Skocz do zawartości





Zapraszamy do kolejnego konkursu. Tym razem literackiego. Dla wszystkich! Pora zademonstrować swoją wenę twórczą :)


Zdjęcie

Jakich powiedzeń, przysłów, związków frazeologicznych nie lubicie?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
53 odpowiedzi w tym temacie

#31

Magdalia
  • Postów: 10
  • Tematów: 0
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Według mnie chyba najbardziej idiotyczną frazą jest "Cudze chwalicie, swego nie znacie".

 

Bo niby co, cudzego chwalić nie można? Nie wypada? Ehhh to co za bzdura.

O tak, też nie lubię tego powiedzenia, ale z innego powodu :) Parę ładnych lat temu, w latach 90-tych, w jednej z gazet dla kobiet typu "Pani domu", była rubryka turystyczna: na całe dwie strony opis jakiegoś dalekiego kraju, rajskiej plaży, zdjęcia drinków z palemkami, same zachwyty jakie to wymarzone wczasy itd., itp., a w kąciku tegoż artykułu wydzielona malutka ramka pod tytułem: "Cudze chwalicie, swego nie znacie" i w kilku marnych zdaniach opisany jakiś zakątek Polski, który warto by  zwiedzić. Tak mi to działało  na nerwy, że oni sami chwalą jakieś niedostępne dla nas - polskich, biednych dzieciaków wojaże, i to na dwie strony, a śmią nam zarzucać, że to my chwalimy i to tak mało miejsca i uwagi poświęcając temu, co niby dla nas jest takie "be"...Do dziś nie lubię tego powiedzenia. Wkurza mnie też, gdy ktoś mówi "no i masz babo placek". To takie jakby ..... staroświeckie.



#32

JennyMandeville
  • Postów: 15
  • Tematów: 1
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Mnie denerwuje nie powiedzenie, ale cytat "Nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem" szczególnie powtórzony kilkukrotnie w krótkim odstępie czasu. Już wolałabym, żeby ktoś niezbyt ładnie powiedział, żebym spadała...



#33

Arkadiusz

    Pilot in command

  • Postów: 755
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

"Winny się tłumaczy" - bzdura jakich mało. W myśl tej zasady należałoby zgadzać się z każdym, nawet najbardziej bzdurnym oskarżeniem skierowanym w naszą stronę, bo przecież już samo wyjaśnienie okoliczności świadczy o winie. Wyjaśnienia ma prawo złożyć każdy, czy winę ponosi, czy nie. Dopiero analiza wyjaśnień może o czymś przesądzić.

 

"Pieniążki" - kiedy tego określenia używa dorosły człowiek w rozmowie z innymi dorosłymi ludźmi. Jakoś tak... no kurde, nie brzmi.

 

"Papierosik" - nie wiem czemu, ale irytuje.

 

Angielski zapis rosyjskich nazw w języku polskim - nie, konstruktor samolotu Su-22 nie nazywał się Pavel Sukhoi tylko Paweł (lub Pawieł) Suchoj, a MiG-29 to samolot z biura konstrukcyjnego Artioma (Artema) Mikojana i Michaiła (Michała) Guriewicza, nie Artyoma Mikoyana i Mikhaila Guriewitcha. Awaria reaktora miała miejsce w Czarnobylu/Czernobylu, nie w Chernobylu. Ja rozumiem - w języku angielskim ma to sens, jeśli ma czytać to człowiek angielskojęzyczny. Ale u nas? Rosyjski to język słowiański, przekład na wymowę w innym języku słowiańskim nie wymaga łamania sobie języka i odbywa się gładko.





#34

Wszystko
  • Postów: 7712
  • Tematów: 53
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Odnośnie zdrobnień, irytujące są skarpetki, zwłaszcza kiedy mówi tak dorosły facet o swoich skarpetach.



#35

dziewięć

    Apprentice

  • Postów: 326
  • Tematów: 8
  • Płeć:Kobieta
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Szczerze mówiąc ja wyrosłam w przekonaniu, że skarpetki to nie zdrobnienie a oryginalna nazwa. W domu u mnie się zawsze mówiło skarpetki a nie skarpety. Dobrze, żeś tego nie słyszał ;>





#36

TheToxic

    Faber est quisque suae fortunae

  • Postów: 1055
  • Tematów: 30
  • Płeć:Kobieta
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Odnośnie zdrobnień, irytujące są skarpetki, zwłaszcza kiedy mówi tak dorosły facet o swoich skarpetach.

Oj kolego mieszkosz na śluńsku więc godej fuzekle abo zoki :D 





#37

Wszystko
  • Postów: 7712
  • Tematów: 53
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Ja mówię skarpety. A śląskiej gwary nie lubię.



#38

Zaciekawiony
  • Postów: 6910
  • Tematów: 73
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 3
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

To chyba pochodna innego niemiłego zjawiska językowego, czyli "przesadzanko ze zdrobnionkami", jak się człowiek nasłucha herbatek, autek i dzionków, to nawet na pączki patrzy podejrzanie.

 

Dokładam wymyślanie niby poprawniejszych form poprawnych wyrazów, zamiast "perfumy" w liczbie mnogiej ludzie wymyślają pojedynczy "perfum" lub "perfumę".





#39

dziewięć

    Apprentice

  • Postów: 326
  • Tematów: 8
  • Płeć:Kobieta
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Odnośnie zjawisk bardzo powszechnych na forach dziewczęcych, to jeszcze niektórzy mają takie zboczenie, może właśnie przez te wszechobecne zdrobnienia, że mówią "poliki" zamiast policzki. Brzmi to przeohydnie, ale słowo się rozprzestrzenia dość szybko.

 

Kiedy ktoś mówi "otwarła" zamiast" otworzyła" to też mi ciężko na sercu.





#40

Daniel.
  • Postów: 3089
  • Tematów: 51
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Od kiedy skarpetki to zdrobnienie? :D





#41

Arkadiusz

    Pilot in command

  • Postów: 755
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Dokładam wymyślanie niby poprawniejszych form poprawnych wyrazów, zamiast "perfumy" w liczbie mnogiej ludzie wymyślają pojedynczy "perfum" lub "perfumę".

 

Miałem już okazję słyszeć określenie "spodzień" (to chyba nawet jest poprawne, tyle że to solidny archaizm - "o kim mowa, panie święty? Ja swój spodzień mam zapięty") lub "rajstop" ("ten rajstop"). Niektórzy z kolei handlują pomidorem/ziemniakiem/truskawką, zaś inni mają problem z "kręgą" w kręgosłupie.





#42

Aidil
  • Postów: 4122
  • Tematów: 73
  • Płeć:Kobieta
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Wyjść na ludzi ? 
Jak się wychodzi i którędy i na których to ludzi się wychodzi i co oni z tego mają, czy na wszystkich naraz?





#43

MEfi.
  • Postów: 412
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Mnie potwornie irytuje jak ktoś mówi " często gęsto".

Nie lubię też wymowy "boisko" jak "wojsko", albo "nauka" jak "całka", jakiś taki dziwny pseudoakcent...



#44

Staniq

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 4100
  • Tematów: 569
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 20
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

...inni mają problem z "kręgą" w kręgosłupie.

Jak byłem młodszy (dużo młodszy...) mierziło mnie używanie nazwy "stos pacierzowy" w stosunku do kręgosłupa.

Bolą mnie wszystkie przeinaczenia używane z powodu niedouczenia lub zwykłego lenistwa:

- kiedy słyszę (pamiętacie to na pewno) "amelinium". Mało nie popuściłem ze śmiechu wtedy, ale to również i smutne było.

- pani w sklepie do męża: popatrz na te "kachelki",

- pan jeździ "holcwagenem"?





#45

TheToxic

    Faber est quisque suae fortunae

  • Postów: 1055
  • Tematów: 30
  • Płeć:Kobieta
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

oj @Staniq przypomniałeś mi parę niuansów, np niektórzy mówią:

 

-krzestny zamiast chrzestny

-hajc zamiast hajs

-lambordżini zamiast lamborgini






 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u