<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2" ?>
<rss version="2.0">
<channel>
	<title>Piórem pisane</title>
	<link>http://www.paranormalne.pl/blog/66-piorem-pisane/</link>
	<description>Piórem pisane Syndication</description>
	<pubDate>Sat, 01 Nov 2014 21:38:27 +0000</pubDate>
	<webMaster>admin@paranormalne.pl (Paranormalne.pl)</webMaster>
	<generator>IP.Blog</generator>
	<ttl>60</ttl>
	<item>
		<title>Żbik, Kot i Rus, czyli jak się pozbyć myszy</title>
		<link>http://www.paranormalne.pl/blog/66/entry-541-zbik-kot-i-rus-czyli-jak-sie-pozbyc-myszy/</link>
		<category></category>
		<description><![CDATA[W mieszkaniu panowa&#322; ba&#322;agan. Wsz&#281;dzie wala&#322;y si&#281; kawa&#322;ki jedzenia i sier&#347;&#263;, kt&#243;rej nikt stamt&#261;d nie sprz&#261;ta&#322;. Z kuchni dobiega&#322; odg&#322;os jakiej&#347; krz&#261;taniny.<br />
- Pa&#324;cia zaraz nakarmi swoje skarbe&#324;ki. No, &#379;biczku, nie skacz na mnie. Ja ci zaraz dam. - powiedzia&#322;a g&#322;o&#347;no jaka&#347; kobieta w wieku oko&#322;o 50 lat, sypi&#261;c karm&#281; dla kot&#243;w do jednej z misek.<br />
Kot maj&#261;cy ciemne pr&#281;gi spojrza&#322; na w&#322;a&#347;cicielk&#281; z wyrazem zniecierpliwienia, mru&#380;&#261;c oczy, chc&#261;c sobie oszcz&#281;dzi&#263; potwornego widoku jej twarzy.<br />
- Dobrze, &#380;e ona nas nie rozumie - odrzek&#322; z ulg&#261; szary kot z w&#261;sikiem jak Hitler.<br />
- Racja, Rus, chyba by mnie wyrzuci&#322;a przez okno, gdyby si&#281; dowiedzia&#322;a, &#380;e zraszam jej &#322;&#243;&#380;ko w regularnych odst&#281;pach. Po prostu ju&#380; nie wytrzymuj&#281; tego napi&#281;cia - odpowiedzia&#322; &#379;bik, poch&#322;aniaj&#261;c systematycznie swoj&#261; porcj&#281; karmy.<br />
- Jakiego napi&#281;cia? - Wtr&#261;ci&#322; si&#281; do rozmowy rudy kot, kt&#243;ry do tej pory milcza&#322;.<br />
- Chodzi o to, &#380;e ona chce, &#380;eby&#347;my z&#322;apali t&#281; mysz, kt&#243;ra zjada jej orzeszki. Nie wiem czego ona od nas wymaga. Przecie&#380; ta mysz to chyba by&#322;a kiedy&#347; szpiegiem, bo za ka&#380;dym razem, kiedy pr&#243;bowa&#322;em j&#261; dorwa&#263;, to nigdzie jej nie by&#322;o.<br />
- A mo&#380;e ten dom jest nawiedzony? - zapyta&#322; Kot dr&#380;&#261;c ze strachu.<br />
- A tam, wymy&#347;lasz. Jedyne duchy istniej&#261; w twojej g&#322;owie. Chocia&#380; te nadnaturalne si&#322;y mog&#322;yby wyja&#347;nia&#263;, dlaczego ten gryzo&#324; jest tak nieuchwytny.<br />
- Ostatnio traktuje nas jak &#380;ywe pu&#322;apki na myszy. A my przecie&#380; nie jeste&#347;my z gumy i wsz&#281;dzie nie wejdziemy - odpowiedzia&#322; zniecierpliwiony Rus i zacz&#261;&#322; si&#281; my&#263;.<br />
Nasta&#322;a noc. Koty, jak to maj&#261; w zwyczaju, uzna&#322;y, &#380;e czas si&#281; rozerwa&#263;. Nagle z kuchni dobieg&#322; jaki&#347; chrupot. Ciekawo&#347;&#263; zwyci&#281;&#380;y&#322;a i ca&#322;a tr&#243;jka domowym drapie&#380;nik&#243;w posz&#322;a sprawdzi&#263;, co si&#281; dzieje.<br />
- Ty, Kot, patrz. Oto twoje duchy - wyszepta&#322; Rus do nadstawionego ucha przyjaciela, kt&#243;ry sta&#322; z szeroko rozdziawionym pyszczkiem.<br />
- No rzeczywi&#347;cie. Tego si&#281; nie spodziewa&#322;em... Tylko jak to wyt&#322;umaczymy naszej w&#322;a&#347;cicielce?<br />
- Nie mam poj&#281;cia, ale b&#281;dziemy musieli co&#347; wymy&#347;li&#263;, bo jeszcze nas wykastruje za marne wyniki polowania.<br />
- No ci&#281;&#380;ko b&#281;dzie wyja&#347;ni&#263; 40-letniego m&#281;&#380;czyzn&#281;, kt&#243;ry lubi zakrada&#263; si&#281; przez balkon i podjada&#263; orzeszki - stwierdzi&#322; stanowczo &#379;bik, kt&#243;ry w&#322;a&#347;nie do nich do&#322;&#261;czy&#322;.<br />
- Oj, co&#347; mi si&#281; wydaje, &#380;e jak to si&#281; wyda, to ta sprawa trafi do Internetu.<br />
-Tak Kocie, ju&#380; widz&#281; te nag&#322;&#243;wki: "Trzy koty odkry&#322;y ducha myszy, kt&#243;rym okaza&#322; si&#281; skryty podjadacz orzeszk&#243;w" - powiedzia&#322; z ironi&#261; Rus.<br />
- A potem ludzie si&#281; dziwi&#261;, &#380;e koty opanowa&#322;y Internet... - Rzuci&#322; z u&#347;miechem &#379;bik i wr&#243;ci&#322; do swojego pude&#322;ka.]]></description>
		<pubDate>Sat, 25 Oct 2014 14:58:00 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.paranormalne.pl/blog/66/entry-541-zbik-kot-i-rus-czyli-jak-sie-pozbyc-myszy/</guid>
	</item>
	<item>
		<title>Długopis w pokoju</title>
		<link>http://www.paranormalne.pl/blog/66/entry-528-dlugopis-w-pokoju/</link>
		<category></category>
		<description><![CDATA[- Czym jest d&#322;ugopis (ang. pen)?<br />
- To narz&#281;dzie s&#322;u&#380;&#261;ce do bezpiecznego uprawiania sztuk walki.<br />
&#160;<br />
- Jak wybra&#263; model odpowiedni do umiej&#281;tno&#347;ci?<br />
- Wybierz si&#281; do sklepu papierniczego. Zapytaj sprzedawc&#281;, czy ma zielony pas. Je&#347;li ma, to doradzi ci, jaka d&#322;ugo&#347;&#263; b&#281;dzie dla ciebie odpowiednia. W przeciwny wypadku pozostaje ci tylko wielogodzinna praktyka zg&#322;&#281;biania istoty d&#322;ugopisu, a&#380; objawi ci si&#281; prawda dotycz&#261;ca jego wyboru. Nie zapomnij o wytarciu but&#243;w po wyj&#347;ciu ze sklepu.<br />
&#160;<br />
- Jak bezpiecznie trenowa&#263; z d&#322;ugopisem?<br />
- Za&#322;&#243;&#380; zatyczk&#281;.<br />
&#160;<br />
- Co zrobi&#263; gdy d&#322;ugopis przejdzie w wy&#380;szy stan &#347;wiadomo&#347;ci?<br />
- Kup nowy.<br />
&#160;<br />
Je&#347;li wci&#261;&#380; jeste&#347; g&#322;odny wiedzy, skonsultuj si&#281; z lekarzem lub farmaceut&#261;, bo ka&#380;da informacja niew&#322;a&#347;ciwie stosowana zagra&#380;a twojemu &#380;yciu lub zdrowiu.]]></description>
		<pubDate>Mon, 13 Oct 2014 16:58:00 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.paranormalne.pl/blog/66/entry-528-dlugopis-w-pokoju/</guid>
	</item>
	<item>
		<title><![CDATA[22 sierpnia, 2017 rok [Zapis] - Wersja alternatywna historii Connora]]></title>
		<link>http://www.paranormalne.pl/blog/66/entry-500-22-sierpnia-2017-rok-zapis-wersja-alternatywna-historii-connora/</link>
		<category></category>
		<description><![CDATA[22 sierpnia, 2017 rok<br />
Min&#281;&#322;o ju&#380; 10 dni od czasu, gdy Mateusz po raz pierwszy skorzysta&#322; z nowego modelu he&#322;mu wirtualnej rzeczywisto&#347;ci, nast&#281;pcy czego&#347;, co mia&#322;o zrewolucjonizowa&#263; rynek elektronicznej rozrywki. Jego nowa zabawka sk&#322;ada&#322;a si&#281; z elastycznej nak&#322;adki na oczy, s&#322;uchawek przezczaszkowych i niezbyt drogich biosensor&#243;w b&#281;d&#261;cych tani&#261; wersj&#261; swoich bardziej zaawansowanych odpowiednik&#243;w. Mimo swojej pozornej prostoty przyci&#261;ga&#322;a u&#380;ytkownik&#243;w na d&#322;ugie godziny, nie wspominaj&#261;c ju&#380; o bogactwie gier, jakie oferowa&#322;a.<br />
&#160;<br />
Gdy pierwszy raz zag&#322;&#281;bi&#322; si&#281; w &#347;wiat gry, nie m&#243;g&#322; si&#281; przyzwyczai&#263; do jego realizmu. Wszystko wygl&#261;da&#322;o tak prawdziwie, &#380;e zabijaj&#261;c, czu&#322; wyrzuty sumienia.&#160; Zdarza&#322;o si&#281; nawet, &#380;e miewa&#322; koszmary, kt&#243;re nieraz przeradza&#322;y si&#281; w halucynacje za dnia. Na szcz&#281;&#347;cie dzia&#322;o si&#281; to tylko wtedy, gdy zbyt d&#322;ugo przebywa&#322; w wirtualnej rzeczywisto&#347;ci. Z czasem uodporni&#322; si&#281; na widok &#347;mierci, ale nadal nie m&#243;g&#322; si&#281; prze&#322;ama&#263;, gdy musia&#322; strzeli&#263; komu&#347; w plecy lub g&#322;ow&#281;. To wci&#261;&#380; by&#322;o dla niego zbyt wiele.<br />
&#160;<br />
Gra wczyta&#322;a si&#281; powoli, daj&#261;c do zrozumienia, &#380;e tw&#243;rcy posk&#261;pili na jej optymalizacji. Mateusz leniwie klikn&#261;&#322; start i poczeka&#322;, a&#380; uka&#380;e si&#281; menu. Ju&#380; dawno zrezygnowa&#322; z potyczek w trybie dla jednego gracza, uznaj&#261;c je za zbyt nu&#380;&#261;ce. Tym, co pobudza&#322;o go najbardziej, by&#322; bowiem kontakt z innymi graczami, a fakt, i&#380; tak naprawd&#281; znajduj&#261; si&#281; na drugim ko&#324;cu &#347;wiata, by&#322; dla niego bez znaczenia. Uwa&#380;a&#322; bowiem, &#380;e dzi&#281;ki swojemu nowemu ZXPRO2 b&#281;dzie m&#243;g&#322; si&#281; z nimi spotka&#263; tak, jakby to by&#322;a rzeczywisto&#347;&#263;.<br />
&#160;<br />
W ko&#324;cu pojawi&#322; si&#281; w miejscu ostatniego zapisu, na wie&#380;y zrujnowanego ko&#347;cio&#322;a. Ostatnim razem wybra&#322; to odosobnione miejsce, pami&#281;taj&#261;c, &#380;e mo&#380;e zosta&#263; zestrzelony zaraz po pojawieniu si&#281; na mapie. Wa&#322;&#281;saj&#261;cy si&#281; tu i tam weterani znacz&#261;co odbierali bowiem ca&#322;&#261; przyjemno&#347;&#263; z gry, utrudniaj&#261;c wczucie si&#281; w histori&#281;. Jednak nie tego si&#281; obawia&#322;. Przera&#380;eniem nape&#322;nia&#322;a go wiedza, &#380;e jego ZXPRO2 porazi go pr&#261;dem po ka&#380;dym trafieniu. Dawa&#322;o mu to jednak dzik&#261; satysfakcj&#281; w sytuacji, gdy uda&#322;o mu si&#281; unikn&#261;&#263; najgorszego.<br />
&#160;<br />
Tym razem nikogo nie spotka&#322;. Wiedzia&#322; jednak z poprzedniego rekonesansu, &#380;e wrogowie s&#261; gdzie&#347; w pobli&#380;u. Nie nastraja&#322; go te&#380; optymistycznie fakt, i&#380; ostatnimi czasy gracze grupowali si&#281; w klany i gildie, zdobywaj&#261;c dzi&#281;ki temu lepsze bronie i inne, jak&#380;e potrzebne w grze o przetrwaniu, rzeczy. On sam musia&#322; wi&#281;c stara&#263; si&#281; jeszcze bardziej, przeszukuj&#261;c resztki tego, co jeszcze zosta&#322;o. A mia&#322; do dyspozycji jedynie Glocka i osiem naboi.<br />
&#160;<br />
Mateusz poruszy&#322; si&#281; niespokojnie. Dostrzeg&#322; bowiem dym z ogniska, co zwiastowa&#322;o k&#322;opoty. Postanowi&#322; wi&#281;c wybra&#263; si&#281; na zach&#243;d, licz&#261;c na to, &#380;e po drodze znajdzie co&#347; do jedzenia. W g&#322;&#281;bi duszy mia&#322; nadziej&#281;, &#380;e pod&#261;&#380;aj&#261;c w tym kierunku, odnajdzie legendarn&#261; Oasis, miejsce stworzone w tajemnicy przez kilku programist&#243;w, kt&#243;rzy chcieli da&#263; graczom mo&#380;liwo&#347;&#263; oderwania si&#281;, cho&#263; na chwil&#281;, od tego brutalnego &#347;wiata.]]></description>
		<pubDate>Thu, 25 Sep 2014 11:13:00 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.paranormalne.pl/blog/66/entry-500-22-sierpnia-2017-rok-zapis-wersja-alternatywna-historii-connora/</guid>
	</item>
	<item>
		<title>Afirmacja afirmację pogania</title>
		<link>http://www.paranormalne.pl/blog/66/entry-475-afirmacja-afirmacje-pogania/</link>
		<category></category>
		<description><![CDATA[Dzisiaj b&#281;dzie troch&#281; o interpunkcji, poniewa&#380; jej nieznajomo&#347;&#263; prowadzi do zmiany sensu zdania. Pewna osoba dostarczy&#322;a mi mn&#243;stwa ciekawych przyk&#322;ad&#243;w.<br />&#160;<br /><em class='bbc'>Poj&#281;cie afirmacja ma podw&#243;jne znaczenie zar&#243;wno w logice jak i w psychologii.</em><br />&#160;<br />Sprawa wcale nie jest oczywista, poniewa&#380; wed&#322;ug s&#322;ownika PWN:<br />90.H.3. W por&#243;wnaniach paralelnych (o konstrukcji tak, jak; r&#243;wnie, jak; taki, jaki; tyle, co) stawiamy przecinek.<br />Nale&#380;y w tym miejscu odr&#243;&#380;ni&#263; por&#243;wnania paralelne, w kt&#243;rych stawiamy przecinek, od por&#243;wna&#324;, kt&#243;re nie maj&#261; wyrazistego charakteru paralelnego:<br />a) z przecinkiem: zar&#243;wno &#8230;, jak i; r&#243;wnie &#8230; , jak i; tak&#8230;, jak i; tak&#8230;, jak;<br />b) bez przecinka: tak samo &#8230; jak; ten sam &#8230; co; taki &#8230; jak.<br />Jednak&#380;e je&#347;li przed por&#243;wnaniem nie robimy przerwy oddechowej albo je&#380;eli sk&#322;adniki por&#243;wnania nie przeciwstawiaj&#261; si&#281; sobie bardzo wyra&#378;nie, albo gdy chcemy os&#322;abi&#263; wyrazisto&#347;&#263; por&#243;wnania, przecinek mo&#380;emy pomin&#261;&#263;.<br />Wynika z tego, &#380;e by&#322;oby to b&#322;&#281;dem tylko w sytuacji, gdyby autor mia&#322; co&#347; innego na my&#347;li.<br />&#160;<br /><em class='bbc'>W logice afirmacja to deklaracja i&#380; dane stwierdzenie jest prawdziwe.</em><br />&#160;<br />Trzeba postawi&#263; przecinek przed "i&#380;", poniewa&#380; wprowadza zdanie sk&#322;adowe.<br />&#160;<br /><em class='bbc'>Dla tych kt&#243;rzy chc&#261; afirmowa&#263; i wierz&#261; (przynajmniej troch&#281; albo chc&#261; uwierzy&#263;) w ich skuteczno&#347;&#263;, podam najprostsze, podstawowe przyk&#322;ady afirmacji cz&#281;sto s&#261; to afirmacje wyj&#347;ciowe do dalszej pracy i potrzebne b&#281;d&#261; kolejne afirmacje np. wynikaj&#261;ce z kolumny reakcji kiedy powtarza si&#281; jaka&#347; zaprzeczaj&#261;ca odpowied&#378; na dan&#261; afirmacj&#281; - wtedy mo&#380;emy u&#322;o&#380;y&#263; precyzyjn&#261; afirmacj&#281; pomagaj&#261;c&#261; zaakceptowa&#263; nowe tre&#347;ci;</em><br />&#160;<br />1. W sumie wyraz "afirmacja" zosta&#322; powt&#243;rzony a&#380; 41 razy. U&#380;ywanie s&#322;&#243;w kluczowych jest co prawda korzystne, lecz w tym przypadku umiar nie zosta&#322; zachowany. Dochodzi do tego jeszcze u&#380;ycie zbyt wielu powt&#243;rze&#324; w jednym d&#322;ugim zdaniu. Lepiej sprawdzi si&#281; tu wykorzystanie r&#243;&#380;nych synonim&#243;w i do&#322;o&#380;enie stara&#324;, aby tekst by&#322; sp&#243;jny.<br />2. Powinno si&#281; postawi&#263; kropk&#281; lub &#347;rednik po "przyk&#322;ady afirmacji".<br />3. Je&#347;li skr&#243;t "np." otwiera samodzieln&#261; sk&#322;adniowo list&#281; przyk&#322;ad&#243;w, to nale&#380;y go poprzedzi&#263; przecinkiem.<br />4. Trzeba postawi&#263; przecinek przed "kiedy", poniewa&#380; rozpoczyna zdanie sk&#322;adowe.<br />5. Nie mo&#380;na r&#243;wnie&#380; zapomnie&#263; o umieszczeniu przecinka przed wyrazem "kt&#243;rzy".<br />&#160;<br /><em class='bbc'>Afirmacja jest tak&#380;e psychotechnik&#261; wykorzystuj&#261;c&#261; mechanizm autosugestii i medytacji maj&#261;c&#261; na celu wzrost samoakceptacji u osoby j&#261; stosuj&#261;cej.</em><br />&#160;<br />W przypadku imies&#322;ow&#243;w przymiotnikowych trzeba si&#281; zastanowi&#263; nad wstawieniem przed nimi przecinka. Je&#347;li fragment "wykorzystuj&#261;c&#261; mechanizm autosugestii i medytacji" jest jedynie wtr&#261;ceniem, czyli nie jest potrzebny, aby okre&#347;li&#263; rodzaj "psychotechniki", to nale&#380;y postawi&#263; przecinki przed i po nim. Gdyby jednak dosz&#322;o do ich pomini&#281;cia, to trzeba by potraktowa&#263; imies&#322;&#243;w "maj&#261;c&#261;" jako pocz&#261;tek dopowiedzenia i postawi&#263; przed nim przecinek. Wynika to z faktu, i&#380; nie s&#322;u&#380;y on wyodr&#281;bnieniu desygnatu, a jedynie niesie drugoplanow&#261; informacj&#281;.<br />&#160;<br />Zapewne s&#261; takie osoby, kt&#243;re nie wiedz&#261; o ukrytych znaczeniach przecink&#243;w, dlatego to w&#322;a&#347;nie im dedykuj&#281; ten wpis.]]></description>
		<pubDate>Fri, 05 Sep 2014 18:02:00 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.paranormalne.pl/blog/66/entry-475-afirmacja-afirmacje-pogania/</guid>
	</item>
	<item>
		<title>Ile wart jest dobry wstęp?</title>
		<link>http://www.paranormalne.pl/blog/66/entry-473-ile-wart-jest-dobry-wstep/</link>
		<category></category>
		<description><![CDATA[To m&#243;j pierwszy wpis. Moi zamiarem jest tylko edukowanie, a nie krytyka. Je&#347;li kto&#347; zauwa&#380;y, &#380;e sam pope&#322;ni&#322;em jaki&#347; b&#322;&#261;d, to niech to zg&#322;osi w komentarzu. Po&#347;wi&#281;c&#281; mu uwag&#281; w nast&#281;pnej cz&#281;&#347;ci.&#160;Pami&#281;tajcie jednak, &#380;e wychylaj&#261;c si&#281;, przyci&#261;gacie moje spojrzenie...<br />&#160;<br /><em class='bbc'>W 1979 roku sze&#347;ciu ch&#322;opc&#243;w z Narni&#160;w regionie Umbria we W&#322;oszech&#160;pod klasztorem Dominikan&#243;w odkryli ma&#322;e przej&#347;cie zakryte gruzem.</em><br />&#160;<br />1. Trzeba postawi&#263; przecinek po "W&#322;oszech" i przed "w", bo to wtr&#261;cenie.<br />2. Powinno by&#263; "sze&#347;ciu ch&#322;opc&#243;w... odkry&#322;o":<br />Mi&#281;dzy podmiotem a orzeczeniem zawsze musi wyst&#281;powa&#263; zwi&#261;zek zgody. Tutaj wyrazem nadrz&#281;dnym jest "sze&#347;ciu".<br />3. "Dominikan&#243;w" zapisujemy ma&#322;&#261; liter&#261;:&#160;"pod klasztorem dominikan&#243;w".<br />4. Szyk jest niepotrzebnie zagmatwany "sze&#347;ciu ch&#322;opc&#243;w z Narni [...] pod klasztorem [...]". Tak mo&#380;na by to rozumie&#263;. Mo&#380;e lepiej b&#281;dzie w ten spos&#243;b:<br /><em class='bbc'>W 1979 roku sze&#347;ciu ch&#322;opc&#243;w z Narni, w regionie Umbria we W&#322;oszech, odkry&#322;o pod klasztorem dominikan&#243;w ma&#322;e przej&#347;cie zakryte gruzem.</em><br />&#160;<br />Przytaczam moje t&#322;umaczenie orygina&#322;u:<br /><em class='bbc'>W 1979 r. grupa speleologiczna z&#322;o&#380;ona z sze&#347;ciu ch&#322;opc&#243;w z Narni, w regionie Umbria, odkry&#322;a pod ruinami starego dominika&#324;skiego klasztoru ma&#322;e przej&#347;cie w &#347;cianie, (kt&#243;re by&#322;o) zas&#322;oni&#281;te gruzem i je&#380;ynami.</em><br />Swoj&#261; drog&#261;, autor poskraca&#322; nieco ten artyku&#322; przy t&#322;umaczeniu.<br />&#160;<br />A to by&#322; tyko kr&#243;tki wst&#281;p... Kto&#347; na ochotnika?]]></description>
		<pubDate>Mon, 01 Sep 2014 17:33:00 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.paranormalne.pl/blog/66/entry-473-ile-wart-jest-dobry-wstep/</guid>
	</item>
</channel>
</rss>