Skocz do zawartości




Zdjęcie

Jesteśmy czyjąś własnością?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
88 odpowiedzi w tym temacie

#31

Zaciekawiony.
  • Postów: 7552
  • Tematów: 77
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

A gdzie w tym artykule mowa o tym, że nauka potwierdza zaprojektowanie DNA?


  • 0



#32

skittles.
  • Postów: 1323
  • Tematów: 8
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

XGOŚĆ chyba podaje go jako dowód na to, że długość ludzkiego życia sztucznie ograniczono poprzez grzebanie w kodzie genetycznym i ustalanie jakiegoś odgórnego "limitu".

 

Oczywiście jest to niedorzeczna nadinterpretacja tego tekstu, no ale... jak ktoś chce w coś uwierzyć, to wiele mu nie potrzeba.


  • 0



#33

XGOŚĆ.
  • Postów: 429
  • Tematów: 11
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

 

 

2. Dowód - Dogonowie zamieszkujący Mali w Afryce posiadają znaczną wiedzę o Syriuszu.

Raczej taką sobie. W ich mitach bóg-Syriusz ma dwie towarzyszki, co 60 lat świętowali święto w którym bóg "złączał" się z jedną z nich. Więc gdy odkryto że Syriuszowi towarzyszy biały karzeł okrążający go co 49 lat, ktoś uznał, że pal licho szczegóły, Dogonowie wiedzieli że Syriusz ma satelitę i w dodatku wiedzieli o drugim, na którego istnienie nie ma dowodów.

Tak wygląda ta nadzwyczajna wiedza...

 

 

1. Dowód - W 1840 roku sir Austen Henry Layard na terenie dawnej Mezopotamii odkrył miasta Sumerów. Na jednej z odkrytych tablic widoczny jest cały układ słoneczny liczony od zewnętrznych planet.

Pewnie chodzi ci o tą słynną pieczęć cylindryczną:

uklad_planet.JPG

Tylko właściwie kto powiedział, że to układ słoneczny? Znaczek w środku był zwyczajowo używany do oznaczania gwiazd. Słońce rysowano inaczej.

 

3. Dowód - Piramida Cheopsa, idealnie zbudowana, ustawiona pod Syriusza.

 

W jakim sensie ustawiona pod Syriusza? Możesz przybliżyć?

 

 

4. Dowód - Narodziny Proroka Chrystusa po przez zapłodnienie na odległość. Porównać można to z in-vitro.

A można i nie. Dowodem ma być to, że ty sobie coś inaczej nazwałeś?

 

 

2. Odpowiedz mi na pytanie skąd Dogonowie to wiedzieli ? Nie napisali, że mieli zajebiste teleskopy, a ich wiedza wyprzedzała naszą obecnie na temat kosmosu. 

1. Jak wg. Ciebie Sumerowie przedstawiali słońce ? 

3.  https://histmag.org/...dy-Cheopsa-3522

4. Oczywiście jest to moja hipoteza, jestem na 101% pewny, że była tu ingerencja obcej technologii. 2017 lat temu uważanej za efekt boski, obecnie za sceptyczny bełkot, ale mam to w 4 literach. Co Ty uważasz na ten temat ?


  • 0

#34

Zaciekawiony.
  • Postów: 7552
  • Tematów: 77
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

2 - Nie wiedzieli. To zbieg okoliczności. Syriusz jest najjaśniejszą gwiazdą na niebie, dlatego zwracali na nią uwagę.

 

1. - Koło z czterema falistymi promieniami, tak zwany symbol Utu. Wiemy to stąd bo na innych glinianych tabliczkach zachowały się wizerunki zarówno gwiazd, księżyca i słońca równocześnie. Symbol gwiazdy z sześcioma lub siedmioma trójkątnymi promieniami był używany albo do gwiazd albo do wenus.

 

3. - Tekst nie mówi nic o ustawieniu piramidy pod Syriusza. Po prostu - egipcjanie wyznaczali daty astronomiczne przy pomocy cykli helikalnych wschodów Syriusza, i w tym systemie zapisywali daty wydarzeń. Każda data z tych czasów jest więc w jakiś sposób powiązana z Syriuszem ( np. X rok panowania faraona, data 40 dni od helikalnego wschodu syriusza). Będzie to zarówno budowa piramidy, jak i data budowy świątyni, wykopania kanału czy budowa królewskiej latryny. Ponieważ zaś egipcjanie wierzyli w astrologię to mogli rozpoczynać wielkie inwestycje w pewnych szczególnych dniach. O ile przedstawiona tu hipoteza jest prawdziwa.

 

4. - Uważam że osoba znana dziś jako Jezus była zwykłym człowiekiem, ale nadnaturalne okoliczności zostały mu później dopisane. W związku z czym nie stanowią dowodu na nic.


  • 0



#35

XGOŚĆ.
  • Postów: 429
  • Tematów: 11
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

A gdzie w tym artykule mowa o tym, że nauka potwierdza zaprojektowanie DNA?

 

W tym artykule nie, ale jak śledziłbyś innowacje z genetyki to wiedziałbyś o tym, po za tył był już artykuł na ten temat na tym forum.  Wszystko nie śledzi jak widać, nie wie co wokół dzieje sie :facepalm: ,po jego wypowiedziach od 7 lat stwierdzam, że nadal ma zamknięty umysł, pływa w swoim sceptycyźmie do całego świata.  :wtf:

 

Wracając do tematu  ;p

 

Fakty z Historii Ziemi np.:

 

Historie Inków http://pl.wikipedia....Rysunki_z_Nazca , Azteków - cyt. z wiki " rok 1325 – na niewielkiej wyspie u źródeł strumienia. Pod skałą, z której wypływał, ujrzeli Aztekowie kaktus, na którym Orzeł pożerał Węża", Sumerów  http://pl.wikipedia.org/wiki/Sumer , Egipcjan http://www.paranorma...ufu#entry481430 , Chińczyków http://pl.wikipedia.org/wiki/Ośmiu_Nieśmiertelnych , Hindusów - słynna księga http://pl.wikipedia.org/wiki/Mahabharata , Stary i Nowy Testament, Po Chrystusie szybka ewolucja dzisiejszego człowieka, który niebawem osiągnie rozwój godny "Bogom".

 

Wszystkie te fakty oraz ich historia potwierdzają mi wspólny logiczny kierunek - Człowiek na pewno nie jest dziełem Ewolucji, a Genetycznej Innowacji. 

 

Nasz gatunek został stworzony czy komuś się to podoba czy nie. W jakim celu, nie wiem, mam na dzieję, że w celu życia.  :beer2:

 

Na nasze szczęście nie jesteśmy zdominowani przez jedną rasę. Aztecy potwierdzają, że jest ich napewno dwie. Po za tym projekt stworzony w 2001 roku potwierdza istnienie w naszym układzie kilku ras obcych.


2 - Nie wiedzieli. To zbieg okoliczności. Syriusz jest najjaśniejszą gwiazdą na niebie, dlatego zwracali na nią uwagę.

 

Przepraszam ;p ale kurna Pleciesz  :wtf:

Legenda Dogonów

 

Ich mit głosi, że  twórcą wszechświata był Wielki Kreator o imieniu Amma. Według ich relacji  z Syriusza przybyli na ziemię wysłannicy Ammy - bliźnięta Nommo. Ich pojazd wylądował nad jeziorem Debo. Istoty te były połączniem ryb i człowieka { ziemiowodne } ich opis pokrywa się ze starobabilońskimi relacjami o lądowaniu podobnych istot.. Stworzyły one ludzi, nauczyły rzemiosła i rolnictwa, natomist za pokarm służyły ich własne ciała. Jeden z bliźniaków mial odkupić ludzkie grzechy, umierając na krzyżu, a nastepnie zmartwychwstając. Ponoć przed odlotem na

Po Tolo  przyrządzili posiłek dla ludzi z własnego ciała { odnośnik eucharystii }, a także zapowiedziały swój powrót....

 

W roku 1940 Kapłani zdradzili światu swą  legendę, gdzie Syriusz składa się z konstelacji trzech obiektów: gwiazdy głównej oraz dwóch mniejszych obiektów niewidocznych dla ludzkiego oka, krążących wokół Syriusza, które nazywają Po Talo i Emme Ya. Kapłani określili też, że Po Tolo (nazwa składa się z dwóch wyrazów; talo - gwiazda i po - najmniejsze ziarno znane Dogonom i w wolnym tłumaczeniu znaczy tyle, co "najmniejsza rzecz, która jest") składa się z bardzo ciężkiego metalu i obiega Syriusza w eliptycznym cyklu co 50 lat.

 

Dogonowie twierdzą że - Wokół Emme Ya, trzeciej gwiazdy Syriusza, krąży mała planeta; "stamtąd właśnie pochodzimy" mówią pełni przekonania.

 

Dzisiejsza astronomia potwierdza fakty związane z Syriuszem zawarte w legendach Dogonów. O ile jednak o drugiej gwieździe (tzw. Syriusz B) wiedziano już w  roku 1862 , to istnienie trzeciego, bardzo małego ciała niebieskiego potwierdzono dopiero w połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia podczas badań nieba prowadzonych za pomocą potężnego teleskopu radiowego.

 

Odchylenia w ruchu Syriusza A i B skłoniły naukowców do rozpatrzenia możliwości istnienia Syriusza C.

Zadziwia więc fakt w jaki sposób plemię żyjące niemal w Samym środku Sahary potrafi tak dokładnie opisać konstelację gwiazd znajdującą się 8,6 lat świetlnych od ziemi.


 

3. - Tekst nie mówi nic o ustawieniu piramidy pod Syriusza. Po prostu - egipcjanie wyznaczali daty astronomiczne przy pomocy cykli helikalnych wschodów Syriusza, i w tym systemie zapisywali daty wydarzeń. Każda data z tych czasów jest więc w jakiś sposób powiązana z Syriuszem ( np. X rok panowania faraona, data 40 dni od helikalnego wschodu syriusza). Będzie to zarówno budowa piramidy, jak i data budowy świątyni, wykopania kanału czy budowa królewskiej latryny. Ponieważ zaś egipcjanie wierzyli w astrologię to mogli rozpoczynać wielkie inwestycje w pewnych szczególnych dniach. O ile przedstawiona tu hipoteza jest prawdziwa.

 

 

Za ogólnie napisałem, sprostuję swoją wypowiedź. W Starożytnym Egipcie Syriusz był czczony jako bóstwo. Egipcjanie opierali swój kalendarz na heliakalnym wschodzie Syriusza, który miał miejsce niedługo przed wylewami Nilu, a także przed letnim przesileniem. Dzięki temu w XX wieku egiptolodzy opracowali datowanie sotisowe, które pozwoliło na odtworzenie przybliżonej chronologii starożytnego Egiptu. Wiele świątyń egipskich zorientowanych było tak, aby światło gwiazdy było widoczne z ołtarza, który symbolizował Izydę boginię magii i rodziny, żonę władcy zaświatów, Ozyrysa. Natomiast według mitologii greckiej pies Oriona został umieszczony na niebie jako Syriusz.

 

Przepraszam, ale kurna za dużo jest tu zbiegów okoliczności. 

 

W 1993 roku Rudolf Gantenbrink za pomocą robota odkrył małe wapienne drzwi wewnątrz Wielkiej Piramidy w odległości 60 metrów od wylotu północnego szybu Komory Królowej. Szyb, w którym odkryto drzwi był wycelowany w punkt przejścia Syriusza przez południk niebieski w "epoce piramid".


 

1. - Koło z czterema falistymi promieniami, tak zwany symbol Utu. Wiemy to stąd bo na innych glinianych tabliczkach zachowały się wizerunki zarówno gwiazd, księżyca i słońca równocześnie. Symbol gwiazdy z sześcioma lub siedmioma trójkątnymi promieniami był używany albo do gwiazd albo do wenus.

 

Zauważ, że tablice sumeryjskie wykonywali różni artyści.  Symbol UTU o którym wspominasz wykonany został dla Boga. Natomiast symbole z przeważnie sześcioma trójkątami promiennymi były używane głównie dla określenia gwiazd. Wskazane było rozróżnienie symbolów. Nawiązując, symbol UTU Przedstawia również Oko, podobnie do Bóga RA   https://pl.wikipedia.org/wiki/Ra_(bóg)

 

Rzeźby Sumeryjskie  http://www.google.pl/search?q=rzeźby+sumeryjskie&client=opera&hs=2lg&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiqpsiDmubRAhWFApoKHfi8AsAQ_AUICCgB&biw=1447&bih=776

 

Gwiazda sześciopromienna https://pl.wikipedia.../Gwiazda_Dawida  :>


Użytkownik XGOŚĆ edytował ten post 29.01.2017 - 02:56

  • 0

#36 Gość_.Uzurpator.

Gość_.Uzurpator..
  • Tematów: 0

Napisano

Kod genetyczny DNA lub RNA powstał w naturalnym procesie ewolucji biologicznej. Dla mnie nie ma tam żadnych obcych.

 

Kod genetyczny – reguła, według której informacja genetyczna, zawarta w sekwencji nukleotydów kwasu nukleinowego (DNA lub RNA), w komórkach wszystkich organizmów może ulegać „tłumaczeniu” na kolejność aminokwasów w ich białkach w procesie biosyntezy białek (a konkretnie transkrypcji i translacji).

Kodon, utworzony przez trzy kolejne zasady azotowe nukleotydów w kwasie nukleinowym koduje jeden aminokwas w łańcuchowej strukturze białka. Jednak trzem kodonom ("UAA", "UAG" i "UGA") nie odpowiadają żadne aminokwasy. Kodony te, zwane nonsensownymi albo kodonami STOP, kodują polecenie przerwania biosyntezy peptydu (białka). Np. w sekwencji zasad "AAAAAAUAA" kodon "UAA" jest kodonem STOP (w mRNA; jego odpowiednikiem w DNA jest "TAA").

źrodło: wikipedia

 

To jest formuła, która działa na zasadzie "perpetuum mobile" i jej jedyną wytyczną to jest dokonywanie wszelkich możliwych prób by wskoczyć na kolejny etap, który ulepsza poprzednią sekwencje. Bardzo prymitywny proces jednak doskonały jeżeli chodzi o realizacje zadania na poziomie perfekcyjnych wyników. Efektem tego prymitywnego narzędzia, który jest najprostszym istniejącym programem samodoskonalenia powstał homosapiens. Oczywiście istota żywa nadal jest uczestnikiem działania programu w tle, który z biegiem pokoleń dostosowuje cały organizm do otoczenia, szuka możliwości rozwojowych, usuwa niepotrzebne elementy, zanikłe. Ludzie aktualnie posiadają też kilka starych struktur.

 

Ludzki umysł, mózg i samoświadomość z tym związana jest uzyskaniem idealnej linii rozwoju przeznaczenia programu. Pisząc program nie mam na myśli kogoś na zapleczu kto go stworzył. To jest naturalny proces egzystencji wszechświata, który dąży do stworzenia obswerwatora chociaż sam nie jest stricte świadomym ojcem konstrukcji. Pisząc jak najprościej kod genetyczny z założenia dąży do ideału, który nigdy nie nastąpi ponieważ motor napędowy jako podstawa działania nie zostanie usunięta ponieważ nie mógłby nigdy zaistnieć. Więc nie pisząc nic z sci-fi, w moim odczuciu samoświadomość to efekt uboczny, który miał zostać osiągnięty by program zobaczył sam siebie i w ten sposób został modyfikowany i ulepszany przez istotę żywą i rozumną a tymsamym otrzymuje on kolejne możliwości tworzenia podstawy programu czyli prób i błędów w sensie perpetuum mobile. Teraz człowiek tworzy sztuczną inteligencje by ta stała się jego obserwatorem. I znów tworzy kolejne możliwości próby i błędów aż osiągnie kolejny sukces by stworzyć nowy poziom programu. Jesteśmy wszyscy efektem prostego równania sekwencji łączenia i rozpadania. Program jest wielopoziomy lecz na każdym jest prymitywny schemat. Nigdy nie zostanie zakończony.

 

O ile obce cywilizacje istnieją w różnym obrazie zaawansowania to Ziemia jest naturalna, życie i ludzie powstała naturalnie. Wszystko jest procesem awansowania na kolejny etap i szukaniu kolejnych pytań, które uzyskają jedną prawidłową odpowiedź. Obce cywilizacje też musiały jakość powstać. Nie rozumiem dlaczego analizuje się takie koło zamknięte, skoro nas stworzyła obca cywilizacja to kto stworzył tamtą cywilizacje? Pytanie bezsensu, bez odpowiedzi więc program to zamyka. Także my jesteśmy życiem na planecie, nie kwiatkiem w donicce, który musiał zostać zasadzony, jesteśmy elementem naturalnego siewu jak w przyrodzie. Ta planeta, ten układ, to miejsce dało rozkwit to wszystko.


Użytkownik .Uzurpator. edytował ten post 29.01.2017 - 04:41

  • 0

#37

Wszystko.
  • Postów: 9082
  • Tematów: 71
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

W podanym artykule nie ma podanych nazwisk tych kazachów, którzy mieli odkryć, że dna zostało zaprojektowane. Nie ma też tam mowy o tym.
Więc albo sam tego nie czytałeś, albo liczyłeś na to, że my nie przeczytamy.
Poza tym wiedzę na takie tematy jak genetyka powinno się brać z książek, a nie z artykułów w gazetach.
Zbyt łatwo wygłaszasz jakieś swoje prawdy w stylu:
 ,,Wszystkie te fakty oraz ich historia potwierdzają mi wspólny logiczny kierunek - Człowiek na pewno nie jest dziełem Ewolucji, a Genetycznej Innowacji. .,,

Podobne do twierdzenia, że Jezus urodził się dzięki in vitro.

Użytkownik Wszystko edytował ten post 29.01.2017 - 08:34




#38

skittles.
  • Postów: 1323
  • Tematów: 8
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 

W tym artykule nie, ale jak śledziłbyś innowacje z genetyki to wiedziałbyś o tym, po za tył był już artykuł na ten temat na tym forum.  Wszystko nie śledzi jak widać, nie wie co wokół dzieje sie

 

Klasyczna zagrywka w internetowych dyskusjach: "gdybyś się znał, to byś wiedział". Otóż XGOŚĆ, może genetykiem nie jestem, ale genetyki trochę na studiach miałem i raczej na bieżąco śledzę wiadomości z tej dziedziny (i pokrewnych) i z tego co wiem to nie ma żadnego dowodu (ani żadnej przesłanki nawet) na to, że DNA zostało w jakiś sposób zaprojektowane. Oczywiście jestem tylko człowiekiem, mogłem coś przeoczyć - ale w takim razie dołączam się do prośby o podesłanie jakichś naukowych materiałów dotyczących tego zagadnienia - czyli nie artykułów na interii czy wp o bezimiennych kazachskich naukowcach. Podpowiadam, że w takim google scholar można online bez problemu znaleźć każdy artykuł wydany w każdym naukowym czasopiśmie (kwestia dostępu to inna sprawa, ale na pewno część z nas go ma do wielu internetowych bibliotek, ja w razie czego też mogę zaoferować pomoc w tym zakresie).

 

Tak więc do dzieła, czekamy na potwierdzenie - nie powinno to być trudne, skoro jak sam twierdzisz nauka już dawno sprawę potwierdziła i wystarczy śledzić innowacje z genetyki. Powtarzam tylko, że proste stwierdzenie "gdybyś się znał, to byś wiedział" sprawy nie załatwia...


  • 3



#39

TheToxic.

    Faber est quisque suae fortunae

  • Postów: 1431
  • Tematów: 56
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Znalazłam jeszcze taką ciekawostkę, więc wrzucam do poczytania.

 

Według Starego Testamentu "Adam", to nie tylko imię pierwszego mężczyzny, ale i pierwszej pary ludzi: "Mężczyznę i niewiastę stworzył je i błogosławił im: i nazwał imię Adam..." Na glinianych tabliczkach zachowała się także rycina przedstawiająca boga Enki, całą serię identycznych osobników oraz boginkę Ninki, trzymającą na kolanach pierwszego człowieka. Nie zapominajmy również i o tym, że w oryginalnej wersji Biblii, wyraz "bóg" występuje w liczbie mnogiej. A więc pierwszy wers Starego Testamentu " Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię", powinien brzmieć "Na początku bogowie stworzyli niebo i ziemię. O tym, że nie byli ziemskiego pochodzenia świadczą teksty na glinianych tabliczkach. Bogowie ci mogli pokonywać ogromne odległości w Kosmosie dzięki specjalnym pojazdom. Ich piloci nazywali są przez Sumerów orłami. Potwierdziły to wykopaliska i odkrycia wielu płaskorzeźb przedstawiających istoty człekokształtne w uniformach rzeczywiście upodobniających je do orłów. Kim byli ci, którzy zostawili tak niezwykłą wiedzę? Sumerowie nie uważali ich za bogów, w dosłownym tego słowa znaczeniu. Wiedzieli, że są podobni do ludzi. Nazywali ich din-gir co znaczy "sprawiedliwi ze statku kosmicznego"

 

Zostaje jeszcze kontrowersyjny Philip Schneider który twierdzi że:

 

Według informacji Phila Schneidera, choć zastrzegał że nie zna szczegółów zawartych w notatkach z kontaktów, znajomość Billy’ego Meiera z Plejaranami to sprawa autentyczna, podobnie jak ich konflikt z Szarymi oraz fakt, że nas opuścili. Plejaranie/Plejadianie mają po sześć palców, dwa serca i jedno przerośnięte płuco, poza tym są nieco wyżsi i bardziej muskularni od nas, ale generalnie niewiele się różnią, mają trochę dłuższe uszy, położone nieco niżej i bardziej z przodu, a w sumie najbardziej różnią się tym, że silnie emanuje z nich pozytywna energia, jakaś dobra wibracja, którą się wyraźnie czuje. Wedle wiedzy Phila Schneidera obecnie lata nam nad głowami 11 ras gości z innych planet, przy czym cztery z nich są nam przyjazne, a pozostałe 7 to gorzej niż dranie.





#40

Wszystko.
  • Postów: 9082
  • Tematów: 71
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Według informacji Phila Schneidera, choć zastrzegał że nie zna szczegółów zawartych w notatkach z kontaktów, znajomość Billy’ego Meiera z Plejaranami to sprawa autentyczna, podobnie jak ich konflikt z Szarymi oraz fakt, że nas opuścili. Plejaranie/Plejadianie mają po sześć palców,

 

Billy Meier jest oszustem, który wymyślił sobie, że ma kontakty z kosmitami.

 

Adam to było imię mężczyzny, a nie pary ludzi.

 

A gdy usłyszeli szelest Pana Boga przechadzającego się po ogrodzie w powiewie dziennym, skrył się adam z żoną swoją przed Panem Bogiem wśród drzew ogrodu.

Lecz Pan Bóg zawołał na adama i rzekł do niego: Gdzie jesteś?

Na to rzekł adam: Kobieta, którą mi dałeś, aby była ze mną, dała mi z tego drzewa i jadłem.
I nazwał adam żonę swoją Ewa, gdyż ona była matką wszystkich żyjących.

http://biblia-online...iaSzukaj/Znajdz

 

W tradycji żydowskiej Adam był pierwotnie istotą dwupłciową, zaś powstanie Ewy wiązało się z wyodrębnieniem się z Adama jego żeńskiego pierwiastka.

http://biblia.wiara....ijny/slowo/Adam

 

Xgość daje wiarę w to co przeczyta w necie, nie sprawdzi co jest prawdą, a co nie, łyka wszystko bez namysłu. Nie idźcie tą samą drogą.


Użytkownik Wszystko edytował ten post 29.01.2017 - 11:52




#41

TheToxic.

    Faber est quisque suae fortunae

  • Postów: 1431
  • Tematów: 56
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Możliwość II: Hipoteza zoo

 

Amerykański radioastronom, John A. Ball (ur. 1935), na początku lat 70. sformułował hipotezę, że pozaziemskie cywilizacje na wysokim szczeblu rozwoju ignorują te prymitywniejsze i unikają kontaktu z nimi, by nie "skazić" ich naturalnej drogi postępu. Nie wykluczał jednak, że po osiągnięciu przez ludzkość odpowiedniego poziomu moralnego albo technicznego, obcy ujawnią się (takim decydującym punktem może być np. opanowanie przez Ziemian podróży międzygwiezdnych).

 

"Możliwe, że obce cywilizacje istnieją i interesują się nami. Grupka ich uczonych może nawet nas badać. Niewykluczone, że wydajemy im się ciekawi. […] Obcy mogą nas zatem dyskretnie obserwować, ale się nie mieszają. O to chodzi w hipotezie zoo" - pisał Ball.

 

Inni astronomowie dorzucili do sprawy swoje "trzy grosze". Na łamach "Astrobiology Magazine" (2007) Steven Soter zauważył, że "hipoteza zoo" ma sens tylko w przypadku, jeśli w kosmosie istnieje jedna cywilizacja lub organizacja wielu ras prowadzących spójną "politykę". Jednak z racji tego, że nic o tym nie wiemy, zdaniem Balla, do wszystkich możliwości należy podchodzić z otwartym umysłem, nawet jeśli, zgodnie ze standardami naszej logiki, brzmią dziwacznie…

 

Możliwość III: Kosmici wyginęli albo są prymitywni

 

John A. Ball zwracał też uwagę na inną możliwość - w kosmosie mogą istnieć obcy chętni do kontaktu z nami, ale nie mający do tego warunków: "Inne cywilizacje mogą istnieć, ale są prymitywne. Nie wiedzą o nas, choć może by tego chciały. Ich rozwój mógł zostać z jakichś powodów przerwany na poziomie niższym od naszego. […] Możliwe też, że istnieją cywilizacje na poziomie rozwoju, takim jak nasz. Przypuszczają, że musimy gdzieś być i mogą dążyć do kontaktu. Koncepcja ta zwana jest ‘lustrzanym odbiciem’, gdyż według niej ludzie spodziewają się odnaleźć obcych takich, jak oni sami" - pisał.





#42 Gość_.Uzurpator.

Gość_.Uzurpator..
  • Tematów: 0

Napisano

Część 1: https://youtu.be/sNhhvQGsMEc

Część 2: https://youtu.be/1fQkVqno-uI

 

Tutaj są wszelkie przedstawione opcje Paradoksu Fermiego.

 

 


  • 0

#43

XGOŚĆ.
  • Postów: 429
  • Tematów: 11
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

 

Według informacji Phila Schneidera, choć zastrzegał że nie zna szczegółów zawartych w notatkach z kontaktów, znajomość Billy’ego Meiera z Plejaranami to sprawa autentyczna, podobnie jak ich konflikt z Szarymi oraz fakt, że nas opuścili. Plejaranie/Plejadianie mają po sześć palców,

 

Billy Meier jest oszustem, który wymyślił sobie, że ma kontakty z kosmitami.

 

Adam to było imię mężczyzny, a nie pary ludzi.

 

A gdy usłyszeli szelest Pana Boga przechadzającego się po ogrodzie w powiewie dziennym, skrył się adam z żoną swoją przed Panem Bogiem wśród drzew ogrodu.

Lecz Pan Bóg zawołał na adama i rzekł do niego: Gdzie jesteś?

Na to rzekł adam: Kobieta, którą mi dałeś, aby była ze mną, dała mi z tego drzewa i jadłem.
I nazwał adam żonę swoją Ewa, gdyż ona była matką wszystkich żyjących.

http://biblia-online...iaSzukaj/Znajdz

 

W tradycji żydowskiej Adam był pierwotnie istotą dwupłciową, zaś powstanie Ewy wiązało się z wyodrębnieniem się z Adama jego żeńskiego pierwiastka.

http://biblia.wiara....ijny/slowo/Adam

 

Xgość daje wiarę w to co przeczyta w necie, nie sprawdzi co jest prawdą, a co nie, łyka wszystko bez namysłu. Nie idźcie tą samą drogą.

 

 

Proste logiczne porównanie. Co było pierwsze?

Mamy Tablice Sumeryjskie, datowane na około 5 -7 tys. lat temu.

Mamy Biblię, mniej więcej 400 lat przed narodzeniem Chrystusa wszystkie księgi Starego Testamentu były już spisa­ne. Nowy Testament spisano całkowicie około 100 lat po narodzeniu Chrystusa. Mojżesz zaś żył mniej wię­cej 1500 lat przed Chrystusem, tak więc Biblia po­wstawała w ciągu 1600 lat.

 

Kolejne porównanie jednego z przykładów.

Stworzenie Ziemi i Adamów przez Bogów Sumeryjskich oraz stworzenie Ziemi, Adama i Ewy przez Boga z Biblii.

 

Te same fakty. Wynika z tego, że Mojżesz przetłumaczył po swojemu język Sumeryjski na język Biblijny.


Użytkownik XGOŚĆ edytował ten post 02.02.2017 - 23:39

  • 0

#44

XGOŚĆ.
  • Postów: 429
  • Tematów: 11
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

 

 

W tym artykule nie, ale jak śledziłbyś innowacje z genetyki to wiedziałbyś o tym, po za tył był już artykuł na ten temat na tym forum.  Wszystko nie śledzi jak widać, nie wie co wokół dzieje sie

 

Klasyczna zagrywka w internetowych dyskusjach: "gdybyś się znał, to byś wiedział". Otóż XGOŚĆ, może genetykiem nie jestem, ale genetyki trochę na studiach miałem i raczej na bieżąco śledzę wiadomości z tej dziedziny (i pokrewnych) i z tego co wiem to nie ma żadnego dowodu (ani żadnej przesłanki nawet) na to, że DNA zostało w jakiś sposób zaprojektowane. Oczywiście jestem tylko człowiekiem, mogłem coś przeoczyć - ale w takim razie dołączam się do prośby o podesłanie jakichś naukowych materiałów dotyczących tego zagadnienia - czyli nie artykułów na interii czy wp o bezimiennych kazachskich naukowcach. Podpowiadam, że w takim google scholar można online bez problemu znaleźć każdy artykuł wydany w każdym naukowym czasopiśmie (kwestia dostępu to inna sprawa, ale na pewno część z nas go ma do wielu internetowych bibliotek, ja w razie czego też mogę zaoferować pomoc w tym zakresie).

 

Tak więc do dzieła, czekamy na potwierdzenie - nie powinno to być trudne, skoro jak sam twierdzisz nauka już dawno sprawę potwierdziła i wystarczy śledzić innowacje z genetyki. Powtarzam tylko, że proste stwierdzenie "gdybyś się znał, to byś wiedział" sprawy nie załatwia...

 

 

Mówisz, że liznąłeś na studiach genetyki. Pochwal się, chętnie zobaczę co tam studiowałeś. :>

 

Jak pamięć mnie nie myli artykuł o projektantach DNA przeczytałem w Science. Dołączam link tego samego artykułu tylko w wersji angielskiej. 

http://sensuouscurmu...a-was-designed/

http://www.discovery.org

 

Kolejny przykład

 

Behe, biochemik, w 1996 roku opublikował książkę Darwin s Black Box: The Biochemical Challenge to Evolution w której wyraził pogląd, że dzięki wytężonym badaniom w dziedzinie biochemii okazało się, iż pewne systemy biochemiczne są nieredukowalnie złożone.

 

W ujęciu Michaela J. Behe'ego, profesora nadzwyczajnego na Wydziale Nauk Biologicznych w Lehigh University, głosi ona, że pewne systemy biochemiczne, które tworzą podstawę życia, zostały rozmyślnie zaprojektowane przez jakiś inteligentny czynnik.

cyt." Możliwymi kandydatami do roli projektanta są: Bóg chrześcijański; anioł - upadły lub nie; Platoński Demiurg; pewna mistyczna moc New Age; kosmici z Alfa Centauri; podróżnicy w czasie lub całkowicie nieznana inteligentna istota".


Użytkownik XGOŚĆ edytował ten post 03.02.2017 - 00:54

  • 0

#45

skittles.
  • Postów: 1323
  • Tematów: 8
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 

Mówisz, że liznąłeś na studiach genetyki. Pochwal się, chętnie zobaczę co tam studiowałeś. :>

Leśnictwo - przedmioty: Genetyka populacyjna i biochemiczna roślin, Nasiennictwo z genetyką drzew, Selekcja.

Jak mówiłem, nie jestem genetykiem, ale mam akademickie podstawy, by coś tam wiedzieć - to kilkadziesiąt godzin wykładów i kilkadziesiąt godzin ćwiczeń zakończonych egzaminami, a nie jakieś randomowe artykuły z interii czytane w wolnym czasie.

 

Ale tyle o mnie.

 

Jak pamięć mnie nie myli artykuł o projektantach DNA przeczytałem w Science. Dołączam link tego samego artykułu tylko w wersji angielskiej.

 

Wyręczę cię. Link do oryginalnego artykułu:

https://www.ncbi.nlm...les/PMC3690913/

 

Ukazał się on w Nature Chemical Biology.

 

Tylko co on nam mówi? Naukowcom udało się zastąpić naturalnie występujące w DNA zasady azotowe (A, G, C, T) innymi związkami, na tyle skutecznie, że udało się go powielić w reakcji PCR. To wszystko.

Czyli - piszesz, że nauka już dawno temu potwierdziła, że DNA zostało zaprojektowane. A co się okazuje? Że chodzi ci o to, że naukowcom udało się powielić łańcuch DNA z podmienionymi za naturalnie w nim występujące zasady azotowe sztucznymi związkami. Widzisz różnicę? I wiesz co mi się wydaje? Że wcale artykułu nie przeczytałeś w Science (bo on się tam nie ukazał), tylko na stronach redagowanych przez konserwatywny think-tank Discovery Institute (do którego z resztą podałeś link) promujący Kreacjonizm i Inteligentny Projekt. Oczywiście na tych stronach oryginalny artykuł się nie pojawił - pojawiła się tylko jego odpowiednia "interpretacja".

 

 

Behe, biochemik, w 1996 roku opublikował książkę Darwin s Black Box: The Biochemical Challenge to Evolution w której wyraził pogląd, że dzięki wytężonym badaniom w dziedzinie biochemii okazało się, iż pewne systemy biochemiczne są nieredukowalnie złożone.

 

Litości. Mamy 2017 rok, a ty jako dowód w dyskusji dotykającej genetyki podajesz książkę sprzed 20 lat napisaną przez człowieka związanego z wyżej wymienionym Discovery Institute. Ale ok. Po pierwsze, już w 2001 roku Behe, w odpowiedzi na zasłużoną krytykę świata naukowego, przyznał że jego hipoteza jest wadliwa i ma sporo dziur. Po drugie, większość jego przykładów "nieredukowalnie złożonych systemów" już dawno się zdezaktualizowała (np wić bakterii), gdyż poznano cały proces ewolucyjny, który do ich powstania doprowadził. Co ciekawe, część tych argumentów była zdezaktualizowana już w momencie pisania książki, co dobitnie świadczy o intencjach Behe. Przykład - mechanizm powstania kaskady proteolitycznej, który Behe użył jako przykład nieredukowalnego systemu, był już wtedy znany.

Dalej - wiele było już programów komputerowych symulujących ewolucje sztucznego życia (choćby bardziej znany samo ewoluujący zegar, do znalezienia na YT). Wielokrotnie wykazano, że w ich toku powstawały wirtualne organizmy nieredukowalnie złożone.

A co najciekawsze - sam Behe na procesie w 2005 roku przyznał, że w jego własnych symulacjach komputerowych powstanie nieredukowalnych systemów w populacjach bakterii następowało po... 20 tys lat (co w skali ewolucyjnej jest mrugnięciem).

 

Próbuj dalej XGOŚĆ, na razie kiepsko ci to idzie.


  • 0




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u