcy (także ci z APA), terapeuci, lekarze i opinia publiczna i po długim i bardzo ostrym proteście oraz groźbach rozpędzenia skorumpowanych i wykazujących pedofilskie zapędy członków kierownictwa APA - kierownictwo to zdecydowało odciąć się od tej tezy… ale podstępnie jeszcze nie potępiło od razu artykułu. Uważa się, że było to próbą podania amerykańskiemu sądownictwu argumentu do stworzenia precedensu prawnego, który w USA ma szczególną moc tworzenia niejako nowego prawa z pominięciem władzy ustawodawczej! Jednak prawdziwi naukowcy wiedzieli, że jest to próba wprowadzenia ”tylnymi drzwiami” legalizacji pedofilii i wymusili wydanie oficjalnej opinii, że artykuł nie może być uznawany za jakikolwiek „naukowy argument”, który mógłby być brany pod uwagę podczas ewentualnych procesów przeciwko pedofilom. Notka została rozesłana do sądów, jako tzw. opinion of friend of court, czyli niezależna rada, która nie jest wprawdzie dla sędziów wiążąca, tym niemniej prawdopodobnie wystarczy ona, aby zablokować ewentualną możliwość powoływania się na ten artykuł przez oskarżonych.
Więcej na: http://www.mateusz.p...9-11-wlodek.htm

No i znowuż pederaści przyznają się do pedofilii i walczą przez zachodnie homoseksualne lobby o jej zalegalizowanie: „Pomiędzy pedofilią a homoseksualizmem zachodzą ścisłe związki. Politolog prof. Mirkin napisał, że ‘organizacje pedofilskie były pierwotnie częścią koalicji gejów i lesbijek (…)’. (Mirkin H. „The pattern of sexual politics: feminism, homosexuality and pedophilia” ["Paradygmat polityki seksualnej: feminizm, homoseksualizm i pedofilia"]. Journal of Homosexuality 1999; 37:1-24.)

Ruch homoseksualistów i ruch na rzecz akceptacji pedofilii przenikają się wzajemnie poprzez takie organizacje jak North American Man-Boy Love Association (NAMBLA) [Północnoamerykańskie Stowarzyszenie na rzecz Miłości pomiędzy Mężczyzną a Chłopcem].

Fakt ten potwierdza David Thorstad, współzałożyciel NAMBLA w artykule zamieszczonym w Journal of Homosexuality. (Thorstad D. „Man-boy love and the Amercian gay movement” ["Miłość męsko-chłopięca a amerykański ruch gejów"]. Journal of Homosexuality. 1990; 20:251-74.)”

(Fragment tłumaczenia raportu przedstawionego przez grupę lekarzy Parlamentowi Kanady w styczniu 2005 roku: ‘Gay-Marriage’ and Homosexuality, some medical comments ze strony: http://www.lifesite.net.).
http://www.isnrng.uk...%20medyczny.htm

Para homoseksualistów molestowała i gwałciła przez 3 lata 4 adoptowane dzieci!!!!

Times Online podał, że para homoseksualistów wielokrotnie molestowała i gwałciła 4-ech adoptowanych chłopców! Adoptowane ofiary dwóch ”tatusiów” były wielokrotnie molestowane i gwałcone, a akty te nagrywano kamerą. Chłopców zmuszano też do oglądania filmów homoseksualnych. Skazani zostali przez sąd brytyjski na jedynie 5- i 6-lat pozbawienia wolności. Mimo iż akty pedofilne zaczęły się wkrótce po adopcji, trzy lata upłynęły, zanim sprawcy stanęli przed sądem. Tymczasem najdelikatniejsza krytyka homoseksualizmu jest natychmiast ścigana przez prokuraturę pod zarzutem ”mowy nienawiści”.

Adopcję dzieci przez pary homoseksualne zalegalizowano w Wielkiej Brytanii w 2002 roku.

(Przypominam, że Polak za zgwałcenie dorosłej kobiety został skazany na podwójne dożywocie, bo tak traktuje się tam gwałcicieli… ale nie homoseksualnych pedofilów chronionych coraz potężniej przez lobby pederastów).

Za stwierdzenie anglikańskiego biskupa Petera Forstera, że w niektórych przypadkach jest możliwa reorientacja seksualna homoseksualistów, aresztowano go w 2003 roku w Wielkiej Brytanii. Zaklasyfikowano to pewnie jako ”mowę nienawiści” i podjęto interwencję, a sygnały o molestowaniu chłopców musiały być długo lekceważone.
http://apologetyka.c...anych-dzieciach
http://www.lifesite....n/06062608.html; tłum.

Johannesburg: lesbijki zakatowały 4-letnie dziecko, bo nie chciało mówić kochance matki „tatusiu”

Winnymi zbrodni zamordowania 4-letniego Jandre Botha uznał sąd parę lesbijek Engeline de Nysschen (33) oraz Hanelie Botha (31) – matkę dziecka. Chłopiec zginął z rąk kochanki matki za to, że nie chciał mówić do niej „tatusiu”.

Dziecko przed śmiercią doświadczyło urazów czaszki, mózgu, połamania kości nóg, obojczyka, rąk i miednicy. Matka chłopca twierdziła, że doznał on wypadku podczas kąpieli. Prof. Mohammed Dada ocenił jednak urazy jako porównywalne z upadkiem z drugiego piętra. Ojciec dziecka, obecny na rozprawie, dowiedział się o maltretowaniu syna przez lesbijską kochankę jego byłej żony w dniu śmierci dziecka, 12 czerwca 2003. O tym, że czterolatek bity jest za odmowę zwracania się do de Nysschen „tatusiu” wiedzieli wcześniej znajomi lesbijek.

To nie był przypadek!

Statystyki wykazują, że przemoc domowa wśród par lesbijskich jest częstsza i bardziej dotkliwa niż w jakichkolwiek innych konfiguracjach związków.

Źródło: christianitas.pl
http://apologetyka.c...e-matki-tatusiu

Ktoś powie, że to przypadek, bo heteroseksualiści też dopuszczają się takich aktów. Mógłbym zrozumieć te wątpliwości, ale proszę przeczytać najpierw wszystkie fakty, jakie przytaczam poniżej.

Badania naukowe wykazują szczególny związek homoseksualizmu z przemocą pedofilską (i w ogóle przemocą), a sami homoseksualiści i ich organizacje na zachodzie często otwarcie domagają się zalegalizowania pedofilii. Dowody poniżej.

Świeży ”Raport Rady Badań nad Rodziną” (FRC) sporządzony w tolerancyjnym USA z roku 2002 (dr T.J. Dailey „Homosexuality and Child Sexual Abuse”) wykazuje wysoką zależność między homoseksualizmem a pedofilią.

Statystyki pokazują, że homoseksualni mężczyźni (3%) dokonują aż 1/3 aktów molestowania seksualnego dzieci, a więc nieproporcjonalnie dużo. Gdyby nie było związku między homoseksualizmem a pedofilią, zaledwie 3 % aktów pedofilnych powinno być popełnianych przez homoseksualistów’.
http://sivis.salon24...,homoseksualizm

A więc w XXI w tolerancyjnej Ameryce udowodniono, że homoseksualiści płci męskiej są pedofilami ponad 11 razy częściej od heteroseksualistów, niż wynikało by to z ich procentowego udziału w społeczeństwie. Liczby te nie uwzględniają molestowania dzieci przez lesbijki, a procentowy udział pederastów w społeczeństwie (3%) jest tu dla wielu naukowców zawyżony nawet o 100 i 200%, gdyż według znakomitej ich większości liczba pederastów w społeczeństwie nie przekracza 1-1,5 %. Można więc śmiało stwierdzić, że podane kalkulacje są wybitnie ostrożne, bo zgodnie z tym najprawdopodobniej

Homoseksualiści są sprawcami pedofilskich aktów przemocy nawet co najmniej 33 razy częściej niż heteroseksualiści.

Na dodatek opracowania te nie uwzględniają krypto-pederastów w ogólnej liczbie pedofilów.

Kolejne niezależne badania:

„Zasadniczo, we wszystkich badaniach liczba homoseksualistów stanowi mniej niż 3%. (Statystyki kanadyjskie [Statistics Canada] wskazują tylko na 1% populacji, który określił siebie jako osoby o orientacji homoseksualnej.) Jednakże liczba homoseksualistów wśród pedofilów stanowi 25%. (Blanchard R. i inni. “Fraternal birth order and sexual orientation in pedophiles” [„Kolejność urodzenia wśród braci a orientacja seksualna pedofilów”]. Archives of Sexual Behaviour 2000; 29:463-78.) Dlatego pedofilia występuje 10-25 razy częściej wśród homoseksualistów niż można by się tego spodziewać, gdyby liczbę pedofilów rozłożyć równo na obie populacje (hetero- i homoseksualną)”

(Fragment tłumaczenia raportu przedstawionego przez grupę lekarzy Parlamentowi Kanady w styczniu 2005 roku: „Gay-Marriage” and Homosexuality, some medical comments ze strony: http://www.lifesite.net.).
http://www.isnrng.uk...%20medyczny.htm

10%-owy udział pederastów w społeczeństwie podawał niejaki Kinsey (naukowy guru pederastów i lewaków – zoolog), któremu to – razem z jego współpracownikami – udowodniono liczne molestowania i gwałty na dzieciach (sic!) w czasie prowadzenia ”badań naukowych”.

Dla zwolenników słowa biblijnego – argumenty z Biblii :

”Biada tym, którzy zło nazywają dobrem, a dobro złem, którzy zamieniają ciemność w światłość, a światłość w ciemność, zamieniają gorycz w słodycz, a słodycz w gorycz” (Izaj. 5:20).

O szczególnej obrzydliwości pederastii świadczy umieszczenie pederastów obok zoofilów i wyznaczenie kary śmierci za takie praktyki.

”Nie będziesz cieleśnie obcował z mężczyzną jak z kobietą. jest to obrzydliwością. Nie będziesz obcował z żadnym zwierzęciem, bo przez to stałbyś się nieczysty. Także kobieta nie będzie się kładła pod zwierzę, aby się z nim parzyć. Jest to ohyda. Nie kalajcie się tym wszystkim, gdyż tym wszystkim kalały się narody, które Ja przed wami wypędzam.” (3 Moj. 18:22-24)

”Mężczyzna, który obcuje cieleśnie z mężczyzną tak jak z kobietą, popełnia obrzydliwość; obaj poniosą śmierć; krew ich spadnie na nich” (3 Moj. 20:13).

Kto sponsorował europejską paradę pederastów

Oto lista sponsorów dzisiejszej imprezy. Myślę że każdy z nas może dobrze wpłynąć na poniższe firmy: omijając je i ich produkty szerokim łukiem.

Dzisiejszą imprezę sponsorują między innymi:
• IBM – sponsor główny
• STAR ALLIANCE – przewoźnik lotniczy, w tej grupie jest PLL LOT
• Hotel THE WESTIN w Warszawie
• FRIDGE YDE – kosmetyki
• MAZURKAS TRAVEL – przewozy
• SUPERAPTEKA.PL – apteka internetowa
• MULTIPLEX – kino
• FIRST CLASS FITNESS w Warszawie
• Ambasady: Holandii, Danii, Finlandii, Szwecji
• Fundacja im. Róży Luksemburg

Ponadto partnerzy i patroni medialni, w tym:
• MTV
• FILMWEB
• MUZEUM NARODOWE W WARSZAWIE


za wordress.com

No i szczera prawda jeśli homoseksualizm oraz pedofilia są zjawiskiem naturalnym ponieważ żle interpretowane można zauważyć na trawniku u zwierząt to czas na legalizację kanibalizmu oraz kazirodztwa.....można też rozpętać batalię o robienie kupki pod sklepem ponieważ jest to zjawisko chyba najbardziej naturalne pod słońcem. Pieski robią to nagminnie.....wystarczy jak będziemy nosić ze sobą woreczki. Ciekawe czy z postępem mody będziemy tak robić czy tylko chwalić tych wykonawców działających pod presją anomalii psychicznych.
  • 20



#2

Freyja.
  • Postów: 164
  • Tematów: 12
  • Płeć:Kobieta
  • Artykułów: 6
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Nie lubię propagandy. Z zasady. Nie lubię propagowania homosekualizmu, wegetarianizmu, religii, poprawności politycznej, generalnie nie lubię jak ktoś stara mi się coś wmówić. Krytykujesz jedną propagandę drugą. Zamiasty "Mity homopropagandy" post mógłby mieć tytuł "Fakty antyhomopropagandy". Jakoś nie przemawia do mnie wciskanie mi na siłę, że ktoś próbuje mi coś wcisnąć. Czy naprawdę to kto z kim sypia jest aż tak fascynujące, że porywa miliony?

Czy używanie słów typu "pederasta" uznajemy na tym forum za całkiem ok, kulturalne i na poziomie?

Użytkownik Polly Jean edytował ten post 27.09.2010 - 16:18

  • 3



#3

tatik.
  • Postów: 1982
  • Tematów: 291
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Czy używanie słów typu "pederasta" uznajemy na tym forum za całkiem ok, kulturalne i na poziomie?

Jeśli takie były zamiary autora to jakoś nie widzę problemu, chyba że uważasz aby zastąpić to słowami......wyzwolony społecznie itp. Kiedyś prezydent powiedział do jednego obywatela spieprzaj dziadu.....czy cenzura powinna zamienić jego słowa na "oddal się szanowny patrioto" ? Pederastia jest hasłem ogólnodostępnym w Wikipedii.
  • 0



#4

Freyja.
  • Postów: 164
  • Tematów: 12
  • Płeć:Kobieta
  • Artykułów: 6
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Kiedyś prezydent powiedział do obywatela spieprzaj dziadu i potem przez lata wysłuchiwał tego hasła pod swoim adresem. Zgodnie z Twoją logiką mogę teraz zwracać się do Ciebie per "pederasto"?

To jest pytanie retoryczne. Obawiam się, że z kimś kto rozgranicza świat na dobrych heteroseksualistów i złych, obrzydliwych pedałów nie mam o czym dyskutować. EOT z mojej strony (no chyba, że koniecznie chcesz mieć ostatnie słowo, to proszę, feel free).
  • 1



#5

Rainbow Lizard.
  • Postów: 484
  • Tematów: 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

*
Popularny

Jak bardzo brakowało mi tego typu tematów na tym forum. Dział o religiach wyjątkowo spokojny, o aborcji jakoś cicho, o eutanazji też... A tutaj taki smaczny, soczysty kawałek mięcha. This cake is so delicious and moist!

O tekście ogółem - od razu widać, że jest stronniczy. Z miejsca zakłada, że homoseksualizm to "zaburzenie" etc., a po przeczytaniu pierwszego akapitu byłem pewien, że autor jest prawicowcem i fundamentalistycznym katolikiem. Do tego całość jest, delikatnie rzecz ujmując, naciągana. Lubię czytać takie rzeczy - kocham absurd.

1.

Ten procent został wymyślony, aby podkreślić jak dużą grupą społeczną są homoseksualiści. Ostatnio propagandziści zaczynaja podawać 6-7%, aby liczba nie była zbyt okrągła. Wiarygodne źródła natomiast podają jednak ten odsetek na 1-2%, łącznie z biseksualistami. Nigdy i nigdzie nie było ich więcej, i nie mogło być, w przeciwnym wypadku w strukturach społecznych musiałyby wykształcić się mechanizmy i zachowania uwzględniające potrzeby tak licznej grupy społecznej, oraz nadające jej specyficzne funkcje.

Dziesięć procent? Skąd dziesięć procent? (ciekawe skąd autor wziął "homopropagandę", na której się opiera - ze znaczną ilością stwierdzeń nigdy się nie spotkałem... ale o tym dalej)

Różnego rodzaju badania podają, że odsetek ten mieści się w przedziale 2 - 12%. Konkretny procent trudno oszacować ze względu na problemy z prowadzeniem badań - sporo osób może nie chcieć się przyznać, odczuwać skrępowanie etc. (w przeprowadzonych w 1998 roku badaniach w USA zastosowanie automatu zadającego pytania zamiast żywej osoby zwiększyło ilość przyznających się do homoseksualizmu o... 400%[1]) inne mogą sobie z tego nie zdawać sprawy, etc. Do tego dochodzi skala Kinseya, niezbyt jasna czasem granica etc. I tak, przeprowadzone w 2006 roku badania w Australii[2] wykazały, że za homoseksualistów uważa się 2-3% populacji, zaś przeprowadzone w 2007 roku badania w USA wykazały, że za homoseksualistów uważa się nieco ponad 14% kobiet i 4% mężczyzn. [3]

Edit: to, ile dokładnie % populacji jest homoseksualistami, nie powinno mimo wszystko mieć większego znaczenia. Nawet, gdyby tego typu jednostki stanowiły 0,1%, to i tak nie widzę powodów, dla których nie miałyby prawa do adopcji czy zawierania związków małżeńskich.

2 i 3.
Dalej - homoseksualizm a świat zwierząt.

Raz - chociaż czytałem tego typu rzeczy nie raz i nie dwa, do dzisiaj nie wiem, co to znaczy "naturalny". Naprawdę, ludzie każdego dnia robią tysiące nienaturalnych rzeczy (chociażby latanie... bo przecież skrzydeł człowiek nie ma, więc wzbijanie się w powietrze jest pogwałceniem praw natury). Gdyby to było nienaturalne (tak samo jak nienaturalne są te przeklęte telefony komórkowe), to... co z tego?

Dwa - ten wątek jest zbyt rozległy, żeby go przedyskutować w jednym, nawet sporym poście, więc powiem tyle:

After aggressive "necking", it is common for two male giraffes to caress and court each other, leading up to mounting and climax. Such interactions between males have been found to be more frequent than heterosexual coupling.


4.

4. Homoseksualistą człowiek się rodzi, i nie można tego zmienić, ani zostać homoseksualistą na życzenie.

Tak naprawdę to nie wiadomo tego do końca. U wielu homoseksualistów źródła zaburzeń łatwo określić (uwiedzenie w dzieciństwie, nieprawidłowe relacje w rodzinie), jednak są też i tacy, którzy mieli udane rodziny i żadnych traumatycznych przeżyć. A młodociane męskie prostytutki są znakomitym przykładem na to, że można z własnej woli przybrać orientację homoseksualną. Być może, nie ma jednej określonej przyczyny tego zaburzenia i prawda leży pośrodku.

Młodociana męska prostytutka =!= homoseksualista.

O homoseksualizmie można mówić dopiero wtedy, gdy dana jednostka odczuwa pociąg do przedstawicieli tej samej płci, zwraca uwagę na drugorzędne cechy płciowe tej samej płci etc., a nie wtedy, gdy uprawia ona seks z tą samą płcią. W przypadku tego drugiego przyczyny mogą być inne niż homoseksualizm - jak chociażby ciekawość czy właśnie chęć zarobienia kasy.

Jeśli ktoś uważa, że homoseksualistą można zostać ot tak, sugeruję przeprowadzić dosyć prosty eksperyment:
1. Znajdź w necie fotki rozebranych facetów
2. Gap się na nie
3. Sprawdź po ilu sekundach pojawi się reakcja w okolicach pasa (jeśli myślisz w tym czasie o kobietach - nie liczy się). xP
4. I co, jesteś już homoseksualistą? Nie? Ojej, czyżby jednak nie dało się tego zrobić na żądanie?

Ponadto większość naukowców skłania się ku twierdzeniu, że za homoseksualizm odpowiedzialne są albo geny, albo geny oraz środowisko - więc póki co prawda przechyla się na stronę "homopropagandy" (lawl), chociaż ostatecznego werdyktu nie ma. [5]

5.

5. Masowy homoseksualizm u starożytnych Greków i Rzymian.
5. Masowy homoseksualizm u starożytnych Greków i Rzymian.

Po pierwsze fizjologia ludzka nie zmieniła się przez 2000 lat na tyle, by można było przypuszczać że homoseksualistów miało być wtedy dużo więcej niż dziś.

Racja. Ale zmieniła się kultura, a co za tym idzie - więcej osób mogło się do homoseksualizmu przyznawać. Ponadto mogło to być wtedy modne, bo seksualność, jak wszystko inne, może stać się ofiarą osób chcących przystosować się do otoczenia.

Po drugie, żadne źródła historyczne nie potwierdzają, by w jakiejkolwiek kulturze homoseksualizm był gloryfikowany. Raczej należy przyjąć, że także w starożytności homoseksualiści zawsze byli na marginesie, i z reguły byli pogardzani, jak dzisiaj.(...)

ARE YOU F****G KIDDING ME?!

(jak to przeczytałem zacząłem się tak głośno brechtać, że powyższy napis pokrył się tęczowym, silnie żrącym kwasem... nie pytajcie dlaczego. Słodki Raptor Jezu, jak to parzy...)

Stwierdzenie to jest tak oderwane od rzeczywistości jak twierdzenia o forumowych agentach. Homoseksualizm był akceptowany w sporej ilości kultur zanim dotarło do nich chrześcijaństwo. Źródła historyczne dotyczące Chin i Japonii wielokrotnie wspominają o homoseksualizmie, który praktykowany był nawet przez chińskich cesarzy. [6] Na Południowym Pacyfiku homoseksualizm był niejednokrotnie elementem lokalnych kultur, zaś przed przybyciem Europejczyków do Ameryki Północnej Indianie nie widzieli nic zdrożnego w homoseksualizmie. [7] Ogółem - albo ktoś naprawdę ma niewielką wiedzę, albo celowo postanowił przemilczeń niektóre fakty nie pasujące do histerycznego wydźwięku tekstu.

6.

6. Homoseksualizm nie jest chorobą, bo został skreślony z listy chorób.

Niet. Homoseksualizm nie jest chorobą, bo nie powoduje żadnych cierpień i w jakikolwiek sposób nie prowadzi do upośledzonego funkcjonowania danej jednostki.

Odbyło się to w 1973 roku, pod silnym naporem homoseksualnego lobby Prezydium American Psychiatric Society w swoim oficjalnym poradniku diagnostycznym zastąpiło definicję homoseksualizmu z `zaburzenia’ na termin `stan’. Dzięki temu Światowa Organizacja Zdrowia skreśliła homoseksualizm z listy chorób psychicznych. [To jest piękne: decydować o prawdach naukowych drogą głosowania... - admin]

Zacząć wypada od tego, że jeśli ma się kilkudziesięciu lekarzy wchodzących w skład komisji czy innego podobnego ciała, to w znacznej ilości przypadków decyzje podejmowane są przez głosowanie. Gdyby mogła to robić tylko jedna osoba, nie można by mówić o komisji. Pozytywny wynik głosowania oznacza, że większość lekarzy uznała, że nie istnieją powody, dla których homoseksualizm można uznać za chorobę.

Nie oznacza to, że homoseksualizm jest stanem normalnym. Fakt wcześniejszego wpisania tego zjawiska na listę chorób kiedyś, udowadnia że jest to jednak odchylenie, niezależnie czy za chorobę zostaje uznane, czy nie. Normą jest przecież ogół, a nie margines.

Kiedyś za chorobę uważano leworęczność. Czy to oznacza, że "jest to jednak odchylenie, niezależnie, czy za chorobę zostaje uznane, czy nie"? Normą w tym przypadku nie jest ogół. Normą jest to, czy dane zachowanie stanowi zagrożenie dla kogokolwiek - a nie stanowi. No chyba, że "normalność" = "większość", ale w takim razie za odchylonych należy uznać ludzi, którzy nie lubią lodów śmietankowych albo mężczyzn, którzy nie interesują się piłką nożną.

Umysły postępowych gejo – i lesbofilów nie są w stanie zrozumieć, że występowanie pewnego odsetka zboczeńców w populacji nie jest żadnym usprawiedliwieniem dla akceptacji zboczeń. W każdym społeczeństwie występuje też pewien odsetek złodziei, kidnaperów, sutenerów, zabójców, narkomanów, oszustów, śmierdzących brudasów, pijaków, sikających w miejscach publicznych itp. Lecz z tego powodu nie widzę podstaw, by akceptować śmierdzącego złodzieja – narkomana, który sika pod mym płotem.

Oczywiście że nie jest. Usprawiedliwieniem jest to, że nie jest to w jakikolwiek sposób groźne. Homoseksualizm, w przeciwieństwie do złodziejstwa, nie polega na włamywaniu się do domów i wynoszeniu telewizorów.

Logika zastosowana w tym tekście jest nad wyraz dziwna. Chciałbym zobaczyć graficzną reprezentację tego, co się dzieje w głowie autora. Chociaż z drugiej strony, lepiej żebym tego nie widział... goatse jest wystarczająco obleśne. xP

7.

7. Homoseksualiści są inteligentni i wrażliwi.

Raz - dane te pochodzą z...? (zawsze słyszę, że homoseksualista to osoba taka sama, jak reszta - co potwierdza zachowanie...)
Dwa - ciekawy argument. Rozumiem, że każdy, kto zgadza się z tym argumentem, automatycznie odrzuca stereotyp, że homoseksualista jest bardziej "kobiecy" (wrażliwość) niż jednostka heteroseksualna?

8.

8. Wielu sławnych ludzi było homoseksualistami.

Z pewnością, ale czy to czegokolwiek dowodzi?

Argument całkowicie wyjęty z kontekstu tak, żeby pasował do artykułu. Dowodzi on jednej rzeczy - homoseksualista również może być wybitną jednostką działającą dla dobra reszty społeczeństwa, może wnieść coś od siebie do rozwoju cywilizacyjnego etc. i ogółem - nie jest gorszy od reszty.
A o to przecież w "homopropagandzie" chodzi - aby pokazać, że homo nie jest gorsze od hetero.

Od siebie dodam, że jak na furfaga przystało, obracam się w różnych środowiskach i mam bardziej lub mniej bezpośredni kontakt ze sporą ilością homoseksualistów - i sporo z nich nieźle rysuje, pisze etc., tak samo jak jednostki heteroseksualne. Co za tym idzie, mam informacje z pierwszej ręki (albo łapy... albo kabla od żelazka... whatever). I jak na razie nie udało mi się wypatrzeć wśród nich pedofila (to odnosząc się to następnego argumentu).

Rodzicielstwo jest darem dla dwojga kochających się ludzi a nie przywilejem, a dziecko nie jest przedmiotem czyichś zachcianek, tylko człowiekiem. Instytucja adopcji została stworzona po to, żeby zapewnić małemu człowiekowi szczęśliwe dzieciństwo i harmonijny rozwój i jest stworzona dla niego a nie dla kogoś kto mówi: chcę, należy mi się.

Jakie wzorce osobowościowe i społeczne może przekazać dziecku ktoś niezrównoważony psychicznie, bo homoseksualizm nie jest tylko wadą genetyczną, ale również chorobą ducha. Wystarczy sięgnąć po statystyki dotyczące homoseksualistów – liczby napawają przerażeniem: odsetek samobójstw, zabójstw w afekcie na tle emocjonalnym, znikoma ilość trwałych związków, częste zdrady i zmiany partnerów.

Bardzo podoba mi się ten cytat. Szczególnie pogrubiony fragment.

Racja, dziecko nie jest przedmiotem czyichś zachcianek. Co za tym idzie, nie należy decydować, czy powinno zostać zaadoptowane na podstawie biblii, uprzedzeń i papierowych argumentów, które rozsypują się przy byle podmuchu intelektualnego wiatru.

Po drugie - jakieś oficjalne statystyki potwierdzające ten drugi fragment? Rly, na forach nie raz, nie dwa, nie trzy i nie dwadzieścia czytałem wypowiedzi homoseksualistów, i raczej nie zachowywali się jak rozchwiane emocjonalne emo ciągle grożące, że chce się zabić.

Homoseksualiści mogą mieć nieco większą szansą na popadnięcie w depresję. Winę jednak ponosi w tym przypadku nie homoseksualizm, a to, w jaki sposób homoseksualiści traktowani są przez resztę. W końcu sytuacja, w której rodzina wyrzeka się danej osoby, bo ta ma nie taką orientację, jak trzeba etc. może się odbić na zdrowiu psychicznym. Nie jest to argument przeciwko homoseksualizmowi, a raczej przeciwko homofobom.

9.

Celem gejowskich manifestacji są DZIECI

Dorosłych nie da się zbałamucić, a małe dziecko, kiedy widzi kolorowych, poprzebieranych ludzi, myśli, że to jest fajne. Szczególnie w zestawieniu z normalnie ubranymi, groźnie wyglądającymi chłopakami, którzy mówią wprost, że to kolorowe, bajkowe zgromadzenie jest złe. Co z tego wynika? W dorosłym życiu mogą pozostać skojarzenia, że gej to takie fajne, kolorowe, milutkie, a ich przeciwnicy to straszni panowie. Dlatego stop paradom, chrońmy dzieci.

Ależ oczywiście! Zostałem zbałamucony jako dziecko, chociaż kontaktu z homoseksualizmem nie miałem wtedy żadnego! I mniejsza o to, że moje poglądu ukształtowały się na przestrzeni ostatnich dwóch, trzech lat, a przedtem moje zdanie o homoseksualizmie było takie same jak w przypadku większości (bo o tym nie myślałem, więc akceptowałem na ślepo to, co zasłyszałem).

Wystarczy zresztą spojrzeć na mojego posta, który w stu procentach składa się ze stwierdzeń pokroju "pacz jakie uadne kololki, jak morzesz ich nie lubjić?!". Bo przecież w żadnym miejscu nie użyłem jakiegokolwiek argumentu (te literki to dla niepoznaki - przecież wszyscy wiemy, że to tylko ciąg losowych znaków, -rty90j0408hv80hn08bn80), nie wspominając nawet o czymś takim, jak podpieranie się linkami do Wiki.

Oczywiście pomijam jeden tęczowy kwas, który sam z siebie raczej nikogo nie przekona...

Na czele Europride idzie lobbysta legalizacji pedofilii Volker Beck z Niemiec, ktory we swoich publikacjach domaga sie otwarcie „odkryminalizowania pedoseksualności”,a wiec mówiąc inaczej legalizacji pedofilii. I tacy ludzie w Niemczech zasiadają w Parlamencie(Partia Zielonych) i pouczają Polskę odnośnie praw człowieka.

Raz - to, że jeden homoseksualista jest pedofilem, nie znaczy jeszcze, że reszta homoseksualistów to pedofile. A jeśli ktoś uważa, że jest inaczej, to pragnąłbym przypomnieć, że Stalin był hetero, więc podążając dalej tym tropem można dojść do wniosku, że każda osoba hetero jest krwiożerczym paranoikiem, który myśli tylko o tym, jakby można było zagrabić jeszcze więcej władzy.

Pedofilia jest legalna w niektórych krajach, na czele z Watykanem niestety. Tam wiek od którego uprawianie seksu jest legalne to 12 lat (poszukaj sobie definicji tzw „wieku przyzwolenia”). [Kościół zezwala na uprawianie seksu wyłącznie w małżeństwach - admin]

Racja. Autor jednak nie wspomniał, że żaden z tych krajów nie należy do UE. Blisko jest jedynie Hiszpania, gdzie seks można uprawiać od 13 roku życia. (LINK)

Seks od 12 roku życia można uprawiać między innymi na Filipinach, w niektórych miejscach w Meksyku czy w Angoli. W większości krajów UE wiek ten waha się pomiędzy 14 a 16 rokiem życia.

Prezentuję dowody na ścisły związek między pedofilią a homoseksualizmem. Poznajcie szokujące fakty dotyczące prób wspierania przez homoseksualne lobby legalizacji pedofilii. Dzieje się to pod płaszczykiem nauki w tych samych ośrodkach i prestiżowych stowarzyszeniach naukowych, które są odpowiedzialne za demoralizujące kłamstwo polegające na wykreśleniu homoseksualizmu z list zaburzeń seksualnych i podawanie tego społeczeństwom jak ”prawdę objawioną”, za zaprzeczanie której w tzw. społeczeństwach demokracji zachodniej można już stracić pracę i trafić do więzienia.

"Poznajcie szokujące fakty" - zupełnie tak, jakbym czytał Fakt.

Dobra, przypuśćmy, że moje informacje z pierwszej ręki za wiarygodne nie mogą uchodzić* i homoseksualiści, z którymi rozmawiałem, mogą być krypto-pedofilami, którzy oficjalnie stwierdzają, że za pedofilię powinno się trafić do więzienia o jak najmniejszym rygorze (dzięki czemu współwięźniowie mogą pedofilowi powybijać zęby, połamać kości etc., a strażnicy nie zareagują ze względu na słaby monitoring)

Dalej pozostaje kwestia atrakcyjności. Dla zdecydowanej większości homoseksualistów atrakcyjne są osoby posiadające dobrze rozwinięte męskie cechy płciowe, takie jak dobrze rozwinięte mięśnie etc., których dzieci raczej nie posiadają (jeśli jakiś sześciolatek ma kaloryfer albo ośmiopak, to natychmiast zjawia się stado reporterów chcących rozpropagować tą potencjalną "gwiazdę kulturystyki", będącą ofiarą chorych ambicji rodziców).


Na świecie już słychać głosy lekarzy i polityków, którzy tłumaczą, że pedofilia, tak jak homoseksualizm, jest naturalną skłonnością pewnego odsetka ludności, zyskuje ona status ”orientacji seksualnej” podlegającej prawnej ochronie i przyczółkiem prawnym do tego jest Traktat Lizboński (Sic!).

Takie jednostki zdarzać się będą zawsze. Podobnie, jak są ludzie, którzy chcą w Polsce przywrócenia monarchii czy osoby twierdzące, że należy sfajczyć na stosie wszystkich nie-chrześcijan.

No i?

Dalej pojawia się cytat, który w sumie nie wiadomo, co w tym tekście robi. O jakimkolwiek związku homoseksualizmu z pedofilią nie ma ani słowa, nie pojawiają się też jakiekolwiek fragmenty, które byłyby absurdalne etc. A zatem - WTF?

Jeśli zaś o pojedyncze przypadki chodzi, to cóż - zdarzają się. Jak na ironię, tekst najpierw określa wszelkiego rodzaju badania naukowe, sondaże etc. jako "niewiarygodne", a później sam odwołuje się do badań przeprowadzonych albo przez organizacje, które mogą być stronnicze (nie spodziewałbym się, że organizacja katolicka nagle ogłosi, że homoseksualizm jest OK), albo w ogóle nie podaje źródła. Popierania tekstu biblią nawet nie skomentuję, bo biblia jest tak samo wiarygodna, jak wszystkie inne święte teksty (wliczając w to mitologię Grecką czy wierzenia starożytnych Egipcjan).

Na razie to by było na tyle. Pisałem tego posta ponad półtorej godziny (SIC!), a tekst jest znacznie dłuższy niż to, co skomentowałem. Skomentowałem pierwszy argumenty, które w tekście się pojawiły, więc mam nadzieję, że nie będzie zarzutów o stronniczość, wybieranie co łatwiejszych argumentów etc. Resztę dokończę... jak będę miał czas.

[1]http://en.wikipedia.org/wiki/Demographics_of_sexual_orientation#United_States
[2] http://en.wikipedia....ation#Australia
[3]http://en.wikipedia.org/wiki/Demographics_of_sexual_orientation#United_States
[4]http://en.wikipedia.org/wiki/Homosexuality_in_animals#Giraffes
[5]http://en.wikipedia.org/wiki/Homosexuality#Etiology - pierwsze trzy cytaty
[6]http://en.wikipedia.org/wiki/LGBT_history#Ancient_China_and_Japan
[7]http://en.wikipedia.org/wiki/LGBT_history#Pre-contact_North_America

Użytkownik Tekeeus edytował ten post 28.09.2010 - 19:54

  • 5

#6 Gość_c✪nvers

Gość_c✪nvers.
  • Tematów: 0

Napisano

2 punkt jest nieprawdą. Ostatnio na animal planet było o zachowaniach homeseksualnych u zwierzaków ^^.
  • 0

#7

antietam.
  • Postów: 320
  • Tematów: 114
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 34
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Według przeprowadzonego ostatnio w Wielkiej Brytanii spisu (obejmującego 450 tysięcy osób), do aktywnego homoseksualizmu przyznało się zaledwie 1.5% ankietowanych.

Jest to tyle istotne, iż Wielką Brytanię uznaje się z kraj z jednym z najwyższym odsetkiem osób homoseksualnych (tak przynajmniej uważają przedstawiciele tegoż środowiska oraz politycy, przyznający im coraz więcej praw). Według danych tychże organizacji, odsetek osób homoseksualnych w UK ma wynosić ok 10%, więc ostatnie badania są dla nich sporym szokiem.

Oczywiście, wyniki niemalże natychmiastowo zostały zakwestionowane przez przedstawicieli środowisk homoseksualnych.

Jeżeli na podstawie nieprawdziwych danych, grupie tej zostały przyznane dodatkowe prawa i przywileje, czekam kiedy prawnie zostanie zalegalizowana pedofilia (w Holandii rozważa się obniżenie wieku do 13 lat).
  • 4



#8

defensis.
  • Postów: 356
  • Tematów: 13
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

@Takeeus

Adnotacja do punktu 6tego.

Jak nie upośledza? Oczywiście, że upośledza. NATURALNYM instynktem każdego żywego stworzenia jest rozmnażanie, przekazywanie genu. A gdzie taki gej Tobie geny przekaże? Do tasiemca chłopaka? No bez jaj.
  • 4



#9

Rainbow Lizard.
  • Postów: 484
  • Tematów: 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

@Takeeus

Adnotacja do punktu 6tego.

A pozostałe osiem punktów? Żadnego odniesienia?

Jak nie upośledza? Oczywiście, że upośledza. NATURALNYM instynktem każdego żywego stworzenia jest rozmnażanie, przekazywanie genu. A gdzie taki gej Tobie geny przekaże? Do tasiemca chłopaka? No bez jaj.

Homoseksualista płodności automatycznie nie traci, więc teoretycznie nic nie stoi na przeszkodzie, aby spłodził potomstwo. Wystarczy "tylko" zmiana partnera. Ponadto od czegoś są rzeczy pokroju banków spermy.

Jeżeli pomimo tego uważasz, że homoseksualizm to choroba ponieważ homoseksualista nie ma partnera nadającego się do rozmnażania, to za chorych należy również uznać:
* żyjących w celibacie księży
* osoby, które nie chcą mieć potomstwa
* osoby, które same nie chcą mieć potomstwa, lecz wolą je zaadoptować
* osoby aseksualne
* osoby, które na własne życzenie dokonały kastracji,
* osoby ożenione z kobietami po menopauzie.

To co, kiedy idziemy leczyć rodziców z rodzin zastępczych i księży? Bo przecież zgodnie z twoją teorią są chorzy. Bo w końcu chodzi o to, że argument jest logiczny, a nie o jakieś tam uprzedzenia, amirite?

Użytkownik Tekeeus edytował ten post 28.09.2010 - 20:02

  • 2

#10

livin.
  • Postów: 532
  • Tematów: 11
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Jak nie upośledza? Oczywiście, że upośledza. NATURALNYM instynktem każdego żywego stworzenia jest rozmnażanie, przekazywanie genu. A gdzie taki gej Tobie geny przekaże? Do tasiemca chłopaka? No bez jaj.

Buahahahaha,najwidoczniej jestem upośledzona. Nie zamierzam mieć dzieci,powinnam się leczyć rozumiem :mrgreen:?
Generalnie to temat z dupy wzięty. tatik nie masz prywatnego życia, że zajmujesz się tylko propagandą antyhomoseksulaną i antysemicką? O przytoczonych przez Ciebie argumentach pisać już nie będę, bo zrobiła to osoba przede mną. Mam dla Ciebie radę ; krzyż na plecy i flaga w rękę i idź walczyć z "pedałami" i "żydomasonerią", jak dobrze pójdzie do zbudujesz armie wywodzącą się z dzieciaków z MW.

@livin młoda jesteś... jeszcze pewnie zmienisz zdanie

Nie sądzę, nie jest to podyktowane jakąś niechęcią do dzieci, które de facto toleruje, a brakiem chęci wzięcia tak ogromnej odpowiedzialności za czyjeś życie, poza tym składa się na to jeszcze kilka innych przyczyn poglądapwych, które nie nadają się na debaty publiczne. Czy ciężko zrozumieć to, że ktoś w wieku 20 lat ma zdeklarowany i stały pogląd niezmienny od kilku lat? Zaskoczę Was, ale obserwując koleżanki w moim wieku, a nawet młodsze widzę rozbuchany instynkt macierzyński, którego mi zabrakło. I jakoś nie czuję się wybrakowana albo upośledzona. Of course zapewne ktoś taką zaraz ze mnie zrobi :> .

Użytkownik livin edytował ten post 28.09.2010 - 19:20

  • 0



#11

Palmæro.

    Anty-lewak

  • Postów: 303
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Tacy zwolennicy teorii Darwina a twierdzą że nie rozmnażanie się jest naturalne :D

Taki mały żart na wstępie ;p
Przyjmując teorię ewolucji za prawdę musicie przyznać że uznanie homoseksualizmu czy np. niechęci do posiadania dzieci za nienaturalne jest jak najbardziej na miejscu. I te geny - odpowiadające za taki stan rzeczy (oczywiście zakładając że wpływ na to mają geny a nie propaganda współczesnego świata) - zostaną w oczywisty sposób wyeliminowane.

EDIT
@livin młoda jesteś... jeszcze pewnie zmienisz zdanie :)

Użytkownik Palmaero edytował ten post 28.09.2010 - 18:58

  • 0

#12

Kagetsu.
  • Postów: 34
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Para homoseksualistów molestowała i gwałciła przez 3 lata 4 adoptowane dzieci!!!!

Times Online podał, że para homoseksualistów wielokrotnie molestowała i gwałciła 4-ech adoptowanych chłopców! Adoptowane ofiary dwóch ”tatusiów” były wielokrotnie molestowane i gwałcone, a akty te nagrywano kamerą. Chłopców zmuszano też do oglądania filmów homoseksualnych. Skazani zostali przez sąd brytyjski na jedynie 5- i 6-lat pozbawienia wolności.


Model rodziny gdzie rodzice są heteroseksualni jest idealny. Nie ma zamykania w piwnicach/pomieszczeniach i gwałcenia przez lata, bicia dzieci, przemocy psychicznej itd.

@livin
Rozumiem Cię doskonale i podzielam Twój pogląd.

Pytanie do autora tematu.
Co byś zrobił w sytuacji gdzie Twój syn/córka [albo ktoś z bliższej rodziny, przyjaciel itp] oznajmił/a, że jest gejem/lesbijką?
  • 0

#13

Don Corleone.

    Dispositif

  • Postów: 1116
  • Tematów: 68
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Taka sama propaganda, tylko w drugą stronę.

Według przeprowadzonego ostatnio w Wielkiej Brytanii spisu (obejmującego 450 tysięcy osób), do aktywnego homoseksualizmu przyznało się zaledwie 1.5% ankietowanych.

Jest coś takiego, jak błąd statystyczny. Poza tym, aby uznać to za miarodajne, trzeba by przyjąć, że każdy homoseksualista przyznawał się otwarcie do swojej orientacji przy obcych ludziach - z praktyki wiem, że to mrzonka. No i pada słowo "aktywnego".
  • 0



#14

antietam.
  • Postów: 320
  • Tematów: 114
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 34
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Taka sama propaganda, tylko w drugą stronę.

Według przeprowadzonego ostatnio w Wielkiej Brytanii spisu (obejmującego 450 tysięcy osób), do aktywnego homoseksualizmu przyznało się zaledwie 1.5% ankietowanych.

Jest coś takiego, jak błąd statystyczny. Poza tym, aby uznać to za miarodajne, trzeba by przyjąć, że każdy homoseksualista przyznawał się otwarcie do swojej orientacji przy obcych ludziach - z praktyki wiem, że to mrzonka. No i pada słowo "aktywnego".



Rozumiem błąd statystyczny, jednakże różnica pomiędzy 1.5% a oficjalnym 10 % jest kolosalna.
Oznacza to, iż w społeczeństwie liczącym circa 65 mln obywateli, liczba ta zmniejszyła się z 6 milionów do 900 tysięcy.

Odnosząc się do drugiej części Twojej wypowiedzi, nie wiem jak znasz obecne realia Wielkiej Brytanii, lecz homoseksualizm jest tam obecnie "trendy", i przyznawanie się do niego jest objawem dobrze pojętej poprawności politycznej - rzucenie uwagi pod adresem homoseksualisty traktowane jest jako "hate crime" - przestępstwo o podłożu rasowym i tolerancyjnym.

Co więcej, w wielu przypadkach homoseksualizm jest wykorzystywany do zdobycia dobrze płatnej pracy, np. w telewizji.

Tak więc twierdzenie, iż osoby nie przyznają się do homoseksualizmu z obawy przed reakcja otoczenia jest błędne i moim zdaniem przeprowadzone badania przedstawiają rzeczywisty odsetek osób homoseksualnych.
  • 1



#15

Rainbow Lizard.
  • Postów: 484
  • Tematów: 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

(...)
Rozumiem błąd statystyczny, jednakże różnica pomiędzy 1.5% a oficjalnym 10 % jest kolosalna.

Oznacza to, iż w społeczeństwie liczącym circa 65 mln obywateli, liczba ta zmniejszyła się z 6 milionów do 900 tysięcy.

Patrz mój pierwszy post w temacie. W USA w 1998, w badaniu drogą telefoniczną, zastosowanie automatu zamiast żywej osoby zwiększyło ilość osób przyznających się do homoseksualizmu o 400%.

To raz. Dwa, nadal nie rozumiem, jakie znaczenie ma argument ilości. Albinosów jest jeszcze mniej niż homoseksualistów (nawet, jeśli przyjmie się, że homoseksualiści stanowią 1% społeczeństwa) - im też należy zabrać prawo do zawierania związków małżeńskich bo jest ich za mało?

Odnosząc się do drugiej części Twojej wypowiedzi, nie wiem jak znasz obecne realia Wielkiej Brytanii, lecz homoseksualizm jest tam obecnie "trendy", i przyznawanie się do niego jest objawem dobrze pojętej poprawności politycznej - rzucenie uwagi pod adresem homoseksualisty traktowane jest jako "hate crime" - przestępstwo o podłożu rasowym i tolerancyjnym.

Raz, skoro jest taki trendy, to dlaczego przyznaje się do niego od 1 do 10%? Skoro coś jest trendi i dżezi, to chyba zdecydowana większość powinna się na to rzucać?

Dwa, jeśli jakakolwiek krytyka homoseksualistów jest niedopuszczalna, to jakim cudem nie zajmują oni jeszcze 90% rządu, stanowisk dyrektorskich etc.? Przecież skoro nie można ich krytykować, to znaczy, że nie można im odmówić awansu czy nie przyjąć na wysokie stanowisko, ponieważ odmowa wiąże się z uzasadnieniem, a to z kolei musi zawierać jakąś krytykę.

Trzy, może jakieś nazwiska, konkretne przypadki etc.? Oczywiście linki (prowadzące do innych źródeł niż strony prawicowe) mile widziane.

Cztery, nawet jeśli, to co z tego? Nadal nie jest to argument przeciwko homoseksualizmowi, a raczej przesadnej poprawności politycznej, czyli tego samego mechanizmu, przez który niektórzy mogą być przewrażliwieni na dyskryminację osób niepełnosprawnych, Czarnych, Azjatów, Białych (w niektórych państwach) etc.

Co więcej, w wielu przypadkach homoseksualizm jest wykorzystywany do zdobycia dobrze płatnej pracy, np. w telewizji.

Oczywiście jesteś w stanie sypnąć kilkoma nazwiskami, nagraniami, może do tego przywołasz jakąś wygraną sprawę sądową? Poza tym, patrz wyżej.

Tak więc twierdzenie, iż osoby nie przyznają się do homoseksualizmu z obawy przed reakcja otoczenia jest błędne i moim zdaniem przeprowadzone badania przedstawiają rzeczywisty odsetek osób homoseksualnych.

Jasne. Bo wcale nie jest tak, że w UK jakieś 40 - 50% obywateli nadal uważa, że związki małżeńskie osób tej samej płci nie powinny zostać zalegalizowane.

I co masz na myśli, pisząc "przeprowadzone badania"? W poprzednim poście przytoczyłem kilka takich badań, pokazując, że rezultaty były równe. No chyba, że dla ciebie "wiarygodne" są tylko badania przeprowadzone przez prawicowe/skrajnie prawicowe organizacje, jak na przykład Ta. Co, biorąc pod uwagę fakt, że dla ciebie o przyznaniu praw decyduje liczebność danej grupy (SIC!), jest całkiem możliwe.

Użytkownik Tekeeus edytował ten post 03.10.2010 - 15:40

  • -1


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych