Skocz do zawartości





Zdjęcie

Co to było ?

Duch Demon Paranormalne

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
16 odpowiedzi w tym temacie

#1

YoungCzesio
  • Postów: 4
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Witam nazywam się Adam i mam  17 lat i mieszkam w małym miasteczku pod Wrocławiem opiszę sytuację która przydarzyła mi się mniej więcej dwa tygodnie temu.

Był to chyba piątek godzina 21:00 oglądałem w TV jakiś serial, jakoś po 10 minutach wstałem po trochę Kofoli z lodówki, kiedy nalewałem ją sobie usłyszałem jakiś trzask na drugim piętrze, nie zareagowałem  na to bo mam psa i kota i uznałem, że coś zrzucili, wróciłem do oglądanie TV i wtedy usłyszałem drugi raz ten hałas, wstałem poszedłem na piętro sprawdzić co robi mój pies, wchodząc po schodach minąłem kota a pies leżał na swoim posłaniu w pokoju i szczekał przez sen (Nic nadzwyczajnego) sprawdziłem co spadło ale wszystko było na miejscu, już chciałem wracać na dół i wtedy znowu ten huk, teraz zrozumiałem, że dobiegał on ze strychu, tak więc otworzyłem właz i wszedłem po drabince na strych  ale tam też nie było żadnych śladów po czyjejś obecności tak więc uznałem, że to rury czy coś w tym stylu i poszedłem spać, w nocy obudził mnie jakiś dźwięk na schodach jakby ktoś zbiegał, z początku u znałem, że to pies więc krzyknąłem

-Na miejsce Ombre

Jednak po chwili dotarło do mnie, że ten dźwięk brzmiał bardziej jak człowiek w butach a nie jak staffik, trochę się wystraszyłem, że mam w domu włamywacza (jakoś nie połączyłem tego z hukami na strychu) więc wziąłem do ręki rurę od odkurzacza i wyszedłem po cichu z pokoju zszedłem na dół żeby zamknąć drzwi na wypadek gdyby włamywacz chciał uciec ale one były już zamknięte sprawdziłem też okna i wszystkie były zamknięte, sprawdziłem wszystkie pokoje i piwnicę.

Nikogo nie znalazłem wtedy znowu usłyszałem huk i szybko wszedłem na strych.... pusto jedyne co to karton z starymi grami na komputer był przewrócony, przestraszony i zdziwiony wróciłem do łóżka, rano poszedłem sprawdzić czy przypadkiem to nie był sen i czy karton z grami nadal leży na ziemi rozwalony. Leżał. Pamiętam, że kiedyś też znajomy który u mnie nocował powiedział mi, że przez przeszklone drzwi widział zarys postaci które schodziła ze strychu. Mój dom to stara poniemiecka posiadłość jakich dużo na dolnym śląsku. Nie wiem co to było ale boję się, że to będzie się powtarzać, szczególnie, że słyszałem historie w której było powiedziane, że w naszej mieścinie Niemcy w czasie wojny rozstrzelali kobiete z 2 dzieci w pobliskim lesie.


  • 0

#2

Wszystko
  • Postów: 8534
  • Tematów: 60
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Mieszkasz w tym domu sam? Czy kiedyś wcześniej było słychać takie huki ze strychu? 

Nie wiem co to było ale boję się, że to będzie się powtarzać, szczególnie, że słyszałem historie w której było powiedziane, że w naszej mieścinie Niemcy w czasie wojny rozstrzelali kobiete z 2 dzieci w pobliskim lesie.

To nie ma żadnego znaczenia. W wielu polskich miastach i wsiach ginęli ludzie w czasie wojny i w innych czasach. Można by powiedzieć że nie ma takiego rejonu gdzie nikt nie zginął. 

A koledze się wydawało że coś widzi, bo pewnie szyba w drzwiach dawała takie złudzenie.





#3

YoungCzesio
  • Postów: 4
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Mieszkam z tatą , ale on często pracuje na nocną zmianę bo jest ochroniarzem.A huków nigdy wcześniej nie było


Użytkownik YoungCzesio edytował ten post 04.11.2018 - 22:00

  • 0

#4

eeza
  • Postów: 2
  • Tematów: 0
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Mieszkam z tatą , ale on często pracuje na nocną zmianę bo jest ochroniarzem.A huków nigdy wcześniej nie było

Może jakieś zwierzątko tamtędy wędrowało...? Przeżyłam kiedyś coś podobnego w drewnianym domku letniskowym rodziców. 


  • 0

#5

Wszystko
  • Postów: 8534
  • Tematów: 60
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Albo ktoś wrzucił ci petardę na dom lub podwórko.



#6

YoungCzesio
  • Postów: 4
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Albo ktoś wrzucił ci petardę na dom lub podwórko.

Raczej nie, ten huk brzmiał jak uderzanie w coś albo jakby coś spadło z półki, petarda była by głośniejsza .

Co do zwierząt to raczej nie , budynek jest z betonu i w dodatku obok niego jest jeszcze kilka domów, poza tym to zwierzę to musiał by być minimum wielkości  lisa żeby takie dźwięki wydawało a to raczej nie możliwe, bo w dzień też dało by o sobie znać w ten lub inny sposób. Postaram się nagrać huki albo coś innego jeżeli mi się uda.


  • 0

#7

TheToxic

    Faber est quisque suae fortunae

  • Postów: 1357
  • Tematów: 49
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Czy w pobliżu nie trwają prace budowlane które mogłyby spowodować drgania ziemi?

 

Czy dom jest jednorodzinny czy jest to rodzaj bliźniaka? O której godzinie zaczynają się trzaski? Czy dobrze rozumiem, że najpierw jest dźwięk, a w rzeczywistości nic nie leży na podłodze? A instalacja kanalizacyjna kiedy była robiona i czy posiada pompę? Jaki rodzaj pieca posiadacie?

 

I co w tagu tematu robi demon  :facepalm: no proszę Cię. Tego ducha Ci wybaczam ale demon  :szczerb: heh poniosła tu kogoś wyobraźnia.





#8

Paris

    V.I.P.

  • Postów: 282
  • Tematów: 7
  • Płeć:Kobieta
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Kurcze, gdybym ja miała panikować o każde huknięcie w domu to byłabym już u czubków ;)

Co noc słyszę trzaski, stukania itp., już to olewam, a i kroki też. Czasem dzwonek sam dzwonił, przez co teraz jest wyłączony. Światło w kuchni nieraz zapali się samo, a wczoraj w okno mojej sypialni uderzył ptak i skręcił kark. Brzmi jak z horroru tym bardziej, że w mojej piwnicy wywoływałam duchy za dziecka. Nie ma się co nakręcać, serio. W Twoim wieku również sobie coś wkręcałam, teraz mi się to wydaje śmieszne. Nie można o każde stuknięcie lub huk winić duchy. Piszesz, że spadł karton z grami, więc chyba wiadomo skąd wzięło się huknięcie.


  • 1

#9

FoxX
  • Postów: 109
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Być może na strychu jakieś zwierzęta Ci się zagnieździły - np. kuny są bardzo małe, potrafią się prześlizgnąć przez wąskie i małe dziury i jak hałasują to potrafią narobić tyle szumu, że nie można uwierzyć, że coś tak małego robi taki szum. A do tego w nocy wszystkie dźwięki wydają się głośniejsze.


  • 0

#10

luk3Z
  • Postów: 13
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

To jest poltergeist, a wy tu wypisujecie jakieś banialuki.
U mnie w okno też kiedyś uderzył ptak i skręcił kark (w nocy), a na drugi dzień umarł sąsiad.
Przeważnie są to jakieś ostrzeżenia (ale czasami to zwykły przypadek).


Użytkownik luk3Z edytował ten post 06.11.2018 - 22:32

  • 0

#11

TheToxic

    Faber est quisque suae fortunae

  • Postów: 1357
  • Tematów: 49
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

@luk3Z

 

Forum paranormalne to nie film "Oszukać przeznaczenie" w którym to główny bohater miewał znaki przed nadejściem śmierci. To, że kolega nawciskał Ci kitu o świecących kulach które to mają być duszami nie oznacza, że jest to prawda objawiona przez środowisko nauki. 





#12

Ksiądz Cerber

    Siostra Zakonna

  • Postów: 404
  • Tematów: 12
  • Płeć:Kobieta
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Myślę, że na razie warto wyluzować i nie doszukiwać się zjawisk paranormalnych. Może na strychu jakieś zwierzątko typu: kot, pies, szczur, jakiś ptak lub coś podobnego zrzuciło ten karton, a wcześniej tylko hałasowało? A historia kolegi to już dopowiadanie historii moim zdaniem. Powiedziałeś mu o trzaskach, skojarzył że widział postać (pewnie jakiś bliżej niezidentyfikowany cień, ale teraz jednak dopowiada sobie całą resztę pasującą pod Twoją historię). Poobserwuj trochę :) Na pewno nie ma się czego bać.
  • 0



#13

luk3Z
  • Postów: 13
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

@luk3Z

 

Forum paranormalne to nie film "Oszukać przeznaczenie" w którym to główny bohater miewał znaki przed nadejściem śmierci. To, że kolega nawciskał Ci kitu o świecących kulach które to mają być duszami nie oznacza, że jest to prawda objawiona przez środowisko nauki. 

 

Tak to mniej/więcej wygląda: https://www.nautilus...html?cat_id=129

Tylko, że po rozmowie z duszą (kulą) nie dość, że widzi obrazy z przeszłości i jak dana osoba ginie to zna wiek i imię zmarłego.

Wie, które duchy są zapętlone, bo nie wiedzą, że nie żyją i robią to co przed śmiercią (w kółko to samo - tak jakbyś zamknął oczy i robił coś cały czas, bo nie wiesz, że nie żyjesz - nie mają świadomości).

Mój kolega jest medium od dziecka. Tacy ludzie istnieją czy się to komuś podoba czy nie. Ja w to wierzę, a co do innych to ich sprawa w co wierzą.


  • 0

#14

TheToxic

    Faber est quisque suae fortunae

  • Postów: 1357
  • Tematów: 49
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

No i pisze jak byk w komentarzach, że te kulki to nic innego jak Orby czyli to samo uważa nautilius co my czyli krople deszczu, kurzu czy odbicie światła. Nauka nie potwierdza istnienia duszy więc to, że kolega twierdzi, że jest medium i kontaktuje się z duszami zmarłych jest kłamstwem. To są tylko jego wyimaginowane zdarzenia i przypisywanie sobie że podczas seansów z kimś nawiązał kontakt. Nie powielaj głupoty na forum bo zostaniesz wyśmiany i dorobisz się złej reputacji no chyba, że Ci na tym nie zależy.

 

Artykuł jak artykuł, napisany aby przyciągnąć oko i czytelnika lecz powtarzam raz jeszcze, to że coś jest napisane w necie nie oznacza, że jest to prawda.

 

Ciekawi mnie ile jeszcze razy napiszesz, że Twój kolega jest medium?

 

Widzisz moja koleżanka po tabsach widziała jak ją marchewka goni, czemu mam jej nie wierzyć przecież ona ją widziała i uciekała przed nią. Dlaczego mam nie wierzyć w jej prawdomówność? Rozumiesz już? Z Tobą jest dokładnie tak samo.





#15

Irey
  • Postów: 366
  • Tematów: 43
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja Kiepska
Reputacja

Napisano

@YoungCzesio

 

Postaram ci się pomóc. Znam się na rzeczy.

 

Po pierwsze: Musisz wykluczyć wszystkie naturalne przyczyny takiego hałasu. Może wiatr powoduje że jakiś przedmiot styka się z innym przedmiotem, i dochodzi do takiego odgłosu. Dopiero gdy wykluczysz wszystkie naturalne przyczyny tego odgłosu, wtedy możesz dojść do konkluzji iż jest to działanie ducha.

 

Po drugie: nie bój się. Uwierz mi, że nie ma się czego bać.

 

Po trzecie: jeśli dojdziesz do konkluzji iż to działanie ducha, napiszę ci wtedy w jaki sposób wywalić go z domu 

 

Pozdrowienia :)


  • 0


 


Inne tematy z jednym lub większą liczbą słów kluczowych: Duch, Demon, Paranormalne

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u