Skocz do zawartości




Zdjęcie

Okolice klasztoru pokamedulskiego w Wigrach


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1

Ireth
  • Postów: 123
  • Tematów: 7
  • Płeć:Nieokreślona
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Całkiem niedawno w ramach praktyk terenowych z Uniwersytetu wyjechaliśmy na suwalszczyznę- konkretnie nocowaliśmy w budynku po klasztornym, który jest własnością (już niedługo) Domu Pracy Twórczej. Jako, że studiuję etnologię, tematem naszego wyajzdu było budownictwo ludowe, oraz miejscowe podania i legendy.

Moja wypowiedź tyczyć się będzie drugiego wątku tzn. legend. Chodząc po wsiach i spisując opowieści krążace po okolicach (nie było łatwo ;) ) natrafiliśmy z kolegami i koleżankami na kilka ciekawych legend. W tym opowieści o podziemnych tunelach biegącymi pod jeziorem Wigry. Wg tego co opowiadali nam ludzie wejścia do owych tuneli powinny znajdować się gdzieś na terenie klasztoru, lub w jego okolicach....Wyjścia z nich znajdować się mają w niektrych z okolicznych wsi (często pojawiała się nazwa Ciemochowizna)....Nie udało nam sie konkretnie ustalić w którycvh miejscach przy klasztornych się owe wejścia znajdują (nie pomagały w tym zbieżne informacje, lub ich konkretny brak). Min. od pracowników ośrdka w którym nocowlaiśmy i od bardziej wiarygodnych źródeł dowiedzieliśmy się, że rzzywiście przy odbudowie klasztoru po zniszczenaich wojennych gdzieś w pobliżu natrafiono na jakieś przejścia, ale gdy zacżeto je odgruzowywać zaraz natrafiano na kolejne przeszkody tzn gruzy i w końcu prac zaniechano. Niektórzy ludzie z wsi opowiadali, że właśnie w okolicachej wsi Ciemochowizna można znaleźć coś co wygląda na jakieś wejścia podziemne, czy krypty (niestety z braku czasu nei udało nam się tam dotrzeć)...Z kolei jest jeszcze jenda historią tycząca sie jeziora i być może potwierdzająca to, te tunele istnieją na prawdę. Ponoć koło wsi Rosochaty Róg (o ile dobrze pamiętam) wpadł do jeziora jakiś samochód i jak go wyciągali to ponoć natrafili na znajdującą się pod wodą ścianę....Z tego co wiem nikt tego dokładnie nie zbadał. Ludzie często tłumaczą niemozność dotarcia z legenda, która tyczy się opuszczenia klasztoru przez Kamedułow. Ponoć trzymali w tych tunelach jakieś skarby (a może coś jeszcze) i opuszczajac ten teren przekleli te tunele, żeby nikt nigdy nie miał do nich wstepu. i to ma być rzekomy powód dla którego nie można przejśc przez te zagruzowane przejścia i ich zbadać. Prawda jest prawdopodobnie taka, że tunele te owszem mogli wybudować mnisi, by (kiedy nastały niepewne dla nich czasy) po kryjomu "przmemycać"swoje dobra z klasztoru i wywieźć je w sobie znane miejsca, by w razie wyganania z klasztoru na Wigrach (do czego nota bene doszło) zachować dla siebie co cenniejsze dobra i nie pozwolić by dostały się w obce ręce. Już wtedy ponoć (po ich opuszczeniu klasztoru) chodziły słuchy o owych tunelach pod jeziorem, jednak kamedułowie nigdy nie zgodzili sie uchylić rąbka tajemnicy twierdżac, że tajemnicę zabiora do grobu.

Tunele faktycznie mogły być poczatkowo zagruzowane przez mnichów, by nikt do nich nei wszedł (klątwa na pewno nie ma z tym nic współnego), poźniej nie używane mogły sie same zapaść, a dzieła zniszczenia mogli dokonczyć Niemcy i Rosjanie, któzy tam później stacjaonowali. Być może odkryli owe tunele i wykorzystywali je do swoich celów, a potem gdy zmuszeni byli opuścić to miejsce wysadzili przejścia granantami czy innymi środkami wybuchowymi.

Niektóre wzmianki wskazują na to, że w legendzie może tkwić ziarenko prawdyi tunele faktycznie moga istnieć. Niestety nie udało nam sie dokładnei zbadać tej sprawy ponieważ nie to było celem naszych badań (a na prywatne dochodzenie nie było już czasu) wiec to są jedyne fakty, które udało nam się ustalić. Nie mnie jednak sprawa jest moim zdaniem dość ciekawa i warta zbadania. Jeżeli nie mnie i moim kolegom uda sie dowiedzieć czegoś więcej to zachęcam innych forumowiczów, jeśli będa kiedyś w okolicach wigierskiego klasztoru o zachaczenie w to miejsce i poszperanie w historii tego miejsca. Warto pytać właśnie w samych Wigrach, Rosochatym Rogu, czy Ciemochowiźnie. Choć nie będzie to zadanie łatwe (wiem z doświadczenia, ponieważ gdy pytaliśmy o Kamedułow, lub jakieś inne legendy, ludzie nie bardzo chcieli na ten temat rozmawiać tłumacząc, że nie wiele wiedzą, ale jak się kogoś dobrze za język pociągneło... ;) ). Ponoć w Maćkowej Rudzie mieszka taki profesor obeznany w okolicznej historii wiec i jego warto by popytać (niestety nie udało nam sie do niego dotrzeć).


Na koniec warto jeszcze dodać, że klasztor jest świetnym miejscem dla poszukiwaczy duchów (choć sam nocleg tam jest dość drogi :/ my studenci mieliśmy taniej bo nocowlaiśmy tam na mocy pewnej umowy i płaciliśmy dosłownie grosze, ale prywatny nocleg na terenie ośrodka do tanich nie należy :/ ). Na przykład w tzw. Domu Papieskim straszy duch flecisty....W sumei nic o nim nie wiadomo, jeśli zapytać się ludzi to jedni powiedzą tylko tyle, że czasem cw nocy słychac jak ktoś gra na flecie, a innni zaprzeczą tej pogłosce, że jakoby o takim duchu nie słyszeli. Nikt z nas tam nie nocował, tylko parę razy się zakradaliśmy grupkami w okolice Domu Papieskiego, ale nic nie słyszeliśmy (może trzeba być tam w środku, może tej nocy duch tam nie straszył, moze byliśmy tam za krótko....a moze wcale go tam nie ma ;) W każdym bądź razie jednemu z kolegów udało się na terenie uchwycić na zdjęciu ducha- widmową postać w habicie i kapturze....Pokazywał nam go, ale nie wiem czy uda się to zdjątko tu zamieścić, bo osobiście nei mam z nim dobrego kontaktu i nie wiem czy mi akurat zdjęcie udostępni....


To było by na razie tyle....Jest co prawda z tą okolica jeszcze jenda ciekawa historia związana, ae to opisze następnym razem, bo teraz musze mykać na zajęcia na Uniwerku ;)
  • 0

#2

Paweł
  • Postów: 1000
  • Tematów: 22
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Mieszkam w Suwałkach i bywałem tam wielokrotnie. Nigdy jednak nie zainteresowałem się tym obiektem na tyle, by prowadzić jakieś poszukiwania. O tunelach coś kiedyś słyszałem, ale nigdy nic konkretnego, więc nie traktowałem tego zbyt poważnie. Dziękuję za temat. Plus dla Ciebie.
  • 0





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u