Skocz do zawartości




Zdjęcie

Dziwne i szalone pojazdy na świecie

Najdziwniejsze pojazdy na świ

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
7 odpowiedzi w tym temacie

#1

Alis.

    "Zielony" uspokaja ;)

  • Postów: 690
  • Tematów: 171
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Czy pojazdy powinny mieć tylko walory użytkowe? Co powstanie, gdy inżynierowie i konstruktorzy będą mieli całkowitą swobodę tworzenia i nieograniczone środki? Na świecie istniały samochody inspirowane samolotami, pociągi jeżdżące bez torów i niezwykłe śrubołazy. A jak narodziły się słynne monster trucki? Wraz ze „Światem na dłoni” przedstawiamy galerię najodważniejszych i najbardziej szalonych środków transportu.

 

 

 

 

 

1.jpg

 

Luksusowy kamper? Dom na kółkach za miliony

Pojazd: Marchi Mobile EleMMent Palazzo
Rok produkcji: 2011
Kraj: Austria

To biały kruk wśród pojazdów. Wyprodukowano tylko kilka egzemplarzy tego kampera i oficjalnie jest to najdroższy pojazd mieszkalny na świecie. Producentem jest austriacka firma Marchi Mobile, która stworzyła EleMMent Palazzo we współpracy z niemieckim projektantem Luigim Colanim. Wewnątrz dziesięciotonowego kolosa znalazło się miejsce na łazienkę i sypialnię, ale czymś szczególnym jest taras dachowy, w którym automatycznie wysuwają się meble wraz parasolem słonecznym czy kominkiem na drewno. Za pomocą jednego przycisku wnętrze można przemienić w luksusowy bar koktajlowy z podłogą z prawdziwego marmuru, wyposażoną w ogrzewanie i oświetlenie.

Ile zapłacicie za najdroższy kamper na świecie? EleMMent Palazzo kosztuje w przeliczeniu około 6 milionów złotych.

 

 

 

 

 

2.jpg

 

Uliczny myśliwiec napędzała turbina gazowa

Pojazd: General Motors Firebird XP-21
Rok produkcji: 1954
Kraj: USA

Futurystyczne kształty tego pojazdu zapierały dech gościom nowojorskiej wystawy Motorama w 1954 roku. Jego konstruktor Harley Earl przy projektowaniu karoserii wzorował się na kształtach odrzutowców. Wykonawcy z kolei zainspirowali się nie tylko kształtem, ale i możliwościami, dlatego wyposażyli pojazd w zbiornik z naftą lotniczą. Prototyp był napędzany turbiną gazową, która osiągała moc 370 koni mechanicznych. Kierowca testujący wóz Emmett Conklin osiągnął w nim prędkość ponad 160 kilometrów na godzinę. Przy wyższej prędkości koła traciły kontakt z podłożem.

 

 

 

 

 

3.jpg

 

Ogromny pociąg ciężarowy, który nie potrzebuje torów

Pojazd: LeTourneau Tc-497
Rok produkcji: 1958
Kraj: USA

W połowie ubiegłego stulecia w głowie amerykańskiego inżyniera Roberta Gilmoura LeTourneau narodził się bardzo ciekawy pomysł użycia technologii nowych wówczas lokomotyw z napędem diesla do transportu bez torów. W ten sposób powstał naziemny pociąg, który bardzo zainteresował także wojskowych. Tego kolosa, który do dziś uważany jest za najdłuższy pojazd terenowy w historii, napędzały cztery turbiny gazowe, każda z mocą ponad 1100 koni mechanicznych. Pomimo tak ogromnej mocy ten naziemny pociąg obciążony ładunkiem 150 ton rozwijał prędkość zaledwie około 26 kilometrów na godzinę.

W pełnej długości LeTourneau Tc-497 mierzył 170 metrów, a na jednym tankowaniu pokonywał 600 kilometrów.

 

 

 

 

 

4.jpg

 

Legendarny włoski wóz sportowy niczym statek kosmiczny

Pojazd: Ferrari 512 S Modulo
Rok produkcji: 1970
Kraj: Włochy

Jest to najdziwniejsze ferrari w historii tej słynnej marki. Unikatowy pojazd zaprojektował Paolo Martin, który inspirację czerpał z filmu „2001: Odyseja Kosmiczna”. Auto wyglądało zatem jak statek kosmiczny, jednak w jego wnętrzu znajdowała się całkiem ziemska technologia. Samochód był napędzany dwunastocylindrowym silnikiem o mocy 500 koni mechanicznych. Do wnętrza pojazdu wsiadało się przez kabinę, która wysuwała się do przodu. Jedyny wyprodukowany egzemplarz stoi obecnie w garażu amerykańskiego kolekcjonera Jamesa Glickenhausa. Nie wiadomo, ile zapłacił za Modulo, ale szacuje się, że były to miliony euro.

Ten wyjątkowy pojazd był ekstremalnie niski, odległość od jezdni do dachu auta wynosiła około 1 metra.

 

 

 

 

 

ś.jpg

 

Bagno to nie problem dla śrubołazu!

Pojazd: ZiŁ-29061
Rok produkcji: 1980
Kraj: Rosja

W Rosji nietrudno o bagniste lub zaśnieżone podłoże, dlatego nic dziwnego, że tamtejsi inżynierowie szukali idealnego typu pojazdu, który zdołałby się poruszać w tak trudnych warunkach. Od lat 60. do 80. pracowali nad tzw. śrubołazem, który miał wiele zalet. Pojazd nie zapadał się, mógł się poruszać w różne strony, a ponieważ bębny były wypełnione powietrzem, potrafił też poruszać się po wodzie. Dziwaczny ZiŁ był napędzany dwoma silnikami marki Vaz o mocy 70 koni mechanicznych. Produkowano go do 1991 roku, jednak nigdy nie odniósł wielkiego sukcesu komercyjnego.

Ził najszybciej poruszał się po śniegu, na którym osiągał prędkość 45 km/h, natomiast w błocie około połowy tego.

 

 

 

 

 

6.jpg

 

Kiedy połączymy motocykl i kokpit samolotu

Pojazd: OMCC LiteStar i Pulse
Rok produkcji: 1985
Kraj: USA

Inżynierowie i projektanci niezwykłych pojazdów często inspirowali się światem samolotów, ale w przypadku pojazdów LiteStar i Pulse było odwrotnie. Za ich narodzinami stoi bowiem odnoszący sukcesy inżynier lotnictwa Jim Bade, który w latach 80. na podstawie swych doświadczeń zawodowych chciał skonstruować mały środek transportu naziemnego. W ten sposób powstała hybryda motocykla i samolotu. Dwukołowy pojazd z karoserią przypominającą kokpit pilotów jest napędzany silnikiem motocyklowym. Na zakrętach i podczas postoju wóz opiera się na dwóch małych kółkach umieszczonych na końcówkach krótkich skrzydeł.

Motocykl z samolotowym kokpitem przekracza na drodze prędkość 200 kilometrów na godzinę.

 

 

 

 

 

7.jpg

 

Potwór z Księgi Rekordów Guinnessa

Pojazd: Bigfoot 5 Monster truck
Rok produkcji: 1986
Kraj: USA

W Ameryce, jeśli chcesz zwrócić na siebie uwagę, musisz wywołać spore wrażenie. Mechanikowi Bobowi Chandlerowi udało się to na przełomie lat 70. i 80. w ten sposób, że do swojego pick-upa wmontował ogromne koła i w ramach reklamy własnego sklepu z częściami przejechał tym „potworem” (ang. Monster truck) kilka starych aut ze złomowiska. Ludziom tak się to podobało, że wkrótce powstały zawody tego typu pojazdów. Samochód Chandlera - z numerem 5 - był jednak wyjątkowy. Zbudowany tak, aby zmieścił 3-metrowe opony i mający łączną wysokość 4,5 metra, pojazd trafił do księgi Rekordów Guinnessa.

Trzymetrowe koła do tego potwora konstruktor kupił na złomowisku za równowartość 4 tysięcy złotych.

 

 

 

 

 

8.jpg

 

Niezwykła hybryda nie weszła jeszcze do produkcji

Pojazd: Antro Solo
Rok produkcji: 2008
Kraj: Węgry

Widmo wyczerpywania się źródeł energii, a zatem i paliwa, zachęca producentów pojazdów do szukania bardziej ekologicznych, a zarazem ekonomicznych, rozwiązań. Jednym z nich jest węgierski twór o nazwie Antro Solo, który jest jednak nawet wśród tego typu pojazdów naprawdę wyjątkowy. Mały silnik na biopaliwo ma zużycie 2 litry na sto kilometrów, panele solarne ładują mu baterie, które pozwalają przejechać 20 kilometrów, a ponieważ auto jest wykonane z lekkich włókien węglowych, pasażerowie mogą też skorzystać z umieszczonych w nim pedałów. Tak radyklanie ekologiczny koncept nie wszedł jednak do produkcji.

Mniejszy model Antro Solo przewozi trzech pasażerów, można jednak połączyć dwa takie auta i zyskać sześć miejsc.

 

 

 

 

 

 

9.jpg

 

Zagadkowe UFO to tylko przebrany samochód

Pojazd: Extra Terrestrial Vehicle
Rok produkcji: 2009
Kraj: USA

Szukasz czegoś bardziej oryginalnego niż sportowe auta znanych marek? Sprawdź model, który kryje się pod nazwą ETV. Jest dziełem amerykańskiego konstruktora Michaela Vettera, który umieścił silnik samochodu i jego wyposażenie w czymś naprawdę wyjątkowym. Karoseria wyprodukowana z laminatu i włókien węglowych jest osadzona na podwoziu własnej konstrukcji z w pełni regulowanym zawieszeniem. Drzwi otwierają się do góry, a pojazd wyposażony jest w kamery wewnętrzne. Silnik ma moc 270 koni mechanicznych. Ten niezwykły pojazd kosztuje w przeliczeniu 700 tysięcy złotych.

 

 

 

źródło





#2

noxili.
  • Postów: 2642
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Mały silnik na biopaliwo ma zużycie 2 litry

 

No to  żadnej strategicznej części ciała nie urywa bo seryjny motorowerek Romet ZK 50  po dobrej regulacji , przy oszczędnej ekonojeździe we dwoje na równinach i długim dystansie jazdy to zaczyna spalanie od 1,8l/100 km.Zazwyczaj jeździ ok 2l/100km. Chińska seryjna masowa produkcja. Silnik to klon motorynkowego silnika Hondy z lat 70tych.

 

Ja coś dodam. 

Polska "Kropelka" przejechała na 1litrze benzyny ponad 830 km.

 

 

LPd8JaE.jpg

 

dNEHeTJ.jpg


Najdziwniejszy pojazd seryjny jakim miałem okazję pojeździć . Wrażenie jak by się jechało tojtojką postawiona na paleciaku. Mijajacy nas jadący z przeciwka TIR generuje poduch wiatru tak rzuca tą budką na kołach tak że trudno to jakoś opanować.

 

 

ipcCEte.jpg

 

Głośniej się jedzie tym Simsonemm ale z racji trójkołówej konstrukcji  na prostych odcinkach jest stabilniej . Za to skręt to koszmar

 

Simpson Duo

 eVf5Ofz.jpg





#3

Edric.
  • Postów: 74
  • Tematów: 1
  • Płeć:Nieokreślona
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Może tak projekt Trevora Fiore'a?

citroen_karin_concept_by_coggiola_6.jpg

 

1980 Citroën Karin Concept


Użytkownik ☜👎 edytował ten post 28.12.2016 - 19:40




#4

Wszystko.
  • Postów: 9134
  • Tematów: 71
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Auto w kształcie komputera 

S3CggBv.jpg

 

w kształcie aparatu

rxR2dsx.jpg

 

https://en.wikipedia...dha_Cars_Museum





#5

pishor.

    sceptyczny zwolennik

  • Postów: 4740
  • Tematów: 275
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 16
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

W roku 1958 inżynier Walter Jerome ze Stanów Zjednoczonych postanowił wybudować najbezpieczniejszy samochód. Nawet nie podejrzewał, że na dłuższą metę wyjdzie mu jedno z najpaskudniejszych aut jakie skonstruowano.

 

najpaskudniejszy%20samochod%201.jpg

 

W ten sposób powstał samochód o nazwie Sir Vival, od słowa Survival, czyli „przetrwanie”. Jak już pewnie zauważyliście na zdjęciu powyżej, wnętrze samochodu i silnik były całkowicie oddzielone od siebie. Pasażerowie siedzieli w środku, kierowca — z przodu na wzniesieniu.

 

najpaskudniejszy%20samochod%202.jpg

 

Rama samochodu została podzielona przez potężne koło zębate, za pomocą którego samochód skręcał. Przy czym skręt był możliwy tylko podczas poruszania się z odpalonym silnikiem, kiedy dziwaczny wytwór wyobraźni inżyniera stawał z wyłączonym silnikiem, skręcenie przedniej części samochodu było niemożliwe.

 

najpaskudniejszy%20samochod%203.jpg

 

Zderzaki były pokryte gumą, tak samo jak płytki na całym samochodzie. Drzwi nie otwierały się, tylko były odsuwane do tyłu. Samochód posiadał napęd na tylną oś, co znacznie komplikowało manewrowanie podczas skrętów.

 

najpaskudniejszy%20samochod%204.jpg

 

Przez 6 lat Walter poszukiwał inwestorów dla swojego projektu, ale nikt nie chciał produkować tak brzydkiego auta, więc w 1964 roku Jerome sprzedał jedyny egzemplarz i ostatecznie pogrzebał marzenia o masowej produkcji bezpiecznych samochodów.

 

najpaskudniejszy%20samochod%205.jpg

 

źródło

 





#6

Dżolero.
  • Postów: 1601
  • Tematów: 14
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Śp. dziadek miał coś takiego, Dzik-21.





#7

noxili.
  • Postów: 2642
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Produkowany w Polsce( w  Pruszkowie) szwajcarski SAM RE-Volt:

 

httCDb89nO.jpg





#8

TheToxic.

    Faber est quisque suae fortunae

  • Postów: 1448
  • Tematów: 56
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Znalazłam wnętrze luksusowego kampera o którym Alis pisze pod pierwszym zdjęciem

 

 

Cóż niejeden człowiek nie ma tak bogatego wnętrza swojego domu , nie wspominając o samochodzie. Przepych i bogactwo ale kto bogatemu zabroni ? ;)


Użytkownik TheToxic edytował ten post 29.12.2016 - 07:54






Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u