Skocz do zawartości





Zapraszamy do kolejnego konkursu. Tym razem literackiego. Dla wszystkich! Pora zademonstrować swoją wenę twórczą :)


Zdjęcie

Alien Reproduction Vehicle


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
11 odpowiedzi w tym temacie

#1

dj_cinex

    VRP UFO Researcher

  • Postów: 3305
  • Tematów: 412
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 20
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Alien Reproduction Vehicle

UFO – niezidentyfikowany obiekt latający – taką nazwą opisuje się obiekty, które można zaobserwować jak poruszają się po naszym niebie (także przestrzeni kosmicznej) i których pochodzenia do końca nie potrafimy wyjaśnić. Do tego skrótu możemy przypisać każdy niezidentyfikowany obiekt jaki pozostanie nieznany dla obserwatora – może to być choćby jakiś tajny projekt wojskowy. Jednakże najwięcej kwestii związanych z tymi obiektami przypisuje się potocznie zwanym „obcym formom życia” , które posługują się takową technologią, która dla nas pozostaje niezbadana. Czy na pewno nie wiemy nic o tych obiektach i czy nadal ich nad-fizyka i wszelkie charakterystyki są dla nas nie odkryte i tajemnicze ? Kwestie obcych i wszelkie wątki z nimi związane odłożymy na dalszy plan i skupmy się na tym co podają niektóre źródła (w tym Disclosure Project) na temat tego co wiemy o obiektach UFO.

Większość myśli, iż owe obiekty przewyższają swoją technologią wszystko z czym do tej pory mieliśmy styczność na naszej planecie. NASA prowadzi misje kosmiczne używając „starych/zasłużonych” promów kosmicznych, co czasem kończy się niemiłymi konsekwencjami (katastrofy). Czy te pojazdy są szczytem naszej techniki ? Niektórzy są zdania, iż pojazdy UFO nie są dla nas czymś „niezbadanym” od dawien dawna. Steven M. Greer wraz z grupą swoich świadków (m.in. Marc McCandlish) i projektem Disclosure Project są przekonani, iż już na przełomie lat 50’tych i 60’tych – po tym jak miały miejsce pierwsze katastrofy tychże oryginalnych obiektów – prowadzone były badania nad tym aby skonstruować pojazd UFO , który byłby stworzony tutaj na Ziemi. Co więcej… miałoby się to udać i po tamtych operacjach stworzono coś co nazwano Alien Reproduction Vehicle (ARV) – czyli „Obcy Pojazd Reprodukcyjny”. Inna nazwa pod jaką można było spotkać ową technologię to Flux-liner – nazwa pochodziła od tego, iż pojazd ten wykorzystywał elektryczność pod wysokim napięciem. Pojazd ten został zbudowany na podstawie badań i testów wykonanych na ocalałych oryginalnych pojazdach, które uległy katastrofom na terenie USA – technologia ta nie została od zera przez nas stworzona.

Marc McCandlish (jeden ze świadków Disclosure Project, który był świadkiem obserwacji obiektu UFO) pracował w przeszłości w wielu korporacjach, które zajmowały się badaniami nad pojazdami powietrznymi. Jego przyjaciel Brad Sorenson – z którym studiował – był pracownikiem bazy Norton Air Force Base gdzie był świadkiem testów pojazdów ARV, które były w pełni sprawne. Brad w swoich oświadczeniach opisuje jak widział trzy tego typu obiekty, które różniły się wielkością. Opisywał je jako płaskie u spodu (spód w kształcie koła) , górna część miała mieć kształt połowy kuli. Boczna część miała być skonstruowana pod kątem 35 stopni. Jeden z bocznych panelów był odczepiony od całości poprzez co Brad mógł dostrzec wnętrze pojazdu. Widział coś co miało być zbiornikami na tlen – ich parametry to około 16/18 stóp (długość – 6 stóp). Widział tam również obszar, który był wyposażony w miedziane zwoje. Część która zawierała techniczne aspekty pojazdu Brad opisuje jakoby miała tak jakby wyodrębnionych 48 sekcji. Przestrzeń ta miałaby być wyposażona w miedziowe talerze/płyty – każda z 48 sekcji miała 8 tych płyt. Miało to być coś na wzór kondensatora, który miałby możliwość stworzenia efektu Biefielda-Browna (lewitacja/anty-grawitacja). Ładując kondensator na „pozytywnej płycie” aby poruszać się na przód. Jeśli każda sekcja miała 8 płyt – czyli było to kolejno : negatyw , pozytyw , negatyw , pozytyw, negatyw , pozytyw - czterokrotnie – tak że pozytywne płyty zawsze były ponad zestawem płyt negatywnych.

Dołączona grafika

Diagram Alien Reproduction Vehicle na podstawie szkiców Brada Sorensona


Jak wspominał Brad – pojazd posiadał 48 sekcji na które można było go podzielić (oczywiście nie chodzi tutaj o porcjowanie pojazdu – przyp. autor ;) ). W ten sposób można było decydować ile prądu dać na tą stronę a ile na inną – w ten sposób można kontrolować przepływ elektryczności i siły i skalować to wedle wyboru. Można było to w pełni kontrolować poprzez kontrolowanie gdzie w tych 48 sekcjach ma znajdować się elektryczność.

Opisując system kontrolny - widniał tam wielki potencjometr o wielkiej sile jakby wielki opornik nastawny. Pozwalał on na kontrole przepływu elektryczności. W innej części systemu kontrolnego widniało coś jakby metaliczna rura/poprzeczka na której końcu widniała metaliczna kula, która była połączona z inną mniejszą podobną kulistą sferą (jakby poprzez oddziaływanie magnetyczne). Brad porównywał to do energii na temat której pisał dr John Moray. Brad opisywał, iż kiedy to urządzenie było w ruchu (poruszało się dookoła) , wtedy system był naładowany do pełna.

Cała ta technika opierała się o specyficzne zastosowanie takiej technologii , iż ów pojazd mógł m.in. osiągać wielkie prędkości – im szybciej się poruszał, tym stawał się lżejszy i tym samym mógł szybciej się poruszać.

Dołączona grafika

Zdjęcia dwóch obiektów wykonane przez pilota wojskowego w roku 1967


Oto zdjęcia dwóch obiektów ocenianych jako ARV , które zostały wykonane w roku 1967 przez pilota wojskowego Harvey’ego Williams’a. Pilot leciał samolotem C-47 – zdjęcie zostało wykonane na wysokości 12000 stóp 25 mil od Utah.

Dołączona grafika

Marc McCandlish powołuje się na przeróżne dokumenty


Więcej na temat tego „tajnego projektu” można dowiedzieć się z samej konferencji Disclosure Project.

Kwestia technologii zastosowanej w tychże pojazdach jak i technologia wykorzystywana przez oryginalne obce pojazdy i jej wpływ na polepszenie się otaczającego nas Świata zostały omówione w innych pokrewnych tematach.

Fragment zeznań Marc’a McCandlish’a gdzie opowiada m.in. o ARV :
Marc McCandlish – Disclosure Project

Pokrewne tematy mające związek z w/w kwestiami :

UFO – Co na ich temat wie Rząd USA

Konferencja Disclosure Project

Disclosure Project – Video download


by dj_cinex - © VRP - www.paranormalne.pl

Źródło :
http://www.disclosureproject.org/
http://video.google.pl/

  • 0



#2

AntyVirus
  • Postów: 29
  • Tematów: 4
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Hmm. Ciekawe...
  • -1

#3

fructus
  • Postów: 74
  • Tematów: 4
  • Płeć:Nieokreślona
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Chyba każdy od dawna się domyśla, że obiekty UFO są pochodzenia ziemskiego.
Bo co do ich istnienia to niemam żadnych wątpliwości.
  • 0

#4

dj_cinex

    VRP UFO Researcher

  • Postów: 3305
  • Tematów: 412
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 20
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Chyba każdy od dawna się domyśla, że obiekty UFO są pochodzenia ziemskiego...


ARV ... tak... lecz nie wszystkie. ARV do tych "prawdziwych" się nie umywa (cloaking device , inne właściwości itd.) ;)
  • 0



#5

MiszaAS
  • Postów: 343
  • Tematów: 11
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Słyszałem już o tym ale powierzchownie...Zagłębie się nieco w tą tematykę, bo jest ciekawa :)
  • 0

#6

Azyl
  • Postów: 142
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Wydaję mi się że większość widzianych na świecie obiektów jest zrobione na Ziemi ... :)
  • 0

#7

Wiśnia88
  • Postów: 54
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Tak zgadzam się tylko, że ta technologia jest zdobyta (zaczerpnięta) w sporej części z rozbitych statków pozaziemskich. :)
Lecz według mnie daleko mamy jeszcze do doskonałości.
  • 0

#8

bini
  • Postów: 163
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Podczas czytania tekstu o polach elektrycznych kojarzy mi sie to z pojazdem zwanym "lifter" Więc nie trudno taki napęd zastosować. Jedynym problemem jest źródło energii. Zasilanie z akumulatorów by było nie praktyczne, a więc tu musi być jakieś urządzenie free energy :roll:
  • 0

#9

qwert666
  • Postów: 5
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

bini masz racje a co do zrodel energii to poczytaj sobie np. o "teori prozni" heh tak naszla mnie pewna refleksja czy aby te "rozbite statki" nie zostaly umyslnie przez "kosmitow" nam dostarczone (poprzez rozbicie ich) bo az nie chce mi sie wierzyc ,ze doszlo do przypadkowej "awari" lub "zestrzelenia" jak to czesto jest podawane :lol : a jaki bylby tego cel hmm mysle ,ze mogloby to miec cos wspolnego z Planeta X o ktorej ostatnio dosc duzo zaczolem czytac nawiasem mowiac :P tzn ma to na celu przygotowania nas do tego decydujacego momentu (co ciekawe wedlug statystyk ilosc obserwacji ufo kilkakrotnie sie powiekszyla w ostatnich latach :) ) heh no i musimy pamietac ,ze nasza cywilizacja dopier raczkuje, mowiac o stopniu zaawansowania naszej cywilizacji nie doszlismy jak narazie do 1-go stopnia :P wiec jeszcze duzo przed nami, w chwili obecnej mozna poniekat porownac nas do Neandertalczykow ktorzy od czasu do czasu widuja f-16 na niebie :D niepotrafimy tego wytlumaczyc bo jestesmy zbyt "glupi" ,nie mamy wystarczajacej wiedzy chodzby z fizyki oczywiscie w swiecie "Nauki" jest od groma pseudointeligentow ktorzy sie oszukuja i prubuja to wyjasnic poprzez posiadana przez nich wiedze co jest :lol : cholernie smieszne :D
ale ogolnie to ARV to dosc ciekawy temat bo sa pewne info. w necie ,ze jest wykorzysytana np przez nasa w swoich najnowyszch dzielalch np X-43A gdzie pojawily sie ultra nowoczesne zastosowania o ktorych nikt wczesniej nie slyszal :) mowili o tym chyba kiedys nawet na Discovery Science cos tez bylo o Aurorze
-->chyba troche wyszedl mi offtopic :(
  • 0

#10

wieslawo
  • Postów: 679
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

qwert, ale wychodziło by na to, że inni Neadertalczycy kierowali tymi statkami, na co wg. Ciebie są za głupi...Co do utajniania, generalnie nie ma się co dziwić, abstrahując od prymitywizmu ludzkości jakim jest armia i wojny, to ja bym nie parł do ujawnienia tajemnic wojskowych, to naturalne, aby bronić obywateli trzeba dysponować technologią lepszą od wroga, jednocześnie nie pokazując mu co sami posiadamy. Poza tym to że te statki latają wcale nie oznacza, że są doskonałe, nasuwa się porównanie do F1, pierwszy dzień treningów, jak patrzymy na te samochody to dla nas śmigają jak szalone, ale dla całego zespołu jest mnóstwo rzeczy, które trzeba poprawić. Być może ze względu na skalę zaawansowania technicznego te statki/samoloty są ciągle w fazie testów, poza tym dopiero gdy powstaną jeszcze doskonalnsze to te ujrzą światło dzienne. Wojsko nie może pozbawić się takiego atutu jakim jest zaskoczenie.
  • 0

#11

Pędnik NieŁągiewki
  • Postów: 125
  • Tematów: 1
Reputacja Zła
Reputacja

Napisano

Wyobraźmy sobie inteligentne, na swój sposób pojmujące świat stworzenia zamieszkujące głębie oceanów, z Rowem Mariańskim na czele... Od czasu do czasu - jak nam - spadają im na głowy "z góry" przeróżne dziwne i niezrozumiale zbudowane przedmioty: załadowane nówkami autami, magnetowidami itp. najróżniejszym sprzętem, np. czołgami i samolotami statki, różne plastikowe i metalowe śmieci, folie, skrzynie itp... I co one - dysponujące wiedzą na swoją skalę i możliwości zdobytą, mają sądzić o "megacywilizacji", która to produkuje i im, często nolens volens bo w katastrofach, "zsyła"?
Podobne "rozterki" mieli Papuasi w czasie II WŚ, widząc samoloty i całą technikę wojenną Wielkich Białych Ojców zza Wielka Woda, i na "obraz i podobieństwo" budowali na polanach z bambusa samolotopodobne wehikuły, które skądinąd - my wiemy, oni nie, dlaczego - nie miały prawa wzlecieć, pasy startowe budowali - i czekali na lądowanie... maszyn, które uważali za własność swoich będących w zaświatach przodków, przez nich zresztą pilotowanych!!! Wszystkie "dary", jakie w swoich brzuchach wiozły - widzieli zrzuty, które często podejmowali w dżunglii i nie rozumieli przeznaczenia przedziwnych wyrobów z plastiku i metali - wedle ich wiary były celowane do nich, tylko ten perfidny biały człowiek był cwańszy, przejmował je i biednych Papuasów w ten sposób okradał! Może i my jesteśmy czymś takim podobnym jak tu opisane, na swój sposób "wysoko o sobie mniemającą" cywilizacją też nomen omen denną, która miota się pomiędzy wiedzą denną a tą tajemną, jaka jej spada na głowy w wyniku "katastrof..."? A jeśli nawet nie jesteśmy - może przynajmniej dla lepszego zrozumienia mechanizmu "budowy łańcucha" spróbujmy wczuć się w rolę ogniwka...?
  • 2

#12

XGOŚĆ
  • Postów: 429
  • Tematów: 11
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Jest teoria, że obca inteligencja w Roswell specjalnie rozbiła swój statek, aby nasza cywilizacja przejeła model i na podstawie analiz zbudowała własny. Mamy tu do czynienia z efektem mieszania. Jaki ma to cel...?

Jeżeli ktoś oglądał serię StarTrek, w jednym z odcinków reżyser opowiada historię jak to ekipa StarTrek stoi przed dylematem, czy pomóc technologicznie jednej ze stron konfliktu cywilizacji jaką znamy dziś na ziemii. Zapada decyzja, że nie można się mieszać w sprawy planety, wpływać na nich technologicznie ponieważ zakłuci to relacje na planecie. Z ludzkiego punktu pewnie jest to oczywiste tzn. punktu takiego na jakim my obecnie jesteśmy, czyli tak jakby to my żyjemy na tej planecie i pytanie jest takie, czy chcielibyśmy, aby obca cywilizacja wtrącała się w nasze sprawy, a na dodatek dała lepszą technologię naszym wrogom, chyba nie ;)

Może być kilka celów:
1. Weszli z Nami w układ abyśmy poznali ich technologię i razem z nimi walczyli wobec ich wrogów
2. Dążą do tego aby ludzkość była na podobnym poziomie technologicznym
3. Widzą że marnujemy naszą planetę i dają nam ekologiczną technologię
4. Weszli z Nami w układ, dostaniemy ekologiczną technologię, nowy rodzaj przemieszczania się za doświadczenia na Nas i naszych zwierzętach - wydaje mi się że jest to prawdą, jest to uzasadnione przez ludzi którzy przeżyli spotkanie 4 stopnia, ludzi którzy jeszcze żyją i przeżyli spotkanie 5 stopnia (czyt. egzorcyzmy) oraz okaleczone zwierzęta na całym świecie gdzie brukowce prześcigają się w hipotezach jakim cudem stało sie tak jak sie stało.
  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u