Skocz do zawartości




Zdjęcie

Robot DARPA potrafi pilotować dowolny samolot


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1

Nick
  • Postów: 781
  • Tematów: 311
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

alias2-d0d70e28339cc5338c38a96da,0,0,0,0

ALIAS

 

 

DARPA ujawniła niezwykły prototyp. ALIAS to robot, który może zająć miejsce pilota, chwycić za stery samolotu i pilotować samolot bez żadnej ingerencji w awionikę.

 

 

Autonomiczne maszyny latające

 

Szybki rozwój autonomicznych samochodów budzi wielkie zaciekawienie, jednak przełom w dziedzinie maszyn bez pilota dokonał się już dawno w lotnictwie. W przypadku standardowych lotów pasażerskich załoga często jest w kokpicie nie dlatego, że jest komukolwiek do czegoś potrzebna, ale w wyniku obowiązujących przepisów.

 

Jeszcze więcej potrafią autonomiczne maszyny wojskowe, jednak zarówno samoloty cywilne, jak i wojskowe łączy to, że autopilot nie ma fizycznej postaci: to nie humanoid, siedzący za sterami samolotu, tylko po prostu funkcja pokładowej awioniki.

 

alias4-450c664f3be7221952a5d2192.jpg

ALIAS

 

 

Tak było do niedawna, bo DARPA, czyli amerykańska agencja odpowiedzialna za wojskowe wynalazki, postanowiła stworzyć robota, który będzie w stanie zająć miejsce w kokpicie i pilotować samolot.

 

ALIAS: robot jako drugi pilot

 

Efektem współpracy DARPA z firmą Aurora Flight Sciences jest ALIAS (Aircrew Labor In-Cockpit Automation System). To maszyna, przypominająca nieco roboty, stosowane w nowoczesnych fabrykach przy taśmach montażowych. ALIAS działa niczym robot ze starego SF: bazując na własnych sensorach (kamery) jest w stanie ocenić wskazania przyrządów pokładowych, a także chwycić drążek sterowy i obsłużyć orczyk.

 

Czyli w praktyce zająć miejsce człowieka i kierować samolotem, działając nie poprzez wpięcie w systemy pokładowe, ale obsługując przygotowane z myślą o ludziach wyposażenie i wskaźniki.

 

alias5-b2a3c535bb93f2effa751a8e1.jpg

ALIAS — wizualizacja

 

 

Co istotne, ALIAS mieści się na miejscu pilota – nie wymaga przebudowy kabiny czy instalacji jakiegoś wyposażenia i bez istotnej przebudowy samolotu można po prostu wsadzić go do kokpitu na miejsce członka załogi.

Robot, który lata jak człowiek

 

Czy w czasach, gdy samolotami może sterować po prostu odpowiednio napisane oprogramowanie, budowa takich robotów ma sens? DARPA przekonuje, że tak – roboty sterujące można bowiem wykorzystać w niewielkich, prostych konstrukcjach z ubogą awioniką.

Ten robot radzi sobie bez niej dokładnie w taki sam sposób, jak siedzący obok człowiek: mając do dyspozycji tablicę przyrządów obserwuje wskaźniki i na tej podstawie wypracowuje polecenia, przenoszone fizycznie na stery samolotu.

 

Według deklaracji DARPA celem opracowania takiej maszyny nie jest całkowite wyeliminowanie pilotów – ALIAS ma pozwolić ludziom na skupieniu się na naprawdę istotnych zadaniach, powierzając utrzymanie samolotu czy śmigłowca w powietrzu robotowi.

 

Maszyna w maszynie

 

W praktyce wygląda to po prostu na cięcie kosztów – zamiast dwóch pilotów do kokpitu można przecież wsadzić jednego i robota do towarzystwa. Odpada również problem z modernizacją i wyposażeniem awionicznym tańszych samolotów – robotowi wystarczą te wskaźniki, z których korzystają ludzie.

 

ALIAS pozwala pilotowi zająć się kluczowymi sprawami, związanymi z misją i skierowanie uwagi na zadania, niezwiązane bezpośrednio z utrzymaniem maszyny w powietrzu.

John Wissler, wiceszef ds. rozwoju w Aurora Flight Sciences

 

Do tego – może poza jakimś mocowaniem w kabinie (DARPA tego nie precyzuje) -zastosowanie robota nie wymaga modyfikowania samolotów.

 

alias1-92e3838c901ac4e53b15cf924.jpg

 

 

Nie wiadomo na razie, czy i kiedy ALIAS zostanie wdrożony. Choć na pokazowych filmach możemy oglądać, że działa i radzi sobie całkiem nieźle, a do tego potrafi pilotować różne typy maszyn (przetestowano Diamond DA-42 i Cessnę Caravan, niebawem śmigłowiec Bell UH-1), to od działającego prototypu do produktu, dopuszczonego do powszechnego użytku wiedzie długa droga.

Mimo tego to fascynujące oglądać jej początki i maszynę, która – dosłownie – siada w miejscu człowieka, by zastąpić go w kierowaniu inną maszyną.

 

źródło

 


Użytkownik Nick edytował ten post 14.11.2017 - 20:00

  • 2





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u