Skocz do zawartości




Konkurs literacki już za nami, pora wyłonić zwycięzców -- czyli głosujemy w ankiecie :)
Pora także zaSZAReć, jako że ruszyła kolejna edycja Złotych Szaraków -- zagłosuj i Ty!


Zdjęcie

Kwestionowanie świadomości ssaków i ptaków to ignorancja


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

#1

Hypnosis
  • Postów: 87
  • Tematów: 31
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

*
Popularny

lis-800x445.jpg

 

Zoolog: kwestionowanie świadomości ssaków i ptaków to ignorancja

Mamy twarde dowody naukowe na to, że ssaki i ptaki mają świadomość, emocje i cierpią – przypomniał w rozmowie z PAP zoolog i bioetyk z Uniwersytetu Warszawskiego. Jak ocenił, w obecnym stanie wiedzy podważać mogą to „jedynie kompletni ignoranci lub cyniczny kłamcy”.

 

Projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt został złożony w Sejmie przez posłów Prawa i Sprawiedliwości 6 listopada. Za jego najważniejsze zalety prof. Elżanowski uznał: zakaz hodowli większości zwierząt (lisów, jenotów i norek) na futra oraz występów zwierząt w cyrkach. Projekt rozszerza również katalog czynów uznanych za znęcanie się nad zwierzętami oraz podwyższenie kar za takie czyny.

 

– Na obecnym etapie rozwoju nauki nie ma najmniejszej wątpliwości, że właśnie te zwierzęta, których w praktyce dotyczy ustawa – czyli ssaki i ptaki – są świadome zdarzeń w otaczającym świecie i stanu własnego ciała. Ich podstawowe doznania są takie same jak u ludzi – powiedział prof. Andrzej Elżanowski z Uniwersytetu Warszawskiego.

 

Przypomniał też, że w 2012 r. grupa czołowych neurobiologów, neurofarmakologów, neurofizjologów i neuroanatomów wydała

oświadczenie w postaci Deklaracji z Cambridge o Świadomości (The Cambridge Declaration on Consciousness). Napisali w niej m.in., że „zachowania, neurofizjologia i neuroanatomia ptaków dostarcza uderzającego przykładu równoległej [do ssaków] ewolucji świadomości”.

 

Jak podkreśla profesor, deklaracja z Cambridge potwierdza „fundamentalną wspólnotę stanów emocjonalnych ssaków i ptaków”. – Fakt, że ludzkie i pozaludzkie doznania emocjonalne powstają w homologicznych, podkorowych sieciach mózgu, jest niezbitym dowodem na ewolucyjną wspólnotę pierwotnych stanów afektywnych – napisali jej autorzy.

 

Silne oraz/lub długotrwałe doznania negatywne, takie jak ból, strach, poczucie cielesnego skrępowania, głód, pragnienie, u niektórych samotność – których nie da się uniknąć – są cierpieniem tak, jak u ludzi – powiedział prof. Elżanowski.

 

– Ale ssaki i ptaki zdolne są nie tylko do odczuwania cierpienia, ale również przyjemności czy satysfakcji – nie tylko z aktów spełniających, jak jedzenie, ale też własnej aktywności, kontaktów społecznych i zabawy – tłumaczył.

 

Zwrócił uwagę, że pozbawienie zwierząt społecznych, takich jak słonie, owce czy psy, kontaktów z towarzyszami (w przypadku psa – z opiekunem) – jest znęcaniem się w kategoriach ujętych w ustawie o ochronie zwierząt. – To jest element ostrej deprywacji, która może doprowadzić do depresji – mówi zoolog.

 

Jak podkreślił prof. Elżanowski, właśnie z wymienionych wyżej powodów bardzo ważne jest, by przy dalszych pracach nad projektem nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt „posłowie nie ulegali żadnemu lobby, które może się sprzeciwiać pozytywnym zmianom. Chodzi przede wszystkim o lobby hodowców zwierząt futerkowych czy gmin wyznaniowych – mówi.

 

Dodał też, że przy obecnym stanie wiedzy utrzymywanie, że istnieje zasadnicza różnica miedzy podstawowymi formami cierpienia między ludźmi i innymi ssakami, jest pozbawione podstaw naukowych.

 

– Ale fakty naukowe dowodzące pozaludzkich doznań nadal bywają negowane przez różnych utytułowanych pseudoekspertów, „fachowych ignorantów”, w szczególności – zootechników, którzy są kształceni do eksploatacji ciał zwierząt i zależni od pieniędzy z produkcji zwierzęcej. Niestety dotyczy to też części weterynarzy zatrudnionych w przemysłowej eksploatacji zwierząt. Ponadto, z niezależnych badań w kilku krajach wiadomo, że studia weterynaryjne średnio odwrażliwiają i hamują ogólny rozwój moralny i to samo a fortiori dotyczy studiów zootechnicznych, nauczających technik obrabiania ciał zwierząt. Dlatego zapewne pojawią się pozytywne opinie „fachowców” o „dobrostanie” zwierząt futerkowych, które będą wyrazem ignorancji, demoralizacji i finansowych interesów ich autorów” – podsumował prof. Elżanowski.

Źródło: PAP – Nauka w Polsce, Joanna Morga, fot. Pixnio

Źródło tekstu: http://dzienniknauko...kow-ignorancja/


  • 5

#2

Daniel.
  • Postów: 3104
  • Tematów: 51
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

To, że dana grupa zwierząt coś potrafi, lub coś odczuwa, jeszcze nie oznacza, że jest świadoma swojego istnienia. Oczywiście, że zwierzęta czują co wiążę się między innymi z tym, że cierpią czy cieszą się, ale nikt mi nie powie, że zwierzęta są świadome siebie i rozumne. Jak psa czy kota nie wyuczysz jakichś tam pojęć to "dogadasz" się z nim na tym samym poziomie co z kamieniem.


  • 0



#3

Taper
  • Postów: 214
  • Tematów: 36
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

A test lustra cię nie przekonuje?


  • 0

#4

Wszystko
  • Postów: 7792
  • Tematów: 54
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Test lustra to test na samoświadomość. Ten test przeszły niektóre ptaki i delfiny. Jednak świadomość to pojęcie dużo bardziej szersze. Czyli część zwierząt jest samoświadoma, ale raczej nie świadoma. 


  • 0



#5

Taper
  • Postów: 214
  • Tematów: 36
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Co ciekawe, psy tego testu nie przeszły.


  • 0

#6

Daniel.
  • Postów: 3104
  • Tematów: 51
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Świadomość to by była wtedy, jakby np pies wiedział, że jest psem. A najlepiej to jeszcze jakby wiedział, że żyje, że ja jestem człowiekiem, że kiedyś umrze, itp, itd. Zwierzęta to głównie instynkt + kilka cech, które ma każdy zwierzak, ale świadomości takiej jaką my posiadamy to na pewno nie ma żadne zwierzę.


  • 0



#7

Panjuzek
  • Postów: 1504
  • Tematów: 12
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 

Świadomość to by była wtedy, jakby np pies wiedział, że jest psem. A najlepiej to jeszcze jakby wiedział, że żyje, że ja jestem człowiekiem,

Pies może nie, ale skąd wiesz że delfin czy szympans tego nie wie? Albo taki Kruk? Chyba nie spodziewasz się ze któreś z nich ci to powie?

 Z resztą świadomość to jedno, a emocje to inna sprawa. A tych psom nie można odmówić.

 

 

ale świadomości takiej jaką my posiadamy to na pewno nie ma żadne zwierzę.

Świadomości czy inteligencji?

 Zresztą. Ogarnij sobie temat ośmiornic. Potrafią myśleć abstrakcyjnie, uczyć się poprzez obserwację, i są świadome swojego ciała i jego ograniczeń. (Jest film dokumentalny na ten temat. Jak znajdę to wkleję)  Dlaczego nic nie osiągnęły? problemem jest rozmnażanie. samica składa jaja, opiekuje się młodymi, lecz przez cały ten okres nie wychodzi z nory, i w końcu umiera. Najzwyczajniej w świecie młode nie mają się od kogo uczyć.

 

edit. znalazłem taki filmik. Myślisz że to instynkt?

https://www.youtube....h?v=cm2CCd3v6Hc

 

 Tutaj coś o małpach

https://www.youtube....h?v=wZ34cdeN1sY


Użytkownik Panjuzek edytował ten post 08.12.2017 - 14:16

  • 0





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u