Skocz do zawartości


Zdjęcie

Duch - przypadek?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
36 odpowiedzi w tym temacie

#16

fly3.
  • Postów: 16
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Niezły koleś z Ciebie zobaczyłeś postać i sobie ją przejechałeś :) a jak by to byłczłowiek żywy a ze niewyrażny bo byłeśzmęczony ? Dziwne zenie dałeśpo chamulcach natychmiast ?

Pozdrawiam Fly
  • 0

#17

turrkus.
  • Postów: 851
  • Tematów: 15
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Nie żartujmy sobie, proszę, bo to nie była Chupacabra. Może to była zjawa, tylko od kiedy zjawom się ślepia świecą i spieprzają w krzaki przed samochodem?

"Chupacabra (wysysacz kóz w języku hiszpańskim -chupaca- znaczy zwierzę wysysające kozią krew) może być kolejna z ras istot, gdyż jej pojawianie się często zbiegało się z obserwacja świateł na niebie, aczkolwiek może być także do dzisiaj nie odkrytym jeszcze gatunkiem jakiegoś ziemskiego zwierzęcia. Chupacabra ma postać około 1,5 metrowej istoty, poruszającej się na dwóch nogach. Posiada duże, jarzące się na czerwono oczy, pysk w rodzaju wąskiego dzioba z ostrymi kłami, kończyny zakończone trzema dużymi szponami i długi język przypominający sztylet. Językiem tym chupacabra wbija się w ciało zwierzęcia, najczęściej w wątrobę a następnie wysysa jego krew. Chupacabra według świadków wydziela też z siebie dosyć nieprzyjemny, silny zapach siarki, lub kwasu siarkowego" (z www.ufoinfo.pl).
Nie twierdze ze jest to na pewno Chupa, moze to byc jakis extremalnie rzadki gatunek zwierzecia (ucieczka w krzaki przed nadjezdzajacym samochodem jest charakterystyczna cecha wiekszosci zwierzat!)
I zobacz sobie jeszczeTEN temat :-D



A rerekumkum to klasyczna zjawę widzial i tyle :smile:


Ps: przydalo by sie sprawe rerekumkum'a i Haven'a rozdzielic na dwa osobne tematy, bo sie juz balagan zaczyna robic
  • 0

#18

Heiser.
  • Postów: 260
  • Tematów: 5
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

No dokładnie, rodzielta te tematy bo już mi się miesza wszystko.
  • 0

#19

Shirohime.
  • Postów: 66
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

A co do czerwonych oczu - czasem nawet ludziom świecą się oczy na czerwono. Wszystko zależy od kąta padania światła. Dałabym przykład, ale wolę nie po osobach...
Czyli możliwe by było, żeby światła z samochodu tak padły na twarz tego czegoś, żeby powstał efekt czerownych oczu?
Aha, mąż mojej kuzynki również przeżył podobną historię - ale nie będę pisać tutaj, żeby nie robić zamieszania.
  • 0

#20

Haven.
  • Postów: 11
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

turrkus, ale ja napisałem to tutaj bo uważam, że ta bestia to była zjawa. :crazy: Mówiąc, że była bardziej materialna nie miałem na myśli, że jest to istota żywa.
  • 0

#21

Heiser.
  • Postów: 260
  • Tematów: 5
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Aha, mąż mojej kuzynki również przeżył podobną historię - ale nie będę pisać tutaj, żeby nie robić zamieszania.


Pisz pisz :D
A jak nie to nowy temat załóż :jump:
  • 0

#22

turrkus.
  • Postów: 851
  • Tematów: 15
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

turrkus, ale ja napisałem to tutaj bo uważam, że ta bestia to była zjawa. :crazy: Mówiąc, że była bardziej materialna nie miałem na myśli, że jest to istota żywa.

Ale jak by to byla zjawa to raczej bys przez nia przejechal jak rerekumkum, bo zjawy z reguly NIE UCIEKAJA W KRZAKI (gdyby nie ta ucieczka to bym nic o nieznanych gatunkach zwierzat nie pisal). Zreszta Ty ja widziales i wiesz najlepiej :smile:
  • 0

#23

Szyderca z loży.
  • Postów: 54
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

a może poboczem szedł gościu i ci się wydawało (przy prędkosci) że stoi przed tobą ( a tu akurat przed maską samochodu). Może blisko przejechałeś obok niego i tyle.
  • 0

#24

Haven.
  • Postów: 11
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Może to była jakaś stuknięta zjawa, która udawała tylko Chupacabrę. :P Ja tylko się dzielę z tym co widziałem i swoimi spostrzeżeniami i wygląda na to, że niedługo tajemnicze istoty na drogach w nocy staną się codziennością. :-D
  • 0

#25

Meledictum.
  • Postów: 222
  • Tematów: 5
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Może to była jakaś stuknięta zjawa, która udawała tylko Chupacabrę. :P Ja tylko się dzielę z tym co widziałem i swoimi spostrzeżeniami i wygląda na to, że niedługo tajemnicze istoty na drogach w nocy staną się codziennością. :-D


Chyba raczej conocnością. :D A to mogła być zjawa, albo chronomiraż osoby uciekającej z drogi.
  • 0

#26

Shirohime.
  • Postów: 66
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Codzienność? Conocność? Nie wiem, a poza tym moja historia miała miejsce już dość dawno, dwa lub nawet trzy lata temu. Sami zainteresowani też niezbyt dokładnie to pamiętają, ale napiszę w tym temacie, bo nie widzę sensu, żeby zakładać nowy... Jeśli bardzo będzie się myliło, to po prostu rozdzielą te tematy i już.
Mąż mojej kuzyki wracał do domu. Autem oczywiście i oczywiście była już noc, gdzieś koło dwudziestej drugiej, nie wiem dokładnie. W każdym razie po jakimś czasie coś przebiegło przed maską auta. Mąż kuzynki dał po hamulcach, autem zarzuciło, a jak się już zatrzymał, to to coś już zniknęło. Nie wiem jak zniknęło, prawdopodobnie czmychnęło w krzaki, gdzyż z tego co się zorientowałam było to coś przypominające zwierzę.
Miało czerwone oczy, było wielkości świni, ale z kształtu ciała podobne do psa. Było bez sierści, a w świetle reflektorów kuzyn zobaczył, że miało różową skórę.
Akurat teraz nie mam z nim kontaktu, ale niedługo postaram się z nim skontaktować, to może napiszę więcej szczegółów.
Kuzyn nie pił ani nic nie brał, żeby uprzedzić pytania. Z reguły jest też człowiekiem twardo stąpającym po ziemi, więc raczej nie zmyślił tego, żeby się zabawić.
Swoją drogą od razu stanęła mi przed oczami genetyczna mieszanka świni i psa, biegająca sobie po drogach... Brr...
  • 0

#27

Haven.
  • Postów: 11
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

sam nie wiem. Może jakiś wariat się rozebrał i biegał jak królik? Tak czy inaczej, jeśli się zastanawiacie czemu sądzę, że tamta postać była zjawą. Sądzę tak, bo słyszałem pewne opowieści na temat tamtych okolic związane z duchami, ale nie pamiętam ich treści. No nie wiem, załóżmy, że ktoś tam zginął i teraz biega z czerwonymi ślepiami jako duch i straszy kierowców. Greta, to już podbiega o kryptozologię. :/
  • 0

#28

Shirohime.
  • Postów: 66
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Faktycznie. :/ Zostawę tego posta tutaj, ale skopiuję go też do kryptozologi. Jeśli będzie robił bałagan to moderatorstwo go usunie i po sprawie.
  • 0

#29

aph.
  • Postów: 684
  • Tematów: 3
  • Płeć:Nieokreślona
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

w zasadzie oswietlenie samochodu moze wywolywac u ludzi (i u zwierzat tez), ze oczy sie zaswieca na czerwono. ogolnie takie zjawisko ma miejsce kiedy jest maly kat pomiedzy zrodlem swiatla i obserwatorem. wtedy widzimy czerwone swiatlo odbijajace sie od silnie ukrwionej (stad kolor) siatkowki.
  • 0

#30

Gagatek.
  • Postów: 233
  • Tematów: 17
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

miałem kiedyś podobny przypadek...otóż jechałem z kolegami okolo godz 1-szej (Ja byłem pasażerem) w nocy wracaliśmy do domu z uczelni, TEŻ przez las i nagle tuz za zakrętem ukazała nam sie kobieta...była lekko zgarbiona, w plaszczu i chuscie na glowie(nie widzialem jej twarzy gdyż szła w tym samym kierunku w którym my jechaliśmy i gdy sie odwróciłem bylo już zapóźno aby to dostrzec z powodu ciemności...ale ona chyba nie miala twarzy(!!) a najbardziej przerażajace bylo to że w rękach trzymała...znicz i szła powoli procesyjnym krokiem!ta postać zdawałaby sie jakoby delikatie fosforyzować! Na zajutrz pojechaliśmy w to miejsce ale nic juz nie było. Dodam że w tym lesie jest bardzo dużo wypadków ze skutkiem smiertelnym, szczególnie na jednym zakręcie, nie jest zbyt ostry i niebezpieczny jednak dużo ludzi straciło na nim życie, żyły wodne? :-/
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych