Skocz do zawartości




Zdjęcie

Znalazłem niepodważalny dowód na cenzurowanie map nieba przez NASA.


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
3 odpowiedzi w tym temacie

#1

tom1ek.
  • Postów: 1
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Znalazłem niepodważalny dowód na cenzurowanie map nieba przez NASA.

Zaprezentuje za chwilę pewien dowód na cenzurowanie przez NASA map nieba, ale nie będą to żadne nudne wywody, bo tego w sieci jest mnóstwo. Pokaże coś, co sami możecie zweryfikować. Jeśli zechcecie, sami zdemaskujecie coś, co wielu wpływowych ludzi chce ukryć.

No to zaczynamy...

1. Program Google Sky korzysta z najnowszych zdjęć nieba nadesłanych ekipie google przez NASA. Ściągnąłem i zainstalowałem sobie na komputerze program Google Earth (earth.google.com). Jest tam też moduł Google Sky do obserwacji nieba. Przełączyłem na niego (menu "Widok >> Przełącz na niebo"). W pasku wyszukiwania (zakładka "Przeszukaj niebo") wpisałem Orion i wcisnąłem ENTER:

Dołączona grafika

Przeniosło mnie tu:

Dołączona grafika

Zajrzyjmy tu:

Dołączona grafika

Powiększamy...

Dołączona grafika

Coś strasznie mało gwiazd w tym miejscu, nieprawdaż? ;)

Dołączona grafika

Jeszcze sobie powiększmy:

Dołączona grafika

Widać bardzo wyraźnie, że twórcy programu z ekipy Google ocenzurowali to miejsce. Zrobili to bardzo niechlujnie - bo po prostu "walnęli" tu czarny prostokąt i tyle. Może nie potraktowali tej sprawy zbyt poważnie, jednak ktoś "z góry" nalegał od nich stanowczo, żeby to miejsce zakryli, więc musieli posłuchać. Ale za bardzo nie chciało im się spędzić nad tym więcej czasu, więc od razu widać, że (bardzo delikatnie mówiąc) "coś tu nie gra" w tym miejscu. ;)

Co chcieli ukryć i po co wogóle jakikolwiek fragment nieba zakrywali? Odpowiedzcie sobie na to pytanie sami. Ale przy odpowiedzi uwzględnijcie to, że rejon Oriona jest centrum zainteresowań poszukiwaczy Planety X. Uwzględnijcie też to, że gdyby gdyby ta planeta jednak rzeczywiście istniała i zbliżała się do Ziemi na kursie kolizyjnym, to wielu wpływowym osobom zależałoby na ukryciu tego faktu (ogólnoświatowa panika, schronów wystarczyłoby przecież tylko dla tych "wpływowych" i wiele wiele innych powodów...). Są już pewne przecieki z Pentagonu, ale o tym może innym razem...


Podam jeszcze przybliżone współrzędne na niebie środka tego czarnego prostokąta: RA 5h 53min. 40s, DEC -6st. 0min. 0s.

Dołączona grafika


Ostatnio znalazłem gdzieś w sieci rzekome koordynanty Planety X: 5h 53min. 27s, -6st. 10' 57". Po wspisaniu w Google Sky:

Dołączona grafika

//tekst i screeny - tom1ek

Wiecej informacji tu: http://rok2012.w.interia.pl/" target="_blank">http://rok2012.w.interia.pl/
(zwłaszcza w dziale ARTYKUŁY >> Rok 2012)
  • 0

#2

Cthulhu.
  • Postów: 394
  • Tematów: 13
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Może po prostu ten blok się nie ładuje? Jakby ktoś chciał to ukryć to wystarczyłoby parę kliknięć w Photoshopie i nie byłoby śladu po planecie X :D
  • 0

#3

IO.
  • Postów: 256
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Ech, dlaczego zlikwidowali złotą malinę :< .

Primo: W Google Earth ładnie pisze kto wykonał zdjęcie, tu jest to "DSS Consortium", a nie żadne NASA.
Secundo: Naprawdę myślisz, że na pojedynczym, nieruchomym obrazku można odróżnić Nibiru od gwiazdy, czy choćby planetoidy/komety?
Tertio: I czy to rzeczywiście niemożliwe, że to po prostu brakujący fragment mozaiki z której składa się ten obraz?

PS Tak w ogóle, to chyba już to ktoś pokazywał na forum.
  • 0

#4

Ivellios.

    ÓSMY ZMYSŁ

  • Postów: 1625
  • Tematów: 401
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 109
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Już widząc tytuł tego tematu wiedziałem, że to będzie jakiś LOLek.
I ni stąd ni z owąd w głowie mej pojawiła się myśl, że zaraz go ktoś zaraportuje.
Jak zauważył IO, zdjęcie nie pochodzi od NASA. Wcale nie jest powiedziane, że jak coś gdzieś jest wycięte, to znaczy że NASA w tym paluszki maczała.

A tak w ogóle to fucktycznie, to już było.
A więc...
Dołączona grafika
  • 0





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u