Skocz do zawartości




Zdjęcie

Religia vs Nauka


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
133 odpowiedzi w tym temacie

#1

dojcek.
  • Postów: 6
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Sam nie wiem w co mam już wierzyć, od małego uczono mnie że bóg stworzył wszystko, ziemie, człowieka, niebo , piekło i tak dalej, ale czy to prawda?????

Już dawno można zauważyć jak świat religijny i nauki walczy o ludzi. Może małe przykłady!

STWORZENIE
Bóg stworzył Adama i Ewe, z czego mieli dwóch synów Kaina i Abla, Kain zabija Abla i na tym historia się kończy. Teraz małe rozważanie, to z skąd reszta ludzi?Możliwe że mieli więcej potomstwa które nie zostało opisane, ale z punktu nauki,takie małe społeczeństwo wyginało by z powody powikłań genetycznych. Rozmnażanie sie z najbliższym rodzeństwem to (grzech) i osłabia materiał genetyczny przyszłych dzieci. Tak więc któreś tam pokolenie było by niezdolne do samodzielnego istnienia.

Arka Noego.

Piękna historia jak jeden człowiek za przewodnictwem Boga, zbudował arke i zgromadził na niej wszystkie zwierzęta.

Tylko skąd tam się wzięły kangury z australni czy inne zwierzęta obu ameryk ????

A gdzie DINOZAURY??????

Jak na razie tylko tyle bo późna pora, później dopisze więcej.
  • 0

#2

crc.
  • Postów: 712
  • Tematów: 34
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Dinozaurow nie ma, bo nie zyly w tych czasach(czasach arki). Co do wiary, mozesz wierzyc w Boga, a nie kosciol, to znaczaca roznica. Mozesz tez byc ateista i nie wierzyc w nic, to tylko od Ciebie zalezy w co wierzysz i dlaczego. Jesli chcesz zeby ktos Ci powiedzial w co masz wierzyc to mozesz rownie dobrze zostac przy KK :) Twoj post jest jednym z wielu na ten temat.
Co do Kaina i Abla, oni mogli miec swoje dzieci, choroby genetyczne, jesli wierzysz w to co mowi kosciol nie moga istniec, bo to by oznaczalo pomylke stworcy:) Jesli chcesz poznac historie ludzkosci z troche innej strony, zobaczyc "Bogow" z innej strony (bo blad w tlumaczeniu celowy czy nie zrobil nam z Bogow Boga:) ) to zachecam do "Zaginionej Ksiegi Enki" Zacharii Sitchina.

ps. Kazdego z nas (prawie kadzego) uczono, ze Bog stworzyl wszystko, ze na tace trzeba dawac, a w niedziele chodzic do kosciola. Jednak kazdy z nas posiada wolna wole i moze nad wszystkim zastanowic sie sam, przyjac cos lub odrzucic;)
  • 0

#3

ogr.
  • Postów: 149
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Dojcek, zerknij gdzieś co oznacza imię Adam i co oznacza imię Ewa. Raczej wątpliwe, aby Biblia o wszystkim co opisuje traktowała dosłownie. Takich Adamów i Ew mogły być tysiące, a nawet (jak mawiał pewien klasyk) setki ;). Ich synów Kain'ów i Abli, też mogło być od groma, a mogą symbolizować główne zajęcia ludów prastarych - uprawę i hodowlę (patrz Stary Testament, inne religie prastare).

Jeżeli nawet Adam i Ewa byli pojedyncza parą (pojedyncza para - hihi), to na Ziemi mogły panować zupełnie inne warunki przed potopem (o którym mówi wiele religii). Inna atmosfera, inne promieniowanie słoneczne/kosmiczne - ludzie mogli starzec się dłużej, móc więcej, mieć "nieco inne" łańcuchy genetyczne. Kto sprawdzi jak na dany gatunek oddziałuje określone promieniowanie elektromagnetyczne przez kilka tysięcy lat? Skoro przed potopem tęczy nie było, a po nim się pojawiła, a w wielu religiach powstało wręcz "kolejne słońce" to promieniowanie elektromagnetyczne jakim jest np. światło słoneczne również się zmieniło.

Kontynenty mogły też być w innym, położeniu. Może potop je rozdzielił/przemieścił... może dryf kontynentów był kiedyś szybszy, a od potopu zwalnia... może teraz jest ledwo dostrzegalny w stosunku to tempa po potopie.

W wielu religiach występuje wielki potop. W wielu religiach również, ważna rolę odgrywają najstarsi przodkowie, a w niektórych nawet najważniejszą (np. rodzime religie Afryki). W wielu religiach człowiek powstaje na podobieństwo Boga, a w innych początkiem jego są "pierwsi przodkowie" otaczani największą czcią.

Nauka i dorobek wiedzy pozwalają nam spojrzeć na te zagadnienia z innej - szerszej perspektywy. Moim zdaniem religii (i nie mówimy tutaj jedynie o religii naszego podwórka) i nauki, nie należny przeciwstawiać, lecz próbować łączyć. Wówczas dopiero to co opisane dawno temu językiem pełnym starożytnego folkloru, może być lepiej pojęte przez pryzmat obecnego dorobku wiedzy.
  • 0

#4

judas666.
  • Postów: 1468
  • Tematów: 12
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

http://www.youtube.c...D4BA3683D0273ED bogowie są zbędni.
Swoją drogą dobija mnie wierzenie w to co pisze w Biblii. Dla mnie to są oczywiste bajki nie mające żadnego pokrycia z rzeczywistością - Mity Żydowskie.
  • 0

#5

taght.
  • Postów: 275
  • Tematów: 10
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Nawet ksiądz wam powie, że biblie należy traktować symbolicznie. Nie chodzi o to co jest napisane tylko jakie wnioski z tego można wyciągnąć.
  • 0

#6

judas666.
  • Postów: 1468
  • Tematów: 12
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

A wyciągnąć można dowolne wnioski, np kamienowanie nieposłusznych dzieci może oznaczać dawanie im cukierka. No i wiadomo, że Biblia była pisana dla teologów. W żadnym wypadku nie dla prostych ludzi, broń Boże.

ironia
  • 0

#7

Tao.
  • Postów: 118
  • Tematów: 11
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Temat jest niepoprawny. Nie może być "RELIGIA VS NAUKA", ale RELIGIA I NAUKA. Stary, jak i nowy, ale szczególnie stary testament jest pisany symbolami. Podobnie jak w alchemii. I symbolicznie go trzeba odczytywać. I w tym właśnie KK popełnia błąd. Odczytuje go zbyt dosłownie.

Jak nad tym dobrze pomyślisz, to o dziwo pogodzisz religie z nauką. Weźmy na przykład to stworzenie świata:
W starym testamencie jest opisane jak to bóg tworzył ziemię przez 7 dni. W nowym testamencie, w ewangelii św. Jana czytamy:

"Na początku było Słowo,
a Słowo było u Boga,
i Bogiem było Słowo.
Ono było na początku u Boga.
Wszystko przez Nie się stało,
a bez Niego nic się nie stało,
co się stało.
W Nim było życie,
a życie było światłością ludzi,
a światłość w ciemności świeci
i ciemność jej nie ogarnęła".


Wszędzie pisze, że świat został stworzony przez Boga, ale czym jest ten Bóg? Ja na podstawie Ewangelii Jana wyobrażam sobie Boga jako taką wszechobecną energię/świadomość/duszę i pewnie nie tylko ja (mam tu na myśli chińską Yin i Yang).

Wszechświat nie powstał przypadkowo. Nawet w wielkim wybuchu na pewno brała udział jakaś świadomość/energia/dusza. Na początku było Słowo...


PS. Nie ukrywam, że interesuje się wyobrażeniem tej podstawowej energii w różnych starożytnych kulturach i wnioski jakie przedstawiłem w tym tekście są wysnute nie tylko na podstawie tych dwóch źródeł biblijnych, na podstawie wielu innych źródeł.
  • 0

#8

judas666.
  • Postów: 1468
  • Tematów: 12
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Owszem, wszechświat mógł powstać zupełnie przypadkowo, chociaż oczywiste jest, że do wielkiego wybuchu potrzebna była energia. Ale nie była ona bardziej świadoma niż wybuch bomby.

Swoją drogą chyba gdzieś kiedyś słyszałem teorię, że w eksplozji nuklearnej tworzą się wszechświaty trwające, dla nas, sekundy. To by było ciekawe gdyby nasz wszechświat był wynikiem eksplozji bomby atomowej w innym, większym wszechświecie :D
  • 0

#9

ogr.
  • Postów: 149
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

"Na początku było Słowo,
a Słowo było u Boga,
i Bogiem było Słowo.
Ono było na początku u Boga.
Wszystko przez Nie się stało,
a bez Niego nic się nie stało,
co się stało.
W Nim było życie,
a życie było światłością ludzi,
a światłość w ciemności świeci
i ciemność jej nie ogarnęła".

Ja pozwolę sobie (a co ;)) to zinterpretować inaczej:
Na początku Bóg potrafił jedynie używać mowy, a człowiek znał Boga jedynie za pośrednictwem tej mowy. Później człowiek posiadł umiejętność mowy (co się jednocześnie wiązało z rozwojem mózgu i intelektu), dzięki czemu zapoczątkował wszystko co się stało później wydarzyło. Gdyby bowiem człek nie rozwiną się intelektualnie (nie potrafiłby również mówić), nie przetrwałby jako gatunek w ciemności dziczy.

Swoją drogą chyba gdzieś kiedyś słyszałem teorię, że w eksplozji nuklearnej tworzą się wszechświaty trwające, dla nas, sekundy. To by było ciekawe gdyby nasz wszechświat był wynikiem eksplozji bomby atomowej w innym, większym wszechświecie :D

Układ słoneczny przypomina budowę atomu. Ciekawym również byłoby gdyby, każdy atom był takim układem słonecznym jak nasz, a na dodatek nasz układ słoneczny byłby jednym z atomów większego świata :)
  • 0

#10

Romczyn.
  • Postów: 757
  • Tematów: 76
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

@ judas666, ogr

Faceci w czerni to nie dokument naukowy :)

@ dojcek
Biblii nawet nie ma co czytać, no chyba, że chcesz bardziej stracić wiarę :) Przykładów takich bajek jak arka Noego można by mnożyć i mnożyć, np cała ta historia o Mojżeszu. W żadnych zapiskach, ani egipskich, ani innych kultur nie ma słówka o jakimś narodzie w niewoli Egiptu i jego brawurowej ucieczce, która spowodowała wielkie straty w wojskach Egiptu.
  • 0



#11

Mariusz70.
  • Postów: 105
  • Tematów: 9
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Biblii nawet nie ma co czytać, no chyba, że chcesz bardziej stracić wiarę :)

A może przeciwnie - czytanie Biblii dodaje wiary? :)

Przykładów takich bajek jak arka Noego można by mnożyć i mnożyć, np cała ta historia o Mojżeszu. W żadnych zapiskach, ani egipskich, ani innych kultur nie ma słówka o jakimś narodzie w niewoli Egiptu i jego brawurowej ucieczce, która spowodowała wielkie straty w wojskach Egiptu.

To zupełnie tak jak z Annunaki i Archonami. :]

Mówiąc zaś poważniej - czytałem kiedyś artykuł, z którego wynika, że Arka Noego prawdopodobnie znajduje się pod śniegiem na górze Ararat. Kto chce, może się wybrać na ekspedycję i to sprawdzić. :)

Romczyn!
Jesteś pewien, że historia Żydów nie została nigdzie opisana? Przecież wiele starożytnych dzieł zaginęło, np. w pożarze Biblioteki Aleksandryjskiej. A jeśli Egipcjanie nie wspomnieli o brawurowej ucieczce Żydów to może mieli powód. Nikt nie lubi opisywać własnych klęsk.

Jest jeszcze jedna sprawa: nie oczekujmy, by starożytni opisywali wszystko, jak leci. Wtedy były inne czasy, życie rządziło się innymi prawami. To nie wiek XXI, gdy każde ważniejsze wydarzenie (a bywa, że i nieważne) natychmiast relacjonują wszystkie media. Przecież my nawet wielu wydarzeń z dawnej historii Polski nie mamy opisanych, a to już było II tysiąclecie. Coś tam Długosz pisał, ale wielu wydarzeń nie był świadkiem.
  • 0

#12

judas666.
  • Postów: 1468
  • Tematów: 12
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

A może przeciwnie - czytanie Biblii dodaje wiary? smile2.gif

Jak się czyta i chłonie, to być może, ewentualnie jak pozwoli się innym myśleć za Ciebie, np. sugerować, że Biblia pisana jest metaforą.
  • 0

#13

Romczyn.
  • Postów: 757
  • Tematów: 76
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Owszem Egipcjanie nie zapisywali swoich klęsk, ale żeby żaden ich sąsiad nawet nie wspomniał o ucieczce całeeeeeego narodu spod niewoli innego?
  • 0



#14

The Doctor.

    Medicus

  • Postów: 974
  • Tematów: 89
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 10
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Zapewne każdy tera będzie Cię przekonywał do swojego poglądu, ja osobiście jestem ateistą i uważam, że kwestia wiary to kruchy temat, na którego osąd powinien wpływać tylko i wyłącznie Twój intelekt i twoje rozważania... Przydadzą się tutaj liczne dyskusje na forum jak i z innymi ludźmi... Nikt nie wybierze za Ciebie, którą ścieżką podążać...
  • 0



#15

Mariusz70.
  • Postów: 105
  • Tematów: 9
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Owszem Egipcjanie nie zapisywali swoich klęsk, ale żeby żaden ich sąsiad nawet nie wspomniał o ucieczce całeeeeeego narodu spod niewoli innego?

Pytanie, ile znaczących wydarzeń z historii dawnej Polski odnotowali nasi sąsiedzi? Choćby bitwę pod Grunwaldem.
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u