-
2 strony

- 1
- 2
Paraliż i czarny duch w śnie
Napisano 27.02.2012 - 20:08
A moim zdaniem za dużo się nasłuchałeś o zmorach nocnych
koleżanki lub koledzy naopowiadali Ci różnych historii a twój mózg zrobił resztę
dorastająca wyobraźnia potrafi dostarczyć sporo wrażeń ^^ Jeszcze jedna sprawa. Pisząc na tym forum doszukujesz się racjonalnego czy irracjonalnego wytłumaczenia?
Napisano 02.04.2012 - 10:33
dzis miałem sen w ktorym bardzo podobne zeczy się dzialy do tych ktore czytałem poprzednio .... cos takiego dziwnego stalem przy grzejniku i byla tam jakas zaluzja tak jak na okno i w pewnym momęcie zaczela się sama podnosic i opuszczac następne poszlem na gore do swojego pokoju zaslonilem okna jak to co dziennie robie i gdy się odwrucilem zobaczylem czarnego ducha probowalem krzyczec lecz nic nie moglem powiedziec prowowalem skamerować to zjawisko lecz nie moglem się ruszyć po kilku sekundach zjawa odeszla . Ja się obudzilem i tak skonczył się moj sen nie zbyt ciekawe zeczy i nie zbyt przyjemne się snią ale powiem wal ze wale to co ma być to będzie zycie toczy się dalej .
Napisano 02.04.2012 - 11:28
Sądzę, że to nie tyle sen, co typowy paraliż senny. W jego zaawansowanym stadium ludzie mają halucynacje. Sama przeżyłam coś podobnego będąc na studiach, gdzie którejś nocy doznałam tego nieprzyjemnego uczucia. Co gorsza miałam wrażenie, ze widzę zmarłą właścicelkę mieszkania, u której wynajmowałam pokój. Początkowo też wszystko przypisałam jakiemuś koszmarowi, ale świadomość paraliżu, który mnie obezwładnił nakazywała mi sądzić, że to nie był sen. Z czasem sama postać właścicielki mieszkania, którą - jak mi zdawało - wówczas widziałam, zaczęła zanikać w całym tym wydarzeniu, ale pozostał strach przed paraliżem, który kojarzyłam z bardzo nieprzyjemnym odczuciem. Przeżyłam go jeszcze kilka razy...z czasem coraz rzadziej się pojawiał. Teraz potrafię się wybudzić wystarczająco szybko, zanim on nadziejdzie.
Napisano 14.04.2012 - 09:39
Użytkownik Elwis dnia 04.09.2010 - 07:14 napisał
Witajcie! Mam 13 lat. Chcę teraz opisać mój dziwny, straszny sen. Czytałem wasze inne tematy, i stwierdziłem, że nikt nie ma podobnego przypadku do mnie. A więc... Wcześniej też miałem takie sny, ale najbliższej nocy mój sen był gorszy niż wcześniejsze. Wcześniej miałem tak, że w śnie leżałem w łóżku, ale widziałem mój pokój. Próbowałem się ruszyć, to nie pomagało, nie mogłem krzyczeć, tylko mogłem szeptać, świadomie myślałem co się dzieje. Najczęściej jak chciałem się obudzić w takim śnie, to napierałem ciałem w którąś stronę, ale dzisiaj sen naprawdę mnie przerażał. Było tak jak wyżej, tylko że nic nie dało napieranie w którąś stronę. Mój krzyk wydawał się szeptem. Właśnie w tym momencie stało się coś przeraźliwego. Zobaczyłem po lewej stronie łóżka, nade mną czarną postać, nie miała nóg, miała podłużną głowę, tylko że była cała czarna, nagle odleciała w prawą stronę, i jakby wleciała do mojej głowy, przez 15 sekund głowa mi się trzęsła, i słyszałem szum w głowie, przeraźliwy dźwięk. (to było nadal w śnie), po tym jak jak skończyła mi się trząść głowa, duch odleciał, i sen się skończył. Czy nie uważacie że to dziwne? Proszę o pomoc, co to może być, i jak temu zapobiec? Z góry dziękuję za odpowiedzi!
Mialem identyczny sen wlasnie wczoraj.
Podziel się:
-
2 strony

- 1
- 2


Poprzedni temat






