Skocz do zawartości




Zdjęcie

Jak wygląda nasze życie po śmierci


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
125 odpowiedzi w tym temacie

#31

Macha.

    Ciekawski

  • Postów: 2267
  • Tematów: 76
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Troche sobie na niego poczekasz :P
Wraca dopiero we wrześniu :-D
  • 0



#32

Patryczek.
  • Postów: 577
  • Tematów: 18
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

A czy po astralu jest jeszcze jakiś okres w życiu duszy? :D
  • 0

#33

QLIG.
  • Postów: 531
  • Tematów: 5
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Osobiście jestem wierzący, chodze do kościoła i wogóle. Zapewne każdy słyszał o różnych "cudach" które na świecie się zdarzały i zdarzają. O objawieniach Chrystusa, Matki Boskiej. Mając na uwadze tą teorie, Chrystus nie żyje już ponad 2000 lat.

To jakim cudem mógł się komukolwiek objawić w latach dzisiejszych? Tak samo matka boska.

Stara wypowiedz,ale mnie rozwaliła...Jezus nie żyje?I ty uwarzasz się za wierzącego?CHrystus "nie żył" tylko 3 dni,potem zmartwychwstał i żyje...Matka Boska również żyje,została "wniebowzięta" ;-)
  • 0

#34

Macha.

    Ciekawski

  • Postów: 2267
  • Tematów: 76
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

A czy po astralu jest jeszcze jakiś okres w życiu duszy? :D

Tak. Wraca na ziemię, tylko że bez pamięci, i pod inną postacią :P
  • 0



#35 Gość_inga

Gość_inga.
  • Tematów: 0

Napisano

Witaj Przemo!!!

Mam prośbę, abyś skomentował ten artykuł w świetle własnych przeżyć zwiazanych ze śmiercią kliniczną.


Dla Twojej wiadomości drogi Pandemio, Przemo już mówił o swoich przeżyciach w jednym z tematów. Wystarczy, że dobrze poszukasz.
  • 0

#36

pandemia.
  • Postów: 440
  • Tematów: 21
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Hej @ingo!!!

Wiem o tym, bo sam zadawałem mu pytania odnosnie tego tematu.
Ale teraz prosiłbym Przemo o jego własny komentarz do tego artykułu w kontekście tego co sam przeżył. :jump:
  • 0

#37

ciemność.
  • Postów: 1936
  • Tematów: 21
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Wszyscy o takich przeżyciach wypowiadają się bardzo podobnie, ale ciekawe było by poznać opinię kogoś, kto tego doświadczył.
  • 0



#38

Kyo.
  • Postów: 5
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Taa jasne a mnie sie wydaje jak tak czytałem sobie posty Reko to normalnie jak bym slyszal no jakiegoś ministranta albo lektora (bez urazy)

I. Ze snów o smierci

Ja tam wiem ze mi sie sni czesto co bedzie potem. Zawsze mysle ze bedzie Game Over i bedzei ciemno strasznie i niebede sam siebie slyszal nawet widzial ani czuł.

II. Ze snów o smierci

Czasem mam taki sen że poprostu śnimy jak umrzemy sen sen i jeszcze raz sen. Żyjemy snem :(
  • 0

#39

Nicole-collie.
  • Postów: 783
  • Tematów: 25
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Kyo ja myślałam bardzo podobnie...że nie będe mogła odczuwać, słyszeć, mówić, myśleć...że moje wszystkie zmysły i "dary" zostaną mi odebrane i że nasze życie po śmierci tli się w pracującym jakiś czas po śmierci mózgu....pewnie strasznie głupie myślenie ale tak to sobie wyobrażałam...a kiedy już mózg przestaje pracować znikamy :(
  • 0

#40

Di.Joke.
  • Postów: 132
  • Tematów: 4
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ja myśle że każdy z nas bedzie mógł wybrać drogę ducha, raj, reinkarnacja.....
  • 0

#41

Clannfear.
  • Postów: 29
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Moze to urazic niektorych z pod znaku "KK" ale im jestem starszy, tym bardziej zdaje sobie sprawe ze np. "Chodzenie na niedzielna msze" i tym podobne nie maja nic do tego jak bede zyl po smierci. Oczywiscie jak najbardziej wierze w Boga.
  • 0

#42

michalp.
  • Postów: 1780
  • Tematów: 98
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Nicole Coli

Kyo ja myślałam bardzo podobnie...że nie będe mogła odczuwać, słyszeć, mówić, myśleć...że moje wszystkie zmysły i "dary" zostaną mi odebrane i że nasze życie po śmierci tli się w pracującym jakiś czas po śmierci mózgu....pewnie strasznie głupie myślenie ale tak to sobie wyobrażałam...a kiedy już mózg przestaje pracować znikamy

Rozum jest nieśmiertelny, ale bezosobowy dusze indywidualne umierają wraz z ciałami. Tak przynajmniej jeżeli chodzi o sprawę umierania umysłu czy jakiejś tam podświadomości.
  • 0

#43

Andzol.
  • Postów: 6
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

... niż katolikowi, który co niedzielę biega do kościółka, a po powrocie leje dzieci kablem i przypala papierosami żonę (i broń cię Panie Boże, to nie jest żaden przytyk do Ciebie!)


To wprawdzie mój pierwszy post po zarejestrowaniu się, ale czasami się nie da ...


... a czemu nie mahometaninowi, który, po zdalnym odpaleniu bomby na zatłoczonym targowisku czy ścięciu głowy "psu niewiernemu", bije pokłony Allahowi w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku?

Albo żydowi życzącemu w żarliwej modlitwie do Jahwe wszystkiego najgorszego pogardzanym, uznanym przezeń za bydło w ludzkiej postaci, "goim"?

Bądź ulsterskiemu protestantowi-oranżyście szykującemu kij bejsbolowy, łańcuch albo "gnata" na
katolików, przez których dzielnicę zamierza pomaszerować w watasze takich samych oszołomów?

Oczywiście zapewne uznasz to za krzywdzące innowierców stereotypy wysunięte przez kościółkowego katola (nie bijącego dzieci kablem i nie przypalającego żony papierosami po niedzielnej mszy)?

A czym jest Twoja selektywna wypowiedź?!

Andzol
  • 0

#44

Hase23.
  • Postów: 11
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Wydaje mi się iż np: Objawienie się Matki boskiej ludziom wierzącym,jest wytworem mózgu tej osoby.Dobrze wiemy(a przynajmniej ci zajmujący sie parapsychologią)że mózg jest potężnym urządzeniem i potrafi działać cuda. Również tak samo może być ze stygmatami.Jeśli ktoś mocno wierzy,i bardzo chce, to może zobaczyć różne rzeczy. :hmm:

Tym razem poprawiłem "za darmo", następnym razem za swoją pracę pobiorę opłatę.
Przemo.

  • 0

#45

mindmax.
  • Postów: 592
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Z tego co mi wiadomo sama wiara -przynajmniej świadoma- nie spowoduje wystąpienia stygmatów,a nawet może nieraz przeszkadzać.
Stygmatyk Bon Giowanii - niedawno przebywał w Polsce - był zwykłym (jak o sobie mówił) przedsiębiorcą budowlanym,a w kościele bywał "od wielkiego dzwonu" i mimo to,otrzymał ten "dar".
Musi istnieć jeszcze coś,o czym nie mamy jeszcze zielonego pojęcia,żeby doznać tego "zaszczytu".
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u