Skocz do zawartości


Zdjęcie

Arkaim - największa rosyjska tajemnica


  • Please log in to reply
11 replies to this topic

#1

antietam.
  • Postów: 320
  • Tematów: 114
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 34
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Arkaim - największa rosyjska tajemnica

Wśród znawców miejsce to uchodzi za jedno z najbardziej tajemniczych i aktywnych paranormalnie na świecie. Arkaim to położona na Uralu, w obwodzie czelabińskim prastara twierdza, która określana bywa mianem rosyjskiego Stonehenge. Mimo że obiekt poddawany był wielu badaniom, większość zjawisk, które mają tam miejsce pozostaje niewyjaśniona. Przerażenie budzą zaś tragiczne wydarzenia, do jakich w przeszłości wielokrotnie dochodziło w okolicy.

Dołączona grafika


Zdaniem naukowców, forteca została wybudowana w epoce brązu i stanowi dziedzictwo kultury andronowskiej. Odkryto ją przypadkowo w 1987 r. podczas prac przygotowawczych, poprzedzających budowę planowanego w tym miejscu zbiornika retencyjnego. Budowla zawiera portale skierowane w cztery strony świata. Zdaniem naukowców, stanowi ona także rodzaj bardzo precyzyjnego kalendarza odnoszącego się do najważniejszych wydarzeń astronomicznych. Zdaniem ekspertów, kalendarz ten odzwierciedla 18 najistotniejszych zjawisk astronomicznych.

Nie ma pełnej zgody specjalistów, co do roli, jaką konstrukcja pełniła w przeszłości. Niektórzy twierdzą, że była to osada lub miasto; inni mówią o funkcji obserwatorium albo świątyni. Zainteresowanie większości osób budzi natomiast fakt, że struktura została wzniesiona na planie swastyki i często określana bywa mianem miasta-swastyki. Wg specjalistów, budowla mogła pomieścić nawet 2,5 tysiąca osób.

Na przestrzeni lat, w miejscu tym wielokrotnie dochodziło do tajemniczych zdarzeń. Jakiś czas temu, jedna ze studentek archeologii, która zajmowała się badaniem obiektu wyznała, że znajdując się w jego okolicy nawiązała kontakt... z duchami osób, które żyły tam dawno temu, a od których miała się dowiedzieć wielu intrygujących rzeczy. Niestety, jakiś czas po tych wydarzeniach uznano ją za niepoczytalną. Wkrótce potem, w miejsce to został wysłany archeolog Konstantin Bystruszkin. Naukowiec przez lata zajmował się badaniem tajemniczego miejsca, ale zamiast wyjaśnić przynajmniej część tajemnicy, odkrył cały szereg kolejnych fenomenów.

Badacze rosyjskiego Stonehenge zwracają uwagę, że wokół obiektu zawsze krążyły dziwne opowieści. Oprócz historii o duchach, dziwnych postaciach i Niezidentyfikowanych Obiektach Latających, którym przypisuje się związek z konstrukcją, w przeszłości popularne były też legendy, że Arkaim znajduje się na skraju znanej rzeczywistości, a przekroczenie jego murów może spowodować przemieszczenie się do innego miejsca.

Nie można w końcu zapomnieć o właściwościach, które niektóre społeczności przypisują murom starożytnej twierdzy. Do miejsca tego wciąż pielgrzymują tłumy. Wiele osób wierzyło, że odprawienie tam specjalnych rytuałów zaowocuje ziszczeniem się wszelkich życzeń. Obok fortecy znajduje się kilka ułożonych z kamieni spirali. Zgodnie z przesądem, wejście do którejś z nich boso lub najlepiej nago i wypowiedzenia życzenia w centralnej jej części, powinno pomóc w realizacji życzenia.

Wiara w to, że w miejscu tym działają potężne siły mobilizuje też ludzi chorych, którzy tłumnie przybywają, by wyleczyć się z rozmaitych dolegliwości. Wielu pielgrzymów twierdzi, że po wizycie w tym miejscu udało im się pozbyć chorób skóry.

Arkaim jest ściśle powiązany z trzema innymi miejscami położonymi wokół twierdzy. - informuje serwis pravda.ru. Pierwsze z nich jest celem turystycznych eskapad; w drugim wciąż trwają prace wykopaliskowe; natomiast w trzecim dochodzi do rzeczy tak przerażających, że wielu ludzi unika go jak ognia. W przeszłości miało w nim dochodzić do rzeczy rodem z horrorów, a obecne tam olbrzymie pokłady energii miały w dwojaki sposób oddziaływać na wszystkie przebywające tam osoby - czasami pozytywnie, a innym razem negatywnie.

Nie brakuje relacji o tajemniczych zniknięciach, do których dochodziło w pobliżu budowli. Pod koniec ubiegłego roku doszło tam do dziwnego zdarzenia. Dziewczyna, która wybrała się w okolice konstrukcji z dwoma przyjaciółmi była rzekomo ścigana przez tajemnicze światła. Dziewczyny nigdy nie udało się odnaleźć, zaś młodzieńcy, którzy jej towarzyszyli byli sparaliżowani tym co zobaczyli. To właśnie nieopodal tego miejsca doszło w końcu do słynnej tragedii, kiedy to dziewięcioro uczestników górskiej wyprawy zginęło w niewyjaśnionych okolicznościach na stoku góry Cholat Sjakl. Miejsce, w którym doszło do tragedii znane jest dziś jako Przełęcz Diatłowa.

W 2005 r. z wizytą w miejscu tajemniczych zdarzeń przebywał ówczesny prezydent Rosji Władimir Putin.


Źródło
  • 2



#2

Sato.
  • Postów: 55
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Wiadomo coś więcej o tych dziwnych zjawiskach?
  • 0

#3

Muhomorniczy..
  • Postów: 136
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja Kiepska
Reputacja

Napisano

Beznadziejny artykuł- prawie w ogóle konkretów, jakieś tam ogólniki i nieciekawe dwa przykłady. Nuda .

Użytkownik Muhomorniczy. edytował ten post 10.06.2010 - 20:34

  • 0

#4 Gość_Horror

Gość_Horror.
  • Tematów: 0

Napisano

Beznadziejny artykuł- prawie w ogóle konkretów, jakieś tam ogólniki i nieciekawe dwa przykłady. Nuda .


Artykuł miał być zachętą. Potem kilka kliknięć i oto sposób na nudę:

Arkaim – Arkajama – nowy przypis 43 do Taji 19
Arkajama – Gród Wiedzy, gród-obwar uczonych – goryniczów-górów, mogtów i kapłów – w Górach Kamiennych, czyli Górach Ural (Gural, Horol). Leży w ramionach rzeki Karaganki i Utjaganki, w podgórskiej dolinie Arkajym na wschodnich stokach Uralu. Odkryty z kosmosu w roku 1952 i znany obecnie jako Arkaim (Arkajym). Zwraca uwagę związek nazwy rzeki z Górą i rzeką Kara występującymi w najważniejszych starych podaniach perskich o Świętej Górze Kara, Wyspie i Morzu Kara oraz Drzewie Wyspowiszu.
W Arkajamie-Arkaimie mieszkali i pracowali górowie-gorynicze – nauczyciele wszelkich kapłów, a więc wołchwów, kudiesników, zinisów, świtungów, mogtów-magów, kowów-kowalisów, burtników, czarowników i innych rodzajów kapłów Wiary Przyrodzonej, którzy byli zrzeszeni w kilkudziesięciu oddzielnych gromadach (grumadach). Tutaj w Arkajamie gorynicze i ich uczniowie zajmowali się badaniem Wszechświata, określali współzależności ruchów ciał niebieskich i ich wpływ na Ziemię (Matkę), Przyrodę (Rodżanę) i człowieka (Zerywanów). Swoich największych odkryć nigdzie nie zapisywali. Nie występowali też nigdy ze swoją wiedzą publicznie. Na podstawie wieloletnich obserwacji opracowywali tajemne rytuały, obliczali terminy, ustalali zasady obrzędów, ustalali sposoby postępowania – arkana, czyli w‑taje‑mniczenie w wiedzę (w Wiedę, wniknięcie w Wedę) i wprowadzali je w życie plemienne. Dalsze widzenia-wwiedzenia – czyli obserwacje, weryfikowały początkowe spostrzeżenia i pozwalały na wprowadzenie poprawek do świętych obrzedów czy też sposobów postępowania (wytopu, kowania, leczenia, zaklinania, itp.). Te nieustanne poprawki wprowadzane do wiedzy (Wiedy) doskonaliły ją do tego stopnia, że gorynicze i ich uczniowie-kapłowie potrafili w końcu wyrazić pełną wiedzę  jednym twierdzeniem czy wywodem, albo jednym bądź dwoma krótkimi słowami, w których zawarta była istota tajemnego działania...

źródło
a w nim, sporo "konkretów", fotek&grafiki.
Fajnie się czyta.
  • 2

#5

camonoka.
  • Postów: 26
  • Tematów: 13
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

To właśnie nieopodal tego miejsca doszło w końcu do słynnej tragedii, kiedy to dziewięcioro uczestników górskiej wyprawy zginęło w niewyjaśnionych okolicznościach na stoku góry Cholat Sjakl. Miejsce, w którym doszło do tragedii znane jest dziś jako Przełęcz Diatłowa.


Dorzucam coś od siebie:

23 stycznia 1959 roku grupa radzieckich studentów Uralskiego Instytutu Politechnicznego w Jekaterynburgu wyruszyła w na górę Ortoten. Z powodu złej pogody zabłądzili i znaleźli się na zboczu góry Cholatczach - co w języku miejscowego plemienia znaczy Góra Góra, gdzie 1 lutego, rozbili namiot, by przenocować. 25 dni później ekipa poszukiwawcza znalazła pusty namiot rozcięty od środka.

Wewnątrz namiotu znaleziony buty i odzież studentów, a półtora kilometra dalej, obok śladów ogniska pierwsze 2 ciała - Georgija Krywoniszczenko i Jurija Doroszenko, leżących w bieliźnie, z poparzonymi rękoma. 300 metrów od nich leżało ciało Igora Diatłowa. Potem w znaleziono jeszcze zwłoki Rustema Słobodina oraz Ziny Kołmogorowej. Lekarze orzekli, że cała piątka zmarła wskutek hipotermii.

Jedynie ciało R. Słobodina nosiło obrażenia inne od poparzonych rąk, miał pękniętą czaszkę. Pozostałych czterech uczestników wyprawy - Nicolasa Thibeauxa-Brignollela, Ludmiłę Dubininową, Aleksandra Kolewatowa oraz Aleksandra Zołotariowa - znaleziono 2 miesiące później. Mieli połamane żebra, jedna z osób miała zmiażdżoną czaszkę, a kobiecie brakowało języka. Testy wykazały ślady promieniowania na ciałach i ubraniach czwórki narciarzy odnalezionych w rozpadlinie.

Akta sprawy utajniono, udostępniono je dopiero w latach 90. ubiegłego wieku. Hipotez jest wiele. Najprawdopodobniej śmierć grupy Diatłowa miała związek z testami wojskowymi przeprowadzanymi na terenie północnego Uralu.


Dołączona grafika

Na ten artykuł z Przerażacze.yoyo.pl natknąłem się przypadkiem kilka miesięcy temu i od tego czasu ciągle się zastanawiam co się mogło tam zdarzyć. Jedyne co mi po głowie chodzi to ufoludki ( to by tłumaczyło promieniowanie ), ale to chyba zbyt naiwne z mojej strony.

źródło: http://www.przerazac...?article_id=168
  • 0

#6

Sniffer.
  • Postów: 323
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Hej, tylko ja widzę na tym zdjęciu nad namiotem ORBSA w kształcie uśmiechniętej buźki?

Ponadto, mam takie poczucie, że właśnie to zaginięcie przyczyniło się do powstania ponurej sławy tego miejsca, a nie na odwrót. Czym zaś mógł być sam wypadek? A mało to Ruscy przeprowadzali testów jądrowych? Potem utajono sprawę, spreparowano nieco dowodów i tyle. Każdy naród, jakby się przyjrzeć, ma taką swoją Przełęcz Diatłowa czy inne dzieci Bodom.

Użytkownik Sniffer edytował ten post 04.08.2010 - 18:40

  • 0

#7

Goosfraba.
  • Postów: 324
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Chciałbym przypomnieć, że na podstawie owego tajemniczego zdarzenia w tym roku ukazał się film pt "Tragedia na Przełęczy Diatłowa / The Dyatlov Pass Incident".

Opis filmu ze strony filmweb:
"W nocy, 2 lutego 1959 roku, w pobliżu góry Otorten (co w języku lokalnego ludu Mansów oznacza "Nie idź tam"), w północnej części Uralu, dziewięcioro uczestników studenckiej wyprawy poniosło śmierć w niewyjaśnionych, ostatecznie do dziś, okolicznościach. Ślady wskazywały, że byli oni zmuszeni do nagłego opuszczenia namiotu, pomimo, że temperatura tamtej nocy wynosiła -30 stopni Celsjusza. Trzy miesiące później, w maju 1959 roku, śledztwo w sprawie tragedii na przełęczyy zostało umorzone, a jako oficjalną wersję przyczyny śmierci członków ekspedycji podano "działanie nieznanej siły". Przeszło pół wieku po tamtych wydarzeniach młodzi amerykańscy studenci wyruszają zbadać tajemnicę przełęczy owianej złą legendą."

Dołączona grafika
  • 0

#8

Zaciekawiony.
  • Postów: 8137
  • Tematów: 85
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Zajrzyjmy na mapkę:
http://fotoo.pl/show...8398_arkaim.jpg (nie wiedzieć czemu na forum obrazki się nie otwierają)
A to Arkaim, B to przełęcz Diatłowa. Tak na oko sądząc, jakieś 1200 km.

Użytkownik Zaciekawiony edytował ten post 09.09.2013 - 17:50

  • 0



#9

noxili.
  • Postów: 2849
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Zajrzyjmy na mapkę:
http://fotoo.pl/show...8398_arkaim.jpg (nie wiedzieć czemu na forum obrazki się nie otwierają)
A to Arkaim, B to przełęcz Diatłowa. Tak na oko sądząc, jakieś 1200 km.

Wg współrzędnych geograficznych 1015 km..
  • 0



#10

Boxxer7.
  • Postów: 116
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

nie wiedzieć czemu na forum obrazki się nie otwierają

Wrzuć na inny serwer, to się otworzą.
Goosfraba, dzięki za propozycję filmową. Zapodam sobie przed snem.
  • 0

#11

Kuruša.
  • Postów: 632
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Wyświetl postUżytkownik Muhomorniczy. dnia 10.06.2010 - 21:34 napisał
Beznadziejny artykuł- prawie w ogóle konkretów, jakieś tam ogólniki i nieciekawe dwa przykłady. Nuda .


Artykuł miał być zachętą. Potem kilka kliknięć i oto sposób na nudę:
Cytat
Arkaim – Arkajama – nowy przypis 43 do Taji 19
Arkajama – Gród Wiedzy, gród-obwar uczonych – goryniczów-górów, mogtów i kapłów – w Górach Kamiennych, czyli Górach Ural (Gural, Horol). Leży w ramionach rzeki Karaganki i Utjaganki, w podgórskiej dolinie Arkajym na wschodnich stokach Uralu. Odkryty z kosmosu w roku 1952 i znany obecnie jako Arkaim (Arkajym). Zwraca uwagę związek nazwy rzeki z Górą i rzeką Kara występującymi w najważniejszych starych podaniach perskich o Świętej Górze Kara, Wyspie i Morzu Kara oraz Drzewie Wyspowiszu.
W Arkajamie-Arkaimie mieszkali i pracowali górowie-gorynicze – nauczyciele wszelkich kapłów, a więc wołchwów, kudiesników, zinisów, świtungów, mogtów-magów, kowów-kowalisów, burtników, czarowników i innych rodzajów kapłów Wiary Przyrodzonej, którzy byli zrzeszeni w kilkudziesięciu oddzielnych gromadach (grumadach). Tutaj w Arkajamie gorynicze i ich uczniowie zajmowali się badaniem Wszechświata, określali współzależności ruchów ciał niebieskich i ich wpływ na Ziemię (Matkę), Przyrodę (Rodżanę) i człowieka (Zerywanów). Swoich największych odkryć nigdzie nie zapisywali. Nie występowali też nigdy ze swoją wiedzą publicznie. Na podstawie wieloletnich obserwacji opracowywali tajemne rytuały, obliczali terminy, ustalali zasady obrzędów, ustalali sposoby postępowania – arkana, czyli w‑taje‑mniczenie w wiedzę (w Wiedę, wniknięcie w Wedę) i wprowadzali je w życie plemienne. Dalsze widzenia-wwiedzenia – czyli obserwacje, weryfikowały początkowe spostrzeżenia i pozwalały na wprowadzenie poprawek do świętych obrzedów czy też sposobów postępowania (wytopu, kowania, leczenia, zaklinania, itp.). Te nieustanne poprawki wprowadzane do wiedzy (Wiedy) doskonaliły ją do tego stopnia, że gorynicze i ich uczniowie-kapłowie potrafili w końcu wyrazić pełną wiedzę jednym twierdzeniem czy wywodem, albo jednym bądź dwoma krótkimi słowami, w których zawarta była istota tajemnego działania...

źródło
a w nim, sporo "konkretów", fotek&grafiki.
Fajnie się czyta.


cięta riposta

Szczególnego rodzaju rozgłos przyniosły mu publikacje inspirowane wierzeniami dawnych Słowian, szczególnie: "Mitologia Słowiańska - Księga Tura". Nie jest to opracowanie naukowe, a sam autor pisze o nim że "jest to beletrystyczna, chronologiczna opowieść o tym, co działo się od stworzenia świata, aż po czas mitycznych początków pierwszych państw słowiańskich".

wikipedia
a o Arkaim pisałem już w tym dziale http://www.paranorma...orie-ludzkosci/ ;)
  • 0

#12

machado.
  • Postów: 248
  • Tematów: 35
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Chyba już gdzieś o tym na forum było.
  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych