Skocz do zawartości


Zdjęcie

Moje dziwota


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
14 odpowiedzi w tym temacie

#1

owerfull.
  • Postów: 1323
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

W sumie to zacznę od tego, iż zawsze wybudzam się spocony o godzinie od 3-4(czasem 5) w sumie często przed tym śnią mi się koszmary.Kiedyś myślałem, że mój dom jest nawiedzony, ale w sumie to wykluczyłem, bo nikt tu nie umarł(przynajmniej z tego co wiem, bo na tym podwórku był kiedyś dom w którym mieszkali normalni ludzie, lecz sprzedali go).

W sumie jeden z gorszych przypadków to sapanie do ucha, położyłem się spać dość późno(23:00) i szybko usnąłem, jednak obudziłem się jakby równie szybko, całkiem spocony, najdziwniejsze jednak nie było to, że byłem mokry i jakby wystraszony, ale to, że coś syczało w moim pokoju, trudno to opisać, sparaliżowało mnie i chciałem zobaczyć co jest w głębi pokoju, ale bałem się spojrzeć....Okazało się, że nie było tam niczego.Potem miałem sen ze źrenicą, tego w sumie dobrze nie pamiętam, ale widziałem źrenicę, która była skupiona na mnie.Często miewałem sny gdy goniło mnie dzikie zwierzę.

Ostatnio miałem także taki przypadek gdzie obudziłem się gdzieś nad ranem, nie pamiętam dokładnie kiedy, ale to co zobaczyłem zdziwiło mnie bardzo, światło w pokoju było zaświecone(co jest niemożliwe, bo dobrze pamiętam, że gasiłem je przed położeniem się w łóżku), następnym dziwnym fenomenem była idealnie przykryta kołdra na mnie i pionowo ustawiona poduszka.W sumie mogłem lunatykować, ale jest to takie dziwne, że muszę to tu opisać :).Kiedyś miewałem bóle głowy po takich incydentach, jednak przyzwyczaiłem się do tego i uważam, że to psychika płata takie figle, ale któż może to wiedzieć....
  • 0

#2

Connor.

    Kings Never Die

  • Postów: 1674
  • Tematów: 60
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 5
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Jak się pocisz w nocy to może jesteś chory na coś?
  • 0



#3

MrOsamaful.
  • Postów: 550
  • Tematów: 14
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Bardzo źle z tobą, pocenie się w trakcie snów to nic dobrego, jest to objaw np AIDS i nowotworów. A to "syczenie w pokoju" to nic paranormalnego, to pewnie kolejny objaw związany z chorobą, wyższe ciśnienie sprawia, że możesz dosłownie usłyszeć jak przepływa krew w uszach i pewnie to było to "syczenie". Skoro nie pamiętasz, że zapalałeś światło to jest to dowodem na lunatykowanie, osoba, która lunatykuje kompletnie nie pamięta co robiła podczas tego stanu, no chyba, że wolisz wytłumaczenie, że ktoś wszedł Ci do pokoju, zapalił światło i nakrył kołdrą ;)
  • -1

#4

halfmanhalfinsane.
  • Postów: 7
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

To może być związane z paraliżem sennym, syczenie mogło być typowym dla nich złudzeniem. Poczytaj sobie na ten temat (i różnych zaburzeń snu), także powodują dziwne sny, one często są utożsamiane przez osoby ich doświadczające ze zjawiskami paranormalnymi.
A jeśli nie śnią ci się koszmary, to też się pocisz?
  • 0

#5

Krzewiciel.
  • Postów: 312
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Bardzo źle z tobą, pocenie się w trakcie snów to nic dobrego, jest to objaw np AIDS i nowotworów.


Haha, nie no proszę nie dołować ludzi pocących się podczas snu... Może po prostu ma za grubą przykrycie, lub zbyt ciepło w pokoju? Gdybym np. ja miał słuchać takich pesymistycznych bzdur, to chyba bym już sam umarł, ale ze strachu...
  • 1

#6

MrOsamaful.
  • Postów: 550
  • Tematów: 14
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Może po prostu ma za grubą przykrycie, lub zbyt ciepło w pokoju?

To by przez się odkrył przez sen albo obudził, żeby otworzyć okno...
  • -2

#7

owerfull.
  • Postów: 1323
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

W sumie chodzi o spocenie się ze strachu, a nie z powodu samej temperatury czy grubej kołdry :).W sumie bardzo się do tego przyzwyczaiłem i w sumie paraliż senny mógłby być wytłumaczeniem w tym przypadku, a lunatykowanie wyjaśniałoby zaświecenie światła, odradzam pisanie, że ktoś mi przyszedł i włączył, nikogo nie było wtedy w domu(rodzice byli poza domem z powodu jakichś imienin).

Chciałbym jeszcze poprawić coś z pierwszego postu to zdarza się zawsze o tych godzinach, ale..nie zawsze mi się to zdarza(chodzi o poszczególne dni), były okresy, że było to raz w miesiącu i nie mogłem się poruszać, a dookoła poruszały się dziwne cienie, coś jak gra świateł i naprawdę myślałem nad tym, aby dowiedzieć się o paranormalnych sprawach i natrafiłem na ten paraliż senny, jednak nie w każdym przypadku da się to powiązać z konkretnym zdarzeniem, chociaż sądzę, że tutaj to by się sprawdziło..Wiele osób doświadcza takich rzeczy, Ja osobiście tego nienawidzę, bo prowadzę bardzo sportowy tryb życia i muszę się wysypiać, a to jakoś zdarza się od czasu do czasu.

Użytkownik owerfull edytował ten post 12.05.2012 - 22:13

  • 0

#8

exio.
  • Postów: 492
  • Tematów: 29
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

A próbowałeś kiedyś świadomych snów? Ponoć jest to dobry sposób na pokonywanie koszmarów. Albo idź z tym do jakiegoś specjalisty bo noc jest po to żeby odpocząć a jak Ty masz koszmary, budzisz się cały spocony i nic z tym nie zrobisz to wysiądziesz psychicznie po jakimś czasie.
  • 0



#9

Sandra.
  • Postów: 67
  • Tematów: 2
  • Płeć:Kobieta
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Przestańcie straszyć ludzi. Pocenie się w nocy to nie od razu nowotwór albo AIDS - błagam Was. Zwłaszcza jeśli poprzedzają to koszmary albo poczucie niewyjaśnionego strachu. Więc to raczej przyczynę koszmarów trzeba wziąć po lupę, a nie samo pocenie się, które wynika najprawdopodobniej właśnie ze wzrostu adrenaliny. Być może masz nerwicę? Jednak najbardziej prawdopodobne wydaje mi się, że jest to jakiś rodzaj paraliżu sennego. Zwłaszcza sapanie do ucha, syczenie.
Jeśli chodzi natomiast o drugą sprawę, to są chyba dwie najsensowniejsze możliwości: albo naprawdę lunatykujesz, albo ktoś przyszedł i zwyczajnie Cię przykrył (i nie chodzi mi tu o istoty pozaziemskie albo duchy, ale na przykład kogoś z Twojej rodziny).
  • 0



#10

Wieniawa.
  • Postów: 55
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Coś może Cię po prostu noawiedzać, i tyle :D
Spróbuj okadzić pokój kadzidłem, albo nie spa pryey jedn noc i sprawdzić, czy cos się dzieje, jak coś Cię odwiedzi, będą się dział jakieś zjawiska na twoich oczach, to egzorcysta, byle nie ksiądz kolego :)
Albo zmień kołdrę
  • 0

#11

Marble.
  • Postów: 99
  • Tematów: 0
  • Płeć:Kobieta
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Moim zdaniem nie ma sensu doszukiwać się tu spraw paranormalnych. Budzenie się nad ranem to najczęściej objaw nerwicy, sama tak kiedyś miałam przez dość długi czas kiedy byłam mocno zestresowana (wtedy też zdarzało mi się np pójść w nocy do drugiego pokoju i zasnąć na kanapie, a rano nic nie pamiętać). No a takie zaburzenia sprzyjają dziwnym koszmarom i zwidom - budzisz się w nocy, nie jesteś do końca przytomny, a umysł podsuwa ci różne dziwne rzeczy.
Moim zdaniem powinienieś określić kiedy to się zaczęło i zastanowić się nad przyczyną, a potem wybrać się do lekarza i opisać swoje objawy. To może być np nerwica, bezdech senny albo jakieś inne zaburzenie snu, lekarz powinien to rozpoznać i znaleźć jakieś rozwiązanie, np przepisać ci leki.

"Często miewałem sny gdy goniło mnie dzikie zwierzę." - przepraszam, ale rozbawiło mnie to zdanie, brzmi jakby od czasu do czasu goniło cię jakieś dzikie zwierzę, a tobie się wtedy coś śniło ;)

Użytkownik Marble edytował ten post 13.05.2012 - 11:05

  • 0

#12

szkielkiem i sercem.
  • Postów: 16
  • Tematów: 0
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Pocenie się w nocy nie musi być objawem choroby, a np. zbyt dużej ilości wypitej kofeiny. W sumie większość twoich objawów pasuje do przedawkowania kofeiny. Pocenie się i niewyjaśniony, irracjonalny lęk. Co do treści snów, pamiętaj, że często marzenia senne wizualizują to czego boimy sie za dnia. Nie ze wszystkich lęków zdajemy sobie sprawę, czasem pozostają one tylko w naszej podświadomości, która dochodzi do głosu kiedy śnimy.
Co do światła w pokoju... hm, no cóż równie dobrze mogłeś wybudzić się częściowo i ze strachu je zaświecić, czego później nie pamiętałeś. No i jeszcze ta kołdra... proponuje dobrze wywietrzyć i wyziębić pokój przed snem. Przypuszczam, że pomoże bo zaduch w sypialni powoduje częste, czasem nie do końca świadome, wybudzanie się.
Nie jestem strachliwym człowiekiem, ale kiedy przesadzę z kawą albo jakimiś energydrinkami to wieczorem wszystko wydaje mi się podejrzane, bo poprzez kofeinę we krwi organizm pozostaje pobudzony i jego zmysły są wyostrzone. Śnią mi się przerażające głupty, z takich snów często budzę się mokra pomimo otwrtego okna- to wynik walki organizmu z nadmiarem kofeiny. Nie twierdzę, że to tyczy się również Ciebie, ale czasami niepotrzebnie szukamy niezwykłości w czymś zupełnie zwykłym.
  • 0

#13

owerfull.
  • Postów: 1323
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Dziękuję za wszystkie rady, spróbuję się do nich zastosować i mam nadzieję, że to przejdzie, bo jak piszecie, nie sądzę by to miało związek z czymś nadnaturalnym.Co do kofeiny, raczej kawy nie piję czy jakiś energydrinków :P.

Najlepiej będzie gdy zastosuję się do tych rad, oby tylko przeszło, bo czasem się przez to nie wysypiam, chociaż ostatnie nocki było spokojne :).

A jeśli nie śnią ci się koszmary, to też się pocisz?

Nie, wtedy akurat się nie pocę.

Użytkownik owerfull edytował ten post 13.05.2012 - 13:20

  • 0

#14

Laik.
  • Postów: 1
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Dziękuję za wszystkie rady, spróbuję się do nich zastosować i mam nadzieję, że to przejdzie, bo jak piszecie, nie sądzę by to miało związek z czymś nadnaturalnym.Co do kofeiny, raczej kawy nie piję czy jakiś energydrinków :P.

Najlepiej będzie gdy zastosuję się do tych rad, oby tylko przeszło, bo czasem się przez to nie wysypiam, chociaż ostatnie nocki było spokojne :).

A jeśli nie śnią ci się koszmary, to też się pocisz?

Nie, wtedy akurat się nie pocę.



Podziałało coś? A pytam dlatego, bo mam obecnie podobne problemy.
  • 0

#15

Bushvalk.
  • Postów: 70
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

cikawe, dlaczego ludzie twierdzą, że jak ktoś umrze w domu to musi lub może być on nawiedzony. Mieszkam w domu, w którym zmarło dwoje poprzednich właścicieli i nic a nic się nie dzieje. Ba, kiedy odwiedzam babcię, śpię nie tylko w pokoju na którym umarł dziadek, ale nawet na tym samym łóżku i co-i nic a nic. W Twoim przypadku problemem może być Twoja psychika, nic nie sugeruję złego oczywiście, ale ludzie (w tym i ja) bardzo często śnią w nocy sny bardzo, bardzo nieprzyjemne, budzą się zlani potem. Ale ja nie widzę tu nic paranormalnego. Syczenie, cóż grzejini, wiatr dmący w jakąś szczelinę, może być bardzo, bardzo dużo rzeczy wyjaśniających ten dźięk.
  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych