Skocz do zawartości




Zdjęcie

Wprowadzenie do Hermetyzmu


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

#1

Asieńka.

    Wiedźma

  • Postów: 979
  • Tematów: 28
  • Płeć:Kobieta
  • Artykułów: 1
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Hermetyzm

Po wielu latach poszukiwań sensu i właściwej drogi życia natrafiłam na wspaniałą postać, która pomogła mi je odnaleźć. Człowieka, który w połowie XX wieku odkrył na nowo Hermetyzm. Starał się dzielić swoimi odkryciami z czytelnikami swoich książek.
Franz Bardon, bo o nim mowa, jak i jego twórczość, zainspirowali mnie do przedstawienia wam czym jest Hermetyzm.

Filozofia Hermetyzmu najprawdopodobniej sięga swoimi korzeniami do starożytnego Egiptu. Swoją nazwę zawdzięcza Hermesowi Trismegistosowi, czyli Hermesowi po trzykroć Wielkiemu.
Staremu bóstwu Egipskiemu o imieniu Thot, które Grecy, utożsamiali ze swoim bogiem przemiany i wymiany Hermesem. Który był wysłannikiem bogów zasiadających na Olimpie.
Egipski Thot, a Grecki Hermes, był dla swoich wyznawców głównym objawicielem, czy jak dzisiaj byśmy powiedzieli, przekaźnikiem ich gnostyckiej religii.

Jeden z mitów, zawarty w „Corpus Hermeticum „ traktujący o Anthroposie (człowieku nad kosmicznym) mówi o tym, jak to Anthropos, przybywa ze świata światłości do świata grzechu i śmierci. W świecie tym, stara się pomóc żyjącemu w niewiedzy człowiekowi w uzyskaniu gnozy, czyli poznaniu jego (człowieka) boskiej natury.

Według F. Bardona Istnieje wiele cech filozofii hermetycznej, a podstawowe dokładnie definiują Hermetyzm. Oto one:
1. Filozofia czterech elementów i akashy; oraz dwóch fluidów (elektrycznego i magnetycznego).

2. Filozofia czterech rzeczywistości: akasha, rzeczywistość mentalna, astralna i fizyczna.

3. Filozofia trzech ciał: mentalnego, astralnego i fizycznego.

4. Filozofia zajmująca się przyczynowym związkiem pomiędzy świadomością a czasoprzestrzenią.

5. Filozofia zajmująca się strukturą Jaźni, a która mówi, że WSZYSTKIE rzeczy istnieją jako część boskiej Jedności Jaźni.

6. Filozofia mówiąca, że WSZYSTKIE rzeczy są żywe i, na swój sposób, świadome.

7. Filozofia mówiąca, że ludzie nie tylko są w stanie łączyć się z boskością, lecz że to jest nasze wrodzone prawo - nasz prawdziwy, "normalny" stan rzeczy.

8. Filozofia, dla której hasło "poznaj siebie" jest pierwszym krokiem ku wiedzy o Jednej Jaźni.

Hermetyzm jest postrzegany jako obrządek wypełniony magią i rytualnymi procesami. Jednak jest to proces wtajemniczenia, którego rdzeniem jest osobisty rozwój i wzrost ku wyższemu poziomowi duchowości, samo- dyscypliny i doskonałości.

Aby zrozumieć tajniki Hermetyzmu, należy posiąść wiedzę o zasadach działania Wszechświata. O różnych poziomach, które prowadzą do wzniesienia i relacji zjednoczenia pomiędzy człowiekiem, a Bogiem.

Nasz duch, nasza esencja, to czym naprawdę jesteśmy, poza naszą tożsamością, nawet poza naszym własnym obrazem samego siebie. Nasz rdzeń jest małym, ognistym fragmentem naszego prawdziwego Wyższego Ducha. Jest to zazwyczaj nazywane Prawdziwą Jaźnią, Wyższą Jaźnią, czy też wewnętrznym geniuszem.

Wyższa Jaźń danej osoby nie jest częścią jej umysłu, ani jej świadomości, a emanuje ona z Boskiego Źródła, które jest Pierwotnym Źródłem Wszystkiego.

W Hermetyzmie Bardona, ludzki proces wtajemniczenia jest drogą do ostatecznego scalenia się ze swoim Wyższym Ja. Proces ten, nieodłącznie zawiera wznoszenie i rozszerzanie świadomości poprzez:
-samodyscyplinę,
-panowanie nad sobą,
-oczyszczanie ze złych myśli i odczuć
-własną realizację.

Pomocne nam w tym, mają być kontakty z bytami z wyższych światów, które osiągamy za pomocą naszych astralnych czy też mentalnych ciał. Są to nasi opiekunowie, którzy mogą również działać w naszym fizycznym świecie, jeżeli tylko zachodzi taka potrzeba.
Samo wtajemniczenie nie jest procesem fizycznym, a raczej stanem świadomości. Rozbudzaniem się na mądrość płynącą do nas z naszego wnętrza. Każdy z nas ma w swoim wnętrzu cudowną moc, którą często ignoruje, zamyka i odsuwa w świecie doświadczeń zmysłowych. Należy przeciwstawić się zniewoleniu i zajrzeć w głąb siebie by dostrzec tą moc. Usłyszeć szepty Mądrości zachęcające do kroczenia na przód, ku duchowej wolności. Z biegiem czasu szepty staną się wyraźnym głosem, który ułatwi drogę do doskonałości. Drogę, w której zbliżamy się duchowo do Boga, stajemy się nim, tak jak on stał się człowiekiem. To droga doświadczeń nie tylko dla ludzi, ale również dla Boga, który uczy się jak być człowiekiem. Jest to Wielka Tajemnica Jedności, a w esencji tej Jedności, wszyscy są niepodzielnymi aspektami jednego.

Opracowała Asieńka
Na podstawie
http://franzbardon.pl/
Wikipedia
http://www.gnosis.art.pl/index.htm
  • 2



#2

Asieńka.

    Wiedźma

  • Postów: 979
  • Tematów: 28
  • Płeć:Kobieta
  • Artykułów: 1
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Język, którym pisane są teksty, jest dość skomplikowany. Powiedziałbym, że za trudny dla przeciętnego zjadacza chleba. Powstaje pytanie, czy jest to działanie celowe? Być może kiedyś Hermetyzm musiał się ukrywać, jednak wydaje mi się, że dzisiaj nie ma już przed kim się ukrywać. I chyba wtajemniczeni zaczynają zdawać sobie z tego sprawę, bo bardziej współczesne teksty pisane są prostszym językiem.



Moim zdaniem jednak chodzi o swojego rodzaju przygotowanie, jeżeli jesteś w stanie zrozumieć to co jest tam zawarte, to czyni z Ciebie swojego rodzaju adepta "sztuki tajemnej".
Jednak rozmowy na stronie mają na celu przybliżenie niewtajemniczonym istoty Hermetyzmu. To tak jak etapy edukacji, którą zaczynasz na etapie szkoły podstawowej, a kończysz - No właśnie, gdzie?
Różnie to bywa. Najczęściej kończy się edukację na poziomie szkoły zawodowej czy też średniej. Część, ale już mniejsza kończy studia, jeszcze mniej ludzi zostaje doktorami, a profesorów mamy już znacznie mniej.


Właściwie przyglądając się naukom Hermetyzmu, podobne idee można odnaleźć w wielu systemach wierzeń na całym świecie. Pewnie nigdy się nie dowiemy, czy to idee Hermetyzmu rozprzestrzeniły się po całej ziemi, czy też ludzie w różnych zakątkach naszego globu myśleli podobnie. :)



Poniższy cytat z książki "Kybalion" autorstwa Trzech Wtajemniczonych, w pewnym sensie rozjaśni trochę Twoje rozważania, na temat rozpowszechniania Hermetyzmu i zawiłości języka. :)

W starożytnym Egipcie, przez wieki, które zajęła im droga od czasów Wielkiego Hermesa, istnieli wielcy adepci i mistrzowie, których nigdy nie prześcignięto i z którymi mało kto mógł się równać. W Egipcie umiejscowiona była Wielka Loża Lóż Mistyki.W starożytnym Egipcie, przez wieki, które zajęła im droga od czasów Wielkiego Hermesa, istnieli wielcy adepci i mistrzowie, których nigdy nie prześcignięto i z którymi mało kto mógł się równać. W Egipcie umiejscowiona była Wielka Loża Lóż Mistyki.

W progi świątyni wstępowali neofici, którzy potem, jako hierofanci, adepci i mistrzowie, podróżowali w cztery strony świata, niosąc ze sobą cenną wiedzę, którą byli gotowi, niecierpliwi i chętni przekazać tym, którzy byli gotowi ją otrzymać . Wszyscy studenci okultyzmu rozpoznają dług, jaki mamy wobec tych czcigodnych mistrzów starożytnego lądu.


  • 0



#3

Blazi.
  • Postów: 22
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Asieńka! Mam to samo odczucie. Hermetyzm jest czymś, czego od zawsze szukałem. Takiej drogi rozwoju. Czuję, że jest ona słuszna, jestem w stanie się jej bardzo poświęcić. Na początku wpadł mi w ręce Kybalion, który "zrył mi głowę" w sensie pozytywnym, tzn. dał całkowicie nowe spojrzenie na rzeczywistości, które nieco poukładało mi w głowie. Przeczytałem 2 razy. Później postanowiłem wziąć się za "Wtajemniczenie...". I tu pojawiły się pierwsze problemy. Całkowicie nie mogę pojąć tego działania elementów jako procesu tworzącego małe i duże światy. Nawet nie wiem co mam sobie wyobrażać, jak do tego podejść czytając o tym. Próbowałem na różne sposoby. I tu się zastanawiam, czy to nie skreśla mnie całkowicie jak UCZNIA. W jakim stopniu udało się Tobie zrozumieć działanie elementów? Dopóki nie zrozumiem teorii nie chcę brnąć dalej (aczkolwiek niektóre praktyki z kroku I wdrążyłem już w swoje życie).
  • 0

#4

Camillarose26.
  • Postów: 9
  • Tematów: 1
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Z chęcią przeczytałam posty Asieńki, gdyż muszę przyznać, że coś mnie ciągnie w tym kierunku. Zaczynam czytać Kybalion :)
  • -1

#5

Kronikarz Przedwiecznych.

    Ten znienawidzony

  • Postów: 2247
  • Tematów: 272
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 8
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Hermetyzm - religia zapomniana i zakazana
O hermetyzmie mało kto słyszał, choć odcisnął on wyraźne piętno na naszej cywilizacji. Tajemnicza starożytna religia prezentuje bardzo współczesny obraz kosmosu i człowieka. Jej mityczny założyciel, Hermes Trismegistos, miał spisać wiedzę pochodzącą z przedpotopowych epok.

 

W renesansie hermetyzm trafił do Europy, budząc ogromne zainteresowanie intelektualistów i wrogość Kościoła. Jako filozofia magów i podstawa idei tajnych stowarzyszeń budzi on nadal wiele kontrowersji…

Hermetyzm opiera się na naukach starszych od Biblii i swego czasu na Bliskim Wschodzie konkurował z chrześcijaństwem. Ten tajemniczy system religijno-filozoficzny ma korzenie w starożytnym Egipcie, a jego mitycznym założycielem był Hermes Trismegistos uznawany za mędrca, proroka, a nawet wcielonego Boga - autora tysięcy ksiąg ze spuścizną przedpotopowej ludzkości.

 

Od XV w., dzięki przetłumaczeniu na łacinę pism hermetycznych, nurt ten zyskał ogromną popularność wśród europejskiej inteligencji, stając się alternatywą dla tych, którzy nie godzili się z nauką Kościoła. Idee te były jednak tak odmienne od chrześcijaństwa, że ich zwolenników zaczęto zwalczać, nazywając ich bluźniercami, a nawet satanistami. Hermetyzm musiał zejść na "boczny tor", stając się filozofią magów i okultystów, a także podstawą nauk kilku tajnych stowarzyszeń. Dlaczego tak bardzo się go obawiano?

 

Tajemnica Hermesa

 

Kim naprawdę był Hermes Trismegistos (gr. "Po Trzykroć Wielki")? Jego imię dotarło do Europy w wersji zhellenizowanej. Grecy podpatrzyli bowiem w Egipcie kult, który przyswoili, dodając do niego własne elementy. Bóstwo znad Nilu utożsamili z Hermesem - posłańcem bogów i uosobieniem sił kosmicznych.

Zgodnie z opinią historyków, w tym prof. Nicholasa Goodrick-Clarke’a - znawcy zachodniej ezoteryki, oryginalnie postać ta była czczona w Egipcie pod imieniem Thot (Tehuti), który był bogiem księżyca, przewodnikiem dusz i twórcą pisma. Według utartej książkowej teorii powtórzonej m.in. przez doc. Romana Bugaja w dziele "Hermetyzm", na kilka wieków przed naszą erą obu bogów połączono w postać mitycznego mędrca, autora tysięcy ksiąg, w których uwieczniona została pradawna wiedza.

 

Źródła wskazują jednak, że starożytni uważali inaczej. Hermesa Trismegistosa uznawano albo za postać historyczną, albo proroka o kilku inkarnacjach, który niósł różnym ludom oświecenie (ten pogląd przedstawiał m.in. Cyceron). Manethon - znający grekę kapłan egipski żyjący w III w. p.n.e., który na polecenie Ptolemeusza I spisywał dzieje kraju faraonów twierdził, że Hermes to nie jedna, ale dwie postaci. Dzieło kapłana jednak zaginęło i znane jest z fragmentów cytowanych u innych autorów. Jeden z nich, mnich Synkelos wspomina, że Manethon widział na własne oczy stelę zapisaną po potopie przez Hermesa Pierwszego w piśmie hieroglificznym. Po wiekach przekaz ten został przetłumaczony i spisany w księgach przez Hermesa Drugiego - ojca Thota.

 

Mówiąc krótko, Hermes Trismegistos był traktowany jako łącznik między ludzkością przedpotopową a cywilizacją, która ukształtowała się po wielkim kataklizmie. Miał on utrwalić wiedzę praludzkości. Neoplatoński filozof Jamblich wspominał, że spisał ją w kilkunastu tysiącach ksiąg (według Manethona było ich aż 55 tys.). Do końca epoki starożytnej zachowało się ich jednak niewiele. Klemens Aleksandryjski - żyjący na przełomie II i III w. n.e. filozof, jeden z Ojców Kościoła twierdził, że część z tekstów Hermesa/Thota była wykorzystywana przez egipskich kapłanów. Czy to o nich pisał Platon w dialogu "Timajos", wspominając o Solonie - ateńskim prawodawcy, który odwiedził Sais w Delcie Nilu, gdzie od miejscowego kapłana dowiedział się o "świętych księgach" sprzed 8000 lat?

Co więcej, Hermes Trismegistos był poważany także przez Arabów i prawdopodobnie został opisany w Koranie jako prorok Idris. Za "zaginionego patriarchę", następcę Henocha i Noego uważali go z kolei niektórzy Ojcowie Kościoła, zaś w renesansie, wraz z rozwijającym się w Europie zainteresowaniem hermetyzmem, dla wielu myślicieli (jak Giordano Bruno) legendarny mędrzec był jednym z oświeconych przedchrześcijańskich proroków.

Dlaczego zatem nauki Hermesa Trismegistosa zniknęły z pamięci późniejszych pokoleń?

 

Wywrotowe zasady

 

Większość dzieł przypisywanych Hermesowi Trismegistosowi miała zaginąć lub ulec zniszczeniu jeszcze w głębokiej starożytności. Kilka tekstów jednak przetrwało. Te najbardziej znane to "Corpus Hermeticum" (składające się z kilkunastu traktatów) oraz tzw. Tablica Szmaragdowa ("Tabula Smaragdina"). Ten drugi tekst, opisując połączenie wszystkiego ze wszystkim we wszechświecie i możliwość przemiany substancji, stał się inspiracją dla alchemików poszukujących legendarnego kamienia filozoficznego. Według legendy tablica istniała naprawdę i w grobie Hermesa znalazł ją Aleksander Wielki. Według innej wersji miała zostać wyciągnięta z mogiły proroka koło Hebronu.

 

Traktaty i dialogi wchodzące w skład "Corpus Hermeticum" datowane są na II-III w. n.e., jednak niewykluczone, że powstały na podstawie starszych odpisów. Są one źródłem hermetycznej filozofii oraz teologii i choć od XV w. stanowiły inspirację dla europejskich magów i okultystów, nie ma w nich absolutnie nic demonicznego. Hermetyzm uznawał, że człowiek dzięki wiedzy (gnozie) może nie tylko kontrolować siły natury, ale też osiągnąć boski status: "Oto ostateczne dobro dla tych, którzy otrzymali wiedzę - stanie się bogami" - mówi traktat "Poimandres".

 

W kwestiach religijnych hermetyzm stał na stanowisku, że pierwotna uniwersalna prawda została objawiona człowiekowi na początku stworzenia. Podstawowa zasada hermetyczna "Jak na górze, tak i na dole" mówi, że wszystko we wszechświecie zbudowane jest według podobnych zasad i rządzi się tymi samymi mechanizmami. Nadrzędny Stwórca - Bóg lub Absolut pozostaje niepojęty, choć można dostrzec jego istnienie w analizie kosmicznego porządku. Hermetyczny Bóg nie jest jednak osobowy i małostkowy jak w Biblii. Jego pierwiastek zawiera się we wszystkim i to on stworzył pierwotną materię, z której zbudowany jest kosmos i jego wymiary. Z kolei człowiek wyszedł z tej samej "matrycy", co bogowie (hermetyzm dopuszcza ich istnienie), aniołowie czy "bezcielesne inteligencje".

Inna kategoria traktatów hermetycznych skupia się na dziedzinach takich jak astrologia, alchemia czy teurgia (sztuka przywoływania dobrych lub złych bóstw i "przymuszania" ich do działania). Posiadłszy wiedzę i zrozumiawszy pewne zależności między żywiołami, człowiek może kontrolować przyrodę oraz przewidywać przyszłość. Jeśli chodzi o życie pozagrobowe, hermetyzm stoi na stanowisku, że istnieje reinkarnacja: "Synu, przez jak wiele ciał musimy przejść (…), jak wiele cyklów gwiazd musi minąć, zanim pośpieszymy do Jedynego" - mówi jeden z dialogów.

 

Zakazana filozofia

 

Poglądy Hermesa Trismegistosa odnośnie Boga, człowieka i natury były bardzo oryginalne, toteż nie dziwi, że kiedy w 1463 r. Marsilio Ficino - kierownik Akademii Florenckiej dokonał przekładu pism hermetycznych na łacinę, wywołało to w Europie rewolucję intelektualną. Wątki hermetyczne do swej myśli włączyło wielu renesansowych filozofów jak wspomniany Bruno, Mirandola czy Campanella. Ten pierwszy za wywrotowe poglądy na temat nieskończoności kosmosu, magii i życia na innych planetach został w 1600 r. spalony przez inkwizycję na stosie. Problemy z Kościołem miało też wielu innych - by uniknąć procesu Campanella udawał obłąkanego, a Ficino został zmuszony do złożenia samokrytyki.

 

Mimo prześladowań, hermetyzm stał się jednym z filarów myśli renesansowej, inspirując wolnomyślicieli do poszukiwania światopoglądu innego niż ten propagowany przez Rzym. Nauki Hermesa Po Trzykroć Wielkiego kłóciły się jednak z chrześcijańskim porządkiem - z wszechmocnym Bogiem i ułomnym skazanym na wieczne cierpienie człowiekiem. Jak sugerują niektórzy historycy, hierarchowie obawiali się, że hermetyzm, uznając myślącego człowieka za równego bogom, może wywołać bunt inteligencji i wymusić reformy w toczonym patologiami Kościele. Pisma hermetyczne inspirowały także wielu wczesnych uczonych (m.in. Isaaca Newtona) oraz alchemików, którzy dzięki swym próbom przemiany metali w złoto dali podstawy do powstania w XVII i XVIII stuleciu nowoczesnej chemii.

 

Potępienie hermetyzmu sprawiło, że przez wieki jego idee kultywowane były w ukryciu w ramach tajnych stowarzyszeń. Jednym z nich byli różokrzyżowcy - powstały w XV w. ruch o charakterze mistycznym łączący wątki ezoteryczne z filozofią antyczną. Z jego dorobku korzystały niektóre odłamy masonerii. Można zatem powiedzieć, że nauki pochodzące jeszcze ze starożytnego Egiptu stały się podstawą filozofii tajnych grup budzących ciekawość i emocje po dziś dzień.

Hermetyzm zniknął z "filozoficznego mainstreamu", o co zadbał Kościół, skutecznie przekonując historyków, że to religia gloryfikująca złe moce. W rzeczywistości była to idea niebezpieczna, ale dla… kleru - mogąca przejąć wiele dusz, otworzyć wiele oczu i zmusić ludzi do wyrwania się spod władzy kapłanów. Podobny los spotkał też inne ruchy (np. katarów). Nauki Hermesa przetrwały jednak w europejskiej tradycji ezoterycznej, a odniesienia do nich znajdziemy np. na kartach Tarota.

 

http://strefatajemni...zakazana/rynfbb


  • 0





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u