Skocz do zawartości




Zdjęcie

Prędkość Światła Przekroczona (?)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
11 odpowiedzi w tym temacie

#1

Jarecki.
  • Postów: 4113
  • Tematów: 426
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Para niemieckich fizyków twierdzi, iż udało im się przekroczyć prędkość światła. Odkrycie to może zmienić całe nasze zrozumienie świata i przestrzeni.

Zgodnie ze szczególną teorią względności Einsteina, doprowadzenie obiektu do prędkości światła wynoszącej ok. 300.000 km/s wymaga nieskończonej ilości energii. Jednakże dr Gunter Nimtz oraz dr Alfons Stahlhofen z Uniwersytetu w Koblenz powiedzieli, że mogli złamać kluczową zasadę tej teorii.

Możliwość podróżowania szybciej od prędkości światła może prowadzić do całej gamy różnych, czasem dziwacznych konsekwencji. Dla przykładu, astronauta poruszający się szybciej niż światło może teoretycznie przybyć do celu przed wyruszeniem.

Niektórzy naukowcy twierdzą jednakże, że do teorii tej należy podejść z należytym sceptycyzmem, gdyż najpierw musi zostać ona zweryfikowana przez szersze naukowe grono.

- Od czasu do czasu słyszymy o tych interesujących eksperymentach, często przeprowadzanych przez uznanych naukowców – powiedział dr Kevin McIsaac. Jednak dopóki nie zostanie to potwierdzone przez naukową społeczność, należy traktować to z pewnym sceptycyzmem.

Naukowcy badali tzw. „zjawisko tunelowe”, które pozwala subatomowym cząsteczkom na łamanie praw, których jak się zdaje, przekroczyć nie sposób.

Dr Nimtz powiedział magazynowi „New Scientist”: - Na chwilę obecną, jest to jedyne naruszenie szczególnej względności, o którym wiem.
Źródło
  • 0



#2

michciu.
  • Postów: 350
  • Tematów: 7
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

skoro trzeba podchodzić z sceptycyzmem, to ja podchodzę, choć nie dlatego że trzeba, tylko za mało dowodów i konkretów jest na ten temat
  • 0

#3

bonifacy_krak.
  • Postów: 232
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ehhh jest inna metoda. TZW. teoria zegara galaktycznego. Mówi ona, że podnosząc częstotliwość drgań materii, ciało stałe staje się lżejsze a co za tym idzie mniej energii jest wymagane by wprawić je w ruch.

Dzięki tej teorii jest możliwe osiągnięcie anty grawitacji i prędkości sięgających milion razy więcej niż prędkość światła a wręcz nieskończenie szybciej. Tłumaczy ona również powstawanie czarnych dziur i galaktyk spiralnych.

CO NAJWAŻNIEJSZE: jest ona potwierdzona w TZW: Efekcie Hutchinsona. On właśnie dzięki wysokiemu napięciu i częstotliwości sprawia, że przedmioty stają się lżejsze i nawet lewitują (anty grawitacja). Więc ta teoria ma potwierdzenie w eksperymentach i była znana już bardzo długo. Wyraża się ona zapomnianym wzorem E=F*H wzór Maxa Planck'a. Teraz kiedy króluje niepodważalny jeden wzór na energię E=mc2 nikt już nie pamięta innego wzoru na energię. Ten inny wzór sprytnie ukryto pod TZW. stałą Plancka. Ehhh ci fizycy.
  • 0

#4

TKr.
  • Postów: 141
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

A więc tym torem myślenia : Gdyby tak puścić to nieszczęsne światlo nie mające przecież masy w ośrodek o zmienionej częstotliwości drgań materii to światło przekroczyło by te magiczne 300'000 km/s, mało tego - jego prędkość była by większa od tego nieszczęsnego kawałka materii którego masę by się zmniejszyło zwiększając częstotliwość - reasumując : nie da się przekroczyć prędkości światło nieważne ile by ona wynosiła. Wynika to przecież z tych wzorów o które ty się opierasz. Kiedy już zanjdziesz inny udziwniony sposób na przekroczenie prędkości światła przez jakiś obiekt to sprubuj poddać tej metodzie zamiast owego obiektu właśnie światło - wnioski nasuną się same.
  • 0

#5

Mentoris.
  • Postów: 225
  • Tematów: 32
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Spokojnie i bez nerw.
Kiedyś bariera dźwięku też była nie do przekroczenia. A jednak..?
Maszyny cięższe od powietrza też nie miały sie szans wznieść. A jednak..?
Czyż mamy uważać, że już nigdy nie powstanie, nowy, rewolucyjny wzór fizyczny?
Światło nigdy nie przekroczy prędkości światła, to jest akurat pewne, bo jest światłem i inaczej nie może zrobić, chociaż i tego nie byłbym akurat tak mocno pewny do samego końca. Prędkość światła jest bowiem różna w różnych ośrodkach. Może nie znamy jeszcze wszystkich ośrodków?
A może coś czego jeszcze nie odkryliśmy, a nie jest światłem, może sobie tą prędkość swobodnie przekraczać, bo to nie jest jego prędkość?
  • 0

#6

bonifacy_krak.
  • Postów: 232
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

A więc tym torem myślenia : Gdyby tak puścić to nieszczęsne światlo nie mające przecież masy w ośrodek o zmienionej częstotliwości drgań materii to światło przekroczyło by te magiczne 300'000 km/s, mało tego - jego prędkość była by większa od tego nieszczęsnego kawałka materii którego masę by się zmniejszyło zwiększając częstotliwość - reasumując : nie da się przekroczyć prędkości światło nieważne ile by ona wynosiła. Wynika to przecież z tych wzorów o które ty się opierasz. Kiedy już zanjdziesz inny udziwniony sposób na przekroczenie prędkości światła przez jakiś obiekt to sprubuj poddać tej metodzie zamiast owego obiektu właśnie światło - wnioski nasuną się same.

Zobacz jak działa czarna dziura. Światło i materia są rozpędzone do takich prędkości że światło jest za wolne i nie może się odbić od rozpędzonej masy. Przecież tak działa horyzont zdarzeń. Jest to rozpędzony wirujący dysk materii której nie da się zobaczyć ponieważ pędzi ona szybciej niż światło. Stąd też nasuwa się przykład powstawania galaktyk spiralnych. Wewnątrz nich znajduje się masywna czarna dziura która wiruje i pociąga za sobą inne gwiazdy stąd spirala. Naukowcy już dawno to potwierdzili tylko żaden się nie przyznaje do tego. Człowieku to już dawno było wystarczy poczytać...

Mentoris - świetnie to wytłumaczyłeś. Tak kiedyś było, jak ktoś powiedział że na księżyc człowiek poleci to go wyśmiewali. Z Tesli tez się śmiano a teraz okazuję się że miał rację w wielu sprawach. Zawsze tak jest ... więc z prędkością światła nie jest inaczej.
  • 0

#7

TKr.
  • Postów: 141
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Trochę nie zrozumiałeś o co mi chodziło ( a może ja niezbyt jasno napisałem ? ) - nie szkodzi :) .
Ustosunkuję się do twojego najnowszego posta:

Światło i materia są rozpędzone do takich prędkości że światło jest za wolne i nie może się odbić od rozpędzonej masy. Przecież tak działa horyzont zdarzeń. Jest to rozpędzony wirujący dysk materii której nie da się zobaczyć ponieważ pędzi ona szybciej niż światło.


materia rozpędzona do prędkości większej niż światło powinna mieć masę równo oo ( nieskończoność ), więc nie wiem dlaczego ja tu jeszcze jestem - i ty też - powinniśmy być już dawno w czarnej dziurze.
A może światło w jakiś sposób się transformuje ( zmienia częstotliwość itp ) tak że go nie widać przy pomocy aparatury którą badane są czarne dziury ?( co nie znaczy że dalej sobie nie "leci ") może wytraca energię potrzebną aby je zobaczyć ? przecież E=mc2 :) energia ma masę. To może właśnie tą masę przyciąga czarna dziura, a światło bez tej energii ( brzmi nie dorzecznie ale to tylko przemyślenia ) leci sobie dalej a aparatura nawet go nie wykrywa, no bo w końcu służy do wykrywania energii ( vide czujniki CCD, TTL, czy inne dziwy ).

Ja będę dalej zdania że jeżeli w jakiś sposób da się przekroczyć obecną prędkość światła to na drodze pojawi się następna przeszkoda w postaci światła o jeszcze większej prędkości które to wzięło się stad że przekroczyło można by powiedzieć swoją prędkość światła omawianym sposobem. widział bym tu paradoks - ileż razy byś,my to nie przekroczyli i tak będzie nie przekraczalne :)
  • 0

#8

Jummanji.
  • Postów: 41
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

chwilę, nie znam się na waszej fizyce, ale chcecie powiedzieć, że jak rozpędzę COŚ!!! do powiedzmy prędkosci zblizonej do swiatła i jak to COŚ w czasie swego szybkiego lotu wystrzeli następny - własny obiekt (COŚnr.2) z prędkością tez zbliżoną do predkosci swiatla to obiekt (COŚnr.2) nie poleci??? bo nie moze pzekroczyć tej magicznej predkosci 300km/s, czyli co - stanie w miejscu :)
  • 0

#9

TKr.
  • Postów: 141
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

jedna krótka odpowiedź, zgodnie z poprawką relatywistyczną to coś nr 2. będzie się poruszać z prędkością większą od prędkości Coś nr 1 ale nie większą od prędkości światła.
Jest na to dokładny wzór do znalezienia na własną rękę w google.pl przy pomocy którego można to dokładnie wyliczyć.

Newtonowskie wzorowy to tylko przybliżenia - fakt że bardzo dokładne dla takich prędkości do jakich jesteśmy przyzwyczajeni, ale to tylko przybliżenia.
  • 0

#10

bonifacy_krak.
  • Postów: 232
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Trochę nie zrozumiałeś o co mi chodziło ( a może ja niezbyt jasno napisałem ? ) - nie szkodzi :) . Ustosunkuję się do twojego najnowszego posta

Jak zwykle nikt mnie nie rozumie. Pozwól że ci wytłumaczę:

[...] materia rozpędzona do prędkości większej niż światło powinna mieć masę równo oo ( nieskończoność )

Zrozum że tu chodzi o materię o podniesionej częstotliwości czyli o materię o mniejszej masie gdzie siła bezwładności wynosi zero. U Einsteina głównym problemem są siły inercyjne (bezwładność). Mówi on bowiem że w miarę zbliżania się do prędkości światła masa obiektu rośnie tak bardzo że wymagana jest nieskończona ilość energii by ją napędzać (działanie siły inercyjnej). Teoria zegara galaktycznego obchodzi zaś ten problem sprawiając że siła inercyjna nie istnieje. Bo skoro ciało jest lekkie i grawitacja na nie nie działa to również siła inercyjna (bezwładność) na nie nie działa. Więc jeżeli zwiększymy częstotliwość drgań materii powiedzmy do znanego nam poziomu fal gamma, które są światłem o zwiększonej częstotliwości (zaznaczam też że wszystkie znane nam fale są światłem, od fal radiowych do fal gamma, zobacz sobie wykres graficzny: spektrum świetlne. to materia posiadać będzie mniejszą masę i mniej energii potrzeba będzie by ją napędzać. Co ciekawe dzieje się tu rzecz odwrotna. Wraz ze wzrostem częstotliwości drgań materii - mniejsza energia jest potrzebna do jej napędzania, czyli przy nie wielkiej ilości energii możemy rozpędzić takie ciało do prędkości 2 x światło a nawet więcej. Ta teoria jest potwierdzona w TZW. Efekcie Hutchinsona gdzie zmienia on częstotliwość drgań materii na wyższe a co za tym idzie sprawia że na przedmioty potraktowane w jego eksperymencie działa anty grawitacja. A bez grawitacji nie ma masy a jak nie ma masy to praktycznie niewielka ilość energii jest potrzebna to przekroczenia prędkości światła.

[...] więc nie wiem dlaczego ja tu jeszcze jestem - i ty też - powinniśmy być już dawno w czarnej dziurze.

Tylko materia bliska horyzontu zdarzeń jest rozpędzona do prędkości światła. My jesteśmy bardzo daleko od horyzontu dlatego wirujemy znacznie wolniej. Przecież cała galaktyka wiruje zgodnie z tym jak horyzont zdarzeń, możesz o to się zapytać byle którego fizyka. Powie ci on, że największa prędkość jest zawsze w środku wiru a na obrzeżach jest wolniej. Możesz przeprowadzić sobie eksperyment na wodzie. Wlej do garnka wody i włącz mikser. Zobaczysz że jak jest bliżej wirnika woda wiruje bardzo szybko a na obrzeżach jest wolniejsza!!

[...]A może światło w jakiś sposób się transformuje ( zmienia częstotliwość itp ) tak że go nie widać przy pomocy aparatury którą badane są czarne dziury ?( co nie znaczy że dalej sobie nie "leci ")

Przecież znamy światło o mniejszych częstotliwościach (podczerwień) i o większych (ultrafiolet) (czyt. Google: spektrum świetlne)

może wytraca energię potrzebną aby je zobaczyć ? przecież E=mc2 :) energia ma masę. To może właśnie tą masę przyciąga czarna dziura, a światło bez tej energii ( brzmi nie dorzecznie ale to tylko przemyślenia ) leci sobie dalej a aparatura nawet go nie wykrywa, no bo w końcu służy do wykrywania energii ( vide czujniki CCD, TTL, czy inne dziwy ).

Przecież czujniki CCD, TTL obserwują w zakresie znanego nam spektrum świetlnego czyli od fal radiowych po ultrafiolet. Nic poza tym nie umiemy zobaczyć. Więc nie jesteśmy w stanie wykryć czarnej dziury w świetle widzialnym bo jest niewidoczna, ale gdybyśmy szukali w świetle gamma byłaby ona taką swoistą latarnią kosmiczną tak by mocno świeciła. No ale nikt nie bada i nie szuka czarnych dziur w zakresie promienni gamma i wyższym (przynajmniej oficjalnie).

Ja będę dalej zdania że jeżeli w jakiś sposób da się przekroczyć obecną prędkość światła to na drodze pojawi się następna przeszkoda w postaci światła o jeszcze większej prędkości które to wzięło się stad że przekroczyło można by powiedzieć swoją prędkość światła omawianym sposobem. widział bym tu paradoks - ileż razy byś,my to nie przekroczyli i tak będzie nie przekraczalne :)

Mam nadzieję że zrozumiałeś mój wykład ehh, trochę tego jest, ale mogę więcej jeżeli masz jeszcze jakieś pytania? Czekam na odpowiedź....
  • 0

#11

TKr.
  • Postów: 141
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

może wytraca energię potrzebną aby je zobaczyć ? przecież E=mc2 smile1.gif energia ma masę. To może właśnie tą masę przyciąga czarna dziura, a światło bez tej energii ( brzmi nie dorzecznie ale to tylko przemyślenia ) leci sobie dalej a aparatura nawet go nie wykrywa, no bo w końcu służy do wykrywania energii ( vide czujniki CCD, TTL, czy inne dziwy ).


Przecież czujniki CCD, TTL obserwują w zakresie znanego nam spektrum świetlnego czyli od fal radiowych po ultrafiolet. Nic poza tym nie umiemy zobaczyć. Więc nie jesteśmy w stanie wykryć czarnej dziury w świetle widzialnym bo jest niewidoczna, ale gdybyśmy szukali w świetle gamma byłaby ona taką swoistą latarnią kosmiczną tak by mocno świeciła. No ale nikt nie bada i nie szuka czarnych dziur w zakresie promienni gamma i wyższym (przynajmniej oficjalnie).


O widzisz - zabrzmiało to jak bys sie ze mną zgodził ( może nie dosłownie ) - twoim zdaniem czarna dziura jednak coś tam emituje - pytanie - jaką to ma prędkość ? czy oprócz fal gamma są inne typowe elektromagnetyczne fale o większej prędkości.

Efekt Hutchinsona - przeczytałem gdzieś że do wywołanie tego efektu potrzeba co najmniej dwóch różnych ośrodków emitujących promieniowanie elektromagnetyczne wysokiej częstotliwości ( van de Graf i Tesla ? )( nie konieczne widzialne lub około widzialne ) a miedzy nimi zachodzi interferencja i dzięki temu zmieniane jest częstotliwość materii przedmiotów poddanych działaniu tych fal - czy takiemu oddziaływaniu może się poddać również fala elektromagnetyczna ( nieszczęsne światło ) - to że może zmienić swoją częstotliwość to wiem bo miedzy światłem a falami radiowymi jest tylko różnica częstotliwości, ale czy nie wpłynie to w jakiś sposób na jej prędkość ?

Widzę że interesujesz się fizyką kwantową i efektem tego gościa na H - będę musiał sporo poczytać żeby załapać co to chodzi ci po głowie :) .
  • 0

#12

bonifacy_krak.
  • Postów: 232
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

O widzisz - zabrzmiało to jak byś sie ze mną zgodził ( może nie dosłownie ) - twoim zdaniem czarna dziura jednak coś tam emituje - pytanie - jaką to ma prędkość ? czy oprócz fal gamma są inne typowe elektromagnetyczne fale o większej prędkości.

Tak. Czarna dziura świeci ale w zakresie gamma i wyższym. W świetle widzialnym nic nie zobaczymy. Tak. Są zapewne wyższe stany częstotliwości tylko ich jeszcze nie znamy. Więc nie wiem jaką to ma prędkość ( może mieć nieskończoną ) ale na pewno większą niż prędkość światła. Pamiętaj również że światło jest falą jak fala radiowa. To są te same zjawiska tylko o różnych częstotliwościach.

Efekt Hutchinsona - przeczytałem gdzieś że do wywołanie tego efektu potrzeba co najmniej dwóch różnych ośrodków emitujących promieniowanie elektromagnetyczne wysokiej częstotliwości ( van de Graf i Tesla ? )( nie konieczne widzialne lub około widzialne ) a miedzy nimi zachodzi interferencja i dzięki temu zmieniane jest częstotliwość materii przedmiotów poddanych działaniu tych fal - czy takiemu oddziaływaniu może się poddać również fala elektromagnetyczna ( nieszczęsne światło ) - to że może zmienić swoją częstotliwość to wiem bo miedzy światłem a falami radiowymi jest tylko różnica częstotliwości, ale czy nie wpłynie to w jakiś sposób na jej prędkość ?

Ale my nie mówimy o świetle tylko o materii podróżującej szybciej niż światło. Nie chcemy przecież sprawić żeby światło poruszało się szybciej niż 300'000 km/s tylko żeby materia się poruszała szybciej niż ta prędkość. Więc podnosimy częstotliwość materii a nie światła. Zwiększając częstotliwość światła przeszlibyśmy po prostu wyżej w spektrum elektromagnetycznym czyli powiedzmy do gamma.

Widzę że interesujesz się fizyką kwantową i efektem tego gościa na H - będę musiał sporo poczytać żeby załapać co to chodzi ci po głowie :) .

Tak trochę się interesuję. Efekt H. znajdziesz na YouTube pełno tam jest jego przykładów lewitujących przedmiotów. I tak polecam poczytać bo wg. mnie to co odkrył to przyszłość. Wyobraź sobie pojazdy na anty grawitacje. To jest możliwe. Już dziś.

Widzę, że nikt już tu nie pisze?? :(

//Edit: WOW. Myślałem że tą odpowiedź doda mi do mojego poprzedniego postu. Moderatorów przepraszam za utworzenie posta pod postem. Jak możecie to go skasujcie!!

ariel: skasować możemy, ale lepiej chyba je połączyć ;)

  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u