Skocz do zawartości




Zdjęcie

Apokryfy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1

Eury.

    Researcher

  • Postów: 3467
  • Tematów: 975
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 108
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Apokryf (gr. ἀπόκρυφος, apókryphos - ukryty, tajemny) – określenie używane w starożytności niechrześcijańskiej w stosunku do tekstu religijnego lub filozoficznego w hellenistycznych religiach misteryjnych oraz systemach filozoficznych o charakterze hermetycznym. Apokryfy były szeroko rozpowszechnione aż do schyłku starożytności na terenie cesarstwa rzymskiego, szczególnie w jego wschodniej części w postaci nurtu religijnego zwanego gnostycyzmem. Jednakże w tym ostatnim przypadku zagadnienie związane z apokryfami łączy się już z chrześcijaństwem, co wynika z charakteru samego gnostycyzmu. W tym kontekście termin 'apokryf' w kręgach filozoficzno-religijnych oznaczał, że do poszczególnych ksiąg mają dostęp tylko osoby wtajemniczone, posiadające określoną wiedzę (gnosis), niedostępną dla profanów.

Termin apokryf funkcjonuje również poza kontekstem religijno-filozoficznym w znaczeniu bardziej ogólnym, które przypisuje pewnym utworom fałszywe pochodzenie, czyli nie od autora, za którego jakieś dzieło uchodzi (np. „Księga apokryfów” Karela Čapka). Innymi słowy chodzi tutaj jak gdyby o utwór „wydobyty z ukrycia”, rzekomo autentyczny.



Papirus Oxyrhynchos 1
(zob.Ew.Tom.26-33)
Publikowane w: Apokryfy Nowego Testamentu t.1 red. M.Starowiejski. TN KUL Lublin 1986. Str.92-94

1 "I wtedy przejrzysz,
aby usunąć źdźbło
[znajdujące się] w oku
brata twego". Mówi
5 Jezus: "Jeśli nie będziecie się
powstrzymywali od świata, nie
znajdziecie królestwa
Boga, i jeśli nie
będziecie święcili szabatu,
10 nie ujrzycie
Ojca". Mówi Jezus: "Stanąłem
w środku świata
i byłem widziany w ciele
przez nich, i znalazłem
15 wszystkich pijanych i
nie znalazłem nikogo
pragnącego pośród nich
i cierpi dusza moja
nad synami ludzkimi,
20 ponieważ są ślepi w swym
sercu i nie widzą, że
przyszli na ten świat puści
i starają się znowu zejść
z tego świata puści.
A poza tym teraz są
pijani - gdy odłożą
[swe wino, wtedy] będą pościli
.................................. nędzy".
Mówi Jezus: "Gdziekolwiek byłoby
trzech bogów, są oni bogami, i
25 gdziekolwiek jest sam jeden
dla niego ja jestem z nim.
Podnieś kamień,
i tam mnie znajdziesz.
Rozetnij drzewo, i ja
30 tam jestem". Mówi Jezus: "Nie
jest przyjęty
prorok w ojczyźnie swojej,
ani lekarz nie
uzdrawia tych,
35 którzy go znają".
Mówi Jezus: "Miasto zbudowane
na szczycie
wysokiej góry i
utwierdzone, nie może
40 ani upaść, ani
ukryć się". Mówi Jezus: "[Co] słyszysz
jednym swym uchem
głoś na
dachach".




Papirus Oxyrhynchos 654
(zob.Ew.Tomasza 1-6)
Publikowane w: Apokryfy Nowego Testamentu t.1 red. M.Starowiejski. TN KUL Lublin 1986. Str.90-92

1 Te są słowa tajemne, które wypowiedział
Jezus żywy, a spisał Juda [zwany]
także Tomaszem. I rzekł: "Kto odnajdzie
znaczenie tych słów, śmierci
5 nie zakosztuje". . . [Mówi Jezus]:
"Niech nie ustaje szukać, ten kto szuka, aż
znajdzie, a gdy znajdzie ogarnie go zdumienie,
a zdumiawszy się zakróluje, a zakrólowawszy
spocznie. Mówi Jezus: "Jeśli ci,
10 którzy ciągną was powiedzieliby wam: oto
królestwo jest w niebiesiech, wyprzedzi was
ptactwo niebios; jeśli powiedzieliby,
że jest ono pod ziemią, wejdą tam
ryby morskie wyprzedzając
15 was. Ale królestwo Boże
jest w was i poza wami. Kto by więc siebie
poznał znajdzie je i gdy wy
poznacie samych siebie, zobaczycie, że jesteście
synami Ojca, który żyje; jeśli zaś nie
20 poznacie samych siebie, jesteście w nędzy
i wy jesteście nędzą". [Mówi Jezus]:
"Nie zawaha się człowiek w pełni dni
zapytać dziecko siedmio
dniowe o miejsce życia i żyć będzie.
25 Wiedzcie, że liczni pierwsi będą ostatnimi i
ostatni pierwszymi i życie wieczne
posiądą". Mówi Jezus: "Poznaj to, co jest
przed obliczem twym i co jest ukryte
przed tobą, zostanie ci objawione: nie ma bowiem
30 nic ukrytego, co nie stanie się jawnym
i pogrzebanego, co nie powstanie z martwych.
Zapytali Go uczniowie Jego i
mówią: "Jak mamy pościć i jak mamy się
modlić i jak czynić jałmużnę
35 i czego mamy przestrzegać pożywając
ucztę?" Mówi Jezus: "Nie kłamcie i czego
nienawidzicie, nie czyńcie, wszystko bowiem jest
pełne prawdy wobec niebiosów. Nic
bowiem nie jest ukryte, co nie miałoby stać się jawnym.
40 Błogosławiony jest ten, który tego nie czyni.
Wszystko bowiem będzie jawne przed Ojcem, który
jest w niebiesiech. .........................................



Papirus Oxyrhynchos 655 (zob.Ew.Tom.36-37)
Publikowane w: Apokryfy Nowego Testamentu t.1 red. M.Starowiejski. TN KUL Lublin 1986. Str.95

Mówi Jezus: "Nie troszczcie się
1 od rana do wieczora
ani od wieczora
aż do rana ani o
pożywienie wasze co macie
5 jeść ani o suknie
waszą, czym macie się
odziać. O wiele
ważniejsi jesteście od
lilii, które rosną,
10 a nie przędą, ani
mają odzienia.
Czegoż potrzeba
wam? Któż mógłby dodać
do wzrostu
15 swego? On da
wam odzienie wasze".
Mówią doń
Jego uczniowie:
"Kiedy nam się
20 objawisz i kiedy
ujrzymy cię? '' Mówi :
"Gdy rozdziejecie się, a
nie doznacie wstydu [...]"



Papirus Oxyrhynchos 840
Fragment pisany na pergaminie odkryty przez Grenfell i Hunta w 1905r.;
wydano go w r. 1908. Pochodzi z III/IV/V wieku.
Publikowane w: Apokryfy Nowego Testamentu t.1 red. M.Starowiejski. TN KUL Lublin 1986. Str.96-97



1 Verso: [...] nim czyni zło, rozważa wszystko.
Ale uważajcie, abyście i
wy nie doznali tego, co oni; bowiem nie
tylko wśród żyjących ci, co czynią zło ludziom, otrzymają
5 odpłatę, ale muszą
znieść karę i wielkie
cierpienia". I wziąwszy ich
wprowadził do miejsca [przeznaczonego] dla czystych i
przechadzał się po świątyni. I wszedłszy
10 pewien faryzeusz, arcykapłan - Lewi
mu było na imię - spotkał ich i rzekł
do Zbawiciela: "Któż pozwolił ci chodzić
po tym miejscu [przeznaczonym] dla czystych i oglądać te
oto święte naczynia nie umywszy się: także
15 twoi uczniowie nie umyli nawet
nóg? Lecz jako skalany
przeszedłeś przez to święte miejsce, które
jest czyste; nie chodzi po nim nikt inny jak
ten, kto umył się i kto zmienił szaty,
20 i nikt inny nie ośmiela się patrzeć
na te święte naczynia". Zbawiciel natychmiast zatrzymawszy się
wraz ze swymi uczniami powiedział mu:
Recto: "Czy ty, który jesteś tu, w świątyni, jesteś
czysty?" Ów rzecze do Niego: "Oczyściłem się. Obmyłem
25 się w sadzawce Dawida i zszedłszy
jednymi schodami, przez inne
wszedłem tu i przyodziałem się w białe
i czyste szaty, i wtedy dopiero wszedłem,
i spojrzałem na te święte
30 naczynia". Odpowiadając mu rzekł
Zbawiciel: "Biada wam, ślepcy nie
widzący: umyłeś się w tej stojącej
wodzie, w której kładą się dniem i nocą
psy i wieprze, a myjąc się
35 oczyszczałeś skórę, która jest na zewnątrz, tak jak
wszetecznice i fletnistki, które perfumują
się, myją, namaszczają i
zdobią dla wzbudzenia
ludzkiej pożądliwości, a wewnątrz
40 są wypełnione skorpionami i
wszelką złością. Ja natomiast i
uczniowie moi, o których mówisz, że są
nie umyci, obmyliśmy się w wodach żywych
i czystych pochodzących od
45 Boga z niebios. Ale biada [...]".


C.D.N
  • 0



#2

NHolokaust.
  • Postów: 653
  • Tematów: 40
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Ewangelia wg św. Marii Magdaleny

[Brak stron początkowych 1-6]


Strona 7


1. […] „Czym jest materia?
2. Czy będzie trwać zawsze?”
3. Nauczyciel odpowiedział:
4. „Wszystko, co się zrodziło, wszystko, co stworzone,
5. wszystkie żywioły natury
6. splatają się ze sobą i jednoczą.
7. Wszystko, co złożone, ulegnie rozkładowi
8. wszystko powraca do swych korzeni;
9. materia powraca do pierwocin materii.
10. Kto ma uszy, niechaj słucha”.
11. Piotr rzekł do niego: „Skoro stałeś się tłumaczem
12. żywiołów i wydarzeń w świecie, powiedz nam:
13. Co jest grzechem świata?”
14. Nauczyciel odparł:
15. „Nie ma grzechu.
16. To wy sprawiacie, że grzech istnieje,
17. kiedy działacie zgodnie ze zwyczajami
18. swej zepsutej natury;
19. w niej tkwi grzech.
20. Dlatego to Dobro zstąpiło między was.
21. Współdziała ono z żywiołami waszej natury,
22. tak, by połączyć ją ponownie z jej korzeniami”.
23. Potem ciągnął dalej:
24. „Dlatego to chorujecie
25. i umieracie:
26. jest to skutkiem waszych czynów;
27. to, co czynicie, oddala was od korzeni natury.
28. Kto ma uszy, niechaj słucha”.
Strona 8
1. „Przewiązanie do materii
2. wzbudza namiętność przeciw naturze.
3. Tak w całym ciele rodzi się udręka;
4. dlatego to powiadam wam:
5. »Trwajcie w harmonii...«
6. Jeśli straciliście równowagę,
7. czerpcie natchnienie z przejawów
8. swej prawdziwej natury.
9. Kto ma uszy,
10. niechaj słucha.”
11. Rzekłszy to, Błogosławiony
12. pozdrowił ich wszystkich, mówiąc:
13. „Niech pokój będzie z wami - niech mój Pokój
14. powstanie i wypełni się w was!
15. Bądźcie czujni i nie pozwólcie nikomu, by zwiódł was,
16. mówiąc:
17. »Tu on jest« lub
18. »Jest tam«,
19. albowiem to w was
20. mieszka Syn Człowieczy.
21. Idźcie doń,
22. albowiem ci, którzy go szukają, znajdą go.
23. Idźcie
24. i głoście Ewangelię o Królestwie”.

Strona 9

1. „Nie narzucajcie żadnych praw
2. poza tymi, o których zaświadczałem.
3. Nie dodawajcie więcej praw do tych, które dano w Torze,
4. aby was nie skrępowały”.
5. Powiedziawszy to wszystko, oddalił się.
6. Uczniowie zatroskali się,
7. lejąc wiele łez i mówiąc:
8. „Jakże mamy pójść do niewierzących
9. i głosić im Ewangelię Królestwa Syna Człowieczego?
10. Nie oszczędzili jego życia,
11. to dlaczego mieliby oszczędzić nasze?”
12. Wtedy wstała Maria,
13. objęła kolejno ich wszystkich i zaczęła przemawiać do swych braci:
14. „Nie poddawajcie się trosce i zwątpieniu,
15. albowiem jego Łaska poprowadzi was i pocieszy.
16. Natomiast chwalmy jego wielkość,
17. gdyż przygotował nas na to.
18. On wzywa nas, byśmy stali się w pełni ludzcy (anthroposem)”.
19. Tak Maria zwróciła ich serca ku Dobru,
20. a oni zaczęli omawiać znaczenie słów Nauczyciela.

Strona 10

1. Piotr rzekł do Marii:
2. „Siostro, wiemy, że Nauczyciel kochał cię
3. inaczej niż inne kobiety.
4. Powiedz nam, cokolwiek pamiętasz
5. ze słów, które ci rzekł,
6. a których myśmy jeszcze nie słyszeli”.
7. Maria rzekła do nich:
8. „Powiem wam teraz
9. o tym, czego nie dano wam usłyszeć.
10. Miałam widzenie Nauczyciela
11. i rzekłam doń:
12. »Panie, widzę cię teraz
13. w tym widzeniu«.
14. A on odparł:
15. »Błogosławiona jesteś, gdyż mój widok nie zaniepokoił cię,
16. Gdzie jest Duch, tam jest skarb«.
17. Wtedy powiedziałam doń:
18. »Panie, kiedy ktoś cię spotyka
19. w widzeniu,
20. to czy widzi cię za pomocą duszy,
21. czy też poprzez Ducha?«
22. A Nauczyciel odpowiedział:
23. »Ani przez duszę, ani przez Ducha,
24. lecz to duch, który jest między nimi,
25. widzi mnie, i to on, który [...]«”

[Brak stron 11-14.]

Strona 15

1. „A Pożądanie rzekło:
2. »Nie widziałem, żebyś zstępowała,
3. ale teraz widzę, że się wznosisz.
4. Czemu kłamiesz, skoro należysz do mnie?«
5. A dusza odparła:
6. »Widziałam cię,
7. chociaż ty mnie nie widziałeś
8. ani mnie nie poznałeś.
9. Byłam z tobą jakbyś był strojem
10. i nigdy mnie nie spostrzegłeś«.
11. Powiedziawszy to,
12. dusza oddaliła się z wielką radością.
13. Wtedy wkroczyła w trzeci klimat (sferę),
14. znaną jako Niewiedza.
15. Niewiedza zapytała duszę:
16. »Dokąd zmierzasz?
17. Rządzą tobą grzeszne skłonności.
18. Zaprawdę, brak ci zdolności rozróżniania (między dobrem i złem) i jesteś zniewolona«.
19. Dusza odparła:
20. »Czemu mnie osądzasz, skoro ja nie wydaję sądów?
21. Zapanowano nade mną, ale ja nie panowałam nad nikim.
22. Nie zostałam rozpoznana,
23. ale sama poznałam,
24. że wszystkie rzeczy złożone ulegną rozkładowi,
25. zarówno na Ziemi, jak i w Niebie«.

Strona 16

1. Wyzwolona z trzeciego klimatu (sfery), dusza kontynuowała swe wstępowanie
2. i znalazła się w czwartym klimacie (sferze).
3. Ten zaś miał siedem przejawów:
4. pierwszym z nich jest Ciemność,
5. drugim - Pożądanie,
6. trzecim - Niewiedza,
7. czwartym - (śmiertelna) Zawiść,
8. piątym - Niewola Ciała,
9. szóstym - Odurzająca Mądrość,
10. siódmym - Podstępna Mądrość.
11. Oto siedem przejawów gniewu,
12. które dręczyły duszę pytaniami:
13. »Skąd przybyłaś, morderczyni?«
14. »Dokąd zmierzasz, włóczęgo?«
15. A dusza odpowiadała:
16. »To, co mnie dręczyło, zabito;
17. to, co oblegało mnie, znikło;
18. moje pożądanie wygasło
19. i jestem wolna od mojej niewiedzy«.

Strona 17

1. »Opuściłam świat z pomocą innego świata;
2. pewien wzorzec został wymazany
3. dzięki wyższemu wzorcowi.
4. Odtąd wędruję ku Wytchnieniu,
5. gdzie czas spoczywa w Wieczności (Czasu);
6. teraz zaś wchodzę w Milczenie«”.
7. Powiedziawszy to, Maria zamilkła,
8. albowiem właśnie w milczeniu Nauczyciel mówił do niej.
9. Wtedy Andrzej zaczął mówić do swych braci:
10. „Powiedzcie mi, co sądzicie o tych rzeczach, które nam powiedziała?
11. Co do mnie, to nie wierzę,
12. żeby Nauczyciel mógł mówić w ten sposób.
15. Te idee zbyt różnią się od tych, które myśmy poznali”.
14. A Piotr dodał:
15. „Jak to możliwe, żeby Nauczyciel rozmawiał
16. w ten sposób z kobietą
17. o tajemnicach, które nawet nam są nieznane?
18. Czy mamy zmienić nasze zwyczaje
19. i słuchać tej kobiety?
20. Czy rzeczywiście ją wybrał i wolał ją od nas?”

Strona 18

1. Wtedy Maria zapłakała
2. i odparła mu:
3. „Mój bracie Piotrze, cóż sobie myślisz?
4. Czy sądzisz, że to tylko moja własna wyobraźnia,
5. że wymyśliłam to widzenie?
6. A może sądzisz, że kłamałabym o naszym Nauczycielu?”
7. Wtedy Lewi tak rzekł:
8. „Piotrze, zawsze byłeś człowiekiem porywczym
9. i teraz widzimy, że odrzucasz tę kobietę,
10. tak jak czynią to nasi wrogowie.
11. Jeśli jednak Nauczyciel cenił ją,
12. to kimże jesteś, żeby ją odrzucać?
13. Z pewnością Nauczyciel znał ją bardzo dobrze,
14. gdyż kochał ją bardziej od nas.
15. Pokutujmy więc
16. i stańmy się w pełni ludzcy [anthroposem],
17. tak, by Nauczyciel mógł zapuścić w nas korzenie
18. Wzrastajmy tak, jak tego od nas wymagał
19. i ruszajmy, by szerzyć Ewangelię,
20. nie próbując wyznaczać żadnych reguł i praw
21. Innych niż te, o których on świadczył.

Strona 19

1. Kiedy Lewi wypowiedział te słowa,
2. wszyscy wyruszyli, by głosić Ewangelię.
3. Była to Ewangelia według Marii.

Przełożył: Jerzy Prokopiuk
  • 0



#3

NHolokaust.
  • Postów: 653
  • Tematów: 40
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Apokryficzna bibliografia

I. Antologie

Obecnie podstawową kolekcję polskich przekładów apokryfów NT sanowią kolejne tomy pod redakcją ks. prof. Marka Starowieyskiego, wywane przez WAM w Krakowie. Tom 1, zawierający ewangelie apokryficzne, jest nową redakcją tomu wydanego w Lublinie w roku 1980; wydawnictwa te jednak nie do końca się pokrywają.

Starowieyski, M. [red.], Apokryfy Nowego Testamentu, praca zbior. pod red. M. Starowieyskiego; t. 1: Ewangelie apokryficzne, cz. 1-2, Wyd. WAM, Kraków 2003; t.3: Listy i apokalipsy chrześcijańskie, Wyd. WAM, Kraków 2001 (dalej jako = ANT 1/1; ANT 1/2; ANT 3)

Starowieyski, M. [red.], Apokryfy Nowego Testamentu, praca zbior. pod red. M. Starowieyskiego; t. 1: Ewangelie apokryficzne, cz. 1-2, TN KUL, Lublin 1980; 19862 (dalej jako = ANT 1980).

Ponadto istnieje antologia apokryfów NT, zawierająca jednak przekłady z języka francuskiego:

Daniel-Rops, H. - Amiot, F. [wybór i oprac.], Apokryfy Nowego Testamentu; tłum. K. Borowicz, wstęp do wydania polskiego Z. Romanowiczowa, Veritas, Londyn 1955.

Z innych antologii warto wymienić przede wszystkim:

Teksty z Nag Hammadi; z koptyjskiego tłum. A. Dembska, W. Myszor, wstęp i opracowanie W. Myszor (PSP 20), Warszawa 1979.

J. Sokolski, Pielgrzymki do piekła i raju. świat średniowiecznych łacińskich wizji eschatologicznych; t. 1: Apokalipsa Piotra; Wizja św. Pawła; Grzegorz z Tours, Wizja Salwiusza; Beda Wielebny, Wizja Drythelma; Wizja Barontusa; Wizja pewnej ubogiej kobiety; Hinkmar z Reims, Wizja kapłana Bernolda, Wrocław 1995.

II. Poszczególne teksty apokryficzne

Pozostałe przekłady są rozproszone. Docelowo poniższy wykaz ma być w miarę kompletnym wykazem polskich tłumaczeń tekstów apokryficznych. Obszerną bibliografię obejmującą wydania, przekłady i opracowania poszczególnych tekstów publikuje ks. Starowieyski w swej antologii (ANT). Przygotowując niniejsze zestawienie z pracy tej korzystałem obficie. Kolejność i numeracja podana na lewym marginesie według Clavis Apocryphorum Novi Testamenti (Turnhout 1992). Luki w numeracji pokazujš wyraźnie, jak jeszcze wiele jest do zrobienia

Fragmenta evangelica

1 Papirus Oksyrhynchos 840 [Papyrus Oxyrhyncus 840]; tłum. i oprac. M. Starowieyski, ANT 1/1, ss. 136-138.

2 Papirus Egerton 2 [Papyrus Egerton 2]; tłum. i oprac. M. Starowieyski, ANT 1/1, ss. 138-141.

3 Papirus Oksyrhynchos 1224 [Papyrus Oxyrhyncus 1224]; tłum. i oprac. M. Starowieyski, ANT 1/1, ss. 143-144.

4 Papirus Kairski 10735 [Papyrus Cairensis 10735]; tłum. i oprac. M. Starowieyski, ANT 1/1, s. 143.

5 Papirus z Fajum [Fragmentum Fajjumense]; tłum. i oprac. M. Starowieyski, ANT 1/1, s. 142.

7 Papirus Berliński 11710 [Papyrus Berolinensis 11710]; tłum. i oprac. M. Starowieyski, ANT 1/1, s. 142.

11 Ewangelia Hebrajczyków (fragm.) [Evangelium secundum Hebraeos]; tłum. i oprac. M. Starowieyski, ANT 1/1, ss. 99-114.

12 Ewangelia Ebionitów (fragm.) [Evangelium Ebionitarum]; tłum. i oprac. M. Starowieyski, ANT 1/1, ss. 114-117.

13 Ewangelia Piotra [Evangelium Petri; BHG 1486x]; tłum. i oprac. M. Starowieyski, ANT 1/2, ss. 616-623.

15 Tajemna Ewangelia Marka [Evangelium arcanum secndum Marcum]; tłum. i oprac. M. Wojciechowski, ANT 1/1, ss. 129-134.

Agrapha Evangelium Thomae Evangelium Philippi

18 Agrafa [Agrapha]; tłum. i oprac. M. Starowieyski, ANT 1/1, 86-97.

19 Ewangelia Tomasza [Evangelium Thomae; NHC II, 32, 10 - 51, 28]; tłum. z koptyjskiego W. Myszor, A. Dembska; oprac. W. Myszor; logia gr. z Oksyrhynchos (CPG 1181); tłum. i oprac. M. Starowieyski, PSP 20, ss. 207-238; ANT 1/1, ss. 180-202; śląskie Studia Historyczno-Teologiczne 5 (1972), ss. 19-42.

20 Ewangelia Filipa [Evangelium Philippi; NHC II, 51, 29 ; 86,19); tłum. W. Myszor, PSP 20, ss. 239-292.

Dialogi cum Salvatore

22 List Apostołów [Epistula Apostolorum]; przekł. z j. etiopskiego S. Kur, oprac. M. Starowieyski, ANT 3, ss. 26-50.

22a Testament Pana naszego Jezusa Chrystusa w Galilei [Testamentum Domini Nostri Jesu Christi in Galilea]; przekł. z j. etiopskiego, wstęp i przypisy R. Zarzeczny, Vox Patrum 20 (2000) t. 38-39, ss. 595-602.

23 Apokryficzny list Jakuba [Epistula Iacobi apocrypha; NHC I, 1, - 16, 30]; tłum. W. Myszor, PSP 20, ss. 109-142; Znak 275, tom 29 (1977), ss. 568-578.

24 Księga Tomasza [Liber Thomae Athletae; NHC II, 7, 138, 1 ; 145, 19]; wstęp, przekład z koptyjskiego, komentarz W. Myszor, Śląskie Studia Historyczno-Teologiczne 30 (1997), ss. 221-231.

25 Dialog Zbawcy [Dialogus Salvatoris; NHC III, 5]; wstęp i tłum. W. Myszor, Śląskie Studia Historyczno-Teologiczne 36 (2003) 2, ss. 490-503.

26 List Piotra do Filipa [Epistula Petri ad Philippum; NHC VIII, 132,10 ; 140,27]; wstęp, tłum. z j. koptyjskiego W. Myszor, Vox Patrum 17 (1997) 32-33, ss. 419-423.

Ewangelia gnostica

30 Ewangelia Marii [Evangelium Mariae (Magdalanae)]; wstęp, przekład z koptyjskiego W. Myszor, Studia Theologica Varsaviensia 13,2 (1975), ss. 149-160. Na tropach tajemnej wiedzy, Znak 152, Tom 27 (1975), ss. 655-687. Przedruk [w:] G. Quispel, Gnoza, Warszawa, Pax 1988, ss. 11-51.

Ewangelia recentiora

44 Ewangelia arabska Jana [Iohannis Evangelium apocryphum (arabice)]; tłum. i oprac. fragmentów M. Starowieyski, ANT 1/1, ss. 230-245.

46 Ewangelia Barnaby [Evangelium Barnabae italicum]; tłum. i oprac. fragmentów M. Starowieyski, ANT 1/1, ss. 246-263.

47 Ewangelia gruzińska [Evangelium ibericum]; tłum. G. Peradze: Nieznana Ewangelia apokryficzna pochodzšca z kół monofizyckich, Elpis 9 (1935), ss. 183-215; tekst popraw. i oprac. M. Starowieyski, ANT 1/1, ss. 204-229.

Apocrypha de nativitate et de infantia

50 Protoewangelia Jakuba [Protoevangelium Iacobi; BHG 1046]; tłum. i oprac. M. Starowieyski, ANT 1/1, ss. 266-290.

51 Ewangelia Pseudo-Mateusza [Liber de artu beatae Mariae et infantia Salvatoris (Pseudo-Matthaei Evangelium); BHL 5334-5342b]; tłum. K. Obrycki; wstęp i komentarz M. Starowieyski; ANT 1/1, ss. 291-316.

52 Księga o narodzeniu świętej Maryi [Libellus de nativitate sanctae Mariae; BHL 5343-5345]; tłum. K. Obrycki; wstęp i oprac. M. Starowieyski, ANT 1980, ss. 243-250; ANT 1/1, ss. 331-341.

53 Ewangelia dzieciństwa łacińska (Księga o narodzeniu Zbawiciela, i o Maryi, i o położnej) [Liber de infantia Salvatoris; BHL 5345 m.p.]; tłum. fragmentów K. Obrycki, ANT 1980, ss. 236-242; ANT 1/1, ss. 317-330.

57 Ewangelia Tomasza (Dzieciństwa) [Evangelium Thomae de infantia Salvatoris; BHG 779p-pb]; tłum. i oprac. M. Starowieyski, ANT 1/1, ss. 388-404.

58 Ewangelia dzieciństwa arabska [Evangelium infantiae (arabice); BHO 619]; tłum. i oprac. W. Dembski; oprac. M. Starowieyski, ANT 1/1, ss. 405-439.

59 Ewangelia dzieciństwa ormiańska [Liber de pueritia Salvatoris (armeniace); BHO 617n]; tłum. E. Nowak; wstęp i oprac. M. Starowieyski, ANT 1/1, ss. 440-541.

60 Legenda o Józefie Cieśli [Historia Iosephi fabri lignari; BHO 532n]; tłum. i oprac. T. Hergesel, ANT 1/2, ss. 559-577.

62 Ewangelia Nikodema (Akta Piłata) [Evangelium Nicodemi vel Gesta Pilati; BHG 779t]; tłum. i oprac. M. Starowieyski, ANT 1/2, ss. 633-666.

63 Zapytania Bartłomieja [Quaestiones Bartholomaei; BHG 228]; tłum. R. Bartnicki, M. Starowieyski; wstęp i komentarz M. Starowieyski, ANT 1/2, ss. 753-775.

Cyclus Pilati

66 Raport Piłata i Wydanie Piłata [Anaphora et paradosis Pilati; BHG 779]; tłum. i oprac. M. Starowieyski, ANT 1/2, ss. 675-681.

67 Korespondencja Piłata i Heroda [Epistulae Pilati et Herodis; BHG 779q]; tłum. i komentarz M. Starowieyski, ANT 1/2, ss. 687-691.

68 List Piłata do Tyberiusza [Epistula Pilati ad Tiberium latine]; tłum. i komentarz M. Starowieyski, ANT 1/2, ss. 691-692.

69 Uzdrowienie Tyberiusza [Cura sanitatis Tiberii; BHL 4218-4220]; tłum. i oprac. M. Starowieyski, ANT 1/2, ss. 704-712.

70 Zemsta Zbawiciela [Vindicta Salvatoris; BHL 4221]; tłum. E. Nowak; wstęp i opracowanie M. Starowieyski, ANT 1/2, ss. 692-703.

71 Śmierć Piłata [Mors Pilati]; tłum. i komentarz M. Starowieyski, ANT 1/2, ss. 684-687.

75 Męczeństwo Piłata [Homilia de morte Pilati sive Martyrium Pilati]; tłum. wstęp i oprac. R. Zarzeczny, Vox Patrum 21 (2001) t. 40-41, ss. 489-514; ANT 1/2, ss. 712-739.

76 Opowiadanie Józefa z Arymatei [Narratio Iosephi ab Arimathaea; BHG 779r]; tłum. M. Starowieyski; wstęp i oprac. M. Wittlieb, ANT 1/2, ss. 739-747.

Legenda Abgari regis Edessae

88 Apokryficzna korespondencja Abgara z Chrystusem [Epistula Abgari cum Christi responso; BHG 1704.I]; tłum. i oprac. M. Starowieyski, StThV 15 (1977), ss. 177-200.

Apocrypha de Maria Virgine

101 Transitus Jana Teologa [Liber de dormitione auctore Pseudo-Iohanne]; tłum. i oprac. M. Starowieyski, ANT 1/2, ss. 799-809.

102 Transitus R [Transitus graecus R]; tłum. i oprac. M. Starowieyski, ANT 1/2, ss. 782-798.

104 Historia eutymiacka [Narratio de historia Euthymiaca; SCh 80, 168-174]; tłum. i oprac. M Starowieyski, ANT 1980, ss. 586-588; ANT 1/2, ss. 832-834; W. Kania, Teksty o Matce Bożej, 1, Niepokalanów 1981, ss. 256n.

111 Transitus Melitona z Sardes [Liber de transitu auctore Pseudo-Melitone; BHL 5351-5352a]; tłum i oprac. M. Starowieyski, ANT 1/2, ss. 817-826.

116 Transitus Józefa z Arymatei [Liber de transitu, auctore Pseudo-Iosepho ab Arimathaea; BHL 5348-5350b]; tłum. i oprac. M. Starowieyski, ANT 1/2, ss. 810-816; ANT 1980, ss. 580-585.

Apocrypha de Iohanne Baptista

181 Żywot grecki św. Jana Czciciela przypisywany św. Markowi Ewangeliście [Vita et passio, auctore Marco; BHG 834]; tłum. i oprac. R. Zarzeczny, ANT 1/2, 579-588; Vox Patrum 20 (2000) t. 38-39, ss. 585-594.

183 Żywot Jana Chrzciciela przypisywany biskupowi egipskiemu Serapionowi [Vita et miracula Iohannis Baptistae, auctore Pseudo Serapione Thmuitano (syriace)]; tłum. i oprac. M. Rosik, ANT 1/2, ss. 588-613.

Acta Petri

190 Dzieje Piotra [Acta Petri; fragmentum copticum], wstęp, przekład z koptyjskiego, Studia Theologica Varsaviensia 15,2 (1977), ss. 169-175.

207 Dzieje Piotra i dwunastu Apostołów [Acta Petri et XII Apostolorum; NHC VI, 1, 1 ; 12, 22]; wstęp, tłum. z koptyjskiego i komentarz W. Myszor, Śląskie Studia Historyczno-Teologiczne 29 (1996), ss. 296-302.

Acta Pauli

211.III Dzieje Pawła i Tekli [Acta Pauli et Theclae; BHG 1710]; oprac. M. Starowieyski, Ruch Biblijny i Liturgiczny 44 (1991), ss. 118-126.

211.VI Hymn św. Pawła z "Męczeństwa św. Pelagii z Cezarei", zwanego też "Listem św. Pelagii" [Narratio de leone baptizato, sive Epistula Pelagiae; aethiopice; BHO 890]; tłum. fragm. i komentarz R. Zarzeczny, Przeglšd Powszechny 9 (2002), ss. 193-194.

Acta Thomae

245.II Dzieje świętego Tomasza Apostoła [Acta Thomae (versio graeca); BHG 1800-1831k]; tłum., wstęp i opracowanie L. Rzymowska (Księgi Osobliwe), Wyd. Uniw. Wrocławskiego, Wrocław 2002.

Virtutes Apostolorum

256 Dwunastu. Pseudo Abdiasza Historie Apostolskie [Virtutes Apostolorum]; tłum. E. Nowak, M. Starowieyski; oprac. M. Starowieyski (OŻ 11), Kraków 1995.

Acta Barnabae Apostoli

285 Dzieje Barnaby [Acta Barnabae, auctore Marco; BHG 225]; oprac. M Starowieyski, Analecta Cracoviensia 23 (1991), ss. 391-413.

Epistulae

305 Listy apokryficzne św. Pawła, oprac. M. Starowieyski: List św. Pawła do Laodycejczyków [Epistula Pauli ad Laodicenses]; tłum. R. Rumianek, ANT 3, ss. 51-54; List do Aleksandryjczyków; tłum. M. Starowieyski, ANT 3, ss. 54-55.

306 Apokryficzna korespondencja między Seneką i świętym Pawłem [Epistulae Sececae ad Paulum et Pauli ad Senecam]; tłum. i oprac. K. Obrycki, Warszawskie Studia Teologiczne 10 (1997), ss. 219-240; ANT 3, ss. 55-66; por. [w:] Starowieyski, M., Prolegomena do Nowego Testamentu, Poznań 1960, ss. 594-602.

307 List Tytusa, ucznia Pawła, o sposobie życia w czystości [Epistula Pseudo-Titi], tłum. K. Obrycki, oprac. M. Starowieyski, ANT 3, ss. 67-95.

308 List Jakuba do Kwadratura [Epistula ad Quadratum]; tłum. i oprac. W. Witakowski, ANT 1/2, ss. 747-750.

309a Korespondencja Longinusa z Augustem na temat Magów [Epistula Longini]; przekł. tekstu syryjskiego i oprac. W. Witakowski, ANT 1/1, ss. 349-351.

309b Świadectwo Ursyniusza [Epistula Ursini]; tłum. i oprac. W. Witakowski, ANT 1/2, ss. 750-752.

310 List Lentulusa [Epistula Lentuli]; oprac. M. Starowieyski, ANT 3, ss. 112-114.

311 List o zachowaniu niedzieli spadły z nieba [Epistula a celo missa de seruanda dominica]; oprac. M. Starowieyski, ANT 3, ss. 96-111. Jedna z wersji łacińskich, ss. 98; wersje polskie Listu o zachowaniu niedzieli spadłego z nieba: Najstarszy polski tekst Listu z 1521 r., ss. 100-102; Inna wersja polska, ss. 102-104; List Licyniana do Wincentego, biskupa wyspy Ibisa; przekł. T. Sowa, ss. 104; Listy z nieba w kulturze ludowej, oprac. M. Zowczak, ss. 106-112.

Apocalypses

315 Wniebowstąpienie Izajasza (tekst etiopski) [Ascensio Isaiae (versio aethiopica)]; przekł. S. Kur, oprac. R. Zarzeczny, ANT 3, ss. 134-163; Wniebowstšpienie Izajasza, fragment grecki [Ascensio Isaiae (fragmentu graece)]; przekł. i oprac. R. Zarzeczny, ANT 3, ss. 163-168.

316 Legenda grecka o męczeństwie proroka Izajasza [Legenda graeca de martyrium Isaiae; BHG 958); przekład z j. greckiego, wstęp i oprac. R. Zarzeczny, Studia Bobolanum 1 (2003), ss. 179-191.

317 Apokalipsa Piotra [Apocalypsis Petri]; oprac. i przekł. tekstu greckiego M. Staro­wieyski; przekł. tekstu etiopskiego S. Kur, Warszawskie Studia Teologiczne 2 (1984), 48-78; ANT 3, ss. 225-241.

318 Piąta Księga Ezdrasza [Liber V Esdrae]; tłum., wstęp i oprac. M. Starowieyski, ANT 3, ss. 172-180.

319 Księgi sybilińskie (fragmenty) [Oracula Sibyllina]; wstęp i komentarz M. Starowieyski, ANT 3, ss. 334nn; streszczenie Apokalipsy Piotra (z księgi II); przekł. A. świderkówna, ss. 337; Orędzie Sybilli (z księgi IV); przekł. W. Appel, ss. 342n; Zwiastowanie (z księgi VIII); przekł. W. Appel, ss. 344n; Sšd ostateczny (z księgi VIII); przekł. W. Kornatowski, ss. 345n; Męka Chrystusa przepowiedziana przez Sybillę (z księgi VIII); przekł. W. Kornatowski, ss. 346n; Czasy ostateczne; przekł. J. Czuj, ss. 347n.

323 Apokalipsa Pawła gnostycka [Apocalypsis Pauli; NHC V, 2; CPG 1191]; tłum. i oprac. W. Myszor, Studia Theologica Varsoviensia 10 (1972) 1, 163-170; ANT 3, ss. 212-214.

324 Apokalipsa Piotra gnostycka [Apocalypsis Petri; NHC VII, 3, 40, 13 - 84, 14; CPG 1205]; tłum. i oprac. W. Myszor, ANT 3, ss. 214-224; Śląskie Studia Historyczno-Teologiczne 31(1998), ss. 315-329.

325 Apokalipsa Pawła [Apocalypsis Pauli; BHG 1460]; tłum. i oprac. M. Starowieyski, ANT 3, ss. 241-279.

326 Apokalipsa Tomasza [Apocalypsis Thomae]; przekł. H. Pietras, wstęp i komentarz M. Starowieyski, ANT 3, ss. 325-333; fragment wersji dłuższej, interpolowanej, ss. 327-330; recenzja krótsza, ss. 330-333.

327 Słowiańska Apokalipsa Maryi [Apocalypsis Mariae; versio palaeo-slavicae]; przekł. R. Łużny, oprac. M. Starowieyski, ANT 3, ss. 279-292.

331 Pierwsza apokalipsa św. Jana Teologa [Apocalypsis Iohannis apocrypha; BHG 921-922h]; tłum. i oprac. M. Starowieyski, ANT 3, ss. 295-304.

332 Druga apokalipsa św. Jana Teologa [Apocalypsis Iohannis apocrypha altera; BHG 922i]; tłum. R. Zawadzki, oprac. R. Zawadzki, M. Starowieyski, ANT 3, ss. 304-311.

340 Apokalipsa Ezdrasza [Apocalypsis Esdrae; BHG 603]; tłum. i oprac. M. Starowieyski, ANT 3, ss. 180-190.

341 Wizja Ezdrasza [Visio Esdrae latine]; tłum. i oprac. M. Starowieyski, ANT 3, ss. 190-199.

342 Apokalipsa Sedracha [Apocalysis Sedrach; BHG 1621]; tłum. i oprac. M. Starowieyski, ANT 3, ss. 199-209.
  • 0



#4

NHolokaust.
  • Postów: 653
  • Tematów: 40
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Ewangelia Prawdy, pochodząca z I kodeksu z Nag-Hammadi, jest pismem walentyniańskim. Zamieszczony poniżej fragment obejmuje 3/4 zachowanego tekstu.

Ewangelia Prawdy

16,31 Ewangelia [εύαγγέλιον] prawdy jest radością

dla tych, którzy otrzymali łaskę od

Ojca prawdy, aby poznali go

mocą Słowa, które przybyło

35 z Pełni [πλήρωμα], która będąc w Myśli

i Umyśle [νοΰς] Ojca jest tym,

O czym mówi się, że

jest zbawcą [σωτήρ], ponieważ to jest nazwa dzieła, które

ma dokonać dla zbawienia tych, którzy

17,1 nie znali Ojca, gdyż nazwą [...]

ewangelii [έύαγγέλιον] jest objawienie

nadziei [έλπίς], gdyż jest znalezieniem

dla tych, co go szukają. Ponieważ [έπειδή]

5 Pełnia zwróciła się ku temu,

z którego wyszła. I Pełnia

przebywa w nim, nieosiągalnym,

niepojętym, w nim,

który jest wyższy ponad wszelką myśl.

10 Nieznajomość Ojca stworzyła strach

i trwogę. Strach zaś [δέ]

wzmocnił się jak mgła,

tak, że nikt nie był w stanie widzieć.

Dlatego Plane [πλάνη] znalazła moc,

15 stworzyła materię [ϋλη]

dla siebie w pustce

niepoznanej przez nią

prawdy. Zamieszkała w stworzeniu [πλάσμα]

które usiłowała upodobnić

20 do piękna Prawdy.

To jednak nie było upokorzeniem

dla tego, który jest nieosiągalny

niepojęty, bowiem to było niczym

– strachem, zapomnieniem, stworzeniem

25 kłamstwa; natomiast prawda jest

ustalona, niezmienna,

niewzruszona, doskonale piękna.

Dlatego pogardzajcie [καταφρονεϊν]

Plane [πλάνη]. W ten to sposób

30 nie ma w niej korzenia. Zamieszkała

we mgle, co się tyczy Ojca. Tak istniejąc

tworzy dzieła [εργον] zapomnienia,

przestrachu, aby [ϊνα]

przez nie dosięgnąć tych, co są

35 w środku, aby ich zniewolić [αίχμαλωτίζειν].

Zapomnienie owej Plane [πλάνη] nie

objawiło się, nie było ono

18,1 [myślą] u Ojca. Zapomnienie

nie powstało przy Ojcu, chociaż

zaistniało oczywiście w odniesienia do niego.

To, co w nim naprawdę powstaje, to

5 Gnoza. Ona objawia się po to,

aby rozproszyło się zapomnienie,

aby poznana Ojca, ponieważ [έπειδή]

zapomnienie istniało – nie

znano Ojca. Więc [τότε] jeśli pozna się

10 Ojca, natychmiast przestanie istnieć

zapomnienie. To jest ewangelia [εύαγγέλιον]

tego, którego poszukują, którą objawił

doskonałym ze zmiłowania

15 Ojca jako tajemnicę [μυστήριον] ukrytą

– Jezusa Chrystusa. Przez niego właśnie

oświecił pozostających w ciemności

na skutek zapomnienia. Oświecił

ich, wyznaczył drogę, a [δέ]

20 drogą tą jest prawda, o której

ich pouczył. Dlatego to

Plane [πλάνη] rozgniewała się na niego,

prześladowała go, uciskała go,

wystawiła na niebezpieczeństwo. Przybito go do drzewa

25 stał się owocem gnozy

Ojca, która nie zatraciła jednak

tych, co go spożywali. Tym zaś [δέ], co go spożywali

dał, aby mogli się

radować z tego odkrycia. On

30 zaś [δέ] odnalazł ich w sobie.

I jego oni znaleźli w sobie –

– nieosiągalnego, niepojętego,

Ojca, doskonałego, w którym jest Pełnia

35 i którego Pełnia potrzebuje,

gdyż uchwycił jej doskonałość

w sobie; On, który jej nie dał

Pełni. Ojciec nie był zazdrosny [φτοεϊ] –

bo czy mogła być zazdrość między [φτόνος]

40 nim a jego członkami [μέλος]? Gdyby tego rodzaju

19,1 bowiem [γάρ] eon [αίών] przyjął

ją, nie mogliby iść do

Ojca, do tego, który uchwycił

ich doskonałość w sobie samym

5 i który im ją daje, aby wróciły do niego

z gnozą jedyną

w doskonałości. On, który uporządkował

Pełnię, ma Pełnię

w sobie, a Pełnia potrzebowała

10 go tak, jak ktoś

dla pewnych nieznany

pragnie, aby go poznali

i aby go kochali. W ten to sposób

15 bowiem [γάρ] – czego potrzebowała Pełnia

jeśli nie [εί μήτι] gnozy

Ojca? – stał się pośrednikiem

spokojnym i oddanym.

Do szkoły wstąpił jawnie, wygłosił

20 mowę, postępując jak nauczyciel.

Przyszli do niego mędrcy [σοφός]

– w swym własnym mniemaniu –

doświadczyli [πειράζειν] go, on

jednak [δέ] zawstydził ich, gdyż

25 byli próżni. Znienawidzili

go, bo nie byli ludźmi roztropnymi

naprawdę. Po nich wszystkich

przystąpiły do niego małe

dzieci, te właśnie, do których

30 należy gnoza Ojca. Gdy umocniły się,

przyjęły naukę o postaciach

oblicza Ojca, poznały,

zostały poznane, doznały chwały,

oddały chwałę. Objawiła się w ich

35 sercu żywa księga

żyjących, którą zapisano

w Myśli i Umyśle [νοΰς]

20,1 Ojca i która przed założeniem

[καταβολέ] Pełni znajduje się

w tym, który jest niepojęty.

Nikt nie jest w stanie jej pochwycić,

5 ponieważ [έπειδή] pozostawiono ją temu, który poniesie ją

i którego zabiją. Nikt nie może być objawiony

spośród tych, którzy uwierzyli

w zbawienie, zanim nie ukaże się

właśnie owa księga.

10 Dlatego miłosierny, wierny [πιστός]

Jezus stał się cierpliwym, przyjął cierpienia

aż przyjął tę księgę,

ponieważ [έπείδή] wie, że śmierć

jego jest życiem dla wielu.

15 Tak, jak jakiś testament [διατήκη]

gdy nie został jeszcze otwarty, ukryty jest majątek [ούσία]

zmarłego pana domu,

tak również Pełnia pozostała

ukryta, jak długo Ojciec Pełni

20 był niewidzialny [άόρατος], ten, który sam

z siebie istnieje, z którego każda

przestrzeń pochodzi. Dlatego

właśnie objawił się

Jezus. Wziął tę księgę na siebie

25 przybito go do drzewa,

ogłosił polecenie [διάταγμα]

Ojca na krzyżu [σταυρός] czyż to nie

wielka nauka, tej doniosłości! Poniżył

siebie aż do śmierci, aby życie

30 wieczne ubrać na, siebie. Gdy zdjął

z siebie łachmany podległe zniszczeniu

przybrał niezniszczalność,

to, czego nie może mu nikt

odebrać. Skoro doszedł do

35 przestrzeni pustych, należących do

przerażenia, przeszedł wśród tych,

którzy byli nadzy z powodu

zapomnienia. Będąc gnozą

i doskonałością, głosił sprawy, które są w sercu

21,1 [Ojca] aby [jego słowo]

pouczyło tych, którzy przyjmą naukę.

Ci zaś [δέ], co przyjmują naukę, są tymi

którzy jako żyjący zapisani w księdze

5 życia przyjmują naukę

dla samych siebie. Przyjęci

są przez Ojca, gdy zwrócą się

ponownie ku niemu, ponieważ [έπειδή]

doskonałość Pełni jest w Ojcu.

10 Trzeba [άνάγκη], aby Pełnia

wzniosła się do niego. A więc [τότε], kto

poznaje, przyjmuje zwykle to,

co jest jego i przyciąga to

ku sobie. Kto bowiem [γάρ] istnieje

15 bez gnozy, jest pusty i

wielką jest ta pustka, skoro [έπειδή]

brakuje mu tego, co ma go

udoskonalić. Skoro [έπειδή] doskonałość

Pełni znajduje się w Ojcu, trzeba

20 więc [δέ], aby Pełnia wznosiła

się do niego, aby każdy

jeden brał to, co do niego należy.

Uprzednio wpisał ich, aby

ich przygotować - tych

25 którzy pochodzą od niego, tych,

których wprzód poznał z ich

imion, tych też w końcu wezwał;

tak, że [ώς] ten, kto posiada gnozę jest tym,

którego imię wypowiedział

30 Ojciec. Ten bowiem [γάρ], którego

imienia nie wypowiedziano, nie jest gnostykiem.

Zaiste, w jaki sposób ktoś

może słyszeć, jeśli nie wywołano

jego imienia? Ten bowiem [γάρ] kto

35 do końca nie jest gnostykiem, jest tworem [πλάσμα]

zapomnienia i będzie

wraz z nim odrzucony. Jedli tak

nie jest, to dlaczego, ci pogardzani nie mają

22,1 swych imion? Dlaczego nie ma dla nich

wezwania? Tak to [ωστε] – ten,

kto ma gnozę, jest kimś

z wysoka, wywołany

5 słyszy, odpowiada

i zwraca się do tego, który go

wzywa, idzie do niego. I

poznaje, w jaki sposób został

wezwany. Mając gnozę wypełnia

10 wolę tego, który go wezwał,

pragnie mu się przypodobać

i doznaje odpocznienia. Imię jedynego

przeznaczone jest dla niego. Kto zdobędzie gnozę

15 w ten sposób, wie skąd przyszedł i dokąd pójdzie.

Pozna je, jak ktoś

kto się upił, a potem wytrzeźwiał

ze swego upojenia: gdy wrócił do siebie

samego, znalazł to, co

20 do niego należy. Odwrócił wielu

od Plane [πλάνη] zaszedł

nawet do tych ich przestrzeni,

które opuścili

sami, przyjmując Plane [πλάνη]

25 odnośnie głębi [βάθος] tego, który

otacza każdą przestrzeń sam nie będąc

otoczony. To był wielki cud,

że byli u Ojca

a nie poznali go i że

30 byli w stanie sami odejść,

ponieważ [έπειδή] nie byli w stanie pojąć

tego, i nie poznali tego, u

którego przebywali. W ten sposób bowiem [γάρ]

nie wyszła poza niego samego

35 jego wola, objawił się bowiem [γάρ]

w gnozie, z którą zjednoczone są

wszystkie jej emanacje.

Taka to jest więc gnoza

księgi żywej, którą objawił

23,1 eonom [αίών] przy końcu swego [...

To on, który objawia ich [...

Bo nie są to litery [τόπος = τύπος]

głosek ani pisma, które

5 są pozbawione swego dźwięku,

żeby [ϊνα] ktoś czytając

myślał o tym, co próżne,

lecz [άλλά] są to litery

prawdy. Ci tylko je wypowiadają,

10 którzy je poznają.

Prawdą doskonałą jest

każda litera, jak

doskonała księga, gdyż litery

zostały zapisane przez

15 jedność. Ojciec

napisał je, aby [ϊνα] eony [αίών]

przez jej litery

poznały Ojca. Gdy mądrość [σοφία]

jego rozważa [μελετα]

20 Słowo, naukę jego

rozgłasza, to gnoza

jego została objawiona,

szacunek jego jest

koroną na jego głowę.

25 Jego radość złączona

z nim, jego chwała

go wywyższyła. Obraz

jego się objawił,

odpocznienie jego

30 w nim się zamknęło, miłość [άγάπη]

jego stała się przez niego ciałem [σωμα].

Otoczyło go jego zaufanie.

W ten sposób Słowo

Ojca wychodzi z Pełni, gdyż jest owocem

24,1 jego serca i

wyrazem jego

woli. Ono zaś umacniając Pełnię,

dokonuje ich wyboru, więcej, przybierając

5 wyraz Pełni

oczyszcza je. On nawraca je

Ku Ojcu, ku Matce

– Jezus bezgranicznej

słodyczy. Ojciec odsłania

10 swoje łono, zaś [δέ] łonem jego

jest Duch [πνεΰμα] święty, który

objawia jego skrytość.

Skrytością jego zaś jest

jego Syn – aby przez

15 miłosierdzie Ojca

eony [αίών] poznały i przestały

cierpieć w poszukiwaniu

Ojca, aby spoczęły już

w nim samym, aby poznały,

20 że on jest odpocznieniem. On, gdy

uzupełnił brak, opuścił

postać [σχημα]. Postacią [σχημα] jego

jest świat [κόσμος]; tej to [postaci]

on służył.

25 Miejsce bowiem [γάρ] gdzie istnieje nienawiść

i niezgoda jest niedostatkiem, miejsce

zaś [δέ], gdzie istnieje jedność

jest doskonałością. Skoro [έπειδή]

zaistniał niedostatek, ponieważ nie znano

30 Ojca, to [τότε], jeśli

pozna się Ojca, nie będzie

od tej chwili niedostatku. To jakby

niewiedza kogoś, kto gdy

35 poznaje, rozprasza się sama przez się.

To jakby ciemność

co rozprasza się, gdy ukazuje się

25,1 światłość. Tak właśnie

niedostatek znika

przez doskonałość. Zresztą, postać [σχημα]

nie objawia się już od tej chwili,

5 lecz [αλλά] rozproszy się

w połączeniu z jednością.

Teraz bowiem [γάρ] ich dzieła

istnieją równe jedne drugim,

aż jedność udoskonali

10 przestrzeń. Przez

jedność każdy jeden

odnajdzie siebie. Przez

gnozę oczyści się

z wielości ku

15 jedności wchłaniając

materię [ϋλη] w siebie samego

na wzór ognia, i – jak ciemność [znika]

przez światło, śmierć

przez życie. Jeśli to stało się

20 dla każdego z nas,

wypada nam więc

zastanowić się nad wszystkim, aby [ϊνα]

ten dom stał się

świętym i cichym dla

25 jedności. Podobnie jak niektórzy,

co opuścili siedziby,

gdzie mieli zepsute naczynia [σκεΰος] na

jakichś tam miejscach [τόπος]

30 – rozbili je. A

pan domu nie opłakiwał szkody,

lecz [αλλά] cieszył się, gdyż [γάρ]

zamiast tych naczyń [σκεΰος]

zepsutych, dano pełne; takie, co

35 będą udoskonalone. Gdyż to jest tym

wyrokiem [κρίσις], który nadszedł

26,1 z wysoka, który osądził

każdego stając się mieczem dobytym

do podwójnego cięcia; co tnie

na tę i tamą stronę. Gdy ukazało się

5 Słowo, które znajduje się

w sercu tych, co je głoszą –

[a] nie był to tylko dźwięk,

bo [αλλά] ono stało się ciałem [σωμα] – wielkie

drżenie powstało wśród

10 naczyń [σκεΰς]. Niektóre z nich

stały się puste, inne wypełnione,

ponieważ jedne zadbały o siebie

a inne się wywróciły;

niektóre uświęcono

15 inne porozbijano. Wszystkie przestrzenie

poruszyły się i zadrżały,

ponieważ nie miały ani trwałości

ani [οϋτε] ustanowienia [στάσις].

Plane [πλάνη] przestraszyła się nie wiedząc

20 co począć,

zasmucona narzeka,

męczy się, bo nie zna

niczego. Ponieważ [έπειδή]

zbliżyła się do niej gnoza, która

25 jest jej zniszczeniem, razem z

jej wszystkimi emanacjami. Plane [πλάνη] okazuje się pusta

bo nie posiada niczego w sobie. Ukazała się

prawda, poznały ją

wszystkie jej emanacje.

30 Pozdrawiały [ασπάζεσθαι] Ojca, istniejącego

w prawdzie i doskonałej sile

łączącej ją z Ojcem,

gdyż [γάρ] każdy kocha prawdę.

Prawda to usta

35 Ojca. Językiem jego to

Duch [πνΰμα] święty. Kto łączy

27,1 się z prawdą, ten łączy się

z ustami Ojca,

językiem swoim

przyjmie Ducha [πνΰμα] świętego.

5 Takie jest objawienie

Ojca i jego ukazanie eonom [αίών]. Objawił

to, co w nim ukryte, tym samym wyjaśnił siebie.

Czym bowiem [γάρ] jest to, co istnieje,

10 jeśli nie [εί μήτι] samym Ojcem!

Wszelkie przestrzenie są jego emanacjami, one

poznały go, ponieważ wyszły

z niego, jak dzieci

z jakiegoś doskonałego

15 człowieka. Poznały

że, nie przyjęły jeszcze

kształtu [μορφή] ani nie [οϋτε] wzięły

imienia, które stwarza

każde z osobna Ojciec.

20 Wtedy też [τότε] otrzymują zwykle kształt [φορμή]

z jego gnozy.

W istocie, chociaż są jego sercem,

nie znają go. Ojciec

zaś, jako doskonały – gdyż poznaje

25 każdą przestrzeń, która się w nim znajduje,

jeśli tylko zechce –

objawia to, co chce,

nadając temu kształt [μορφή] i dając

temu imię. A dając imię

30 takiemu, powołuje go

do istnienia. Ci, którzy

jeszcze nie stali się, nie

znają tego, który ich stworzył.

Nie mówię o nich tego, że

35 są niczym, ci, którzy jeszcze

nie stali się, lecz [αλλά], że istnieją

28,1 w tym, który zapragnie

powołać ich do bytu,

pragnąc by nadeszła odpowiednia chwila [καιρός]

5 Zanim cokolwiek ukazało się

on wie, co z tego

wyjdzie, gdy owoc [καρπός] jego,

co jeszcze się nie ukazał

nie wie niczego, ani [ούδέ]

10 niczego nie czyni. Podobnie

też każda przestrzeń, sama będąc

w Ojcu, pochodna

jest od Istniejącego, który

ustanowił

15 ją z niebytu.

Gdyż to, co nie ma

korzenia, nie posiada

i owocu, lecz [αλλά]

myśląc sobie

20 „Zaistniałem [...]”

uwolni się od siebie

Dlatego, co nie powstało,

to też wcale nie będzie

istnieć. Czego więc

25 pragnie dopuszczając na niego myśli:

„Zaistniałem podobnie jak

cienie i złudzenia [φαντασία]

nocy”? Gdy tylko światłość

rozbłyśnie, ten, co go strach

30 opanował

sądzi zwykle, że to nic nie było.

W ten sposób trwali

w niewiedzy wobec Ojca, wobec tego

29,1 którego nie widzieli, ponieważ [πείδή],

ona to spowodowała ich strach, drżenie

słabość

rozbicie wewnętrzne

5 i rozdarcia. Było wiele

złudzenia, w którym

działali i głupoty

pustej, gdy

pogrążyli się jakby w uśpieniu

10 i znajdywali siebie w snach

wstrząsających, albo [η]

gdzieś uciekając, albo [η]

bezsilni wydani na prześladowanie

innych, albo [η] wpadając

15 w jakąś bójkę, albo [η] wymierzając

innym ciosy, albo [η] spadając

z wysokiego miejsca

albo [η] wznosząc się

bez skrzydeł w powietrze [αήρ]

20 Innym razem jakby ktoś

ich zabijał, choć nie ma nikogo

ktoby ich prześladował, albo [η] sami jakby

uśmiercali bliskich

gdyż zostali zbrukani

25 ich krwią. Aż do

chwili, w której budzą się,

przechodząc przez to

wszystko; nie widzi już niczego

ci, którzy tkwili

30 w tych wszystkich niepokojach,

gdyż były one niczym.

Podobnie ci, którzy odrzucili

od siebie niewiedzę

35 jak sen – którzy

za nic mają

ani nie [ούδέ] uważają jej

30,1 spraw za rzeczy

trwałe, lecz [αλλά]

porzucają je jak

sen w ciągu nocy. Gnozę

5 o Ojcu szacują na

miarę światłości. W ten to sposób

działał każdy w uśpieniu

jak długo

postępował bez gnozy;

10 i w ten to sposób [κατά]

dzieje się z nim, aby powstawszy

obudził się. I dobrodziejstwem

jest dla człowieka, który przychodzi

do siebie i budzi się. Błogosławiony [μακάριος]

15 ten, który otworzył

oczy ślepym. I

zstąpił na niego Duch [πνεΰμα]

przynaglając do

rozbudzenia, podał rękę

20 rozciągniętemu na

ziemi, aby mocno stanął

na nogach, gdyż [γάρ]

jeszcze nie powstał. Gnoza

Ojca oraz objawienie

25 jego Syna dało

im możliwość poznawania. Gdy

go bowiem [γάρ] zobaczyli

i usłyszeli, pozwolił im

zakosztować z siebie i

30 odczuć siebie i

obejmować umiłowanego Syna –

gdy objawił się,

gdy ich pouczał o Ojcu

niepojętym, który tchnął w nich

35 tego, który jest w Myśli

i wykonuje jego wolę. Wielu przyjęło

światłość, zwróciło się

31,1 ku niemu. Obcymi, zaś byli

i nie dostrzegli jego postaci

ani nie rozpoznali go

materialni [ϋλη], gdyż przyszedł

5 w ciele podobieństwa.

Nic nie przeszkadzało mu

w jego wędrówce, gdyż było ono

niezniszczalnością, nieuchwytnością.

Gdy ogłaszał

10 nowiny, mówiąc

o tym, co jest w sercu Ojca,

wygłosił naukę bez

skazy. Światłość nauczała przez jego usta,

15 i głos jego

zrodził życie.

Dał im rozsądek i mądrość

i miłosierdzie i zbawienie i ducha [πνεΰμα]

mocy z niezmierzoności

20 i słodyczy Ojca.

Spowodował ustanie karania [κόλασις]

i chłosty [μάστιξ], gdy one to

odpychały wielu od jego oblicza,

tych, którzy potrzebowali miłosierdzia,

25 tych w Plane [πλάνη] i więzach;

on je z mocą usunął

i zawstydził gnozą.

On stał się wyznaczającym

drogę dla zbłąkanych

30 i gnozą dla niewiedzących

odkryciem dla

poszukujących, umocnieniem

dla chwiejnych,

nieskalanością dla

35 zbrukanych. To on jest pasterzem,

który zostawił dziewięćdziesiąt

32,1 dziewięć owiec, które nie zbłądziły.

Poszedł i szukał tej,

która zbłądziła. Ucieszył się, gdy

ją odnalazł. Dziewięćdziesiąt dziewięć

5 to liczba, którą [liczy się na] lewej ręce,

gdyż ją obejmuje. Potem,

gdy odnalazła się ta jedna,

cała liczba

przechodzi do prawej ręki. W ten sposób

10 ten, któremu brakuje jedynki,

to jest całej prawej ręki, gdy

dochodzi do tego, co mu brakuje

bierze tę część

z lewej, przenosi na

15 prawą i w ten sposób otrzymuje

setkę. To znak tego,

który jest w ich głoskach, to jest Ojca.

Nawet [καν] w szabat [σάββατον] dla owcy

którą znalazł pogrążoną

20 w studni, trudził się. Uratował życie

tej owcy wydobywając ją

ze studni – abyście

zrozumieli w sercu, czym jest

szabat [σάββατον]: czasem, w którym

25 nie należy niweczyć zbawienia,

abyście głosili

o tym dniu, który jest z wysokości, że

nie ma nocy,

a światło [jego]

30 nie zachodzi, gdyż jest doskonały.

Wypowiedzcie więc w sercu:

Wy jesteście tym dniem doskonałym

i w was mieści się

światłość, która nie zachodzi.

35 Głoście prawdę

poszukującym i gnozę

grzesznikom Plane [πλάνη]

wy, synowie wiedzy

w sercu

33,1 Umocnijcie nogi, tych,

którzy upadli, wyciągnijcie

swą rękę do chorych, nakarmcie

głodnych, a zmęczonym

5 dajcie odpoczynek

Podnieście tych, którzy chcą

powstać, obudźcie tych, którzy

zasnęli. Wy bowiem [γάρ] jesteście

mądrością na jaw wydobytą. Jeśli

10 siła tak się okazuje, staje się

silniejszą. Zajmujcie się samym sobą,

nie zajmujcie się

tym, co,

odrzuciliście od siebie. Nie powracajcie

15 do rzeczy, które zwymiotowaliście,

aby je spożywać. Nie bądźcie molami,

ani nie bądźcie robakami,

gdyż już je odrzuciliście. Nie bądźcie siedliskiem

20 [τάπος] dla diabła [διαβολος], gdyż

już go odrzuciliście.

Nie mnóżcie waszych przeszkód,

co się walą, gdyż [ώς] to [byłby dla was] zarzut.

Niczym bowiem [γάρ] jest wolny od prawa

25 który szkodzi sobie bardziej niż prawu.

Taki bowiem [γάρ]

spełnia swe uczynki, ponieważ [ως]

jest bez prawa. Tamten zaś ponieważ [ως]

jest sprawiedliwy [δίκαιος] spełnia swe

30 uczynki wśród wielu innych. Wypełnijcie

więc i wy wolę Ojca,

bo pochodzicie od niego.

Ojciec bowiem [γάρ] jest łagodny, a

co pochodzi z jego woli jest

35 dobrem. On przyjął wiedzę o tym,

co wasze, abyście odpoczynek

w nich mieli. Bowiem [γάρ] w

owocach znajduje się wiedza o tym,

co jest wasza, ponieważ synowie Ojca

34,1 są właśnie jego wonnością, gdyż

pochodzą z łaski [χάρις] jego

oblicza. Dlatego Ojciec miłuje

swą wonność i objawia ją

5 wszędzie. Ona mieszając się

z materią [ϋλη] udziela swej wonności

światłości, a w swym odpoczynku

sprawia, że unosi się nad każdą postacią

i nad każdym dźwiękiem. To nie uszy bowiem [γάρ]

10 przyjmują wonność, lecz [αλλά] tę wonność
Duch [πνεΰμα]

przyciąga i wdycha

ku sobie i zanurza się

w wonności Ojca. Doprowadza

15 ją więc do portu i umieszcza ją w miejscu,

z którego wyszła;

do pierwszej wonności, która

się oziębiła, to jest, w stworzeniu [πλάσμα]

psychicznym [ψυχικόν], co

20 podobne jest do oziębionej wody,

która rozpływa się w ziemi

spulchnionej tak, że ci

co ją widzą, myślą o niej:

„To ziemia, co wnet

25 zniknie znowu”. Jeśli tchnienie

ją dosięgnie, staje się ciepła. Wonności

więc, które się oziębiły pochodzą z podziału.

Dlatego, gdy przyszła wiara,

zniosła podział

30 i sprowadziła ciepłą Pełnię [πλήρωμα]

miłości [αγάπη], aby

zimno nie powstało na nowo,

lecz [αλλά] trwała jedność

35 doskonałej myśli. Taka

jest nauka [λόγος] Dobrej nowiny

o znalezieniu Pełni [πλήρωμα] dla wyczekujących

35,1 zbawienia, które nadejdzie z wysoka.

[...]

***


Dołączona grafika
Kodeksy z Nag-Hammadi.
Po lewej: strony z Kdoeksów I i XII.
W środku (od góry): Kodeks II, VII, VIII, III, XI.
Po prawej (Od góry): Kodeks V, IX, VI, IV, X oraz strony z Kodeksu XIII.
  • 0



#5

daglezja77.
  • Postów: 9
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

...





Dobrze ,że umieściłeś tuaj te księgi.
W razie czego,wiadomo gdzie ich szukać..
pozdrawiam :)


ariel: po co cytujesz tak dlugiego posta zeby skomentowac go 2 krótkimi zdaniami?

  • 0

#6

Liquid29.
  • Postów: 93
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Przeciwko kanoniczności apokryfów najmocniej przemawia świadectwo wewnętrzne. W utworach tych w ogóle nie ma proroctw. Ich treść i nauki bywają wewnętrznie sprzeczne i nieraz zaprzeczają księgom kanonicznym. Obfitują w nieścisłości i anachronizmy historyczne oraz geograficzne. Niektórzy autorzy nieuczciwie przedstawiają swe utwory jako dzieła wcześniejszych, natchnionych pisarzy. Pozostają pod wyraźnym wpływem pogańskich Greków, a czasami posługują się osobliwym językiem i stylem, zupełnie obcym natchnionym Pismom. Dwaj z nich sugerują, że nie są natchnieni (zob. Prolog do Mądrości Syracha oraz 2 Machabejską 2:24-32; 15:37-39, BT). Można więc powiedzieć, iż najlepszych argumentów przeciw kanoniczności apokryfów dostarczają one same. Poniżej omówiłem najpopularniejsze księgi. Pokrótce też starałem się krótko je skomentować.

Księga Tobiasza (Tobita). Historia pobożnego Żyda z plemienia Neftalego (Naftalego), który zostaje zesłany do Niniwy. Pewnego razu na oczy spadają mu ptasie odchody, wskutek czego ślepnie. Później wysyła swego syna, także Tobiasza, do Medii po odbiór długu; anioł w ludzkiej postaci prowadzi go do Ekbatany (wg niektórych przekładów do Rages). Po drodze młody Tobiasz zdobywa serce, wątrobę i żółć ryby. Spotyka wdowę, która choć siedmiokrotnie zamężna, pozostaje dziewicą, gdyż w noc poślubną każdego męża zabijał zły duch Asmodeusz. Za radą anioła Tobiasz żeni się z owdowiałą dziewicą i odpędza demona, spalając serce i wątrobę ryby. Żółcią zaś po powrocie do domu przywraca wzrok ojcu.
Opowieść ta została przypuszczalnie spisana po aramejsku ok. III w. p.n.e. Zawarte w niej zabobony oraz błędy wyraźnie świadczą o tym, że nie jest natchniona przez Boga. Oto jedna z nieścisłości: Jak czytamy, Tobiasz (Tobit) był w młodości świadkiem buntu północnych plemion, do którego doszło w 997 r. p.n.e., po śmierci Salomona (Tobiasza 1:4, 5, BT), a później, w r. 740 p.n.e., został wraz z plemieniem Neftalego zesłany do Niniwy (1:10-12, BT). Oznaczałoby to, że żył więcej niż 257 lat. Tymczasem w tej samej księdze powiedziano, że umarł w wieku 112 lat (14:1, 2, BT).

Księga Judyty. Opowieść o pięknej owdowiałej Żydówce z miasta „Betulia”. Nabuchodonozor (Nebukadneccar) wysyła swego wodza Holofernesa na wyprawę przeciwko krajom leżącym na zach., by wykorzenić wszystkie religie z wyjątkiem kultu samego Nabuchodonozora. Kiedy Żydzi zostają oblężeni w Betulii, Judyta pozoruje zdradę — udaje się do obozu Holofernesa i przekazuje mu fałszywe informacje o sytuacji w mieście. Podczas uczty Holofernes się upija, a wtedy Judyta ucina mu głowę jego własnym mieczem i zabiera ją ze sobą do Betulii. Nazajutrz wrogowie wpadają w popłoch, a Żydzi ich rozgramiają.
We wstępie do ksiąg Tobita, Judyty i Estery katolicka The Jerusalem Bible wyjaśnia: „Zwłaszcza Księga Judyty ostentacyjnie lekceważy historię i geografię”. Wśród nieścisłości wymieniono m.in. to, iż opisywane wydarzenia zostały umiejscowione za panowania Nabuchodonozora, nazwanego królem, „który królował nad Asyrią w wielkim mieście Niniwie” (Judyty 1:1, 7, BT). We wstępie i przypisach wydawcy zaznaczyli, że Nabuchodonozor był królem Babilonii i nigdy nie panował w Niniwie, bo już wcześniej zburzył ją jego ojciec, Nabopolasar.
Marszrutę armii Holofernesa uznano we wstępie za „geograficzne niepodobieństwo”. A The Illustrated Bible Dictionary (red. J. D. Douglas, 1980, t. 1, s. 76) oświadcza: „Opowieść ta jest czystą fikcją, w przeciwnym razie byłaby niewiarygodnie nieścisła”.
Jak się uważa, księga ta powstała w Palestynie w epoce hellenistycznej — pod koniec II lub na początku I w. p.n.e. Pierwotnie napisano ją podobno po hebrajsku.
Dodatki do Księgi Estery. Składa się na nie sześć wstawek. Niektóre stare rękopisy greckie i łacińskie umieszczają przed pierwszym rozdziałem 17 wersetów opisujących sen Mardocheusza i wykrycie spisku przeciw królowi (Est 11:2 do 12:6, Wk). Drugi dodatek następuje po Estery 3:13 (13:1-7, Wk) i zawiera tekst dekretu królewskiego nakazującego zagładę Żydów. Na zakończenie rozdz. 4 (13:8 do 14:19, Wk) dodano modlitwy Mardocheusza i Estery. Dodatek czwarty umiejscowiony jest po 5:2 (15:1-19, Wk), a opisuje audiencję Estery u króla. Piąty przytacza dekret królewski zezwalający Żydom na obronę; znajduje się po 8:12 (16:1-24, Wk). Na zakończenie księgi (10:4 do 11:1, Wk) wyjaśniono sen opisany w apokryficznym wstępie.
Umiejscowienie dodatków różni się w zależności od tłumaczenia: w niektórych wszystkie występują na końcu księgi (jak w przekładzie Hieronima), a w innych są powstawiane w tekst kanoniczny.
W pierwszym z tych apokryficznych wtrętów Mardocheusz znajduje się wśród jeńców uprowadzonych przez Nabuchodonozora w 617 r. p.n.e., a przeszło sto lat później, w drugim roku panowania Artakserksesa (Aswerusa), jest wybitną postacią na dworze królewskim. Twierdzenie, jakoby Mardocheusz zajmował wysokie stanowisko na początku panowania tego króla, zaprzecza kanonicznej części Księgi Estery. Owe dodatki apokryficzne są przypuszczalnie dziełem jakiegoś egipskiego Żyda i powstały w II w. p.n.e.

Księga Mądrości. Jest to rozprawa ukazująca korzyści płynące z szukania mądrości Bożej, którą przedstawiono w postaci niebiańskiej niewiasty. Do tekstu włączono też modlitwę Salomona o mądrość. Część końcowa przypomina wydarzenia historyczne od Adama do podboju Kanaanu, zwracając uwagę na przykłady dobroczynnych skutków mądrości oraz nieszczęść wynikających z jej braku. Zdecydowanie potępiono także kult wizerunków.
Choć w księdze tej nie wymieniono imiennie Salomona, niektóre wersety właśnie jego przedstawiają jako autora (Mądrości 9:7, 8, 12). Ale przytoczono również fragmenty ksiąg biblijnych spisanych setki lat po jego śmierci (ok. 998 p.n.e.), i to według greckiej Septuaginty, którą zaczęto tłumaczyć ok. 280 r. p.n.e. Jak się przypuszcza, księgę tę napisał w połowie I w. p.n.e. jakiś egipski Żyd z Aleksandrii.
Pisarz jest pod widocznym wpływem filozofii greckiej. Używa terminologii platońskiej na poparcie nauki o nieśmiertelności duszy ludzkiej (Mądrości 2:23; 3:2, 4). Wprowadza też inne pogańskie poglądy, takie jak preegzystencja duszy ludzkiej oraz opinia, że ciało jest dla niej obciążeniem, przeszkodą (8:19, 20; 9:15). Opis wypadków historycznych od Adama do Mojżesza upiększa licznymi zmyślonymi szczegółami, częstokroć odbiegającymi od relacji kanonicznej.
Wprawdzie autorzy niektórych dzieł usiłują wykazać pewne analogie między fragmentami tego apokryfu a późniejszymi księgami Chrześcijańskich Pism Greckich, ale podobieństwa są na ogół powierzchowne, tam zaś, gdzie wydają się nieco wyraźniejsze, bynajmniej nie dowodzą, że pisarze chrześcijańscy czerpali z owego utworu, lecz że tak jak jego autor sięgali do kanonicznych Pism Hebrajskich.

Mądrość Syracha. Księga ta, zwana też Eklezjastykiem lub Księgą Eklezjastyka, wyróżnia się tym, że jest najdłuższym ze wszystkich apokryfów i jedynym, którego autor jest znany — był nim Jezus, syn Syracha z Jerozolimy. Wyjaśnia on, czym jest mądrość i jak z niej korzystać, by prowadzić szczęśliwe życie. Szczególnie mocno zaleca przestrzeganie Prawa. Podaje rady dotyczące stosunków międzyludzkich i wielu dziedzin życia codziennego, takich jak zachowanie przy stole, sny i podróże. W ostatniej części omawia ważne postaci z dziejów Izraela, kończąc na arcykapłanie Szymonie II.
Wbrew słowom Pawła z Rzymian 5:12-19, obciążającym Adama odpowiedzialnością za grzech, Mądrość Syracha powiada: „To przez kobietę grzech się pojawił, to za jej sprawą wszyscy umieramy” (25:24, BWP [por. 25:33, Wk]). Autor zdolny jest znieść „każdą przewrotność, ale nie przewrotność niewiasty” (25:13, BWP [por. 25:19, Wk]).
Księgę napisano pierwotnie po hebrajsku na początku II w. p.n.e. Jej fragmenty cytuje żydowski Talmud.
Księga Barucha (wraz z Listem Jeremiasza). Pierwsze pięć rozdziałów tej księgi zredagowano tak, by wyglądały na napisane przez Barucha — przyjaciela i sekretarza Jeremiasza, rozdz. 6 zaś przedstawiono w formie listu samego Jeremiasza. Księga ta zawiera wyrazy skruchy Żydów wygnanych do Babilonu i ich modlitwy o uwolnienie, zachęty do kierowania się mądrością i do pokładania nadziei w obietnicy wyzwolenia, a także potępienie babilońskiego bałwochwalstwa.
Księga ta umieszcza Barucha w Babilonie (Barucha 1:1, 2), podczas gdy ze sprawozdania biblijnego wynika, że wraz z Jeremiaszem udał się on do Egiptu, i nie ma najmniejszego dowodu na jego pobyt w Babilonie (Jer 43:5-7). Proroctwo Jeremiasza zapowiadało, że w czasie niewoli babilońskiej Juda będzie spustoszona przez 70 lat (Jer 25:11, 12; 29:10), tymczasem w Barucha 6:2 oznajmiono, iż Żydzi będą przebywać w Babilonie przez siedem pokoleń, po czym zostaną wyzwoleni.
We wstępie do Księgi Jeremiasza Hieronim oświadczył: „Przełożenie Księgi Barucha nie wydało mi się godne wysiłku”. Z kolei The Jerusalem Bible we wprowadzeniu do omawianej księgi (s. 1128) sugeruje, że jej fragmenty powstały dopiero w II lub I w. p.n.e., a zatem miały innego autora (autorów) niż Baruch. Jak się przypuszcza, pierwopis sporządzono po hebrajsku.

Pieśń trzech młodzieńców i inne. Dodatek do Księgi Daniela umieszczany po Daniela 3:23. Składa się z 67 wersetów, a zawiera rzekomą modlitwę Azariasza w piecu ognistym, opowieść o tym, jak anioł usunął płomień ognia, oraz pieśń zaśpiewaną w piecu przez trzech Hebrajczyków. Pieśń ta bardzo przypomina Psalm 148. Nawiązuje do świątyni, kapłanów i cherubów, co jednak nie pasuje do czasów, w których jakoby powstała. Pierwotnie mogła zostać napisana po hebrajsku w I w. p.n.e.

Historia o Zuzannie. Krótkie opowiadanie o wydarzeniu z życia pięknej żony Joakima, zamożnego Żyda babilońskiego. Kiedy się kąpała, dwaj starsi żydowscy próbowali ją nakłonić do cudzołóstwa, a ponieważ odmówiła, wystąpili przeciw niej z fałszywym oskarżeniem. Zuzannę skazano na śmierć, ale młody Daniel sprytnie zdemaskował obu starszych i oczyścił ją z zarzutów. Nie wiadomo, w jakim języku napisano tę historię. Prawdopodobnie powstała w I w. p.n.e. W greckiej Septuagincie umieszczono ją przed kanoniczną Księgą Daniela, a w łacińskiej Wulgacie — po niej. W niektórych przekładach stanowi rozdz. 13 tej księgi.
O Belu i o wężu (smoku). Trzeci dodatek do Księgi Daniela, występujący niekiedy jako rozdz. 14. Opisuje, jak król Cyrus żąda od Daniela oddania czci posągowi Bela. Daniel rozsypuje na podłodze świątyni popiół i wykrywa ślady stóp, udowadniając w ten sposób, że pokarmem spożywanym rzekomo przez bożka w rzeczywistości posilali się pogańscy kapłani i ich rodziny. Kapłani ponoszą śmierć, a Daniel niszczy bałwana. Potem król nakazuje Danielowi oddać cześć żywemu wężowi (smokowi). Daniel zabija węża, a wtedy zostaje wrzucony przez rozwścieczony lud do lwiej jamy, w której przebywa siedem dni. W tym czasie anioł ujmuje Habakuka za włosy i zanosi go z Judei do Babilonu, by dostarczył Danielowi naczynie z potrawą, po czym zabiera go z powrotem. Daniel wychodzi z jamy, a jego przeciwnicy zostają do niej wtrąceni i pożarci przez lwy. Również ta opowieść powstała prawdopodobnie w I w. p.n.e. The Illustrated Bible Dictionary (t. 1, s. 76) nazywa dodatki do Księgi Daniela „pobożną, upiększoną legendą”.

Księga 1 Machabejska. Relacja historyczna o walce Żydów o niepodległość w II w. p.n.e. — od początków panowania Antiocha Epifanesa (175 p.n.e.) do śmierci Szymona Machabeusza (ok. 134 p.n.e.). Opowiada zwłaszcza o bohaterskich czynach kapłana Matatiasza i jego synów: Judy, Jonatana i Szymona, podczas walk z Syryjczykami.
Jest to najcenniejsza z ksiąg apokryficznych — ze względu na informacje historyczne o tamtych czasach. Jednakże według The Jewish Encyclopedia (1976, t. VIII, s. 243) „opisuje historię z ludzkiego punktu widzenia”. Podobnie jak inne apokryfy nie weszła do kanonu ksiąg natchnionych. Najwyraźniej spisano ją po hebrajsku pod koniec II w. p.n.e.

Księga 2 Machabejska. Chociaż występuje po 1 Machabejskiej, to częściowo obejmuje ten sam okres (ok. 180-160 p.n.e.) i miała innego autora. Pisarz przedstawia ją jako streszczenie poprzednich dzieł niejakiego Jazona Cyrenejczyka. Relacjonuje prześladowania Żydów za Antiocha Epifanesa, ograbienie świątyni i jej ponowne poświęcenie.
W księdze tej powiedziano, że po zagładzie Jerozolimy prorok Jeremiasz zaniósł namiot przybytku oraz Arkę Przymierza do pieczary znajdującej się w górze, z której Mojżesz oglądał ziemię Kanaan (2 Machabejska 2:1-16). A przecież jak wiadomo, już ok. 420 lat wcześniej przybytek został zastąpiony przez świątynię.
W dogmatyce katolickiej wykorzystuje się różne wersety tej księgi na poparcie takich nauk, jak: kara po śmierci (2 Machabejska 6:26), wstawiennictwo świętych (15:12-16) czy modlenie się za umarłych (12:41-46).
We wstępie do ksiąg Machabejskich The Jerusalem Bible tak mówi o drugiej z nich: „Styl zdradza pisarzy hellenistycznych, choć nie jest najwyższych lotów: niekiedy bywa napuszony, częstokroć pompatyczny”. Autor 2 Machabejskiej nie sugeruje, że pisze z natchnienia Bożego; część rozdz. 2 poświęca na uzasadnienie obranej metody przedstawienia tematu (2 Machabejska 2:24-32). W epilogu swego dzieła oświadcza: „Również i ja kończę na tym opowiadanie. Jeśli jest zajmujące i zręcznie ułożone, osiągnąłem to, czego pragnąłem, jeżeli zaś jest mierne i pozbawione większej wartości, to przecież zrobiłem, co było w mojej mocy” (2 Machabejska 15:37, 38, Bp).
Księgę tę najwyraźniej napisano po grecku między 134 r. p.n.e. a upadkiem Jerozolimy w r. 70 n.e.
Późniejsze dzieła apokryficzne. W późniejszym okresie, zwłaszcza od II w. n.e., powstało mnóstwo utworów, które pretendowały do rangi natchnionych przez Boga, kanonicznych i ważnych dla wiary chrześcijańskiej. Często nazywa się je „apokryfami Nowego Testamentu”, gdyż usiłują naśladować Ewangelie, Dzieje Apostolskie, listy i objawienia zawarte w kanonicznych księgach Chrześcijańskich Pism Greckich. Wiele z nich znanych jest jedynie z fragmentów bądź też cytatów czy aluzji innych pisarzy.
W utworach tych wyraźnie próbuje się uzupełnić informacje celowo pominięte w natchnionych księgach, a dotyczące chociażby wydarzeń z życia Jezusa od jego wczesnego dzieciństwa do chrztu, lub dostarczyć argumentów na poparcie nauk bądź tradycji nieznajdujących żadnych podstaw w Biblii czy wręcz pozostających z nią w sprzeczności.
Na przykład tzw. Ewangelia Tomasza (znana też jako „Historia dzieciństwa Jezusa”) oraz Protoewangelia Jakuba pełne są zmyślonych opowieści o cudach rzekomo dokonanych przez młodego Jezusa. Ale ogólnie odmalowują go jako kapryśne i nieznośne dziecko obdarzone imponującymi zdolnościami (por. prawdziwą relację w Łk 2:51, 52). Apokryficzne „Dzieje Apostolskie”, np. Dzieje Pawła oraz Dzieje Piotra, kładą duży nacisk na całkowite powstrzymywanie się od współżycia płciowego, a apostołowie nawet zachęcają w nich kobiety do odseparowania się od mężów, co zaprzecza autentycznej radzie Pawła z 7 rozdz. 1 Koryntian.
W dziele The Interpreter’s Dictionary of the Bible (red. G. A. Buttrick, 1962, t. 1, s. 166) tak skomentowano poapostolskie utwory apokryficzne: „Wiele z nich jest trywialnych, niektóre niezwykle teatralne, inne niesmaczne, wręcz obmierzłe”. A Funk and Wagnalls New Standard Bible Dictionary (1936, s. 56) podaje: „Stały się obfitym źródłem świętych legend i tradycji kościelnych. Właśnie w tych księgach należy szukać początków niektórych dogmatów Kościoła katolickiego”.
Podobnie jak wcześniejsze apokryfy wyłączono z uznanych przedchrześcijańskich Pism Hebrajskich, tak te późniejsze utwory apokryficzne też nie były poczytywane za natchnione i nie występują w najstarszych katalogach, czyli zbiorach kanonicznych Chrześcijańskich Pism Greckich
  • 0

#7

wtajemniczony.
  • Postów: 20
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Szkoda, że nie dodaliście bardzo ciekawych fragmentów "Ewangelii wg św. Tomasza", które są szczególnie interesujące w połączeniu z filmem "Stygmaty", powołującym się na tę Ewangelię właśnie. Dodam tylko, że tekst tej Ewangelii jest dostępny zarówno w Internecie, jak i bibliotekach uniwersyteckich. Poniżej przykładowe "ciekawsze punkty":

113 Zapytali Go uczniowie Jego: "W jakim dniu nadejdzie królestwo?" "Ono nie nadejdzie wtedy, gdy go wyczekują. Nie będą mówić: "Oto tutaj, albo oto tam", lecz królestwo Ojca rozszerza się na ziemi, a ludzie go nie widzą".

114 Rzekł im Szymon Piotr: "Niech Mariham odejdzie od nas. Kobiety nie są godne życia". Rzekł Jezus: "Oto poprowadzę ją, aby uczynić ją mężczyzną, aby stała się sama duchem żywym, podobnym do was, mężczyzn. Każda kobieta, która uczyni siebie mężczyzną, wejdzie do królestwa niebios".
  • 0

#8

Guy Fruit.
  • Postów: 111
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja Bardzo zła
Reputacja

Napisano

Czy ktoś z was forumowicze czytał juz moze apokryf Pistis Sophia? Ponoć jest tam 200 stron dialogu między Marią Magdaleną a Jezusem ,ktory przekazuje jej tajemne rzeczy...Niestety wersja tego apokryfu nie została jak dotąd przetłumaczona na język polski.Jest tam 148 rozdziałow.Przetłumaczony mam narazie pierwszy i na to wychodzi,ze gdzies tak za pol roku bede miec caly apokryf w komplecie a to zdecydowanie za długo...Jestem tak strasznie zaciekawiony co to za tajemne nauki wykładał oko w oko z Magdaleną ,ze szok:D pozdro
  • 0

#9

Autarchos.
  • Postów: 77
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Pistis Sophia to chyba najobszerniejszy w historii apokryf gnostyczny pochodzący z II wieku naszej ery, dokładna datacja jest niemożliwa do przeprowadzenia, ale biorąc pod uwagę teologię przedstawioną w tym utworze, najprawdopodobniej został on napisany w środowisku chrystianizujących walentynian, czyli tych popkulturowych gnostyków od Ewangelii Tomasza czy Filipa. Teologicznie jest to dzieło przegadane, jałowe, wartościowe właściwie jedynie ze względu na to, że przedstawia gnostycką kosmologię w streszczeniu i skrócie. Jeśli już kogoś podpalają takie, tzw. tajemne, pisma, to polecam zajrzeć do zachowanych pism Marcjona - i to bardziej logiczne, i lepiej napisane. Jeśli już koniecznie ci nieszczęśni gnostycy, to Zapytania Bartłomieja są najlepsze, tamtejsza rozmowa apostoła z szatanem jest teologicznie bardzo bogata.

Z tego co mi wiadomo, nikt jeszcze Pistis nie przetłumaczył ze względu na to, że nie wydano jeszcze żadnego naukowego, krytycznego opracowania - póki go nie ma, mija się to z sensem. Tłumaczysz to sobie... Ze starogreckiego oryginału? Podziwiam zdolności lingwistyczne :lol: ...

Użytkownik Autarchos edytował ten post 24.04.2012 - 05:48

  • 0

#10

Guy Fruit.
  • Postów: 111
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja Bardzo zła
Reputacja

Napisano

Hehe ,Nie;p tlumacze sobie z języka angielskiego:) pozdro
  • 0

#11

konikdz.
  • Postów: 34
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ewangelia Tomasza - na życzenie forumowiczów . To są tajemne słowa, które wypowiedział Jezus żywy, a zapisał je Didymus Juda Tomasz.
1 I rzekł: "Kto odnajdzie znaczenie tych słów, nie zakosztuje śmierci".
2 Rzekł Jezus: "Niech ten, który szuka, nie ustaje w poszukiwaniu aż znajdzie. I gdy znajdzie, zadrży, a jeśli zadrży, będzie się dziwił i będzie panował nad Pełnią".
3 Rzekł Jezus: "Gdy wasi przywódcy powiedzą wam: <<to królestwo jest w niebie, wtedy ptaki niebieskie będą pierwsze przed wami>>. Gdy powiedzą wam, że ono jest w morzu, wtedy ryby będą pierwsze przed wami. Ale królestwo jest tym, co jest w was i tym, co jest poza wami. Skoro poznacie samych siebie, wtedy będziecie poznani i będziecie wiedzieć, że jesteście synami Ojca żywego. Jeśli zaś nie poznacie siebie, wtedy istniejecie w nędzy i sami jesteście nędzą".
4 Rzekł Jezus: "Starzec w swych dniach nie będzie się wahał pytać małego, siedmiodniowego chłopca o miejsce życia i będzie żył. Wielu pierwszych będzie ostatnimi i staną się jednością”.
5 Rzekł Jezus: "Poznaj to, co jest przed twoim obliczem, a to, co ukryte przed tobą, wyjawi się tobie. Nie ma bowiem niczego ukrytego, co nie zostanie odkryte".
6 Zapytali Go uczniowie Jego: "Czy chcesz, abyśmy pościli? W jaki sposób mamy modlić się, dawać jałmużnę i przestrzegać przepisów odnośnie do jedzenia?" Rzekł Jezus: "Nie kłamcie, nie czyńcie tego, czego nienawidzicie - wszystko jest jawne w obecności nieba. Nie ma bowiem niczego ukrytego, co nie zostanie odkryte i niczego tajnego, co nie może być ujawnione".
7 Rzekł Jezus: "Szczęśliwy lew, którego zje człowiek. I lew stanie się człowiekiem. Przeklęty człowiek, którego zje lew. I człowiek stanie się lwem".
8 I rzekł: "Człowiek jest podobny do rozumnego rybaka. Ten, gdy wrzucił swą sieć do morza, wyciągnął ją z morza pełną małych ryb. Wśród nich rozumny rybak znalazł dużą, ładną rybę. Wyrzucił wszystkie małe ryby do morza, a bez trudu wybrał dużą rybę. Kto ma uszy do słuchania, niech słucha":
9 Rzekł Jezus: "Oto wyszedł siewca, napełnił swą rękę i rzucił. Kilka (ziaren) padło na drogę, Przyleciały ptaki i zebrały je. Inne padły na skałę i nie wypuściły korzenia w głąb ziemi, nie wydały kłosów ku niebu. Inne padły między ciernie, a te przydusiły je i robak je zjadł. A inne padły na ziemię dobrą. I wydała ona piękny owoc ku niebu, przyniosła sześćdziesiąt miar i sto dwadzieścia miar".
10 Rzekł Jezus: "Przyniosłem ogień na świat i oto podtrzymuję go, aż zapłonie".
11 Rzekł Jezus: "Oto niebo przeminie i tamto, które jest nad nim przeminie i zmarli nie ożyją, a żywi nie będą umierać. W dniach, w których zjedliście coś śmiertelnego, uczynicie to żywym. Jeśli będziecie istnieć w światłości, co uczynicie? W dniu, w którym jesteście jednym, staliście się dwoma. Jeśli zaś staliście się dwoma, co uczynicie?"
12 Spytali uczniowie Jezusa: "Wiemy, że odejdziesz od nas; kto będzie naszym przełożonym?" Rzekł im Jezus: "Dokąd poszliście, pójdziecie do Jakuba Sprawiedliwego; niebo i ziemia powstały z jego powodu".
13 Rzekł Jezus uczniom swoim: "Porównajcie i powiedzcie mi, kogo przypominam?" Powiedział Mu Szymon Piotr: "Jesteś podobny do sprawiedliwego anioła". Powiedział Mu Mateusz: "Jesteś podobny do człowieka, który miłuje wiedzę i jest rozumny". Powiedział Mu Tomasz: "Nauczycielu, moje usta nie ujmą zupełnie tego, aby powiedzieć, do kogo jesteś podobny". Rzekł Jezus: "Ja nie jestem twoim nauczycielem, ponieważ wypiłeś i napoiłeś się ze źródła kipiącego, które ja odmierzyłem". I wziął go i odwrócił się, i powiedział mu trzy słowa. Gdy zaś Tomasz przyszedł do swych przyjaciół, zapytali go: "Co ci Jezus powiedział?" Rzekł im Tomasz: "Jeśli wam powiem jedno ze słów, które mi powiedział, podniesiecie kamienie, aby rzucić we mnie, a ogień wyjdzie z kamieni, aby was spalić".
14 Rzekł im Jezus: "Jeśli pościcie, tworzycie sobie grzechy, a jeśli się modlicie, będziecie skazani. Jeśli dajecie jałmużnę, wyrządzicie krzywdę swoim duchom. Jeśli wychodzicie do jakiejkolwiek prowincji, i jeśli wędrujecie po wioskach, i jeśli was przyjmują, to jedzcie, co przed wami położą, uzdrawiajcie chorych, którzy są wśród nich. Bowiem to, co wejdzie do waszych ust, nie zanieczyści was, ale to, co wychodzi z waszych ust, jest tym, co was zanieczyści".
15 Rzekł Jezus: "Jeśli ujrzycie takiego, którego nie zrodziła kobieta, padnijcie na wasze twarze, uczcijcie go - ten jest waszym ojcem".
16 Rzekł Jezus: "Ludzie może myślą, że przyszedłem, aby przynieść pokój na świat, a nie wiedzą, że przyszedłem, aby przynieść rozdarcia, ogień, miecz, walkę. Gdy bowiem pięciu będzie w domu, trzech powstanie przeciw dwom, a dwu przeciwko trzem, ojciec przeciw synowi, a syn przeciwko ojcu. I staną się wobec siebie samotni".
17 Rzekł Jezus: "Dam wam to, czego oko nie widziało i czego ucho nie słyszało, i czego ręka nie dotknęła, i co nie weszło do serca człowieka".
18 Rzekli uczniowie do Jezusa: "Powiedz nam, w jaki sposób nastanie nasz koniec?" Odrzekł Jezus: "Odkryliście już początek, aby poszukać końca; tam bowiem, gdzie jest początek, tam będzie i koniec. Błogosławiony, kto stanie na początku - pozna koniec i nie zakosztuje śmierci".
19 Rzekł Jezus: "Błogosławiony ten, który istniał zanim się stał. Gdy będziecie moimi uczniami i będziecie słuchać słów moich, te kamienie będą wam służyły. Pięć drzew bowiem macie w raju. Nie poruszają się latem ani zimą, a liście ich nie spadają. Kto je pozna, ten nie zakosztuje śmierci".
20 Rzekli uczniowie do Jezusa: "Powiedz nam, do czego podobne jest królestwo niebieskie?" Rzekł im: "Podobne jest do ziarna gorczycy, najmniejszego ze wszystkich nasion. Jeśli padnie na ziemię, którą się uprawia, wydaje w górę ogromną gałąź, aby stać się osłoną dla ptaków niebieskich".
21a Rzekła Mariham do Jezusa: "Do kogo podobni są twoi uczniowie?" Odrzekł: "Podobni są do małych dzieci przebywających na polu, które do nich nie należy. Jeśli przyjdą właściciele tego pola, powiedzą: <<Zostawcie nam nasze pola!>> Oni staną nadzy przed nimi, aby im je zostawili, aby dali swe pole".
21b "Dlatego mówię: "Jeśli pan domu wie, że przychodzi złodziej, będzie czuwał aż on przyjdzie i nie pozwoli mu, aby podkopał się do wnętrza jego domu, jego królestwa, aby zabrać jego rzeczy. Wy zaś czuwajcie od początku świata. Opaszcie się razem, silnie w biodrach, aby rozbójnicy nie znaleźli drogi, aby wejść do was, gdyż znajdą oni korzyść, której wy oczekujecie. Niech wśród was zjawi się rozumny człowiek, aby, gdy owoc dojrzeje, przyszedł szybko i mając sierp w ręku ściął go. Kto ma uszy do słuchania, niech słucha".
22 Jezus zobaczył malców pijących mleko. Rzekł do swych uczniów: "Te maleństwa pijące mleko podobne są do tych, którzy weszli do królestwa". Spytali Go: "Jeśli staniemy się małymi, wejdziemy do królestwa?" Odrzekł im Jezus: "Wejdziecie, jeśli macie zwyczaj czynić dwa jednością i stronę wewnętrzną czynić tak, jak stronę zewnętrzną, a stronę zewnętrzną tak, jak wewnętrzną, stronę górną jak stronę dolną, i jeśli macie zwyczaj czynić to, co męskie i żeńskie jednością, aby to, co jest męskie nie było męskim, a to, co jest żeńskie nie było żeńskim; jeśli będziecie mieli zwyczaj czynić oczy jednym okiem, a jedną rękę dacie w miejsce ręki i nogę w miejsce nogi, i obraz w miejsce obrazu - wtedy wejdziecie do królestwa".
23 Rzekł Jezus: "Wybiorę was jednego z tysiąca i dwu z dziesięciu tysięcy; pozostaną jedną jednością".
24 Rzekli Mu uczniowie Jego: "Poucz nas o miejscu, w którym ty jesteś, ponieważ trzeba nam, abyśmy go szukali". Rzekł im: "Kto ma uszy, niech słucha. Istnieje światłość w człowieku światłości - on oświetla cały świat. Gdy nie oświetla, jest ciemność".
25 Rzekł Jezus: "Kochaj swego brata jak swą duszę, strzeż go, jak źrenicę swego oka".
26 Rzekł Jezus: "Widzisz drzazgę, która jest w oku twego brata, zaś belki, która jest w twoim oku nie dostrzegasz. Jeśli wyrzucisz belkę z twego oka, wtedy przejrzysz, aby wyciągnąć drzazgę z oka twego brata".
27 Rzekł Jezus: "Jeśli nie będziecie pościć na świecie, nie znajdziecie się przed królestwem. Jeśli nie uczynicie szabatu szabatem, nie zobaczycie Ojca".
28 Rzekł Jezus: "Stanąłem w środku świata i objawiłem się im w ciele. Znalazłem ich wszystkich pijanych. Nie znalazłem nikogo wśród nich spragnionego, a dusza moja bolała nad synami ludzkimi, gdyż są ślepi w swych sercach i nie przejrzą, że puści przyszli na świat i starają się wyjść z tego świata puści. Teraz jednak są pijani. Gdy odrzucą swoje wino, wtedy będą pokutować".
29 Rzekł Jezus: "Jeśli ciało powstało z powodu ducha, to cud; jeśli duch dla ciała, to jest cud cudów. Ale dziwię się temu: jak tak wielkie bogactwo zamieszkało w tej nędzy".
30 Rzekł Jezus: "W miejscu, w którym jest trzech bogów, tam są bogowie. Miejsce, gdzie dwu lub jeden jest, ja jestem z nim".
31 Rzekł Jezus: "Nie bywa prorok uznany w swej własnej wiosce, lekarz zwykle nie leczy tych, którzy go znają".
32 Rzekł Jezus: "Miasto zbudowane na wysokiej górze jest umocnione. Nie może upaść, ani nie będzie się mogło ukryć".
33 Rzekł Jezus: "To, co słyszysz jednym uchem i drugim uchem, głoś na waszych dachach. Nikt bowiem nie zapala lampy i nie stawia jej pod korcem, ani nie stawia jej w miejscu ukrytym, lecz zwykle stawia ją na świeczniku, aby każdy wchodzący i wychodzący widział jej światło".
34 Rzekł Jezus: "Jeśli ślepiec prowadzi ślepego, zazwyczaj obaj wpadają do dołu".
35 Rzekł Jezus: "Niemożliwe, aby ktoś wszedł do domu siłacza, pochwycił go przemocą, jeśli wpierw nie zwiąże jego rąk. Wtedy wywróci jego dom".
36 Rzekł Jezus: "Nie troszczcie się od rana do wieczora i od wieczora do rana, co włożycie na siebie".
37 Spytali uczniowie Jego: "Którego dnia objawisz się nam i którego dnia ujrzymy ciebie?" Odrzekł Jezus: "Jeśli będziecie mieli zwyczaj ukazywać nie wstydząc się te części ciała, które godzi się zakrywać, i będziecie brać szaty wasze i rzucać je pod wasze stopy, jak małe dzieci, i będziecie je deptać, wówczas ujrzycie Syna żywego i nie będziecie się bać".
38 Rzekł Jezus: "Wielekroć pragnęliście usłyszeć te słowa, które wam mówię i nie macie nikogo, od kogo byście je słuchali. Nadejdą dni, kiedy szukać mnie będziecie, a nie znajdziecie mnie".
39 Rzekł Jezus: "Faryzeusze i uczeni w Piśmie wzięli klucze poznania i ukryli je; nie weszli do środka i nie pozwolili wejść tym, którzy chcieli. Wy zaś stańcie się przebiegłymi, jak węże i czystymi, jak gołębie".
10 Rzekł Jezus: "Krzew winny zasadzono poza Ojcem, a ponieważ nie jest mocny, wyrwą go z korzeniami i zniszczeje".
41 Rzekł Jezus: "Temu, który coś ma w ręku, dodadzą, a temu, który nic nie posiada, i tę drobnostkę, którą ma, zabiorą".
42 Rzekł Jezus: "Bądźcie tymi, którzy przechodzą mimo!"
43 Rzekli Mu uczniowie Jego: "Kim jesteś, który nam to mówisz?" "W tym, co wam mówię, nie znajdujecie, kim jestem? Lecz staliście się jak Żydzi: lubią drzewo i nienawidzą jego owocu, i lubią owoc, a nienawidzą drzewa".
44 Rzekł Jezus: "Temu, kto bluźni przeciw Ojcu, będzie wybaczone, i temu, kto bluźni przeciw Synowi, będzie wybaczone. Temu zaś, kto bluźni przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie wybaczone ani na ziemi, ani w niebie".
45 Rzekł Jezus: "Nie zbiera się winogron z cierni ani nie zbiera się fig z ostu. Nie dają one bowiem owocu. Dobry człowiek zwykle przynosi dobro ze swego skarbca, zły człowiek zwykle przynosi zło ze swego skarbca, który jest w jego sercu, i mówi zło, bowiem z obfitości serca przynosi zło"
46 Rzekł Jezus: "Od Adama aż do Jana Chrzciciela wśród zrodzonych z kobiet nie powstał wywyższony nad Jana Chrzciciela tak, aby jego oczy się nie łamały. Powiedziałem jednak: ten z was, który stanie się maluczkim, pozna królestwo i zostanie wywyższony nad Jana Chrzciciela".
47 Rzekł Jezus: "Niemożliwe, aby człowiek dosiadał dwu koni, aby napinał dwa łuki i niemożliwe, żeby sługa służył dwom panom: jednego będzie szanował, a drugiego będzie krzywdził. Człowiek zwykle nie pije starego wina i natychmiast nie pragnie pić wina młodego; zazwyczaj nie wlewa się młodego wina do starego bukłaka, by go nie zniszczyć. Nie przyszywa się starej łaty do nowej szaty, ponieważ powstanie rozdarcie".
48 Rzekł Jezus: "Jeśli dwaj zawrą pokój między sobą w tym samym domu, to powiedzą górze: <<Posuń się!>>, i ona się posunie".
49 Rzekł Jezus: "Błogosławieni samotni i wybrani - wy znajdziecie królestwo, ponieważ pochodząc z niego, ponownie tam wejdziecie".
50 Rzekł Jezus: "Jeśli pytają was, skąd jesteście, odpowiedzcie im: <<Przybyliśmy ze światłości, z miejsca, które jest światłością samą z siebie, która powstała i objawiła się w swych obrazach>>. Jeśli będą wam mówili, kim jesteście, odpowiedzcie: <<Jesteśmy Jego synami i wybrańcami Ojca żywego>>. Jeśli spytają was, jaki jest mak waszego Ojca w was, odpowiedzcie im: <<To jest ruch i odpocznienie>>".
51 Spytali Go uczniowie Jego: "W którym dniu nastanie odpocznienie zmarłych i którego dnia nastanie nowy świat?" Odrzekł im: "To, czego wyczekujecie, nadeszło, ale wy tego nie wiecie".
52 Spytali Go uczniowie Jego: "Dwudziestu czterech proroków nauczało w Izraelu i wszyscy mówili o tobie". Odrzekł im: "Pozostawiliście tego, który żyje wśród was, a mówiliście o zmarłych".
53 Spytali Go uczniowie Jego: "Obrzezanie jest pożyteczne czy nie?" Odrzekł im: "Gdyby było potrzebne, ojcowie płodziliby obrzezanych w ich matkach, ale obrzezanie w Duchu znalazło prawdziwie pełny pożytek".
54 Rzekł Jezus : „Błogosławieni ubodzy, wasze jest królestwo niebieskie".
55 Rzekł Jezus: "Kto nie znienawidził swego ojca i swej matki, nie będzie moim uczniem; i kto nie znienawidził swych braci i swych sióstr, nie dźwiga swego krzyża tak, jak ja, nie będzie mnie godnym".
56 Rzekł Jezus: "Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart".
57 Rzekł Jezus: "Królestwo Ojca podobne jest do człowieka, który ma dobre ziarno. Nieprzyjaciel jego przyszedł nocą i wrzucił kąkol do dobrego ziarna. Człowiek nie pozwolił wyrwać kąkolu i powiedział im: <<Abyście przychodząc wyrwać kąkol, nie wyrwali z nim i pszenicy. W dniu bowiem żniw, gdy ukaże się kąkol, zbierze się go [i] spali>>".
58 Rzekł Jezus: "Błogosławiony człowiek, który cierpiał - znalazł życie".
59 Rzekł Jezus: "Przypatrzcie się temu, który żyje, dopóki żyjecie, abyście nie umarli, a nie starajcie się go widzieć nie mogąc się mu przypatrzeć".
60 O Samarytaninie, który niósł jagnię i szedł do Judei, rzekł do swych uczniów: "Ten z jagnięciem?" Odrzekli Mu: "Aby je zabić i zjeść". Rzekł im: "Jak długo ono żyje, on nie zje go, lecz jeśli je zabije, stanie się trupem". Powiedzieli Mu: "Inaczej tego nie może zrobić". Rzekł im: "Wy sami szukajcie dla siebie miejsca spokojnego, abyście nie stali się trupami i nie zjedzono was".
61 Rzekł Jezus: "Dwaj będą spoczywać na łożu: jeden umrze, drugi będzie żył". Rzekła Salome: "Ktoś ty, człowiecze? Czyjś? Wszedłeś na moje łoże i zjadłeś z mego stołu". Rzekł jej Jezus: "Ja jestem tym, który powstał z równego sobie: Dano mi to, co należy do mego Ojca". "Jestem twoją uczennicą". "Dlatego mówię: jeśli ktoś jest równy, wypełni się światłością, gdy się oddzieli, napełni się ciemnością".
62 Rzekł Jezus: "Tajemnice moje mówię godnym moich tajemnic. Co czyni twoja prawica, niech nie wie twoja lewica".
63 Rzekł Jezus: "Był człowiek zamożny, który miał wiele majętności. Powiedział: <<Będę używał moich majętności: siał, żął, sadził, napełniał swój skarbiec owocami, abym nie cierpiał niedostatku>>. O tym właśnie myślał w swym sercu. I jednej nocy zmarł. Kto ma uszy, niech słucha".
64 Rzekł Jezus: "Pewien człowiek miał gości i gdy przygotował wieczerzę, posłał swego sługę, aby sprosił gości. Ten poszedł do pierwszego i powiedział mu: <<Pan mój zaprasza ciebie>>. Odrzekł: <<Mam pieniądze u kupców, oni przyjdą do mnie wieczorem; pójdę, aby wydać im polecenia. Wymawiam się od wieczerzy>>. Poszedł do drugiego i powiedział mu: <<Pan mój zaprosił ciebie>>. Odrzekł mu: <<Kupiłem dom i proszą mnie na jeden dzień. Nie będę miał czasu>>. Poszedł do innego i powiedział mu: <<Pan mój zaprasza ciebie>>. Odrzekł mu: <<Mój przyjaciel będzie się żenił, a ja będę wydawał ucztę. Nie będę mógł przyjść. Usprawiedliwiam się od wieczerzy>>. Poszedł do innego i powiedział mu: <<Pan mój zaprasza ciebie>>. Odpowiedział mu: <<Kupiłem wieś, jestem w drodze, aby odebrać czynsz; nie będę mógł przyjść. Wymawiam się>>. Sługa przyszedł, powiedział swemu panu: <<Ci, których zaprosiłeś na ucztę, wymówili się>>. Rzekł pan do swego sługi: <<Wyjdź na drogi i tych, których znajdziesz, prowadź, aby wieczerzali; kupcy i handlarze nie wejdą do miejsca mego Ojca"".
65 Rzekł Jezus: "Pewien szlachetny człowiek miał winnicę i wynajął ją rolnikom, aby mu ją uprawiali i aby otrzymywał swój owoc od nich. Wysłał swego sługę, aby rolnicy dali mu owoc z winnicy. Oni pochwycili jego sługę, zbili go i o mało nie zabili. Sługa wrócił i powiedział to swemu panu. Rzekł pan: <<Może nie poznałeś ich>>. Wysłał innego sługę do rolników winnicy. Zbili również tego drugiego. Wtedy pan wysłał swego syna i rzekł: <<Może będą mieli respekt dla mego syna>>. Gdy rolnicy dowiedzieli się, że on jest dziedzicem winnicy, pochwycili go i zabili. Kto ma uszy, niech słucha".
66 Rzekł Jezus: "Pokażcie mi kamień, który odrzucili budujący. To jest kamień węgielny".
67 Rzekł Jezus: "Kto zna Pełnię będąc pozbawionym siebie, cierpi z braku Pełni".
68 Rzekł Jezus: "Błogosławieni jesteście, jeśli znienawidzą was i prześladują was, bo nie znajdą żadnego miejsca tam, gdzie was prześladowano".
69 Rzekł Jezus: "Błogosławieni, którzy znienawidzili siebie w swych sercach. Oni są tymi, którzy poznali Ojca w prawdzie. Błogosławieni głodni, aby nasycili żołądek tego, który pragnie".
70 Rzekł Jezus: "Gdy pozwolicie powstać tamtemu, co jest w was, wtedy to, co macie, uratuje was. Jeśli nie istnieje tamto, co jest w was, wtedy to, czego nie macie w sobie, uśmierci was".
71 Rzekł Jezus: "Zniszczę ten dom i nikt go nie odbuduje".
72 Rzekł jakiś człowiek do Niego: "Powiedz mym braciom, by podzielili się ze mną dobrami mego ojca". Odrzekł mu: "O człowiecze, kto mnie uczynił tym, który dzieli?" Zwrócił się do swych uczniów mówiąc im: "Czy jestem tym, który dzieli?"
73 Rzekł Jezus: "Oto obfite żniwo, robotników zaś niewielu. Proście Pana, aby wysłał robotników do żniwa".
74 Rzekł: "Panie, wielu jest wokół studni, a w studni nie ma nikogo".
75 Rzekł Jezus: "Wielu stoi przed drzwiami, ale nieliczni wejdą na gody".
76 Rzekł Jezus: "Królestwo mego Ojca podobne jest do kupca posiadającego towary, który znalazł perłę. Ów kupiec był mądry: sprzedał towary i kupił sobie za nie samą perłę. Wy sami szukajcie jego skarbca, który nie ustaje, który trwa; miejsca, do którego mól nie wpadnie ani robak go nie niszczy".
77 Rzekł Jezus: "Ja jestem światłością, która jest ponad wszystkimi. Ja jestem Pełnią, Pełnia wyszła ze mnie, Pełnia doszła do mnie. Rozłupcie drzewo, ja tam jestem. Podnieście kamień, a znajdziecie mnie tam".
78 Rzekł Jezus: "Dlaczego wyszliście na pole? Aby oglądać trzcinę kołyszącą się na wietrze i by oglądać człowieka ubranego w miękką szatę? Oto wasi królowie i wasi dostojnicy, ci są ubrani w miękkie szaty. A oni nie będą mogli poznać prawdy".
79 Rzekła Mu kobieta z tłumu: "Błogosławione łono, które cię nosiło i piersi, które cię karmiły". Odrzekł jej: "Błogosławieni ci, którzy usłyszeli słowa Ojca i zachowali je w prawdzie. Nadejdą bowiem takie dni, gdy powiecie: <<Błogosławione łono, które nie poczęło, i piersi, które nie karmiły>>".
80 Rzekł Jezus: "Kto poznał świat, znalazł ciało. Kto zaś znalazł ciało, tego świat nie jest wart".
81 Rzekł Jezus: "Kto stał się bogatym, niech rządzi, a kto ma siłę, niech zaprzecza".
82 Rzekł Jezus: "Kto jest blisko mnie, blisko jest ognia, a kto jest daleko ode mnie, daleko jest od królestwa".
83 Rzekł Jezus: "Obrazy ukazują się człowiekowi, a światłość, która jest w nich, ukryta jest w obrazie światłości Ojca. On ujawni się, a jej obraz ukryty jest w Jego światłości".
84 Rzekł Jezus: "Gdy zobaczycie podobnego wam, zwykle cieszycie się. Jeśli jednak oglądacie wasze obrazy, które powstały przed wami, które nie umierają ani nie ukazują się - to jak wiele zniesiecie?"
85 Rzekł Jezus: "Choć Adam powstał z wielkiej siły i wielkiego bogactwa, jednak nie stał się godnym was, bo będąc godnym nie zakosztowałby śmierci".
86 Rzekł Jezus: "Lisy mają swoje nory i ptaki mają swoje gniazda, Syn Człowieczy zaś nie ma miejsca, aby skłonić głowę, odpocząć".
87 Rzekł Jezus: "Nieszczęsne jest ciało, które zależy od (innego) ciała i nieszczęsna dusza, która zależy od tych dwu".
88 Rzekł Jezus: "Aniołowie i prorocy przyszli do was i dadzą wam to, co wasze. A wy sami dacie im to, co jest w waszych rękach i powiecie sobie, którego dnia przyjdą i wezmą to, co jest ich?"
89 Rzekł Jezus: "Dlaczego myjecie zewnętrzną stronę czary i nie rozumiecie, że ten, który wykonał wnętrze czary, jest także twórcą strony zewnętrznej?"
90 Rzekł Jezus: "Przyjdźcie do mnie, dobre są moje ramiona i panowanie radosne, a znajdziecie odpocznienie dla siebie".
91 Rzekli Mu: "Powiedz nam, kim jesteś, abyśmy uwierzyli w ciebie". Odrzekł im: "Badacie oblicze nieba i ziemi, a tego przed wami nie poznaliście - to jest stosowny moment, którego nie potraficie zbadać",
92 Rzekł Jezus: "Szukajcie, a znajdziecie; ale tego, o co pytaliście w tych dniach, nie powiedziałem wam wtedy. Teraz chcę wam powiedzieć, a wy o to nie pytacie"
93 Nie dawajcie świętości psom, aby nie rzuciły jej na gnojowisko. Nie rzucajcie pereł świniom, aby nie pozostawiły ich [...].
94 Rzekł Jezus: "Kto szuka, znajdzie, a kto puka, otworzą mu".
95 Rzekł Jezus: "Jeśli macie miedziaki, nie dawajcie ich na lichwę, ale dajcie temu, który wam ich nie odda".
96 Rzekł Jezus: "Królestwo Ojca podobne jest do kobiety, która wzięła trochę kwasu, wlała do mąki i zrobiła, z niego wiele chlebów. Kto ma uszy, niech słucha".
97 Rzekł Jezus: "Królestwo Ojca podobne jest do kobiety niosącej dzban pełen mąki. Gdy szła daleką drogą, ucho dzbana oderwało się i mąka sypała się za nią na drogę. Nie wiedziała ani nie poznała straty. Gdy wróciła do domu, postawiła dzban na ziemi i stwierdziła, że jest pusty".
98 Rzekł Jezus: "Królestwo Ojca podobne jest do człowieka pragnącego zabić możnego pana. Wydobył miecz w swym domu i wbił go w ścianę, aby poznać, czy jego ręka będzie silna. Wówczas zabił możnego pana".
99 Powiedzieli Mu uczniowie: "twoi bracia i twoja matka stoją na zewnątrz". Rzekł im: "Ci oto, którzy wypełniają wolę mego Ojca, są moimi braćmi i moją matką. To oni wejdą do królestwa mego Ojca".
100 Pokazali Jezusowi [sztukę] złota, powiedzieli Mu: "Zwolennicy cesarza domagają się od nas podatków. Odrzekł im: "Dajcie cesarzowi, co cesarskie, dajcie Bogu, co jest boskie, a co jest moje, dajcie mi".
101 Ten, kto nie żywi nienawiści wobec swego ojca i swej matki, jak ja, nie będzie moim uczniem. I ten, kto nie kocha swego ojca i swej matki, jak ja, nie może być uczniem moim. Matka moja bowiem, która [...] zaś moja matka prawdziwa dała mi życie.
102 Rzekł Jezus: "Biada im, faryzeuszom, podobni są do psa leżącego w bydlęcym żłobie: ani nie je, ani bydłu jeść nie pozwala".
103 Rzekł Jezus: "Błogosławiony ten człowiek, który wie, skąd wejdzie złodziej, bo powstanie, zbierze swoją [...] i opasze się w biodrach, zanim on wejdzie".
104 powiedzieli Mu: "Chodź, módlmy się dzisiaj i pośćmy". Odrzekł Jezus: "Jaki grzech popełniłem lub w czym mnie pokonano? Lecz jeśli oblubieniec wejdzie do komnaty małżeńskiej, wtedy niech poszczą i modlą się".
105 Rzekł Jezus: "Kto pozna swego ojca i swoją matkę, tego nazwą synem rozpusty".
106 Rzekł Jezus: "Gdy macie zwyczaj czynić dwoje jednością, staniecie się synami człowieczymi i powiecie: <<Góro przesuń się>>, ona się przesunie".
107 Rzekł Jezus: "Królestwo podobne jest do pasterza posiadającego sto owiec. Jedna z nich, ta która była największa, zgubiła się. Pozostawił dziewięćdziesiąt dziewięć i szukał tej jednej, aż ją znalazł. Gdy zmęczył się, powiedział do owcy: <<Wolę ciebie niż tych dziewięćdziesiąt dziewięć>>".
108 Rzekł Jezus: "Kto napił się z mych ust, stanie się takim, jak ja. Ja sam stanę się nim i tajemnice zostaną mu objawione".
109 Rzekł Jezus: "Królestwo podobne jest do człowieka, który ma na swym polu skarb, a nie wie o nim. Po śmierci pozostawił go swemu synowi. Syn nie wiedząc [o skarbie] wziął pole, sprzedał je, a ten, który je kupił, przyszedł i orząc [znalazł] skarb. Rozpoczął dawać pieniądze na procent tym, którzy je chcieli".
110 Rzekł Jezus: "Ten, kto znalazł świat stając się bogatym, niech sprzeciwi się światu".
111 Rzekł Jezus: "Niebo wywróci się i ziemia w waszej obecności, a żywy z Żywego nie ujrzy śmierci ani strachu, gdyż Jezus rzekł: "Kto znalazł samego siebie, tego świat nie jest wart".
112 Rzekł Jezus: "Biada temu ciału, które zależy od duszy. Biada tej duszy, która zależy od ciała".
113 Zapytali Go uczniowie Jego: "W jakim dniu nadejdzie królestwo?" "Ono nie nadejdzie wtedy, gdy go wyczekują. Nie będą mówić: <<Oto tutaj, albo oto tam>>, lecz królestwo Ojca rozszerza się na ziemi, a ludzie go nie widzą".
114 Rzekł im Szymon Piotr: "Niech Mariham odejdzie od nas. Kobiety nie są godne życia". Rzekł Jezus: "Oto poprowadzę ją, aby uczynić ją mężczyzną, aby stała się sama duchem żywym, podobnym do was, mężczyzn. Każda kobieta, która uczyni siebie mężczyzną, wejdzie do królestwa niebios".
  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u