Skocz do zawartości




Zdjęcie

Spotkanie z medium Kim Russo potrafi postawić do pionu największych sceptyków i ateistów


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

#1

Irey
  • Postów: 263
  • Tematów: 35
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja Nieszczególna
Reputacja

Napisano

Aby zobaczyć moc tej kobiety, trzeba poznać kulisy kręcenia jednego z odcinków serii dokumentalnej poświęconej Kim Russo sprzed 9 lat, który ze względu na groźbę procesu wobec producentów serii nigdy nie został wyemitowany. Pomysł był taki, że Kim Russo spotyka się z absolutnym ateistą, który „nie wierzy w takie bajeczki o duchach i takie tam głupoty”, kieruje się chłodnym okiem, rozumem, rozsądkiem i naukowym podejściem. Znany profesor jednego z amerykańskich uniwersytetów zdecydował się spotkać z Kim Russo, aby – jak wyjaśniał - wreszcie skończyć z tymi idiotyzmami o duchach, raz na zawsze zetrzeć w proch brednie o tym, że są jakieś media, które rozmawiają z duchami…

 

ymeXgbD.jpg

 

Przed spotkaniem z Kim Russo wygłosił podobno przed kamerą płomienne przemówienie, jak to wszelkie jej „trafne wizje” to efekt prawidłowego odczytania mimiki rozmówcy i na tej podstawie udzielania wypowiedzi takich, jakie „akurat mu pasują”. A więc nie ma żadnego kontaktu z duchami, bo nie ma duchów! Wszystko to siajs podszyty oszustwem, a oszustów trzeba ośmieszać i punktować, bo nauka nie znosi ciemnogrodu.

 

Na „dzień dobry” ten człowiek nie podał Kim Russo ręki, gdyż jak wyjaśnił – „nie będzie w ten sposób promował szalbierzy”. Kim Russo w ogóle się tym nie przejęła, ale w rewanżu zapytała go, dlaczego nadal regularnie strzela do żywych ptaków w ramach „prób amunicji do swojego sztucera”, bo wczoraj kilka z nich zabił, a kilka innych w męczarniach cały czas umiera gdzieś w krzakach…

 

Profesor spurpurowiał i zaczął krzyczeć na ekipę producentów programu, że ośmieliła się „wkraczać w jego prywatne sprawy” i go dzień wcześniej podglądać, a to, czy on strzela do ptaków czy też nie jest jego prywatną sprawą! Postraszył ich policją i sądem.

 

Niewzruszona Kim Russo odpowiedziała, że obok niego stoi jego zmarła matka Betty, która zawsze błagała go, aby bestialsko nie pastwił się nad zwierzętami, gdyż kiedyś przyjdzie mu za to zapłacić. I nigdy nie zapomni tego, co zrobił z jakimś psem, który miał na imię… Po tej wypowiedzi mężczyzna znieruchomiał, gdyż wyraźnie widać było, że Kim Russo trafiła w dziesiątkę. Ale to był zaledwie początek, gdyż Kim Russo dopiero zaczęła się rozkręcać!

 

Powiedziała także, że w tym pokoju jest także jego pierwsza żona, która zmarła w samotności, gdyż w ramach „samorealizacji” uznał, że szkoda mu czasu na siedzenie przy niej w hospicjum, skoro jest tyle ciekawszych rzeczy na świecie. Następnie wymieniła kilka tak intymnych szczegółów związanych z poprzednim małżeństwem profesora, że ten zerwał się zdenerwowany na równe nogi i zaczął krzyczeć, aby natychmiast ekipa i Kim Russo opuścili jego dom. I wtedy Kim Russo zrobiła coś wyjątkowego. Zerwała mikrofon zaczepiony do jej ubrania, po czym nachyliła się do tego mężczyzny i coś mu wyszeptała do ucha. Ten osunął się prawie nieprzytomny na ziemię i zakrył dłońmi twarz będąc wyraźnie w szoku…

 

Kim Russo nigdy nie zdradziła, co powiedziała temu mężczyźnie. W samochodzie oświadczyła jedynie wstrząśniętej całym wydarzeniem ekipie telewizyjnej, że ten człowiek już nigdy nie strzeli do żadnego żywego stworzenia. I była bardzo zadowolona!

 

O istnieniu tego odcinka dowiedzieliśmy się przypadkiem zbierając informacje na jej temat. Kim Russo przedstawia się jako „szczęśliwe medium„ (ang. Kim Russo – The Happy medium). Zawsze podkreśla, że śmierci nie ma sensu się bać, gdyż ona nie istnieje, a człowiek to tak naprawdę dusza zamieszkująca ciało, która jest nieśmiertelna.

 

t9n1mge.jpg

 

Wiele osób pyta nas o tę postać, gdyż na przykład obejrzeli przypadkiem odcinek serii dokumentalnej „The Haunting Off…”, który w Polsce jest znany pod tytułem „Duchy i Ja”. Ludzie nie mogą uwierzyć, że rozmowy z duchami mogą być tak banalne. Myślą, że medium potrzebuje skupienia, przyciemnionego pokoju, stolika z postawionymi na nim przedmiotami magicznymi…

 

Zasada jest taka: im lepsze medium, tym kontakt z duchami zmarłych jest prostszy. Mamy własny ranking mediów, który na użytek FN został trochę zapożyczony ze świata piłki nożnej. A więc jest trzecia liga, druga liga, pierwsza liga i ekstraklasa.

 

Dalsza część artykułu do przeczytania poniżej:

 

https://www.nautilus...jwiekszych.html

 

Przykładowy odcinek z serii dokumentalnej nakręconej z Kim Russo z lektorem PL do obejrzenia poniżej:

 

https://www.cda.pl/video/905705b9


  • 2

#2

Legendarny.
  • Postów: 934
  • Tematów: 177
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Oglądałem swego czasu "The Haunting Of". Choć bardzo mi się podobało, bo sprawiało wrażenie autentycznego, nie leciało od tego sztucznością i aktorstwem, to oczywiście zawsze zastanawiałem się czy to wszystko prawda czy dobra reżyserka czy coś pomiędzy. Bohaterami programu są chyba zawsze jacyś ludzie jako tako publiczni (w tym często aktorzy - co oczywiście zapala sceptyczną czerwoną lampkę, ale byli też muzycy, przedsiębiorcy, ludzie z aktorstwem w żaden sposób niezwiązani i wszystko wyglądało zawsze równie autentycznie) zgłaszający się do Kim Russo z problemami typu: jakieś niewyjaśnione, paranormalne zdarzenie z przeszłości, które ich dręczy lub niedokończone sprawy ze zmarłymi bliskimi. Jeśli kogoś zainteresował temat, to polecam obejrzeć parę odcinków, naprawdę warto. Kiedyś puszczano to z polskim lektorem na kanale ID, nie wiem czy wciąż puszczają, można też obejrzeć w internecie.


  • 0



#3

Irey
  • Postów: 263
  • Tematów: 35
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja Nieszczególna
Reputacja

Napisano

Oglądałem swego czasu "The Haunting Of". Choć bardzo mi się podobało, bo sprawiało wrażenie autentycznego, nie leciało od tego sztucznością i aktorstwem, to oczywiście zawsze zastanawiałem się czy to wszystko prawda czy dobra reżyserka czy coś pomiędzy. Bohaterami programu są chyba zawsze jacyś ludzie jako tako publiczni (w tym często aktorzy - co oczywiście zapala sceptyczną czerwoną lampkę, ale byli też muzycy, przedsiębiorcy, ludzie z aktorstwem w żaden sposób niezwiązani i wszystko wyglądało zawsze równie autentycznie) zgłaszający się do Kim Russo z problemami typu: jakieś niewyjaśnione, paranormalne zdarzenie z przeszłości, które ich dręczy lub niedokończone sprawy ze zmarłymi bliskimi. Jeśli kogoś zainteresował temat, to polecam obejrzeć parę odcinków, naprawdę warto. Kiedyś puszczano to z polskim lektorem na kanale ID, nie wiem czy wciąż puszczają, można też obejrzeć w internecie.

 

Kanał ID jest dobry. Lecą tam dobre programy o zjawiskach paranormalnych. Np. dobry program "Doświadczyć niezwykłego". Dobrym kanałem jest również CI Polsat. Tam również lecą dobre programy o tych zjawiskach. Np. dobry program "Opętał mnie demon". No i oczywiście program z Kim Russo. Naprawdę dobry. Leci na CI Polsat.

 

W sieci też można obejrzeć.

 

Duchy i ja z Kim Russo

https://www.cda.pl/video/905705b9

 

Opętał mnie demon

https://www.cda.pl/video/901940cb

 

Doświadczyć niezwykłego

http://ebd.cda.pl/700x413/50071516


Użytkownik Irey edytował ten post 08.04.2018 - 00:03

  • 0

#4

Wszystko
  • Postów: 8090
  • Tematów: 57
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

,,Przed spotkaniem z Kim Russo wygłosił podobno przed kamerą płomienne przemówienie, jak to wszelkie jej „trafne wizje” to efekt prawidłowego odczytania mimiki rozmówcy i na tej podstawie udzielania wypowiedzi takich, jakie „akurat mu pasują”"


Nie wiem czy dobrze przytoczono jego słowa, nie ma podane jak nazywał się ten ateista. Ale jeśli tak powiedział, że to efekt odczytywania mimiki rozmówcy, to znaczy że nie bardzo się na tym zna. Kobieta powinna się spotkać z jakimś doświadczonym magikiem, najlepiej specjalistą w tej dziedzinie, takim jak Derren Brown albo Peter Turner. Jakakolwiek inna osoba bez takiego doświadczenia nie jest w stanie ocenić umiejętności tej kobiety.
W skrócie takie media nie mają żadnego kontaktu z duchami, a jedynie są dobrymi coldreadingowcami. Do tego trzeba mieć gadane, nie każdy się nadaje.



#5

Color Coelestinus
  • Postów: 201
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Ludzie nie mogą uwierzyć, że rozmowy z duchami mogą być tak banalne. Myślą, że medium potrzebuje skupienia, przyciemnionego pokoju, stolika z postawionymi na nim przedmiotami magicznymi…"

Nautilus sam sobie w kolano strzela. To niech wyjasnia czemu na wszystkich seansach spirytystycznych XIX/XX w. panowaly wlasnie takie warunki czyli ciemnosc, skupienie itp. Smia sugerowac ze te wszystkie Kluski, Palladiny itp. to 4 liga? Teraz przeciez wywolywanie jest takie banalne..

A co do tego niewyemitowanego odcinka to nie mamy nazwiska goscia, zadnych szczegolow. Jesli nawet to prawda to te informacje o nim, ktorych nie mogla znac, uzyskala jakas drogą (hotreading), a reszta to coldreading. Ludzie malo wiedza o tych technikach i nabieraja sie na paranormalne zdolnosi takich Russo.
  • 0

#6

Urgon

    Młot na matolice

  • Postów: 1219
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 3
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

AVE...

Gdy oszuści robią przekręt "gra w trzy karty" (3 card monte), to zawsze mają jedną lub dwie podstawione osoby, które są zarówno "czujkami", jak i naganiaczami i "zwycięzcami" na potrzeby gapiów. To oni "ogrywają" pechowego prowadzącego oszustwo i zachęcają biednych frajerów do podjęcia próby. Biedni frajerzy też wtedy zwykle jedną lub dwie rundki wygrywają, by łatwiej wpaść w sidła. Jak Copperfield "znikał" wielkie budynki, to tylko w telewizji, a "widownia na żywo" była podstawiona. Nie ma prawa zakazującego podstawiania zawodowego sceptyka czy ateisty, który uwierzy w moce medium czy innego paranormalnego oszusta, zwłaszcza jak nagrywa się program dla telewizji/jutuba...

 

 

 

Edit:

Oceniłem na + zaliczyło - .

Nie wiem  :censored: dlaczego...

Staniq 


  • 0

#7

Wszystko
  • Postów: 8090
  • Tematów: 57
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Oglądał ktoś te filmiki z nią? Jest tam mowa kim jest ten rzekomy ateista. Bo włączyłem sobie ten który jest na CDA ale trwa 38 minut i nie wiem czy warto oglądać czy powiedzą tam jak się nazywa ten facet.

Tutaj mamy klasyczny przykład podpierania się autorytetem jakiegoś człowieka na wyższym stanowisku. Bo skoro on uwierzył i był w szoku to znaczy że musi być to prawda bo przekonanie ateisty a do tego profesora jest bardzo trudne. A tak nie musi być. Nawet dobrze wykształcona osoba może uwierzyć w jakąś bzdurę bo nie jest wstanie ocenić czy to prawda czy nie.







Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u