Skocz do zawartości




Zdjęcie

Kuba Rozpruwacz


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
21 odpowiedzi w tym temacie

#1

Kaiochin.
  • Postów: 283
  • Tematów: 36
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 8
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Pięć razy niepozorny, mały człowiek wyszedł na ulice Londynu. Pięć razy rozmawiał z różnymi kobietami. Każda z nich po tej rozmowie została zamordowana w krwawym stylu człowieka, który naprawdę zasłużył na swój przydomek. Człowieka, którego imię wzbudzało przerażenie i siało panikę. Człowieka zwanego - Kubą Rozpruwaczem.

Wielu detektywów - amatorów i profesjonalistów - miało bardzo zaawansowane teorie kim był ten człowiek. Żaden nigdy nie znalazł prawdziwej odpowiedzi. Jego brutalne morderstwa, wciąż pozostają krwawą, fascynującą i niewyjaśnioną zagadką, mimo iż upłynęło ok 229 lat od ich popełnienia.

Wschodni koniec Wiktoriańskiego Londynu był jednym z najbardziej niebezpiecznych rejonów tego miasta. Malutkie domki, pijacy, prostytutki, awantury były tu na porządku dziennym. W nocy, było jeszcze gorzej. Ludzie walczyli o każde miejsce w schroniskach aby tylko nie spać na ulicy. Na zewnątrz ludzie próbowali załapać się na jakieś darmowe jedzenie, bądź wino. Szukając to w śmietnikach lub po prostu kradnąc. Ci którzy nie chcieli tego robić zazwyczaj szli albo do kaplicy żeby tam przeczekać noc albo szukali fontann aby powyciągać pieniądze które ludzie zapłacili aby ich marzenia sie spełniły.

Kuba Rozpruwacz postawił pierwszy krok na tych ulicach jesienią 1888 roku. Strach i panika postawiły ten krok razem z nim.

Mary Ann Nicholls nie miała zbyt wiele szczęścia. W wieku 42 lat nie była już tak atrakcyjna jak kiedyś. Nie mogła nawet uzbierać czterech pensów dziennie, aby przespać w spokoju noc ( w tamtych czasach tyle kosztowało wynajęcie pokoju na noc). Kiedy niski mężczyzna spotkał ją na malutkiej ulicy Buck's Row, Mary uwierzyła, że w tym dniu wreszcie znalazła szanse na zarobienie wystarczającej sumy pieniędzy na spokojny sen. Nawet wtedy, kiedy zaprowadził ją do ciemnej alejki nic nie podejrzewała. Kiedy wreszcie zorientowała się, że coś jest nie tak, było już za późno. ''The Ripper'' stanął za nią i zatkał jej dłonią usta. Wyciągnął nóż i poderżnął gardło. Jej ciało znaleziono w piątek rano, 31 sierpnia, 1888 roku. Terror Kuby Rozpruwacza się zaczął.

Przeczekał dokładnie siedem dni zanim znowu zaatakował. Ofiara była - jak z resztą wszystkie jego ofiary - prostytutką: 47 letnia Annie Chapman. Annie chorowała na płuca. Prawdopodobnie nie miała już zbyt wiele czasu, gdyż stan choroby był bardzo zaawansowany, więc niektórzy stwierdzili, że tak naprawdę Kuba oddał jej tylko przysługę. Podobnie jak w poprzednim przypadku wykrwawiła się na śmierć tuż po tym, jak Rozpruwacz podciął jej gardło. Jej zwłoki zostały znalezione na Hanbury Street - było całkowicie zmasakrowane i część jej organów wewnętrznych była usunięta - wtedy też nadano temu mordercy przydomek "Rozpruwacz".

Od momentu drugiego morderstwa, cały Londyn był codziennie zalewany porcją różnych ''nowinek'' na temat Kuby. Ze jest to maniakalny psychopata, który uciekł z zakładu zamkniętego albo, że jest narzędziem w reku Boga i wymierza sobie tylko pojętą sprawiedliwość. Jedną z tych nowinek głosiła, że nosi on swój nóż w czarnym woreczku. Kiedy widziano podobny woreczek u kogokolwiek, był on zaraz ścigany przez tłumy ludzi i po schwytaniu od razu prowadzony na policję. Dziennie dochodziło do dziesiątek bezpodstawnych zatrzymań.

Ale Rozpruwacz nie pozostawiał żadnych wskazówek ani śladów, które mogłyby ustalić jego tożsamość. Wszystko, co można było o nim powiedzieć i stwierdzić po sekcjach zwłok to tylko to, że był on leworęczny i miał jakąś wiedze na temat medycyny. "Sposób usuwania organów, i cięcia na ciele ofiar były wykonane z nadzwyczajną precyzją. Widać po tym, że zabójstw tych nie mógł dokonać jakiś prosty człowiek, tylko osoba, która miała już do czynienia z przynajmniej podstawowymi zabiegami chirurgicznymi" - stwierdził jeden z doktorów przeprowadzających sekcje zwłok obu dotychczasowych ofiar Kuby.

Jedyna wskazówka

W nocy 20 września Rozpruwacz znowu uderzył. Tym razem zostały zamordowane w wyjątkowo brutalny sposób aż 2 osoby.' 'Long Liz'' Stride została znaleziona z krwią wypływającą z jej poderżniętego gardła, tuż za Berner Street numer 40. Zwłoki Kate Eddowes - najbardziej zmasakrowane ze wszystkich jego ofiar - leżało zaledwie kilka minut drogi od Mitre Square.

Od jej ciała spływała strużka krwi prowadząca do napisu na ścianie, który głosił "The Jews are not the men to be blamed for nothing" ( Żydzi to nie ludzie, którzy są obwiniani za nic). Czy to znaczy, że Kuba Rozpruwacz postanowił odpłacić światu za wszystkie prześladowania, jakie odniósł będąc Żydem? A może był on szalonym sędzią, który sam postanowił zostać egzekutorem prawa? Wiadomość - cokolwiek ona znaczyła - mogła być naprawdę wartościową wskazówką, mogącą wskazać, kim tak naprawdę był Kuba Rozpruwacz.

Ale tak na prawdę, nikt wtedy nie uważał tego za wskazówkę a raczej, jako groźbę, i zapowiedź kolejnych morderstw. Nie została ona dokładniej zbadana. Co jest dziwne, szef Metropolitańskiej policji, Sir Charles Warren, wydał rozkaz, aby ten napis natychmiast zmazać. Nigdy jednak nie uzasadnił on swojej decyzji, przez co wielu winiło go potem za to, że przez niego prawdopodobnie nigdy zagadka Kuby Rozpruwacza nie zostanie rozwiązana.

Cały Londyn drżał przed jednym, niskim i morderczym człowiekiem. Coraz więcej plotek utrudniało pracę policji. Rozpruwacz, co chwile zmieniał swoja postać - raz był rosyjskim maniakalnym doktorem, raz psychicznie chorym Polakiem. Zastało nawet zasugerowane, że Rozpruwacz jest szaloną położną z morderczą nienawiścią do prostytucji. Ale tak na prawdę... Nikt nie miał pojęcia, kim on jest. Jednak każdy wiedział i zdawał sobie sprawę z zagrożenia, jakie on stwarzał. 9 listopada uderzył po raz kolejny.

Ostatnią osobą - oprócz zabójcy - która widziała 25 letnią Mary Kelly żywą był George Hutchinson. Poprosiła go ona o pomoc pieniężną, gdyż nie miała jak zapłacić za czynsz. Chwile potem widział jak podeszła ona do niskiego, dosyć bogato ubranego człowieka ze sporym zarostem. Jej zwłoki znaleziono następnego ranka w jej pokoju na Miller's Court.

Mary była ostatnią ofiarą Kuby Rozpruwacza. Detektywi próbowali go znaleźć, kierując się nielicznie pozostawionymi wskazówkami. Policyjne akta dotyczące tych zabójstw zostały zamknięte. Miały one ujrzeć światło dzienne dopiero w 1992 roku. I nawet wtedy, kiedy zostały one opublikowane, wciąż ta sprawa budziła i budzi wiele emocji.

Za każdym razem Rozpruwacz zabijał i sprytnie wtapiał się w tłum. Ale jak? Jeśli był on biednym człowiekiem, skąd posiadał wiedze medyczną? Jeżeli zaś był bogaczem, dlaczego nie został zauważony wśród tłumów? I jak mógł on pozostać niezauważony skoro chirurdzy stwierdzili, iż czas, jaki musiał spędzić przy swoich makabrycznych "operacjach" wynosił co najmniej godzinę? Pytania ciągle pozostają bez odpowiedzi. Policja zamknęła akta sprawy zaledwie kilka miesięcy po śmierci Mary Kelly - ostatniej ofiary Kuby. I mimo tego, iż wiele osób przedstawiało swoje tezy, wciąż nie były one poparte żadnymi dowodami.

Najbardziej prawdopodobne scenariusze, jakie zostały "stworzone" na temat tożsamości Kuby Rozpruwacza zostały opisane przez Daniela Farsona. Wszystkie jego teorie bazują na zapiskach Sir Melville Macnaghten'a, który przyłączył się do Scotland Yardu w rok po tych tragicznych wydarzeniach. Według Macnaghten'a policja koncentrowała się na 3 podejrzanych: morderczym, rosyjskim doktorze - Michaelu Ostrogowie; polskim Żydzie, nienawidzącym kobiet - Kosmańskim; i zdeprawowanym adwokacie Montague Johnie Druitt.

Macnaghten twierdził, iż właśnie to Druitt był mordercą. Farson, po kilkuletnich poszukiwaniach i badaniach Druitta i jego korzeni rodzinnych, zgadza się z tą teorią, ale nie do końca. Mówi, że nawet cała rodzina Druittów wierzyła, że to on był Rozpruwaczem; jednak Farson wskazuje na innego z Druittów, kuzyna Johna - Dr Lionel Druitt, miał w tym czasie praktyki chirurgiczne w Whitechapel Minories, które było oddalone tylko o dziesięć minut od najbliższego miejsca, gdzie zostało popełnione jedno z morderstw. Matka Druitta była chora psychicznie i Druitt bał się, że on tez może oszaleć.

Nigdy nie został aresztowany. Zniknął tuż po ostatnim morderstwie. 31 grudnia znaleziono jego ciało unoszące się na wodzie na Tamizie. Popełnił samobójstwo? A może sam padł ofiarą kolejnego morderstwa? Jeśli to on był Kubą Rozpruwaczem, została wymierzona mu iście poetycka sprawiedliwość.

Tylko jeden człowiek znał prawdę o tym wszystkim... nikt inny tylko właśnie ''Jack the Ripper''. Teraz, kimkolwiek on był, jego sekret został pogrzebany razem z nim.

tłumaczenie: Andrzej ''Kaiochin''
źródło: ''Strange Stories, Amazing Facts''
  • 0



#2

Broken.
  • Postów: 178
  • Tematów: 0
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Kuba Rozpruwacz to chyba najpopularniejszy seryjny morderca. W ogole seryjni są bardzo ciekawymi postaciami.
Najciekawsze jest w nim wlasnie to, ze do tej pory nikt nie zna jego tozsamosci.

A slyszal ktos o teorii, ze Kuba pochodzil spod Kielc?
  • 0

#3

Cashpoint.

    egoism

  • Postów: 641
  • Tematów: 126
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 3
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Ciekawe, zresztą jak inne biografie morderców. Polecam programy dokumentalne na Discovery Channel o 23:00 "Okrutni Ludzie", gdzie pewien profesor umieszcza morderców na skali od 1-22, która sam sklasyfikował.

A tu kilka biografii latających po internecie:

http://rapidshare.co...e_Mordercow.rar


  • 0



#4

darokrol.
  • Postów: 729
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Kuba Rozpruwacz to chyba najpopularniejszy seryjny morderca. W ogole seryjni są bardzo ciekawymi postaciami.
Najciekawsze jest w nim wlasnie to, ze do tej pory nikt nie zna jego tozsamosci.

A slyszal ktos o teorii, ze Kuba pochodzil spod Kielc?

w takim razie scyzoryk to był a nie Kuba rozpruwacz :D najlepsze Kieleckie scyzoryki :P

edit by eru75
Warn za spam

  • 0

#5

Kryczmen.
  • Postów: 144
  • Tematów: 7
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

ja kiedyś grałem w ``Devil Inside`` tam Kuba Rozpruwacz wysyłał swoich ludzi po to żeby rozwalał zombiaki w nawiedzonych domach . I zrobił z tego niezłe Show ;D

edit by eru75
Spam - ostrzeżenie słowne

  • 0

#6

Kaiochin.
  • Postów: 283
  • Tematów: 36
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 8
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

krzyczmen... swietny post... taki do tematu :D ja chcialem dodac ze w artykule jest tylko top 3 podejrzanych a bylo ich o wiele wiecej. min wyzej wymieniony szef metropolitanskiej policji
  • 0



#7

+......

    Wędrowiec

  • Postów: 710
  • Tematów: 125
  • Płeć:Kobieta
  • Artykułów: 1
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Czy legendarnym zabójcą była Mary Pearcey? Krewką położną stracono za zabicie żony swojego kochanka. Poderżnęła jej gardło dokładnie tak, jakby zrobił to Kuba Rozpruwacz
Najsłynniejszy seryjny morderca był kobietą – do takiej konkluzji doszedł szkocki genetyk po zbadaniu DNA na listach Kuby Rozpruwacza.
http://przekroj.pl/i...o...3&Itemid=61

Józef Lis
Urodził się w Kielcach w 1868 roku. W wieku 16 lat wyjechał do Anglii, potem do Stanów Zjednoczonych. Stąd wrócił do Anglii, pomieszkiwał w całej Europie, następnie osiadł w Republice Południowej Afryki. Dziś można stwierdzić, że w czasie pobytu w Londynie zdobył ponurą sławę Kuby Rozpruwacza. Potem, wszędzie gdzie mieszkał stał na czele wielkich organizacji przestępczych. Obecnie uważany jest za jednego z największych bandytów w historii świata.
http://www.echodnia....PORTAZ/70427051
  • 0



#8

shar0nie.
  • Postów: 384
  • Tematów: 4
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

może się mylę, ale moim skromnym zdaniem ta sprawa jest źle rozpatrzona...

Od jej ciała spływała strużka krwi prowadząca do napisu na ścianie, który głosił "The Jews are not the men to be blamed for nothing" ( Żydzi to nie ludzie, którzy są obwiniani za nic). Czy to znaczy, że Kuba Rozpruwacz postanowił odpłacić światu za wszystkie prześladowania, jakie odniósł będąc Żydem?


życie to nie ludzie, którzy są obwiniani za nic = żydzi to ludzie, którzy nie są obwiniani za nic = żydzi są za coś obwiniani = żydzi są winni

z tego wynika że Kuba Rozpruwacz nie może być żydem, bo sam pisze że są winni. A pierwsze skojarzenie, które mi przyszło na myśl , że w tamtych czasach wrogami żydów bylii.... no właśnie. Kto wygnał Mahometa? Dzięki komu musiał uciekać z Mekki do Medyny? Arabowie.
Pierwsze skojarzenie, ale jakieś trafne mi się wydawało... no i dalej utwierdzałam się w tym przekonaniu:

niski mężczyzna

wiadomo że arabowie są niscy

do tego ten (wg mnie) arab był jednym z bogatszych, skoro w tamtych czasach umiał mówić i pisać co najmniej dwoma językami... (arabski + napis po angielsku)

Wszystko, co można było o nim powiedzieć i stwierdzić po sekcjach zwłok to tylko to, że był on leworęczny i miał jakąś wiedze na temat medycyny.


bycie leworęcznym jest bardzo pomocne w pisaniu od prawej do lewej, tak to pisze się w arabskim
a skoro posiadał wiedzę na temat medycyny, był jednym z bogatszych...
i jednego nie rozumiem: ofiary szły za nim do ciemnych uliczek by uzyskać pieniądze, a więc musiał wyglądać jako jeden z bogatszych, może nawet pokazywał im te pieniądze...


zabójstw tych nie mógł dokonać jakiś prosty człowiek

może w tamtych czasach medycyna w krajach arabskich była o wiele bardziej rozwinięta od tych angielskich (banalny, chociaż odbiegający od tematu przykład: do dziś nie do końca wiadomo, jak możliwe było wybudowanie piramid w Egipcie... twierdzi się nawet, że tylko kosmici mogli to wtedy zrobić... tymczasem dla egipcjan było to do osiągnięcia)


co o tym sądzicie? może mi się coś pokręciło?
  • 0

#9

Kaiochin.
  • Postów: 283
  • Tematów: 36
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 8
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Od jej ciała spływała strużka krwi prowadząca do napisu na ścianie, który głosił "The Jews are not the men to be blamed for nothing" ( Żydzi to nie ludzie, którzy są obwiniani za nic). Czy to znaczy, że Kuba Rozpruwacz postanowił odpłacić światu za wszystkie prześladowania, jakie odniósł będąc Żydem?


życie to nie ludzie, którzy są obwiniani za nic = żydzi to ludzie, którzy nie są obwiniani za nic = żydzi są za coś obwiniani = żydzi są winni

w sumie trafne spostrzeżenie. Można to też zinterpretować jako że : życie to nie ludzie, którzy są obwiniani za nic = żydzi zawsze byli o coś obwiniani, i to coś okazuje niczym a i tak byli prześladowani.
  • 0



#10

RafalD.
  • Postów: 202
  • Tematów: 53
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Wielu detektywów - amatorów i profesjonalistów - miało bardzo zaawansowane teorie kim był ten człowiek. Żaden nigdy nie znalazł prawdziwej odpowiedzi. Jego brutalne morderstwa, wciąż pozostają krwawą, fascynującą i niewyjaśnioną zagadką, mimo iż upłynęło ok 229 lat od ich popełnienia.

Kuba Rozpruwacz postawił pierwszy krok na tych ulicach jesienią 1888 roku. Strach i panika postawiły ten krok razem z nim.


Przepraszam wszystkich, że odkopuję tak stary temat ale mam kilka słów do dodania. Kilka dni temu chyba 4 raz przeczytałem książkę Patricii Cornwell pt. "Kuba Rozpruwacz. Portret zabójcy". Uważam tę książkę za doskonałą, autorka poddaje dokładnej analizie jedną wówczas żyjącą osobę. Wg niej Rozpruwaczem był artysta Walter Richard Sickert. Człowiek ten był malarzem, aktorem. We wczesnym dzieciństwie przeszedł 3 operacje na penisie, operacje te prawdopodobnie doprowadziły do deformacji członka lub nawet jego częściowej amputacji. Sickert wychowywany był przez ojca, który całe swoje życie poświęcał w zasadzie tylko sobie - nigdy nie przejmował się swoim potomstwem, nie okazywał emocji w stosunku do swojej żony i dzieci, większość czasu spędzał z dala od swojej rodziny.

Autorka książki twierdzi, że operacje i wychowanie miały ogromny wpływ na późniejsze życie Sickerta. Z listów i informacji od najbliższych Sickerta dowiadujemy się, że nienawidził szpitali, pielęgniarek i po części brzydził się kobietami (szczególnie tymi trudniącymi się najstarszym zawodem świata). Znikał na całe dnie i tygodnie, nie przejmował się jak jego ojciec losem swoich nabliższych

Cornwell analizuje w swojej książce listy, które rozpruwacz wysyłał do Policji i znajduje w nich wiele cech wspólnych z listami Sickerta. To samo słownictwo, umiejętność zmiany charakteru pisma, papier z takimi samymi znakami wodnymi itp. Analizie poddano również DNA, które zostało na znaczkach pocztowych oraz kopertach. W 2 przypadkach jest ono takie same na listach Rozpruwacza jak i Sickerta.

W książce znajdziemy na prawdę dokładne analizy zachowań, listów, obrazów, opisy morderstw etc.
Szczerze polecam tą książkę każdemu, kto zainteresowany jest tym seryjnym zabójcą.

Przyznam szczerze, że książka ta zrobiła na mnie ogromne wrażenie i uważam że pani Cornwell pokazała w niej tyle dowodów i argumentów wskazujących na winę artysty, że ja jestem w 95% przekonany że Kuba Rozprówacz to ta sama osoba co Walter Richard Sickert.

p.s. W pierwszym poście jest błąd, nie upłynęło wcale 229 lat od morderstw w Londynie - co najwyżej 122


A tu ciekawy film:
Seryjny Morderca XIX Wieku - Kuba Rozpruwacz





Użytkownik RafalD edytował ten post 15.03.2010 - 23:49

  • 0

#11 Gość_Swordsman

Gość_Swordsman.
  • Tematów: 0

Napisano

Przedwczoraj zdaje się, zdarzyło mi się obejrzeć ciekawy program pod tytułem "Kuba Rozpruwacz za oceanem". Amerykański policjant ruszył tropem Jack'a the Ripper'a który mógł pojawić się w USA. Policjant jest zdania, że Kubą Rozpruwaczem był nie kto inny jak... James Kelly. Gdy uciekł ze szpitala psychiatrycznego doszło do pierwszych londyńskich zbrodni. Przeanalizowano również jego trasę którą przebył w USA i bardzo wiele morderstw w których pojawiły się znaki sugerujące robotę Rippera zbiegało się w czasie z wizytami Kelly'ego w danym mieście. Moim zdaniem ciekawy dokument :)

http://kultura.wp.pl...ml?ticaid=1a1f3

Program jest powtarzany co jakiś czas
  • 1

#12

RafalD.
  • Postów: 202
  • Tematów: 53
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Dzięki za informację. Postaram się obejrzeć ten program bo ostatnio bardzo mnie interesuje temat Kuby. W artykule, który podałeś znajduje się następujący fragment:

Zbrodnie, których dopuścił się brutalny morderca we wschodnim Londynie w latach 1888-1891, do dziś nie zostały w pełni wyjaśnione. Ich drastyczność na tyle przeraziła ówczesnych londyńczyków, że sprawcy szybko nadano przydomek Jack the Ripper, czyli Kuba Rozpruwacz.


Wydaje mi się, że ta informacja jest nieprawdziwa - Kuba Rozpruwacz sam sobie nadał taki przydomek w jednym z listów wysłanych do redakcji gazety. Media szybko podchwyciły ksywkę i rozpowszechniły ją. Pisząc listy i telegramy do gazet podpisywał się również innymi ksywkami jak np Mr. Nemo (Pan Nikt). Pan Nikt to pseudonim artystyczny Waltera Sickerta kojarzonego ze sprawą (patrz mój post wyżej).

Dzięki najnowszym technikom medycyny sądowej, pozwalającym zrekonstruować twarz, zobaczymy jak wyglądał Kuba Rozpruwacz 40 lat wcześniej, w dniu kiedy dokonywał okrutnych zbrodni.

Mam nadzieję, że pozostał jakiś materiał genetyczny po tym człowieku i będzie go można porównać z tym z listów, znaczków i kopert (które badała Patricia Cornwell).

Życzę sobie i wszystkim zainteresowanym tym tematem nowych, ciekawych odkryć w tej kwestii.
  • 0

#13 Gość_Swordsman

Gość_Swordsman.
  • Tematów: 0

Napisano

Twarz zrekonstruowali na podstawie zdjęcia Kelly'ego w wieku 60-paru lat, które 'odmłodzili' przy pomocy technika kryminalistycznego :)
I taka mała jeszcze uwaga - w programie przedstawili parę zdjęć z miejsc zbrodni dokonanych przez 'Kubę' - nigdy wcześniej ich nie widziałem :o
  • 0

#14

RafalD.
  • Postów: 202
  • Tematów: 53
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Myślałem że może jakieś kości się ostały :( szkoda :(

Zerknij tu - miejsca zbrodni dzisiaj w google earth (trzeba zainstalować dodatek do przeglądarki - idzie szybko i sprawnie). W opisie miejsc są odnośniki do zdjęć tych samych miejsc z 1888 roku. Polecam również tą stronę: http://casebook.org/, znajdziesz tam na prawdę sporo informacji nt. Kuby.
  • 0

#15

RafalD.
  • Postów: 202
  • Tematów: 53
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Jeszcze jeden artykuł znalazłem nt. Kuby, z ciekawą teorią:

Na długo przed karierą Hannibala Lectera, Kuba Rozpruwacz jako pierwszy seryjny zabójca przykuł uwagę całego świata. Philip Coppens zastanawia się, jakie motywy nim kierowały. Czy możliwe jest, że morderstwa były częścią magicznego rytuału?

Seria brutalnych zabójstw przypisywanych Kubie Rozpruwaczowi miała miejsce w samym sercu Londynu w 1888 roku. Dzięki sensacyjnym relacjom prasowym cała sprawa budziła zainteresowanie tysięcy ludzi po obu stronach Atlantyku.

Ponieważ mordercy nigdy nie ujęto, przez ponad sto lat powstało mnóstwo mniej lub bardziej prawdopodobnych teorii, kim był. Niektóre z hipotez sugerują nawet udział rodziny królewskiej. Arystokratycznym podejrzanym był książę Albert Victor Christian Edward, syn księcia Alberta Edwarda, wnuk samej królowej Wiktorii. Mlody książę był człowiekiem rozrywkowym, miłośnikiem kobiet i alkoholu. Zamieszany był w wiele skandali, które pałac skutecznie wyciszał. Czy książę był także mordercą?

Należy tu podkreślić, że w końcu XIX wieku, kiedy działał uliczny zabójca, nikt nie łączył księcia ze zbrodniami. Hipoteza ta pojawiła się dopiero w książce z 1962 roku, sklasyfikowana tam jako „plotka”. W latach 70-tych teoria została rozwinięta przez dr Thomasa Stowella. Stwierdził on, że książę chorował na syfilis, a infekcja pozbawiła go zmysłów, zmuszając do okrutnych czynów. Chociaż przez kolejne lata większość założeń tego wyjaśnienia zostało zdyskredytowanych, to jednak książę pojawia się regularnie w kolejnych próbach rozwiązania zagadki.

Wielki zbrodnie mają wielkie motywy. Niektórzy przywołują wolnomularstwo i masońskie rytuały jako prawdopodobne przyczyny popełnionych morderstw. Nie ma jednak żadnych dowodów, które mogłyby potwierdzić taką hipotezę. Zastosowanie znajduje tutaj pewna kołowa logika: jeśli miała miejsce straszliwa zbrodnia i nie została wyjaśniona, prawdopodobnie stało się tak dlatego, że była skutecznie tuszowana, ponieważ prawda nie mogła wyjść na jaw. Tak efektywne wyciszenie sprawy sugeruje zaangażowanie ludzi potężnych, dzierżących władzę. Wniosek: byli odpowiedzialni za zbrodnię. W tym kontekście masoni i członkowie rodziny królewskiej sami przychodzą do głowy…

Pojawia się także wątek „żydowski”. Na ścianie nad jedną z ofiar znaleziono napis „Juwes”. Powstało mnóstwo teorii, często wzajemnie się wykluczających. Niektóre łączą słowo z masońskim rytuałem czczącym pamięć Hirama Abiffa, architekta Świątyni Salomona. Wyraz bywa też interpretowany jako próba zdjęcia z Żydów odpowiedzialności za morderstwa, jak i zamieszania ich w całą sprawę. W gruncie rzeczy nie wiadomo nawet, czy to sam Kuba Rozpruwacz napisał słowo na ścianie, czy było ono tam już wcześniej. Przy żadnej innej ofierze nie znaleziono niczego podobnego. Komendant policji kazał jednak graffiti usunąć, aby nie zaogniać i tak napiętych nastrojów społecznych. Wolał uniknąć zamieszek ulicznych na tle rasowym.

Kuba Rozpruwacz był pierwszym seryjnym zabójcą w ścisłym tego wyrażenia znaczeniu. Popełnił kilka zbrodni, które wykazywały wspólne elementy. Wysłał też list podpisany „From Hell”, czyli „z piekła”. Koperta zawierała także część ludzkiej nerki. Resztę autor listu „usmażył i zjadł”.

Nie jest nawet do końca jasne, ile osób padło ofiarą zabójcy. Powszechnie przyjmuje się, że było ich pięć. Morderstwa zostały popełnione w sierpniu, wrześniu i listopadzie 1888 roku.

Niezwykłość morderstw nie polega na ich ilości, lecz okrucieństwie, z jakim zostały popełnione. Gardła kobiet były podrzynane, ich brzuchy rozcinane, niektóre części ich ciał wycięte. To było o wiele więcej, niż zwykle spotykało prostytutki na ulicach Londynu.

Przez ponad sto lat nie udało się rozwiązać zagadki. Powstają wciąż nowe propozycje. Na tym tle wyróżnia się teoria autorstwa Ivora Edwardsa. Jego zdaniem, najistotniejszym czynnikiem jest lokalizacja morderstw, ponieważ były one częścią rytuału magicznego. Kiedy naniósł na mapę kolejne zbrodnie, otrzymał symbol Vesica Pisces. Ten kształt geometryczny, nazywany też „rybim pęcherzem”, ma wiele znaczeń i powiązań magicznych. Symbolizuje boginię, kobiecą siłę, także seksualność, co nabiera nowego znaczenia, gdy pamięta się o profesji ofiar. Ryba jest jednak także jednym z symboli chrześcijaństwa. Można się jednak cofnąć jeszcze dalej, aż do staroegipskich wierzeń i kultu Ozyrysa i Izydy.

Kto zatem może być odpowiednim podejrzanym w tym magicznym kontekście? Edwards wskazuje na człowieka obytego z wiedzą i praktykami ezoterycznymi. Rosslyn D’Onston Stephenson znany był ze swoich zainteresowań, odbył nawet podróż na zachodnie wybrzeże Afryki w poszukiwaniu magicznych przedmiotów oraz opublikował kilka artykułów o tej tematyce. Mieszkał w dzielnicy Whitechapel w okresie, kiedy działał tam Kuba Rozpruwacz. Po wielu latach przyznał się do zabicia dwóch osób podczas swojego pobytu za granicą. Podsumowując, był w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie, potrafił zabijać, bo zrobił to już wcześniej i mógł mieć motyw. D’Onston prawdopodobnie zamordował też własną żonę. Jej ciało zostało znalezione w kanałach, z rozciętym brzuchem. Sposób rozcięcia sugeruje jako sprawcę osobę posiadającą wiedzę anatomiczną. Głowy nigdy nie odnaleziono, więc ówczesna policja nie była pewna co do tożsamości ofiary. Jednakże wkrótce D’Onston zaczął deklarować swój stan cywilny jako „wolny”, przedstawiając różne wyjaśnienia, co się stało z jego żoną.

Policja często twierdzi, że przestępca wraca na miejsce przestępstwa. D’Onston znany był ze swojego zainteresowania osobą Kuby Rozpruwacza, nawet pisał na ten temat. Jakkolwiek większość mieszkańców Londynu interesowała się całą sprawę raczej bardziej niż mniej, jednak jego aktywność w tym względzie była szczególnie intensywna. Był nawet dwukrotnie przesłuchiwany przez policję, jednak z powodu braku dowodów musiał zostać zwolniony.

D’Onston jest jedynym podejrzanym, który idealnie pasuje do całej układanki. Jego osobowość, sposób myślenia, umiejętności, nawet miejsce zamieszkania i sposobność do popełnienia zbrodni – wszystko wskazuje na niego jako okrutnego zabójcę. Co więcej, w grudniu 1888 roku opublikował w Pall Mall Gazette artykuł, w którym sugerował satanistyczne motywy leżące u podstaw morderstw. Wspominał też o dużym znaczeniu lokalizacji miejsc zbrodni, co potwierdził 100 lat później Edwards. I jeszcze jedno… Napisał, że Kuba Rozpruwacz już nie będzie zabijał. Tak się rzeczywiście stało, listopadowa zbrodnia była ostatnią… Zbieg okoliczności, czy też D’Onston był poszukiwanym zabójcą?

Także fakt, że ofiarą padały prostytutki nabiera nowego znaczenia w tym kontekście. Należy pamiętać, że prostytucja była powszechna w różnych kulturach. Czasami nawet przyjmowała postać sakralną. Należy także pamiętać o Wielkiej Nierządnicy Babilonu z Apokalipsy św. Jana. Była tam symbolem wszelkiego zła. Wszystko to zdaje się doskonale pasować do teorii o magicznych motywach Kuby Rozpruwacza. Czy jego zagadkę uda się kiedyś rozwiązać raz na zawsze?


Źródło: Masterminds.pl
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u