Skocz do zawartości




Zdjęcie

LD - Wszystko na ten temat - Wasze doświadczenia


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
411 odpowiedzi w tym temacie

#391

Michałek.
  • Postów: 14
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Kabezecik mogę Cię z całą pewnością zapewnić że takie sny istnieją. Można się tego nauczyć, ponoć. Mnie się przytrafia od czasu do czasu. Pewnie miałbym je częściej ale zawsze się łapię na tym że wolę normalny sen bo jestem strasznie zmęczony i wolę wypocząć, często dość ciężko pracuję. Zaczęły się pojawiać cztery czy pięć lat temu, jestem już dorosłym facetem więc nie jest to produkt dojrzewania, chyba że dojrzewam umysłowo do dziś. Co mogę powiedzieć od siebie o tych snach, ja je traktuję jako normalność. Poczyniłem kilka eksperymentów w tych snach między innymi nauczyłem się latać. Większość rzeczy które czytam na różnych forach, ludzi którzy świadomie śnią, nie całkiem pasuje do moich przeżyć ale to bardzo indywidualna sprawa. Moją naturalną technika jest coś co bym określił jako "przeciąganie" zapewne jakiś wariant autosugestii podczas zapadania w sen. Bardziej cenię sny które nie są świadome ale doznaję w nich takich uczuć jakich nie doświadczam na jawie. Wiadomo, nie jest łatwo.


 

Jak widać, konkretów za dużo to tam nie ma. Wszystko zabronione, wszystko haram.


  • 0

#392

Adiii.
  • Postów: 1
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Witam.
Jest to mój pierwszy post na tym forum. Trafiłem tutaj jakieś 3 tygodnie temu przeskakując z forum na forum ( nudna praca).
Przeszperałem połowę forum, przeczytałem mnóstwo tematów, aż trafiłem na LD wczoraj. Przez cały poprzedni dzień temat chodził mi po głowie, próbowałem się rozluźniać i patrzeć na dłonie. Przed zaśnięciem mówiłem sobie, że chcę świadomie śnić, ale to nic nie dało, aż do rana. Wstaje do pracy o godzinie 7 a mój syn budzi się już chwile po 6 więc jak szybko przenoszę się do dużego pokoju i tam zasypiam. Tak też zrobiłem rano. Resztkami sił jeszcze pomyślałem o LD i zasnąłem. Po chwili zacząłem mieć sen, nawet nie pamiętam jaki, ale spróbowałem zatkać nos i co się okazało - mogłem przez niego oddychać.
We śnie nie zrobiłem zbyt wiele bo tylko przeszedłem się po mieszkaniu ( które miało inny układ pokoi niż moje, ale wyglądało jak moje :) ). Ubzdurałem sobie, że do jednego z pokoi nie powinienem wejść, a po wejściu do niego ogarnął mnie głęboki niepokój i szybko wyszedłem. Obudziła mnie żona i zabawa się skończyła.
Wstałem w sumie zadowolony, że mi się udało, ale mam takie odczucie, że takie sny nad ranem mam b. często ( że jestem na wpół świadomy) tylko nigdy nie pomyślałem, że mogę tym zarządzać.


  • 0

#393

Michałek.
  • Postów: 14
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

No to gratuluję. Masz naturalne predyspozycje do tego. Moje sny nie zawsze są takie bogate, wpadłeś na to żeby wyobrazić sobie scenerię. W moich snach jest ciemno i cicho, często krajobraz jest ubogi, tylko kilka razy był soczysty. Jedyne co w nich jest to świadomość że to sen. Nie zawsze mam na tyle sił żeby materializować sobie jakieś otoczenie. Jeśli zdaży Ci się to jeszcze raz to koniecznie spróbuj latania. Mnie się to udało dopiero w drugim śnie, wektor siły który mnie unosił przechodził przez splot słoneczny. Czułem się jakby mnie coś ciągnęło za splot. Tylko na początku jest to ciężkie ale później dasz radę ogarnać że klatka piersiowa unosi się sama. Ja nie za bardzo na początku wiedziałem co robić z rękami. :) W moim przypadku w sumie była to bardziej lewitacja, ale później udało się wymusić lot. I jeszcze jedno, nie bój się że się roztrzaskasz, strach przed udeżeniem zatrzyma cię sam.


  • 0

#394

Geehe.
  • Postów: 1
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ja się zawszę dziwię, gdy pytam kogoś czy miał kiedykolwiek LD i odpowiada mi, że nie. Dla mnie to nic nadzwyczajnego. Myślałem, że każdy czasami ma coś takiego. Odkąd pamiętam co jakiś czas mam świadomy sen mimo, że ani nie prowadzę dziennika snów, anie nie stosuję żadnych metod. Wydaję mi się, że właśnie z tego powodu nie jest to LD na wysokim poziomie. Mam świadomość jednak nie jestem w stanie wpływać na otoczenie. Pozostaje ono niezmienne od momentu w którym uzyskałem świadomość do momentu jej stracenia. Czasami mam LD nawet do 10 razy w miesiącu. Myślę, że gdybym zaczął faktycznie ćwiczyć to mogłoby być nieźle.


  • 0

#395

booklungs1074.
  • Postów: 6
  • Tematów: 2
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Nigdy nie myslałam o śnie w takim wymiarze. Jednakże psychologia zawsze bardzo mnie interesowała i ten leksykon jest bardzo cennym (przynajmniej dla mnie) źródłem informacji.


  • 0

#396

chiqibabe.
  • Postów: 8
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

@denaturat mam podobnie jak ty. Dawniej jeśli śnił mi się koszmar i po chwili zdałam sobie sprawę, że to tylko sen potrafiłam się z niego wybudzić, jednak ostatnio po prostu "przenoszę się" do innego snu. I tak w kółko.

 

Sny świadome mam w sumie od dziecka, więc to dla mnie nie jest nic nadzwyczajnego. Ma je też mój brat i tata, to chyba u nas rodzinne ;) @Kabezecik zapewniam Cię więc, że coś takiego jak ld istnieje.


  • 0

#397

neomahakala108.

    'Sztuczne życie jaszczurki', ...

  • Postów: 69
  • Tematów: 11
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

dziś ok. 3 rano miałem swój pierwszy LD.

 

szczegóły po angielsku na blogu: http://producingbudd...ucid-dream.html .


  • 0

#398

Genituram.
  • Postów: 3
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Nie wiem czy kursy działają, ponieważ żadnego z nich się nie podjemowałem. Uczyłem się LD samodzielnie, więc nie mogę wypowiadać się na temat technik stosowanych przez innych ludzi. Mogę natomiast potwierdzić, że LD jest jak najbardziej możliwe i można w tej materii osiągnąć niesamowite rezultaty.


  • 0

#399

Camebe.

    Pan Snów

  • Postów: 88
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Za kilka dni bd próbował, prawdopodobnie szybko mi się to uda ponieważ często mam LD bez żadnych ćwiczeń.


  • 0

#400

Kabezecik.

    Magia i Miecz

  • Postów: 479
  • Tematów: 28
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

U mnie niestety bez zmian - nie osiągnąłem nadal LD . 

Co prawda - nie byłem pilnym uczniem ,jednakże powoli zatracam wiarę w te zjawisko....

 

 Macie jakieś porady ?


  • 0

#401

Aidil.

    Są ci co wstają z łózka, i ci co ewentualnie wstają z kolan.

  • Postów: 4391
  • Tematów: 88
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

U mnie niestety bez zmian - nie osiągnąłem nadal LD . 

Co prawda - nie byłem pilnym uczniem ,jednakże powoli zatracam wiarę w te zjawisko....

 

 Macie jakieś porady ?

 

Jak możesz być zadowolony z jeśli nie ćwiczyłeś?
Nie trać wiec więcej czasu na "wiarę"  lecz zakończ to ćwiczenie i zajmij się czymś co Ciebie interesuje.  

Zjawisko jest i ma się nadal bardzo dobrze^^,


  • 0



#402

Kabezecik.

    Magia i Miecz

  • Postów: 479
  • Tematów: 28
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

 

U mnie niestety bez zmian - nie osiągnąłem nadal LD . 

Co prawda - nie byłem pilnym uczniem ,jednakże powoli zatracam wiarę w te zjawisko....

 

 Macie jakieś porady ?

 

Jak możesz być zadowolony z jeśli nie ćwiczyłeś?
Nie trać wiec więcej czasu na "wiarę"  lecz zakończ to ćwiczenie i zajmij się czymś co Ciebie interesuje.  

Zjawisko jest i ma się nadal bardzo dobrze^^,

 

Wiesz, każdy chyba miewa czasem pewne zawahania, to chyba całkiem naturalne ;)

Ostatnim czasy zrobiłem mały progres, coraz bardziej chyba zaczynam rozumować jak to działa i czym się to "je" ;)

Pozdrawiam !


  • 0

#403

Zero.
  • Postów: 8
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Wreszcie znalazłem w sobie na tyle dużo motywacji i siły woli, aby zacząć na poważnie temat świadomego śnienia.

Zacząłem od założenia dzienniczka. Na razie, taki jakby brudnopis. Ale zamówiłem już ręcznie robiony pamiętnik, z sugestywnymi rycinami i porządnie oprawiony. To będzie mój czystopis.

Pozwoliłem sobie lekko zmodyfikować etapy wywoływania LD. Zamiast klepać formułkę "chce tego i tamtego". To proszę Morfeusza i Hypnosa (greccy bogowie snów) o zesłanie ich na mnie. Nie traktuje ich jako prawdziwych bogów, ale coś, co ma dodatkowo pobudzić moją wyobraźnię. Myślę też o skonstruowaniu własnego Łapacza Snów i powieszeniu go w pokoju. Jak szaleć to szaleć!

Przez pierwsze 3 noce udało mi się spisać 6 snów. Tak, sześć. Dwa pierwsze miałem dosyć długie, z mocnymi wrażeniami. Udało mi się w jednym zamknąć oczy, i tak mocno chwycić poręczy (bo akurat jechałem kolejką, której tak na prawdę nie było), że czułem jej zarys. A gdy je otworzyłem, byłem u celu podróży. 4 następne zdarzyły mi się ostatniej nocy. Dosyć krótkie. Każdy z zupełnie innej beczki. Zapisywałem je wszystkie drżącymi rękoma. I dobrze, bo po paru godzinach już mi ulatywały. Ale nad żadnym nie zdołałem przejąć kontroli. Byłem tylko biernym obserwatorem. Zabrakło tego ding ;-)

Powolutku też zaczynam zmieniać swoje przyzwyczajenia. Zacząłem biegać i wcześniej kłaść się spać. Chcę prowadzić bardziej uregulowany tryb życia, aby mózg miał czas na odpoczynek. Chociaż, nie powiem, kładąc się o 3 nad ranem do łóżka, i wcześnie wstając, miewam czasem marzenia senne. Prawdopodobnie zacznę też żonglować. Pomaga to podobno w koordynacji między półkulami mózgu. Czy wpłynie to jakoś na kontrolę śnienia? Przekonam się za jakiś czas. Ale i tak warto zrobić coś dla ogólnego zdrowia.

Niech Morfeusz będzie Wam hojny!
  • 0

#404

Afra57.
  • Postów: 17
  • Tematów: 8
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Jakoś tydzień temu zebrałam się na odwagę i zaczęłam "mój kurs".

 

Zaczęłam robić RT i zapisywać moje sny w laptopie. Żeby zapamiętać sen przed snem powtarzałam sobie 3 razy: "idę spać i będę śnić. Gdy się obudzę będę pamiętać swoje sny. Z początku pamiętałam jeden sen albo w ogóle. Później po 3 lub 2 a teraz po 4 lub 5. Moim ulubionym RT było zatkanie nosa i wciąganie powietrza.

Pierwsze LD pojawiło się na drugi dzień. Od razu wiedziałam, że śnię i tak się podekscytowałam, że się obudziłam :/ Następne LD miałam 2 dni temu. Były 2 naraz.

W pierwszym wykonałam RT, ale po 30 sekundach poczułam ból głowy i się obudziłam. W drugim Ld wiedziałam że śnię. Próbowałam zmienić miejsce nie udawało się.

Próbowałam latać ale tylko wolno opadałam. Cieszyłam się, że trwało to długo.

 

Będę jeszcze próbować osiągnąć kolejne LD :D


  • 0

#405

Camebe.

    Pan Snów

  • Postów: 88
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ktoś tu jeszcze coś próbuje osiągnąć czy wszystkim świadome sny, które są możliwe znudziły się i poszli bawić się w pirokinetyków i innych chorych umysłowo?
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u