Skocz do zawarto軼i




Zdj璚ie

安iat M這dych


  • Zaloguj si, aby doda odpowied
9 odpowiedzi w tym temacie

#1

Staniq

    In principio erat Verbum.

  • Post闚: 3800
  • Tematów: 535
  • P貫:M篹czyzna
  • Artykułów: 19
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

*
Popularny

Za komuny drukowano dwa czasopisma o podobnych tytułach. W Gazecie Młodych można było znaleźć rysunki z pozycjami seksualnymi oraz notowania Trójki, za to Świat Młodych stanowił internet z papieru.

 

swiat-mlodych-622x415.jpg

Fot/© Piotr Mańkowski

 

Żeby od razu rozwiać mity – Świata Młodych nie dało się czytać od deski do deski, bo większość numeru zaśmiecały nakazowe artykuły o partyjno-hacerskiej proweniencji. Kilku rubryk na szczęście ów wirus nie dotykał i to już wystarczało, żeby uznać całe czasopismo za coś najważniejszego w życiu młodego człowieka początku lat 80-tych. Oczywiście, byli tacy, którzy wielbili Młodego Technika, tyle że niestety było to pismo przeznaczone dla starszych.

 

Teraz nie padnijcie z wrażenia. Otóż przeglądając wieści z epoki, dowiaduję się, że w redakcji Świata Młodych pracował Miron Białoszewski, czyli człowiek którego wierszem o piecu podobnym do bramy triumfalnej katowano nas w liceum. Ten sam Miron, którego nazwiskiem chrzczone są obecnie ulice! Co więcej, działał też tam śp. Maciej Zimiński, scenarzysta Psa Pankracego, z którym po latach miałem zajęcia na dziennikarstwie. Za to w interesującym nas okresie, czyli przez całe lata 80-te naczelnym Świata Młodych był Stanisław Borowiecki (1929-95). Podobno swój człowiek, jak wspominał go jeden z komiksiarzy. Nie mieszał się do rzeczy na których się nie znał i dawał gazecie spokojnie dryfować z wiatrem historii.

 

Świat Młodych nie byłby tym czym był, gdyby nie komiks na ostatniej stronie. Tak, KOMIKS. Za komuny towar ściśle reglamentowany, właściwie dostępny jedynie w formie okolicznościowych desantów, podobnych do zrzutów pomarańczy czy bananów na pierwszego maja. Dopiero w Świecie Młodych zaczął być zjawiskiem ogólnospołecznym, bo przecież „Wieczór Wybrzeża” z historyjkami Janusza Christy nie docierał na Śląsk ani w Bieszczady. Komiksowa rewolucja nastąpiła dokładnie w 1973 roku. Jeszcze czarno-biały, jeszcze dostępny wyłącznie w abonamencie dla Henryka Jerzego Chmielewskiego, czyli Papcia Chmiela, ale był, i to się liczyło.

 

PapcioChmiel.jpg

Fot/google/Papcio Chmiel

 

Stanisław Borowiecki w jednym ze wstępniaków wspominał rewolucję, jaka potem nastąpiła. Od 1 października 1974 nadeszły „nowa szata graficzna i nowe obowiązki wobec czytelników”. Świat Młodych zyskał kolor i zaczął ukazywać się we wtorki, czwartki i soboty. „Pojawia się cała seria rubryk, stałych kącików, a także nowi bohaterowie historyjek obrazkowych – Jonka, Jonek i Kleks”.

 

Komiksy stanowiły sól tej ziemi i to nie tylko Kleks czy Kajko i Kokosz, ale także takie cuda jak wydrukowany w 1982 roku SOS dla planety. Był to jeden z pierwszych zachodnich komiksów z prawdziwego zdarzenia na naszym rynku. Nawet dzisiaj patrząc na tę naiwną historyjkę, nie sposób jej odmówić wizyjności.

 

Obok komiksu, był też we wtorkowych wydaniach Gwiazdozbiór. Pomijając informacje, że Thomas Cruise Mapother IV urodził się w Syracuse i zapewne będzie następcą największych, znajdowała się tu również wiedza niezbędna. Młode pokolenie nie pamięta, że taki film jak Powrót Jedi wszedł w Polsce do kin dopiero w 1987 roku, czyli cztery lata po amerykańskiej premierze. Niektórzy szczęśliwcy wyjeżdżali na Zachód i tam mogli poznać zakończenie zmagań Luke’a z facetem w czarnym metalowym stroiku. Pozostali musieli się męczyć, śledząc dopływające informacje w Gwiazdozbiorze właśnie. Pamiętam, że pojawiały się tam świniowate postacie ze świty Jabby i przez pomyłkę ktoś oznajmił, że to zapewne podobizna Dartha Vadera bez kasku. Kolejne materiały zlikwidowały jednak ów mit, stanowiły Nervosol w oczekiwaniu na rodzimą premierę.

 

images.jpg

Fot/google

sm57-12-24-logo.jpg

Fot/google

images (1).jpg

Fot/google

images (2).jpg

Fot/google

pobrane.jpg

Fot/google

 

Gdzieś tam na piątym planie owych wydarzeń snułem się i ja. W 1987 roku napisałem pierwszą w życiu recenzję gry – planszówki Odkrywcy nowych światów, a potem wziąłem na warsztat Transsolara. Działałem w klubie Groteka prowadzonym przez samego Jacka Ciesielskiego. W tamtym czasie był to mentor, człowiek który o grach wiedział najwięcej w kraju. To on nam załatwił wejście do Świata Młodych i za każdą recenzję płacił opisywaną grą. We wstępniaku do rubryki o planszówkach przedstawiał prowadzony przez siebie w Pałacu Młodzieży klub jako Klub Mądrych Gier, ale wewnętrznie mówiliśmy o sobie Groteka. Bywał u nas znajomy Jacka Ciesielskiego, założyciel firmy Encore, Janusz Adamski. Coś próbował rozkręcać pojawiający się w Grotece, wkręcający się dopiero wówczas do showbiznesu Wojciech Pijanowski, ale to Jacek Ciesielski rządził. Mam straszny sentyment do tego człowieka, bo uważałem go za najwyższy autorytet w sprawach gier. Na komputerze też grywał, ale koncentrował się na planszówkach i RPG, które zresztą upowszechnił w tygodniku RAZEM w postaci paragrafówki o nazwie Dreszcz.

 

Swojego egzemplarza Transsolara już nie mam, podobnie jak od 1993 roku nie ma Świata Młodych. Dobrze przynajmniej, że – jak słyszę – planszówki się obecnie odradzają. No i komiksy też, komiksy w Polsce odwiecznie przeżywają renesans. Tylko troszeczkę tych siermiężnych lat 80-tych znów brak.

 

logo_tunguska1.png

 

 

P.S. Papcio Chmiel do pishora podobny...


  • 12



#2

equilibrium
  • Post闚: 134
  • Tematów: 15
  • P貫:M篹czyzna
Reputacja ponadprzeci皻na
Reputacja

Napisano

Staniq! A niech Cię!... Przywróciłeś wspomnienia z dzieciństwa, kiedy czekało się na kolejny odcinek przygód Tytusa de Zoo, Romka i A'Tomka (w nawiasie mówiąc, to pan Mann bardzo mi go przypomina). Świat Młodych znikał z kiosków momentalnie, gdyby nie znajomości z "panią z kiosku", to życie nie byłoby tak ciekawe. Czytałem jeszcze ABC Techniki i Młodego Technika. Ech.. Dobre, stare czasy!

- To se nevrati pane Havranek...


  • 3

#3

Staniq

    In principio erat Verbum.

  • Post闚: 3800
  • Tematów: 535
  • P貫:M篹czyzna
  • Artykułów: 19
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

No, Młodego Technika jak najbardziej. Do tego zbierałem od najmłodszych lat "Tygrysy". Serię książeczek małego formatu o różnych wydarzeniach z II wojny światowej. Niezapomnianego Kapitana Żbika i Klosa, oraz wszystkie Księgi Tytusa...

Ehhh, gimby tego nie znajo...


  • 0



#4

Profesor Proton
  • Post闚: 94
  • Tematów: 0
  • P貫:M篹czyzna
Reputacja ponadprzeci皻na
Reputacja

Napisano

Ech...

gazetka mojej młodości.

Najtrudniej było zdobyć wydanie sobotnie - często zrywałem się piąta rano, by warować przy zamkniętym jeszcze kiosku w celu dorwania ,,muzyków" - bo moje zainteresowania jako 14 latek to była właśnie muzyka, a Świat Młodych w sobotę dawał jakąś fotę przedrukowaną z BRAVO. Poza tym Dziennik Ludowy - to już przesada była, bo u mnie to tylko cztery egzemplarze na kiosk a reszta do teczek prenumeratorów.

Porąbane to czasy były a i ja wtedy nie myślałem zbyt racjonalnie.

Teraz wiem, że przecież na targowisku w Szczecinie było od groma pism BRAVO - przecież za te pieniądze, co szły na te powyżej wymienione pisemka, plus Panorama i Razem to mogłem kupować to germańskie Bravo. Kiedyś myślałem, że ,,zachodnie" to nie na moją kieszeń, a dopiero niedawno się dowiedziałem, że było mnie na to stać.

 

Świat Młodych to przede wszystkim informator ,,co się dzieje w harcerstwie", jednak rodzyny były, czyli każdy znajdował coś dla siebie.

Komiks na ostatniej stronie - wiadomo, oraz ,,Uśmiech numeru" - teraz to by się chyba nazywało ,,Suchary" :)

Gazeta była ,,składana", by zajrzeć w środek, trzeba było ją u góry rozcinać - w szkole na przerwach w ruch szły cyrkle, grzebienie by dokonać tego specyficznego rytuału... Co bardziej twardsi rozbebeszali po prostu palcem, często ryzykując skaleczeniem, ale to nie były czasy miękkich chłoptasi w rurkach i nikt nie narzekał.

 

We wtorki - szata graficzna koloru błękitnego - pamiętam, że była rubryka ,,Gwiazdozbiór" - o aktorach i nowościach filmowych, oraz chyba jak dobrze pamiętam ,,Tomik" - coś o odkryciach kosmosu, o wszechświecie.

Pamiętam artykuł o tym, jak będzie wyglądać człowiek przyszłości - na rysunku był łysy gość ze sporo rozwiniętą czaszką, coś jak kosmita :)

Teraz wiem, że to tak szybko nie nastąpi.

 

Czwartek - kolor zielony, tam był jakiś kącik motoryzacyjny, mój kumpel wycinał i zbierał (wklejał) do zeszytu te wszystkie zdjęcia samochodów, że potem wyglądało to jak zagraniczny prospekt.

W czwartek też było coś o roślinach, albo jak sobie zbudować akwarium... nie pamiętam już dobrze.

 

Sobota - kolor czerwony, choroba ile nerwów mnie to wydanie kosztowało i podkrążonych oczu z rana. Matka zawsze mi mówiła, Daj spokój choć jedną sobotę sobie odpuść i się wyśpij xD

Świat muzyki to był ,,numero uno" dla mnie, następny dział jaki lubiłem to ,,Abrakadabra" prowadzony przez Ben Akibę, tam była krzyżówka i inne łamigłówki dla myślących. To łączenie cyferek liniami lub zamazywanie obszarów zaznaczonych kropkami to była radość dla małolata i katorga dla długopisu.

 

Staniq słusznie napisał, że gimby tego nie znają i nie pojmą...To nie były czasy, jak teraz, że włączasz internet i masz to wszystko - nawet gęby muzyków i możesz sobie ich nawet wydrukować. Nawet stare Bravo z lat 70 i 80 w pdf  pościągałem z niemieckiego forum, wtedy to czasopismo jeszcze trzymało pewien poziom...

 

Świat Młodych to gazeta do której mam do dziś sentyment, pomagała przebrnąć nastolatkom przez tamte zwariowane czasy.


  • 0

#5

Staniq

    In principio erat Verbum.

  • Post闚: 3800
  • Tematów: 535
  • P貫:M篹czyzna
  • Artykułów: 19
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Tak było...

swiat-mlodych.jpg

fot/google

 

abrakadabra.jpg

fot/google


  • 1



#6

Zaciekawiony
  • Post闚: 6448
  • Tematów: 71
  • P貫:M篹czyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Gdyby ktoś chciał sobie przypomnieć - strona internetowa zawierająca trochę skanów i opisy:

http://www.swiatmlodych.pl/


  • 0



#7

szczyglis
  • Post闚: 1037
  • Tematów: 19
  • P貫:M篹czyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Mało tam tego, jeśli ktoś chciałby tego więcej, to tutaj facet ma w PDF-ach całą masę numerów w całości:
Spoiler

U篡tkownik szczyglis edytowa ten post 10.03.2017 - 00:07

  • 0



#8

pishor

    sceptyczny zwolennik

  • Post闚: 4677
  • Tematów: 271
  • P貫:M篹czyzna
  • Artykułów: 16
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 

P.S. Papcio Chmiel do pishora podobny...

 

@Staniq

Ty mnie chyba dawno nie widziałeś? :D

 

Wstyd się przyznać ale wspomnienia związane ze ŚM zatarły się już w mojej pamięci.
To znaczy pamiętam, że był, pamiętam, że komiks i nawet pamiętam to, że płachta spora - i jakoś tak z sobotami to kojarzę - ale poza tym pustka zupełna.

Ale za to bardzo kojarzę RELAX.

A, że wiem, że jak się czepisz drogi Staniqu jakiegoś motywu, to lecisz seriami (patrz "legendy polskie" :D), to podpowiadam Ci - weź też na tapetę Relax.

 

Osobiście nawet miałem kiedyś w planach zakup "wspomnieniowy" ale komplet chodził na Allegro po 7- 8 stówek, więc odpuściłem.

Tym bardziej, że po zakupie serii Klossa, trochę się rozczarowałem - może lepiej nie zabijać miłych wspomnień (nieco ubarwionych przez patynę lat).


  • 0



#9

Padael

    Tauri

  • Post闚: 1003
  • Tematów: 73
  • P貫:M篹czyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

A  ja sobie mam Relaxy oprócz chyba 3 numerów i w ramach sentymentu z biegiem czasu posiadłem Tytusy do XX księgi, Kajki i Kokosze, Kajtki i Koki, serię o Gucku i Rochu, większość Żbików i wiele innych i są dla mnie jak wehikuł czasu. O niektórych przypominałem sobie dopiero po ich ujrzeniu. 

A tutaj fajna stronka o Świecie Młodych wraz ze spisem  komiksów w nim wydawanych. Kawał historii.

http://www.swiatmlodych.republika.pl/

I strona o Relaxie.

http://www.relax.nast.pl/1/main.htm


U篡tkownik Padael edytowa ten post 10.03.2017 - 22:52

  • 1



#10

Retro maniak
  • Post闚: 1
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Strona ze skanami grafik ze Świata Młodych i postaci z komiksów Szarloty Pawel,ale nietylko.

http://smkleks.blogspot.com/


  • 0



U篡tkownicy przegl康aj帷y ten temat: 0

0 u篡tkownik闚, 0 go軼i oraz 0 u篡tkownik闚 anonimowych

stat4u