Skocz do zawartości





Zapraszamy do kolejnego konkursu. Tym razem literackiego. Dla wszystkich! Pora zademonstrować swoją wenę twórczą :)


Zdjęcie

Wywiad z Thomasem Edwinem Castello - rzekomym pracownikiem ochrony w bazie Dulce


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
98 odpowiedzi w tym temacie

#31

Eury

    Researcher

  • Postów: 3467
  • Tematów: 975
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 108
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Ciąg dalszy...


PYTANIE: W dokumentach z Dulce miedź zdaje się mieć duże znaczenie. Do czego jest wykorzystywana?

ODPOWIEDŹ: Jednym z głównych zastosowań miedzi jest powstrzymywanie magnetycznego przepływu. Magnesy są bowiem powszechnie wykorzystywane w bazie. Niesławne kadzie wzrostu wyłożone są od wewnątrz miedzią. Ich ściany zewnętrzne zbudowane są ze stali nierdzewnej. Mechaniczne ramie, które miesza płyn zrobione jest ze stopu miedzi. Miedź jest wykorzystywana także na potrzeby żywieniowe. Istnieje także kilka specjalnie zaprojektowanych komórek lub pomieszczeń zbudowanych z ołowiu, następnie pokrytych magnetyczną stalą i miedzią. Komórki te znajdują się na poziomie czwartym i zawierają żyjącą esencję. Esencja ta, to coś co można by nazwać przechwyconą bezcielesną duszą lub ciałem astralnym (przypis. nawiązując tutaj do raportów pochodzących od tzw. "astralnych szpiegów" - czyli osób, które wykonywały projekcje astralne do podziemnych kompleksów takich jak Dulce czy Pine Gap - doświadczyli oni bliskiego spotkania z astralnymi polami blokującymi, lub nawet zostali przez takie pole złapani i wypuszczeni dopiero po "przeskanowaniu" przez super czuły sprzęt elektroniczny. W jednym przypadku, postrzegający pozazmysłowo badacz z Australii, penetrujący ośrodek Pine Gap zobaczył trzech innych szpiegów astralnych. Ciało astralne jednego z tych ludzi zostało schwytane przez pole blokujące. Ten mężczyzna - Robert, widział także Szaraków i Reptilian pracujących na głębszych poziomach Pine Gap. Widział także ludzi o rysach skandynawskich, którzy byli jeńcami, z czego nie byli specjalnie zadowoleni.)

PYTANIE: Hodowanie różnogatunkowych istot, formuły z krwi i materiału ludzkiego w kadziach wzrostu - to wszystko brzmi jak kiepska fabuła filmu science-fiction. Lekarze i naukowcy świata twierdzą przecież, że nie można krzyżować gatunków. Czy mógłbyś dostarczyć jakichś informacji na ten temat, tak aby przeciętny czytelnik mógł zrozumieć istotę tego zjawiska?

ODPOWIEDŹ: Lekarze i naukowcy świata mogą mówić takie rzeczy, ale pod ziemią, z dala od wścibskich oczu etyków, hoduje się trans-genetyczne istoty! Na ten temat istnieje bardzo dużo materiału dostępnego w bibliotekach. Jednym z najlepszych źródeł jest przystępna pozycja książkowa opublikowana w roku 1969 przez Prentice-Hall International pod tytułem "Druga Księga Rodzaju, nadchodząca kontrola życia" autorstwa Alberta Rosenfelt'a. W książce tej omawiane jest zagadnienie specjalnego hodowania i żywienia zwierząt w celach dostarczania zapasu genetycznie niezawodnych organów dla ludzi. Omawiana jest także kwestia wykorzystania płodu lub materiału embrionalnego, z którego wyhodowane mogą być następnie organy i tkanki dla dorosłego człowieka. Co więcej, w książce tej opisywany jest fakt, zgodnie z którym tkanka embrionalna nie posiada jakiejkolwiek immunologicznej aktywności, dlatego nie prowokuje systemu immunologicznego odbiorcy - innymi słowy organ taki zostaje przyjęty jako naturalne białko, a nie jako obcy antygen. W dalszej kolejności omawiany jest przypadek tzw. dzieworództwa zwanego także partenogenezą. Na świecie na 1,6 miliona urodzeń przypada średnio jeden przypadek partenogenezy. W Dulce ta zależność jest odwrócona. Okazjonalnie, normalnie zrodzone ludzkie niemowlę przychodzi na świat w oddziałach szpitalnych na poziomie siódmym. Partenogeneza jest metodą używaną do tworzenia istot typu drugiego. Obecnie powszechnie znana chirurgia transseksualna na powierzchni Ziemi miała swój początek w Dulce.

PYTANIE: W jaki sposób powstrzymano ludzkich robotników przed ujawnianiem informacji na temat Dulce?

ODPOWIEDŹ: Implanty, strach przed groźbą skrzywdzenia najbliższej rodziny, kontrola EM, reprogramowanie przy użyciu fal ELF, narkotyki - to najpopularniejsze metody aby zmusić robotników do nie ujawniania lokalizacji bazy i codziennych zajęć.

PYTANIE: Robotnik budowlany przy "Ant Hill" (przyp. Baza na obszarze Tehachapi) relacjonował o zaobserwowaniu człowieka wysokiego na 10-12 stóp w laboratoryjnym fartuchu. Kim są Ci ludzie? Czy pochodzą z pustej Ziemi?

ODPOWIEDŹ: Są oni prawdopodobnie trutniami (robotnikami) z wewnętrznej Ziemi. Im głębiej zejdziemy tym dziwniejsze formy życia napotkamy. Wysocy ludzie pochodzą z podziemi. Jeszcze niżej żyją oszpecone formy karłów. Nie ufam żadnej z tych grup istot. Istnieją jeszcze inne formy, których obawiają się zarówno wysocy ludzie jak i karły. Są to istoty podobne do "Wielkiej Stopy", niezwykle agresywne i żywiące się wszystkim tym co w danej chwili znajdą i co wciąż pozostaje żywe. Są to podludzie o IQ około 15. Reptilianie, zamieszkują przeważnie płytkie jaskinie, preferują góry pustynne. Używają kamuflażu zamiast walki, jednak noszą przy sobie laski VRIL do ochrony. Mają oni swój symbol - smok z ogonem w paszczy w formie okręgu z siedmioma gwiazdami wewnątrz.

PYTANIE: Istniały raporty, jakoby Delta Force posiadało czarne furgonetki bez opon, które unosiły się nad ziemią. Jak bardzo my - ludzie czerpiemy z obcych kultur?

ODPOWIEDŹ: Nigdy nie widziałem furgonetek, o których wspominasz. Jesteśmy totalnie połączeni z kulturą obcych. Bardzo niewiele pozostało z naszej rodzimej ludzkiej kultury.

PYTANIE: W jaki sposób możemy zbliżyć się do jakiegoś rodzaju danych, które dowiodą innym, że istnieje realne zagrożenie ze strony nie-ludzkich istot.

ODPOWIEDŹ: Dobre pytanie. Obawiam się jednak, że twardy dowód pojawi się dopiero gdy zostaniemy zaatakowani. Staraj się nosić przez cały czas mały aparat fotograficzny. Gdy szukasz Obcych, trzymaj go zawsze w kieszeni.

PYTANIE: Czy istnieje jakaś konkretna lokalizacja, w której ludzie mogą ustawić swoje kamery i sprzęt aby udokumentować istnienie rządowo-obcej bazy, lub działalność związaną z jej istnieniem?

ODPOWIEDŹ: Problem polega na tym, że większość spotkań odbywa się w bazach wojskowych lub pod ziemią. W obiekcie Groom Lake oblatuje się kilka obcych statków, które regularnie przelatują nad niezamieszkanymi terenami - południowa Kalifornia ma kilka takich obszarów. Twenty Nine Palms - Lancaster lub Chocolate Mountains są także dobrze znanymi miejscami tego typu aktywności.

PYTANIE: Czy mógłbyś dostarczyć nam kopię Twojej odznaki lub karty identyfikacyjnej jakiej używałeś w Dulce?

ODPOWIEDŹ: Karty nigdy nie opuszczają bazy. Wszystkie wyjścia posiadają metalowe bramki. Aby je otworzyć trzeba skorzystać z karty. Kiedy wkładasz kartę do slotu wyjściowego ta już nie wychodzi. Za każdym razem kiedy opuszczasz bazę otrzymujesz nową kartę, z wszystkimi danymi na Twój temat i Twoją wagą, która jest korygowana każdego dnia.

PYTANIE: Jakie są wymiary kompleksu Dulce?

ODPOWIEDŹ: Pod Dulce i północnym Nowym Meksykiem znajduje się 2700 kilometrów wybetonowanych dróg. W kierunku Los Alamos biegnie 1200 kilometrów podziemnych tuneli. Baza ciągle jest powiększana.

PYTANIE: Jaka jest maksymalna głębokość bazy?

ODPOWIEDŹ: Pierwszy poziom rozpoczyna się 200 stóp (przyp. ok. 60 metrów) pod powierzchnią. Każdy poziom posiada sufit na wysokości 7 stóp (przyp. ok. 2,1 metra), za wyjątkiem poziomu piątego i szóstego, gdzie sufit znajduje się na wysokości odpowiednio 45 i 60 stóp (przyp. ok. 13 i 18 metrów). Kolejne poziomy dzieli od siebie około 45 stóp (przyp. ok. 14 metrów). Średnia wysokość tunelu podziemnej autostrady to 25 stóp (przyp. ok. 7,5 metra). Centrum kompleksu - HUB - szeroki jest na 3000 stóp (ok. 914 metrów).

PYTANIE: Czy istnieją typowe drogi wyjazdowe z Dulce, które mogą być obserwowane z powierzchni?

ODPOWIEDŹ: Tak, ale znajdują się one wewnątrz Los Alamos

PYTANIE: Czy są jakieś wyjścia, które mogą zostać zaobserwowane z powierzchni?

ODPOWIEDŹ: Dwadzieścia mil na północ od Dulce (po drugiej stronie granicy z Kolorado - Branton) znajduje się duży hangar, ukryty przez fasadę klifów. Spójrz na odizolowaną krótką drogę na szczycie mesy, do której nie dochodzi i od której nie odchodzi żaden odjazd.

PYTANIE: Czy na powierzchni widoczne są szyby wentylacyjne?

ODPOWIEDŹ: Szyby wentylacyjne są ukryte wśród krzewów lub prowadzą do wnętrza jaskiń. Pięć szybów znajduje się na szczycie mesy. Należy być ostrożnym, w większości z nich znajdują się kamery.

PYTANIE: Czy wokół Dulce można natknąć się na naziemną ochronę? Czy można ją zaobserwować np. w okolicy miasta?

ODPOWIEDŹ: Na powierzchni obecna jest minimalna ilość ochrony. Większość z ludzi na powierzchni to żołnierze Air Force lub tzw. "załoga autostrady". "Best Western Motel" gości lub zatrudnia wielu pracowników bazy z poziomu pierwszego. Nie wiem czy ten motel ciągle działa w tym rejonie. Większość z pracowników ochrony mieszka w Santa Fe, inni żyją w okolicy White Pine (przyp. Los Alamos).

PYTANIE: Jeśli możesz, podaj nam jakieś informacje na temat zbliżającej się wojny z obcymi. Kiedy ma się rozpocząć? Czy zalecasz zejście do podziemia?

ODPOWIEDŹ: Wojna już się rozpoczęła. Na początku wykorzystują oni urządzenia do "kontroli pogodowej", które mogą sparaliżować dane miasto w ciągu godzin. Burze, powodzie i susza - te kilka rzeczy bardzo szybko może rzucić dowolny kraj na kolana. Tak zalecam zejście do podziemia. Wybierzcie obszar, który położony jest wyżej niż okoliczne tereny. Wybierzcie jaskinię lub nawet opuszczony szyb górniczy, zgromadźcie zapas prowiantu włączając w to żywność i wodę. Umieśćcie zapasy w twardych plastikowych pudełkach o szczelnych wieczkach. Kiedy zajdzie taka potrzeba udajcie się do tego podziemnego schronu i tam zostańcie. Jeśli posiadacie ziemię, stwórzcie system tuneli i nie mówcie o nim nikomu. Użyjce tuneli do składowania zaopatrzenia i zaplanujcie możliwość życia w tych korytarzach, kiedy zajdzie taka konieczność.

PYTANIE: Co ze statkami Reptilian, które krążą po orbicie wokół równika, czy są w ukryciu (przyp. niewidoczne)?

ODPOWIEDŹ: Nie są one niewidzialne w normalnym tego słowa znaczeniu, lub w sposób w jaki wielu ludzi zdaje się sądzić, że są. To raczej coś w rodzaju tego, że nikt nie uczy się ich DOSTRZEGAĆ, nawet jeśli znajdują się one w zasięgu wzroku. Jednym z ulubionych sposobów na zatajenie aktywności jest ukrycie ich operacji w tak oczywisty sposób (lub w tak oczywistym miejscu), że jakiekolwiek podejrzenia nie przyszłyby nikomu do głowy. Dla przykładu ukryte wejścia do podziemnych baz znajdujące się pod religijnymi sanktuariami, w budynkach federalnych, kopalniach, centrach handlowych, bibliotekach, domkach letniskowych, hotelach - generalnie w miejscach, które uznalibyśmy za najmniej odpowiednie do tego, aby wewnątrz mieściły się włazy do podziemnych kompleksów.

PYTANIE: Na co podatne / wrażliwe są Szaraki?

ODPOWIEDŹ: Szaraki są wrażliwe na światło - szczególnie jaskrawe jasne światło rani ich oczy. Unikają światła słonecznego i podróżują w nocy. Flasz aparatu powoduje, że cofają się. Może być użyty jako pewna forma broni przeciwko nim, ale szybko odzyskują oni pełną sprawność. Za jego pomocą moglibyśmy zyskać jednak trochę dodatkowego czasu do ucieczki. Użycie komend / rozkazów lub niemających żadnego znaczenia słów w formie rozkazów spowoduje, że cofną się. Ich mózgi są bardziej logiczne niż nasze i nie kreują rozrywki / zabawy. Nie rozumieją także poezji. To co najbardziej mąci im w głowach to używanie tzw. świńskiej łaciny*. Uczyliśmy się jej w pośpiechu i używaliśmy jej przeciwko nim w wojnie w Dulce.

* - świńska łacina (ang. pig-latin) - gra językowa oparta na języku angielskim, jednak możliwe jest dostosowanie jej także do innych języków.

Oto jej zasady:

Słowo które zaczyna się na samogłoskę (w ang. A E I O U) dostaje końcówkę "WAY" (w niektórych dialektach "YAY") Słowo zaczynające się na spółgłoskę ma przemieszczone wszystkie spółgłoski na koniec wyrazu (do pierwszej samogłoski) i dostaje końcówkę "AY". Więcej: http://pl.wikipedia....wińska_łacina


PYTANIE: Czy Szaraki mogą odczytywać Twoje zamiary?

ODPOWIEDŹ: Tak, odczytują oni intencje dzięki naturalnej częstotliwości ludzkiego ciała. Rasa ludzka emituje częstotliwość, którą oni rozpoznają w formie elektromagnetycznego impulsu. Każda osoba posiada nieco inną częstotliwość - różnicę tę my nazywamy "osobowością". Kiedy człowiek myśli emituje silne impulsy, a w przypadku doświadczania strachu, częstotliwość ta wzrasta i jest łatwa do rozpoznania. W ten sam sposób, zachowanie spokoju i stanu uporządkowanego umysłu sprawia, że dużo trudniej "odczytać" nasze zamiary.

PYTANIE: Czy możemy chronić się w jakiś sposób przed ich mentalną kontrolą?

ODPOWIEDŹ: Możemy chronić się przed nimi, jednakże 95% ludzkiej rasy nigdy nie próbowała kontrolować swoich myśli, a kontrola myśli jest najlepszą bronią. Przeciętny człowiek rzadko myśli w uporządkowany sposób, pozwalając aby mózg pracował bardzo chaotycznie. Kontroluj swoje myśli, a to uniemożliwi Obcym uprowadzenie Cię i zapanowanie nad Tobą. Kontrolowanie własnych myśli pozwoliło mi utrzymać się przy życiu przez wiele lat.


Tłumaczenie: Eurycide
www.paranormalne.pl
C.D.N
  • 2



#32

voice
  • Postów: 198
  • Tematów: 13
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Kontroluj swoje myśli, a to uniemożliwi Obcym uprowadzenie Cię i zapanowanie nad Tobą. Kontrolowanie własnych myśli pozwoliło mi utrzymać się przy życiu przez wiele lat.


Przydałby się poradnik kontrolowania myśli.
  • 0

#33

gomp
  • Postów: 240
  • Tematów: 24
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 16
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Voice ludzki umysł to nie world of warcraft i chyba nie da się stworzyć "poradnika" W końcu każdy ma inny tok myślenia.
  • 0



#34

wieslawo
  • Postów: 679
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

"Karty nigdy nie opuszczają bazy"...i... "Za każdym razem kiedy opuszczasz bazę otrzymujesz nową kartę" czyli jak? oddajesz starą dostajesz nową i idziesz mieszkać?. O tych statkach na orbicie wystarczyłoby żeby dał kilka przykładów, a tak opisał o wejściach....jeżeli coś jest prawdą to musi być w 100% jeżeli ktoś kłamie chociaż w jednym nie można wierzyć że reszta jest prawdą bo w jednym już skłamał. Poza tym podawanie co robi, i gdzie mieszka, a potem że obawia się o swoje życie...albo bardzo nielogiczny facet, albo kłamca, albo idiota i nielogiczny facet.
  • 0

#35

Menchior
  • Postów: 26
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Bardzo ciekawe, jak ten reporter przeprowadza wywiad z tym gosciem skoro jest on poszukiwany i jeszcze trafia to do sieci..Po drugie o jaka wojne chodzi?Szaraki przeciwko ludzia?Przeciez jesli oni potrafia przekraczac predkosc swiatla to jeden ich statek jest w stanie rozniesc planete w drobny pyl...
  • 0

#36

Rhinosaur
  • Postów: 34
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

łatwiej jest nie wierzyc niz wierzyc.
Sceptykow zawsze jest wiecej...
Ludzie mogliby produkowac technologie o ktorym wam sie nie snilo ale przez takie pakty pomiedzy rzadem USA a obcymi cywilizacjami nie moga. Wtedy stonwilibysmy dla "nich" zbyt wielkie zagrozenie.
mowcie co chcecie ale ja w to wierze.
  • 0

#37 Gość_Sync.InC

Gość_Sync.InC
  • Tematów: 0

Napisano

NO dobrze ale co to ma oznaczać że ten człowiek nie istniał.Czy to oznacza że posiadał inne imię i nazwisko.
Już sama opowieść przypomina mi historię Jochna Titora ale chyba nie będę wstanie uwierzyć w to że Dulce posiadało bazy z obcymi.Czy może chodzi o to że jeśli pracował w Dulce to akta narodzin zgonu zostały wymazane.I skąd pochodzi ten artykuł gdzie ten człowiek to opublikował jeśli w ogóle istniał.
  • 0

#38

Eury

    Researcher

  • Postów: 3467
  • Tematów: 975
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 108
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

"Karty nigdy nie opuszczają bazy"...i... "Za każdym razem kiedy opuszczasz bazę otrzymujesz nową kartę" czyli jak? oddajesz starą dostajesz nową i idziesz mieszkać?


Tak było w oryginale - może niezbyt trafnie sprecyzowane. Podejrzewam, że chodzi tutaj o to, że zabierają Ci kartę i następnego dnia dostajesz nową - ale ja tylko tłumacze :)
  • 0



#39

rafmajster
  • Postów: 10
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Historia Thomasa Castello smierdzi na kilometr.
Za duzo posiada informacji jak pracownika ochrony, sam przeciez stwierdzil, ze ludzie z Dulce wiedzieli tylko tyle ile powinni by wykonywac swoje zajecia.
  • 0

#40

Alucard

    Unhuman

  • Postów: 224
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

I BARDZO dziwne jest to ze Ci pracownicy nie maja zadnych implantow ktore namierzaja ich polozenie.Przeciez to jest nielogiczne ze zabezpieczenia sa jedynie w bazie a jak jestes poza nia to juz mozesz robic co chcesz.

Prosze o jakies lepsze dowody ;p



#41

DaMiAn85osg
  • Postów: 203
  • Tematów: 13
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja Zła
Reputacja

Napisano

I BARDZO dziwne jest to ze Ci pracownicy nie maja zadnych implantow ktore namierzaja ich polozenie.Przeciez to jest nielogiczne ze zabezpieczenia sa jedynie w bazie a jak jestes poza nia to juz mozesz robic co chcesz.

Prosze o jakies lepsze dowody ;p



"Implanty, strach przed groźbą skrzywdzenia najbliższej rodziny, kontrola EM, reprogramowanie przy użyciu fal ELF, narkotyki - to najpopularniejsze metody aby zmusić robotników do nie ujawniania lokalizacji bazy i codziennych zajęć."
  • 0

#42

Alucard

    Unhuman

  • Postów: 224
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

"Implanty, strach przed groźbą skrzywdzenia najbliższej rodziny, kontrola EM, reprogramowanie przy użyciu fal ELF, narkotyki - to najpopularniejsze metody aby zmusić robotników do nie ujawniania lokalizacji bazy i codziennych zajęć."



No tak ale jezeli to prawda to dlaczego on w ogole zyje?To sie nie trzyma gów...kupy.


Edit@
Aaa to to przepraszam.



#43

Eury

    Researcher

  • Postów: 3467
  • Tematów: 975
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 108
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Czytajcie od początku. Nie żyje lub jest zaginiony. Z innych źródeł (w linkach z pierwszego posta) dowiadujemy się, że zginęła także jego rodzina.
  • 0



#44

iniside
  • Postów: 541
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

"Karty nigdy nie opuszczają bazy"...i... "Za każdym razem kiedy opuszczasz bazę otrzymujesz nową kartę" czyli jak? oddajesz starą dostajesz nową i idziesz mieszkać?. O tych statkach na orbicie wystarczyłoby żeby dał kilka przykładów, a tak opisał o wejściach....jeżeli coś jest prawdą to musi być w 100% jeżeli ktoś kłamie chociaż w jednym nie można wierzyć że reszta jest prawdą bo w jednym już skłamał. Poza tym podawanie co robi, i gdzie mieszka, a potem że obawia się o swoje życie...albo bardzo nielogiczny facet, albo kłamca, albo idiota i nielogiczny facet.

Ze statkami bylby nawet gotowy uwierzyc. Ogladales chyba What The Bleep Do Know ? I opowiesc o tym jak to idnianie nie dostrzegli okretow hiszpanow, bo nie wiedzieli ze cos takiego moze istniec (tzn. nigdy wczesniej ich nie widzieli, wiec nie byli w stanie ich dostrzec chociaz one tam były).
Innymi słowy wszystko to co widzisz, to co chcesz zobaczyc, to co twoj mozg jest w stanie zobaczyc, albo chce. Nigdy nie widzisz rzeczy takimi jakie one sa naprawde, bo nie wiesz jakie one sa naprawde. Troche zawile,
W tym filmie, wielu znanych fizykow kwantowych opisalo w sposob bardziej przejrzysty niz ja :D
  • 0

#45

Alpha lyr
  • Postów: 254
  • Tematów: 3
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Wątpię aby cokolwiek z tego tekstu było prawdą...
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u