Skocz do zawartości




Zdjęcie

Prawo karmy - przyczyna i skutek


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1

PTR.
  • Postów: 958
  • Tematów: 135
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Cokolwiek się zdarzy ma swoją przyczynę i jednocześnie bezpośrednio lub pośrednio przyczynia się do powstania następnego zdarzenia. Przypadki nie istnieją. Wszystko jest częścią wyższej struktury przyczyny i skutku. Przyczyna i skutek łączy się z zasadą akcji i reakcji. Zasada dotyczy zarówno zjawisk fizycznych, jak i niefizycznych.

Równanie akcja = reakcji leży u podstaw fizyki Newtona, której przedmiot zainteresowania ogranicza się jedynie do procesów mechanicznych. Chociaż sam Newton przeczył możliwości istnienia przyczyny i skutku bez fizycznego powiązania, współczesna mechanika kwantowa wskazuje na powszechne aspekty tej zasady. Pionierzy, jak David Bohm stwierdzili istnienie powszechnego pola potencjału kwantowego, które koordynuje hierarchię precyzyjnego porządku, a zatem umożliwia synchronizację nielokalnych zdarzeń fizycznych.

Są to tylko abstrakcyjne teorie, które jednak pokazują nam, że bliższe przyjrzenie się złożonym systemom akcji i reakcji, zarówno na poziomie atomowym, jak i kosmicznym, doprowadza nas do wniosku, że prosta, mechaniczna przyczynowość nie jest w stanie wszystkiego wyjaśnić. Jest to szczególnie prawdziwe w wypadku takich zjawisk, jak świadomość, życie, osobowość, czy przeznaczenie.

Nauki podają, że nie ma czegoś takiego jak przypadek. Wszystko dzieje się pod wpływem aranżacji zdarzeń przez wyższe autorytety, zwane również "opatrznością". Cokolwiek się dzieje, ma przyczynę i wyższy zamysł. Jakkolwiek, propagatorzy materialistycznego widzenia świata całkowicie temu zaprzeczają. Twierdzą oni, że przyczyna i skutek zachodzi w całym wszechświecie, lecz jedynie dotyczy zjawisk fizycznych. Wykluczają oni jednak przyczynowość z życia i świadomości mówiąc, że są one dziełem przypadku i zachowują się przypadkowo. Mimo to twierdzą, że życie i świadomość są wytworem połączenia się atomów pod wpływem ścisłych praw fizyki (opartych na zasadzie przyczynowości). Argument ten jest niezgodny, jednostronny i obciążony.

Nie można zaprzeczyć, że teoria mówiąca, że nic nie dzieje się przez przypadek jest trudna do zaakceptowania przez ludzi z zachodu. Jeśli przypadek nie istnieje, to czy możemy myśleć, że gwałty, morderstwa, wypadki samochodowe i obozy koncentracyjne miały miejsce z powodu przeznaczenia? Musiały się zdarzyć, ponieważ były zdeterminowane przez jakieś przyczyny?

Karma odrzuca zarówno materialistyczny, jak i fatalistyczny punkt widzenia. Karma rozszerza przyczynę i skutek z poziomu zjawisk fizycznych na poziom ogólny, włączając świadomość i przeznaczenie.

Występuje wiele nieporozumień związanych karmą. Czasami chrześcijańska krytyka argumentuje, że karma łączy się z zasadą "oko za oko, ząb za ząb", która została ustalona przez człowieka, a odrzucona przez Boga. Z kolei, głosiciele liberalizmu mówią, że ludzie mają wolną wolę i każdy musi sam decydować o tym co jest dobre, a co złe oraz, że nie ma absolutnych standardów jak np. tych sugerowanych przez karmę. Te błędne koncepcje wypływają z błędnego rozumowania. Sprawdźmy, czym jest karma.

Karma jest sanskryckim wyrazem oznaczającym "działanie". Ponieważ sanskryt jest językiem wieloznaczeniowym, karma znaczy o wiele więcej, niż to proste tłumaczenie. Wywodząc się z podstawy kri "robić, planować, wykonywać", karma ponadto znaczy "to co ma przyczynę i jest przyczyną", co sugeruje, że żadne działanie nie jest niezależne. Każde działanie lub zdarzenie ma wielką sieć przyczyn i jest przyczyną przyszłych reakcji i zdarzeń. Ta karmiczna sieć (te działania) jest koordynowana zgodnie z "prawem karmy" - powszechnym prawem akcji i reakcji.

Większość nieporozumień wynika z mylenia karmy z przeznaczeniem. Karma nie jest przeznaczeniem! Rozumienie karmy zawiera zarówno przeznaczenie, jak i wolną wolę.

Aby zrozumieć prawo karmy, musimy najpierw zrozumieć syntezę przeznaczenia i wolnej woli. Oba aspekty zachodzą jednocześnie. Aby spróbować wyobrazić sobie niewyobrażalną rzeczywistość, musimy rozważyć prawo karmy z dwóch stron: z punktu widzenia akcji i z punktu widzenia reakcji.

Z punktu widzenia reakcji, musimy zrozumieć, że cokolwiek nas spotyka jest naszym przeznaczeniem i jest usankcjonowane przez powszechny autorytet (Nasze Wyzsze JA,Boga, czy tez wielka swiadomosc która będąc tak naprawde wszystkim jest obecna zarówno w fizycznym wszechświecie, jak i w świadomości każdej żywej istoty jako wszechobecny świadek i powszechna pamięć).
Czy akceptujemy ten punkt widzenia, czy nie, fakt że coś się stało nie może być zmieniony. Możemy to nazywać przypadkiem, złym lub dobrym losem, jednakże wówczas stracimy lekcję, której powinniśmy się nauczyć.

Nauka tej lekcji jest ważna, ponieważ każda sytuacja wymusza na nas pewne reakcje. To doprowadza nas do drugiego aspektu karmy, obserwowanego z punktu widzenia akcji. Chociaż prawo karmy ustala i kieruje okolicznościami, w których obecnie się znajdujemy, mamy wolną wolę odnośnie decyzji jak zareagować na poszczególne sytuacje. Jednakże posiadanie wolnej woli nie czyni nas "wolnymi" i niezależnymi. Wolna wola oznacza jedynie, że możemy wybrać sposób zachowania się pod wpływem specyficznego zbioru okoliczności, jednak nie możemy kontrolować skutków naszych akcji, które pojawiają się zgodnie z wyższym prawem karmy.

Ludzie nie są ograniczani do postępowania w określony sposób. Mają wolną wolę. Jednakże z wolną wolą wiąże się odpowiedzialność, ponieważ sposób w jaki działamy determinuje reakcje. Więc, jesteśmy wolni odnośnie wyboru naszej przyszłości zarówno indywidualnie, jak i zbiorowo, lecz cokolwiek zrobimy spowoduje reakcje, którymi będziemy się cieszyć lub z powody których będziemy cierpieć. Ciągle doświadczamy reakcji naszych poprzednich czynów wykonywanych z użyciem wolnej woli. W związku z tym ponosimy odpowiedzialność za nasze szczęście i niedole, a materialna natura stwarza warunki, w których cieszymy się lub cierpimy. Zbiorowa karma jest sumą indywidualnej karmy. Jeżeli wielu ludzi robi tą samą rzecz, popiera lub zgadza się na tą samą działalność, wówczas są kolektywnie odpowiedzialni za następstwa i otrzymają kolektywnie reakcje, które będą dla nich złe lub dobre, stosownie do zaszłości.

Chociaż prawo karmy mówi, że nigdy nie jesteśmy biernymi ofiarami przeznaczenia, nie jesteśmy również nigdy wolni od narzuconych nam praw stworzenia, ustalonych zgodnie z wolą stworzyciela. Nasza zbiorowa swiadomosc również ma plany związane z właściwym przebiegiem zdarzeń w świecie materialnym. Pragnie aby wszystkie istoty były szczęśliwe i zaawansowane w duchowej wiedzy. Więc, czasami tworzone są sytuacje, których nikt nie jest w stanie uniknąć. Nie możemy jej uniknąć, nawet gdybyśmy chcieli. Im bardziej się staramy, tym bardziej się wikłamy w niechcianą sytuację i zaczyna być ona coraz trudniejsza. Nie zamartwiajmy się więc karmą.
Jest ona wytworem naszego umysłu, naszej mowy i działań. Często sądzimy, że tylko nasze działania przynoszą takie lub inne określone rezultaty, ale gdybyśmy wcześniej o nich nie pomyśleli, nie zaistniałyby.

Nie zawsze spodziewamy się, że nasze negatywne myśli mogą spowodować negatywne działania, jednak każda z nich pociąga za sobą określony skutek, niezależnie od tego czy została wprowadzona w życie, czy też nie. Bez względu na to, czy chcemy coś zrobić i zupełnie nic nam nie wychodzi, czy osiągamy to, co sobie zamyśliliśmy, tworzymy karmę. To, czy jest ona neutralna, pozytywna czy negatywna, zależy bezpośrednio od naszych intencji. Nauki mówią, że jest to naturalne i niezawodne prawo, jak również powód, dla którego zawsze powinniśmy być świadomi naszych motywacji. Kiedy uważnie obserwujemy umysł, widzimy, że to, co się w nim dzieje, jest zawsze związane z karmą. Proces jej powstawania pozostaje taki sam zarówno w przypadku karmy pozytywnej, jak i negatywnej. Na przykład to, że nie chcemy krzywdzić innych, już samo w sobie stanowi pewną karmę. Jeśli natomiast pragniemy szkodzić, tworzymy ją, nawet jeżeli ostatecznie nic złego nie robimy, ponieważ w naszym umyśle pojawiły się negatywne myśli. Tak działa prawo przyczyny i skutku.
Skutki karmy nie funkcjonują jak sąd z sędziami i ławą przysięgłych. Nikt nie siedzi i nie ocenia naszych myśli i działań. Ich rezultaty pojawiają się samoistnie, choć nieuchronnie. Ponieważ musimy zastosować tu jakieś pojęcie, używamy określenia „prawo” lub „prawo naturalne”, chociaż naprawdę nie mamy na myśli zwyczajnego znaczenia tego słowa. Jeżeli podlewamy kwiat, przetrwa on przez jakiś czas. Bez wody natomiast zwiędnie. Taka jest naturalna kolej rzeczy. Tak samo jest z karmą. Wydaje się ona odpowiadać naszemu nawykowemu sposobowi myślenia. Kiedy dziecko się kogoś boi, próbuje się przed nim ukryć. Jeżeli jednak jest świadome swojego strachu, może starać się go pokonać. Tak naprawdę wiadomo, że z powodu lęku nie myśli we właściwy sposób, ale jeżeli zdoła się opanować i naprawdę zechce dostrzec i zrozumieć swoją słabość, pojmie funkcjonowanie swojego umysłu. Gdy już nauczymy sie dostrzegac sytuacje jak funkcjonuje umysł wówczas to staniemy się wolni od uwikłania w pozornie niekończącą się sieć akcji i reakcji.

Powodzenia w obserwowaniu umysłu. Tak naprawde to nasz prawdziwy nauczyciel, który jest z nami przez cały czas. Tak ja to odbieram.

Wszelkie komentarze mile widziane :)

[ Dodano: 2006-04-17, 15:16 ]
nastepnym razem moglbym opisac co sprawia na powstanie określonej karmy. Oczywiscie tyle ile pamietam i na ile to rozumiem.
  • 0





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u