Skocz do zawartości





Zapraszamy do kolejnego konkursu. Tym razem literackiego. Dla wszystkich! Pora zademonstrować swoją wenę twórczą :)


Zdjęcie

UFO i inteligencja pozaziemska - w poszukiwaniu dowodów


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
25 odpowiedzi w tym temacie

#1

dj_cinex

    VRP UFO Researcher

  • Postów: 3305
  • Tematów: 412
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 20
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Dołączona grafika


Każdy kto interesuje się zjawiskiem UFO równocześnie stara się rozmyślać nad tym czy owe obiekty są pilotowane (sterowane) przez inteligentne istoty nie z tego świata, skąd oni pochodzą i czy szukają oni drogi kontaktu z mieszkańcami Ziemi, bez względu na to czy miałby on nastąpić teraz czy w przyszłości. Jak wiemy, istnieje wiele dobrze udokumentowanych spraw tzw. abdukcji (uprowadzeń), lecz mimo to tego typu incydenty są krytykowane przez osoby, które nie wierzą w realność tego zjawiska. Nie są oni skłonni doprowadzać do siebie myśli, iż między ludźmi a innymi obcymi rasami mogłoby dojść do interakcji.

Dołączona grafika


Bez względu na to jak daleko prowadzą naukowe dowody, abdukcje nie pokazały bezsprzecznych/niepodważalnych dowodów na relację z istotami międzygalaktycznymi. Najbliższym z dowodów ma być praca kilku chirurgów, którzy twierdzą, iż usunęli kilka różnego typu implantów z wnętrza ludzkiego ciała. Miałyby to być pewnego rodzaju urządzenia komunikacyjne służące za nadajnik za pomocą którego można później namierzyć nasz ludzki podmiot badawczy lub ostrzec go przed bliskim spotkaniem z obcą rasą. Jeśli istnieje 100% dowód na istnienie tego typu urządzeń, nigdy go nie widziałem. Zazwyczaj gdy dowiadujemy się z jakiegoś źródła iż obiekt tego typu został usunięty z ciała uprowadzonego i zostanie poddany badaniu na rzecz obcego pochodzenia… nigdy nie dowiadujemy się „reszty tej historii”. Jeśli implant zostaje oceniony jako stworzony z materiałów znajdujących się na Ziemi, czy to musi zaprzeczać teorii, że obiekt mógł pochodzić z gwiazd ?

Jeśli chodzi o tzw. „gwiezdną mapę” Betty Hill – dowodów na jej prawdziwość szukano na podstawie określonej wiedzy na temat astronomii, ocena tego aspektu zależy od naszej percepcji, od tego gdzie patrzymy w danym momencie przestrzeni i czasu. Byłoby miło gdyby Betty otrzymała coś bardziej prostszego jako dowód na prawdziwość jej historii. Gdyby tylko jeden z szaraków pozwolił jej zatrzymać książkę o której jej mówiono i obiecano, iż dostanie ona ją po zakończeniu tego wydarzenia. Ale ponownie… to natomiast zapewne zostałoby obalone i nie mamy wiedzy na temat jak dalej potoczyłaby się ta historia i czy bardziej udowodniła by to o czym mówiła Betty i zainteresowałaby kogoś więcej niż tylko wielkiego wierzyciela zjawiska UFO.

Dołączona grafika
Mapa narysowana przez Betty Hill podczas seansu regresji hipnotycznej



Istnieją też osoby zwane channelingowcami, które twierdzą, iż są w stanie komunikować się z bytami/istotami pochodzącymi z innych planet i galaktyk. Dowody przekazywane przez te osoby, które mówią o sobie, iż mają tzw. „szósty zmysł” lub „wyższą czujność” dla nas ludzi zwykłych o normalnych umysłach nie są dobre do zweryfikowania. Są to pewnego rodzaju twierdzenia o psychicznych przewidywaniach. Tego typu sprawy nie mogą być jednoznacznie potwierdzone. Oczywiście istnieją wśród nich osoby, których zdolności pomagają w rozwiązywaniu przeróżnych spraw kryminalnych (policyjnych), za pomocą swoich zdolności osoby takie pomagają w tego typu przypadkach… lecz tego typu działania nie mają powiązania z „obcą świadomością” i nie służą dziedzinie Ufologii w takim stopniu.

Zawsze znajdą się tacy, którzy ślepo pójdą drogą wytyczoną przez tego typu osoby, zaślepione ich czynami będą towarzyszyć osobom, które twierdzą, iż mają „specjalny status”, moralność, duchowość i dobro. Tego typu incydenty (podążanie za osobami zwanymi guru) pokazuje jak tworzą się kulty. Jak pokazuje historia, tego typu incydenty zawsze niosły za sobą smutne i tragiczne zakończenia. Jakie naukowe plany, dążenia oferuje tego typu grupy ? Żadne. Nie jest nic wartego w ich wierzeniach co mogłoby wspomóc badanie tego zjawiska.

Przeróżne i zróżnicowane grupy, które powstały na wskutek projektu SETI pozostają otwarte na aspekt odebrania obcego sygnału pochodzącego z głębi kosmosu, który pochodziłby od obcej cywilizacji. Są oni zdania, iż pewnego dnia odbierzemy sygnał tego typu i w ten sposób otrzymamy dowód na który wszyscy czekamy. Rozległość kosmosu oferuje nam miliony celów a SETI liczy na inną cywilizację, która myśli i stosuje taką samą metodę jak my. Rasa ta musiałaby emitować pewnego typu sygnały radiowe, które można by było odebrać. Niestety, nie możemy być pewni czy inne istoty pasują do tego standardu. Liczba możliwości jest nieskończona, jednakże oni nie muszą posługiwać się takim samym typem komunikatora co my i co za tym idzie nigdy nie otrzymają od nas sygnału, jeśli nawet nas usłyszą nie mamy gwarancji iż odpowiedzą. Jeśli ostatni scenariusz miałby być prawdziwy, ile czasu musi minąć aby obie strony wysłały / odebrały (wymieniły się) swoje wiadomości ?

Te przeróżne typy i próby „sięgnięcia gwiazd” nie zbliżają nas do celu jakim jest nasza wiara w to, iż bardziej rozwinięte, inteligentne życie istnieje gdzieś poza Ziemią. Możliwe, iż takowe miejsca istnieją (bogate w przedstawicieli obcej formy życia), tego nie wiemy. Jest to niczym innym jak tylko efektem naszych zainteresowań i spekulacji. Szukamy fizycznego, niezaprzeczalnego dowodu na istnienie zjawiska UFO. Mamy dowody w postaci wielu spraw związanych z UFO, które pozostawiało fizyczne ślady po swojej obecności, które wchodziło w interakcje z naszym środowiskiem, lecz póki co nie potrafimy jednoznacznie ocenić pochodzenia tych dowodów. Czy to pojazdy wchodzące w posiadanie naszych rządów ? Czy może są to obiekty pochodzące z odległych planet lub innych rzeczywistości ?

Niektórzy mogą spytać dlaczego bardzo dobre zeznania świadka naocznego nie są dowodem na istnienie UFO. Odpowiedź na to pytanie brzmi tak, iż tego typu sprawy mają sens dla kogoś kto wierzy w UFO. Lecz weźmy te zeznania i przedstawmy je jakiemuś naukowcowi i zobaczmy jak daleko zajdziemy. Prawdopodobnie osobnik taki zgodzi się z tobą, iż coś widziałeś, nawet coś niezwykłego, lecz tutaj wszystko się kończy. Dowodzi to tylko temu, że coś widziałeś.

Większość badaczy zjawiska UFO ma dostęp do wielu informacji na temat nowych obserwacji obiektów UFO. Ci którzy są tym zainteresowani posłużą się tymi raportami jako czymś stymulującym do dalszych poszukiwań i badania tego tematu. Lecz dla sceptyka, tego typu raporty są niczym innym jak błędnymi interpretacjami czegoś normalnego stworzonymi przez zwykłych ludzi. Biorąc pod uwagę zeznania świadka naocznego i idąc o poziom dalej mamy do czynienia z połączeniem zeznań ze zdjęciem lub dowodem filmowym. Według mnie, i w tym przekonaniu nie jestem sam, istnieje wiele spraw połączonych z dowodami fotograficznymi i filmowymi, które są bardzo fascynujące. Gdybym miał się zagłębić w dowody medialne w tej sprawie zajęłoby mi to wiele czasu, lecz wyśmiewacze zjawiska zawsze mają alternatywne wytłumaczenie dla dobrej fotografii obiektu UFO.

Dobre zdjęcie obiektu jest bardziej trudne do zmierzenia się z nim przez sceptyka niż prosty raport dotyczący obserwacji. Tutaj mamy „twardy dowód”. Coś co możesz wziąć w dłonie, coś co może zostać przeanalizowane. Nawet jedne z najlepszych zdjęć UFO z przeciągu 50 lat nadal uchodzą za weryfikowalne dowody istnienia UFO. Jeśli jednak szukamy alternatywnej teorii na temat obiektu nad którym nadal gdybamy, zawsze można takową znaleźć : balon, ptak, konwencjonalny samolot i ostatnio modne Chińskie Lampiony. Problemem dla wierzącego jest to aby znaleźć drogę do tego aby udowodnić, że niezidentyfikowany obiekt nie jest niczym z powyższych, nawet jeśli byłbyś w stanie, nie dowodzi to tego, iż obiekt jest pochodzenia pozaziemskiego.

Rozwój grafiki komputerowej spowodował problem w aspekcie ruchomej grafiki komputerowej. Bardzo dobrze, że tego typu oprogramowania są w stanie stworzyć tak realistyczne sceny przelatujących latających dysków i innych typów obiektów UFO. Oglądanie tego typu materiałów jest interesujące, lecz problemem jest to, iż sceptycy powiedzą ci, że każdy podejrzany/realistyczny film z UFO w roli głównej jest podejrzany, ponieważ mógł zostać stworzony za pomocą oprogramowania 3-D. Wiele tego typu filmów zostało stworzonych przez ludzi z którymi ciężko jest złapać jakikolwiek kontakt, jest naprawdę trudno udowodnić , że UFO jest pochodzenia pozaziemskiego.


Dołączona grafika
Słynne już nagranie obiektu UFO nad Haiti



Kolejnym obszarem powiązanym z obiektami UFO są piktogramy. Są to wzory, które miałyby powstawać z udziałem działania „pozaziemskich kosmonautów”. Tego typu wzory zostały powiązane z obcymi formami życia ponieważ jednej nocy ich nie było… a następnego ranka pojawiały się znikąd. Nie minęło wiele czasu gdy pojawiały się różnego rodzaju grupy ludzi , które były zdania, iż to oni stoją za zjawiskiem kręgów w zbożu – pytani o cel ich działania twierdzili, iż powstawały w celu zabawy. To spowodowało problem : jeśli jakaś część wzorów została stworzona przez ludzi, czy oznacza to, że WSZYSTKIE wzory także ? Ci którzy wierzą w tajemnicę piktogramów powiedzą nie, sceptycy spytają o dowody na to iż wzory te powstały z rąk obcej cywilizacji. Można rzec, zadanie należące do niemożliwych. Jednymi z bardziej znanych tematów traktujących m.in. o powiązaniu UFO z wzorami w zbożu są : „Rosnący pierścień w Kansas” i „Spodkowe gniazdo z Tully”.

Dołączona grafika

Dołączona grafika


W poszukiwaniu dowodów na realność zjawiska UFO i obcych form życia potrzebujemy czegoś więcej niż tylko dowodów w postaci śladów czy oznak iż dany obiekt lądował na Ziemi. Powodem tym jest to, iż wszelkie ślady, pozostałości po lądowaniu, zniszczenia drzew czy zmiany w wegetacji roślin (wszelkie aspekty jakie łączy się z obserwacją UFO) dowodzą tego, iż coś się wydarzyło, lecz źródło i pochodzenie tych właściwości nie zostanie dowiedzione bez żadnych wahań czy niepewności. Wiele obserwacji w których występują tzw. „dowody śladowe” również jest bogatych w zeznania naocznych świadków.

Jednakże, jak zaznaczyliśmy wcześniej, zeznania świadka, nawet pochodzące z bardzo wiarygodnego źródła zawsze mogą zostać wytłumaczone za pomocą alternatywnej teorii. Na przełomie lat dochodziło do bardzo dobrze udokumentowanych obserwacji połączonych z lądowaniem obiektów UFO, które pozostawiały po sobie ślady na ziemi. Oczywiście osoba wierząca w zjawisko oceni to jako wynik pozytywny na pozaziemską ingerencję, sceptyk przedstawi nam alternatywną teorię. Każdy kto interesował się słynną sprawą katastrofy w Roswell i kto ma otwarty umysł stwierdzi, iż tego dnia doszło do katastrofy czegoś „nie z tego świata”.

Dołączona grafika
Gazeta informująca o rozbiciu się obcego pojazdu



W relacjach z tego wydarzenia istniało wiele zeznań naocznych świadków, słyszeliśmy o szczątkach i ciałach obcych. Do dnia dzisiejszego opinia publiczna nadal jest podzielona 50 na 50, co do kwestii związanych z tym słynnym wydarzeniem.

Wraz z naszą dzisiejszą technologią mamy lepsze urządzenia, które mogą posłużyć w poszukiwaniu definitywnego dowodu na istnienie pozaziemskiej inteligencji. Lecz czy te rzeczy/urządzenia są pomocne w naszych poszukiwaniach ? Komputery osobiste otworzyły nową jakość w bezpośredniej komunikacji. Dobry raport o zjawisku UFO może zostać przeczytany z odległej części planety w przeciągu kilku minut. I teraz… my, osoby, które interesują się tym zjawiskiem, czytamy ten raport, omawiamy go w przeciągu kilku dni i następnie raport ten zostaje odłożony na bok lub zastąpiony przez kolejne nowe raporty, które ponownie są interesujące etc. . Tego typu działania nie zbliżają nas do naszego założonego celu.

Nowoczesna technologia obdarowała nas nowoczesnym sprzętem – nowymi aparatami wyposażonymi w dobre obiektywy, nowymi kamerami, które potrafią wykonywać coraz to lepsze nagrania. Jesteśmy także w posiadaniu oprogramowań komputerowych, które mogą analizować zdjęcia i nagrania wideo. Posiadamy wiele dobry ujęć obiektów UFO, tak „czystych” jak nigdy dotąd, ale nadal nie posiadamy tego „Świętego Grala” Ufologii, jednego filmu, zdjęcia, które nie zostanie wyśmiane jako dowód na obecność inteligencji spoza naszego świata.

Każdego dnia widujemy więcej UFO i obcych, nie tylko w internecie, lecz także w telewizji, filmach i książkach. Wszystko to jest pod wpływem obcych, lecz zazwyczaj istnieje to w formie komercyjnej. To w jakiś sposób pokazuje nam, iż coraz więcej osób stawia przed sobą aspekt istnienia życia gdzieś indziej niż tylko na Ziemi. Lecz czego trzeba aby dowieść, że obce formy życia istnieją ?

SETI nadal prowadzi poszukiwania sygnału pochodzącego spoza Ziemi, lecz jak mamy wiedzieć czy może tego typu kontakt już nie nastąpił ? Czy zostaniemy o tym poinformowani ? Niektóre państwa już wysyłają pojazdy kosmiczne, które mają zagłębić się w dalekie otchłanie kosmosu, które odkrywają coraz to nowsze planety na których istnieje możliwość zaistnienia życia. Planowane są nowe ekspedycje na Księżyc i Marsa, które mają posunąć na przód naszą wiedzę o wszechświecie. Niektóre organizacje rządowe postanowiły odtajnić swoje dokumenty traktujące o zjawisku UFO, lecz tutaj zachodzi pytanie : co może pozostawać w aktach, które nadal są trzymane w sekrecie ?

Dołączona grafika


Akta te są kontrolowane przez małe grupy ludzi, przez tzw. „państwa w państwach / rządy w rządach”, trzymają je oni po to aby opinia publiczna nie została zaznajomiona z tą widzą. Tego typu działania będą nadal kontynuowane i z tego rodzaju źródeł żaden dowód raczej nie wypłynie.

Konkludując zadajemy sobie pytanie : „Co ma nastąpić aby przekonać nas w stwierdzeniach, iż poza naszym światem istnieje inteligencja ?” Wszyscy znamy słynne, stare stwierdzenie mówiące o tym, że oni nie uwierzą nawet gdyby pojazd UFO wylądował na trawniku przed Białym Domem (dj_cinex : swoją drogą tym aspektem zajmiemy się przy okazji kolejnych opracowań ;) ). Więc, chyba jest to ostateczna forma manifestacji do jakiej musi dojść aby przekonać tych, którzy nadal wątpią (zwykłych mieszkańców naszej planety jak i środowisko naukowe) w to, że gdzieś tam naprawdę coś jest.

Opracowanie : dj_cinex | www.paranormalne.pl
Źródło : http://ufos.about.com/ - na podstawie tekstu Billye'go Booth'a (UFOs / Aliens > UFO Skepticism> Proof of Extraterrestrial Intelligence)
http://www.ufocasebook.com/

  • 0



#2

Paweł
  • Postów: 999
  • Tematów: 22
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Czasami rozmawiam na te tematy ze znajomymi. Niektorzy z nich dopuszczaja mozliwosc istnienia we Wszechswiecie obcej inteligencji. Z reguly nie wierza w przerozne teorie spiskowe, ze rzady czy elity tego swiata komunikuja sie z obcymi, czy wymieniaja technologie. Nie dziwie sie, gdyz dla wiekszosci wydaje sie to zbyt fantastyczne. Z kolei sa rowniez tacy co w ogole tego nie akceptuja, i trzymaja sie od tego z daleka. Z takimi to rozmawia sie najtrudniej, bo nie trafiaja do nich zadne argumenty. Jedyna odpowiedzia sa usmieszki i stwierdzenie, ze "gdyby byli to by sie ujawnili", "nie, nie to nie mozliwe". I w tym miejscu temat sie konczy... A skad wiadomo, ze tego nie probowali? Z reszta to nie takie proste. Gdyby tak nagle postanowili sie ujawnic i wyladowac niespodziewanie w wielu miejscach na Ziemi to z duzym prawdopodobienstwem zostali by potraktowani jak wrogowie i w miare mozliwosci zniszczeni. Z pewnoscia obce istoty zdaja sobie z tego sprawe. W tym wypadku kontakt musi trwac wiele lat, mozliwe ze odbywa sie to za przyzwoleniem rzadow. Nie mamy pewnosci czy tak na prawde jest. Pozostaja nam najwyzej relacje swiatkow, zdjecia, filmy i inne "dowody", ktore nie musza byc prawdziwe.
  • 1



#3

Double_G
  • Postów: 59
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Bardzo fajny artykuł ;)
Nadejdzie taki czas, że już nie będzie możliwości ukrycia faktu istnienia obcych, pytanie brzmi kiedy to się stanie :?
  • 0

#4 Gość_Crimson

Gość_Crimson
  • Tematów: 0

Napisano

Kiedy przedstawiam znajomym argumenty na istnienie pozaziemskich cywilizacji, mówią do mnie "Czy ty słyszysz co ty mówisz??" Nie przeczytali żadnej książki ani najmniejezego arytkułu o UFO, ale z góry odrzucają istnienie obcych. Z początku strasznie mnie to irytowało, ale z czasem przywykłem do takich reakcji. Wiem swoje i to mi wystarczy.

Użytkownik Crimson edytował ten post 26.12.2007 - 14:10

  • 0

#5

above
  • Postów: 509
  • Tematów: 46
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

co może pozostawać w aktach, które nadal są trzymane w sekrecie ?


dobre pytanie, znacie odpowiedź, jakby to by była błachostka to by to odtajnili.
  • 0

#6

iniside
  • Postów: 541
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ale bzdury. A te implanty to akie hm, strasznie prymitywne jak na cywilizacje zdolna do podrozy miedzygwiezdnych.
No i gdzie to dobrze udukomentowane przypadki uprowadzen. Mi sie wydawalo ze tego nie da sie dobrze udukomentowac bo zazwyczaj swiadkiem jest jedna gora 2 osoby, i Zazwyczaj tylko one to widzlay, nie ma swiadkow nie zaleznych, ktorzy staliby z boku.

Dalej utrzymuje ze cywilizacje pozaziemskie to norma w kosmosie. Ale albo sa zbyt prymitywny zeby tu doleciec, albo na tyle zaawansowane, ze nie maja czego tu szukac.

dobre pytanie, znacie odpowiedź, jakby to by była błachostka to by to odtajnili.

Akta szpiegowskie sa czesto trzymany w tajemnicy przez dziesiatki lat. To dziala na zasadzie, nigdy nie wiadomo kiedy cos moze sie przydac i lepiej trzymac w tajemnicy tak dlugo jak sie da.
Wiec błachostka czy nie, zasada lepiej miec tajemnicy niz nie miec obowiazuje.

Użytkownik iniside edytował ten post 26.12.2007 - 14:53

  • 0

#7

wieslawo
  • Postów: 679
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

prawdopodobnie nigdy, ludzie to dla nich takie prymitywne stworzonka, niby mają bombe atomową ale...niszczą swoją planetę, ja bym też nie chciał się kumplować z warchołem, poza tym ciągle jesteśmy prymitywni, pozwalamy by w ciągu minuty umierało z głodu jakieś dziecko w Afryce, by w Korei Północnej panował rezim i tak dalej. Jesteśmy dla nich jak małe podzielone plemionka, nie ma co się z nami zadawać, to tak jakbyśmy chcieli się wyminić technologią z mrówkami...nas mrówiki niczego nie nauczą, a my i tak możemy sobie je poobserwować bez wiedzy takiej mrówki. Może gdyby wszystki mrówki świata miały jedno supermrowisko to byłby respekt ale póki co my nie szanujemy (nota bene pod względem podziału ról wyżej rozwiniętej społeczności) mrówek a obcy nie mają powodu by poważnie traktować nas. Jedyną opcją jest ta że stworzymy AI, które naturalnym tokiem ewolucji zapanuje nad wszystkim.
  • 0

#8

Daro177
  • Postów: 17
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Bardzo ciekawy artykuł.
Kiedyś i tak wszyscy dowiedzą się o UFO
  • 0

#9

Double_G
  • Postów: 59
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ale bzdury. A te implanty to akie hm, strasznie prymitywne jak na cywilizacje zdolna do podrozy miedzygwiezdnych.


Taa, w zupełności się z Tobą zgadzam! Implanty obcych powinny unosić się w powietrzu, świecić jak lampka choinkowa i pozwalać na podróże między wszechświatami. :D Oczywiście to jest ironia a wynika ona z faktu iż tak naprawdę nie wiem jak Ty sobie wyobrażasz implant zaawansowanej cywilizacji technicznej.

to tak jakbyśmy chcieli się wyminić technologią z mrówkami...nas mrówiki niczego nie nauczą

Mrówki potrafią więcej niż się wydaje, polecam ten filmik
http://pl.youtube.co...h?v=ozkBd2p2piU
  • 0

#10

Córa Koryntu

    Altair

  • Postów: 4504
  • Tematów: 82
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Ale bzdury. A te implanty to akie hm, strasznie prymitywne jak na cywilizacje zdolna do podrozy miedzygwiezdnych.


Rzeczywiście, mówienie, że coś nie wygląda pozaziemsko, jest takim samym bezsensem jak zdanie "ten duch nie wygląda "dusznie". :P Jakby ci wyskoczył obcy zza węgła z implantem w ręku przypominającym pierwszy tranzystor, to byś sie na niego popatrzył z politowaniem i oznajmił, "cinex, zdejmij to, nie rób sobie jaj". :D

Jest tyle teorii na te tematy, że wybór jednej z nich zależy już tylko od wiary. Nasuwa mi skojarzenie z religią.
Religia ufo, i Sceptoreligia. Nawracanie z jednej na drugą drogę, może być równie trudne jak nawracanie na inną religię. :)
  • 0



#11

Lis

    jeden, jedyny i prawdziwy

  • Postów: 638
  • Tematów: 7
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Ale bzdury. A te implanty to akie hm, strasznie prymitywne jak na cywilizacje zdolna do podrozy miedzygwiezdnych.

Tak tylko nie wiesz po co im są te implanty :) .
  • 0



#12

iniside
  • Postów: 541
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ale bzdury. A te implanty to akie hm, strasznie prymitywne jak na cywilizacje zdolna do podrozy miedzygwiezdnych.


Rzeczywiście, mówienie, że coś nie wygląda pozaziemsko, jest takim samym bezsensem jak zdanie "ten duch nie wygląda "dusznie". :P Jakby ci wyskoczył obcy zza węgła z implantem w ręku przypominającym pierwszy tranzystor, to byś sie na niego popatrzył z politowaniem i oznajmił, "cinex, zdejmij to, nie rób sobie jaj". :D

Jest tyle teorii na te tematy, że wybór jednej z nich zależy już tylko od wiary. Nasuwa mi skojarzenie z religią.
Religia ufo, i Sceptoreligia. Nawracanie z jednej na drugą drogę, może być równie trudne jak nawracanie na inną religię. :)

Masz racje. Jakby ten obcy pokazal by mi implat, ktorzy nie moze przesylac wiadomosc FTL to by go wysmial (FTL - Faster Than Light). :E
  • 0

#13 Gość_21:37

Gość_21:37
  • Tematów: 0

Napisano

prawdopodobnie nigdy, ludzie to dla nich takie prymitywne stworzonka, niby mają bombe atomową ale...niszczą swoją planetę, ja bym też nie chciał się kumplować z warchołem, poza tym ciągle jesteśmy prymitywni, pozwalamy by w ciągu minuty umierało z głodu jakieś dziecko w Afryce, by w Korei Północnej panował rezim i tak dalej. Jesteśmy dla nich jak małe podzielone plemionka, nie ma co się z nami zadawać, to tak jakbyśmy chcieli się wyminić technologią z mrówkami...nas mrówiki niczego nie nauczą, a my i tak możemy sobie je poobserwować bez wiedzy takiej mrówki. Może gdyby wszystki mrówki świata miały jedno supermrowisko to byłby respekt ale póki co my nie szanujemy (nota bene pod względem podziału ról wyżej rozwiniętej społeczności) mrówek a obcy nie mają powodu by poważnie traktować nas. Jedyną opcją jest ta że stworzymy AI, które naturalnym tokiem ewolucji zapanuje nad wszystkim.




z zapisków gwiezdnego wędrowca :mrgreen: (jakkolwiek absurdalnie by to nie brzmiało, jednak wydaje sie logiczne)
wynika że nie ujawniają sie z kilku powodów, ich wiedza i technologia byłaby wykorzystana do złych celów
najpierw musimy dogadac sie ze sobą, czyli to o czym wspomniał wiesławo mamy na naszej planecie taki syf
wojny, głód, niewolnictwo - ekonomiczne, religijne, światopoglądowe, państwowe, a nawet można zginąc
za kibicowanie innemu klubowi piłkarskiemu.
Także brak równowagi między rozwojem technicznym a duchowym.
Noi jeszcze pare rzeczy ale nie będe przynudzał, a pomyślcie teraz czy będąc kosmitami i dysponując
ogromną wiedzą, techniką, chcielibyście zaprzyjaźnic sie z gatunkiem zwanym ludzkość ???
Bo ja nie.
  • 0

#14

darokrol
  • Postów: 729
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

z zapisków gwiezdnego wędrowca :mrgreen: (jakkolwiek absurdalnie by to nie brzmiało, jednak wydaje sie logiczne)
wynika że nie ujawniają sie z kilku powodów, ich wiedza i technologia byłaby wykorzystana do złych celów

NO jakby nam od razu musieli dać swoje technologie, mogą się ujawnić i powiedzieć: "patrzcie co mamy, nigdy tego nie dostaniecie !" :P

najpierw musimy dogadac sie ze sobą, czyli to o czym wspomniał wiesławo mamy na naszej planecie taki syf
wojny, głód, niewolnictwo - ekonomiczne, religijne, światopoglądowe, państwowe, a nawet można zginąc
za kibicowanie innemu klubowi piłkarskiemu.

to wydaje się nierealne, nawet w rodzinie trudno żeby się wszyscy ze sobą zgadzali a co dopiero cały świat...

Także brak równowagi między rozwojem technicznym a duchowym.

właśnie rozwój duchowy wcale nie pomaga w rozwoju nauki, chociażby dominujące religie chrześcijańskie, dość skutecznie powstrzymały rozwój nauki na tysiąc lat i dalej powstrzymują badanie na naszym genomem...

Noi jeszcze pare rzeczy ale nie będe przynudzał, a pomyślcie teraz czy będąc kosmitami i dysponując
ogromną wiedzą, techniką, chcielibyście zaprzyjaźnic sie z gatunkiem zwanym ludzkość ???
Bo ja nie.

a kto by się chciał zaprzyjaźnić z pantofelkami ? bo my dla nich to chyba nie jesteśmy specjalnie rozwinięci, jakieś pasożyty i tyle :P

a materialne dowodu na istnienie UFO to jeszcze trzeba chyba wiele lat poczekać bo komuś za bardzo zależy żeby tego nie potwierdzić :/
  • 0

#15

Gieniek1980
  • Postów: 30
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Wiecie co te implanty to verichipy już produkowane oficjalnie przez ludzi i to nie jest zadna pozaziemska technologia.
http://pl.youtube.co...h?v=L-PIyL3ke24
http://pl.youtube.co...h?v=vuBo4E77ZXo
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u