Skocz do zawartości





Zapraszamy do kolejnego konkursu. Tym razem literackiego. Dla wszystkich! Pora zademonstrować swoją wenę twórczą :)


Zdjęcie

Hel-3 - czyli powód, żeby polecieć w Kosmos


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
15 odpowiedzi w tym temacie

#1

Apophis
  • Postów: 57
  • Tematów: 23
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Hel-3 - czyli powód, żeby polecieć w Kosmos


Skąd czerpać energię gdy skończą się zasoby ropy naftowej i gazu ziemnego? Jak to skąd z księżyca! To nie kolejna futurystyczna wizja acz rzeczywistość w której już trwa wyścig o przejęcie zasobów energetycznych na Księżycu. Rywalizacja w której uczestniczy Rosja i Chiny toczy się o zasoby helu-3. Hel-3, odmiana gazu stosowanego do napełniania balonów, okazuje się być potencjalnym źródłem czystej energii.

Reakcja helu-3 z deuterem wyzwala olbrzymią ilość ciepła, która może się stać wielkim źródłem energii. Nie powstają przy tym szkodliwe odpady jak w reaktorze nuklearnym. - Zaledwie 25 ton helu-3 wystarczyłoby dla zapewnienia USA energii elektrycznej na rok - oceniał Lawrence Taylor z amerykańskiego Instytutu Nauk Planetarnych na Ziemi.

Na Ziemi jest zaledwie 10 kg tego cudownego gazu. Badania próbek przywiezionych przez Amerykanów sugerują, że jego wielkie ilości, przyniesione przez wiatr słoneczny, są na Księżycu.

Indyjski naukowiec A.P.J. Abdul Kalam uważa, że na Księżycu w postaci helu-3 jest 10 razy więcej energii niż na Ziemi w postaci wszystkich paliw kopalnych.

Dziś koncerny energetyczne z Chin i Rosji ścigają się o dostęp do złóż ropy naftowej i gazu. Jednak za kilkadziesiąt lat te ziemskie zasoby węglowodorów wyczerpią się. Skoro nie będzie ich na Ziemi, to szukać trzeba w kosmosie. Dlatego mocarstwa już teraz szykują się do wyścigu po nowe źródła energii.

Źródło

Użytkownik Apophis edytował ten post 01.09.2010 - 11:40

  • 0

#2

Niecodzienny
  • Postów: 278
  • Tematów: 9
Reputacja Żałośnie niska
Reputacja

Napisano

Niedługo możemy się spodziewać misji pokojowych na księżycu. :x
  • 2

#3

Mishka
  • Postów: 310
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Po pierwsze - to zbieranie (wydobycie) He3 na księżycu waymagało by wybudowania tam stałej bazy. Na przeszkodzie stoi obecnie brak możliwości technicznych wykonania takiej bazy (popatrzcie ile lat budują ISS i na jakim etapie jestesmy).
Po drugie - do reakcji potrzebny byłby reaktor termojądrowy, a takich przemysłowych nie mamy.
Po trzecie - potrzeba by olbrzymich ilości deuteru, który nie jest łatwo osiągalny.
Po czwarte - przy produkcji deuteru z wody morskiej powstaną duże ilości zwykłego wodoru (ok. 35 kg wodoru na 1 gram D), który można wykorzystać do... termojądrowej reakcji wodór - deuter która jest ok. 400 razy bardziej wydajna niż He3+D, a resztę wykorzystać jako napęd (w samochodach, elektrowniach nie termojądrowych itp).
Po piąte - na chwilę obecną bilans energetyczny tych reakcji jest ujemny (co oznacza, że więcej energii musimy włożyć w uzyskanie pierwiastków składowych niż uzyskamy w wyniku fuzji), co powoduje, że jedyne zastosowanie na chwilę obecną, to rozważania fizyków i sponsorowane badania naukowe.
Po szóste - mamy sezon ogórkowy i trzeba jakieś "michałki" publice podrzucić.
  • 3

#4

b0mber0
  • Postów: 242
  • Tematów: 7
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Chyba warto zakupic troche ziemii tam pod pola "helowe".. jaka to byla strona tej Ambasady Ksiezyca? ;)
  • 0

#5

nexus6
  • Postów: 1234
  • Tematów: 14
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Mając He3 nie potrzeba już deuteru. Wystarczy podgrzać :P I tak uważam, że problemem ludzkości nie będzie brak ropy czy gazu, tylko czystej wody.
  • 0

#6

Yautja
  • Postów: 16
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

I tak uważam, że problemem ludzkości nie będzie brak ropy czy gazu, tylko czystej wody.

Dlaczego tak uważasz skoro na Ziemi jest mnóstwo wody(powierzchnia Ziemi to ponad 3/4 mórz i oceanów)?Jej oczyszczenie też nie jest trudne-destylacja usuwa większość zanieczyszczeń natomiast odwrotna osmoza oczyszcza wodę niemal w 100%
  • 0

#7

Darken
  • Postów: 259
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Jak wyliczyli naukowcy by pozyskać odrobinę tej substancji należałoby przekopać powierzchnię księżyca liczącą ponad 100 boisk do piłki nożnej na głębokość koło 3m. Obecnie nie posiadamy takich maszyn wiertniczo-kopiących które by sprostały temu. Dodatkowo dla porównania: przewiezienie ropy naftowej tankowcem kosztuje 800 tyś do kilku mln dolarów (te wartości są przybliżone), a teraz pomyślcie ile by kosztował transport z księżyca na ziemie? Ponad 100 mln dolarów ( i tak to jest minimalna cena transportu) Na chwile obecną jest to totalnie nieopłacalne. Póki nasza technologia nie pójdzie naprzód (tyczy się to górnictwa jak i podróży kosmicznych) możemy sobie o kopalni na księżycu pomarzyć :)

Użytkownik Darken edytował ten post 27.09.2010 - 22:05

  • 0

#8 Gość_Armstrong2009

Gość_Armstrong2009
  • Tematów: 0

Napisano

Jak wyliczyli naukowcy by pozyskać odrobinę tej substancji należałoby przekopać powierzchnię księżyca liczącą ponad 100 boisk do piłki nożnej na głębokość koło 3m.


Dokładnie tyle terenu trzeba przekopać by zdobyć 100 Kg Helu 3. Te sto kilogramów helu-3 mogłoby przez rok zasilać dwumilionowe miasto.

Obecnie nie posiadamy takich maszyn wiertniczo-kopiących które by sprostały temu.


Ale możemy mieć i to za chwile, aktualnie NASA prowadzi konkurs na urządzenie kopiące które będzie w stanie wydobywać Hel 3 na Księżycu. Do konkursu stają zarówno eksperci z renomowanych uczelni jak i złote rączki. Co przekłada się na projekty, czasami łaziki nie potrafią zjechać z platformy która symuluje lądownik nie mówiąc już o kopaniu. Jak na razie, konkurs pozostaje nierozstrzygnięty. Mrowie uczestników i pomysłów sugeruje, że już teraz jesteśmy w stanie zbudować taką koparkę, trochę więcej optymizmu.

Dodatkowo dla porównania: przewiezienie ropy naftowej tankowcem kosztuje 800 tyś do kilku mln dolarów (te wartości są przybliżone), a teraz pomyślcie ile by kosztował transport z księżyca na ziemie? Ponad 100 mln dolarów ( i tak to jest minimalna cena transportu) Na chwile obecną jest to totalnie nieopłacalne. Póki nasza technologia nie pójdzie naprzód (tyczy się to górnictwa jak i podróży kosmicznych) możemy sobie o kopalni na księżycu pomarzyć :)


O ile przywiezienie czegoś z Ziemi na Księżyc jest bardzo drogie to w drugą stronę dużo tańsze. Na Księżycu niema grawitacji 1g, niewielkie rakiety są w stanie wynosić bardzo spore ładunki. I wszystko stanie się opłacalne, jeżeli za Hel 3 będzie odpowiednia kasa i zapotrzebowanie. A takie na pewno wystąpi jeżeli uda nam się odpalić "słońce na ziemi" Gdzie bilans energetyczny będzie dodatni. Synteza termojądrowa, zasilana Helem-3 jest o wiele bardziej efektywna i całkowicie czysta – przy rozpadzie Helu 3 powstają wolne od radioaktywności elektrony, które są przekształcane bezpośrednio w elektryczność.


Wizja bazy na Księżycu gdzie wydobywa się Hel 3, pojawiła się ostanio w filmie Moon (Księżyc), polecam.

http://www.filmweb.p...oon-2009-473111

Użytkownik Armstrong2009 edytował ten post 28.09.2010 - 13:32

  • 0

#9

Niecodzienny
  • Postów: 278
  • Tematów: 9
Reputacja Żałośnie niska
Reputacja

Napisano

Jak by to było takie łatwe jak piszecie i szło by na tym zarobić to Barak Okama już dawno by tam siedział.

Użytkownik Niecodzienny edytował ten post 28.09.2010 - 13:58

  • 0

#10 Gość_Armstrong2009

Gość_Armstrong2009
  • Tematów: 0

Napisano

Jak by to było takie łatwe jak piszecie i szło by na tym zarobić to Barak Okama już dawno by tam siedział.


Gdzie ktoś napisał, że jest to łatwe? Ja sam uważam, że jest to trudne, chociaż wieje ode mnie optymizmem w kwestii kolonizacji kosmosu to i tak daleko mi do entuzjazmu jaki wykazuje Dr Robert Zubrin który wręcz uważa, że technologia jest, (ja uważam, że zostało sporo do zrobienia) tylko ludziom brakuje odwagi, dokładnie takiej samej która pchnęła nas na Księżyc.

Kwestię Baraka skomentuję tak, kosmos jest dla wszystkich a nie dla wybranych, powrót na Księżyc powinien być projektem między narodowym, jak ISS czy przyszła misja na Marsa. Więcej kasy, więcej transferu technologii i pomysłów i można działać. A tak, każdy ma swój program i czasami są problemy, obecnie NASA, jest w głębokiej defensywie po kasacji programu Konstelacja, i to ciekawe dzięki twojemu Obamie.
  • 0

#11

nexus6
  • Postów: 1234
  • Tematów: 14
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Dlaczego tak uważasz skoro na Ziemi jest mnóstwo wody(powierzchnia Ziemi to ponad 3/4 mórz i oceanów)?Jej oczyszczenie też nie jest trudne-destylacja usuwa większość zanieczyszczeń natomiast odwrotna osmoza oczyszcza wodę niemal w 100%


Patrzę na to praktycznie i widzę, że już teraz w niektórych regionach brakuje czystej wody. Nawet Polska, dzięki genialnej gospodarce wodnej, wykorzystuje ponoć ponad 90% zasobów. Poza tym jeśli wody, w tym oceany będą nadal zanieczyszczane, to będzie problem nie tylko z wodą do picia, ale i z całym łańcuchem pokarmowym. Ludzie z całą tą swoją aparaturą może i dadzą sobie jakoś radę, ale wiele gatunków kopnie w kalendarz.

Plany bazy na księżycu są od dawna i miały być realizowane 25 lat temu. Niestety rządzi obecnie kasta prymitywów, której mottem jest kurczowe trzymanie się stołków i nic więcej. Szybko się to nie zmieni, więc na hel z księżyca pewnie jeszcze trochę poczekamy.

Użytkownik nexus6 edytował ten post 29.09.2010 - 02:41

  • 0

#12

Yautja
  • Postów: 16
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Co do zanieczyszczenia masz rację - ludzie dadzą sobie rade ale ucierpi cały ekosystem
A o podróżach kosmicznych możemy na razie sobie pomarzyć - nikomu nie chce się wykładać kasy na kolejne badania itp. np. NASA
  • 0

#13

Pędnik NieŁągiewki
  • Postów: 125
  • Tematów: 1
Reputacja Zła
Reputacja

Napisano

Zaraz, moment!! Mam uwierzyć, że Ziemia - już choćby z uwagi na pole obserwowalne powierzchni swego przekroju i pole magnetyczne "ściągające" w jej pobliże naładowane jak Diabli cząstki, w tym H3 - jest tego gazu nieomalże pozbawiona, a na nie mogącym utrzymać grawitacyjnej gumy od majtek w zębach Księżycu pozbawionym pola magnetycznego w rozumieniu pola ziemskiego ma go tam być na tony i to w gruncie?! A to niby czemu? "Wstrzeliwuje się" ten pędzący gaz w grunt, i nie ulatuje w kosmos, tylko się mozolnie gromadzi, i czeka, aż koparkami(!!!) sobie go nakopiemy, do worków nałożymy i hajda na Ziemię??! Skoro to "dobro" z wiatrem słonecznym wszędy odsłonecznie wieje po równo, to na Ziemi musi być tego gazu nieporównanie więcej niż na Księżycu, jeno rozproszonego w atmosferze, w której grzęźnie! W związku z powyższym bajania o 10 kg na Ziemi nie trafiają mi do przekonania - no chyba, że ten gaz w jakiś dziwaczny sposób "tetryczeje", "wietrzeje" i rozpada się, a co nie wchodzi w rachubę przecież, bo to gaz ani radioaktywny, ani nieszlachetny, i jako taki w reakcje z innymi pierwiastkami nie wchodzi!I Ziemia i Księżyc, wyeksponowane od miliardów lat na wiatr słoneczny z H3 w składzie muszą go mieć u siebie w ilościach co najmniej proporcjonalnych chociażby do "twarzowego" pola powierzchni tych globów, że o wspomnianym magnetycznym nie wspomnę...

Użytkownik Pędnik NieŁągiewki edytował ten post 19.02.2011 - 15:51

  • 0

#14 Gość_Rolland

Gość_Rolland
  • Tematów: 0

Napisano

Księżyc w przeciwieństwie do Ziemi nie ma atmosfery. Na księżycu pojedyncze cząsteczki 3He "wbijają się" w grunt i tam już zostają (bo nic nie ciągnie tych cząsteczek w górę), u nas wbijają się minimalnie w atmosferę, po czym natychmiast ulatują w przestrzeń. Co w tym dziwnego? Na prostym przykładzie wyschniętego oceanu reprezentującego naszą planetę bez atmosfery, oraz okrętów reprezentujących 3He, które podczas braku wody stoją na dnie można ładnie wytłumaczyć, dlaczego Księżyc ma go (Helu) dużo więcej niż Ziemia. A więc:

Póki nie ma wody, póty okręty leżą w piachu. Kiedy pojawia się woda w dużej ilości, okręty unoszą się dzięki wyporności, tak samo jak leciutki Hel w oceanie tlenu i azotu.
Proste jak drut. Drugą sprawą jest pole magnetyczne Ziemi i jego związek z omawianym Helem. Kiedy zjonizowany gaz wpada w więzi naszego pola magnetycznego, szybciutko jest sprowadzany na biegun. Tam wpadając w atmosferę bardzo szybko zapełnia luki w elektronach, staje się elektrycznie obojętny i tak jak wcześniej - ulatuje w kosmos.
Taka moja mała teoria :D
  • 1

#15

Gozdzikowy
  • Postów: 14
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Oj, ziemie już zniszczyli, to teraz księżyc rozwiercą : /
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u