Skocz do zawartości




Zdjęcie

Otwarcie 3 oka


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
97 odpowiedzi w tym temacie

#91 Gość_mag1-21

Gość_mag1-21.
  • Tematów: 0

Napisano

mertin
Nie mozna "zarzadzac" trzecim okiem, tak jak nie mozna zarzadzac nosem, mozna korzystac z tego ze go masz i tyle. Poniewaz mozna korzystac na zyczenie, wiec mozna powiedziec, ze zamykasz i otwierasz, choc ja uwazam to niedokladnie oddaje prawdziwosc fukcjonowania tego narzadu(jesli juz tak zostalo nazwane, bo ja nazwalabym to zmyslem).Czakry, nie maje jakiejs szczegolnej wielkosci wymaganej do uaktywnienie trzciego oka, ale musza byc zrownowazone. Kazda z nich musi byc conajmniej w minimalnym stopniu aktywna i bez blokad. I to wszystko.
Pozdrawiam
  • 0

#92 Gość_Niedoskonały

Gość_Niedoskonały.
  • Tematów: 0

Napisano

Trzecie oko to narząd, którym możesz w pełni zarządzać gdy już je masz odblokowane. Znaczy to, że możesz je otwierać i zamykać niemal kiedy chcesz. Ważne jest aby w tym momencie mieć odpowiednie zasilanie,(...)

Niektórzy za bardzo się wgłębiają w teorię... To jeszcze mam się martwić o zasilanie? Żart chyba jakiś.

Na szczęście nie da się manipulować tym organem jak lornetką czy laptopem. Mag ma tu sporo racji z tym nosem - mamy go, ale bez użycia ręki nie da się go zamknąć; podobnie jest ze słuchem - nie umiemy zamknąć uszu. Uważam, że sporo zamieszania robi tu sama nazwa - bo przecież oczy to umiemy zamykać...

W ogóle za dużo teorii, może tez oczekiwań uzyskania jakiejś "mocy" (czytaj: władzy). To działa zupełnie inaczej, w normalnych warunkach jest raczej obciążeniem, utrudnia normalne funkcjonowanie - choć oczywiście zaraz odezwą się "teoretycy", że ależ skąd! A jednak, i żadne "podręczniki" tego nie zmienią. Można jedynie udawać, że się tego trzeciego oka nie ma, co wcale nie jest takie łatwe.

Wiem, że nie piszę zbyt konkretnie - ale to moje impresje. Dodam tylko, że uruchomienie tego "3 oka" to trochę tak, jak jeżdżenie po ulicach bolidem Formuły 1 - ileż trzeba wyczucia? Może jednak warto jechać nadal swoim wysłużonym... (tu wstaw markę swojego autka).
  • 0

#93

mertin.
  • Postów: 16
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

.Czakry, nie maje jakiejs szczegolnej wielkosci wymaganej do uaktywnienie trzciego oka, ale musza byc zrownowazone. Kazda z nich musi byc conajmniej w minimalnym stopniu aktywna i bez blokad. I to wszystko.
Pozdrawiam


mag1-21
Mam otwarte wszystkie czakry, potrafię pobierać i przekazywać kolorowe energie i niestety moje trzecie oko jak było zamknięte tak jest. Co więcej, mój przyjaciel jest o wiele bardziej doświadczony jeśli chodzi o wykorzystywanie kolorowych energii, gdyż operuje nimi na poziomie astralnym (ja tylko eterycznym, a i tak się dopiero uczę) i robi to naprawdę biegle i też jeszcze za wcześnie jeśli chodzi o trzecie oko. O wymogach do zarządzania trzecim okiem wiem od mojego mistrza, który ma je w pełni otwarte.
Serdecznie pozdrawiam

Niektórzy za bardzo się wgłębiają w teorię... To jeszcze mam się martwić o zasilanie? Żart chyba jakiś.


Masz rację jeśli chodzi o 3 oko to jestem teoretykiem jak większość ludzi, jednakże opieram się na wiedzy osoby, która nie tylko ma otwarte 3 oko, ale z niego korzysta, a także ma na koncie odblokowanie 3 oka u przynajmniej jednej osoby. Jeśli chodzi natomiast o korzystanie z energii Reiki i kolorowych energii to jestem praktykiem, więc kwestie związane z energiami nie są mi całkowicie obce.

Na szczęście nie da się manipulować tym organem jak lornetką czy laptopem. Mag ma tu sporo racji z tym nosem - mamy go, ale bez użycia ręki nie da się go zamknąć; podobnie jest ze słuchem - nie umiemy zamknąć uszu. Uważam, że sporo zamieszania robi tu sama nazwa - bo przecież oczy to umiemy zamykać...


Jeżeli uwierzysz w to co napisałem kilka linijek wcześniej, to z tego co wiem, to nie tylko da się otwierać i zamykać 3 oko, ale i można wysyłać je na taką odległość, na jaką pozwoli ci własna energia, więc porównanie do lornetki wcale nie było takie chybione.

W ogóle za dużo teorii, może tez oczekiwań uzyskania jakiejś "mocy" (czytaj: władzy). To działa zupełnie inaczej, w normalnych warunkach jest raczej obciążeniem, utrudnia normalne funkcjonowanie - choć oczywiście zaraz odezwą się "teoretycy", że ależ skąd! A jednak, i żadne "podręczniki" tego nie zmienią. Można jedynie udawać, że się tego trzeciego oka nie ma, co wcale nie jest takie łatwe.

Wiem, że nie piszę zbyt konkretnie - ale to moje impresje. Dodam tylko, że uruchomienie tego "3 oka" to trochę tak, jak jeżdżenie po ulicach bolidem Formuły 1 - ileż trzeba wyczucia? Może jednak warto jechać nadal swoim wysłużonym... (tu wstaw markę swojego autka).


Możliwe, że masz rację, jeśli chodzi o spontanicznie otwarte 3 oko. Nie wiem, gdyż nie znam nikogo takiego. Słyszałem historię o chłopaku, którego rodzice umieścili w psychiatryku, ponieważ widział dziwne istoty i kolory. Okazało się, że miał otwarte 3 oko od urodzenia i nie panował nad nim zupełnie. Myślę, że dla niego była to tragedia. Wszystko co napisałem o 3 oku dotyczyło w pełni świadomego otwarcia pod ścisłą kontrolą osoby, która się na tym zna. A jeśli chodzi o pozyskiwanie "mocy" to zamiast czytać: władzy, czytałbym: odpowiedzialności, ponieważ tutaj się z Tobą zgodzę, że jest to obciążenie w normalnych warunkach i baaaaaaardzo ciężka praca nad sobą, a te tzw. "moce" nigdy nie są celem samym w sobie.
Pozdrawiam

Użytkownik mertin edytował ten post 17.01.2011 - 03:29

  • 0

#94

Kofu.
  • Postów: 1
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano


Witam.
Na forum zalogowałem się niedawno ale śledze je już od jakiegoś czasu.
Ale przejdzmy do przedmiotu sprawy. Wczoraj próbowałem otworzyć trzecie oko tak więc usiadłem w rozluźnionej pozycji i zacząłem medytować.
Po jakimś czasie usłyszałem numbe(poprawcie mnie jeśli żle napisałem) ten dziwny dzwięk mistyczny i bardzo cieszyłem się z tego powodu.
Po jakimś czasie zrobiłem sobie przerwę a po niej kontynuowałem otwarcie trzeciego oka. Krótko po zakończeniu medytacji pojawiło
się białe światło. Ale gdy dzisiaj próbowałem medytować nic się nie działo .
I tu moja prośba o pomoc: Czy zrobiłem coś źle, czy będe mógł dalej medytować i czy oko się otworzyło.
Prosze o szybką pomoc


Dołączona grafika
Proszę o korzystanie z wyszukiwarki.

Użytkownik Rewolwerowiec edytował ten post 26.04.2012 - 14:38

  • 0

#95

seiw83.
  • Postów: 212
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

spokojnie, energia wznosi się ku górze, najpierw jest 1 czakra póżniej 2 i tak do 6 która jest energią 3 oka. Praca systematyczna nad sobą. Są możliwe przebłyski gdy zagra wielka emocja. Ale są to jednorazowe sprawy. ciało potrzebuje 7 lat na stworzenie nowej sieci komórek, czyste pragnienie jest tu podstawą.
  • 1

#96

Mia.
  • Postów: 1
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Czy znacie jakąś osobę z Wrocławia,która byłaby pomocna w tym temacie.
  • 0

#97

falko.
  • Postów: 92
  • Tematów: 5
Reputacja Kiepska
Reputacja

Napisano

kundalini jest oddalona od 3 oka szyszynki w mózgu o jakies srednio 70 cm ,od kosci krzyzowej,długość kegosłupa. bez kudalini 3 oko jest nieaktywne. a gdy się je pobudzi to dopiero są jazdy.

Użytkownik falko edytował ten post 27.09.2013 - 18:10

  • 0

#98

hud.
  • Postów: 13
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Nie wiem czy to dobry temat. Film o szyszynce

 


  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u