Skocz do zawartości




Dziękujemy za udział w Złotych Szarakach -- kolejne informacje już niebawem!

Zdjęcie

Déja vu


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
101 odpowiedzi w tym temacie

#91

Wengosh.
  • Postów: 28
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ja tak miałem , miałem tak dużo razy. Zazwyczaj zdarza mi się to w szkole, wydaje mi się, że kiedyś już gadałem z kimś na ten temat i padały te same słowa, było to w tym samym miejscu, a tutaj się doczytuję, że to Deja vu ;) ciekaawee...
  • 0

#92

Szwajcak.
  • Postów: 2
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ja jak byłem mały miałem takie coś np. co się wydarzy w przedszkolu.Raz śniło mi się że moja koleżanka popychała huśtawkę i zawołała ją wychowawczyni ona się na nią spojrzała i huśtawka uderzyła w jej głowę.Albo mam dziwne przeczucia przed np. kartkówką lub klasów
  • 0

#93

Cote-d'Or.
  • Postów: 614
  • Tematów: 16
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

kartkówką, klasówką
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
ja wczoraj o godzinie 21.16 miałem de javu, nad książką od polskiego, o ironio !!! :argue:
  • 0

#94

Nicole-collie.
  • Postów: 783
  • Tematów: 25
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Doswiadczyliscie kiedys tego slynnego Déjà vu?
Ja doswiadczam tego przewaznie w snach.  
Pamietam ze pierwszy raz doswiadczylem tego gdy bylem maly (lata 80-te) przysnila mi sie wtedy sytuacja ze dostane kawalek czekolady. (Ci starsi pewnie pamietaja jak bylo trudno o cos takiego w czasach prl-u, wszystko na kartki i ogolna bieda)  
Tak wiec mialem ten sen a nastepnego dnia po poludniu wydarzyla sie dokladnie taka sama sytuacja ze wszystkimi szczegolami i osobami jak w moim snie. Zostawilo mi to bardzo trwaly slad w pamieci mimo iz bylem wtedy malym dzieckiem.
Mialem jeszcze kilka podobnych sytuacji, tylko nie sposob mi ich teraz przytoczyc. Zapraszam do dzielenia sie wlasnymi doswiadczeniami.


Ja miałam mnóstwo takich przypadków i naprawde bezsensem byłoby wszystkie je opisywać. Fakt, że deja vu od wieków jest możliwe sprawia, że zaliczam to zjawisko do "psikusa umysłu". Po prostu jedna półkula pracuje szybciej niż druga, a ta druga dogania tą pierwsza i przetwarza informacje które pierwsza już dawno przerobiła...

P.S. Ten podpis to do mnie? :D 8-) :victory:
  • 0

#95

YaRoO.
  • Postów: 6
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

mam to co jakis czas

np siedze z qmpalmi pije browar i gadamy na jakis temat i wydaje mi sie ze juz wczesniej gadalismy o tym itp

dziwne:D
  • 0

#96

noxd11.
  • Postów: 13
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ja mam to odkąd pamiętam. Jednak teraz przybrało to troszke inna forme :P . Na początku miałem tak, że czułem, że daną sytuację przeżyłem i dosłownie przewidywałem co stanie się za chwilę, np. co kolega powie i tak się działo. Teraz mam tylko, że czuję, że coś już robiłem, po prostu bez tej drugiej części:P Tak jakby to z wiekiem mi przeszło. Dziwne :)
  • 0

#97

Ringëril.
  • Postów: 589
  • Tematów: 24
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Ja mam takie déja vu, że uświadamiam sobie, że już to znam i wiem co się zaraz stanie, kto co powie itd. Takie mini wizje przyszłości :D Bardzo ciekawe zjawisko.
  • 0

#98

Jose_Arcadio.
  • Postów: 27
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

miałem tak, że czułem, że daną sytuację przeżyłem i dosłownie przewidywałem co stanie się za chwilę




I do tego uczucie że nie zdążymy nawet o tym pomyślec a już się dzieje ;-)

To akurat może byc wywołane tym że nasze półkule nie nadążają za sobą lug mózg się po prostu zaciął i dwa razy przerabia ta samą wiadomośćwydaje się nam że mieliśmy taki sen lub kiedyś to już było ale nie wiemy kiedy... miałem wiele takich przeżyć

http://pl.wikipedia.org/wiki/Deja_vu <-- polecam lektórkę :)

a co do moich lepsiejszych przeżyć to byłem kiedys na kilkudniowej wycieczce do brzózek niedaleko szczecina nigdy mnie tam nie było łaziliśmy cały dzień po kurorcie i widziałem tam taki dziwny posąg ważne że była tam głowa chyba węża która była rozmiarów ok 3 ludzkich... w nocy sniło mi się że szedłem ze starymi za ręce i w ustach tego węża był batonik... powiedziałem "patrzcie na to" (dziwne bo byłem bardzo mały w tym śnie) do rodziców i przeszliśmy dalej, obudziłem się rano chwile się zastanowiłem nad snem i dałem sobie spokój zwykły debilny sen jakich wiele... po jakich 45 minutach idziemy na sniadanie jakiś chłopak podbiega do posągu wciska mu pół grześka do pyska coś krzyczy do kumpli robią zdjęcia idt... mówie do kolegów "patrzcie na to" i dosłownie jak by mnie cos trafiło :-D idealny "kadr" z mojego snu :) dokładnie to co zapamiętałem... deja vu czy shiza ??
  • 0

#99

snovvy.
  • Postów: 16
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ja czesto rozmawiajac z ludzmi [z niektorymi pierwszy raz] "przypominam" sobie cały dialog.
Raz zrobiłem małe doświadczenie:
Zawsze gdy mam deja vu, mowie na glos "To juz bylo", ale akurat wtedy zrobilem inaczej - Czuje ze DV sie odezwalo [ :D ] i odrazu mam w myslach caly dialog. Strierdzilem, ze powiem cos innego, wogule nie na temat.... wiecie co? Ta osoba odpowiedziala dokladnie to samo co Deja Vu...
Raz mialem inne Deja Vu [a moze i nie?]:
Sciele łożko [ot rozsuwane łozko na jedna osobe z 3ma poduszkami] na ktorym byla na nim chusteczka. Ja ta chusteczke podnosze i rzuciłem obok łozka - widzialem dokladnie jak laduje! W tym samym momencie rozsunolem lozko. Siegam po posciel i jeszcze zanim ja polozylem ja sie patrze a chusteczka jest znow na lozku!! [mniej wiecej w tym samym miejscu gdzie byla przed wyrzuceniem...] Zdziwiony bylem niesamowicie...
Jeszcze zeby bylo smiesznie przepatrzylem dokladnie miejsce ladowania chusteczki i ona MUSIALA tam byc a jej nie bylo...
  • 0

#100

Sangre Sani.
  • Postów: 24
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ja też mam czasem Deja Vu. :) Ostatnio coraz częściej. Ale niestety nie przypominam sobie tak jak kolega wyżej całych dialogów w czasie ich trwania. Dopiero po fakcie dociera do mnie: "ej kurde, to już było!" :D
  • 0

#101

Anuxunamun.
  • Postów: 32
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Moim zdaniem deja vu jest trudne do wyłapania. Nieraz złapałam się dopiero po fakcie, że to już było. Jednak dv powinno być długie i skomplikowane, czy krótkie, proste czynności? Nigdy nie spotkałam się z dłuższą wersją... Zawsze doświadczałam krótkich "powtórek", po których najczęściej następowała głupia sytuacja, mojej chwilowej zawiechy. Jednak zauważyłam, że zdarzało mi się to znacznie częściej jak byłam mała. Nikomu o tym nie mówiłam, a nawet mnie to bawiło. Teraz gdy podzieliłam się tym zjawiskiem z kimś już dawno, dv przytrafia mi się znacznie rzadziej. Szkoda, bo to niesamowite uczucie. :)
Najczęściej powtarzały mi się proste czynności, tak jak w dzieciństwie, układanie klocków w identyczny sposób tak jak to kiedyś się już zdarzyło. Potem jak starsza - idąc drogą, mało przeze mnie uczęszczaną, nieodparte wrażenie jakby się to już robiło i wiele, wiele innych sytuacji, których nie sposób wymieniać i nawet sensu nie ma.

Ale przez cały ten czas nasuwa mi się jedno pytanie - czy to może mieć jakieś konsekwencje? Fajnie na przykład było by być prorokiem :]
  • 0

#102

Macha.

    Ciekawski

  • Postów: 2267
  • Tematów: 76
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Dobra koniec... Jako, że nikt nie wnosi nic nowego, poza tym "podpisaniem" się pod resztą, temat zamykam.
  • 0




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u