Skocz do zawartości





Zapraszamy do kolejnego konkursu. Tym razem literackiego. Dla wszystkich! Pora zademonstrować swoją wenę twórczą :)


Zdjęcie

Odczuwanie czyjejś obecności


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
7 odpowiedzi w tym temacie

#1

wiki9969
  • Postów: 3
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Witam. Przyznam się szczerze,że to co wydarzyło mi się dzisiejszej nocy nigdy wcześniej nie miało miejsca.
Sprawa wygląda następująco. Wczoraj położyłam się spać jak zawsze. Łóżko w moim pokoju stoi "tylkiem"do okna, a obok niego jest grzejnik.
W nocy obudziło mnie pukanie w rure, która prowadzi do grzejnika i jest bezpośrednio nad moją głową. Dobrze, mogę uznać to za realistyczny sen, ale jest coś co nie daje mi spokoju. Jak się obudziłam i pukanie ucichło poczułam, jak ktoś wstaje z łóżka (śpię sama w pokoju). Ten ktoś, bądź też coś mnie obejmowało, a ja czułam ciężar tego czegoś. Wiem, że to brzmi niewiarygodnie, ale niestety tak było i nie daje mi to spokoju.
Zrozumiałabym jakbym przykładowo coś wypiła i przykładowo pod wpływem alkoholu by mi się w głowie poprzestawiało, ale ja nie piję alkoholu... Może mi ktoś to wyjaśnić?
  • 0

#2

Endinajla

    Empatyczny Demon

  • Postów: 1784
  • Tematów: 121
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

 

Dobrze, mogę uznać to za realistyczny sen, ale jest coś co nie daje mi spokoju. Jak się obudziłam i pukanie ucichło poczułam, jak ktoś wstaje z łóżka (śpię sama w pokoju). Ten ktoś, bądź też coś mnie obejmowało, a ja czułam ciężar tego czegoś. Wiem, że to brzmi niewiarygodnie, ale niestety tak było i nie daje mi to spokoju.

Witaj Wiki9969 :) Uważam, że to co opisujesz, to wybudzanie się... O ile te stuki były jeszcze  snem, to to uczucie dotyku było ustępującym paraliżem sennym. Niektóre miejsca twojego ciała ( te które ulegały temu dotykowi) były jeszcze sparaliżowane, przez co czułaś ciężar w tych miejscach. Poczytaj sobie o paraliżu sennym. Każdy człowiek podczas snu jet sparaliżowany, dlatego śpiąc i śniąc, cały czas sobie leży,. Ewentualnie w fazie REM drży, podskakuje etc. . U psów można często to zaobserwować jak ciało stawia opór sennym odruchom.  Gdyby tego paraliżu nie było to biegałby, skakał i robił by wszystko to co robi we śnie.

Moim zdaniem, nie ma się czego bać :)


  • 3



#3

TheToxic

    Faber est quisque suae fortunae

  • Postów: 1055
  • Tematów: 30
  • Płeć:Kobieta
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Popieram Endi w 100%.

Czasem gdy się wybudzam słyszę dzwonek do drzwi, kilkukrotnie zdarzyło mi się zerwać z łóżka i pobiec otworzyć, jakie było moje zdziwienie jak za drzwiami nie było nikogo.

 

@wiki9969

Witaj na forum. Po pierwsze zacznę od tego, że zaczyna się sezon grzewczy i w wielu spółdzielniach zaczynają się pierwsze próby. Zapowietrzone kaloryfery plus ciśnienie i mamy trzaski w rurach. To normalne. U mnie tak bębnią te rury, że potrafią mnie obudzić w nocy. Często ci na wyższych piętrach gdy odkręcają zawór na pełen gwizdek, w rurach świszczy, gwiżdże i stuka (rytmicznie bum, bum - jak uderzenie dzwonu) a co za tym idzie, wszyscy z pionu poniżej delikwenta słyszą dziwaczne odgłosy.

 

Ten ktoś, bądź też coś mnie obejmowało, a ja czułam ciężar tego czegoś.

Widzę dwie opcje :

  1. Albo paraliż senny
  2. Albo autosugestia po wybudzeniu się i przestraszeniu. Resztę dopisał mózg.




#4

wiki9969
  • Postów: 3
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Endinajla, może i masz rację, ale nie się w ogóle nie ruszałam. Otworzyłam oczy i poczułam ten ciężar który powoli ze mnie schodzi.
O paraliżu poczytam. :)

TheToxic, witaj :) Ja mieszkam w domu jednorodzinnym, a grzejniki mam już odpowietrzone. ;)
Poza tym w ogóle nie czułam strachu. To było po prostu dziwne uczucie. ;)
 
  • 0

#5

Endinajla

    Empatyczny Demon

  • Postów: 1784
  • Tematów: 121
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

@wiki9969

Endinajla, może i masz rację, ale nie się w ogóle nie ruszałam. Otworzyłam oczy i poczułam ten ciężar który powoli ze mnie schodzi.

O paraliżu poczytam. :)

Wcale nie musisz się ruszać, by to poczuć. Czasami ludzie budzą się kiedy mózg jeszcze nie uruchomił opcji "wyłączenia" paraliżu. Ja tak miałam. Leżałam na łóżku, jedną noga we śnie, bo w moim pokoju widziałam postać z mojego koszmaru. Czułam silny ucisk na klatce piersiowej. Nie mogłam dobrze nabrać wdechu, nie pozwalało mi na to sparaliżowane ciało. Ten ucisk przypominał, jakby coś na mnie siedziało. Jednak nic na mnie nie siedziało, to był tylko... paraliż mięśni. :)


  • 1



#6

SPiRO
  • Postów: 12
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

 
Dobrze, mogę uznać to za realistyczny sen, ale jest coś co nie daje mi spokoju. Jak się obudziłam i pukanie ucichło poczułam, jak ktoś wstaje z łóżka (śpię sama w pokoju). Ten ktoś, bądź też coś mnie obejmowało, a ja czułam ciężar tego czegoś. Wiem, że to brzmi niewiarygodnie, ale niestety tak było i nie daje mi to spokoju.

Witaj Wiki9969 :) Uważam, że to co opisujesz, to wybudzanie się... O ile te stuki były jeszcze  snem, to to uczucie dotyku było ustępującym paraliżem sennym. Niektóre miejsca twojego ciała ( te które ulegały temu dotykowi) były jeszcze sparaliżowane, przez co czułaś ciężar w tych miejscach. Poczytaj sobie o paraliżu sennym. Każdy człowiek podczas snu jet sparaliżowany, dlatego śpiąc i śniąc, cały czas sobie leży,. Ewentualnie w fazie REM drży, podskakuje etc. . U psów można często to zaobserwować jak ciało stawia opór sennym odruchom.  Gdyby tego paraliżu nie było to biegałby, skakał i robił by wszystko to co robi we śnie.
Moim zdaniem, nie ma się czego bać :)



Dokładnie tak! Tylko dziwne jest to ,że jak śnilo mi sie, ze jak biegalem po murawie I kopalen pile to nogi mi sie ruszaly,ale nie przy kopaniu tylko bieganiu I to nie przy kazdym kroku ale przy "chcianym". Tzn ,ze ruszalem nogami podczas snu gdy chcialem, dosc ciekawa sprawa. Raz z takim entuzjazmem ruszylem noga,ze uderzylem sie w kciuka u stopy o boczna rame lozka.

Inna sprawa ,ze okolo 20 czerwca zaczalem jezdzic na desce az po dzis dzien. Snilo mi sie jak ziomki probowali zrobic ollie,a ja jako wprawiony gracz ,hehe, (zartowalem) wzialem deche I tak z miejsca zrobilem pol metrowy podskok. W tym czasie przypomnialo mi sie jak robi ollie, jakimi sposobami I wssystkimi patentami I poczulem jak moje nogi w tym samym czasie,obie, robia takie kopniecie (jakby kangur stanal na ogon I tak dwiema nogami kopnal) wydalo mi sie nieco dziwne bo ollie nie robi sie od razu kopiac dwiema nogami co w mgnieniu oka stwierdzilem robiac to I wydalo mI sie to dziwne.

Najlepsze bylo to,ze jak wydawalem ruch ,kopniecie machniecid reka czy cos, to w tym momencie wybudzalem sie ze snu I bylem swiadom ,ze nie spie I co wlasnie zrobilem I jaki byl ku temu powod,a ze rzecz fajna to po chwili zamykalem oczy I powtarzalem czynnosc az do wybudzenia sie.

Warte uwagi bylo to,ze te odruchy byly z lekkim opoznieniem. Tak jakbym to zrobil we snie I chcial zobaczyc jak wyglada w realu, tyle ,ze z opoznieniem. I ollie w realu tak nie wyglada jak wyzej opisalem. Co tez jest dziwne.
  • 0

#7

Likiena
  • Postów: 6
  • Tematów: 0
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

SPiRO, jak dla mnie to wygląda na świadome śnienie. 
Rzadko się zdarza, żeby osoba śniąca mogła powrócić do przerwanego snu i go kontynuować. Mój chłopak śni świadomie i opowiada mi o swoich doświadczeniach, jak to u niego wygląda i jakie ma możliwości, a opis twoich doświadczeń jest dość podobny. 
A co do poruszania się przez sen, możliwe że jakimś sposobem nie doświadczasz paraliżu sennego?
Nie szczególnie się na tym znam, przyznam wprost.


  • 0

#8

SPiRO
  • Postów: 12
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

SPiRO, jak dla mnie to wygląda na świadome śnienie [...]




Nie przypominam sobie gdybym miał świadome sny oprócz tych dwóch, a szkoda, bo to naprawdę fajna sprawa. Czytałem trochę o tym, ale nic z tego nie wynikło. Miałem parę razy paraliż senny, ale na pewno nie jakiś straszny, po prostu sobie leżalem i czułem zmęczenie całego ciała i nie mogłem się ruszać. Przy każdym lepszym strasznym śnie się po prostu wybudzam, bo gdy się boje czegoś w śnie to odzyskuje świadomość i wiem, że to sen, a bardzo dziwne jest tez to, ze gdy się wybudze to się juz w ogóle niczego nie obawiam/boje. Pozdrawiam


  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u