Skocz do zawartości




Ciągle trwa jeszcze głosowanie w kolejnej edycji Złotych Szaraków! Kliknij tutaj i zagłosuj w tej jakże prestiżowej imprezie!


Zdjęcie

Skąd możemy mieć pewność, że bóg nie istnieje?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
93 odpowiedzi w tym temacie

#31

Kabezecik.

    Magia i Miecz

  • Postów: 479
  • Tematów: 28
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

A ja mam takie zapytanie do tych wierzących tutaj... Bóg stworzył człowieka na wzór siebie ,prawdaż? A więc,to fakt,że bóg nie był wszechmocny ...
Był taki sam jak My ... hm? ;)
  • 0

#32

EpicFail.
  • Postów: 208
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

na swój obraz i PODOBIEŃSTWO, nie wzór ;]
  • 0

#33

Lis.

    jeden, jedyny i prawdziwy

  • Postów: 638
  • Tematów: 7
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Widzisz kabanoz, znowu zaczyna się pewnego rodzaju paradoks. Niby na wzór siebie, a jednak nie. Myślę, że z tym obrazem i podobieństwem chodzi o "miłość, wybaczenie" itp. Chociaż jestem agnostykiem, to sądzę, że Bóg stwarzając ludzi przelał na nich część swoich "uczuć". Jak my tworzymy jakieś rzeczy (rysunki, lalki itp.) to też pewne uczucia im przekazujemy.
  • 0



#34

Kokoju.
  • Postów: 23
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Co do podobieństwa - no to wiesz, bóg to ponoć duch czy rzecz niematerialna, więc wygląd odpada. Człowiek nie jest wszechbecny, wszechwiedzący i wszechmocny, więc te cechy odpadają. Została tylko moralność i prawość. W takim razie skoro szatan skusił człowieka moralnego i prawego, to czy może to samo zrobić z bogiem?

Kolejna sprawa to taka, że wszechwiedzący bóg w biblii mądrością się nie popisał. Chyba nie wiedział, że jeden z jego "cudownych" tworów zbuntuje się mu, i sprowadzi nieszczęścia na kolejny twór, który bardzo kocha. Nie wiedział też, że Abraham zawsze go usłucha, i musiał narazić go na stres (Zabić syna czy zawieść boga?), by się tego dowiedzieć. Nie wiedział też jak przekonać diabła, że ma wiernych wyznawców, więc wyrżnął całą rodzinę Hioba. Kolejna sprawa to taka, że sprowadził potop który wybił miliony, ale nie wiedział, że zło powróci. Nie potrafił też wyprowadzić Żydów z niewoli egipskiej, więc musiał to uczynić przy pomocy Mojżesza. Kolejna sprawa to to, że skoro bóg nie ma twarzy, Jezus powinien przejąć wszystkie cechy wyglądu po... Matce. No i widać skoro Jezus jest bogiem, i Jahwe jest bogiem, to mamy dwóch bogów czyli chrześcijaństwo jest politeizmem. I czy bóg nie mógł wymyślić jakiejś lepszej drogi by przekonać ludzi do chrześcijaństwa, tylko musiał zabić swojego syna. I ostatnia sprawa: Czemu w ogóle powstał Jezus? Czyżby bóg uznał, że judaizmowi jest potrzebna reformacja? Czy nie mógł jej już od razu przewidzieć zanim objawił się Abrahamowi?
  • 0

#35

kapuchy.
  • Postów: 591
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

wszechwiedzący bóg w biblii mądrością się nie popisał


hmm.. podstawowy błąd rzeczowy.
BÓG NIE JEST AUTOREM BIBLII.
Biblia to nie słowo Boże. to TYLKO I WYŁACZNIE PRZEKAZ.

Biblia czyli Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu, to zbiór ksiąg religijnych judaizmu i chrześcijaństwa.
Księgi te pisane były w ciągu wieków przez różnych autorów. Oryginalne teksty zostały spisane w trzech różnych językach: hebrajskim, aramejskim i greckim.

Pisma te powstały grubo później niż ludzkość. Biblia powstawała w ciągu wieków i przyjmuje się, że najstarsze teksty Starego Testamentu powstały w XIII w. p.n.e. a najmłodsze pochodzą z w. I p.n.e. Księgi Nowego Testamentu umieszcza się przedziale od 51 do 96 r. po narodzeniu Chrystusa.

Księga Stworzenia (jak i wszystkie kolejne części) jest jedynie swobodną interpretacją autora, a nie czystym przekazem dokumentalnym. Więc przestańcie wypisywać takie bzdury jak wyżej.
  • 1

#36

judas666.
  • Postów: 1468
  • Tematów: 12
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

kapuchy, skoro Biblia to taki zlepek niepewnych przekazów, to jak to świadczy o ludziach uznających ją za prawdę albo przynajmniej podwaliny ich wiary? :3 Wydaje się, że jak ktoś wie to co Ty to nie powinien traktować Biblii inaczej niż jako książkę fantasy. Jak dla mnie niczym to się nie różni od wierzenia temu czy innemu guru.
  • 0

#37

kapuchy.
  • Postów: 591
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Nie pytaj mnie o to, co kogo skłania do wiary. A poza tym, dla wierzącego nie jest istotne, co w jakich księgach zapisano, on wierzy i już.

Wciąż się pojawia - moim zdaniem bezsensowne - pytanie - dlaczego ludzie wierzą? Bo wierzą. I już. Bo na tym właśnie polega wiara.
  • 0

#38

judas666.
  • Postów: 1468
  • Tematów: 12
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

dlaczego ludzie wierzą?

Na to pytanie pewnie tylko psychologia może odpowiedzieć.
Nie interesuje Cie dlaczego tak jest? Wolisz jak wierzący przyjąć coś na "bo tak"? :3

Użytkownik judas666 edytował ten post 25.10.2009 - 18:38

  • 0

#39

kapuchy.
  • Postów: 591
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

interesuje, czy nie - jakie to ma znaczenie? od momentu kiedy ludzkość sobie uzmysłowiła zjawisko wiary w bóstwa, próbuje się znaleźć odpowiedź na to pytanie. Tysiące lat, miliony mędrców.... Posługując się chyba wszystkimi możliwymi dziedzinami wiedzy. A wszystko i tak może pozostac jedynie w sferze spekulacji. Ponieważ istota dociekań - Bóg (w jakiejkolwiek postaci) - wciąż pozostaje istotą nieokreśloną.

Ja nie wnikam, czy ktoś wierzy, czy nie wierzy - to jego sprawa. Dla mnie jest ważne czy jest człowiekiem. W dobrym tego słowa znaczeniu.
Tak samo jak mnie nie interesuje dlaczego jeden lubi makaron, a drugi robić na drutach.
  • 1

#40

Bierdol.
  • Postów: 385
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Ja nie wnikam, czy ktoś wierzy, czy nie wierzy - to jego sprawa. Dla mnie jest ważne czy jest człowiekiem.


A pomyślałeś, że to w co i czy w ogóle człowiek wierzy MOŻE mieć wpływ na to, jakim jest człowiekiem, jak kształtuje siebie i swoje otoczenie ?
  • 0

#41

kapuchy.
  • Postów: 591
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

No wyobraź sobie, ze pomyślałem.
Ale wszyscy wiemy, że tak samo wśród wierzących są .... bydlęta, jak i wśród niewierzących, i odwrotnie.
Może, ale nie musi.
I małe sprostowanie - kształtuje siebie - jak najbardziej, ale otoczenie...? Jeśli otoczenie jest myślące, to tak samo może kształtować wierzącego.
Tak się składa, że społeczeństwo, jakie by nie było, opiera się na interakcjach. I tego sie nie uniknie. A nawet nie ma potrzeby, poniweaż jest to jeden ze składników rozwoju.
  • 0

#42

tatik.
  • Postów: 1982
  • Tematów: 291
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Czasami po przeczytaniu takich wypocin jakie prezentują forumowicze pojawiają się u mnie drgawki.....jako ateista często czytający Biblię oraz Koran tak samo jak Iliadę czy też Odyseję (oraz Trylogię Sienkiewicza i inne dla przykładu dzieła światowego dziedzictwa) stwierdzam że do niektórych spraw trzeba dorosnąć. Oczywiście nawet z gazety porannej można wybrać dla siebie odpowiednie kilka zdań aby zachwycić "wiernych" Tak samo można w internecie odszukać wersety wyjęte z kontekstu Pisma Świętego aby zaimponować na forum. Nie interesuje mnie czy Bóg faktycznie istnieje, lecz 10 przykazań Bożych, czy też Szaraków było strzałem w dziesiątkę których każdy powinien się trzymać. Jako niewierzący uważam że każdy człowiek obojętnie w co wierzy powinien uszanować te 10 skromnych praw nawet nie wiedząc przez kogo były zapisane. Jaki ma cel zwalczanie wiary u ludzi którzy są z nią szczęśliwi ? Równie dobrze można przekonać ekspedientkę z warzywniaka aby poszła na bezrobocie ponieważ warzywka są bebe....może zwalczmy ludzi wierzących w UFO ORBY itp ?
  • 0



#43

Bierdol.
  • Postów: 385
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

A ktoś tu kogoś zwalcza ?
Ja sam nie czuję się w tym wątku zaszczuty i sam dokładam starań aby ważyć wypowiedzi.
Dobra tatik, aluzję pojąłem, nie ma to jak solidna "zachęta" do dalszej polemiki. ;)
  • 0

#44

judas666.
  • Postów: 1468
  • Tematów: 12
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Problem pojawia się kiedy wierzących jest za dużo i za wiele mogą.

# Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.

Jako niewierzący nie powinieneś tego uznawać.

# Nie będziesz brał imienia Boga twego nadaremno.

Tego również.

# Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.

I tego. Dla mnie "dzień święty" to dzień wolny od pracy, nic więcej.

Zostało 7 przykazań.

# Czcij ojca swego i matkę swoją.

Polecałbym to sprostować, a nawet zmienić na coś w stylu "Czcij rodzinę swoją jeśli na to zasługuje".

# Nie zabijaj.

Tego nikt się nie trzyma, a w niektórych przypadkach jest to wręcz dobre. Przynajmniej z mojego punktu widzenia. Chociażby dlatego, że jestem mięsożercą.

# Nie cudzołóż.

Człowiek nie jest zwierzęciem monogamicznym.

# Nie kradnij.

OK.

# Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.

Spox.

# Nie pożądaj żony bliźniego swego.
# Ani żadnej rzeczy, która jego (bliźniego) jest.

Dlaczego? Co jest złego w myśleniu "ale ta Karolina jest zajebista... jej facet nie wie jakie ma szczęście, nie zasługuje na nią". Natomiast "ale ten Kamil ma zajebiste auto" może wręcz zmotywować do cięższej pracy i zarobienia pieniędzy na takie albo i lepsze auto.
Przypomina, że nic w życiu nie jest czarno-białe.
  • 1

#45

3*Z.
  • Postów: 32
  • Tematów: 1
  • Płeć:Nieokreślona
Reputacja Zła
Reputacja

Napisano

bardzo dobry,realistyczny i przekonywujący artykuł.ale wszystkie cuda co pisałeś...przecież Biblia przedstawia wszystko symbolicznie.nawet ksiądz nam tak mówił,katechetka też i każdy przedstawiciel lub nauczyciel religii chrześcijańskiej
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u