Skocz do zawartości




Zdjęcie

Eksperymenty medyczne w Auschwitz – Birkenau.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
9 odpowiedzi w tym temacie

#1

Jacaca.
  • Postów: 118
  • Tematów: 29
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Eksperymenty medyczne w Auschwitz – Birkenau





Szczególnie drastycznym przykładem sprzeniewierzenia się etyce lekarskiej jest udział wielu lekarzy niemieckich w zbrodniczych eksperymentach pseudomedycznych, przeprowadzanych na więźniach obozów koncentracyjnych. Inicjatorami i organizatorami tych doświadczeń byli Reichsführer SS Heinrich Himmler, wespół z Ernstem Grawitzem, naczelnym lekarzem SS i policji oraz Wolframem Sieversem, sekretarzem generalnym stowarzyszenia Ahnenerbe (Dziedzictwo Przodków) i kierownikiem Instytutu Badań dla Celów Wojskowo-Naukowych Waffen SS.

Stroną administracyjno-finansową zajmował się Główny Urząd Gospodarczo-Administracyjny SS (któremu od marca 1942 r. podlegały obozy koncentracyjne), a pomocą w zakresie wszelkich specjalistycznych badań analitycznych służył Instytut Higieny Waffen SS, którym kierował Joachim Mrugowsky, doktor medycyny, profesor bakteriologii na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu w Berlinie

Eksperymenty, zaplanowane na szczeblu centralnym, miały służyć bądź potrzebom armii (część z nich miała na celu poprawę stanu zdrowotnego żołnierzy), bądź realizacji planów powojennych (np. w zakresie polityki ludnościowej), bądź też podbudowie teorii rasistowskich (m.in. przez głoszenie tez o wyższości rasy nordyckiej). Niezależnie od eksperymentów zaplanowanych na szczeblu centralnym, szereg lekarzy hitlerowskich eksperymentowało na więźniach na zlecenie niemieckich firm farmaceutycznych, instytutów medycznych bądź z pobudek osobistych zainteresowań i naukowej kariery.

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom kół rządzących Trzeciej Rzeszy, lekarze hitlerowscy swą działalnością wsparli nazistowską politykę demograficzną, inicjując szereg badań nad metodami masowej sterylizacji, której miały być poddane narody zaliczone do niższego gatunku.

W wyniku konferencji odbytej w dniach 7 i 8 lipca 1942 r. z udziałem Himmlera, prof. dr. Karla Gebhardta i Richarda Glücksa (inspektora obozów koncentracyjnych) prof. dr Carlowi Claubergowi (autorytetowi w zakresie leczenia bezpłodności kobiet, podczas wojny ordynatorowi oddziału chorób kobiecych w szpitalu w Chorzowie) powierzono zadanie wyszukania najwłaściwszej metody sterylizacji, umożliwiającej sterylizację nieograniczonej liczby osób w jak najkrótszym czasie, możliwie jak najprostszym sposobem.

Clauberg rozpoczął realizację zadania pod koniec 1942 r. w baraku nr 30 na terenie szpitala w obozie kobiecym (BIa) w Birkenau. W kwietniu 1943 r. Rudolf Höss oddał do dyspozycji Clauberga blok nr 10 w obozie macierzystym Auschwitz. W znajdujących się na piętrze tego bloku dwóch salach, przebywało stale od około 150 do około 400 Żydówek z różnych państw.

Opracowana przez Clauberga metoda bezoperacyjnej masowej sterylizacji przebiegającej pod pozorem badania ginekologicznego polegała na wprowadzaniu do kobiecych narządów rodnych (po uprzednim stwierdzeniu drożności jajowodów), specjalnie w tym celu spreparowanego drażniącego środka chemicznego. Wywoływał on ostry stan zapalny, po upływnie którego po kilku tygodniach następowało zarośnięcie jajowodów, a tym samym ich niedrożność. Efekt eksperymentów sprawdzany był każdorazowo metodą rentgenowską.

Opisane zabiegi przeprowadzane były w sposób brutalny i często wywoływały komplikacje w postaci zapalenia otrzewnej i krwotoków z dróg rodnych, przebiegających z wysoką gorączką i ogólną posocznicą. W licznych przypadkach były one przyczyną zapaści powodującej zgon. Część Żydówek na skutek eksperymentów Clauberga zmarła, część uśmiercono celem przeprowadzenia sekcji zwłok.

Niemal równocześnie z Claubergiem eksperymenty sterylizacyjne w KL Auschwitz rozpoczął dr medycyny, porucznik Luftwaffe, SS-Sturmbannführer Horst Schumann, były kierownik zakładu dla „nieuleczalnie chorych” w zamku Grafeneck w Wirtembergii i w Sonnenstein, następnie członek specjalnej „komisji lekarskiej” przeprowadzającej w obozach koncentracyjnych selekcje do komór gazowych więźniów chorych i wycieńczonych.

W baraku nr 30 w obozie kobiecym (odcinek BIa) w Birkenau oddano do jego dyspozycji przygotowaną wcześniej stację „rentgenowskiej sterylizacji” wyposażoną w dwa aparaty rentgenowskie firmy Siemens, połączone kablami z kabiną sterowniczą izolowaną blachami z ołowiu, z której Schumann uruchamiał aparaty.

Co pewien czas doprowadzano tam kilkudziesięcioosobowe grupy więźniów i więźniarek żydowskich w celu naświetlania u mężczyzn jąder, a u kobiet jajników promieniami Roentgena. W następstwie naświetlań występowały na ich ciele ciężkie rany oparzeniowe, a na skórze popromienne zapalenia oraz trudno gojące się zmiany ropne.

W przypadku powikłań dochodziło do licznych ofiar śmiertelnych. W wyniku przeprowadzanych w obozie selekcji część spośród nich trafiła do komór gazowych. Po upływie kilku tygodni część więźniów i więźniarek poddanych eksperymentom sterylizacyjnym metodą Schumanna kastrowano operacyjnie (jedno lub dwustronnie), celem laboratoryjnego zbadania naświetlonych narządów rozrodczych i uzyskania porównawczego materiału histologicznego.

Obóz koncentracyjny w Auschwitz przeżyła tylko niewielka część ofiar eksperymentów Clauberga i Schumanna, w pełni świadomych swego trwałego okaleczenia.

Podczas gdy celem eksperymentów Clauberga i Schumanna było opracowanie metody biologicznej zagłady narodów uznanych przez hitlerowców za niepożądane, dr medycyny i filozofii, SS-Hauptsturmführer Josef Mengele, w ścisłej współpracy z Instytutem Cesarza Wilhelma do Spraw Antropologii, Nauki o Dziedziczeniu i Eugeniki w Berlinie-Dahlem, prowadził badania nad zagadnieniem bliźniactwa oraz fizjologią i patologią skarlenia. Interesował się też osobami o różnym zabarwieniu tęczówki oka (heterochromia iridium) oraz przyczynami i metodami leczenia noma Faciei − raka wodnego (zgorzeli policzka), choroby nękającej w obozie więźniów Cyganów.

W pierwszej fazie eksperymentów, pary bliźniaków oraz osoby z wrodzonymi anomaliami znajdujące się w dyspozycji dr Mengele, poddawane były wszelkim specjalistycznym badaniom lekarskim, fotografowano je, ponadto sporządzano odlewy gipsowe ich szczęk i zębów, zabezpieczano odciski palców rąk i nóg. Z chwilą zakończenia opisanych badań zabijano ich dosercowymi zastrzykami fenolu, aby można było przystąpić do kolejnego etapu eksperymentów: sekcji zwłok i analizy porównawczej organów wewnętrznych.

Z uśmiercaniem więźniów związane były również badania nad zmianami powstałymi w organizmie ludzkim na skutek głodu, szczególnie nad zanikiem brunatnym wątroby (braune Atrophie). Prowadził je profesor anatomii Uniwersytetu w Münster, wykładowca anatomii i nauki o ludzkiej dziedziczności, dr filozofii i medycyny, SS-Obersturmführer Johann Paul Kremer. Więźniów, których uznał za odpowiedni materiał doświadczalny, wybierał spośród zgłaszających się do szpitala, bądź wybierał ich wprost ze szpitala.

Dr Eduard Wirths, niezależnie od eksperymentów farmakologicznych, od wiosny 1943 r. wespół ze swym bratem lekarzem, ginekologiem z Hamburga, w celu umożliwienia mu kariery naukowej, podjął badania nad rakiem szyjki macicy. Więźniarki, które miały być obiektem eksperymentów, wybierano spośród Żydówek przebywających w bloku 10 w obozie macierzystym.



Późnym latem 1944 r., w celu zdemaskowania różnych metod markieranctwa rozpowszechniającego się wśród żołnierzy niemieckich (zwłaszcza walczących na froncie wschodnim), przejawiającego się m.in. w pozorowaniu choroby przez sztuczne powodowanie ran, owrzodzeń, gorączki oraz żółtaczki zakaźnej, z ramienia Wehrmachtu do obozu został skierowany Emil Kaschub. Wypróbował on na więźniach Żydach różnego rodzaju substancje toksyczne poprzez ich wcieranie w skórę lub wstrzykiwanie w kończyny. Podawał więźniom także leki doustne (atebryny), aby wywołać u nich te same objawy chorobowe, jakie zgłaszali żołnierze niemieccy.



W 1942 r. SS-Hauptsturmführer prof. dr August Hirt, dyrektor zakładu anatomii Uniwersytetu Rzeszy w Strassburgu, przystępując do tworzenia zbioru szkieletów żydowskich (pod auspicjami fundacji Ahnenerbe), uzyskał u Himmlera zezwolenie na dokonanie wyboru w obozie koncentracyjnym w Auschwitz potrzebnej do tego celu liczby więźniów. Wyboru 115 więźniów (79 Żydów, 2 Polaków, 4 Azjatów − prawdopodobnie jeńców radzieckich i 30 Żydówek) dokonał SS − Hauptsturmführer dr Bruno Beger (współpracownik Wojskowego Instytutu Naukowo-Badawczego fundacji Ahnenerbe), przybyły do Auschwitz w pierwszej połowie 1943 r.



W latach 1941-1944 obozowi lekarze SS: Friedrich Entress, Helmuth Vetter, Eduard Wirths, w mniejszym zakresie Fritz Klein, Werner Rhode, Hans Wilhelm König, Victor Capesius (kierownik apteki obozowej), Bruno Weber (kierownik Instytutu Higieny SS w Rajsku) wypróbowywali na więźniach KL Auschwitz tolerancję i skuteczność nowych preparatów i leków, oznaczonych m.in. kryptonimami: B-1012, B-1034, B-1036, 3582, P-111, a także rutenolu i peristonu. Działali oni na zlecenie IG Farbenindustrie, a głównie wchodzącej w skład tego koncernu firmy Bayer. Wymienione preparaty pod różnymi postaciami, i w różnych dawkach podawano więźniom cierpiącym na choroby zakaźne. U chorych, zmuszanych do ich przyjmowania, występowały zaburzenia przewodu pokarmowego przejawiające się w uporczywych krwawych wymiotach, bolesnych krwawych biegunkach ze strzępami błony śluzowej oraz zaburzenia krążenia.

Niewątpliwie do eksperymentów zaliczyć należy również przeprowadzanie operacji na więźniach przez lekarzy SS (m.in. Friedricha Entressa, Fritza Kleina, Horsta Fischera, Heinza Thilo) nie mających odpowiedniego przygotowania chirurgicznego (operacji zbędnych z punktu widzenia wskazań lekarskich, a przeprowadzanych w celach samoszkoleniowych), jak też wprawianie się na więźniach chorych na gruźlicę w wykonywaniu odmy opłucnej, czy nakłuć do kanału rdzeniowego w przypadkach chorych na zapalenie opon mózgowych. Relacje i wspomnienia byłych więźniów zawierają wzmianki również o innego rodzaju eksperymentach, nie jest jednak możliwe obiektywne ustalenie ich celu.

Eksperymenty przeprowadzane na więźniach, skazanych na ekstremalne pod każdym względem warunki egzystencji, dla wielu spośród nich były równoznaczne z wyrokiem śmierci. Los więźniów poddanych eksperymentom był lekarzom SS obojętny. Często dla zatarcia zbrodniczej działalności kazali zabijać swe ofiary dosercowymi zastrzykami fenolu lub w komorach gazowych.



Źródło: pl.auschwitz.org.pl


  • 4

#2

Alexi Arduscoini.
  • Postów: 717
  • Tematów: 85
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Fakt to co przeprowadzali w Auschwitz – Birkenau nie mieści się w głowie. Oczywiście artykuły i książki nie oddadzą tego co działo się tam naprawdę. Czytałam kiedyś dobrą książkę "W cieniu krematorium" Franciszka Stryja.

Lecz jeśli chodzi o eksperymenty to nie tylko ograniczało się to do lekarskich badań i doświadczeń.
Niemcy eksperymentowali również z robieniem produktów z ludzi.
Produkcja mydła z ludzi bądź preparowanie ich skór. Rudolf Maria Spanner - oficer SS, patolog i profesor medycyny zajmował się takimi eksperymentami. Do masy tłuszczowej otrzymywanej w czasie wygotowywania ludzkich zwłok dodawano preparat chemiczny Bilzo, w procesie wytwarzania mydła nadającego się do mycia i prania. Mydła używał sam Spanner i inni pracownicy Instytutu Anatomii. Odrażające ale prawdziwe.

Wytwarzali również z ludzkiej skóry torebki, abażury, ozdoby z ludzkich kości. Z wyrobów tego typu rzeczy słynął KL Buchenwald, żona komendanta tegoż lagru lubowała się w kolekcjonowaniu takich eksponatów i wiele z nich powstało na jej specjalne życzenie.
Wielu lekarzy SS zbierało i utrwalało (np w formalinie) "ciekawe" tatuaże, różne części ciała, szkielety itp., tworząc własne "naukowe kolekcje", fakty te są już pseudomedycznymi eksperymentami.

Abażury z ludzkiej skóry


Ludzkie eksponaty

Okrucieństwo było jest i będzie... Fakt, obozów jako takich nie ma, są za to wojny a świat dalej dławi się ludzką krwią przelaną bezmyślnie.

Użytkownik Alexi Arduscoini edytował ten post 27.05.2010 - 16:52

  • 1

#3

Z3R0.tonine.
  • Postów: 60
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Cóż, w tym temacie zgadzam się całkowicie z opinią Alexi- Nie mieści się w głowie.
A jeśli pomyśleć o tym,że oni myśleli,że wszystko jest o.k.(ew. nie widzieli przeszkód)-Brrrrrrrr... :x

Użytkownik R3V0R edytował ten post 27.05.2010 - 22:25

  • 0

#4

zak.
  • Postów: 1198
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Najwazniejsze jest by nie dopuscic juz nigdy do czegos takiego...
  • 0

#5

Yoh.
  • Postów: 617
  • Tematów: 11
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Najwazniejsze jest by nie dopuscic juz nigdy do czegos takiego...

Jesteś tylko człowiekiem.
Możemy starać się nie dopuścić do podobnych okrucieństw, ale prawdopodobnie to nic nie da. Wojny były, są i będą. I nie wiadomo jakie w przyszłości przygotują dla Nas, ludzi, tortury.

Całkowicie popieram to co napisała Alexi - "To się nie mieści w głowie".
To co robili z ludźmi w obozach koncentracyjnych podczas II WŚ jest chore i takie pozostanie w naszym mniemaniu.

Okrucieństwo było jest i będzie... Fakt, obozów jako takich nie ma, są za to wojny a świat dalej dławi się ludzką krwią przelaną bezmyślnie.

Nawet nie chodzi o Wojny. Ludzie to bezmyślne istoty, które zabijają innych dla zabawy (patrz. Dnepropetrovsk Maniacs). Co jest zabawnego w ludzkim cierpieniu? Nic.
Cóż. Świat będzie się dławił ludzką krwią do samego końca. Dopóki człowiek istnieje, dopóty będą takie okrucieństwa. Nic na to nie poradzimy.
  • 0



#6

martius.
  • Postów: 545
  • Tematów: 14
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Najwazniejsze jest by nie dopuscic juz nigdy do czegos takiego...


Musimy szczególniej uważać, żeby coś takiego pewni ludzie nie wprowadzili po kryjomu, promując pseudo wolność. To Hitler wprowadził jako pierwszy w Polsce aborcję na życzenie. Bardzo piękny wzór mają liberałowie i socjaliści, nie ma co !!

Użytkownik martius edytował ten post 29.05.2010 - 14:30

  • 0

#7

harap.
  • Postów: 210
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

@Yoh92
Ludzie nie są bezmyślni. Robią tyle, na ile mają pozwolone. Wiele rzeczy może nam się wydawać nieludzkich, okrutnych
i ogólnie 'złych'. Jednakże warto pamiętać- punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Nie zrozumcie mnie źle, nie usprawiedliwiam tego co robili w żaden sposób. Jestem wstrząśnięty tak samo jak wy. Jednakże ciężko stwierdzić, jak my byśmy zachowywali się żyjąc w tamtych czasach i będąc niemieckimi naukowcami, mającymi do tego przyzwolenie na wszelkie działania oraz odgórne 'moralne rozgrzeszenie'...

Dlatego jestem raczej ostrożny przy wyrażaniu opinii na taki temat. Nigdy nie byłem w takiej sytuacji jak oni, nigdy nie chciał bym się w niej znaleźć. Ale gdybym się znalazł- nie mogę stwierdzić na ile zachowałbym swoje człowieczeństwo...
  • 0

#8

livin.
  • Postów: 532
  • Tematów: 11
  • Płeć:Kobieta
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Warto dopisać też o eksperymentach na dzieciach, związanych ze zmianą koloru tęczówki oka.

Użytkownik livin edytował ten post 10.12.2010 - 21:57

  • 0



#9

pawaw1.
  • Postów: 603
  • Tematów: 29
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Sadyzm ludzki nie zna granic :/ ...

@up
To ze zmianą koloru tęczówki oka, kojarzę z jakiegoś filmu ( jakiś horror kat.B , nie pamiętam dokładnie jaki to był film może "bunkier SS" albo "Eksperyment SS" albo jeszcze coś innego)

Użytkownik pawaw1 edytował ten post 26.12.2010 - 23:01

  • 0



#10

Legenda Wyśniona.
  • Postów: 8
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Auschwitz, the meaning of pain
The why that I want you to die
Slow death, immense decay
Showers that cleanse you of your life
Forced in
Like cattle
You run
Stripped of
Your life's worth
Human mice, for the Angel of Death
Four hundred thousand more to die
Angel of Death
Monarch to the kingdom of the dead
Sadistic, surgeon of demise
Sadist of the noblest blood

Destroying, without mercy
To benefit the Aryan race

Surgery, with no anesthesia
Fell the knife pierce you intensely
Inferior, no use to mankind
Strapped down screaming out to die
Angel of Death
Monarch to the kingdom of the dead
Infamous butcher,
Angel of Death

Pumped with fluid, inside your brain
Pressure in your skull begins pushing through your eyes
Burning flesh, drips away
Test of heat burns your skin, your mind starts to boil
Frigid cold, cracks your limbs
How long can you last
In this frozen water burial?
Sewn together, joining heads
Just a matter of time
'Til you rip yourselves apart
Millions laid out in their
Crowded tombs
Sickening ways to achieve
The holocaust
Seas of blood, bury life
Smell your death as it burns
Deep inside of you
Abacinate, eyes that bleed
Praying for the end of
Your wide awake nightmare
Wings of pain, reach out for you
His face of death staring down,
Your blood running cold
Injecting cells, dying eyes
Feeding on the screams of
The mutants he's creating
Pathetic harmless victims
Left to die
Rancid Angel of Death
Flying free

Angel of Death
Monarch to the kingdom of the dead
Infamous butcher
Angel of Death


Ten tekst piosenki (Slayer - Angel of Death) moim zdaniem świetnie określa okrucieństwa, które działy się w Auschwitz. Najbardziej szokujące wrażenie robi wstrzykiwanie chemikaliów do jajowodów...
  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u