Skocz do zawartości




Haiti bezradne wobec klęsk naturalnych


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 Gość_muhad

Gość_muhad.
  • Tematów: 0

Napisano

Haiti bezradne wobec klęsk naturalnych


Granica między Haiti a Dominikaną
jest widoczna z kosmosu, gdyż po stronie haitańskiej wycięto lasy w pień, doprowadzając do kataklizmów...



Dołączona grafika
Dominikana zalesiona, a Haiti wylesione



Podczas, gdy większość krajów Ameryki Północnej i Środkowej przez lata opracowała sprawne systemy ostrzegania i ochrony przed tropikalnymi huraganami, są kraje, które wciąż nie mogą sobie na to pozwolić i to wcale nie z powodu braku środków finansowych, a po prostu ludzkiej głupoty. Mowa o Haiti, kraju, który dzieli wraz z Dominikaną wyspę o tej samej nazwie. Wyspa podzielona jest prawie w połowie pomiędzy oba kraje, ale jak się okazuje lewa połowa należąca do Haiti, zupełnie nie jest przygotowana na jakikolwiek huragan, nawet najniższej kategorii, podczas, gdy połowa prawa należąca do Dominikany, nie boi się silnych huraganów. Różnica bierze się stąd iż mieszkańcy Haiti wciąż nie zdają sobie sprawy z tego jak daleko posunęła się ich dewastacja środowiska naturalnego. Większość tropikalnych lasów w tej części wyspy została całkowicie wycięta, co oczywiście stało się w sposób nielegalny. Nikt jednak nie protestował i nadal nie protestuje. Haiti wciąż przeżywa niepokoje społeczne, więc jakiekolwiek większe działania władz na terenach nielegalnej wycinki lasów mogłyby się skończyć nową wojną domową. Nikt więc nie ryzykuje, a następstwa tego są katastrofalne. Każdy przechodzący przez Karaiby tropikalnych cyklon lub też huragan nigdzie indziej nie zabija tyle ludzi, co właśnie na Haiti. Temat nielegalnej wycinki lasów deszczowych ostatnio został nagłośniony we wrześniu 2004 roku, kiedy to w pobliżu Haiti przechodził huragan imieniem Jeanne. Nie był on silny, a mimo to przynosząc obfite deszcze w Haiti doprowadził do reakcji łańcuchowej. Nadmiar wody pochodzącej z opadów nie mógł być pobierany przez drzewa, gdyż na olbrzymim obszarze kraju już ich nie było, stąd też woda wsiąkała nadmiernie w grunt i ostatecznie doszło do masowych obsunięć ziemi. Zwały błota zatopiły dziesiątki wiosek zabijając przy tym ponad 2,5 tysiąca ludzi. Podczas, gdy Haiti pogrążyło się w chaosie w sąsiedniej Dominikanie opady doprowadziły jedynie do niewielkich powodzi, a liczba ofiar nie przekroczyła 27 osób. Dopiero huragan ujawnił jak bardzo ważna staje się obecność lasów deszczowych, które są nieodłącznym elementem ekosystemu, tak dewastowanego na Haiti. Gdyby mieszkańcy tego karaibskiego kraju pomyśleli nad skutkami swych działań ofiar w ludziach byłoby tylko tyle ile w sąsiedniej Dominikanie. Dwa kraje dzielące jedną wyspę, a przepaść między nimi jest ogromna.



Źródło: (27.08/05:47) twojapogoda.pl
  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u