Skocz do zawartości




Na forum ruszył nowy konkurs - tym razem zapraszamy do rywalizacji w tworzeniu fotomontaży związanych z tematyką apokalipsy! Zasady konkursu dostępne są tutaj.

Zdjęcie

Prawdziwa historia homo dla najmłodszych


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
249 odpowiedzi w tym temacie

  #31 Hunter

Hunter
  • Użytkownik+
  • Postów: 302
  • Tematów: 6
  • PłećMężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano 29.07.2009 - 17:11

Ringeril poczytaj o tym w jakich okolicznościach wykreślono homoseksualizm z chorób. Wiele osób do dziś są niepewne tego kroku.
mylo nie odbieram Cię na podstawie jednego postu, ale przyznaje się, że może w zdenerwowaniu zaszufladkowałem Cię.
Pozatym nikt z chroniących praw homo nie odpowiedział na pytanie: Czy tolerancyjni homo nieakceptują innego zdania niż akceptacja? Bo logicznie patrząc na to wychodzi.
Zgadzam się z asp, że należy zabierać takim ludziom dzieci, a nie mówić: "To może podyskutujmy". Nie widzę pola do dyskusji.

  #32 Gość_Bayakus

Gość_Bayakus
  • Gość
  • Tematów: 0

Napisano 29.07.2009 - 17:42

Gdyby heteroseksualiści wydali książeczkę:"Przygody Jasia i Nel, czyli jak stosować prezerwatywy".Zapewne wywołałoby to, falę oburzenia.Natomiast:
"Z Tangiem jest nas troje"
Wywołuje taką samą, jak i nawet silniejszą fale oburzenia."Tolerancja", polegająca na:
"Mają prawo do bycia homoseksualistami, ale trzeba ich leczyć".Jest hodowaną barierą, stworzą przez własne kompleksy, bądź ma podłoże w religii.
Dlaczego tak bardzo, interesuje was seksualność drugiego człowieka.Czy robią komuś krzywdę?
Może to was powinno się leczyć, za brak szacunku do równego sobie człowieka.
Nie zabieram, zabraniam prawa, do takiej postawy, tylko co tak bardzo oburza was, w stosunku analnym.Geje to nie Świadkowie Jehowy.Nikogo nie nawracają, chcą być ludźmi, nie sztucznymi kukłami.Starają się bronić swojej wolności [czasami w napastliwy sposób].Chcą aby traktowano ich z szacunkiem, nie szydzono z nich, chcą przekazać to młodemu pokoleniu, aby nie wyrosło tak jałowo.Faktem jest, iż w każdej grupie znajdują się fanatycy, to nie wyklucza prawa do bycia człowiekiem.Świat bardziej szanuje terrorystów, niż ludzi, o odmiennej orientacji seksualnej.
Być może nadejdzie dzień, w którym homofobia będzie karalna.Cywilizacjo, do przodu, lepsze dni nadchodzą.

Edit

Panie Hunter:

Ale ja jestem radykalny w poglądach, więc pewnie wielu mnie również wyzwie od homofoba. A co tam...smile2.gif


W tej sytuacji współczuje Quidamowi, że wdał się w dyskusje, w wiadomym temacie, a jeśli nie to mam na myśli ducha homoseksualizmu.Należy być dumnym z bycia homofobem, należy promować.Wiem, iż nigdzie nie zostało tak napisane, ale po tym komentarzu, odczułem to w ten sposób.

Powrócę jeszcze do subiektywnych, właściwie arbitralnych poglądów pana Wojciecha C [swoją drogą jest bardzo agresywny, może lepiej zabronić mu publicznych wystąpień, z troski o zdrowie].
Kwestionowanie, naukowych ekspertyz, nie sprawi, że homoseksualizm stanie się wynaturzeniem, dewiacją, chorobą.

  #33 Ringëril

Ringëril
  • Użytkownik+
  • Postów: 589
  • Tematów: 24
  • PłećMężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano 29.07.2009 - 17:44

Ale dlaczego zabierać im dzieci? Bo co? Bo są homoseksualistami?
Skoro mówicie, że to choroba i zaburzenie prawidłowego pociągu seksualnego to czemu dziecko ma na nią zachorować mając styczność z parą homoseksualną? Może przenosi się ona drogą kropelkową?
Inny argument, że nie mają prawidłowego wzorca pary heteroseksualnej u rodziców, ale to samo jest u samotnie wychowującego dziecko rodzica.

  #34 Bobek

Bobek
  • Użytkownik+
  • Postów: 476
  • Tematów: 30
  • PłećMężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano 29.07.2009 - 18:04

Ale dlaczego zabierać im dzieci? Bo co? Bo są homoseksualistami?


Śmieszy mnie to, że ludzie są do tego stopnia przewrażliwieni na punkcie par homoseksualnych z dzieckiem, a nie zwracają uwagi, że w takiej rodzinie też może zaistnieć już zapomniane pojęcie, jakim jest miłość.

Jest wiele rodzin, gdzie ojciec bije matkę, swoje dzieci, upija się dzień w dzień, lub matka z ojcem w ogóle się takowym dzieckiem nie interesują, wolą być zapracowani i zatrudniać nianię i mieć wszystko w przysłowiowej dupie.

Natomiast kiedy para homoseksualna, kochająca się, odpowiedzialna ma dziecko, to odrazu zasypują ich tony głupich komentarzy typu : a co jak dziecko przyłapie ich na stosunku ? a co powiedzą jego koledzy ? co powie społeczeństwo !?

Ja powiem tak :
Kiedy dziecko wróci po pełnym upokorzeń dniu do domu, będzie wiedziało, że nie wraca do zachlanego ojca, że nie wraca do matki, której nigdy nie ma w domu, ale będzie wiedziało, że wraca do kochającej rodziny, która się martwi i zniecierpliwością czeka na powrót swojego potomstwa.

  #35 Hunter

Hunter
  • Użytkownik+
  • Postów: 302
  • Tematów: 6
  • PłećMężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano 29.07.2009 - 18:25

"Mają prawo do bycia homoseksualistami, ale trzeba ich leczyć"


To nie tak. Nikogo nie zamierzam zmuszać. Ale ponieważ prowadzone są akcje popularyzujące homoseksualizm to mam prawo prowadzić kampanię popularyzującą homofobię. Bo tak jak Pan Cejrowski obawiam się "zalania" Europy przez homoseksualistów. Tu chodzi o to żeby społeczeństwo zaczęło myśleć, że nie wszystko co piszą naukowcy jest prawdą i nie każdy się z tym zgadza. Do dziś cały spór jest o to czy homoseksualne zachowania są wrodzone czy nabyte. Tutaj jest pewien artykuł-wywiad z jakimś doktorem na temat homo. http://homoseks.blox...,21.html?364410

A co do mnie. Ja jestem katolikiem i muszę przestrzegać tego co mówi Biblia na temat homoseksualistów, np:
Kpł 18; 22:"Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą. To jest obrzydliwość!"
Kpł 20; 13:"Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, sami tę śmierć na siebie ściągnęli."
Rz 1; 26-28;"Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie. A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi."
1 Kor 6;9:"Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą"
Także tyle w kwestii wiary. Jasno napisane, że to obrzydliwość.

A co do adopcji to nie chodzi o zarażenie :P
Dziecko nabiera wzorców poprzez uwarunkowania w jakich dorasta. Pozatym homo dużo częściej zmieniają partnerów, więc więź rodzinna nie jest trwała i dziecko nie może się prawidłowo rozwijać. Więc po co z góry pozwalać na patologię? A jak tacy ludzie zrobią sobie dziecko? Nie wiem czy chciałbym być adoptowany przez taką parę. Może dla niektórych ludzi natura jest już niczym i dewiacje seksualne to poprostu "kochanie inaczej". Na chłopski rozum: Mam ucho do słuchania, raczej nie będe nim jadł. Mam nogi do chodzenia. I mam narządy rozrodcze, które pasują do narządów rozrodczych kobiety.
Z resztą zobaczcie. Teraz chcą legalizacji małżeństw a potem oskarżą państwo, że skoro hetero mogą mieć dzieci to oni też chcą. I już nie będzie odwrotu bo rzeczywiście, kiedy wg. prawa związek homo będzie legalny to zabranianie adopcji byłoby dyskryminowaniem. O to chodzi. Jakie wzorce przekazuje się młodym ludziom?

300 post :beer2:

  #36 Ringëril

Ringëril
  • Użytkownik+
  • Postów: 589
  • Tematów: 24
  • PłećMężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano 29.07.2009 - 18:37

Dziecko nabiera wzorców poprzez uwarunkowania w jakich dorasta.

Skoro tak to dlaczego w heteroseksualnych rodzinach dorastają homoseksualiści? Powiecie, że są chorzy, więc jeśli homoseksualna para zaadoptuje dziecko, które nie jest chore to pomimo braku wzorca, którego brakuje w niejednej rodzinie powinno wyrosnąć na heteroseksualistę.

Pozatym homo dużo częściej zmieniają partnerów, więc więź rodzinna nie jest trwała i dziecko nie może się prawidłowo rozwijać."


Jakieś źródła? Mało to jest "normalnych" małżeństw, gdzie matka opiekująca się dzieckiem zmienia partnerów lub mężów?

  #37 tatik

tatik
  • Zasłużony
  • Postów: 1982
  • Tematów: 291
  • PłećMężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano 29.07.2009 - 18:37

Hunter bardzo dobry post lecz pamiętaj że pierwsze próby legalizacji homoseksualizmu i innych dewiacji były "poczynione" podczas pierwszej globalizacji czyli prawie 100 lat temu w ZSRR. Na przeszkodzie oczywiście stał kościół stąd ta dzisiejsza nagonka na ludzi wierzących. Na dzień dzisiejszy przerabiamy dokładnie to samo pod flagą UE.



  #38 Gość_Bayakus

Gość_Bayakus
  • Gość
  • Tematów: 0

Napisano 29.07.2009 - 19:04

To nie tak. Nikogo nie zamierzam zmuszać. Ale ponieważ prowadzone są akcje popularyzujące homoseksualizm to mam prawo prowadzić kampanię popularyzującą homofobię.


Niedługo zaczniecie powracać do inkwizycji.Naładowani ksenofobią, będą niszczyć myślących, czujących inaczej, od nich samych.

Bo tak jak Pan Cejrowski obawiam się "zalania" Europy przez homoseksualistów. Tu chodzi o to żeby społeczeństwo zaczęło myśleć, że nie wszystko co piszą naukowcy jest prawdą i nie każdy się z tym zgadza.


Pytam ponownie.Jaką krzywdę wyrządzili tobie, homofobom ci ludzie?
Czasy obskurantyzmu minęły, wasz strach nie jest już takim argumentem, jak choćby dwieście lat temu.

Tutaj jest pewien artykuł-wywiad z jakimś doktorem na temat homo.


Jakimś, bardzo dobre określenie.

A co do mnie. Ja jestem katolikiem i muszę przestrzegać tego co mówi Biblia na temat homoseksualistów, np:
Kpł 18; 22:"Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą. To jest obrzydliwość!"
Kpł 20; 13:"Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, sami tę śmierć na siebie ściągnęli."
Rz 1; 26-28;"Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie. A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi."
1 Kor 6;9:"Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą"
Także tyle w kwestii wiary. Jasno napisane, że to obrzydliwość.


To, iż twoja wiara ogranicza w ten sposób, nie jest dla nikogo z nas niczym nowym.Pamiętaj jednak, na świecie nie żyją tylko katolicy.Co z całą resztą?
Nie jest to argument, czy co gorsza dowód, tylko osobista ocena, wydana przez boży bestseller.Na szczęście epoka tej książki już mija.Wolna wola, synonim każdej religii.

Dziecko nabiera wzorców poprzez uwarunkowania w jakich dorasta. Pozatym homo dużo częściej zmieniają partnerów, więc więź rodzinna nie jest trwała i dziecko nie może się prawidłowo rozwijać. Więc po co z góry pozwalać na patologię? A jak tacy ludzie zrobią sobie dziecko?


Swego czasu, takim argumentem posługiwali się wierzący, na temat ilości rozwodów u wierzących i nie wierzących.Wykonane w 1997 roku w USA, ekspertyzy, wykazały szokujący wynik.Kościelne małżeństwa są mniej trwałe.Nie uważam tego za argument, bierz przykład.

Nie wiem czy chciałbym być adoptowany przez taką parę. Może dla niektórych ludzi natura jest już niczym i dewiacje seksualne to poprostu "kochanie inaczej". Na chłopski rozum: Mam ucho do słuchania, raczej nie będe nim jadł. Mam nogi do chodzenia. I mam narządy rozrodcze, które pasują do narządów rozrodczych kobiety.
Z resztą zobaczcie. Teraz chcą legalizacji małżeństw a potem oskarżą państwo, że skoro hetero mogą mieć dzieci to oni też chcą. I już nie będzie odwrotu bo rzeczywiście, kiedy wg. prawa związek homo będzie legalny to zabranianie adopcji byłoby dyskryminowaniem. O to chodzi. Jakie wzorce przekazuje się młodym ludziom?


Jedyną drogą do zbawienia jest nie wiedza, to już wiem/y.
Kłamstwo ma krótkie nogi, tutaj zamiast kłamstwa występuje paradoks.Dyskryminacja danej grupy, nie będzie trwać, nieskończenie.Dlaczego nie mogliby posiadać praw rodzicielskich, adoptowane dzieci poczułyby się kochane, domy dziecka stały by się coraz bardziej puste.Oczywiście jest to bardzo bolesny fakt, współczuję.Ponadto homoseksualiści mogliby udowodnić, że potrafią kochać, posiadaliby potężny bodziec do działania, z chęcią zamknęliby co poniektórym usta, parom homoseksualnym zależałoby na dobrej opinii, tyle motywacji jaką mogliby przeznaczyć na wychowywanie dzieci, może nawet jeszcze większą niż wspaniali i bezbłędni heteroseksualiści.

Edit

Nie generalizujmy.


Już nie mam żadnych wątpliwości.

  #39 Hunter

Hunter
  • Użytkownik+
  • Postów: 302
  • Tematów: 6
  • PłećMężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano 29.07.2009 - 19:08

Skoro tak to dlaczego w heteroseksualnych rodzinach dorastają homoseksualiści?

Ponieważ dorastają w konkretnym środowisku, czyli mają jakieś uwarunkowania. Przedewszystkim niekt nie rodzi się homo, jak to ludzie lubią często podkreślać. Są pewne uwarunkowania, które mogą spowodować, że dany osobnik będzie homo lub hetero i jest to akurat niezależne od tego czy rodzice są homo czy hetero. Przykładowo:
1. Temperament: od tego zależy z jaką siłą okoliczności w jakich wychowywane jest dziecko na nie wpływa. Mamy 4 typy osobowości : Sangwinik, choleryk, melancholik i flegmatyk. Te cechy się łączą. Jeżeli dziecko jest melancholikiem i flegmatykiem to jego predyspozycje są dużo większe niż sangwinika.
2. Kontakty z rodzicami: Bierny lub nieobecny ojciec w połączeniu z nadopiekuńczą lub dominującą matką stwarzają kolejną kładkę w moście do homoseksualizmu.
3. Przyzwalające na wszytstko wychowanie: Jeżeli zachowania homo są traktowane jako zabawe może to się przerodzić w coś poważnego. Wtedy już ciężko udowodnić człowiekowi, że się wcale taki nie urodził. Mamy kolejny przykład.
4.Niepokój dotyczący tożsamości seksualnej: Zachowania, które bardziej dotyczą kobiet. Przykładowo dziewczynka może chcieć być chłopakiem, kiedy dorasta w środowisku samych chłopców, gdyż chce być postrzegana jak oni i mieć te same prawa.
5. Trudne przeżycia seksualne w dzieciństwie: nie trzeba tłumaczyć, że kazirodczy seks z małym dzieckiem to kolejna furtka do tego aby dziecko, zwłaszcza bardziej wrażliwe dziewczynki, bały się kontaktów z mężczyznami w przyszłości.
6. Kontakty z innymi dziećmi i presja rówieśników- właśnie te głośne kampanie, które ostatnią są wprowadzane do szkół mogą spowodować, że będzie to kolejny czynnik.
Polecam całą książkę, z ktorej korzystałem: http://homoseksualiz...i...les&secid=1

Jakieś źródła? Mało to jest "normalnych" małżeństw, gdzie matka opiekująca się dzieckiem zmienia partnerów lub mężów?

Nie generalizujmy. To są przykłady patologiczne. Natomiast u homoseksualistów to raczej normalne zachowanie, a przynajmniej u większości, czego nie można powiedzieć o hetero. A co do źródeł to zobacz ilu ludzi jest zarażonych HIV i ilu z nich to homo. Wtedy będziesz mieć odpowiedź na pytanie.

EDIT

To, iż twoja wiara ogranicza w ten sposób, nie jest dla nikogo z nas niczym nowym.Pamiętaj jednak, na świecie nie żyją tylko katolicy.Co z całą resztą?
Nie jest to argument, czy co gorsza dowód, tylko osobista ocena, wydana przez boży bestseller.Na szczęście epoka tej książki już mija.Wolna wola, synonim każdej religii.

Przecież sam napisałem, a Ty to skopiowałeś, że to osobista ocena. Więc w czym problem?

Jakimś, bardzo dobre określenie.

No tak jak doktor mówi coś innego niż chcielibyście to odrazu trzeba stwierdzić, że jest niewiarygodny.

Pytam ponownie.Jaką krzywdę wyrządzili tobie, homofobom ci ludzie?
Czasy obskurantyzmy minęły, wasz strach nie jest już takim argumentem, jak choćby dwieście lat temu.

Jeśli pytasz mnie to odpowiem w swoim imieniu. Uderzyli w świętość jaką jest rodzina, natura. Zamienili seks mężczyzny i kobiety tylko w przyjemność. Krzyczą na mnie z mediów, że jestem homofobem bo ich nieakceptuje. Myślę, że nie będe więcej wymieniał bo nie ma sensu.

Niedługo zaczniecie powracać do inkwizycji.Naładowani ksenofobią, będą niszczyć myślących, czujących inaczej, od nich samych.

Nie, ale chciałem pokazać, że koro tolerancyjni homo są gotowi tolerować tylko akceptacje to ja mogę tolerować tylko nieakceptacje. Hipokryzja ze strony lobby homo jest tak wyraźnia i klarowna, że nie wiem czemu większość jej niedostrzega. Chyba pozostaje zbierać walizki i jechać na Litwę.

  #40 Gość_Bayakus

Gość_Bayakus
  • Gość
  • Tematów: 0

Napisano 29.07.2009 - 19:47

Przecież sam napisałem, a Ty to skopiowałeś, że to osobista ocena. Więc w czym problem?


Wspominany wcześniej Wojciech C, właśnie na ten argument się powołał, więc w czym zagadka?

No tak jak doktor mówi coś innego niż chcielibyście to odrazu trzeba stwierdzić, że jest niewiarygodny.

Ile to już razy zaglądałeś w mój umysł.Nauka mówi co innego, ale ona jest mało wiarygodna, nie jest to żaden dowód.Są ludzie o mniejszym i większym autorytecie.Nie wszyscy przeprowadzają dogłębne analizy.

Uderzyli w świętość jaką jest rodzina, natura.


Możesz to wyjaśnić.Nawet jeśli ci się uda, uderzenie musiało być niezwykle bezskuteczne.Trzeba jak najwięcej nakłamać, zapomniałem.

Zamienili seks mężczyzny i kobiety tylko w przyjemność.


Ponieważ seks jest przyjemny, przynajmniej dorośli to uwielbiają.Rozumiem, że tym cię urazili, zniszczyli wszystkie warstwy społeczne pod hasłem:
"seks to przyjemność"

Krzyczą na mnie z mediów, że jestem homofobem bo ich nieakceptuje.


Przecież jesteś uprzedzony, co do innej orientacji seksualnej, więc jak cię mają nazywać, apostołem?
Nazywanie ich pedofilami, pederastami przychodzi z taką łatwością, ale w przeciwną stronę, to już obelga.

Nie, ale chciałem pokazać, że koro tolerancyjni homo są gotowi tolerować tylko akceptacje to ja mogę tolerować tylko nieakceptacje. Hipokryzja ze strony lobby homo jest tak wyraźnia i klarowna, że nie wiem czemu większość jej niedostrzega. Chyba pozostaje zbierać walizki i jechać na Litwę.


Bon voyage.

  #41 Ill

Ill

    Rzeźnik Imadeł

  • Użytkownik+
  • Postów: 1647
  • Tematów: 39
  • PłećMężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano 29.07.2009 - 20:40

To ja coś powiem teraz.
Moim zdaniem czym innym jest walka z uprzedzeniami i dyskryminacją, a czym innym propagowanie homoseksualizmu.
Z pierwszym się zgadzam, bo nikt nie lubi być celem ataków, ośmieszania i ogólnie człowiekiem drugiej kategorii.

Druga rzecz, czyli propagowanie homoseksualizmu i wmawianie ludziom, że jest to normalna rzecz jest już niewłaściwe (mówiąc delikatnie). Zwłaszcza nazywanie ludzi homofobami, gdy mają tylko swoje, inne zdanie na ten temat jest już przesadą. Ja też o homoseksualistach mogę powiedzieć, że są heterofobami, bo myślą inaczej niż ja i się obrażać.
Ale tak do niczego się nie dojdzie.

Poza tym, słowo "homofobia" zawiera człon "fobia", który oznacza:

zaburzenie nerwicowe, którego objawem osiowym jest uporczywy lęk przed różnymi określonymi sytuacjami, zjawiskami lub przedmiotami, związany z unikaniem sytuacji wywołujących go i utrudnieniem funkcjonowania w społeczeństwie. Fobie wywołane są przez pewne sytuacje lub obiekty zewnętrzne wobec osoby przeżywającej lęk, które obiektywnie nie są niebezpieczne. Cierpi na nie około 10% ludzkości. (Wikipedia)

co może wskazywać na to, że osoba nazwana tym określeniem posiada zaburzenia psychiczne.
Wszak słowo to można rozumieć jako "lęk przed homoseksualizmem", podczas gdy większość homofobów nie boi się homoseksualistów, ale ma tylko inne zdanie.

Powiem wprost, nie podoba mi się propaganda homoseksualna mówiąca albo jesteś z nami, albo przeciw nam.
Tolerancji i szacunku nie zdobywa się poprzez narzucanie się, tak co najwyżej można zdobyć sztuczne poparcie.

Co do leczenia to uważam, że najlepszym wyjściem jest dać taką możliwość ludziom, którzy mają problem ze swoją orientacją, ale nie leczyć nikogo na siłę.

W sprawie adopcji się nie wypowiadam, nie mam zdania na ten temat jeszcze.

I żeby było jasne, nie jestem przeciwko homoseksualizmowi, ale przeciwko narzucaniu mi go i wmawianiu, że ta dewiacja seksualna (nazywajmy rzeczy po imieniu) jest normalnością.
Ludzi toleruję i szanuję, jeśli oni tolerują i szanują mnie, inne przypadki staram się cierpliwie znosić.

A i jeszcze coś. Zastanawialiście się kiedyś co myśli taki "szeregowy", szary homoseksualista, który po prostu chce spokojnie żyć?
Czy naprawdę tak ważne jest gdzie ktoś wtyka swój interes, od tego jakim człowiekiem się jest i co się robi dla innych?

  #42 judas666

judas666
  • Użytkownik+
  • Postów: 1468
  • Tematów: 12
  • PłećMężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano 29.07.2009 - 20:54

Hunter, STFU z tym "Nie generalizujmy" bo sam to cały czas robisz, hipokryto. Dodatkowo piszesz, że nauka się myli, a potem nagle uważasz, że jakiś mało znany doktor ma rację? Zastanów się nad sobą.
Znasz chociaż jednego homoseksualistę? "Czy tolerancyjni homoseksualiści nie tolerują innego poglądu niż akceptacja?" Odp: nie. Tolerancyjni homoseksualiści nie interesują się sprawami jakie przedstawiane są w mediach. W mediach znajdują się tylko ci najgłośniejsi homoseksi, a Ty generalizujesz i uważasz, że wszyscy są tacy.
Bóg dał nam wolna wolę? Albo bullshit i trzeba się trzymać nakazów i zakazów albo uznaj, że homo mają takie same prawa jak Ty. Którą drogę wybierasz? Nienawidzę jak jakiś katol wybiera sobie z PŚ to, co mu się podoba, no chyba, że masz zamiar kamienować nieposłuszne dzieci, wtedy ok. I jeśli tak, to zgłoś się do mnie na łamanie kręgosłupa. Nie zabiję Cię bo przykazania zabraniają, ale o okaleczaniu nie ma mowy. Z drugiej strony Pismo nakazuje zabijać innowierców. Dla mnie właśnie takim jesteś więc będąc w zgodzie z Twoją książką nawet powinienem Cię zabić... To by trzeba przemyśleć...
Anyway, fajnie, że masz swoje zdanie. Konstytucja daje Ci do tego prawo, jak i do jego wygłaszania. To co mnie w Tobie denerwuje już wypisałem.

Ja też o homoseksualistach mogę powiedzieć, że są heterofobami, bo myślą inaczej niż ja i się obrażać.
Ale tak do niczego się nie dojdzie.

Homofob to określenie jednej osoby, nie tak obszernej i zróżnicowanej grupy jak heteroseksualiści. Tak samo heterofob nie może być określeniem grupy.

Czy naprawdę tak ważne jest gdzie ktoś wtyka swój interes, od tego jakim człowiekiem się jest i co się robi dla innych?

Juz coś takiego było mówione, w tym przeze mnie. Do homofobów to nie dociera.

  #43 asp

asp
  • Użytkownik
  • Postów: 212
  • Tematów: 3
  • PłećMężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano 29.07.2009 - 21:07

to, że choroba zaburzenia prawidłowego pociągu seksualnego, zdarza się też u zwierząt, nie zmienia faktu, że należy to zjawisko tępić a ludzi leczyć i absolutnie nie zezwalać na adopcje dzieci tym ludziom.



17 maja 1990 roku Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), działająca na szczeblu międzynarodowym w ramach ONZ i skupiająca 193 kraje członkowskie, wykreśliła homoseksualizm z Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych. Stwierdziła również, iż żadna orientacja seksualna (w tym homoseksualna) nie powinna być przez nikogo traktowana jako zaburzenie.

Środowiska naukowe przeczą obiegowym opiniom, stwierdzając, że homoseksualność nie jest chorobą czy zaburzeniem psychicznym. Wszelkie próby repatologizacji homoseksualności traktowane są przez te środowiska jako przejaw antyspołecznych uprzedzeń i dyskryminacji.

www.wikipedia.pl


Gratulacje asp ;) jesteś w tyle jakieś tylko 19 lat



nie interesuje mnie to, co podaje wikipedia, bo nie jest to żadne źródło wiedzy, to po pierwsze, jeżeli jesteś moderatorem jakiegokolwiek portalu, to powinieneś być na tyle inteligentny by nie podawać jako źródła stronę zawierającą miliony błędów i kłamstw. Ale to tak na marginesie


a po drugie, dla mnie homoseksualizm jest chorobą, taką samą jak pedofilia zoofilia i nekrofilia, a także zapraszanie murzyna do sypialni żeby przeleciał żonę. I zawsze będe to powtarzał, że należy tępić wszelkie manifestacje i całą gejowską propagandę. Jestem osobą nie tolerancyjną i mam to w nosie. Będe zawsze i wszędzie dyskryminował zboczeńców.

Zboczeńcy nie powinni wychowywać dzieci, tak samo jak alkoholicy. Skoro mówicie, że to nie ich wina, że są homoseksualni, to dlaczego jesteście oburzeni kiedy gwałcone jest dziecko, przecież to nie jest wina pedofila, że ma popęd do waszego małego 8 letniego braciszka, to jest silniejsze od niego i nieda się leczyć.

Ja nie jestem homofobem, fobia to strach przed czymś, a ja nie boje się gejów, ja ich potępiam, za to, że próbują wyzyskać prawa, które im się nienależą, kosztem innych. Dlaczego w tym kraju geje czy żydzi, mają być traktowani jak złote jajka z cieniutką skorupką i nie można powiedzieć co się o nich sądzi ?? !! Dlaczego mają mieć jakiekolwiek przywileje. Ja rządam TOLERANCJI dla NIETOLERANCYJNYCH.

  #44 judas666

judas666
  • Użytkownik+
  • Postów: 1468
  • Tematów: 12
  • PłećMężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano 29.07.2009 - 21:14

asp, a ja ze smakiem wyliżę stópki jakiejś ładnej dziewczyny. Dyskryminuj mnie :D Ja nie toleruję nietolerancji. Człowiek niepozwalający innemu człowiekowi żyć tylko z tego powodu, że mu się nie podoba jest dla mnie gorszy od najobrzydliwszego robala.

  #45 Gość_Bayakus

Gość_Bayakus
  • Gość
  • Tematów: 0

Napisano 29.07.2009 - 21:15

Słowo homofob, interpretuje w następujący sposób:

Osoba mająca uprzedzenia, do odmiennej orientacji seksualnej, wyrażająca swą awersje, do tej danej grupy osób.
Nazwanie kogoś homofobem, nie jest więc obrazą.
Kiedy jakiś człowiek, czuję antypatię do żydów, nazywa się go antysemitą.Tacy jesteście delikatni, przecież drugą stronę konfliktu, nazywa się pedalstwem.Używa się słów: gej, lesbijka.Co do propagowania homoseksualizmu, heteroseksualizm jest już podstawą show, sensacji, rozmawia się o tym co raz częściej, zwykły biznes.Homoseksualizm nie jest nawet w połowie tak bardzo propagowany, komercyjny, większość osób podnieca widok biustu lub torsu czy mięśni, w zależności od płci, z tym czują się dobrze, nie szanują jednak tego, że kobietę może podniecać kobieta, a mężczyznę mężczyzna.Nie zatrzymacie tego co nieuniknione, świat nie czeka na autobus, który nigdy nie przyjedzie, powoli, pieszo, kieruje się na kolejny przystanek.


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u