Skocz do zawartości




Zdjęcie

Spowiedż - czym jest, czym powinna być, jak spowiedż przebiega w innych religiach.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
80 odpowiedzi w tym temacie

#46

Romczyn.
  • Postów: 757
  • Tematów: 76
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

W moim mieście w szpitalu jest taki kapelan, co to właśnie tak się wydziera i oburza przy spowiedzi, że cały kościół go słyszy. Raz na niego trafiłem, już nie pamiętam kiedy to było, ale pewnie przed jakimiś świętami skoro spowiadał w parafii. To podchodzę i jadę z taką regułkom właśnie, kończę przynudzać, a ten jak na mnie nie wyskoczy, że nie podałem dokładnej daty kiedy ostatni raz byłem (zawsze mówiłem "miesiąc temu" :P ) że nie powiedziałem ile razy dany grzech popełniłem. No ja pier... jeszcze mi powiedział, że jestem UWAGA! religijny ANALFABETAAAaaaabłeeee.......pfrlflrflrlfr.,.,..... :) Ale żem się wtedy poczuł dotknięty :(

No ale dzisiaj się z tego śmieję :mrgreen:
  • 0



#47

mariuszm.
  • Postów: 566
  • Tematów: 28
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

W moim mieście w szpitalu jest taki kapelan, co to właśnie tak się wydziera i oburza przy spowiedzi, że cały kościół go słyszy. Raz na niego trafiłem, już nie pamiętam kiedy to było, ale pewnie przed jakimiś świętami skoro spowiadał w parafii. To podchodzę i jadę z taką regułkom właśnie, kończę przynudzać, a ten jak na mnie nie wyskoczy, że nie podałem dokładnej daty kiedy ostatni raz byłem (zawsze mówiłem "miesiąc temu" :P ) że nie powiedziałem ile razy dany grzech popełniłem. No ja pier... jeszcze mi powiedział, że jestem UWAGA! religijny ANALFABETAAAaaaabłeeee.......pfrlflrflrlfr.,.,..... :) Ale żem się wtedy poczuł dotknięty :(

No ale dzisiaj się z tego śmieję :mrgreen:

Witaj,

może był to test Twojej wiary ..... jak lekko i przyjemnie to jest ok. Jak przykrość , cierpienie, wstyd to dyla.

Ważne że szanujesz ludzi, zadajesz pytania, szukasz - myślę że swoją drogę do Boga odnajdziesz.

zdrowia,
  • 0

#48

Romczyn.
  • Postów: 757
  • Tematów: 76
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Nie no nie byłem jakoś tak strasznie zażenowany, raczej zdziwiony, zaskoczony. Z tym dotknięciem to tak lekko ironicznie miało być :) Chyba zacznę pisać w nawiasach ironia :D A w ogóle to nie sądzicie, że on nieźle przesadził? Co ja miałem zapisywać ile razy coś zrobiłem? A jakbym mu mówił: Użyłem wulgarnego słowa ok 243 razy, a może ze 300? No to chyba byłaby jeszcze większa siara :D
  • 0



#49

mariuszm.
  • Postów: 566
  • Tematów: 28
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Nie no nie byłem jakoś tak strasznie zażenowany, raczej zdziwiony, zaskoczony. Z tym dotknięciem to tak lekko ironicznie miało być :) Chyba zacznę pisać w nawiasach ironia :D A w ogóle to nie sądzicie, że on nieźle przesadził? Co ja miałem zapisywać ile razy coś zrobiłem? A jakbym mu mówił: Użyłem wulgarnego słowa ok 243 razy, a może ze 300? No to chyba byłaby jeszcze większa siara :D


W życiu podobnie jak w kościele - szczęście spotkać mądrego , ważącego słowa człowieka. Księża to nie kosmici, to nasi sąsiedzi, czasem znajomi.
  • 0

#50

Mariusz70.
  • Postów: 105
  • Tematów: 9
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Panowie!
Trzeba tu jeszcze powiedzieć o kilku ważnych sprawach dotyczących spowiedzi, bo jakoś nikt o nich nie wspomniał.
Po pierwsze, katolicyzm rozróżnia grzechy lekkie i ciężkie. Aby otrzymać rozgrzeszenie, wystarczy wymienić tylko te drugie. Wyznanie grzechów lekkich jest wskazane, ale niekonieczne.
Kto umrze w stanie grzechu ciężkiego, idzie na wieczne potępienie.

Po drugie, spowiedź jest nieważna jeśli ma miejsce, któryś z następujących przypadków:
- spowiadający się nie zrobił rachunku sumienia lub zrobił go niedokładnie, wskutek czego nie przypomniał sobie jakiegoś grzechu ciężkiego,
- osoba zataiła podczas spowiedzi jakiś grzech ciężki,
- człowiek nie żałuje swoich grzechów lub nie zamierza przestać ich popełniać w przyszłości.

Spowiadamy się przed Chrystusem i od Niego otrzymujemy odpuszczenie grzechów, ksiądz go jedynie reprezentuje. Jeśli więc ktoś np. skłamał w czasie spowiedzi a ksiądz o tym nie wiedział i udzielił rozgrzeszenia to jest ono nieważne. Nasze grzechy nie zostały odpuszczone.

Natomiast to wszystko, co dzieje się już PO udzieleniu rozgrzeszenia nie wpływa na ważność spowiedzi. A więc jeśli ktoś np. nie odprawi zadanej przez księdza pokuty to pełnia grzech, ale spowiedź była ważna. Nie jest natomiast grzechem, jeśli ktoś nie ucałuje stuły (w niektórych parafiach w ogóle nie ma tego zwyczaju) lub nie odmówił modlitwy po spowiedzi. Podziękować Bogu za odpuszczenie grzechów można także w domu i najlepiej to zrobić własnymi słowami.

Kolejna rzecz: podstawowym celem spowiedzi jest uzyskanie odpuszczenia grzechów. Nie powinna nim być natomiast poprawa samopoczucia, terapia czy wygadanie się komuś - od takich rozmów są przyjaciele i terapeuci. Jeśli więc komuś spowiedź przynosi ulgę to dobrze, jeśli jednak nie, to nie powód, by uważać, że spowiedź była nieudana.

Czwarta sprawa, być może najważniejsza. Ktoś tu pisał, że poprzez spowiedź można łatwo uwolnić się od grzechów, co może być niewspółmierne do popełnionego zła. Wręcz wykorzystuje się Boga. Można grzeszyć, potem do spowiedzi, potem znowu grzeszyć do woli i tak w kółko. Otóż to nie tak!
Spowiedź uwalnia człowieka od winy, ale nie od kary za grzechy. Kara to drugi skutek grzechu i nakłada ją Bóg. Gdyby samą spowiedzią dało się załatwić sprawę, wynagrodzić wszelkie popełnione zło, to byłoby to niesprawiedliwe. Bóg zaś jest sprawiedliwy. Jeśli więc ktoś grzeszy bez umiaru, licząc, że kiedyś pójdzie do spowiedzi i będzie po sprawie to jest w wielkim błędzie. W rzeczywistości powiększa tylko wielkość kary, którą będzie musiał odbyć. Jeśli nie zdąży odpokutować swoich win za życia, będzie musiał to zrobić po śmierci w czyśćcu.
Pokuta, którą zadaje ksiądz podczas spowiedzi, nie uwalnia nas od win (to mamy za darmo, za samo ich wyznanie) tylko zmniejsza częściowo naszą karę za grzechy. Resztę kary musimy odcierpieć inaczej.
  • 0

#51

wieslawo.
  • Postów: 682
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

pomijasz bardzo ważną kwestię, Księża to osoby, który wg. kościoła, dostali powołanie i natchnienie od Ducha Świętego, więc nie nie są tacy sami, a przynajmniej być nie powinni. A jeżeli są księżmi bez powołania i wiary, to jest to wina instytucji KK, i całego systemu przesiewa prawdziwych powołań od tych fałszywych, ja rozumiem że czasem komuś może się wydawać, ale w takim razie weryfikacja leży. Inną kwestią są homoseksualiści, czy oni nie mogą czuć powołania do służby Bogu? Kto o tym może decydować? Papież i dogmat nieomylności? Jeżeli przez Papieża przemawia Duch Św i wygłasza on prawdy absolutne, to jak to się ma do niedawnego odkręcenie że dusze nieochrzczonych dzieci idą jednak do nieba. Osobiście sądzę że Bóg a co za tym idzie Duch Święty nie zmieniają zdania po kilkuset latach. Poza tym miarą ludzką badać decyzje Boga to ogoromne nieporozumienie, ale akurat tutaj to było ludzkie rozumowanie. KK ma problemy. Ma poważny problem z powołaniami, ma poważny problem z odsiewem fałszywych powołań, ma poważny problem z hierachią kościelną, która wg. mnie w dużej części opanowana jest właśnie przez biskupów bez prawdziwego powołania. Za duża machina za mało w niej troski o pojedynczego człowieka, Za mało jest zostawiania całego stada owiec w poszkiwaniu jednej zagubionej. To jest problem całego KK w tym spowiedzi. Nie wiem jaka jest recepta. Z boku ten obraz wygląda inaczej niż z wewnątrz.
  • 0

#52

The Doctor.

    Medicus

  • Postów: 974
  • Tematów: 89
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 10
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Zaraz... czy tu naprawdę chodzi o lata seminarium ? Czy inaczej spojrzałby ktoś z was na mądrego księdza, gdyby robił to bo sprawia mu to przyjemność a nie dlatego iż poczuł powołanie. Cóż znaczy powołanie, dla człowieka roztropnego i opierającego się na fundamentach nauki? - nic. Może osoba taka nie ma nic wspólnego z Bogiem, lub uważa go za coś pośredniego a kapłaństwo uważa za własne spełnienie i pomoć innym...

Jeżeli przez Papieża przemawia Duch Św i wygłasza on prawdy absolutne, to jak to się ma do niedawnego odkręcenie że dusze nieochrzczonych dzieci idą jednak do nieba. Osobiście sądzę że Bóg a co za tym idzie Duch Święty nie zmieniają zdania po kilkuset latach


Dla mnie ten absurd znajduję zastosowanie przy problemie aborcji, większość ludzi wciąż żyję w zabobonie boskiego wyroku, ale czyż wiara w doskonałego boga, nie powinna być dosłownie wiarą w Boga doskonałego... jednakże tutaj krk robi wielkie problemy, czy Bóg (jeżeli istnieje) naprawdę ma być tak głupi, że nie przyjmie niewinnej zbitki komórek... pfu niech będzie dziecka, do swojego raju czy jak to tam się dziś określa ;p Skoro już ośmielamy się głosić wielką doskonałość, to nie róbmy z niego Boga Zapchajdziury, który potrzebny jest tylko do obrony własnych argumentów.

Wracając do tematu, czy to ksiądz czy teolog czy zwykły cywil, ma to jakąś różnicę dla Boga ? Czyż Bogu nie chodziło pierwotnie o wyznawanie go, a nie krzyżyków, pomniejszych materiałów itp itd, nawet dostojnie podkreślił to w egocentryczny sposób, pomagając żydom w ich historii, zamknął się potem chłopak w sobie ale co z tego... Już pomińmy fakt bzdur jakie wciska się młodym teologom i przyszłym księżą, by godnie reprezentowali swoje stanowisko i skupmy się na nich samych. Czy trzeba posiadać fajny epitet by czynić dobro ?

Społeczeństwo wciąż jest za głupie by pojąć, że prawdziwym wymiarem Boskości jest uczucie szczęścia i spełnienia... przynajmniej tak rozumiem, nauki Jezusa... choć starano mi się wcisnąć trochę inną wersję, pisałem o tym w innym temacie.
  • 0



#53

Romczyn.
  • Postów: 757
  • Tematów: 76
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Według pisma nauki Jezusa mówią też o tym, aby nie budować świątyń. Paradoks?

Ale wiecie co? Aidil założyła ten temat i tyle ją widział. A ja pragnę poznać te przykłady spowiedzi w innych religiach. :)
  • 1



#54

The Doctor.

    Medicus

  • Postów: 974
  • Tematów: 89
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 10
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Jakby istniały to byś poznał... Nazwa tematu to chwyt reklamowy, z większych religii i kultów chyba tylko chrześcijaństwo znalazło zastosowanie dla tego terminu.
  • 0



#55

Aidil.

    Są ci co wstają z łózka, i ci co ewentualnie wstają z kolan.

  • Postów: 4384
  • Tematów: 87
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Według mojej wiedzy w innych religiach spowiedzi nie ma.
Nawet nie we wszystkich odłamach chrześcijaństwa istnieje spowiedź. Moim zdaniem spowiedź, jest wynikiem gnostyckiej pogardy dla świata materialnego. Spowiedź oraz związane z nią pojęcie grzechu, miało utrwalić we wiernych poczucie permanentnej winy, strach i uzależnienie od kościoła. Człowiek sam z siebie był nic niewart, natomiast kościół przypisał sobie wyłączność na doprowadzenie człowieka do Boga. I temu właśnie służyła spowiedź.
  • 0



#56

The Doctor.

    Medicus

  • Postów: 974
  • Tematów: 89
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 10
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Dopisując do tego sprzedawanie odpustów w erze średniowiecza i wciskane zacofanie, sklepiemy wszystko w jedną całość ;)
  • 0



#57

Romczyn.
  • Postów: 757
  • Tematów: 76
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Jakby istniały to byś poznał... Nazwa tematu to chwyt reklamowy, z większych religii i kultów chyba tylko chrześcijaństwo znalazło zastosowanie dla tego terminu.

Ja doskonale o tym wiem. chciałem, żeby autorka wytłumaczyła się z nazwy tematu.
Aidil, można wiedzieć czemu w tytule wpisałaś "jak spowiedż przebiega w innych religiach." skoro wiesz, że w innych religiach jej nie ma?
  • 0



#58

Aidil.

    Są ci co wstają z łózka, i ci co ewentualnie wstają z kolan.

  • Postów: 4384
  • Tematów: 87
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Romczyn - ^^ dobry jesteś ;-), przejrzałeś mnie... To była prowokacja ^^.
  • 0



#59

Caffeine//+.
  • Postów: 179
  • Tematów: 7
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

I pozamiatane...

Tylko dlaczego grzechy są złe? Skoro lubimy je popełniać?
  • 0

#60

Kropa.
  • Postów: 74
  • Tematów: 0
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Czym jest spowiedź? Według mnie to okazja dla księdza na znalezienie kolejnego tematu kazania, które później wygłasza przed wiernymi, mimo że obowiązuje go tajemnica spowiedzi. Fakt, nie przytacza żadnych imion ani nazwisk, ale przedstawia całą sprawę publicznie. I jeszcze to okazja do osądzania spowiadającego się przez księdza. Znam takie przypadki. Jestem przykładem.
Moim zdaniem spowiedź nie powinna odbywać się za pośrednictwem księży, ani nikogo innego. Powinna polegać na głębokim zastanowieniu się nad sobą, szczerej rozmowie z Bogiem, a nie, szybki rachunek sumienia, zatajenie niektórych grzechów, bo jak się je wyjawi księdzu to on zrobi awanturę i nie wypuści z konfesjonału przez najbliższą godzinę, dowiedzą się osoby przebywające w kościele i będzie wstyd. Po co opowiadać o swoich postępkach obcej osobie? Lepiej bezpośrednio Bogu, przynajmniej byłoby to szczere.
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u