Skocz do zawartości




Informacje o artykule

  • Dodany: 01.10.2012 - 11:37
  • Wyświetleń: 5178
  • Odnośnik do tematu na forum:
    http://www.paranormalne.pl/topic/23628-50-rzeczy-o-ktorych-nie-powinienes-wiedziec/page__view__findpost__p__409901

    Podyskutuj o tym artykule na forum
 


* * * * *
3 Ocen

50 rzeczy, o których nie powinieneś wiedzieć [cz. 4]

Napisane przez Serail dnia 01.10.2012 - 11:37

USA chciało wystrzelić pocisk nuklearny na księżyc


Dołączona grafika


Zapewne nie pamiętacie już filmu „Dr. Strangelove”, w którym to Amerykanie wypowiedzieli ZSRR wojnę nuklearną. Jeśli zaś pamiętasz, mimo całej zimnowojennej otoczki, konflikt z użyciem pocisków atomowych wydawał się odległy, wręcz poza zasięgiem. Jednak w czasach Zimnej Wojny amerykańscy i radzieccy wojskowi mieli o wiele oryginalniejsze pomysły, by pokazać rywalowi swą wyższość. W wyniku takiej właśnie rywalizacji oba kraje zaczęły poważnie brać pod uwagę możliwość wystrzelenia pocisków nuklearnych nie w terytorium wroga, a na księżyc, by wysadzić go w powietrze.
Były późne lata 50. XX wieku, a zimna wojna wchodziła wtedy w decydującą fazę. Ktoś pracujący dla amerykanskiego rządu wpadł na genialny plan, by zbombardować Księżyc. W roku 1958 Air Force Special Weapons Center (AFSWC) zaczęło zastanawiać się poważniej nad tym zagadnieniem i sposobem jego realizacji.
Pomysł był szkoujący i wzbudził strach w oczach decydentów ZSRR (dowiedzieli się oni o tym najprawdopodobniej dzięki szpiegom KGB działającym w Waszyngtonie) i każdego innego, kto tylko znał plany Amerykanów. Jednak dla nich najważniejsze było wrażenie, jakie zrobią, kiedy zademonstrują swą siłę na naszym naturalnym satelicie ziemskim. Według opinii naukowców pracujących przy projekcie, wybuch byłby widoczny z Ziemi, nikt wówczas nie brał pod uwagę konsekwencji takich działań, ważny był wyścig zbrojeń i pokaz sił, a nie to, co wydarzy się w przyszłości. Później okazało się, że był jeszcze inny powód, który skłonił wojskowych do skierowania swych oczu ku księżycowi. Amerykanie chcieli początkowo przeprowadzić podobny pokaz na terenie naszej planety, jednak według wyliczeń naukowców promieniowanie powstałe w wyniku wybuchu tak dużego ładunku nuklearnego, jaki przygotowano do tego celu, uniemożliwiłoby życie na Błękitnej Planecie.
Carl Sagan był członkiem grupy naukowców zajmujących się tym zagadnieniem. Z kolei ekipie przewodził fizyk, Leonard Reiffel, który wypowiadając się kiedyś o tej inicjatywie miał stwierdzić: „ Żeby było jasne, nauka poniesie ogromne straty, jeśli zniszczymy dziewicze środowisko znajdujące się na księżycu, jednak siły powietrzne USA były zainteresowane przede wszystkim, jak wyglądało będzie widowisko, które odbędzie się na Ziemi po zniszczeniu księżyca.”

Kiedy dziennikarz pracujący dla agencji Reutera zapytał się Reiffela, co się stało z projektem A119 (taki roboczą nazwę nosił projekt), ten odrzekł: „Po zdaniu raportu z prac z pierwszego półrocza 1959 roku, projekt po prostu został zawieszony oraz sklasyfikowany, jako „do rozpatrzenia później””.

Nikt nie wie, kiedy nadejdzie „później”, możliwe że nadeszło właśnie teraz.
  • 0

stat4u