Skocz do zawartości




Zdjęcie

Sektofobia


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
50 odpowiedzi w tym temacie

#31

Macha.

    Ciekawski

  • Postów: 2267
  • Tematów: 76
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Dla mnie to już szczyt. Tyle się mówiło o tolerancji religijnej, a tutaj okazuje sie, że wcale nie jest tak ładnie. Niedługo i nasze forum zaliczą pewnie do sekciarskich. Tylko dlatego, że omawiamy tematy o wiele przerastające zwykłego człowieka.
  • 0



#32

Guliwer.
  • Postów: 548
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

[url="http://wiadomosci.onet.pl/1351736,240,1,kioskart.html"]http://wiadomosci.onet.pl/1351736,240,1,kioskart.html[/url]

Tutaj jest link do tego artykułu na onecie - spójrzcie w komentarze.
Ludzie jakby mogli to by się pozabijali, co poniektórzy :)
  • 0

#33

Macha.

    Ciekawski

  • Postów: 2267
  • Tematów: 76
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Nie no, aż mnie kusi by im coś tam napisać. Na szczęście jestem inteligentny i nie będe wchodził gdzieś, gdzie drze sie stado bezmyślnych idiotów, którzy na ten temat nic nie wiedzą, a wydaje im sie, że są mądrzy.

Jeśli inny pogląd na świat w Polsce stanie się zbrodnią, to chyba niedługo sobie tu pomieszkam, mimo że jestem chrześcijaninem.
  • 0



#34

Artemus.
  • Postów: 83
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Dobrze, że chociaż w sądzie ci maniacy od sekt przegrywają.
PS. Nigdy nie czytam komentarzy na stronach informacyjnych, szczególnie do takiego tematu, żeby się ze złości nie popluc.
  • 0

#35

Chessman.
  • Postów: 1031
  • Tematów: 11
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

OMG to jest poprostu absurd. Może jeszcze zaliczą codzienne picie herbaty do jakiejś sekty. Mi się słowo sekta kojarzy z organizacją(człowiek lub grupa ludzi), która wabi członków i wyniszcza ich psychicznie jak i materialnie, no ale chyba mam skrzywiony światopogląd :)

Nigdy nie czytam komentarzy na stronach informacyjnych, szczególnie do takiego tematu, żeby się ze złości nie popluc.

Taaa ja też.
  • 0

#36

Arturus.
  • Postów: 207
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

heh lek przed sektami jest powszechny, podam przyklad z wlasnego zycia :

W gimnazjum byla siostra ktora ostrzegala przed sektami i innymi, rodawala gazetki gdzie bylo napisane np. Harry Potter to opis sekt, krzyz Atlantydow znakiem diabla, Islam a satanizm - podobienstwa

Gazetka byla oficjalnie wpsierana i wydawana przez chyba Poznanska Archidiecezje
  • 0

#37

Artemus.
  • Postów: 83
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

>.> Może pamiętasz tytuł tego szmatławca?
  • 0

#38

Pylbas.
  • Postów: 281
  • Tematów: 5
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Sekty zła rzecz... Dużo ludzi szukająca Boga trafia na grupy wyznanioowe, które niestety żerują na ludzkim nieszczęściu dlatego też uważam że trzeba mieć dystans.

W gimnazjum byla siostra ktora ostrzegala przed sektami i innymi, rodawala gazetki gdzie bylo napisane np. Harry Potter to opis sekt, krzyz Atlantydow znakiem diabla, Islam a satanizm - podobienstwa


Same gazetka może i mądry pomysł tylko wykonanie jak to u nas....

Co do sekt polecam stronke http://www.sekty.net/
  • 0

#39

Arturus.
  • Postów: 207
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

nazwy niestety nie pamietam :P - glowe zajmowal i smiech z powodu tych artykulow
  • 0

#40

Junk.
  • Postów: 72
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

http://wiadomosci.on...1,kioskart.html


Rzeczywiście świetny artykuł. W końcu ktoś postawił sie tej "antysektowej" psychozie.

Co do sekt polecam stronke http://www.sekty.net/


To strona ojców dominikanów. Podobnie jak kulty.info strona ta udaje neutralny ostrzegawczy serwis informacyjny a w rzeczywistości jest katolicką agendą zwalczającą inne wyznania. Dominikanie jak nikt pasują do tej roboty, w końcu to niegdysiejsi inkwizytorzy.


Tolrenacja pooega na akceptacji. Kościół akceptuje inne wyznania

Gdyby kościół był tolerancyjny, czyli posiadał szacunek dla innych religii nie prowadziłby działalności misjonarskiej.


Wg mnie ma nic złego w samej działalności misjonarskiej KK czy innych kościołów czy związków wyznaniowych. Nie widzę także niczego złego w twierdzeniu KK że ich religia jest najlepsza. Każda pliszka swój ogonek chwali, ja także uważam swoją za najlepszą. Istnieje jednak poważna i zasadnicza róznica w uważaniu swojej religii za najlepszą a uważaniem jej za jedynie prawdziwą i jedynozbawczą. Oprócz tego, ze ten drugi pogląd jest nonsensowny teologicznie ( bo sprowadza się do tego, że"zbawienie" zależy od urodzenia się w ograniczonym geograficznie obszarze/kulturze i w okreslonym historycznie przedziale czasu a nie od naszych uczynków i łaski Pana ) to oprócz tego wyklucza także tzw. dialog miedzyreligijny. Bo bez szacunku i akceptacji innych nic w tym kierunku nie da sie zbudować.
  • 0

#41

Traper.

    Tajny Współpracownik

  • Postów: 1485
  • Tematów: 31
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Islam nie jest religią pokojową,

Akurat Islam jak sie nie myle z założenia miał być religią pokojową, a bo jowo nastawiony jest chyba jeden odłam (duży), ale niestety nie jestem teraz w stanie przypomnieć sobie nazwy.. (jak sobie przupomne to napisze.

A do samych sekt. Negatywne znaczenie tego złowa zostało zakorzenione przez nasz ulubiony KK w czasach dawnych :P
A niestety, w czasach niedługo po śmierci Jezusa Chrześcijaństwo też było traktowane jako sekta.
Teraz zawsze jak się użyje słowa sekta to w umysłach ludzi pojawaia się równanie "sekta=zło=szatan..." Ale są też sekty, czy jak kto woli, ugrupowania, które z założeń chcą czynić dobro, a szufladkuje siię je jako sekty. n/c poprostu
  • 0



#42

cinix.
  • Postów: 129
  • Tematów: 4
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

kiedyś poprosiłam mojego jakże światłego księdza katechetę,żeby wytłumaczł mi,dlaczego KK nie jest uznawany za sektę.
-Wasze ograniczone umysły nie są w stanie tego pojąć-rzekł.
Hm.No cóż ; ]
  • 0

#43

Metatron.
  • Postów: 256
  • Tematów: 7
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

A największa z sekt ma sie idealnie. :mrgreen:
  • 0

#44

Tiamat.
  • Postów: 3048
  • Tematów: 29
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Coz, KK to tez sekta, tyle ze najwieksza i najgorsza :D
  • 0

#45

Macha.

    Ciekawski

  • Postów: 2267
  • Tematów: 76
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Praktykowanie jogi oraz innych wschodnich technik medytacji i koncentracji prowadzi do odblokowania w człowieku kanałów energetycznych po to, aby mógł przyjmować energię okultystyczną (określaną jako kundalini). Kanały te mają się znajdować po obu stronach kręgosłupa i wychodzić przez otwory nosowe.

Na każdym skrzyżowaniu kanałów energetycznych są tak zwane czakry. Jeżeli przez uprawianie jogi następuje sukcesywne odblokowywanie kanałów energetycznych, wtedy energia ta wzrasta i otwierają się kolejne czakry. Tak samo recytowanie mantry (są to formuły uwielbienia hinduskiego bóstwa) ma doprowadzić do otwarcia czakr, aby odblokować w człowieku dostęp energii okultystycznej. Czy wierzący w Chrystusa, który ma tylko Jemu oddawać cześć i uwielbienie, może powtarzać tego rodzaju bluźniercze formuły mantr? Otwarcie w człowieku cząkr sprawia, że staje się on medium sił okultystycznych, w konsekwencji czego dobrowolnie wystawia się na działanie złych duchów, które pragną go zniszczyć i doprowadzić do wiecznego potępienia.

Na początku ćwiczenie jogi nie powoduje większych zmian w organizmie. Z czasem jednak w metabolizmie komórkowym i całej przemianie materii następują bardzo poważne zaburzenia. Zatracanie świadomości osobowej przyczynia się do niezwykle niebezpiecznych zmian w ciele, psychice i w życiu duchowym. Nawet najbardziej niewinne ćwiczenia jogi prowadzą do odblokowywania w człowieku dostępu do tajemniczej energii okultystycznej (kundalini), która stanowi dla niego śmiertelne zagrożenie.

Okultyzm jest próbą manipulacji energiami przyrody przy pomocy różnego rodzaju technik. Energie te są nieuchwytne dla nauk ścisłych, nie można ich zbadać, lub stwierdzić ich istnienia przy pomocy instrumentów pomiarowych, takich nauk, jak biologia, chemia czy fizyka.

Radiesteta charakteryzuje się pewną nadwrażliwością na tajemnicze energie z dziedziny okultystycznej. Bioenergoterapeuta natomiast naprowadza tę energię na osobę, którą ma leczyć. Jest to okultyzm, biała magia. Taki człowiek staje się medium, instrumentem, kanałem okultystycznej energii. Na początku to fascynuje, bo wydaje mu się, że zaczyna panować nad tajemniczymi energiami, a z czasem wpływać na innych ludzi i posiadać nad nimi władzę. Takie działania sprzeciwiają się Bożym planom. Stwórca pragnie abyśmy byli pośrednikami Jego Miłości, w duchu pokornej służby, a nie panowania.

W jodze i innych technikach medytacji oraz w różnych formach okultyzmu uobecnia się pokusa po raz pierwszy wypowiedziana w Raju: otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło (Rdz 3,5). Pokusa ta rodzi żądzę władzy oraz pychę. Ulegając jej, człowiek otwiera się na działanie tajemniczych duchowych istot, staje się ich kanałem przekaźnikowym (channeling). Owe wrogie istoty objawiaj ą s woj ą obecność stopniowo, najczęściej wyrażają swoją nienawiść do Chrystusa i Maryi, podsuwając ludziom bluźniercze myśli podczas modlitwy i Eucharystii.

Techniki medytacji wschodnich sprowadzają się do odpowiedniego ułożenia ciała (asany), kontrolowania oddechu i jego skanalizowania (pranajand), oraz do powtarzania mantr, co ma odblokować energię na poziomie mentalnym. Mantra jest swego rodzaju autohipnozą inteligencji, ma doprowadzić do zawieszenia jej działania, do utraty świadomości osobowej - nirwany, zjednoczenia z przyrodą, ale na zasadzie jakiegoś rozpłynięcia się w niej. Jest to stan przypominający działanie narkotyków, prowadzi do chwilowego zapomnienia osobistych problemów.

W ostateczności takie zjednoczenie ze wszystkim prowadzi do doświadczenia całkowitej samotności. Jest to przeciwne ludzkiej naturze, gdyż ostatecznym powołaniem człowieka jest miłość. Aby zaistniała miłość, muszą być dwie osoby. Miłość jest tylko międzyosobowa. Natomiast nirwana jest doświadczeniem totalnej samotności. Cała technika i główny cel praktykowania jogi sprzeciwia się więc ostatecznemu powołaniu człowieka. Bóg nie stworzył nas w tym celu, abyśmy stopili się w jedno z naturą i zatracili swój ą osobowość. Powołał nas do istnienia, abyśmy w wolności nawiązali z Nim osobową relację miłości przez przyjmowanie daru Jego Miłości w Boskiej Osobie Ducha Świętego. W ten sposób Bóg pragnie czynić nas świętymi, czyli dokonywać dzieła naszego przebóstwienia, a przez nas uświęcania świata. Wtedy nasza osobowość będzie się rozwijać i osiągać swoją pełnię przez zjednoczenie w miłości z Bogiem.

Trzeba pamiętać, że w religiach wschodu wszystko jest przejawem boga, wszystko jest bogiem, a człowiek ma sobie uświadamiać, że on też sam jest bogiem. W takim rozumieniu bóg nie jest Bogiem osobowym, ale siłą kosmiczną, a człowiek powinien wyzwolić się ze złudzenia swojej osobowości, aby mógł zjednoczyć się z energią całej przyrody, z wielką całością, niejako wtopić się w energię bożą. Można to osiągnąć tylko za cenę wyrzeczenia się swojej osobowości, zatracenia swojego jedynego i niepowtarzalnego "ja". Skoro ja jestem bogiem i inni ludzie są bogami, nie mogę powiedzieć "ja", nie mogę nawiązywać relacji miłości z innymi ludźmi. Z Objawienia dowiadujemy się, jak błędne i szkodliwe jest takie myślenie, gdyż Bóg jest Stwórcą natury i z nią się nie zlewa. Bóg jest transcendentny w stosunku do wszystkich stworzeń. Jest On Trójcą Osób i pragnie, aby człowiek nawiązał z Nim osobową relację i przez to potwierdził oraz rozwinął niepowtarzalność swojej osoby. Staje się oczywiste, że mamy tu do czynienia z dwoma przeciwstawnymi drogami duchowości: joga i inne techniki medytacji wschodniej proponują mistykę naturalną wtopienia człowieka w całą przyrodę przez zatracenie wymiaru osobowego, natomiast duchowość judeochrześcijańska ukazuje drogę niesamowitego rozwoju osoby ludzkiej, która dokonuje się poprzez relacje miłości z Bogiem i innymi ludźmi, aż do doprowadzenia go do uczestnictwa w Boskiej naturze (2 P 1,4), do stania się dzieckiem Bożym.

http://www.jp2w.pl/i...8&site_id=34086
  • 0




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u