Skocz do zawartości




Zdjęcie

Sektofobia


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
50 odpowiedzi w tym temacie

#1

Junk.
  • Postów: 72
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Sektofobia to Psychiczna Choroba!

Lęk jako objaw wchodzi w skład bardzo wielu zespołów psychotycznych i nerwicowych. Mówimy o nerwicy lękowej wówczas, gdy objaw ten góruje w obrazie klinicznym nad wszystkimi innymi albo stanowi jedyną lub niemal jedyną jego treść. Tak się rzecz ma w FOBIACH. Fobie mają charakter natręctw i bywają częścią nerwicy natręctw. Czysta fobia jest łatwiejsza w terapii niż postać fobii w przebiegu prawdziwej nerwicy natręctw. Zwykle żadna perswazja nie jest w stanie uśmierzyć lęku w przebiegu fobii ani też uspokajanie samego czy samej siebie. Istnieje bardzo wiele możliwych fobii jak lęk przed samotnością (monophobia), lęk przed nagłą śmiercią (thanatopfobia), lęk przestrzeni (agorafobia), lęk przed pomieszczeniami zamkniętymi (klaustrofobia), lęk przed powalaniem się brudem (mysofobia) czy kałem (rupofobia), antropofobia - lęk przed ludźmi, seksofobia - lęk przed płcią przeciwną, androfobia - lęk przed mężczyznami, gynefobia - lęk przed kobietami, kaligynefobia - lęk przed pięknymi kobietami, homofobia – lęk przed zetknięciem z osobami o orientacji homoseksualnej, byciem homoseksualistą, ksenofobia - lęk przed obcymi ludźmi, nekrofobia - lęk przed umarłymi, ochlofobia - lęk przed tłokiem i wiele innych.

W industrialistycznym społeczeństwie powstają coraz to nowe FOBIE, czasem przez społeczność chorych podsycane publicznie, jak SEKTOFOBIA. Lęk przed heretykami, sektami, innowiercami, masonami, lęk przed obcymi ideami czy kulturami to lęk przed innymi grupami ludzi, rodzaj ksenofobii i antropofobii zarazem. Sektofobia nie jest niczym nowym, a jednostki dotknięte taką chorobą w sposób natrętny obrzydzają życie ludziom o innej niż ich własna wierze religijnej, wyznaniu czy światopoglądzie. Osoba chora na fobię lękową przed sektami z uporem maniaka wygłasza spaczone lękowymi rojeniami sądy o rzekomym zagrożeniu przez sekty, które często istnieją jedynie w jej wyobraźni, wszędzie szuka i dopatruje się sekty, tworzy teorie mające uzasadniać własne obawy, lęki, własne bezzasadne, subiektywne doznania i wrażenia na temat ludzi związanych lub podejrzewanych przez chorego o przynależność do jakiejś mało znanej wiary religijnej, szczególnie o obco brzmiących nazwach. Nic nie pomoże likwidacja organizacji wyznaniowej przed którą pacjent/ka produkuje lęki i obawy w irracjonalny sposób, gdyż wtedy fobia przerzuca się na jakąś inną grupę społeczną, ludzką, w sposób nieprzewidywalny czyli zupełnie przypadkowy.

Fobie polegające na zwalczaniu sekt, herezji, masonów mogą przybierać postać społecznej psychozy połączonej z krucjatami przeciw jakiejś grupie ludności, religii czy społeczności. Dlatego na listach sekt tworzonych przez pacjentów chorych na fobię lękową są nie tylko wyznania religijne, ale wręcz firmy i przedsiębiorstwa handlowe jak Amway czy ruchy anarchistyczne, ekologiczne, kulturalne, sztuki walki jak Tai Chi i tym podobne. Przykładowo, jeśli osoba chora na fobię zobaczy w jakiejś partii politycznej lub w sklepie kogoś o kim wie, że wygląda jak świadek Jehowy czy buddysta, zacznie z uporem maniaka, w natrętny sposób szkalować i pomawiać taką instytucję, że jest sekciarska czy sterowana przez sektę, masonerię, 'kociowierców' etc., a na poparcie swoich tez ma tylko irracjonalną demagogię. Sektofobia jest dolegliwością osób o silnym podłożu lękowym, które wyraźnie negatywnie wpływa na procesy poznawcze i zdolność krytycznego myślenia. Lęk w postaci fobicznej towarzyszy wielu chorobom i zaburzeniom psychicznym, takim jak depresja endogenna (melancholia) czy cyklofrenia, zespół maniakalno-depresyjny, psychoza paranoidalna, pieniactwo.

Sektofobia a Zespół Paranoidalny

W psychozie paranoidalnej lęk jest bardzo silny i związany z treścią urojeń oraz omamów. Można powiedzieć, że jest to fobia z urojeniami. Sektofobia czy inna ksenofobia w takiej postaci psychotycznej jest bardzo niebezpieczna, gdyż osoba fałszywie oskarżająca innych o rzekome sekciarstwo, masoństwo czy zażydzenie może dopuścić się przeciw ludziom o odmiennym wyznaniu czynów przestępczych o szkodliwym charakterze, takich jak publiczne znieważanie, wszczynanie awantur w miejscach kultu religijnego, palenie meczetów czy synagog, fikcyjne i irracjonalne oskarżenia przed sądami, jakoby sekta czy masoni szkodzili pacjentowi, krępowali go w jakiś sposób lub byli społecznym zagrożeniem. W istocie to psychotycznie sektofobiczny pacjent jest społecznie szkodliwy dla mniejszości wyznaniowej, seksualnej czy narodowościowej. Chory antysekciarz wypowiada urojenia prześladowcze o strasznej treści i ksobnym charakterze. Urojenia takie, na temat sekt czy masonów, mogą się wydać prawdopodobne, ponieważ osoba chora bardzo chce uwiarygodnić swoje chorobliwe urojenia i omamy.

Charakterystyczne objawy psychozy paranoidalnej antysekciarzy to omamy psychiczne w rodzaju wykradania i odciągania myśli, narzucania myśli czy poglądów, uczucia hipnotyzowania, oddziaływania na odległość, niszczenia czy dręczenia, porywania, prania mózgu przez rzekomą sektę. Omamy rzekomego prania mózgu wynikają stąd, że pacjent cierpi w psychozie na zamęt w głowie, natłok lub pustkę myślową, co jest skutkiem psychotycznych zaburzeń lękowych. Autyzm chorego sprawia, że całe otoczenie zmienia się urojeniowo. Osoby z otoczenia bywają sekciarzami, masonami, żydami, komuchami, zbrodniarzami, trucicielami, terrorystami etc., zależnie od poglądów chorego. U chorych z zespołem paranoidalnym brakuje poczucia choroby, leczenie bywa trudne, chociaż zdarza się, że psychoza ustępuje samoistnie bez leczenia psychiatrycznego antysekciarza czy antymasona. Psychoza paranoidalna wybucha zwykle nagle, a do zwiastunów paranoidu należą tak przygnębienie jak i stany lękowe. W chorobie tej możliwe jest zjawisko psychosis residualis, kiedy to chory nadal wierzy w treść swoich urojeń które były w czasie trwania zespołu, a których już objawowo nie ma. Nie leczony zespół swoistego pochodzenia może utrzymywać się latami i dziesiątkami lat wraz z przewlekłym procesem schizofrenicznym.

Osobom, które gwałtownie zaczynają zwalczać jakąś sektę, herezję, masonerię produkując poczucie zagrożenia, pomawiając w sądach nawet czy w internecie o szkodliwość należy jak najszybciej zaaplikować leczenie psychiatryczne, gdyż jest to jedyny ratunek dla pacjenta, aby psychoza nie przeszła w stan przewlekle trwały, a chory antysekciarz nie narobił szkód innym ludziom z uwagi na wyznanie czy światopogląd, często domniemany, a nie rzeczywisty jak w wypadku psychozy zażydzenia. Osoby chore w zakresie zespołu paranoidalnego stają się najbardziej niebezpieczne, jeśli przebywają razem i zaczynają wspólnie zwalczać upatrzone cele, chociaż w większości wypadków urojenia są luźne i nie wykazują żadnej dążności do usystematyzowania. Kiedy widzimy przypadki osób, które nagle odwracają się od jakiejś grupy religijnej czy światopoglądowej, filozoficznej i poczynają ją atakować, pomawiać o szkodliwość, terroryzm, pranie mózgu czy inną przestępczość, zawsze w praktyce mamy do czynienia z jednostkami chorymi nerwowo lub psychotycznymi, którzy powinni leczyć się z sektofobii lub psychozy paranoidalnej, urojeniowej, a w skrajnych wypadkach nawet z paranoikami – antysekciarzami!

Sektofobia, a Pieniaczy Obłęd Ksobny, Paranoja

Pieniactwo, szczególnie ksobnego typu jest bardzo niebezpieczne, jeśli chory zaczyna atakować mniejszości światopoglądowe, czy wyznaniowe lub ich liderów. Urojenia paranoika – pieniacza są bardzo usystematyzowane i logicznie spójne, przez co otoczenie łatwo ulega demagogii takich chorych i angażuje ich w swoje z choroby umysłu wynikające działania antysektowe, antymasońskie, antyżydowskie. Paranoja znana jest od czasów Hipokratesa i pierwotnie obejmowała wszystkie choroby psychiczne ciężkiego kalibru dające obraz szaleństwa, obłędu, urojeń. Wystrzegano się osób szerzących pomówienia, oszczerstwa, judzących przeciwko komuś, oczerniających, gdyż było to sposobem na unikanie zaangażowania się w krucjaty napędzane przez nieleczone jednostki o spaczonej chorobowo mentalności. Trzon choroby obłąkania tworzą urojenia polegające na błędnej interpretacji rzeczywistych zdarzeń. Błędne są założenia urojeniowe, a dowody słuszności sądów urojeniowych chora osoba widzi w błędnie wyjaśnianych spostrzeżeniach. Przykładowo, chora osoba czuje się zastraszana przez sektę czy rzekomego sekciarza lub prześladowana przez masonów. Możesz odwiedzić osobę chorą na obłęd pieniaczy, a ona fakt, że do smarowania chleba potrzebujesz użyć noża zinterpretuje jako bestialskie zagrożenie dla swojego życia z użyciem przez ciebie noża. O ile zdarzenie jest rzeczywiste, o tyle urojeniowe oceny zdarzeń są całkowicie błędne. Z faktu istnienia mniejszości wyznaniowych nie wynika ani ich szkodliwość ani porywanie bliskich do sekty czy terrorystyczne zagrożenia.

Wszystko to są bezpodstawne błędne oceny rzeczywistości czynione w sposób urojeniowy, choć logicznie usystematyzowany przez paranoików. Stąd głosy w wielu krajach Europy i USA aby mniejszości światopoglądowe, wyznaniowe i narodowe prawo chroniło przed z pozoru tylko nieszkodliwymi paranoikami, którzy zaspokajają swój ksobny, wewnętrzny przymus zwalczania czegoś z powodu najprawdopodobniej dyspozycji wrodzonych, genetycznej niezdolności do prawidłowej oceny i interpretacji rzeczywistych zdarzeń. Paranoicy ulegają pieniaczemu rozwścieczeniu, kiedy ich działalność bywa wprost zdiagnozowania jako choroba psychiczna, stąd trzeba ich działalność antysektową, antykultową likwidować stanowczo, acz bardzo ostrożnie, gdyż to są jednostki rzeczywiście niebezpieczne dla społeczeństwa, w szczególności jak kierują centrami do zwalczania nowych ruchów religijnych, masonów, sekt czy żydów. Paranoicy zwalczający heretyków i nowe kulty religijne bywają bardzo przebiegli i wyrafinowani w osiąganiu swoich ukrytych celów do których demagogicznie namawiają innych, mogąc wywołać nawet rodzaj psychozy indukowanej o obrazie zespołu paranoidalnego u osób, które poddają perswazji swoich błędnych ocen i interpretacji. Fakt napisania książki o rzekomej psychomanipulacji w sektach przez typowego paranoika pieniacza i używanie jej przez innych chorych do szerzenia demagogii jest najlepszą ilustracją praktyczną w przedmiocie indukowania psychozy przez paranoików!

Źródło: http://sektofobia.blog.onet.pl/[/b]
  • 0

#2

Artemus.
  • Postów: 83
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Świetny artykuł, jestem za przyklejeniem.

Co do sekt planowane są nowe kary z nimi związane. W praktyce będzie to pozwalało na eliminacje wszelkich niekatolickich religii. Do tego siedziec będzie można nie tylko za działalnosc w "złej" organizacji relgijnej, ale też za głoszenie złych ideii, i to conajmniej 12 lat.
( http://wiadomosci.ga...70,3450014.html )
  • 0

#3 Gość_muhad

Gość_muhad.
  • Tematów: 0

Napisano

Świetny artykuł, jestem za przyklejeniem.

Co do sekt planowane są nowe kary z nimi związane. W praktyce będzie to pozwalało na eliminacje wszelkich niekatolickich religii. Do tego siedziec będzie można nie tylko za działalnosc w "złej" organizacji relgijnej, ale też za głoszenie złych ideii, i to conajmniej 12 lat.  
( http://wiadomosci.ga...70,3450014.html  )


czyli jak ktos chce byc Buddysta bedzie czlonkiem sekty? To co napisales jest irracjonalne.
  • 0

#4

Artemus.
  • Postów: 83
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Mam na myśli organizacje religijne, to one mają byc nękane.
  • 0

#5 Gość_muhad

Gość_muhad.
  • Tematów: 0

Napisano

Mam na myśli organizacje religijne, to one mają byc nękane.


no ale przeciez dla KK wszystko co nie KK to sa sekty wiec jak to jest?

co oni sobie mysla? Wiecznie beda zniewalac ludzi?

Mnie osobiscie sie to nie podoba. Ile mozna dalej tak brnac?
  • 0

#6

Guliwer.
  • Postów: 548
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Do czasu muhad, aż się okaże że to, co starają się nieraz (i nie dwa) wpoić jest faktycznie nie takie, jakim być powinno. :)
  • 0

#7

damczer.
  • Postów: 87
  • Tematów: 4
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Śmiać mi się chce jak z jednej strony Radio Maryja robi nagonke na takich jak wy, a wy w odpowiedzi wysnuwacie i kłamliwy. Tymczasem prawdziwy kościół jest zupełnie inny tylko wy takim nie chcecie go widzieć. Na waszym miejscu poszedłbym do kościoła i porozmawiał na spokojnie z księdzem, a potem opowiedział wrażenia. ;-)

Punkt za ortografię - NHolokaust
  • 0

#8 Gość_muhad

Gość_muhad.
  • Tematów: 0

Napisano

Śmiać mi się chce jak z jednej strony Radio Maryja robi nagonke na takich jak wy, a wy w odpowiedzi wysnuwacie i kłamliwy. Tymczasem prawdziwy kościół jest zupełnie inny tylko wy takim nie chcecie go widzieć. Na waszym miejscu poszedłbym do kościoła i porozmawiał na spokojnie z księdzem, a potem opowiedział wrażenia. ;-)




Dziecinstwo mialem bardzo udane, mialem duzo przyjaciol, wspaniala klase w podstawowce i w liceum i nie mialem problemow.Takze daj na luz, bo psycholog z Ciebie zaden:>

O kk wiem bardzo duzo i rozmow z ksiezami mam az nadto bo chodzilem do liceum katolickiego.Dyrektorem byl Ksiadz i w kosciele bylismy bardzo czesto. Nie jestem zadnym buntownikiem i nikomu sie nie buntuje.
Wierze w Kosciol ale nie jako instytucje tylko jako Wspolnote wiary a nie zaklamanej religii.
Widze ze nie umiesz tych dwoch istotnych spraw odroznic jak wielu...Instytucji od wspolnoty wiary, ktora nosi sie w sercu. Myslisz ze wiesz duzo o tym co dzieje sie na zapleczu KK?.Obys sie nie zdziwil kiedys:)

Poraz kolejny powtorze Ci jeden Cytat;

Religie dzielą ludzi
Wiara ich łaczy.

Czy to cos Ci mowi?
  • 0

#9

Indoctrine.
  • Postów: 1450
  • Tematów: 7
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

no ale przeciez dla KK wszystko co nie KK to sa sekty wiec jak to jest?


Nie chrzań głupot jak nie wiesz. Islam, prawosławie, hinduizm na przykład nie są sektami.
Ale też są nimi na pewno różne Antrovisy, Kościół Zjednoczenia Moona..
  • 0

#10 Gość_muhad

Gość_muhad.
  • Tematów: 0

Napisano

no ale przeciez dla KK wszystko co nie KK to sa sekty wiec jak to jest?


Nie chrzań głupot jak nie wiesz. Islam, prawosławie, hinduizm na przykład nie są sektami.
Ale też są nimi na pewno różne Antrovisy, Kościół Zjednoczenia Moona..


Uwazaj na jezyk:)

Myslisz ze kosciol oficjalnie Ci sie przyzna ze uwaza sie jako za jedyna religie? Nie kazdy ksiadz Ci sie do tego przyzna:)
  • 0

#11

ktosiuf.
  • Postów: 1007
  • Tematów: 13
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Myslisz ze kosciol oficjalnie Ci sie przyzna ze uwaza sie jako za jedyna religie?

Tak, Kościół nie wypeira sie tego że jest religią która prowadzi do Boga i nie ukrywa tego że Katolicyzm jest najsłuszniejszą drogą do Boga....takie stanowiskio jest oficjalne.

Nie kazdy ksiadz Ci sie do tego przyzna:)

???O co chodzi, dlaczego i do czego ma sie przyznawać?
  • 0

#12 Gość_muhad

Gość_muhad.
  • Tematów: 0

Napisano

Myslisz ze kosciol oficjalnie Ci sie przyzna ze uwaza sie jako za jedyna religie?

Tak, Kościół nie wypeira sie tego że jest religią która prowadzi do Boga i nie ukrywa tego że Katolicyzm jest najsłuszniejszą drogą do Boga....takie stanowiskio jest oficjalne.

Nie kazdy ksiadz Ci sie do tego przyzna:)

???O co chodzi, dlaczego i do czego ma sie przyznawać?


1. No sam sobie odpowiedziales:)

2. Z niejednym ksiedzem podczas rozmowy mozna sie dowiedziec ze inne religie traktuja i uwazaja za potocznie "sekty"...oficjalnie uzywaja sformulowan wiadomych...nieoficjalnie innych ale nie publicznie. Oczywiscie nie mowie ze wszyscy ksieza, bo sa tez i normalni, z ktorymi rozmowa o wszystkim nie jest problemem:)
  • 0

#13

Patryczek.
  • Postów: 577
  • Tematów: 18
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Dziecinstwo mialem bardzo udane, mialem duzo przyjaciol, wspaniala klase w podstawowce i w liceum i nie mialem problemow.Takze daj na luz, bo psycholog z Ciebie zaden:>

Ale miałeś fajnie... tylko pozazdrościć... ;( ja takiego szczęścia jakoś nie mam... :-/ :-| :-( ;<
  • 0

#14

Chessman.
  • Postów: 1031
  • Tematów: 11
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Kościół katolicki jako instytucja niestety jest zbyt hermetyczna. Nie dopuszcza do siebie niczego z zewnątrz i faktem jest, że wszelki ruch religijny, inne wyznanie(spoza największych religii) od razu są uważane za sekty i dla wielu ludzi sekta ma równie negatywny wydźwięk co np satanizm. Kolejnym faktem jest, że KK nie ma tolrancji dla innych wyznań. Pomimo tego że pismo św. nakazuje aby ludzie się jednoczyli, wybaczali itp. to KK niestety bardzo wybiórczo przestrzega zasad zawartych w Biblii. Co do księży: również chodziłem do katolickiego liceum i było tam wielu księży, większość była bardzo tolerancyjna w wielu sprawach, trochę mniej jeżeli chodzi o religie, ale mimo wszystko nie mam jakichś złych wspomnień chociaż wielu było konserwatywnych. Jednak w mojej parafii to dopiero są księża- inkwizytorzy. Chrześcijaństwo jedyną słuszną drogą życia! Nie zbaczajcie z drogi chrześcijaństwa! Harry Potter niszczy młodych ludzi! Kod Da Vinci to herezja! Tak więc można mimo wszystko stwierdzić, że większość księży jest jednak konserwatystami...
PS. Jeżeli ten post jest napisany zbyt chaotycznie to przepraszam, ale jestem wykończony po całym dniu :)
  • 0

#15

Artemus.
  • Postów: 83
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Śmiać mi się chce jak z jednej strony Radio Maryja robi nagonke na takich jak wy, a wy w odpowiedzi wysnuwacie i kłamliwy. Tymczasem prawdziwy kościół jest zupełnie inny tylko wy takim nie chcecie go widzieć. Na waszym miejscu poszedłbym do kościoła i porozmawiał na spokojnie z księdzem, a potem opowiedział wrażenia. ;-)


Punkt za ortografię - NHolokaustCzyli jest jeszcze drugi kościół który widzisz tylko ty i nikt więcej? Wszystko jasne. ;-)
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u