Skocz do zawartości




Zdjęcie

Przyszłość na wyciągnięcie ręki


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
31 odpowiedzi w tym temacie

#31

Anunnaki
  • Postów: 267
  • Tematów: 7
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Permanentna inwigilacja !

A czy robot - kochanek też będzie produkowany ?

 

Nie wiem czy to taki dobry pomysł , sztuczna inteligencja wyprze ludzi na dalszy tor. Do czego wówczas będziemy potrzebni ? Co się z nami stanie ? Wyginiemy jak mamuty ? Czy świat idzie w dobrym kierunku ?

 

ojjjjj  z tym może być różnie  ale nie wyobrażam sobie by iść z robotem do łóżka. ale widzę inną dobrą strone robotyzacji.... ludzki mózg podpiąć do komputera  krwioobieg zastapić maszynką do natleniania  cieczy krwiopodobnej w celu utrzymania funkcji mózgu , reszte  ciała zastąpić maszyną ale pojawia się probłem etyczny, czy  maszynę dałoby się podpiąć pod wirtualną sieć neuronową  aby człowiek rozmawiał z innym człowiekiem za pomocą  internetu albo innej sieci , wtedy nie potrzebujemy ust.  ani jedzenia   pod warunkiem że robot bedzie zasilany  jakimś  generatorem RTG  coś w stylu RTG z voyagera 1 albo 2 a co 20 - 30 lat wymiana paliwa w generatorze..

 

zalety?

- wydłuży się życie człowieka do maksymum  aż do zuzycia tkanki mózgowej

- przestaną nękać choroby bo niema ciała niema chorób

 

wady

- przestaniemy się rozmnażac

- techologia dostępna tylko dla bogatszych.

- utata cech ludzkich mimo posiadania mózgu, przestaniemy kichać, oddychac mówić bo wszystko będzie działo się w sieci.

-jedzenie stanie się zbędne,  aby odżywić mózg wystarczy wstrzyknięcie do maszynki płynu z odżywkami.


  • 1

#32

Ichigo
  • Postów: 17
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Te wynalazki są tak dziwaczne, bo zapytano o zdanie "800 menadżerów wysokiego szczebla i ekspertów z sektora technologicznego"

Czyli producentów technologicznych zabawek.

Jakby zapytano przeciętnych ludzi, albo lekarzy, to prognozy też byłyby zupełnie inne.

Jak dla mnie nieunikniona przyszłość jest prosta do przewidzenia: W Ameryce głośno kiedyś było o człowieku, który twierdził, że został przeniesiony do przyszłości i zobaczył, że ludzkość spokojnie, bez wojen, wymiera sobie, bo życie w wygodzie nie sprzyja posiadaniu dzieci. Wszechobecna technologia spowodowała, że ludzie nie muszą pracować- maszyny same produkują wszystko, co potrzebne, dbają o porządek i dają ludziom dożywotnie wakacje.

 

Osobiście, choć śmiem wątpić w prawdziwość podróży tego człowieka w czasie, to wiem, że już przed wojną wielcy naukowcy prorokowali taki kierunek postępu technologicznego.

Nikt nie ma problemów z pieniędzmi, bo nikomu nie trzeba za nic płacić. "Samo" się produkuje, a człowiek tylko korzysta. Kiedyś, dążąc do takiego idealnego życia, posiadało się niewolników. Pan, który miał ludzi robiących wszystko za niego, spędzał życie na zabawach i nic nie musiał robić. Teraz możemy zastąpić pracujących przymusowo ludzi maszynami. Przedmiotami, które bez poczucia bycia wykorzystywanymi i bez potrzeby wolności, mogą produkować wszystko, co im każemy, a gdy się zepsują, to odpowiednia fabryka "sama" wyprodukuje nowe. Spójrzmy, co dzieje się współcześnie z przyrostem naturalnym- kraje bogate, w których wciąż na codzień trzeba harować, mają coraz mniej ludzi.W krajach biednych, ludzie mnożą się jak króliki.

Czyli, gdy wszystkie kraje będą bogatsze niż najlepiej rozwinięte teraz, to możemy zwyczajnie wymrzeć.

Ewentualnie brak stresu, który dziś tylko się nasila, brak problemów, bo dzieckiem zajmie się system, możliwość "hodowania" płodów całkowicie poza ciałami matek, mogą sprawić, że jakoś przetrwamy. Bo zakładam, że w przyszłości podejście do rozmnażania będzie bardziej liberalne choćby przez to, że może pojawić się widmo wyginięcia.


  • 1


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u