Skocz do zawartości


Liberalizacja dostępu do broni palnej w Polsce


  • Please log in to reply
1307 replies to this topic

Ankieta: Czy jesteś za liberalnym dostępem do broni palnej w Polsce, opartym na równych zasadach dla normalnych, uczciwych i praworządnych obywateli? (476 użytkowników oddało głos)

Czy jesteś za liberalnym dostępem do broni palnej w Polsce, opartym na równych zasadach dla normalnych, uczciwych i praworządnych obywateli?

  1. Głosowano Tak (283 głosów [59.45%])

    Procent z głosów: 59.45%

  2. Głosowano Nie (158 głosów [33.19%])

    Procent z głosów: 33.19%

  3. Nie wiem (12 głosów [2.52%])

    Procent z głosów: 2.52%

  4. Nie jestem zdecydowany (23 głosów [4.83%])

    Procent z głosów: 4.83%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#31

zak.
  • Postów: 1198
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

jestem za.
niektorzy nie sa koksami, nie waza 150kg i nie potrafia rekami zlamac kregoslupa 50 dresom.
wiec miec pistolet i postrzelac po kolankach byloby fajnie.
oczywiscie w razie zagrozenia ;)
  • 0

#32 Gość_Aton

Gość_Aton.
  • Tematów: 0

Napisano

Oczywiście jestem za powszechnym dostepem do broni ALE takie pozwolenie MUSI iść w parze z karą śmierci bo jak bandyta będzie chciał zaatakować to ma dwa wyjścia

a) napaść i narazić się na zastrzelenie w obronie własnej
b) zastrzeli i zostać potem z wyroku sądu zabitym

Jak by nie patrzeć nie opyla się dla bandyty.
  • 0

#33 Gość_Kukhuri Sirupate

Gość_Kukhuri Sirupate.
  • Tematów: 0

Napisano

Jestem zdecydowanie na NIE!

Co jakiś czas byśmy słyszeli, że podirytowany starszy pan zabił kilkoro dzieci... bo się za głośno bawiły.

W takie bajki, że ludzie to są rozważni i zawsze siebie kontrolują nigdy nie uwierzę :) . Bez broni jest po prostu bezpieczniej... wole na ulicy zostać napadnięty i postraszony nożem niż pistoletem. Co mi da posiadanie pistoletu? Jak ktoś mnie napadnie i postraszy klamką, to wyciągnę swoją i zacznę strzelać?

Wystarczy czasami wchodzić na cnn, aby się przekonać o tym... że tam strzelaniny to codzienność. Co jakiś czas zdarza się masakra w szkole, bo jakiś "skrzywdzony" dzieciak chce sie odegrać... Jestem zdecydowanie na nie i mam nadzieję, że nikt nigdy na taki pomysł nie wpadnie, aby rzeczywiście udostępnić broń.

Ludzie po prostu czasami wariują... komuś ktoś umrze, ktoś mocno popije, czy przesadzi z narkotykami... ktoś inny wkurzy się na urzędników.... i lepiej, że wtedy mają do dyspozycji tacy ludzie widły, czy nóż, a nie karabin czy pistolet.

To czy się da nakryć sprawcę jest dla mnie bez znaczenia. Ludzie w stanie furii po prostu reagują, a nie myślą o konsekwencjach.


To o czym piszesz jest nie do końca poważne. Nikt nigdy nie da Ci gwarancji na 100% że dany człowiek nie uzyje broni sprzecznie z prawem. Widziałeś kiedyś efekt skutecznego, śmiertelnego uzycia nożą??? Jak nie to poszukaj w necie. Broń w porównaniu z nożem jest humanitarna.

Ponadto starszy Pan nie uzyje broni przeciw dzieciom ani nic w tym stylu bo nie dostanie pozwolenia ze względu na stan zdrowia. Trzeba już dziś spełnić pewne, ostre wymagania zdrowotne by móc sie starać o broń.

Idąc Twoim tokiem rozumowania mozna stwierdzić, iż tylko ludzie o ograniczonej zdolności analizowania swoich czynów, są zagorzałymi przeciwnikami. To świadczy także o Twoim stosunku do wolności osobistej i podejściu do demokracji. Tylko rząd nieudolny, bojący się swojego społeczeństwa będzie po kolei odbierał wolności obywatelskie swojemu społeczeństwu.

Też o tym słyszałem. W ogóle nie wiem skąd ta data 1850!? a już od 1851 zakup jest nielegalny...śmieszne.
Podobnie sytuacją wygląda z dawniejszymi rodzajami broni. Łuk przykładowo można bez problemu kupić a nie muszę mówić co może zrobić ktoś kto umie z takiego cudeńka strzelać, kusza zaś jest nielegalna nie wiem dlaczego, teoretycznie łuk ma większą szybkostrzelność więc szybciej i więcej ludzi można ustrzelić w porównaniu z kuszą, jeśli chodzi o siłę strzały, to łuk i kusza maja podobną siłę rażenia


Data 1850 wynika wprost z ustawy o broni i amunicji. A dlatego jest taka gdyż po tej dacie mamy juz do czynienia z bronią palną w której zaczęto powszechnie uzywać nabojów scalonych a więc łuska z materiałem miotającym plus pocisk. Ponadto sama konstrukcja broni pozwalała juz na ładowanie broni odtylcowo. Do 1850 roku w broni pocisków, porcji czarnego prochu, kapiszonów do odpalania ładunku prochowego a sama broń była ładowana odprzodowo. Był to proces czasochłonny i wymagał długiego treningu. Dlatego po upowszechnieniu dostępności legalnej tej broni i akcesoriów do niej w Polsce nie doszło nagdle do lawinowego wprost proporcjalnego wzrostu uzycia tej broni i wzrostu przestępczości mimo iż sama ta broń i pociski z niej wystrzelone wywołują takie rany i zniszczenia w organiźmie człowieka jak mniej więcej osławione pociski dum-dum.

Ale udostępnienie broni doprowadzi do tego, że pojawi się ona wszędzie i będzie ją mógł mieć każdy.... i np. gdy tą broń dostanę w swoje ręce to będę ją mógł sprzedać. Wystarczy, że zgłoszę jej kradzież i już po sprawie, mogę iść i ją opylić komuś...


dokładnie, pamietaj jednak, że będzie posiadał ja legalnie, co nie znaczy że będzie każdy ją mógł nosić na ulicy. Szanse się wyrównają, i każdy będzie czuł respekt i szacunek dla siebie i innych. Dzis jest tak, że bandyta ma a uczciwy obywatel nie. Różnica jest także w tym, iż bandyta ma super nowoczesna broń, nielegalną (a jest jej więcej na czarnym rynku niz legalnej) i nie jest ona rejestrowana, a więc trudna do wykrycia i identyfikacji powiązania z uzytkownikiem, a legalna zawsze jhest przypisana do konkretnej osoby, uzytkownika. Gwarantuje Ci, że gdybyś rano wstał, GDZIE W DOMU BYŁA cała Twoja rodzina, zona, dzieci, a okazuje się nagle, że w nocy na śpioch ktoś was obrobił, chodził po mieszkaniu TWOJE PODEJśCIE DIAMETRALNIE BY SIę ZMIENIŁO do tych spraw jak prawo do obrony i posiadania broni.

Organizacje przestępcze nie potrzebują pozwoleń na broń, sami ją sobie załatwiają, jeśli ktoś jest psychopatą, to nie potrzebuje broni palnej.
Śmieszą mnie argumenty typu sztuki walki itd, a co zrobić jeżeli koleś, którego spotkamy w ciemnym zaułku, oprócz noża okaże się jeszcze bieglejszy w sztukach walki? Zresztą to i tak mały problem.
Gorzej gdy idziemy do spożywczaka o 21 zimą, a za nami idzie "ekipa" 6 napakowanych kolesi.
Jezeli uwazacie, że umiecie się bić na tyle dobrze, że dacie radę 6 dobrze umięśnionym, którzy nie raz już się "nawalali w ustawkach" młodym ludziom to albo za dużo pewności siebie albo filmów z Hong-Kongu...
Inna sytuacja?
Na dyskotece ktoś naprzykrza się Twojej dziewczynie, mówisz mu krótko spadaj, a za godzinę przy wyjściu czeka na ciebie ( a szczególnie na dziewczynę) jego kilku kolegów. Dalej jesteś kozak i uważasz że zdążysz obronić ją czy chociaż samego siebie?
Wydaje mi się, że we wszystkich sytuacjach wystarczyło by wyjęcie broni czy ostrzegawczy strzał w górę.


I o to właśnie chodzi. Róznica w potencjale polegajaca na tym, iż stajesz sam przeciw grupie może się często wyrównać poprzez to, iż będziesz miał broń. Jestem co prawda zwolennikiem, iż jeżeli sięgam po broń to już po to by strzelać. Niech to będzie seria strzałów ostrzegawczych ale jednak. Sam szczęk przeładowywanej broni na ludziach, którzy z bronią nie mają do czynienia na codzień, nawet wielkim napakowanym koksie robi takie wrażenie i ma takie znaczenie psychologiczne że w pewnych sytuacjach gwarantuje już sukces.

A czy przypadkiem w ustawie nie jest podane, że broń ma być starsza niż 150 lat?


Chodzi o system działania i konstrukcje broni a nie o wiek samej jednostki broni.

"Całe szczęście, że to o czym mówicie jest bardzo dalekie od realizacji, bo nawet żaden polityk nie wspomniał nigdy o wprowadzeniu tego i oby to szybko nie nastąpiło."


Nie nie jest wręcz przeciwnie, wszystko zmierza w tym kierunku by nastąpiła liberalizacja prawa do broni. Inicjatywa poselska już jest. A jednym z polityków który wystapił z bardzo dobrą propozycją reglacji prawnej dotyczącej upowszechnienia dostępu do broni był poseł PO Pan Andrzej Czuma.
Możesz zajrzeć na stronę www.czuma.pl i sam poczytać.
Takie rozwiązania funkcjonują w Czechach i nie dochodzi tam z tego tytułu do masakr na ulicach miast i wsi.

Oczywiście jestem za powszechnym dostepem do broni ALE takie pozwolenie MUSI iść w parze z karą śmierci bo jak bandyta będzie chciał zaatakować to ma dwa wyjścia

a) napaść i narazić się na zastrzelenie w obronie własnej
b) zastrzeli i zostać potem z wyroku sądu zabitym

Jak by nie patrzeć nie opyla się dla bandyty.


Masz rację, lecz w związku z tym, iż zyjemy w kraju należącym do UE o karze śmierci możemy już zapomnieć. Była i nie ma i nigdy juz raczej nie wróci. Wystarczy, by każdy obywatel bądź co bądź demokratycznego państwa był traktowany na równi z innymi i miał zagwarantowane prawo do obrony zycia i dobra chronionego prawem, nie tylko poprzez zastosowanie ochrony prawnej, lecz także poprzez wykorzystanie dostępnych cywilizowanych środków technicznych. Do tych srodków nalezy także broń palna.

I na koniec chciałbym dodac komentarz do tego co tu przeczytałem i napisałem.

Tylko człowiek zniewolony poprzez narzucane mu ramy prawne będzie czuł sie niby wolny, będzie czuł że nie musi decydowac sam za siebie o pewnych sprawach. Według mnie skala dostępności do broni pozwala także pokazać jak wolne i demokratyczne jest dane państwo oraz jakim zaufaniem darzą się wzajemnie rządzący i naród. Ja chcę i mogę decydować o swoim jestestwie, zyciu i tym czy chcę czy nie chcę mieć broni. A żaden rząd, żadnego państwa demokratycznego nie ma prawa mi tego ograniczać. Koniec kropka.
  • 0

#34

Aidil.

    Są ci co wstają z łózka, i ci co ewentualnie wstają z kolan.

  • Postów: 4469
  • Tematów: 89
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Jestem przeciwko posiadaniu broni.
Wystarczy przyjrzeć się co dzieje się z wieloma ( wcale nie piję do facetów ^^ ) z facetem jak posiadają standardowy samochód, i co się z nim wyrabia jak ma jakiś odjazdowy. Poza tym jak jest flaszka to i okazja się znajdzie i tak dalej.
  • 0



#35 Gość_Kukhuri Sirupate

Gość_Kukhuri Sirupate.
  • Tematów: 0

Napisano

Jestem przeciwko posiadaniu broni.
Wystarczy przyjrzeć się co dzieje się z wieloma ( wcale nie piję do facetów ^^ ) z facetem jak posiadają standardowy samochód, i co się z nim wyrabia jak ma jakiś odjazdowy. Poza tym jak jest flaszka to i okazja się znajdzie i tak dalej.


To nie takie proste jak piszesz. Tak jak w przypadku samochodu posługiwanie się bronią pod wpływem alkoholu czy środków psychotropowych albo narkotyków wiąże się z kara więzienia. Poza tym mówimy o ludziach normalnych, uczciwych i praworządnych. Osoby pijace, ćpuny czy chorzy psychicznie już teraz są wykluczeni z mozliwości uzyskania broni legalnej. Ponadto sam koszt uzyskania pozwolenia a i zakup i zabezpieczenie broni palnej w domu jest dosyć wysoki i waha się w granicach (mówię o cenie całkowtej dotyczącej broni palnej krótkiej, plus sejf, plus papiery) od 3500 PLN w górę. Zalezy jaką broń kupimy. Dobry pistolet kosztuje od 2500 PLN wzwyż. Sejf z odpowiednim atestem około 700 PLN w górę no i paipery też nie mało kasy, zdrowia i samozaparcia. Więc osoby o skrajnych zachowaniach patologicznych raczej to przepiją, przećpają niż kupią sobie klamke.

Bądźmy poważni w swoich ocenach i osądach. Polska to nie USA gdzie do samochodu dorzuca się w ramach promocji pistolet czy karabin. Mówimy o rozwiązaniach zblizonych do takich jak np. obowiązują w Czechach.
  • 1

#36

Aidil.

    Są ci co wstają z łózka, i ci co ewentualnie wstają z kolan.

  • Postów: 4469
  • Tematów: 89
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Całkiem nie złe podejście -
Pierwsza klasyfikacja - kasa ? Jakie masz jeszcze ?
  • 0



#37 Gość_Kukhuri Sirupate

Gość_Kukhuri Sirupate.
  • Tematów: 0

Napisano

Całkiem nie złe podejście -
Pierwsza klasyfikacja - kasa ? Jakie masz jeszcze ?


To nie tak, że kasa jest tu jakimś kryterium. Po prostu wiem ile to kosztuje i że jest to spore wyrzeczenie, a są inne środki ochrony które są dostępne. Wystarczyło by kupić sobie paralizator Taser ale cóż koszt 6000 PLN może skutecznie zniechęcić.

Proste, jasne kryteria przyznawania pozwolenia na broń oraz jasne klarowne przepisy:

1. Wiek od 21 lat

2. Stałe miejsce zamieszkania, będące jednocześnie miejscem przechowywania broni

3. Podział na pozwolenie podstawowe (obywatelskie) na broń obiektową (tu wchodzą w rachubę strzelby na pociski nieopenetracyjne oraz pistolety i rewolwery także na taką amunicję)

4. Pozwolenie rozszerzone dla posiadajacych ten pierwszy rodzaj pozwolenia co najmniej 2 lata lub uprawnienia instruktora strzelectwa lub dla funkcjonariuszy i zołnierzy zawodowych jeżeli w swojej pracy zawodowej posiadają przydzieloną imiennie broń na podstawie innych przepisów

5. Obowiązkowe badania ogólne lekarskie tak jak na prawo jazdy, czyli okulista, laryngolog, lekarz ogólny

6. Szczegółowe badania psychologiczne co najmniej raz na 3 lata (jest to czas w jakim osobowość człowieka może ulec zmianie od poprzedniego czasu badania)

7. Jasne kryteria przyznawania pozowlenia na broń nie przez policję lecz przez organ samorządu terytorialnego np. przez starostę lub prezydenta miasta czy burmistrza miasta i gminy.

8. Podział broni zgodnie z dyrektywą UE w tym zakresie

9. Obowiązkowe szkolenia rozszerzone raz w roku oraz obowiazkowe treningi strzeleckie raz na 3 miesiące w upoważnionych ośrodkach szkolenia strzeleckiego

10. Egzaminy praktyczne i teoretyczne raz na 3 lata w upoważnionych jednostkach do wydawania pozwoleń na broń

11. Niekaralność za przestępstwa umyślne
  • 0

#38

Aidil.

    Są ci co wstają z łózka, i ci co ewentualnie wstają z kolan.

  • Postów: 4469
  • Tematów: 89
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Nadal uważam że broń powinny posiadać osoby które predestynuje do tego zawód. Służby specjalne, policja, wojsko, leśnik.
Jeśli ktoś ma predyspozycje psychofizyczne może realizować się w tych zawodach.
Sama strzelałam w klubie sportowym.
  • 0



#39

maribot.
  • Postów: 223
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Proste, jasne kryteria przyznawania pozwolenia na broń oraz jasne klarowne przepisy:

Może przygotować obywatelski projekt ustawy?
  • 0

#40 Gość_Kukhuri Sirupate

Gość_Kukhuri Sirupate.
  • Tematów: 0

Napisano

Nadal uważam że broń powinny posiadać osoby które predestynuje do tego zawód. Służby specjalne, policja, wojsko, leśnik.
Jeśli ktoś ma predyspozycje psychofizyczne może realizować się w tych zawodach.
Sama strzelałam w klubie sportowym.


To że ktos chce miec broń do ochrony czy tez w celu uprawiania strzelectwa nie znaczy że od razu musi zostać mudurowym. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Za to z Twojego toku rozumowania wynika, że tylko władza i jej przedstawiciele czyli funkcjonariusze wszej maści winni mieć prawo do posiadania broni. Idac dalej uważam że sama siebie pozbawiasz wolności obywatelskiej, woli wyboru oraz przerzucasz odpowiedzialność za swoje decyzje i czyny na aparat państwowy. A ten zrobi wszystko by obywatel jak najbardziej ograniczyć. Nie sądzsz że tak jest???


Proste, jasne kryteria przyznawania pozwolenia na broń oraz jasne klarowne przepisy:


Może przygotować obywatelski projekt ustawy?


Do tego trzeba naprawdę potężnej wiedzy i umiejętności. Mozna by spróbowac, lecz sądzę że przepchnięcie tego pomysłu i opracowanie naprawdę dobrego rozwiązania prawnego może być drogą przez mekę. Byłbym raczej za wprowadzeniem poprawki do konstytucji i ogólnonarodowyum referendum w tej sprawie przy okazji innych głosowań.
  • 0

#41

Paweł.
  • Postów: 1000
  • Tematów: 22
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Nie jestem pewien czy posiadanie i łatwy dostęp do broni to dobry pomysł. Widzę, że padło sporo argumentów za oraz przeciw i na pierwszy rzut oka wszystkie wydają się być słuszne. Jak na razie to jestem na NIE. Ułatwienie dostępu do broni zwykłym obywatelom to dość odważny krok i tylko mądre, rozwinięte społeczeństwo może nabyć takie prawo. Jak żyję i obserwuję rodaków, to śmiało mogę stwierdzić, że Polska do takiego się nie zalicza. Prawo do obrony. Okey, ktoś powiedział, że wystarczy wyciągnąć, wycelować broń w napastnika lub oddać strzał ostrzegawczy, a ten ucieknie z podwiniętym ogonem. W takim razie wystarczy zwykły pistolet hukowy, bądź inny wiernie imitujący oryginał. Są też inne środki: paralizatory, pałki teleskopowe, gaz łzawiący, tanie i skuteczne. Poza tym nie żyjemy w państwie bezprawia i obywateli chroni jeszcze policja. Nie przesadzajmy, że jest taki bandytyzm w Polsce. Nie każdy kto nosi dres lub chodzi na siłownię ma ochotę obić nam ryją i zwinąć portfel.
Nie jesteśmy też Izraelem, który dookoła ma pełno wrogów i musi dozbrajać obywateli w kałachy.
Tak sobie myślę, że niektórym ta broń nie będzie służyć do obrony, ale jako przedłużenie męskości, ich dumy - "Mam gnata i nikt mi nie podskoczy, taki ze mnie kozak". Pistolet nie jest do obrony i nie powinien być szeroko dostępny.
  • 0



#42

judas666.
  • Postów: 1468
  • Tematów: 12
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

No pewnie, że chcę. Mało jest polskich nagłówków "uczeń otworzył ogień w szkole", "pracownik zakładu zastrzelił X osób". Nie bądźmy gorsi!
Polacy to pijacy, ale przecież alkohol w żadne sposób człowieka nie zmienia, więc to żadne przeciwwskazanie.
Zalegalizujmy też narkotyki.
  • -1

#43

tatik.
  • Postów: 1982
  • Tematów: 291
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

No pewnie, że chcę. Mało jest polskich nagłówków "uczeń otworzył ogień w szkole"


Gdyby Ci "odwaliło" i chciałbyś postrzelać do dzieciaków zapewne kupiłbyś sobie do tego celu broń na czarnym rynku. Praktycznie każdy nasz obywatel może legalnie zakupić broń (chociarz jest to dość skomplikowane). Możesz zostać także członkiem Koła Myśliwskiego. Kilkadziesiąt ołowianych kulek wystrzelonych do człowieka z bliska robi potężną masakrę w ciele człowieka nieporównywalną do pocisku w płaszczu stalowym o kalibrze 9 mm wystrzelonym z pistoletu. Mamy w Polsce kilkadziesiąt tysięcy myśliwych którzy jakoś się nie mordują.
  • 0



#44

judas666.
  • Postów: 1468
  • Tematów: 12
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Gimnazjalista kupi broń? Nie. Broń kupi jego ojciec, praworządny obywatel bez nałogów i zdrowy psychicznie. Gimnazjalista wyczai gdzie ojciec trzyma kluczyk i wkurzony przez "kolegów", poniżany i maltretowany chwyci za broń i zacznie strzelać.
  • 0

#45

tatik.
  • Postów: 1982
  • Tematów: 291
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Gimnazjalista kupi broń? Nie. Broń kupi jego ojciec, praworządny obywatel bez nałogów i zdrowy psychicznie. Gimnazjalista wyczai gdzie ojciec trzyma kluczyk i wkurzony przez "kolegów", poniżany i maltretowany chwyci za broń i zacznie strzelać.



Bardzo dobra odpowiedź, więc kogo będziemy zabijać ? Praworządnego obywatela czy gimnazjalistę ? Wściekły uczniak może także wykraść ojcu kluczyki od samochodu i rozjechać "wrogów"
  • 0




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych