Skocz do zawartości




Zdjęcie

Duchy, opętania i nasz najgorszy wróg diabeł


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
79 odpowiedzi w tym temacie

#31

może tak może nie.
  • Postów: 504
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Poziom tego tekstu odpowiada rozważaniom mojego ojca o naturze wszechrzeczy, po wypiciu 5 piw. Chyba każdy z nas zastanawiał się nad tymi sprawami snując podobne fantazje, ja tez.. tylko że ja miałem wtedy 12 lat. Mi przeszło, Pani Sobolewskiej jeszcze nie. Sądzi że świat który sobie wymarzyła, zbiór urojeń, naprawdę istnieje.

Nie ma dymu bez ognia i jeśli ludzie na wszystkich kontynentach i we wszystkich kulturach świata wierzą w duchy, to widać jednak coś w tym jest


bzdura wierutna. od wczoraj studiuj te forum i ciągle to gdzieś widzę, ten sam głupi argument. Za zwrot "we wszystkich kulturach świata" powinno się dostawać dożywotni ban. Komuś się wydaje że jak coś jest u starożytnych Egipcjan, Inków i Wikingów to jest we wszystkich kulturach świata. Rozumiem że ten co tak pisze zna wszystkie kultury świata. Otóż NIE, nie we wszystkich kulturach świata są duchy, bogowie, demony. Wiele ludów z rożnych kontynentów w nie nie wierzy. Największą religią świata jest ateizm - używając retoryki autorki, jesli większość w nic nie wierze to cos w tym jednak musi być. Problem uniwersum duszy ludzkiej w kulturze jako pierwszy rozwikłał Edward Taylor już XIX wieku. Ludzie sądzili że zmarli "nie umierają do końca" ponieważ spotykamy ich w snach. Trudno zobaczyć coś co widzi śniąca koło nas osoba - stąd niewidoczność duszy ludzkiej. Od tej pory powstał cały dział nauki zwący się TEORIA RELIGII wyjaśniający to zjawisko. Przedmiot wykładany na większości humanistycznych kierunków studiów - autorka tekstu o nim nie wie, bo dla niej jak coś jest tu i tam to na pewno "coś w tym musi być"

Do uczonych nie docierają argumenty, że przecież może istnieć wiele zjawisk, których dziś jeszcze nie umiemy zmierzyć czy zobaczyć, tak jak do niedawna nie umieliśmy zobaczyć bakterii, wirusów, promieniowania radioaktywnego.


Jasne, tylko kiedy nauka nie potrafiła dostrzec wirusów i promieniowania nie wypowiadała się na ich temat. Za to dziś mamy w księgarniach całe ezoteryczne polki o tym czego nie można zobaczyć, dotknąć, powąchać, zbadać, przenieść. O czymś takim to można sobie pofantazjować, a jakże. Jesli ktoś nie posiada wiedzy by dyskutować o czymś materialnym to bardzo chętnie wdaje się w dysputy na temat rzeczy niewidzialnych, by nie rzec nieistniejących.

Autorka jest przekonana ze znalazła panaceum na świat.

Niestety, nasza religia nie uczy ludzi prawdy na temat śmierci i życia po życiu.

Jest to stadium jakie przechodzi większość założycieli późniejszych sekt. Stadium prawdy objawionej. Wszyscy do tej pory się mylili - "słuchajcie mnie, ja powiem wam prawdę, ja i tylko ja" Jest tak i tylko tak - powinno się robić to i w taki i taki sposób. Przy czym bardzo ważne, należy wypowiadać się oczywiście o tym co niewidzialne Jak udowodnić że coś co jest niewidzialne nie jest właśnie takie, jeśli jest to niewidzialne i nie da się tego badać. Wtedy najłatwiej walić farmazony, pokroju

Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, że nie żyją.

3 razy czytałem te zdanie by się upewnić że dobrze widzę :)

Jeśli dusza zostanie tu zbyt długo, wkrótce zacznie jej brakować energii. Wtedy nie będzie miała innego wyjścia, jak podkradać energię żyjącym. W ten sposób staje się przyczyną kłopotów.


No tak, do teorii na temat niewykrywalnej duszy, jak ulał pasuje niewykrywalna energia.

Dusza musi nabrać do egzorcysty zaufania, żeby egzorcysta mógł ją przekonać o konieczności przejścia do Światła. Dusza musi uwierzyć, że Światło jest pełne miłości, że nie będzie jej potępiać ani osądzać i że po tamtej stronie będzie jej lepiej.

Pani Maria ma za dużo zwierząt w domu. Według niej dusza jest jak przestraszony kotek co schował się pod łóżkiem. "Chodź kotku, dam Ci troszku mleczka, nic ci nie zrobimy, wyłaź" Cały artykuł jest właśnie w takim infantylnym tonie. Widać w nim brak wiedzy autorki o czymkolwiek co nie jest już niewidzialne

Wielu księży twierdzi, że szatan jest potężniejszy od Boga.

wielu? to ja poproszę o wskazanie jednego co miałby takie poglądy
Chce wierzyć że tekst został przekopiowany na forum w formie żartu, bo nie wiem jak inaczej go odbierać.
  • 0

#32

vena.
  • Postów: 40
  • Tematów: 1
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

ja opre sie troszke o biblie :diabeł to isitota boska, upadły archanioł (archanioły-sdemony wyzsze) .... w kazdym razie jest istota boska i a skoro tak to osoba opetena moze wejsc do kosciola .. chyba nie wiem z mojej strony to sa tylko domysły :) a polecam film egzorcyzmy emili rose :)Film powstał na podstawie prawdziwej historii Anneliese Michel :

http://pl.wikipedia....nneliese_Michel

moim zdaniem jest to ciekawe i watro przevytac :)
  • 0

#33

Sim.
  • Postów: 198
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Po pierwsze czegoś takiego jak diabeł nie ma :) Jest szatan. Fakt, jest on upadłym aniołem... a w zasadzie buntownikiem. Pierwszym buntownikiem, który pociągnął za sobą następnych. Za to ich wygnali z nieba (oczywiście mowa o chrześcijańskiej wizji tego)... Poza tym to był serafin, a nie archanioł - kilka stopni wyżej w hierarchii ;)


A ogólnie to brednie :P
  • 0



#34

vena.
  • Postów: 40
  • Tematów: 1
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

no taaaak własnie ktos mi kiedys opowiadał o tym ale ja nie jestem w stanie wszystkiego odtworzyc:) a chrzescijanska wizja tego jest dosc adekwatna co prawda terazniejsza biblia ulegla totalnej przerobce to jednak mozna w niej co nie co znaleźć :) powiedzmy ze ja wyznaje teorie ze Bog keidys był ale od nas odszzedł i zostały tylko te anioły dmeony wyzsze archanioly itp ale jesli chodzi o kosciól szcególnie jako konstytucje to jestem całkowicie negatywnie do niego nastawiona :)

to jak to jest skoro jest sztan to Bóg tez??

:oops: :oops: :oops: gafa nie koscioł jako konstytuje tylko instytucje :mrgreen:
  • 0

#35

Sim.
  • Postów: 198
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Bóg to Bóg... wszystko jest pod nim. Tak by pasowało. W końcu Szatan i inne demony to 'tylko' upadłe anioły. A więc nie są wszechmocne, tak jak Bóg. Więc wg Twojej teorii Boga nie ma, ale cała reszta jest.


A co do Biblii - demony ogólnie pochodzą z judaizmu (kabała i te sprawy), więc pod rozwagę wypadało by wziąć tylko ST. Aczkolwiek ja jako nie do końca wierzący tego nijak nie widzę :P


Aczkolwiek Samael (często utożsamiany z Szatanem, ponoć on kusił Ewę) to nazwa całkiem fajnej kapeli ;) )
  • 0



#36

vena.
  • Postów: 40
  • Tematów: 1
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

bog był ale nas zostawił teraz go niema le był ... powiedzmy ze takie mam odczucie patrzac na tem swiat :/ale to moje wlasne reflksje moze troche pesymistyczne ... ale zauwaz ze takie pojeca jak demony czy ogolnie istoty boskie lub bogu podobne itd w roznych religiach roznie sa nazywane chociazby sam fakt ze sa religia monoteistyczne i politeistyczne religie boj jest jedne i ma swoich podwładncyh lub jest ich wielu ale zawsze jest jaks hierarchia a z miła chccecia sie wgłebie w te tematy moze jakas literatura??;>
  • 0

#37 Gość_eru75

Gość_eru75.
  • Tematów: 0

Napisano

Heh, człowiek od dawien dawna (a może nawet wcześniej) sam sobie tworzył hierarchię. Na samym szczycie tej piramidy zawsze stał najsilniejszy osobnik, tuż za nim inni i tak dalej ;) Nic więc dziwnego, że pisząc Biblię, Koran czy jeszcze inne święte pisma, ludzie starali się ukształtować boski porządek na wzór swojego. Ja to widzę właśnie w ten sposób :) A co do pism natchnionych przez jakiegoś boga... Cóż, to wywołuje u mnie jedynie uśmiech na twarzy ;)
  • 0

#38

Sim.
  • Postów: 198
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Alister Crowley, hie hie hie :D
  • 0



#39

vena.
  • Postów: 40
  • Tematów: 1
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

pisma pisane pod NATCHNIENIEM boga to chyba faktycznie za dużo_powiedziane ..... trzeba by zastanowic albo przyjać jakąś hipoteze czy isnieja jakies byty wyższe od człowieka ( a ja zakładam ze isnieja) i człowiek jest wstanie do nich przeniknac i odwrotnie :)

jakeis koncepcje??
  • 0

#40

Sim.
  • Postów: 198
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

ja jako agnostyk stwierdzam: nie można tego zbadać czy istnieją czy nie ;D
  • 0



#41

vena.
  • Postów: 40
  • Tematów: 1
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

zalezy masz na mysli mowiac zobaczyc :) a opętania to w pewnym sensie manifestacja tych bytow i własnie to przenikanie do naszego swiata . ludzie w kazdym zakatku swiata wierzyli w "cos" i mi sie wydaje ze to chyba wystarczajacy dowod na to ze_jednak cos jest ... tylko jak sie o tym przekonac????...... no pewnie nie szybko uda sie znaleźc odpowiedz na to pytanie ..o ile w_ogóle:)

w kazdym razie póki co zbadac sie nie da ale duchy czy chociazby ciało astralne człowika na pewno jest :)
  • 0

#42 Gość_eru75

Gość_eru75.
  • Tematów: 0

Napisano

jakeis koncepcje??

Znam jeden stary i wypróbowany przez wielu ludzi sposób xD Wystarczy się zabić, wtedy pozbawieni naszej cielesności z radością będziemy mogli oddać się poznawaniu planów astralnych :D

ciało astralne człowika na pewno jest

:mrgreen: Zdania o tym są, eee powiedzmy z lekka podzielone ;) Każda ze stron ma "niepodważalne" dowody na to, że te druga się myli :mrgreen:
  • 0

#43

vena.
  • Postów: 40
  • Tematów: 1
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

odwiedz dział parapsychologia oobe:) moze akurat znajdziesz jakis z tych ciekwych argumentów aa polecam ksiazke "biologia smierci" bardzo łandie i obiektywnie opisane :) w kazdym razie kazdy ma swoje zdanie:) a samo doznawanie obbe to swiadome umieranie:)wwiec troszke sie z toba zgadzam:) (ale zeszlismy z tematu i to znacznie... o.O mialo byc o opetaniach )

Poprawianie Twoich postów jest istną katorgą. Ostrzegałam już dwa razy. Będę konsekwentna.
Tacita

  • 0

#44

Aidil.

    Są ci co wstają z łózka, i ci co ewentualnie wstają z kolan.

  • Postów: 4317
  • Tematów: 80
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

opętania są demoniczne i nie.Istnieją również infekcje astralne, które są również niebezpieczne dla człowieka.
I jakkolwiek będziemy chcieli zaprzeczać istnieniu tych zjawisk, one po prostu są. Możemy najzwyczajniej nie posiadać narzędzi ( umiejętności) by je zobaczyć lub odczuć. Nie upoważnia nas to jednak do stwierdzeń : że takie sytuacje nie istnieją. W ten sposób możemy zaprzeczyć istnieniu wszystkiego czego nie widzieliśmy.
  • 0



#45

Nicole-collie.
  • Postów: 783
  • Tematów: 25
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Ja uważam, że nie istnieje coś takiego jak szatan czy diabeł...to są po postu złe dusze. Nie wiem, jakoś sobie nie potrafie wyobrazić diabła...dla mnie diabły to dusze, które żywią się ludzkim strachem i przenikają do ludzi by wyrządzić jak najwięcej szkód owej osobie jak i otoczeniu.
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u