Skocz do zawartości




Pora zaSZAReć, jako że ruszyła kolejna edycja Złotych Szaraków -- zagłosuj i Ty!






Zdjęcie
- - - - -

Słucham ostatnio (4.)

Napisane przez Zaciekawiony , 21 December 2016 · 466 wyświetleń

Spodobały mi się ostatnio piosenki Leslie Gore, amerykańskiej wokalistki najbardziej kojarzonej z latami 60. i 70. Zadebiutowała nagraniem piosenki "It's my party" która z miejsca stała się hitem. W piosence o bardzo wesołej melodii opowiedziana została niewesoła sytuacja dziewczyny płaczącej po tym, gdy na swoim przyjęciu urodzinowym zorientowała się, że jej chłopak odszedł gdzieś z inną dziewczyną, Judy.
Po dobrym przyjęciu piosenki jej wydawnictwo poszło za ciosem i opracowało piosenkę będącą kontynuacją "Judy turn to cry" w której dziewczynie z poprzedniej piosenki udaje się odbić chłopaka. Na debiutanckiej płycie dołożono do nich jeszcze cztery piosenki mówiące o płaczu, w tym standard "Cry me a river" znany z wykonania Elli Fitzgerald. W efekcie powstała wyjątkowa płyta mówiąca o płaczu ale z wesołymi akcentami.
 

 
https://youtu.be/w5Fgp-KihIA
 
 
 
 

  • 0



Styczeń 2018

P W Ś C P S N
1234567
891011121314
15161718192021
22 232425262728
293031    

Ostatnie wpisy

Ostatnie komentarze

użytkownicy przeglądający

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

Ostatni odwiedzający

  • Zdjęcie
    Immundus
    04.01.2018 - 21:42
  • Zdjęcie
    Kubala95
    31.12.2017 - 03:04
  • Zdjęcie
    ShadowPath
    21.12.2017 - 17:49
  • Zdjęcie
    tomekk1410
    04.12.2017 - 16:42
  • Zdjęcie
    Blitz Wölf
    27.11.2017 - 00:19
stat4u