<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2" ?>
<rss version="2.0">
<channel>
	<title>butibu _ Blog</title>
	<link>http://www.paranormalne.pl/blog/17-butibu-blog/</link>
	<description>butibu _ Blog Syndication</description>
	<pubDate>Fri, 19 Feb 2016 07:17:31 +0000</pubDate>
	<webMaster>admin@paranormalne.pl (Paranormalne.pl)</webMaster>
	<generator>IP.Blog</generator>
	<ttl>60</ttl>
	<item>
		<title>C10Q72 korekta</title>
		<link>http://www.paranormalne.pl/blog/17/entry-169-c10q72-korekta/</link>
		<category></category>
		<description><![CDATA[W poprzednim wpisie chyba popełniłem błąd. <br />Słowo Angolmois przetłumaczyłem nie biorąc pod uwagę rodzajnika ( l' ).<br />Nie jestem na 100% pewien, ale teraz C10Q72 powinno wyglądać tak:<br /><br /><span  style='color: #c0c0c0'><em class='bbc'>Roku tysiąc nowy czynsz sukno nowy siedem/wrzesień miesiąc </em><br /><em class='bbc'>Z nieba zjawi się wielki król terroru</em><br /><em class='bbc'>Wskrzeszony wielki król - rok idącego księżyca.</em><br /><em class='bbc'>Przed i później marsz króluje szczęśliwie.<br /><br /><span  style='color: #000000'>Gramatyka francuska nie jest łatwa. Na pewno, jeszcze wiele tłumaczeń będę musiał poprawiać. <br />Lecz tylko ten kto nic nie robi, nie popełnia błędów! <br /><br />Ale jest nadzieja: <br /><br />Akademia Francuska<br />Z Wikipedii:<br /></span></em></span>"<br /><strong class='bbc'>Czuwanie nad językiem francuskim</strong><br />Jest to pierwotna misja, powierzona jej statutowo w chwili powołania Akademii. W przeszłości w celu wypełnienia tej misji Akademia pracowała nad zachowaniem niezmienionego kształtu języka, tak aby stał się on wspólnym dziedzictwem Francuzów i wszystkich tych, którzy używają języka francuskiego.<br />"<br /><span  style='color: #c0c0c0'><em class='bbc'><span  style='color: #000000'><br />Została założona już w 1653 - niecałe sto lat po śmierci Nostradamusa. <br /><br /><br /></span></em></span>]]></description>
		<pubDate>Thu, 18 Feb 2016 22:13:50 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.paranormalne.pl/blog/17/entry-169-c10q72-korekta/</guid>
	</item>
	<item>
		<title>Dlaczego, nie latamy w przyszłość i przeszłość?</title>
		<link>http://www.paranormalne.pl/blog/17/entry-144-dlaczego-nie-latamy-w-przyszlosc-i-przeszlosc/</link>
		<category></category>
		<description><![CDATA[Dzisiaj sobie spaceruję, spaceruję i mówię:<br />
Czy nie jest tak, że są osoby które mówią:<br />
"Istnieje wolna wola, ja mam wolną wolę. Dlatego mogę kształtować swoją przyszłość. Jestem kowalem własnego losu."<br />
Istnieją również osoby, i jest ich nie mało, które mówią:<br />
"Cała przyszłość i przeszłość zostały spisane w wielkiej księdze czasu. Ta zaś, została ukryta przed oczami śmiertelnych, na chwałę Boga i całego nieba. Bóg w swojej wielkiej mądrości, pokazuje księgę prorokom, aby świadczyli przed resztą, iż świat został stworzony na początku. A księga jest tego dowodem." <br />
<br />
 Natomiast, najwięksi spośród uczonych twierdzą, że nie wiedzą czym jest czas. Mówią natomiast, że czas jest jak wymiar. Jest jak długość, szerokość i głębokość. Dlatego można go mierzyć. Nigdy, żadnego mędrca nie pytałem, dlaczego uważają, że czas jest jak długość, szerokość i głębokość. Gdy zdarzy wam się jakiegoś uczonego, w tych sprawach, spotkać, to zapytajcie go ode mnie: &#8222;Dlaczego mówisz, że czas jest jak długość, szerokość i głębokość?&#8221; Odpowie bardzo wiele. O wzorach, o dawnych odkryciach, o względności, dylatacji. Bardzo wiele się dowiemy. Oczywiście nie dostaniemy odpowiedzi, na to co najbardziej mnie interesuje. Zamiast tego, uzyskamy dużą objętość bezcennej wiedzy. Więc, może lepiej będzie zapytać, trochę inaczej: &#8222;Dlaczego mówisz, że czas jest jak długość, szerokość i głębokość? Moją ręką mogę sięgnąć na długość, szerokość i głąb. Ręką nie mogę sięgnąć w przyszłość i przeszłość. Nie rozumiem, proszę wytłumacz mi.&#8221; <br />
<br />
 Jestem ciekawy, co osoba uczona odpowie. Może powie, że ręka moja nie sięga w przyszłość i przeszłość. Jednak są rzeczy które nie sięgają w długość, szerokość i głębokość; a sięgają w przyszłość i przeszłość. To wydaje się spójne. Przyroda kocha symetrię. Więc i tutaj jej nie poskąpiła. <br />
<br />
 Co jeżeli osoba pytana odpowie: &#8222; Nic nie sięga w przeszłość.&#8221; Gdy powstał świat, wszystko rozpoczęło swój lot, od miejsca w którym powstał, do wszystkich miejsc w których nie powstał. Aby świat znalazł się we wszystkich miejscach, gdzie go nie było, gdy go jeszcze nie było, a miał w nich być, powstał. Świat jest na całym świecie, i we wszystkich miejscach. W każdym miejscu świata, świat jest taki sam. Błędne jest mówienie: &#8222;W tym miejscu świat jest inny niż w tamtym.&#8221; Gdyż świat jest taki sam, bez względu na to, o jakim miejscu mowa. Miejsca to nie byty różniące się od siebie długością, szerokością, głębokością i czasem. Miejsca to różne kierunki, w które powstały świat leci. Świat przelatuje przez miejsca jak piasek przez palce.<br />
<br />
 W każdym kierunku, posłane ziarenka świata mają inne długość, szerokość, głębokość i czas. W taki sposób, że ziarenka położone bliżej siebie mają podobną długość, szerokość, głębokość i czas. Te w większej odległości od siebie, różnią się bardziej. Jest w świecie jeszcze coś. Nie wiadomo co.. Przez to coś długość, szerokość i głębokość zwichrowały się. Straciły swój pierwotny kierunek. Tam gdzie to coś, nie wiadomo co, było, doszło do zawirowań. Przez to, pomimo lotu świata w kierunku od jego powstania, do miejsc w których nie powstał, w lokalnych zawirowaniach leci w innych kierunkach. W porównaniu do świata, zawirowania te są mikroskopijne. Lecz dzięki nim, cokolwiek może lecieć w kierunku innym niż początkowy. <br />
<br />
 Aby to zrozumieć, wyobraź sobie stół do bilarda. Odbijasz bilę od krawędzi. Zdajesz sobie sprawę, że kąt padania równa się kątowi odbicia. Dzięki temu możesz posłać swoją bilę w dowolnym kierunku. Podobnie można używając samych kuli. W próżni, przecież nie ma krawędzi. Możemy nadawać wszystkie kierunki. Teraz wyobraź sobie, że wszystkie bile toczą się od miejsca w którym powstały, ku wszystkim kierunkom, w których nie powstały. Jak widzisz. Nigdy, żadna się nie zderzy. Aby to było możliwe ich kierunki muszą być zbieżne, a nie rozbieżne. <br />
<br />
 Dzięki, temu zwichrowaniu długości, szerokości i głębokości możesz sięgnąć do nich ręką. Nie możesz sięgnąć ręką w przyszłość i przeszłość, gdyż to coś (nie wiadomo co), co zdołało zwichrować długość, szerokość i głębokość, nie miało żadnego wpływu na czas. Czas nadal leci tylko w kierunku, w którym świat nie powstał. W żadnym innym, nawet lokalnie, nie leci. Nawet gdybyś zgasił wszystkie gwiazdy na niebie, złączył wszystkie czarne dziury. Rozpędził się do tryliona prędkości światła. Nie sięgniesz ręką do przeszłości. Gdyż nie masz takiej bili od której mógłbyś odbić tę swoją. Tak, bile lecą we wszystkich możliwych kierunkach czasu. Lecz te lecące w przeszłość są dokładnie po drugiej stronie świata. Gdy już tam dolecisz, to i ty będziesz, dla nas, lecieć w przeszłość. A my z twojej perspektywy również. Czas więc zmarnujesz i niczego nie zyskasz. Gdyż czas leci tylko w kierunku, od miejsca w którym powstał świat.]]></description>
		<pubDate>Thu, 18 Feb 2016 22:13:28 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.paranormalne.pl/blog/17/entry-144-dlaczego-nie-latamy-w-przyszlosc-i-przeszlosc/</guid>
	</item>
	<item>
		<title>Trudny czterowiersz</title>
		<link>http://www.paranormalne.pl/blog/17/entry-408-trudny-czterowiersz/</link>
		<category></category>
		<description><![CDATA[Informacje na temat czterowiersza czternastego centurii pierwszej zaczerpn&#261;&#322;em z ksi&#261;&#380;ki Davida Ovasona "Nostradamus sekrety przepowiedni"<br />
Jest to trudny do t&#322;umaczenia czterowiersz gdy&#380; nawi&#261;zuje on do informacji astrologicznych.<br />
Aby go odczyta&#263; potrzebny jest ma&#322;y s&#322;owniczek.<br />
&#160;<br />
S&#322;owniczek wyra&#380;e&#324; astrologicznych:<br />
&#160;<br />
faux &#8211; kosa &#8211; Saturn (by&#322; przedstawiany z kos&#261; w r&#281;ku)<br />
l'estang / l'etang &#8211; staw &#8211; znak zodiaku Ryby<br />
Faux a l'estang &#8211; kiedy Saturn znajdzie si&#281; w znaku Ryb<br />
joint &#8211; z&#322;&#261;czony/po&#322;&#261;czony &#8211; koniunkcja<br />
Sagittaire &#8211; strzelec<br />
exaltation &#8211; wyniesienie &#8211; po&#322;orzenie planety w wzmacniaj&#261;cym j&#261; znaku zodiaku<br />
auge &#8211; wiadro &#8211; zodiak, ko&#322;o zodiaku<br />
&#160;<br />
&#160;<br />
Czterowiersz CIQ14<br />
Faux a l'estang, joint vers la Sagittaire<br />
En son haut auge de l'exaltation<br />
Peste, famine, mort de militaire,<br />
Le Siecle approches de renovation<br />
&#160;<br />
Saturn znajduje si&#281; w znaku Ryb, w koniunkcji ze Strzelcem<br />
Na szczycie ko&#322;a zodiaku (W znaku Kozioroszca), w miejscu swojego wyniesienia<br />
Zarazy, g&#322;odu i &#347;mierci z r&#281;ki &#380;o&#322;nierza<br />
Wiek zbli&#380;a si&#281; do odnowienia<br />
&#160;<br />
Teraz trzeba tylko wiedzie&#263; kiedy Saturn by&#322; w znaku Ryb w koniunkcji ze Strzelcem. W miejscu swojego wyniesienia w znaku Kozioroszca. Tego nie wiem. Ale pan Ovason twierdzi, &#380;e taka sytuacja na niebie mia&#322;a miejsce wielokrotnie w historii. I zawsze trwa&#322;y jakie&#347; wojny, jaki&#347; g&#322;&#243;d i jakie&#347; zarazy.<br />
&#160;<br />
Tak si&#281; zastanawiam jaki sens ma to wszystko. W roku 1583 na kt&#243;r&#261; dat&#281; wskazuje czterowiersz by&#322;y zarazy g&#322;&#243;d i wojny. Ale tak samo jaki kilka lat wcze&#347;niej i kilka lat p&#243;&#378;niej. W roku 1789 na kt&#243;r&#261; dat&#281; R&#211;WNIE&#379; wskazuje czterowiersz r&#243;wnie&#380; mia&#322;y miejsce jeszcze okropniejsze wydarzenia. Zwi&#261;zane z rewolucj&#261; francusk&#261;. Lecz do koniunkcji Ryb ze Strzelcem dosz&#322;o te&#380; na przyk&#322;ad w roku 1995. Wtedy te&#380; gdzie&#347; na &#347;wiecie by&#322;y wojny, g&#322;&#243;d i cierpienie.<br />
&#160;<br />
Pisz&#281; to &#380;eby pokaza&#263;, i&#380; dok&#322;adna analiza pokazuje to co mo&#380;na powiedzie&#263; te&#380; bez &#380;adnej analizy. &#379;e przepowiednia nie ma sensu, &#380;e przyporz&#261;dkowujemy przepowiedni&#281; do wydarze&#324; historycznych. Nie za&#347; wydarzenia do przepowiedni. Dok&#322;adna analiza nie zawsze nas o&#347;wieca. Niekiedy intuicja i przyrodzona sk&#322;onno&#347;&#263; do w&#261;tpienia jest m&#261;drzejsza od m&#261;drych ksi&#261;&#380;ek.<br />
&#160;<br />
Dzi&#281;kuj&#281; za dotychczasowe komentarze pod moimi wpisami blogowymi.<br />
Je&#380;eli zdo&#322;a&#322;e&#347; to przeczyta&#263; do ko&#324;ca, to prosz&#281; zostaw komentarz.]]></description>
		<pubDate>Sun, 30 Mar 2014 14:57:00 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.paranormalne.pl/blog/17/entry-408-trudny-czterowiersz/</guid>
	</item>
	<item>
		<title>O tym jak wiara pogrzebała hobby</title>
		<link>http://www.paranormalne.pl/blog/17/entry-405-o-tym-jak-wiara-pogrzebala-hobby/</link>
		<category></category>
		<description><![CDATA[Zastanawia&#322;em o czym by tu napisa&#263;, kusi&#322;o mnie &#380;eby o czakrach. Ale nie. Na pocz&#261;tek pragn&#281; pozdrowi&#263; tych kt&#243;rzy przybyli na ten blog id&#261;c "po emailu" jak po nitce do k&#322;&#281;bka. Witam, witam. A mo&#380;e si&#281; myl&#281; i nikogo nie przywia&#322;o. W ka&#380;dym razie, do&#347;&#263; tych komplement&#243;w.<br />
&#160;<br />
Chcia&#322;em napisa&#263; o tym, jak to uzyska&#322;em wiedz&#281; o Nostradamusie i nast&#281;pnie musia&#322;em zaniecha&#263; jej pog&#322;&#281;biania. Nie by&#322;o &#322;atwo zdoby&#263; wiedz&#281;. Brakowa&#322;o mi &#378;r&#243;de&#322;, brakowa&#322;o porz&#261;dnych s&#322;ownik&#243;w. Jednak z czasem oddziela&#322;em ciemno&#347;&#263; od jasno&#347;ci i dochodzi&#322;em do wniosk&#243;w. Niemniej ci&#261;gle mia&#322;em poczucie, i&#380; jeszcze niewiele wiem. Gdy&#380; mia&#322;em &#347;wiadomo&#347;&#263; jak wiele zosta&#322;o do zbadania. Nadmieni&#281;, &#380;e u&#380;y&#322;em nowatorskich metod analizy, z kt&#243;rych by&#322;e zadowolony bo da&#322;y dobre efekty. Tak i&#380; o Nostradamusie wiem wi&#281;cej od przeci&#281;tnego czytelnika tego portalu. P&#243;&#378;niej nast&#261;pi&#322;a przerwa w moich dociekaniach. Nie pami&#281;tam dok&#322;adnie czy g&#243;r&#281; wzi&#281;&#322;o lenistwo czy te&#380; znudzenie tematem. W ka&#380;dym razie, co&#347; mnie zatrzyma&#322;o.<br />
&#160;<br />
Z czasem w czasie i podczas. Pisz&#261;c j&#281;zykiem Nostradamusa. Z czasem w czasie i podczas chcia&#322;em wr&#243;ci&#263; do tematu, wr&#243;ci&#263; do bada&#324;. Gdy w&#322;a&#347;nie zda&#322;em sobie spraw&#281;, z tego i&#380; dalsze badania s&#261; sprzeczne z moj&#261; wiar&#261;. Gdy&#380; b&#243;g zabroni&#322; uprawiania magii. Za&#347; proroctwa chyba s&#261; w&#322;a&#347;nie magi&#261;. Chyba, gdy&#380; istniej&#261; r&#243;wnie&#380; proroctwa biblijne, kt&#243;re pochodz&#261; od boga. Wi&#281;c nie s&#261; czarami. Natomiast proroctwa nostradamusa, nie s&#261; cz&#281;&#347;ci&#261; biblii. Autor twierdzi&#322;, i&#380; jego natchnienie pochodzi od Boga, niemniej mam w&#261;tpliwo&#347;ci.<br />
&#160;<br />
Co wi&#281;c robi&#281; z moimi w&#261;tpliwo&#347;ciami. Przede wszystkim, mam tendencje do niszczenia notatek. Wszystko co wiem o nostradamusie przechowuj&#281; obecnie tylko w g&#322;owie. Ja mam takie niezno&#347;ne uczucie rozdarcia mi&#281;dzy moim hobby, a moj&#261; wiar&#261;. Chcia&#322;bym to jako&#347; pogodzi&#263;, ale nie wiem czy jest to mo&#380;liwe. By&#263; mo&#380;e mog&#281; samego siebie przekona&#263;, i&#380; Nostradamus by&#322; natchniony przez Boga. By&#263; mo&#380;e jest to prawd&#261;. Na pewno jednak prawd&#261; nieweryfikowaln&#261;, czyli niepewn&#261;. Trudno udowodni&#263; racj&#281; gdy samemu jest si&#281; s&#281;dzi&#261;. Hmmm...<br />
&#160;<br />
Je&#380;eli przeczyta&#322;e&#347; to do ko&#324;ca to gratuluj&#281;, prosz&#281; zostaw komentarz. Bo bardzo lubi&#281; czyta&#263; komentarze pod moimi wpisami. Prosz&#281; zostaw komentarz.]]></description>
		<pubDate>Wed, 12 Mar 2014 14:09:00 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.paranormalne.pl/blog/17/entry-405-o-tym-jak-wiara-pogrzebala-hobby/</guid>
	</item>
	<item>
		<title>Po przerwie. Zaczynam pisanie na nowo</title>
		<link>http://www.paranormalne.pl/blog/17/entry-403-po-przerwie-zaczynam-pisanie-na-nowo/</link>
		<category></category>
		<description><![CDATA[Po kilku latach przerwy, ach to nie jedyny blog kt&#243;ry wznawiam po przerwie, nie pierwszy raz czas porzera zniech&#281;cenie. Podobno czas leczy rany, mo&#380;e nie wszystkie. Na pewno nie wszystkie, ale na og&#243;&#322; leczy. Czasem zapominam, po zapomnieniu ju&#380; nie pami&#281;tam. Tak wi&#281;c je&#347;li sobie nie przypomn&#281;, je&#347;li nie zaj&#380;&#281; do kart historii, to nie odzyskam tego czego&#347; co zatar&#322; czas swoim t&#322;ustym ogonem. Mo&#380;e zaczn&#281; od prawdy.<br />Ale ludzie nie lubi&#261; prawdy. Za prawd&#281; jest si&#281; atakowanym nawet w takich miejscach jak to. Jak wortal o rzeczach paranormalnych. Ile razy ogl&#261;da&#322;em t&#261; sam&#261; histori&#281;. Kto&#347; m&#243;wi co&#347; na g&#322;os, co&#347; okazuje si&#281; by&#263; uszczypni&#281;ciem dla czyjego&#347; status quo. Kto&#347; ma interes &#380;eby broni&#263; i broni. Mataczy, atakuje, rozmywa, rozmywa, rozmywa. Wi&#281;c mo&#380;e lepiej nie pisa&#263; prawdy, co by za du&#380;o piasku we szprychy mi nie sypano. Nie wiem. To s&#261; tylko takie moje przemy&#347;lenia.<br />&#160;<br />Bardzo lubi&#281; wiedzie&#263;, &#380;e kto&#347; czyta moje wpisy. Dlatego kimkolwiek jeste&#347; i zakogokolwiek si&#281; uwarzasz prosz&#281; zostaw kom&#281;tarz pod tym wpisem.<br />&#160;<br />Postaram si&#281; pisa&#263; tego bloga, w miar&#281; cz&#281;sto. By&#263; mo&#380;e wruc&#281; do pisania fanstastyki naukowej. Mam kilka pomys&#322;&#243;w, ale nie wiem czy dosi&#281;gn&#281; zamierzanego poziomu. Podoba mi si&#281; m&#243;j w&#322;asn tekst kt&#243;ry kiedy&#347; umie&#347;ci&#322;em na tym blogu: <a href='http://www.paranormalne.pl/blog/17/entry-104-dlaczego-nie-odbieramy-obcych-sygnalow/' class='bbc_url' title=''>http://www.paranormalne.pl/blog/17/entry-104-dlaczego-nie-odbieramy-obcych-sygnalow/</a> Wi&#281;c innym te&#380; polecam do niego wr&#243;ci&#263;. Jest to rodzaj opowiadania. Nie chcia&#322;bym, &#380;eby przepad&#322;o gdzie&#347; w czelu&#347;ciach, tylko dlatego, &#380;e napisa&#322;em je dawno temu.]]></description>
		<pubDate>Sat, 01 Mar 2014 17:27:00 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.paranormalne.pl/blog/17/entry-403-po-przerwie-zaczynam-pisanie-na-nowo/</guid>
	</item>
	<item>
		<title>Mabus i okolice</title>
		<link>http://www.paranormalne.pl/blog/17/entry-264-mabus-i-okolice/</link>
		<category></category>
		<description><![CDATA[Czterowiersz z Mabusem, już parę dni temu tłumaczyłem. Potem jeszcze raz sprawdziłem z innym słownikiem i okazało się, że wszystko jest źle. Przy okazji odkryłem, iż pomyliłem liczbę pojedynczą z mnogą. Dlatego skasowałem tamto tłumaczenie. Teraz robię je od nowa. <br />Trzecia linijka tej wróżby jest zastanawiająca:<br /><br />"Puis tout a coup la vengence on verra"<br />'tout' jest tłumaczone zwykle jako 'nagle' - ale oznacza raczej natrętnego kandydata na urząd publiczny ;)<br /><em class='bbc'>"Wtedy kandydat na urząd publiczny nagły/niespodziewany atak zemstę zobaczy.</em>" (tak na brudno)]]></description>
		<pubDate>Sat, 14 May 2011 20:48:00 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.paranormalne.pl/blog/17/entry-264-mabus-i-okolice/</guid>
	</item>
	<item>
		<title>C8Q34</title>
		<link>http://www.paranormalne.pl/blog/17/entry-263-c8q34/</link>
		<category></category>
		<description><![CDATA[<span  style='color: #C0C0C0'><strong class='bbc'>Trudno było to przetłumaczyć. Wiele słów jak na złość nie ma sensu. Mylę, że na pewno zrobiłem błędy. Gdyż słowo IVRA jest ze wielkich liter, co może oznaczać skrót. Wtedy to będzie: "Znać zbieranie kompanii IVRA ofiara bogom". Ale między IVRA a 'ofiara bogom' powinien być wtedy przecinek. W ogóle, IVRA kojarzy mi się z IRA. Lecz może to być również IV RA. Czyli czwarta RA. Jest jeszcze coś - w innych tłumaczeniach Lyon (miasto) tłumaczone jest na Lion czyli lew. Nie wiem jak jest lew po starofrancusku. Więc stawiam na miasto. <br /></strong><br /><br /><strong class='bbc'>Wybrałem ten czterowiersz, gdyż zawiera słowo Ulme czyli miasto Ulm. Z tym, nie jestem w 100% pewny, czy należy to tłumaczyć jako Ulm. Jednak, lepszego tłumaczenia nie znalazłem więc zostaję przy tym. <br /></strong><br /><br /><em class='bbc'><strong class='bbc'>C8Q34</strong> </em><br /><br /><em class='bbc'> </em><em class='bbc'>Apres victoire du Lyon au Lyon<br />Sur la montaigne de JURA Secatombe<br />Delues & brodes septieme million<br />Lyon, Ulme &#224; Mausol mort & tombe.</em><br /><br /> <br /></span> <span  style='color: #C0C0C0'>Po zwycięstwie Lyonu ad Lyonem<br /><br /> </span><span  style='color: #C0C0C0'>Znać zbieranie kompanii przysięgi ofiary bogom<br /><br /></span><span  style='color: #C0C0C0'>Znoju i kunsztu siedmiu milionów<br /><br /> </span><span  style='color: #C0C0C0'>Lyon, Ulm jest mauzoleum ruszy i upadek<br /><br /><br />...<br /></span>]]></description>
		<pubDate>Fri, 13 May 2011 12:16:00 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.paranormalne.pl/blog/17/entry-263-c8q34/</guid>
	</item>
	<item>
		<title>C II q 62</title>
		<link>http://www.paranormalne.pl/blog/17/entry-262-c-ii-q-62/</link>
		<category></category>
		<description><![CDATA[Usunąłem to tłumaczenie - cały wpis usunąłem.<br />
Gdyż moje tłumaczenie jest zupełnie błędne. Pomyliłem znaczenia kilku słów. Oraz wstawiłem liczbę mnogą zamiast pojedynczej.<br />
(14 maj 2011)]]></description>
		<pubDate>Wed, 11 May 2011 21:42:00 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.paranormalne.pl/blog/17/entry-262-c-ii-q-62/</guid>
	</item>
	<item>
		<title>Saxophone</title>
		<link>http://www.paranormalne.pl/blog/17/entry-202-saxophone/</link>
		<category></category>
		<description><![CDATA[<p class='bbc_center'> &#91;url="http://www.youtube.com/watch?v=fexNR7nxk8s&feature=related"]http://www.youtube.c...feature=related&#91;/url&#93;<br />&#91;url="http://www.youtube.com/watch?v=ZefHvdUPJqo"]http://www.youtube.c...h?v=ZefHvdUPJqo&#91;/url&#93;<br /></p>]]></description>
		<pubDate>Thu, 29 Jul 2010 09:48:00 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.paranormalne.pl/blog/17/entry-202-saxophone/</guid>
	</item>
	<item>
		<title>Oczywiście, że o tematach ogórkowych</title>
		<link>http://www.paranormalne.pl/blog/17/entry-201-oczywiscie-ze-o-tematach-ogorkowych/</link>
		<category></category>
		<description><![CDATA[Ostatnio, więcej czasu przeznaczyłem na przebywanie na tym forum. Czas nagli, napisać jakąś płytką, acz pouczającą refleksję (może to sprzeczność... ). Są wakacje, za oknami upał lub pada. A na forum zaczęły przeważać tematy ogórkowe.<br /><br />Dla mnie, jest rzeczą bardzo zabawną, iż normalną, to znaczy podstawową, tematykę forum stanowią tematy uznawane w całej reszcie wszechświata za ogórkowe. O czym więc, takie "ogórkowe" forum żyje w sezonie ogórkowym? Nie trudno jest odpowiedzieć, że tutejszym ogórem jest szeroko pojęta polityka. <br />Gdy więc słońce polityki zachodzi nad światem, tutaj wschodzi na nowo. Forum to jest medialnymi antypodami, całego informacyjnego uniwersum. Gdy tam, po drugiej stronie globu ludzkiej wszech świadomości, skończą się wakacje. Ciało niebieskie znów się obróci, i znów na forum powrócą latające talerze, yeti, duchy i znów zaatakują iluminaci - szerząc czipy, szczepionki i inne zarazy.<br />Do tego czasu, polityka zawisła nad tym kawałkiem lądu i właśnie w zenicie na nas spogląda. W końcu, za miesiąc, góra półtora, wszystkim się znudzi. <br /><br />Właśnie - apropo polityki. <br />Na tym forum istnieją tylko trzy postawy polityczne. Najmniej jest aktywnych błogoduchych socjalistów, dużo więcej prawicowców. Dojść dużo jest również - partyjnie oświeconych. ( Których niekiedy nazywam TV-fix ). Więc wyliczając kolejno: Błogoduchy nie zaglądają do tematów politycznych, ci którzy zaglądają się nie wypowiadają. Ci którzy się wypowiadają, są od razu rozstrzeliwani serią postów przez doborowy pluton egzekucyjny prawicowców. Prawicowców zaś jest niewielu - czytają wszystkie tematy polityczne i głosują w ankietach. Za punk honoru stawiają sobie przekonanie, wszystkiego co się rusza, do swoich poglądów. Niestety, nikt nie wie o czym piszą i dlaczego moderatorzy nie wywalą tego spamu. Ostatnią grupę stanowią partyjnie oświeceni. Różnią się tym od pozostałych, iż nie uważają że "na pewno mają rację" tylko: "<span class='bbc_underline'>tym razem</span> na pewno mają rację." Geneza ich poglądów bywa skomplikowana. ( Lecz rumuńscy naukowcy twierdzą, że ma coś wspólnego z telewizją. ) Ogólnie rzecz biorąc, głosowali poprzednio na przeciwną partię, a tym razem na tą, a nie inną, gdyż tamtej się z jakiegoś powodu nie należy, a za to, gdy na tą ostatnio i przedprzedprzed-ostatnio głosowali, to wyrzuty sumienia były jakby mniejsze, albo po prostu, pamięć już nie ta co dawniej. ( Chyba znów nieświadomie kogoś przytoczyłem <img src='http://www.paranormalne.pl/public/style_emoticons/default/sad2.gif' class='bbc_emoticon' alt=':/' /> ) Bez względu na źródło 'poglądów', nigdy nie piszą na temat. Zupełnie, jakby wspólne dobro polegało na walce o piaskownicę. Nie wiem, czy partyjnie oświeceni wiedzą, że tu nigdy nie chodziło o to kto wygra. I na 40% zmienią partię po czterech latach. Po ośmiu, również na 40%. A nawet, jeżeli przetrzymają tuzin lat. To w grupie na którą głosowali, nie zostanie nikt ważny, ze składu pierwotnego. (Przynajmniej tak było do tej pory. System dwupartyjny jest dla polityków pod tym względem wygodniejszy.) <br /><br />Jak widać, z dyskusji politycznych nic wyniknąć nie może. Czysta, acz przyjemna strata czasu. Grupy docelowe nie czytają. Inni odbijają od tematów wierząc, że tym razem itd. gdyż wystarczy tylko żeby obrzydzić paru ludziom wroga. Jeszcze tylko podać kontrargumenty i powody do zagłosowania. A wtedy... No właśnie. I co wtedy?<br /><br />(Wpis we swoim układzie jest wzorowany ma wpisach blogowych wiadomo kogo <img src='http://www.paranormalne.pl/public/style_emoticons/default/tongue1.gif' class='bbc_emoticon' alt=':P' /> )]]></description>
		<pubDate>Wed, 28 Jul 2010 13:26:00 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.paranormalne.pl/blog/17/entry-201-oczywiscie-ze-o-tematach-ogorkowych/</guid>
	</item>
</channel>
</rss>