Skocz do zawartości




Zdjęcie

Globalne ocieplenie otworzyło nową drogę z Europy do Chin


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
15 odpowiedzi w tym temacie

#1

Jarecki.
  • Postów: 4112
  • Tematów: 426
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Pokrywa lodowa Arktyki jest o jedną czwartą mniejsza niż w 2005 roku



Najkrótszy szlak morski z Atlantyku na Pacyfik stoi otworem. To skutek szybkiego topnienia lodów Arktyki. Pokazały to zdjęcia wykonane z orbity.
Przejście Północno-Zachodnie to droga morska prowadząca pomiędzy wyspami Oceanu Arktycznego. Przez ostatnie dziesięciolecia było zamarznięte. Jego stan obserwowany jest przez satelity od roku 1978. Teraz Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) ogłosiła, że przejście stoi otworem dla dużych statków pierwszy raz od czasu rozpoczęcia obserwacji z kosmosu.

Dołączona grafika

Wzrost temperatury na Ziemi otwiera nowe szlaki handlowe. Przejście Północno-Wschodnie jest żeglowne na prawie całej długości, Przejście Północno-Zachodnie - na całej.



Dobrze dla handlu, źle dla Ziemi



Za oczyszczenie przejścia odpowiedzialne jest najprawdopodobniej globalne ocieplanie się klimatu. Jak twierdzi Leif Toudal Pedersen z Duńskiego Narodowego Centrum Kosmicznego, pokrywa lodowa Arktyki liczy dziś 3 mln kilometrów kwadratowych, czyli o 1 mln km kwadratowych mniej niż we wrześniu 2005 roku.

Wygląda na to, że teraz przejście będzie wolne każdego lata, a później, jak przewidują specjaliści z Europejskiej Agencji Kosmicznej, również w zimie.

Naukowcy uważają, że jeżeli ludzkość nie podejmie zasadniczych kroków w celu powstrzymania globalnego ocieplenia, za 70 lat lodu w Arktyce nie będzie wcale.


Kanada walczy o wyłączność



W pierwszej połowie XX wieku przejście również bywało żeglowne, ale tylko czasami i pozostawało zbyt niebezpieczną trasą, by mogły z niej regularnie korzystać statki pasażerskie lub handlowe. Możliwe, że ta sytuacja teraz się zmieni. Przejście skraca drogę morską z Europy na Daleki Wschód o ok. 4 tys. kilometrów (w porównaniu z trasą przez Kanał Panamski).

Nie ma jeszcze zgody, co do tego, kto ma prawo korzystać z trasy. Kanada twierdzi, że przejście należy do jej wód terytorialnych. Ale Unia Europejska i Stany Zjednoczone nie zgadzają się z tym. W roku 1986 przez skute lodem przejście przedarł się amerykański lodołamacz "Polar Sea" - zademonstrował, że Stany Zjednoczone nie przejmują się deklaracjami Kanady. Oficjalnie lodołamacz płynący z Grenlandii na Alaskę wybrał trasę ze względu na oszczędność. W następnym roku Kanada i USA podpisały porozumienie, według którego żaden statek amerykański nie będzie korzystał z przejścia bez pozwolenia Kanady. Mimo to potajemnie pływały tamtędy amerykańskie nuklearne łodzie podwodne. Sprawa "wypłynęła" w 2005 roku i wywołała w Kanadzie wzburzenie. Rząd kanadyjski ogłosił, że wojsko będzie traktować przejście jako wewnętrzne wody państwowe.


Wczoraj dla śmiałków, jutro dla kupców



Przejście Północno-Zachodnie to dla ludzi morza prawdziwa legenda. Żeglarze poszukiwali go przez stulecia. Pierwszą wyprawę w tym celu zorganizował w XV wieku włoski odkrywca Giovanni Caboto. Caboto (znany też jako John Cabot) szukał przejścia na zlecenie króla Anglii Henryka VII. Nie znalazł. Nie lepsze efekty przyniosły wyprawy Martina Frobishera i Johna Davisa w wieku XVI. Na początku wieku XVII angielskie firmy handlowe zatrudniły do wyznaczenia szlaku słynnego Henry'ego Hudsona. W wieku XVIII angielska admiralicja ustanowiła nagrodę wysokości 20 tys. funtów dla tego, kto znajdzie legendarną trasę. Wysłała też na poszukiwania Jamesa Cooka.

W wieku XIX na wyprawę wyruszył sir John Franklin. Zarówno dowódca ekspedycji, jak i jego towarzysze zginęli wśród lodów Arktyki.

Wreszcie w roku 1903 Roald Amundsen znalazł przejście. Wyprawa zajęła mu trzy lata. W ciągu jednego sezonu trasę przepłynął Henry Larsen w roku 1944.

Po nich przyszli następni, ale Przejście Północno-Zachodnie wciąż pozostawało jedynie wyzwaniem dla poszukiwaczy przygód. Nie było mowy o tym, by przedrzeć się mógł tamtędy zwykły statek handlowy lub pasażerski. Teraz, jak twierdzi ESA, Przejście Północno-Zachodnie jest już w pełni żeglowne. Rząd Kanady już zapowiedział, że wybuduje w rejonie szlaku port dla wielkich statków klasy Panamax.
Źródło
  • 0



#2

Chessman.
  • Postów: 1031
  • Tematów: 11
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

1/4 przez 2 lata? Nie chce mi się wierzyć. To zbyt niepokojące. Jeśli takie tempo się utrzyma to mamy przechlapane.
  • 0

#3

pozz.
  • Postów: 3
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Nie mam żadnych informacji mogących zaprzeczyć faktowi, że przez 2 lata faktycznie zmniejszyło sie to o 1/4 ale wydaje mi sie ze jeśliby tak było to minimum oba województwa pomorskie zamieniłyby sie w Atlantydę nie mówiąc już o Wenecji, NY i innych miejscach na Ziemi a z tego co sie orientuje to nie podali nawet żeby jakaś mała wyspa na którymś z oceanów przestała istnieć.
  • 0

#4

awjp.
  • Postów: 112
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Hyh, tu się topi, gdzie indziej przybywa- np. we wschodniej częśći Antarktydy obserwuje się przyrost powierzchni, a w centralnej przyrost grubości pokrywy lodowej... Norweskie lodowce także rosną (tak jakby- znaczy ostatnio obserwuje się na nich duże opady śniegu, tej zimy wyniosły 7 m)...
  • 0

#5

konwallia.
  • Postów: 48
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Hyh, tu się topi, gdzie indziej przybywa- np. we wschodniej częśći Antarktydy obserwuje się przyrost powierzchni, a w centralnej przyrost grubości pokrywy lodowej... Norweskie lodowce także rosną (tak jakby- znaczy ostatnio obserwuje się na nich duże opady śniegu, tej zimy wyniosły 7 m)...

A skąd takie wiadomości? Chciałabym zobaczyć źródło, bo mnie to interesuje. :)
  • 0

#6

awjp.
  • Postów: 112
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

To dotyczące Antarktydy:

O ile we wschodniej Antarktydzie następuje przyrost powierzchni lądolodu, to w części zachodniej obserwuje się jej zmniejszanie

źródło: http://www.czasiprze...any_pokrywy,4,0
Te informacje odnośnie wzrostu grubości centralnej części tego kontynentu pamiętam z jakiegoś programu telewizyjnego (Discovery, albo Science, ale nie pamiętam dokładnie). Ale jestem ich pewien. Z resztą związane jest to ze zwiększonymi opadami śniegu, podobnie jak w Norwegii.
Taka jedna stronka z info: http://archiwum.wiz....99/99045000.asp pkt nr 3 pod listą nazwisk
;)
  • 0

#7

_Silent_.
  • Postów: 827
  • Tematów: 18
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

awjp: nie mów takich rzeczy bo Cię ukrzyżują wyznawcy końca świata, powtónego Potopu i naukowców siejących panikę :)
  • 0

#8

konwallia.
  • Postów: 48
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Awjp dzięki za artykuły.

awjp: nie mów takich rzeczy bo Cię ukrzyżują wyznawcy końca świata, powtónego Potopu i naukowców siejących panikę :)

Przepraszam bardzo, a niby dlaczego i co ma to wspólnego z tematem? Żeby w pełni okiełznać jakiś temat, mieć swoje zdanie trzeba poznać różne punkty widzenia, również te przeciwstawne z naszym. Ja jako "naukowiec siejący panikę" chcę poznać udokumentowane dowody na to, że jednak mogę się mylić, lub też że jednak Ziemia jakoś daje sobie radę mimo braku naszego zaangażowania aby jej pomóc. I nie widzę w tym niczego złego, wręcz przeciwnie, uważam, że jest to jak najbardziej na miejscu.
  • 0

#9

_Silent_.
  • Postów: 827
  • Tematów: 18
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Jeżeli chcesz powiedzieć, że w jednym miejscu pokrywa lodowa topnieje z naszej winy, a w drugim przyrasta dzięki kontratakowi natury to... gratuluję ;)
  • 0

#10

reaper.
  • Postów: 532
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Rzeczywiście coś tutaj nie gra. Skoro arktyka się topi, a poziom wód utrzymuje się w swoim stanie, nadmiar wody odkładany jest np. w Antarktydzie, czy na norweskich lodowcach, to wydaje mi się to zwyczajnym stanem zmian klimatycznych na naszym globie, a nie działalnością człowieka, na którą teraz wszystko się zrzuca.
  • 0

#11

Xellos.
  • Postów: 1090
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Ciesze się bardzo, że nie jestem sam w racjonalnym podejściu do tematu. Moim zdaniem wielkie zmiany globalne jak mają nadejść to i tak nadejdą czy byśmy tu byli czy też nie. Napewno człowiek im jakoś dopomaga swoją działalnością ale wątpie czy gdyby tej działalności nie było to i zmian by nie było. One są wpisane poprostu w życie tej planety i w przeszłości też były.
  • 0

#12

J.T Yorke.
  • Postów: 160
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Jeśli takie tempo się utrzyma to mamy przechlapane.

Taa i to dosłownie :aaa: ....

Sie zastanawiam... Jak lodowce się rozpuszczą ro ma sie podnieść poziom mórz i oceanów o około 60m
więc jaką część Polski zaleje ? :hmm:
  • 0

#13

reaper.
  • Postów: 532
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Sie zastanawiam... Jak lodowce się rozpuszczą ro ma sie podnieść poziom mórz i oceanów o około 60m więc jaką część Polski zaleje ? :hmm:

Taka dobra rada: przed odpowiedźią przeczytaj uważnie temat i wszystkie posty w nim zawarte ;)
  • 0

#14

konwallia.
  • Postów: 48
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Arktyka: mała powierzchnia lodowców

Dołączona grafika


Wg Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), przestrzeń pokrywy lodowcowej Arktyki tego lata była najmniejsza od roku 1978, kiedy to rozpoczęto jej obserwację. Od dwóch lat, satelity ESA pokazują, że pokrywa ta coraz bardziej się zmniejsza. W połowie września 2007, lodowce pokrywały zaledwie 3mln kilometrów kwadratowych, mianowicie o 1mln km kwadratowych mniej, niż w latach 2005 -2006.

Konsekwencje: Przejście Północno Zachodnie, mityczna droga morska przez Arktykę, pozwalająca połączenie Atlantyku z Pacyfikiem, jest dłużej otwarte niż kiedykolwiek wcześniej. Zdjęcia satelitarne ESA wskazują, że droga morska wzdłuż północnego wybrzeża Kanady tego lata była całkowicie otwarta dla żeglugi. Z drugiej strony, wzdłuż wybrzeża syberyjskiego, Przejście Północno Wschodnie zostało częściowo zablokowane przez lodowce. (…)

Nawet jeśli Przejście Północno Zachodnie nie pozwala nam jeszcze na swobodny, komercyjny i regularny transfer morski, jego rozmiary sugerują, że ocieplenie Arktyki może nam je zapewnić szybciej, niż się tego spodziewamy. Międzyrządowe oceny dotyczące klimatu Stanów Zjednoczonych informują, że Arktyka całkowicie pozbędzie się lodu latem 2070. Inni napomykają o 2040.
Każdego lata, powierzchnia lodu morskiego zmniejsza się w stosunku do zimy. Jednakże, od dziesięciu lat, przestrzeń ta zmniejsza się również zimą.

C.D.
Sciences et Avenir.com
(17/09/07)
Zródło : Le Nouvel Observateur
Tłumaczenie: konwallia
  • 0

#15

awjp.
  • Postów: 112
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Hm, skoro wschodnie przejście zostało zablokowane, to może sytuacja jest podobna do tej na Antarktydzie :hmm: . Zachodnia część się topi, a wschodnia przyrasta :hmm: .
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u