Skocz do zawartości




Zdjęcie

area 52


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
18 odpowiedzi w tym temacie

#1

grzyman.
  • Postów: 72
  • Tematów: 37
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

STREFA 52
Wszyscy, którzy interesują się ufologią słyszeli o słynnej amarykańskiej bazie wojskowej zwanej „Strefą 51” (ang. Area 51, Dreamland ang. "Kraina marzeń" lub "Kraina snów", bądź Groom Lake, oficjalna nazwa: Air Force Flight Test Center, Detachment 3), to właśnie tam prowadzone były prace nad supertajnymi projektami. Okazuje się jednak, że popularna „Strefa 51” posiada... siostrę – placówkę o nazwie Strefa 52, która również ma swe tajemnice.






Publikujemy tekst autorstwa amerykańskiego badacza, dziennikarza i pisarza George’a Knappa, który zajmował się m.in. słynnym ranczem Gormanów w Utah.

STREFA 52

Strefa 52 nie jest jednak otoczona tak wielką tajemnicą jak Strefa 51, dlatego można ją m.in. znaleźć na niektórych mapach. Jednakże znajduje się poza zasięgiem zwykłych ludzi z powodu prowadzonych tam tajnych prac. Baza była bombardowana, ostrzeliwana, atakowana bronią chemiczną i jądrową w celu wypracowywania technologii, które nie mogę być testowane gdzie indziej. W liczącym ponad 2000 mieszkańców Tonopah niewiele się można dowiedzieć o pracach w bazie leżącej na pustyni na wschód od tego górniczego miasta, stolicy hrabstwa Nye.

- Pewnie mają tam wiele różnych rzeczy – mówi Jose Martinez z Tonopah.

- To znaczy? – zapytał George Knapp.

- Wie pan lepiej niż ja.

W Tonopah niemal tradycją jest zakaz mówienia o miejscu nazywanym przez mieszkańców „Bazą”. W latach 80-tych, gdy reszta świata nie miała o nich pojęcia, mieszkańcy Tonopah obserwowali przypominające sylwetką nietoperza samoloty F-117, o czym nie mówili nikomu.

- Nie pytałem dzieci. Nie chce stawiać ich w takiej sytuacji – mówi Ramirez, którego syn i synowa pracują w bazie.






Baza o powierzchni 525 mil kwadratowych znana jest lepiej jako Tonopah Test Range (TTR, Poligon Testowy Tonopah). W rządowych dokumentach nazywana jest jednak Strefą 52, podobnie jak owiana większą tajemnicą siostrzana placówka po drugiej stronie Strefy Sił Powietrznych Nellis, Strefa 51. Jednak związek między nimi to nie tylko kwestia numeracji.

- Tak, rzeczywiście w rządowych dokumentach o TTR mówi się jako o Strefie 52 – mówi Joerg Arnu, webmaster Dreamland Resort. Przy kilku okazjach czarne projekty przenoszono ze Strefy 51 do TTR. Strefa 51 jest oczywiście supertajną placówką, podczas gdy TTR jest mniej sekretna – pozostaje wciąż placówką tajną, ale już nie supertajną.

Arnu znajduje się w centrum światowej sieci obserwatorów, którzy wymieniają się informacjami na temat tzw. czarnobudżetowych projektów, obejmujących Strefę 51 i 52. Pracownicy obu placówek udają się tam nieoznakowanymi samolotami, które startują z prywatnego lotniska w Las Vegas.


John Lear. Najlepszym dowodem na to, że placówka ma mniej tajny charakter jest na mapach punkt w kształcie rakiety oddalony o 20 mil na wschód od Tonopah. W przeciwieństwie do Strefy 51, TTR pojawia się na większości map, choć prowadząca do niej droga już nie. Przy głównej bramie uzbrojeni strażnicy zatrzymują wszelkich nieuprawnionych do wejścia na teren bazy.

- Zawsze coś tam się dzieje – mówi znawca lotnictwa John Lear.

Zanim zainteresował się zjawiskiem UFO oraz Strefą 51, pilot, John Lear zapuszczał się w okolice Strefy 52 z nadzieją zaobserwowania sekretnych samolotów, które nigdy nie miały zostać zbudowane.

- Gdy pojawił się F-117 był przykrywką innego samolotu, F-19. F-19 skonstruowano dla marynarki. Wyprodukowano ich 62 sztuki. Wszędzie w Internecie znaleźć można informacje, że F-19 nie istniał. Ale tak nie było – mówi Lear.

Strefa 52 zarządzana jest przez Sandra Corporation znajdujące się w rękach prywatnych i będące filią Lockheed Martin. Baza służy zarówno Departamentowi Energii jak i Departamentowi Obrony. Ponieważ znajduje się w odludnym miejscu, testuje się tu nowe pociski, zrzuca bomby, testuje działa i wszelkiego innego typu materiały wybuchowe.

Dekady zajęło odtajnianie zdjęć Strefy 52. Z pewnością następne dziesięciolecia upłyną, zanim społeczeństwo dowie się o prowadzonych tam pracach. Rzekomo w TTR pracuje się nad bronią dla UAV-ów (Bezzałogowych Pojazdów Powietrznych). Właśnie tu pracuje się nad bronią dla predatorów i uważa się, że to właśnie tego typu pojazdy stanowią główny przedmiot zainteresowania TTR.

Płk Gail Peck kierował tajnym programem nazywanym „Constant Peg”. Od 1978 do 1988 roku Peck szefował grupie pilotów, którzy kierowali rosyjskimi Migami w symulowanych potyczkach z amerykańskimi samolotami. Peck wprowadzał te samoloty do akcji ze Strefy 52.

Emerytowany pułkownik Gail Peck z Amerykańskich Sił Lotniczych mówi:

-, Jeśli brało się udział, było się wprowadzanym, instruowanym, uczestniczyło się w programie, a następnie zdawało się sprawozdanie i zamykały się za tobą drzwi – wyjaśnia.

W TTR zbudowano długi pas startowy, ale nie dla niewykrywalnych myśliwców, jak wielu uważało, ale dla Migów. Przez 10 lat w czasie, których dokonano 15.000 misji, społeczeństwo nie wiedziało nic o programie, dowiadując się o nim dopiero w 2006r. - 19 lat po tym, jak dobiegł on końca. Z tego, co wiadomo, TTR nie otrzymała owych dziwnych pojazdów w kształcie dysków, jakie widywano z biegiem lat w Strefie 51, jednakże baza posiada również swe tajemnice związane z prowadzonymi tu pracami, rzekomo głęboko pod ziemią.

Pustynie Nevady kryją wiele tajemnic, w tym także wojskowych sekretów. Stan ten pełen jest ściśle tajnych i strzeżonych instalacji wojskowych. Nie tylko Strefa 51, ale i TTR przez lata stała się kanwą dla wielu historii dotyczących prowadzonych tam prac, a także tego, co dzieje się w jej podziemnej części. Gdy w 1997r. „Washington Post” opublikował rysunek, w którym żartowano, iż Strefa 52 jest miejscem, gdzie rząd ukrywa gnomy i elfy, nie zdawano sobie sprawy z tego, że Strefa 52 istnieje naprawdę.

W pobliskim Tonopah mieszkańcy, jak np. Jose Gonzalez mówią, iż widywali dziesiątki smug w powietrzu nad bazą, najprawdopodobniej pochodzących z samolotów transportujących tu pracowników z Las Vegas.

- Kiedy tu przyjechałem po raz pierwszy, mówiono o samolocie, który może latać w kosmos, a potem lądować, rzekomo dla NASA. Nie wiem – mówi mieszkaniec Tonopah.

W lotniczych publikacjach szeroko omawia się kwestię prac nad samolotami zdolnymi do lotów w przestrzeń kosmiczną, z których większość przypomina obiekty nie z tej ziemi, pojazdy łączone przez długo z drugą bazą, Strefą 51.

- Większość ludzi myśli, że jestem szalony – przyznaje John Lear. Ale ze mną wszystko jest w porządku.

John Lear ( którego ojciec opracował samolot Learjet ), pomógł w popularyzacji historii o spodkach w Strefie 51, jednakże spędził też wiele czasu wokół Strefy 52. Dodaje on, że na terenie poligonów znajduje się o wiele więcej tajnych placówek. Jego twierdzenia zdają się wspierać zdjęcia satelitarne. Jednakże według Leara największe z tajemnic skrywane są pod powierzchnią ziemi.

Lear przypuszcza, że do stworzenia gigantycznej komnaty pod Pauite Mesa w Strefie 52 użyto urządzenia jądrowego. Działa tam też placówka zdolna pomieścić 25.000 osób personelu. Twierdzi, że słyszał o tym częściowo od kierowcy przewożącego cement, który pracował w bazie.

- Mówił, że cztery godziny zajmowało dotarcie do dna, rozładowanie cementu i droga powrotna. Z jakiegoś powodu zniknął on z powierzchni ziemi po tym, jak opowiedział nam tą historię.

Lear twierdzi także, że Strefę 52 z Las Vegas łączy podziemna szybka kolej, co pracownicy tunelu Poligonu Nevada uważają za wysoce nieprawdopodobne. Piloci mówili także Learowi o sekretnych pasach startowych, które zamykają się i otwierają jak suwaki.

- Spogląda się w dół i widzi las, pustynie lub naturalny krajobraz, aż niespodziewanie odsłania się to i widać pas startowy, potem zaś wszystko zmienia się po raz kolejny i wygląda normalnie – wyjaśnia.

Dla potwierdzenia przypuszczeń Leara istnieją dowody. Jeden z nich odnosi się do twierdzeń byłego naukowca na usługach rządu, Boba Lazara, który pracował nad latającymi spodkami w miejscu zwanym S-4 lub Site-4. Nellis potwierdziło, że na Poligonie znajduje się więcej niż jedno S-4, zaś jedna na obszarze TTR. Pracownicy twierdzili, iż wejście na teren S-4 w Strefie 52 wymaga specjalnej przepustki. Uważa się, że prowadzi się tam tajne badania nad radarami. Wojskowi komentatorzy twierdzą jednak, że pod ziemią nie prowadzi się większych operacji.

- Na Poligonie Nevada istnieją podziemne instalacje, ale z tego, co wiem, nie ma ich w Tonopah – mówi Joerg Arnu.

Człowiek, który przez 10 lat dowodził tajnym projektem związanym z Migami, o którym oficjalnie poinformowano dopiero niedawno twierdzi, że nie wie o żadnych większych tajnych projektach, ale przyznaje, że w Strefie 52 mogą toczyć się nad nimi prace.

- To jedyne miejsce na świecie, gdzie możemy działać swobodnie. Możemy pracować tu nie będąc narażonymi na wzrok obserwatorów.

Autor: G. Knapp – Las Vegas Now / lasvegasnow.com

Zobacz również film w serwisie lasvegasnow.com

Edit [05.02.08] dj_cinex
Źródło : http://npn.ehost.pl/...o...4&Itemid=42

Użytkownik dj_cinex edytował ten post 05.02.2008 - 19:54

  • 0

#2

Roseb.
  • Postów: 650
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Współrzędne:
37°47'40.77"N
116°46'43.22"W
Kocham Google Earth :D
  • 0

#3

Rysiek_INFRA.
  • Postów: 71
  • Tematów: 12
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Prosiłbym o podanie informacji, że tłumaczenie pochodzi z serwisu NPN http://npn.ehost.pl/...o...4&Itemid=42

;)

Edit [05.02.08] dj_cinex
Zrobione...

  • 0

#4

Pingwin.
  • Postów: 443
  • Tematów: 28
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

No to teraz zacznie się dyskusja ale ja nie zobaczyłem tam nic nadzwyczajnego ale w końcu tajne bazy mają se tajemnice ale dobra zdziwiło mnie kilka " rzeczy " a więc tak

Dołączona grafika

Co to za kręgi :?:

Może trochę to przybliżę

Dołączona grafika

Co to z linie :?: może się mylę ale być może są to jakieś piktogramy nie dokładne

IMO

Co to jest :?: może to nic nie zwykłego ale pytam z ciekawości

Dołączona grafika

Hangary ale jak widzimy to spory ruch tam jest

Dołączona grafika

Czekam na wasze hipotezy :)

Ej tak sobie dla jaj wpisałem area 52 i wczytało !! w to samo miejsce czyli już pewne , że to siostra strefy 51
  • 0

#5

Vaherem.
  • Postów: 705
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Skoro jest strefa 51 i 52, to jest i strefa 53, więc - idąc za głosem logiki - jest i strefa 1, 2, a w Polsce strefa 11, ale słyszałem, że ją przenieśli...

Tak na poważnie, to Amerykanie mają pełną baz gdzie testują mase różnych rzeczy...cóż są w końcu najpotężniejszym państwem świata i pozycją tą muszą zachować.

Co do kręgów nie mam pojęcia co to takiego. :|
  • 0

#6

Andrewx.
  • Postów: 76
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Te zielone koła to uprawy kukurydzy lub czegokolwiek innego. Bardzo popularne na suchych terenach USA. Widać nawet ogromne pręty zraszaczy.

Obiekty na dwóch ostatnich zdjęciach wyglądają jak jakaś baza ale raczej nic więcej nie da się powiedzieć.

Użytkownik Andrewx edytował ten post 05.02.2008 - 19:39

  • 0

#7

adiridas.
  • Postów: 21
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

te kregi to raczej zwykłe pola uprawne ;) chociaż te niby pola znajdują sie podejrzanie blisko tej strefy chyba ze to na potrzeby wojska przeciez kupa ludzi tam pracuje :D przedostatnie zdjecie myślałem ze przedstawia kopalnie piachu na potrzeby bazy ale to są zbiorniki wodne wielkie zbiorniki wodne takie jak w Area 51 a nawet wieksze np. przeciwpożarowe . ostatnia fotka to nie wiem budynki jakich pełno w Nellis w końcu to najwiekszy poligon na świecie.Zwiedziłem sobie duza czesc tego obszaru poczawszy od tej bazy idaz w strone area 51 tylko kierowałem se niekończącymi sie nigdy autostradami i jest mnustwo budynków wyrzutki rakiet ziemia-powietrze raczej niezliczona ilość samochodów które własnie sie przemieszczały olbrzymie złomowiska maszyn itd. a jeszcze wieksze obszary gdzie nic nie mozna zobaczyć bo zdjecia sa takiej jakosci zerowej :/ aha no i w google earth opisane są prawie wszystkie kratery i miejsca po wybuchach jądrowych

Użytkownik adiridas edytował ten post 05.02.2008 - 21:48

  • 0

#8

Pingwin.
  • Postów: 443
  • Tematów: 28
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Wiecie co bo ja patrzyłem sobie na tą bazę jest dość duża ale nie w tym rzecz mi się wydaję że to nie jest poligon . Bo poligon jest dalej w lewą stronę od bazy widać na poligonie jakieś beczki itp. pas startowy ... :o
  • 0

#9

lambo.
  • Postów: 231
  • Tematów: 2
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Skoro USA ma takie bazy ma ktos moze namiary na Rosyjski odpowiednik Area 51??
  • 0

#10

paweljanek.
  • Postów: 33
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Zapewne i w Rosji jest taka baza tylko ze władza jest tam taka że ludzie nie chcą mówić o tym gdyż po prostu sie boją.
  • 0

#11

lambo.
  • Postów: 231
  • Tematów: 2
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Zapewne i w Rosji jest taka baza tylko ze władza jest tam taka że ludzie nie chcą mówić o tym gdyż po prostu sie boją.

Albo jest tam cos, czego nie moga pokazac, cos strasznego, albo po prostu maja tam ukrytego asa w rekawie, uzbrojenie o jakim sie fizjologom nie snilo i nie chca mowic, zeby usa nie zerżneło...., ale usa tez chyba otwarcie nie powiedzialo " Area 51 jest tam i tam, a mamy tam tajna baze w, ktorej jest....."

A co do kregow to wygladaja z daleka jak zielone cycki za przeproszeniem, a na powaznie to moze komus sie nudzilo.

A co do bazy to moze to jest miasteczko bezludne do testow nuklearnych, dlaczego zakladacie ze to jest instalacja wojskowa? moze to jakas fabryka/ zestaw fabryk.

Pas startowy wyglada jak ten z GTA san andreas. :D
  • 0

#12

kapuchy.
  • Postów: 591
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

kregi to prosta sprawa - tereny uprawne, z centralnie doprowadzona woda, od srodka do zewnetrznego obrysu sa poprowadzone rury zraszajace, poruszajace sie dookola wokol osi w srodku, rury sa umieszczone na podporach z kolami rozstawionymi co kilka metrow i zapierniczaja sobie w kolko podlewajac roslinki. Cala filozofia. z gory to wyglada ciekawie, ale niczym specjlanym nie jest.
  • 0

#13

Rukius.
  • Postów: 359
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Co do rosyjskiej Area 51 to przeszukajcie Syberię i może znajdziecie jakieś namiary xD
  • 0

#14

lambo.
  • Postów: 231
  • Tematów: 2
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Syberie?

Fajnie, moze za 5 lat cos bym znalazl :P .

Ja na serio sie pytalem.
  • 0

#15

mimi.
  • Postów: 163
  • Tematów: 27
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Skoro USA ma takie bazy ma ktos moze namiary na Rosyjski odpowiednik Area 51??


A może Rosja potrafi ukryc to co chce, a USA tego nie potrafi ;) Albo specjalnie taką tajemniczością swych baz Amerykanie próbują pokazac swoją siłę.

Bynajmniej może to byc kolejna zwykła (nic paranormalnego, ew nowe samoloty i technologie) baza. Czy u nas ktoś wie co się dzieje w naszych bazach? Skoro ma to byc tajemnicą państwową to jest.
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u