Skocz do zawartości





Paranormalny konkurs fotograficzny właśnie się zakończył, pora wyłonić zwycięzców. Ale to już należy do Was -- wystarczy zagłosować w ankiecie na swojego faworyta!
Ale to jeszcze nie wszystko -- właśnie ruszył kolejny konkurs. Tym razem literacki. Dla wszystkich! Pora zademonstrować swoją wenę twórczą :)


Zdjęcie

Jedna z największych polskich zagadek kryminalnych zostanie wkrótce rozwiązana?

Kryptonim Skóra Katarzyna Zowada Niewyjaśnione morderstwo Przełom

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
14 odpowiedzi w tym temacie

#1

Xotteva
  • Postów: 167
  • Tematów: 13
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

 Kto pamięta lata 90-te, ten zapewne pamięta głośną sprawę wyłowienia z Wisły okaleczonej, zdartej z ciała skóry. Należała ona do młodej studentki z Krakowa - Katarzyny Zowady, która zaginęła w listopadzie 1998r. by w styczniu następnego roku odnaleziono makabryczne znalezisko. Według znajomych była osobą miłą, jednak nieśmiałą i skrytą, a z powodu śmierci ojca cierpiała na depresję. Studiowała na Uniwersytecie Jagiellońskim. W dniu zaginięcia dziewczyna miała spotkać się z matką u lekarza, lecz nigdy tam nie dotarła. Jej skóra (co potwierdziły badania DNA) wplątała się w śrubę barki pływającej po Wiśle. Stwierdzono, że kończyny i głowa zostały odcięte. Skóra miała kształt "body", stąd przypuszczenie, że sprawca się w nią ubierał. Śledztwo trwało dwa lata, po czym przeszło do "Archiwum X". Znalazło się kilku podejrzanych, ale na żadnego nie miano dowodów. W 2012-tym przeprowadzono ekshumację, która ujawniła, że ofiara była torturowana, oraz, że do morderstwa nie doszło nad rzeką. Do sprawy włączyli się biegli z Europy Południowej i FBI, mimo to sprawa dalej stała w miejscu. Po prawie dwudziestu latach wydawało się że morderstwo nigdy nie zostanie wyjaśnione... A jednak!

 4 października 2017 aresztowano podejrzanego w tej sprawie Roberta J. Obecnie 52-letni mieszkaniec Krakowa był znajomym Katarzyny, który po jej śmierci odwiedzał jej grób i nawet zakopywał listy. Ofiara miała być porwana i przetrzymywana w zamknięciu, gdzie była torturowana, a zbrodniarz podawał jej związki chemiczne, by była bezbronna. Miał ją bić, kopać, dźgać ostrymi narzędziami i oskórować, co doprowadziło do śmierci dziewczyny. Motywem miało być spełnienie sadystycznych żądz seksualnych. Oskarżony został już przebadany wariografem. Robert uchodził za dziwaka, jak czytamy "Lubił przebierać się w damską bieliznę, utrzymywał stosunki homoseksualne, miał też często dręczyć kobiety i zwierzęta". Miał też opisać zbrodnię w pamiętniku, a niedawno jego znajomy miał napisać donos w tej sprawie, co zaowocowało aresztowaniem. Robertowi J. grozi dożywocie.

 

http://wiadomosci.ga...-szczegoly.html

http://fakty.interia...a-j,nId,2449529

https://www.tvn24.pl...wem,778958.html

http://www.fakt.pl/w...tarzyny/bl0tgg2

http://www.fakt.pl/w...berta-j/lbzkpqb

http://natemat.pl/21...entke-z-krakowa

http://www.se.pl/wia...ny_1021440.html

http://krakow.wyborc...eRedirects=true


  • 1

#2

asbiel
  • Postów: 281
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Mamy jeszcze Iwonę Wieczorek, tutaj nawet ciała niema wiele lat poszukiwań i cisza. Prawda jest taka, że skutecznosc policji jest niska i nadal można dokonać zabójstwa bez konsekwencji. A robią z tego cyrk i sukces.
  • 0

#3

noxili
  • Postów: 2346
  • Tematów: 15
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

nadal można dokonać zabójstwa bez konsekwencji.

Nadal ?? W Polsce ginie rocznie i nigdy się nie odnajduje średnio ok 400-500 osób. Podkreślę NIGDY.. Jedyny optymizm to ten, że maleje ilość zabójstw(tych wykrytych jako zabójstwo) z ok 1000 w 2003 r do ok 500 obrecnie- w ich przypadku wykrywalność sprawcy wynosi ok 96%. Czyli jeżeli policja ma ciało (i slady ) to raczej , prędzej czy później znajdzie morderce. Jak morderca zabija przypadkowe ofiary nie dające się łatwo z nim powiązać,i jeśli skutecznie zniszczy ciało lub je ukryje to nigdy go się nie złapie.I raczej nigdy sie to nie zmieni.

Spośród tych jednoznacznych morderstw nie udaje się w Polsce wyjaśnić ok 20 spraw. 

Czyli  rocznie mamy ok 500 możliwych  morderstw(mogą to być samobójstwa (ale tych zazwyczaj wcześniej czy później znajdujemy). i ok 20 ewidentnych niewyjaśnionych morderstw.Powtarzam :rocznie.


  • 0



#4

Daniel.
  • Postów: 3066
  • Tematów: 51
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Czyli jednak zbrodnia doskonała istnieje?


  • 1



#5

asbiel
  • Postów: 281
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Dokładnie. Kiedyś dłuższy czas oglądałem CI PolsatInvestigation Discovery. Zauważyłem jedną rzecz. Większość spraw, które są ciężkie do ustalenia sprawcy charakteryzują się tym, że policja dostała jakiś cynk lub informację. Gdyby nie ona ich metoda powiązań sprawca - ofiara lub informacja z nieba. To gdyby założyć kogoś kto postanawia seryjnie dokonywać zabójstw nie będąc psychopatą, który musi pochwalić się w jakiś sposób zdobyczą/wygraną. Doszedłem do wniosku, że osoba, która by zabijała seryjnie na terenie Unii Europejskiej, starannie, nieschematycznie, przypadkowo dobierała ofiary mogłaby dosłownie zabijać latami i nigdy by jej nie odnaleziono. 


Użytkownik asbiel edytował ten post 07.10.2017 - 15:04

  • 1

#6

noxili
  • Postów: 2346
  • Tematów: 15
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Zawodowi zabójcy  dość rzadko wpadają. Nie chwalą się robotą (bo nie zabiją dla przyjemności,  tylko dla zysku), nie maja problemu z ego,planują starannie zamach, maja jakieś tam doświadczenie,nie zabijają z przymusu  jak chorzy umysłowo, wiec nie popełniają jak ci  błędów.Jedyny punkt zaczepienia dla policji to zleceniodawcy ale zazwyczaj są to osoby które wiedza, że jeśli zaczną sypać to raczej nic ich nie obroni.No i raczej nie zdradzaja tożsamości swojemu zleceniodawcy.


  • 0



#7

asbiel
  • Postów: 281
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Co więcej na dzień dzisiejszy takie krypto-waluty bardzo ułatwiają tym ludziom życie. Niby zwykli ludzie pragnący wolności i pseudo-anonimowości, którzy nie patrzą w ten sposób iż jest to świetne narzędzie do prania pieniędzy, wymiany płatności pomiędzy kartelami narkotykowymi oraz przelewów finansowych właśnie dla najemników, płatnych zabójców, cyngli mafii. Można też zapłacić tym za żywy towar i nigdy nie udowodnić gangsterom iż kogoś zakupili w ramach seksualnego niewolnictwa. Nie wiem gdzie ludzie mają głowy, że tyle lat popierają 'wyłom' systemu, który dobrze obchodzi się z tego, nazwijmy to 'NWO' albo po ludzku: oficjalny kanał transakcji finansowych. Jednak gdy ich córka zostanie porwana lub syn dostanie kulkę w łeb a transakcja była wykonana za pomocą krypto-waluty można nigdy nie dojść do realnego oskarżenia. Przyszły półświatek będzie zinformatyzowanym legionem bandytów. Gdzie inteligentny człowiek korzystając z dobrodziejstw tego ruchu wolnościowego z aspiracjami przestępcy mógł bez problemowo omijać system prawno-karny. Dlatego nie wiem czy jest sens cieszyć się iż po 19 latach nakryto psychopatę co zabił i wybitnie nie krył się przed wymiarem. Dlatego przy okazji wspomnę, że brak edukacji z zakresu obronności, broni palnej dostępnej dla ludzi wykształconych z pozytywnymi wynikami psychologicznymi, z brakiem uzależnień nie będą mieli nic. To nie zdziwię się jeżeli sami zaczną przechodzić na ciemną stronę i wyrywać to co powinno być ich by samemu nie bać się ludzi cwańszych. Tych co dzisiaj ze strachem nazwiemy grupą przestępczą zorganizowaną. Też chcę być zorganizowany.


  • 0

#8

Zaciekawiony
  • Postów: 6851
  • Tematów: 73
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 3
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

@ Asbiel

W zawoalowany sposób dajesz komuś do zrozumienia, że chciałbyś wstąpić do mafii? Ale mafii nie ma.

 

To zbyt duże uproszczenie, że kryptowaluty to ułatwianie pracy przestępcom, wcześniej nie mieli zbyt dużych problemów z tym co ronią, bo zawsze dawało się jakoś zalegalizować brudną forsę.

 

To aresztowanie jest o tyle ważne że w końcu rozwiązano bardzo niepokojącą sprawę, być może uda się znaleźć resztę ciała co jest ważne dla rodziny, oraz wyeliminujemy ryzyko że facet jeszcze kogoś zabije. Zresztą nie wiadomo czy nie zrobił czegoś takiego przez te 19 lat.


  • 0



#9

noxili
  • Postów: 2346
  • Tematów: 15
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Zawsze jest złoto,platyna, diamenty co do płacenia.

To aresztowanie jest o tyle ważne że w końcu rozwiązano bardzo niepokojącą sprawę, być może uda się znaleźć resztę ciała co jest ważne dla rodziny, oraz wyeliminujemy ryzyko że facet jeszcze kogoś zabije. Zresztą nie wiadomo czy nie zrobił czegoś takiego przez te 19 lat.

 

Naprawdę ma na ciebie wpływ fakt, że złapano jednego z wielotysięcznej/wielosetnej  rzeszy nieukaranych nigdy morderców?


  • 0



#10

Daniel.
  • Postów: 3066
  • Tematów: 51
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Gdyby to zabijanie i zlecenia w darknecie za wirtualną kasę były takie proste i realne to już dawno połowa polityków i innych bieznesmenów byłaby odstrzelona. Bujdy, teorie spiskowe, bajkopisarstwo i może 5% prawdziwości w tym jest. W ogóle z tego co tu piszecie to zabijanie to prościzna. Wystarczy nie mieć znajomych i wyczuć moment, gdy nie ma świadków i hulaj dusza - większych głupot w życiu nie czytałem. Jeśli policjanci faktycznie są zainteresowani sprawą i zależy im na jej odkryciu to mają naprawdę dobre sposoby. Sygnały GPS np jeśli mieliśmy ze sobą telefon, bilingi rozmów, ślady podeszw, włos na ubraniu, opuszek, kawałek naskórka...wszystko dosłownie. Jedynie malutki % spraw, które są rozwiązywane latami, głównie z powodu wielu niefartownych przypadków losu.  A część ludzi zaginionych, których rocznie w statystykach jest ileś tam to nie tylko zabójstwa, to wiele innych sytuacji, których nie da się wyjaśnić.

Zbrodnia doskonała to chyba zabójstwo kogoś soplem, w stroju kosmonauty z przyklejonym kartonem do podeszw i w workach jednorazowych, przy założeniu, że nikt cię nie zobaczy w takim wdzianku.


  • 0



#11

noxili
  • Postów: 2346
  • Tematów: 15
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

https://www.tvn24.pl...ych,568946.html

 

Sam jestem z Kotliny Kłodzkiej, To to było i jest dość ruchliwe miejsce, Nikt nic nie widział. Morderca/mordercy strzelali ze zwykłej broni , bez tłumika. Zero motywu.

Ciekawostka: ciała znaleziono raptem 8 m od szlaku, 800 metrów od wioski będącej sporym centrum turystycznym . 11 dni po morderstwie, leżące tam  w sierpniowych upałach. 11 dni...

 

 

http://wiadomosci.on...im-szlaku/qsqmc

 

15 września, w potoku Roztoka, w rejonie Wielkiej Siklawy, ok. 150 metrów od miejsca, w którym zauważono rzeczy fotoreporterki, znaleziono zwłoki kobiety. Z uwagi na to, że ciało leżało w wodzie od dłuższego czasu, do jego identyfikacji konieczne było wykonanie badań DNA. Ich wynik potwierdził tożsamość poszukiwanej od lipca Urszuli Olszowskiej. Sekcja zwłok nie wykazała ani kiedy nastąpił zgon ani co było przyczyną śmierci.

 

 

 

Mógłbym tak dłużej, ale uważam, że to wystarczy w temacie "naprawdę dobrych sposobów policji".

 

W kamieniołomie gdzie pracował mój tata w latach 80/90tych w czasie czyszczenia zbiornika osadczego znaleziono zwloki . Ucieta głowa obok ciała. dobrze zachowane ubrania .Zwłoki miły ok 20 lat. Sprawa nie wyjaśniona. Nawet nie było o tym w gazetach poza mini wzmiankami.

W połowie lat 90 na górze na którą  miałem widok z okna z mojego pokoju znaleziono zwłoki turysty. Rozwalona czaszka.Zwłoki znalezione po ok roku, przemieszczone i zdefragmentowane.  Nie sposób określić czy to było samobójstwo czy morderstwo.

 

 Moja okolica tuż przy szkole gdzie uczyła moja mama , moi prawie (wtedy miałem 7 lat) rówieśnicy :

"To chyba była sobota. Bawiliśmy się z Andrzejem (10 l.) i Mariuszem (8 l.) na huśtawkach przed domem. Przyszła mama, przyniosła nam po pajdzie chleba z masłem i cukrem i zawołała mnie do domu. „Dorotko, jesteś najmłodsza, musisz już wracać” – tłumaczyła, kiedy płakałam, że nie mogę już zostać na dworze. Chłopcy mogli jeszcze na chwilę zostać - wspomina Dorota Palasik.Do dziś pamięta ten smak chleba z cukrem. Mama w domu prała szkolne fartuszki i wieszała je na sznurku, za kotarą. - No, skończyłam. Zaczyna się western, idę zawołać chłopców - pani Dorocie do dziś kołaczą się słowa matki. I harmider, który postawił na nogi całą rodzinę i przyjaciół kiedy okazało się, że nie ma ich na podwórku przed domem. Był wieczór, 29 kwietnia 1979 roku...

 

 

W tym czasie w naszym rejonie zaginęło kilkoro dzieci. Wszystkie w tajemniczych okolicznościach

 

 

http://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/gdzie-sa-moi-bracia/137bqrp 

 

Pamiętam tę sprawę , miałem 7 lat . Rodzice ostrzegali by absolutnie nie rozmawiać z obcymi, tylko uciekać. Sprawą stała sie głośna , po tym jak w tym roku właśnie zginął chłopaczek z mojej klasy, w wyniku szarpaniny z jakimś nieznanym dorosłym wyrwał się i wpadł prosto pod koła ciężarowego Ziła. Wcześniej zaczełem sam chodzić już do domu ze szkoły i z powrotem , ale po tym zdarzeniu nauczycielki pilnowały by rodzice nas odbierali. Chyba w tedy nasiliła się opowieść o Czarnej Wołdze :).  


  • 0



#12

Taper
  • Postów: 117
  • Tematów: 20
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Co za ironia

 

. Śledztwo trwało dwa lata, po czym przeszło do "Archiwum X". Znalazło się kilku podejrzanych, ale na żadnego nie miano dowodów. W 2012-tym przeprowadzono ekshumację, która ujawniła, że ofiara była torturowana, oraz, że do morderstwa nie doszło nad rzeką. Do sprawy włączyli się biegli z Europy Południowej i FBI, mimo to sprawa dalej stała w miejscu. Po prawie dwudziestu latach wydawało się że morderstwo nigdy nie zostanie wyjaśnione...

Ekshumacje, biegli, FBI... A wystarczył donosik.

Można poczuć się nieco bezradnie.


  • 1

#13

Zaciekawiony
  • Postów: 6851
  • Tematów: 73
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 3
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Sprawa "Chłopczyka z Cieszyna" rozwiązała się dopiero po dwóch latach po zgłoszeniu od sąsiadki, że w rodzinie obok od dawna nie widać dziecka. To że wykrywalność morderstw wynosi 98-99% oznacza, że 1-2% spraw pozostaje niewykrytych. A najgorsze są przypadki gdy nawet nie wiadomo czy doszło do morderstwa.

 

Policja powinna prewencyjnie co jakiś czas robić akcje szukania ciał w rzekach przepływających przez większe miasta.


Użytkownik Zaciekawiony edytował ten post 08.10.2017 - 13:04

  • 0



#14

noxili
  • Postów: 2346
  • Tematów: 15
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

To że wykrywalność morderstw wynosi 98-99% oznacza, że 1-2% spraw pozostaje niewykrytych.

 

A wiedzą że to były morderstwa z tabliczki ouya? Skoro są nie wykryte...

 

Poza tym skąd masz te swoje wartości??

Wg strony Policji Polskiej 98 % to jest procent jaki udaje się odnaleść z zgłoszonych zaginionych.

 Ilość zaginionych systematycznie rośnie: od 15 059  osób zgłoszonych jako zaginione w roku 2009 do 19 368 w 2013 roku, by wreszcie w roku 2014 przekroczyć próg 20 tysięcy), Czyli rocznie po 2014 roku nie udaje się znaleść ani żywych ani martwych ponad 400 osób.

 

" Policjanci bardzo skutecznie wykrywają zabójstwa – wykrywalność wyniosła 92,8 %".

 

zaniżyłeś kilka razy ilość nie rozwiązanych spraw.

np w 2009 roku było  728 wykrytych morderstw , rozwiązano 675. Nie rozwiązano 52 spraw!!!

 

http://statystyka.po...a-2009-rok.html


  • 0



#15

asbiel
  • Postów: 281
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

W zawoalowany sposób dajesz komuś do zrozumienia, że chciałbyś wstąpić do mafii? Ale mafii nie ma.

 

Co najwyżej ze swojej strony możesz dać do zrozumienia, że dokonujesz interpretacji jak Tobie wygodnie.

 

Gdyby to zabijanie i zlecenia w darknecie za wirtualną kasę były takie proste i realne to już dawno połowa polityków i innych bieznesmenów byłaby odstrzelona. Bujdy, teorie spiskowe, bajkopisarstwo i może 5% prawdziwości w tym jest.

 

Raczej uważam te zlecenia zabójstw polityków i biznesmenów to domena biednych (w teorii myślenia). Także mierzysz coś ze swojej perspektywy. Bez urazy głównie chodzi mi o to, że by wyłożyć na takie zlecenia trzeba mieć z tego dużo większą korzyść. Robin Hood'ów nie ma przykro mi. Żaden majętny milioner nie poręczy bo wierzy w jakieś idee. Świetnie radząc sobie w istniejącym systemie. Zastanawiasz się głębiej nad tym co piszesz? Bo to musi mieć podstawy... tak na przyszłość.

 

Zbrodnia doskonała to chyba zabójstwo kogoś soplem, w stroju kosmonauty z przyklejonym kartonem do podeszw i w workach jednorazowych, przy założeniu, że nikt cię nie zobaczy w takim wdzianku.

 

Tak. Zapomniałeś o głównej rzeczy Danielu, która tyczy się zabójstw. Nie ma ciała = nie ma odniesienia. Także pisać lekką ręką sobie można zawsze. Można mieć kapcie, niezarejestrowaną broń... a zresztą po co. Wystarczy skutecznie usunąć ciało to nawet przez monitoring możesz nie wpaść bo powiesz, że pytałeś się ofiary o ognia. No, ale dalej wierz w sople i wróżki.


Użytkownik asbiel edytował ten post 08.10.2017 - 21:30

  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u