Skocz do zawartości




Hostia zamieniła się w ludzkie serce


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
72 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_PrX

Gość_PrX.
  • Tematów: 0

Napisano

Jak informuje Kurier Poranny i Telewizja Polska, w kościele św. Antoniego w Sokółce doszło najprawdopodobniej do Cudu Eucharystycznego. Przedziwne zdarzenie miało miejsce już pół roku temu, ale sprawa celowo nie była nagłaśniana przez władze kościelne.

Co właściwie stało się w kościele św. Antoniego?

Otóż, w trakcie udzielania komunii świętej, jeden z księży upuścił hostię przeznaczoną dla wiernych (tzw. komunikant), a ta upadła na ziemię. Według procedury liturgicznej, taką hostię trzeba rozpuścić w tzw. vasculum - naczyniu liturgicznym z wodą.

Tak też uczyniono, a po kilku dniach woda zmieniła kolor na czerwony. Co więcej - okazało się, że w naczyniu znalazł się jeszcze kawałek ludzkiego mięśnia sercowego.

Na chwilę obecną sprawę bada specjalna komisja teologiczna, powołana przez księdza arcybiskupa Edwarda Ozorowskiego. Komisja zajmuje się przede wszystkim przesłuchiwaniem świadków zdarzenia i sprawdzaniem okoliczności cudu.

Nie tylko teologowie zajmują się tą sprawą. Cudowne znalezisko badane było także przez naukowców na Uniwersytecie Białostockim. TVP informuje również o tym, iż autentyczność tkanki potwierdziło dwóch niezależnych lekarzy. Stwierdzili oni zgodnie, iż znaleziona tkanka pochodzi z ludzkiego mięśnia sercowego znajdującego się w stanie agonalnym.

Rzecznik prasowy białostockiej kurii, ks.Andrzej Dębski, powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską, iż "Watykan zostanie powiadomiony o całym zdarzeniu dopiero wówczas, kiedy będzie moralna pewność, że zdarzył się Cud Eucharystyczny. Stanie się tak wówczas, kiedy komisja badająca sprawę wykluczy udział osób trzecich i uzna, że mamy do czynienia ze zjawiskiem nadprzyrodzonym"

Źródło: Niewiarygodne.pl
  • 0

#2 Gość_Burnago

Gość_Burnago.
  • Tematów: 0

Napisano

Coś mi tu nie gra. Po co trzymano tą wodę w naczyniu po rozpuszczeniu hostii?
Posiada ktoś wiedzę na temat tego naczynia lub głębiej zna procedury kościelne? Trzymam dystans do tego typu spraw ;)
  • 0

#3 Gość_PrX

Gość_PrX.
  • Tematów: 0

Napisano

Vasculum (łac. małe naczyńko) - naczynie liturgiczne z wodą, zazwyczaj stojące przy tabernakulum. Służy do obmywania palców przez szafarza po udzieleniu świętej komunii. Jeżeli wierny znajdzie cząstkę Ciała Pańskiego, która upadła przy udzielaniu Komunii św., a nie ma kapłana, który spożyłby ją lub umieściłby w tabernakulum, powinien umieścić ją w vasculum
Źrodło: Wikipedia


Może wymieniają tą wodę co np. tydzień? Przydałby się w tym momencie jakiś ksiądz, bo nie wiem, czy jest dostęp do informacji dla przeciętnego człowieka o tego typu obrzędach... Być może. Dzisiaj niestety już nie mam czasu, jutro poszukam info na ten temat i najwyżej umieszczę tutaj, edytując tego posta.

Użytkownik PrX edytował ten post 30.09.2009 - 22:06

  • 1

#4

koreek.
  • Postów: 43
  • Tematów: 4
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Na moje to tak jak powiedział frosti jakiś 'jajcarz' wrzucił kawałek 'mięcha' (sercowego) albo co wydaje mi sie bardziej prawdopodobne to wybryk Kościoła, zeby pzyciagnać wiernych bo jak wiadomo teraz coraz wiecej ludzi , ze tak powiem dobitnie ma gdzieś religie itp a gania za pieniadzem czy rozwojem kariery... Ale poczekamy zobaczymy jaki bedzie dalszy rozwój badań itp .
  • 1

#5

Opiart.
  • Postów: 202
  • Tematów: 7
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

@UP

E tam... Jakoś nie chcę mi się wierzyć w takie coś. Przecież kościół to nie jest jakaś organizacja, która musi się reklamować aby mieć popyt... Ktoś wierzy i uczestniczy w Eucharystii, albo nie wierzy i omija kościół szerokim łukiem.

Co do tematu, wątpię aby była to prawda...

PS: Radzę zmienić nazwę tematu, bo byłem na forum już trzy razy, ale zainteresowałem się tym dopiero teraz.
  • 0

#6

Darkman-72.
  • Postów: 101
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Jakoś też w to nie wierzę, ale przypuśćmy że faktycznie był to kawałek ludzkiego (zakładam że ludzkiego) serca. Kto mógł taki kawałek tam podrzucic?
Ktoś kto ma dostęp do ludzkiego ciała po śmierci, jakiś patolog, chirurg, pracownik kostnicy itp. Założę się, że gdyby policja przycisnęła miejscowych przedstawicieli tych zawodów "cud" by się szybko okazał "niecudem" :)
  • 0

#7

pazuzu.
  • Postów: 767
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

nic tylko pobrac probke
wyodrebnic dna
sklonowac i... zobaczyc co wyjdzie

gdybym mial pewnosc ze cala informacja nie jest tylko wyssanym z palca internetowym newsem to zglosilbym to na policje bo jakby nie bylo mamy do czynienia z ludzkimi zwlokami niewiadomego pochodzenia a wiec zachodzi podejrzenie popelnienia przestepstwa
policja zbadalaby cala sprawe i albo mamy cud :) albo tworce "cudow" zlapanego na goracym uczynku

Użytkownik pazuzu edytował ten post 01.10.2009 - 18:57

  • 0

#8 Gość_PrX

Gość_PrX.
  • Tematów: 0

Napisano

Uważasz, że księża dopuściliby się do czegoś takiego? No wiesz co, bez przesady :P

Natomiast @Koreek: Na pewno nie. Przecież można wyczytać w newsie:

Przedziwne zdarzenie miało miejsce już pół roku temu, ale sprawa celowo nie była nagłaśniana przez władze kościelne.

Chyba że to jakaś nowa forma marketingu...
  • 0

#9

pazuzu.
  • Postów: 767
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Uważasz, że księża dopuściliby się do czegoś takiego?


mysle ze rownie dobrze mogl to byc jakis ministrant dowcipnis lub inna osoba zwiazana z kosciolem ale nie to jest istotne w calej tej sprawie
im dluzej mysle o tym to dziwi mnie ze nie zainteresowala sie tym policja
mozemy miec tu do czynienia (pomine cud bo wedlug mojej wiary cudow nie ma) z bezczeszczeniem ludzkich zwlok lub z czyms gorszym a to chyba scigane jest z urzedu?
  • 0

#10

equilibrium.
  • Postów: 144
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Widocznie Policja uważa znajdowanie ludzkich szczątków w kościele, za rzecz zupełnie normalną. Gdyby natomiast jakiś Kowalski znalazł kawałek ludzkiego ciała - do tego w stanie agonalnym, to musiałby długo się tłumaczyć z nieobecności żony, która właśnie była wyjechała z wizytą do rodziny; opowiedzieć historię każdego dnia, co do minuty, pół roku wstecz; przyznać się dobrowolnie gdzie ukrył resztę ciała lub, czy go nie zjadł.
Zastanawiające jest czemu trzymano w tajemnicy to wydarzenie przez pół roku i dlaczego teraz zdecydowano się je nagłośnić. Najpewniej badano ów szczątek ludzki bardzo wnikliwie, i zapewne wyodrębniono z niego DNA, tylko nie ma żadnego materiału porównawczego, żeby ustalić tożsamość osoby do której serce należało.
Prawdą więc będzie, jeśli Kościół ogłosi, że to serce Jezusa ale też prawdą może być, że to pozostałość po żonie zjedzonej przez Kowalskiego.
Hierarchowie kościelni mają wielki problem, bardzo im współczuję.

Użytkownik equilibrium edytował ten post 02.10.2009 - 09:53

  • 2

#11

Bierdol.
  • Postów: 385
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

@UP
E tam... Jakoś nie chcę mi się wierzyć w takie coś. Przecież kościół to nie jest jakaś organizacja, która musi się reklamować aby mieć popyt...


Mam całkowicie przeciwne przemyślenia ;)
Pomijając najbardziej oczywiste wytłumaczenie czyli głupi dowcip który wymknął się spod kontroli i teraz zacznie żyć własnym życiem, przychodzi mi na myśl chociażby mistyfikacja mająca uatrakcyjnić dany lokal (kościół) i ściągnąć rzesze pielgrzymów, pątników czy chociażby ciekawskich turystów. To wcale nie jest takie nie do pomyślenia.
Ktoś zadał pytanie czy mogliby to zrobić księża, sugerując że ta warstwa społeczna czegoś takiego by nie zrobiła. Ponownie, mam całkiem inne zdanie. ;)

A ciąg dalszy będzie zapewne jeden, jakże oczywisty i logiczny (scenariusz znany nie od dziś, choćby sprawa całunu turyńskiego). Oficjalnie hierarchowie sprawę wyciszą lub nawet zaprzeczą. Za to mniej oficjalnie, sprawa będzie żyć i będzie dyskretnie pompowana przez zainteresowanych. Ot, niedługo jakieś uzdrowienie i sami zainteresowani otrzymają to co chcą, zainteresowanie trzódki.

Użytkownik Bierdol edytował ten post 02.10.2009 - 11:12

  • 0

#12

Adamon.
  • Postów: 15
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Artykuł bardzo ciekawy, muszę przyznać że podczas wakacji wiele razy byłem w tym kościele i nie miałem o tym pojęcia.
Szkoda że dopiero pół roku później podali to do wiadomości publicznej.
  • 0

#13 Gość_osiris

Gość_osiris.
  • Tematów: 0

Napisano

Widocznie Policja uważa znajdowanie ludzkich szczątków w kościele, za rzecz zupełnie normalną.


Nie tak prędko.
Właśnie prawdopodobnie złożono doniesienie o popełnieniu przestępstwa.

"Cud w Sokółce", jak to cud, stał się solą w oku dla Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów. Organizacja złożyła zawiadomienie o prawdopodobnym popełnieniu przestępstwa w tej sprawie. W piśmie stawia prokuraturze szereg pytań, m.in., jak znalazł się w hostii fragment ludzkiego serca. Zdaniem racjonalistów, "mało prawdopodobnym wydaje się, że wspomniane fragmenty mięśnia sercowego należą do żydowskiego proroka ukrzyżowanego dwa tysiące lat temu".

Niech tylko zaczną się dziać jakieś cuda, to nie jeden znajdzie się za kratkami choćby rzeczywiście doszło do cudu, bo żaden racjonalista nigdy się z tym nie pogodzi.

Użytkownik osiris edytował ten post 02.10.2009 - 17:52

  • 1

#14

Darkman-72.
  • Postów: 101
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Zajęły się tym tematem media, to teraz się zaczną dopiero "cuda". Pielgrzymki, cudowne ozdrowienia itp. A kto na tym najwięcej zarobi? Myślę, że nie trzeba głośno mówić :)
Żródło
  • 0

#15

The Doctor.

    Medicus

  • Postów: 974
  • Tematów: 89
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 10
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Doniesienie do prokuratury w związku z tzw. cudem w Sokółce

Kraków, dnia 1 października 2009 roku

Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów
ul. Koszykowa 24/1
00-553 Warszawa
Do Prokuratury Rejonowej w Sokółce
ul. Piłsudskiego 7
16-100 Sokółka
listem poleconym i mailem

Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów reprezentuje osoby o światopoglądzie racjonalnym, a co za tym idzie w przeważającej części świeckie. Mając to na uwadze, w związku z doniesieniami medialnymi dotyczącymi znalezienia fragmentów ludzkich szczątków w hostii w kościele św. Antoniego w Sokółce domagamy się wyjaśnień co do podjętych przez Prokuraturę czynności w tej sprawie. Jednocześnie, proszę traktować niniejsze pismo jako zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Informujemy również, że zapytanie to zostanie przez nasze Stowarzyszenie upublicznione. Podejrzenia co do prawdopodobnie popełnionych przestępstw zawarte są w niżej przedstawionych pytaniach.

Pytanie 1

Zgodnie z treścią opublikowanego przez Gazetę Wyborczą artykułu (http://miasta.gazeta..._w_Sokolce.html) ks. Andrzej Dębski, rzecznik prasowy Białostockiej Kurii Metropolitalnej, oświadczył, że przeprowadzono dwie niezależne ekspertyzy medyczne sugerujące, że tkanka znaleziona w hostii jest fragmentem ludzkiego mięśnia sercowego. Mając na względzie fakt, że fragmenty ludzkiego mięśnia sercowego z rzadka wydostają się z organizmu człowieka za jego życia, pytamy czy Prokuratura wszczęła dochodzenie mające ustalić pochodzenie tych szczątków?

(O domniemanym cudzie piszą także inne gazety i wypowiada się o nim telewizja. Poszukiwania tych źródeł zostawiamy dociekliwości Prokuratury.)

Pytanie 2

Mając na względzie fakty przedstawione w pytaniu pierwszym domagamy się odpowiedzi na pytanie, czy Prokuratura przesłuchała osoby zlecające i dokonujące wspomnianych ekspertyz oraz wszystkie osoby mające styczność ze wspomnianymi szczątkami (chcąc pomóc Prokuraturze sugerujemy przesłuchanie na wstępie wspomnianego ks. Andrzeja Dębskiego i ks. Edwarda Ozorkowskiego, który powołał kościelną komisję badającą rzekomy cud)? Zachodzi bowiem podejrzenie, że doszło do zbezczeszczenia ludzkich zwłok (przyjmując oczywiście, że są to szczątki ludzkie, nie zaś zwierzęce) i tym samym popełnienia przestępstwa wskazanego w art. 262 §1 Kodeksu Karnego.

Pytanie 3

Mając na względzie powyżej przedstawione fakty, domagamy się odpowiedzi na pytanie, czy Prokuratura podjęła kroki zmierzające do ujawnienia tożsamości człowieka, którego szczątki ponoć odnaleziono. Jako że infinitezymalnie mało prawdopodobnym się wydaje, iż wspomniane fragmenty mięśnia sercowego należą do żydowskiego proroka ukrzyżowanego dwa tysiące lat temu, możliwym jest, że należą do osoby żyjącej do niedawna. Istnieje zatem podejrzenie, że osoba ta zmarła z przyczyn nienaturalnych. Póki nie dojdzie do ustalenia jej tożsamości, nie będzie można z całą pewnością stwierdzić, że nie doszło do zabójstwa. Co zatem zrobiła Prokuratura celem ustalenia, czy właściciel znalezionych w hostii tkanek umarł śmiercią naturalną i nie doszło do popełnienia przestępstwa wskazanego w art. 148 §1 Kodeksu Karnego?

Pytanie 4

Jeżeli wspomniane wcześniej szczątki są szczątkami człowieka zachodzi możliwość, iż za ich pomocą zostaną rozprzestrzenione choroby dotykające ludzi. Szczególnie, jeśli szczątki te zostały np. ukradzione z prosektorium lub podobnej placówki medycznej (motyw kradzieży również powinien zostać zbadany, jeśli stwierdzone zostanie pochodzenie szczątków od człowieka). Nawet, jeśli szczątki są pochodzenia zwierzęcego, ich obecność w produkcie spożywczym, spożywanym masowo podczas nabożeństw może powodować zagrożenie rozprzestrzenieniem chorób odzwierzęcych przenoszonych na człowieka (BSE, ptasia grypa — wirus H5N1, świńska grypa — wirus A/H1N1). Istnieje zatem spore zagrożenie epidemiologiczne. Czy w związku z powyższym Prokuratura zabezpieczyła wspomnianą hostię i przesłała ją do zanalizowania przez wyspecjalizowane jednostki? Czy Prokuratura zbadała, czy doszło do popełnienia przestępstwa wymienionego w art. 165 §1 pkt.1 Kodeksu Karnego?

Pytanie 5

W doniesieniach medialnych na temat rzekomego cudu w Sokółce wielokrotnie wspominano w powołanej przez arcybiskupa Kościoła katolickiego Edwarda Ozorkowskiego komisji mającej na celu zbadanie znalezionych szczątków i interpretację zjawiska na kanwie wyznawanego światopoglądu. Tymczasem nie znaleźliśmy żadnej wzmianki na temat czynności wykonywanych przez organy powołane do działań w przypadku podejrzenia odnalezienia szczątków ludzkich. Domagamy się zatem odpowiedzi na pytanie, czy urzędnicy państwowi Prokuratury i innych instytucji powołanych do takich zadań zaniechaniem działań popełnili przestępstwo wskazane w art. 231 § 1 Kodeksu Karnego?

Żyjemy w XXI wieku i zdajemy sobie sprawę z mechanizmów światem rządzących. Nie zaobserwowano dotychczas żadnych mechanizmów, których pochodzenie można by przypisać bytom nadprzyrodzonym. Jednocześnie od dawna wiadomo, że Ziemia kręci się wokół Słońca, kobiety nie zachodzą w ciążę bez uczestnictwa męskiego nasienia, a hostia jest wypiekiem z ryżowej mąki. Niezależnie od mitów religijnych organy państwowe muszą opierać się na zdobyczach nauk empirycznych i ścigać przestępstwa wymienione w ustawach karnych bez względu na przynależność religijną osób w nie zamieszanych. Domagamy się niezwłocznej odpowiedzi na postawione pytania, którą również opublikujemy.

Z poważaniem,
dr Małgorzata Leśniak
Prezes Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów


  • 0




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u